Dodaj do ulubionych

Kiedy usiądzie mój 8-miesiączniak?????

14.03.05, 10:36
Hej Dziewczyny,
zaczęłam już się trochę niepokoić tym, że mój synek samodzielnie nie siedzi a
za kilka dni skończy 8 miesięcy. Nie chcę panikować ale może znacie jakieś
sposoby stymulacji (oprócz ciągnięcia za rączki)?
PS. To samo z ząbkami od conajmniej 3 miesięcy się ślini, lekarz mówi lada
moment....... i też nic
Nie dołujcie mnie tylko info, że już powinien etc., bo to wiem. Może
bardziejdoświadczone e-mamy pomogą?
Ostatnio jak pisałam o krostkach na buzi to się "rozchorowałam", a po kilku
dniach samo przeszło dzięki natłuszczaniu.
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 14.03.05, 11:14
    Nie martw sie wszystko w swoim czasie najwyrazniej nie jest jeszcze gotowy do
    siedzenia. Moja córeczka usiadla dopiero w 9 miesiacu sama tzn bez
    podtrzymywania, zreszta do tej pory sama nie siada a juz konczy 9 miesiac. Duzo
    na podłodze na brzuszku - niech wzmacnia miesniesmile)
    --
    Pozdrawiam imoenka
  • 14.03.05, 15:12
    Moja Madzia siada sama od dwóch tygodni a ma 9 m-cy i tydzień. Więc nie martw
    się i czekaj spokojnie.
    A jeżeli chodzi o ząbki to się ciesz, przynajmniej Cię nie gryzie. Moja córcia
    w trakcie karmienia uwielbia jak piszczę przy ugryzieniu. Gryzie, puszcza i się
    śmieje. Mam już strupy na piersiach, a nie mam sreca jej odstawić więc cierpię.

    Mojemu starszemu synkowi pierwsze ząbki wyrznęły się jak miał 9,5 m-ca. Nie
    wiem czy prwdziwa jest opinia, że im później wyjdą ząbki tym są trwalsze, ale w
    przypadku syna potwierdza się to. Ma prawie 5 lat i ani jednego ubytku.
    (Dodatkowo między 6 a 12 m.ż. podawałam zymafluor)
  • 14.03.05, 15:28
    W sumie to mnie pocieszyłaś bo moja Miśka ma 8,5 miesiąca i siedzi tylko jak
    się ją posadzi, sama nie potrafi ani usiąść ani wrócić do pozycji leżącej.
  • 14.03.05, 16:15
    mój Antek jeszcze nie siedzi. ma skończone 9 m-cy. już wstaje i chodzi przy
    meblach. siedzieć, to on pewnie na końcu będzie, po chodzeniu.

    a w ogóle, to dzieci siadają koło 10 m-ca, więc nie wiem, czym się tak
    przejmujecie??? maluchy udsiądą same, kiedy ich kręgosłup będzie gotowy. nie
    wolno sadzać ich na siłę, bo można krzywdę dziecku wyrządzić. to tyle.
    --
    Ania i Antolek (07.06.2004.)
    Mój Antolek jest taki stary
  • 15.03.05, 09:09
    Mój za tydzień skończy 8 miesięcy i też nie siedzi samodzielnie. W wózku albo
    na krzesle do karmienia tak, ale na podłodze to gibie się i w końcu leci na
    lewo lub prawo. Nie raczkuje. Ale pełza sobie na brzuszku.
  • 15.03.05, 12:00
    Jeszcze niedawno sama to przeżywałam. Mój synek właśnie nie potrafił sam siadać.
    Moja pani dr wysłał nas do neurologa. No i dopiero się zaczęło wymyślamie
    przyczyn! (badanie dna oka, krew itp - zadnego badania nie wykonaliśmy) Pani
    neurolog wysłał nas też na ćwiczenia, poszliśmy. Tam pani rehabilitantka
    poczołgała (dosłownie) moim synkiem po podłodze!! Strasznie płakał. Zakazała mu
    wstawania (w łóżęćżku i przy meblach, bo to potrafił, noszenia, chodzenia przy
    ścianie) Miał tylko leżeć na podłodze i uczyć się raczkować. Zgroza!! Kilka dni
    pożniej mały sam zaczął raczkować, siadać itp. Lada dzień zacznie samodzielnie
    chodziC
    Pozdrawiam
    Aga i Kubuś
  • 15.03.05, 12:39
    Martynka jutro kończy 9 miesięcy.
    Sama usiadła chyba 3 tygodnie temu. Po tygodniu sama wstała, trzymając się
    kanapy,
    a w ostatnia niedzielę zaczęła raczkować.
    Pozdrawiam,

    --
    Dorota, mama Bartka(11 lat) i Martynki (9 m-cy)
  • 15.03.05, 13:14
    AQ mój skończył 10 miesiecy i owszem siedzi pieknie jak sie go posadzi, ale sam
    nie usiądzie i dopiero od 1,5 tyg, pelza. nie raczkuje nie wtsaje i nie chodzi
    oczywiscie, na wszystko przyjdzie pora tak mysle, choć u nas ta pora trochę
    późno przychodzi ale staram sie jeszce nie streoswac
    --
    moje Słoneczko
  • 15.03.05, 14:58
    u nas lekarz (neurolog) tez wymyślał ćwiczenia, mały płakał, nie dał się dotknąć...
    i po co to było?
    usiadł sam w wieku 9 mies a zaczął raczkować w wieku 9.5 mies SAM , bez tych ćwiczeń

    --
    pozdrawiamy smile dadgam i kwietniowy Karolek

    Karolek na forum
  • 15.03.05, 19:04
    Witam!
    Jestescie bardzo negatywnie nastawione do cwiczen wspomagajacych rozwoj ruchowy
    dziecka, ale uwierzcie mi one maja za zadanie pomoc waszym dzieciaczkom
    pokonywac trudnosci i porzyspieszac pokonywanie barier ruchowych. Moj synek
    jest pod opieka fizjoterapeutki od ponad 6 m-cy. Stosujemy rehabilitacje metoda
    Vojty.Po m-cu widac bylo efekty Maly usiadl na 5,5 m-ca, na 8 m-cy zaczal
    raczkowac.Pomagamy mu, takze cwiczac codziennie w domu, osiagac kolejne
    niezbedne etapy w rozwoju ruchu. Cwiczenia nie maja za zadanie wyrzadzic
    krzywde dziecku ale zwyczajnie pomoc, poprzez wzmacnianie miesni. Sa to zwykle
    cwiczenia typu przewracanie dziecka z brzuszka na plecki i odwrotnie, zabawy z
    duza pilka itd .Maly byl wczesniakiem do tego mial dysplazje st. biodr.wiec
    przez kilka m-cy lezal z Frejka miedzy nogami co dodatkowo utrudnialo
    np.lezenie na brzuszku. Trafilismy na dobra Pania neurolog ktora zalecila
    cwiczenia wspomagajace.Bylismy zaniepokojeni ale nie taki diabel straszny..
    Pozdrawiam
    PS.Nie bojcie sie rehabilitacji
  • 15.03.05, 20:53
    Tytulem wstepu - moja cora usiadla (USIADLA, a nie SIEDZIALA posadzona i
    podparta bo to dwie rozne sprawy) jak miala 10m bez paru dni. 2 razy (w 4 i 9m)
    kontrolowalismy sie u fizjoterapeuty ndt-bobath bo od 2 neurologow bylo
    zalecenie rehabilitacji (wczesniak niezbyt chetny do wyczynow ruchowych). Obylo
    sie bez zadnych cwiczen.
    Ad rem:
    > Jestescie bardzo negatywnie nastawione do cwiczen wspomagajacych rozwoj
    > ruchowy dziecka,
    Moim zdaniem rehabilitacja z powodu ze 8m dziecko samo nie siada to nie jest
    wspomaganie tylko popedzanie wskutek zniecierpliwienia rodzicow i frustracji
    tabelami rozwojowymi. Na samodzielne siadanie dziecko ma czas do ukonczenia 11m.

    > ale uwierzcie mi one maja za zadanie pomoc waszym dzieciaczkom
    > pokonywac trudnosci i porzyspieszac pokonywanie barier ruchowych.
    Pozostaje kwestia otwarta do ktorego momentu jest to naturalna niedojrzalosc do
    pewnych osiagniec, a kiedy zaczynaja sie 'bariery ruchowe' i 'trudnosci'.
    Niesiadanie w wieku 8m to raczej nie jest zadne uposledzenie ani zapoznienie.

    > Moj synek jest pod opieka fizjoterapeutki od ponad 6 m-cy.
    > Stosujemy rehabilitacje metoda Vojty.Po m-cu widac bylo efekty Maly usiadl
    > na 5,5 m-ca, na 8 m-cy zaczal raczkowac. Maly byl wczesniakiem do tego
    > mial dysplazje st. biodr.wiec przez kilka m-cy lezal z Frejka miedzy nogami

    Wczesniak z dysplazja to calkiem inna sytuacja niz nie siadajacy zdrowy 8-
    miesieczniak.

    > nie taki diabel straszny..
    > PS.Nie bojcie sie rehabilitacji
    Zanim nam dobry fachowiec przetlumaczyl zeby dac dziecku spokojnie dojrzec do
    pewnych rzeczy, przerobilismy 2 tygodnie cwiczen (vojta, ndt). Tragedia, placz
    i zgrzytanie zebow. Nie zawsze wyglada to tak rozowo. Nie wszystkie cwiczenia
    to fajoskie zabawy z pilka.

    A jak juz kiedys napisalam, rozwoj to nie wyscig zbrojen. Naprawde jakie to ma
    znaczenie czy dziecko usiadzie w wieku 7 czy 9 miesiecy??
  • 15.03.05, 21:23
    Popieram przedmówczynie, ale tez popedzają dzieci nie tylko rodzice, a lekarze.
    Mi też wmawiano, że 8m dziecko ma siedzieć( zaczynał raczkowac), zlecono
    rehabilitacje, nastraszono mnie i co ? Nie zdążyłam powtórzyć cwiczeń , a syn
    usiadł sam mając 8,5 m. Teraz siedzie jak najety i raczkuje jak najety.
    Rozumiem zmartwienie rodzica zwłaszcza jak widzi inne postepy dzieci, ale tylko
    spokój nas uratuje. jesli maluch ma stałe postepy w swoim rozwoju, w swoim
    własnym tempi tzn., że do wszystkiego dojdzie w swoim czasie. Trzymam kciuki za
    pierwszy siad!!!
  • 16.03.05, 11:47
    Jagulec-zgadzam sie z Tobą, że nie ma co przyspieszać na siłę.
    Mój Antek za tydzień kończy 8 mies. a nie przekręca się z brzucha na plecy i
    nie siada.
    Za to posadzony siedzi świetnie bez żadnego podpierania, tyle że nie umie
    zmienic pozycji. Z pozycji półleżącej np. w foteliku samochodowym potrafi sie
    podciągnac do siedzenia.
    Na razie pełza do tyłu - pełznie tak przez cały pokój dopóki się na jakims
    meblu nie zatrzymasmile
    Ja się niepokoję owszem.Widzę, że on chce np. usiąść, ale nie wie, jak się do
    tego zabrac i nie wiem, czy to nie świadczy o jakichś nieprawidłowościach.
    Chciałabym się poradzić specjalisty, ale z tego co tu piszecie - nie wyglada to
    różowo.
    Wiem, że to nie ma większego znaczenia, kiedy usiądzie, ale jednak boję się, że
    moje ewentualne zaniedbanie kwestii jego rozwoju ruchowego teraz może sie
    niekorzystnie odbic w przyszłości.
    Swoja drogą chciałabym, żeby stał się bardziej samodzielny w zmianie pozycji,
    bo teraz jak chce ja zmienić to jęczy a ja się muszę domyslac, o co mu chodzismile

    I cieszę się, że nie jestem sama, bo myslałam, że moje dziecko jest wyjatkowo
    leniwe, ale jednak nie jest takim wyjątkiemsmile
    Aha, zębów też jeszcze nie ma
    Pozdrawiam
    Magda

    --
    Mój synek jako maleństwo
    i trochę większy
  • 16.03.05, 21:21
    > Mój Antek za tydzień kończy 8 mies. a nie przekręca się z brzucha na plecy i
    > nie siada.
    Moja mala przekrecila sie z brzucha na plecy jak miala 9m smile) A i to najpierw
    wylacznie na miekkim lozku.
    > Ja się niepokoję owszem.Widzę, że on chce np. usiąść, ale nie wie, jak się do
    > tego zabrac i nie wiem, czy to nie świadczy o jakichś nieprawidłowościach.
    U nas byl ten sam problem - widzielismy checi tylko nijak bidna sposobu znalezc
    nie umiala. A ze akurat wypadal termin kiedy nam ten fizjoterapeuta kazal
    przyjsc, no to sie go poradzilismy. Okazalo sie, ze mala jest zbyt malo skretna
    w pasie. Staralismy sie wiec jej pokazywac i podawac rozne rzeczy z boku, tak
    zeby sie skrecala, troche ja nosilismy skrecona w obie strony, no i za 2 dni
    sama usiadla smile
    U was pewnie tez jest tego samego rodzaju banalny problem. Jesli sie
    niepokoisz, to dla wlasnego komfortu idzcie do fizjoterapeuty. Nie do neurologa
    bo neurolog tu nie ma zbyt wiele do rzeczy. Jesli jestes z Warszawy albo
    okolic, sluze namiarem na super fachowca na priv.
    Pozdrawiam smile
  • 16.03.05, 09:38
    Moja Hania sama usiadła jak miała 8 m-cy i tydzień po ok 10 dniach zaczęła
    raczkować a po następnych 10 stanęła przy wersalce. Też się martwiłam, bo na
    wizycie po 7 miesiącu lekarka powiedziała że juz powinna siedzieć i poszłam do
    rehabilitantki, która oczywiście powiedziała że trzeba dziecko rehabilitować bo
    spóźni się z siadaniem. Podjęłąm decyzję, że nie będę się nad córeczką znęcać
    (bardzo płakała przy tych ćwiczeniach) a Hania dwa tygodnie później sama
    pięknie usiadła. Z tym spóźnieniem to chyba kobieta przesadziła. Zatem nie
    martw się na pewno wszystko będzie dobrze i Twój synek jak tylko poczuje
    potrzebę siedzenia to sam to zrobi, a może najpierw zacznie raczkować i
    chodzić. To się też często zdarza. Pozdrawawiam!~Dorota i
    --
    Haneczka

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.