Kiedy usiądzie mój 8-miesiączniak?????

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Hej Dziewczyny,
    zaczęłam już się trochę niepokoić tym, że mój synek samodzielnie nie siedzi a
    za kilka dni skończy 8 miesięcy. Nie chcę panikować ale może znacie jakieś
    sposoby stymulacji (oprócz ciągnięcia za rączki)?
    PS. To samo z ząbkami od conajmniej 3 miesięcy się ślini, lekarz mówi lada
    moment....... i też nic
    Nie dołujcie mnie tylko info, że już powinien etc., bo to wiem. Może
    bardziejdoświadczone e-mamy pomogą?
    Ostatnio jak pisałam o krostkach na buzi to się "rozchorowałam", a po kilku
    dniach samo przeszło dzięki natłuszczaniu.
    Pozdrawiam
    • 14.03.05, 11:14 Odpowiedz
      Nie martw sie wszystko w swoim czasie najwyrazniej nie jest jeszcze gotowy do
      siedzenia. Moja córeczka usiadla dopiero w 9 miesiacu sama tzn bez
      podtrzymywania, zreszta do tej pory sama nie siada a juz konczy 9 miesiac. Duzo
      na podłodze na brzuszku - niech wzmacnia miesniesmile)
      --
      Pozdrawiam imoenka
    • 14.03.05, 15:12 Odpowiedz
      Moja Madzia siada sama od dwóch tygodni a ma 9 m-cy i tydzień. Więc nie martw
      się i czekaj spokojnie.
      A jeżeli chodzi o ząbki to się ciesz, przynajmniej Cię nie gryzie. Moja córcia
      w trakcie karmienia uwielbia jak piszczę przy ugryzieniu. Gryzie, puszcza i się
      śmieje. Mam już strupy na piersiach, a nie mam sreca jej odstawić więc cierpię.

      Mojemu starszemu synkowi pierwsze ząbki wyrznęły się jak miał 9,5 m-ca. Nie
      wiem czy prwdziwa jest opinia, że im później wyjdą ząbki tym są trwalsze, ale w
      przypadku syna potwierdza się to. Ma prawie 5 lat i ani jednego ubytku.
      (Dodatkowo między 6 a 12 m.ż. podawałam zymafluor)
    • 14.03.05, 15:28 Odpowiedz
      W sumie to mnie pocieszyłaś bo moja Miśka ma 8,5 miesiąca i siedzi tylko jak
      się ją posadzi, sama nie potrafi ani usiąść ani wrócić do pozycji leżącej.
      • 14.03.05, 16:15 Odpowiedz
        mój Antek jeszcze nie siedzi. ma skończone 9 m-cy. już wstaje i chodzi przy
        meblach. siedzieć, to on pewnie na końcu będzie, po chodzeniu.

        a w ogóle, to dzieci siadają koło 10 m-ca, więc nie wiem, czym się tak
        przejmujecie??? maluchy udsiądą same, kiedy ich kręgosłup będzie gotowy. nie
        wolno sadzać ich na siłę, bo można krzywdę dziecku wyrządzić. to tyle.
        --
        Ania i Antolek (07.06.2004.)
        Mój Antolek jest taki stary
    • 15.03.05, 09:09 Odpowiedz
      Mój za tydzień skończy 8 miesięcy i też nie siedzi samodzielnie. W wózku albo
      na krzesle do karmienia tak, ale na podłodze to gibie się i w końcu leci na
      lewo lub prawo. Nie raczkuje. Ale pełza sobie na brzuszku.
      • 15.03.05, 12:00 Odpowiedz
        Jeszcze niedawno sama to przeżywałam. Mój synek właśnie nie potrafił sam siadać.
        Moja pani dr wysłał nas do neurologa. No i dopiero się zaczęło wymyślamie
        przyczyn! (badanie dna oka, krew itp - zadnego badania nie wykonaliśmy) Pani
        neurolog wysłał nas też na ćwiczenia, poszliśmy. Tam pani rehabilitantka
        poczołgała (dosłownie) moim synkiem po podłodze!! Strasznie płakał. Zakazała mu
        wstawania (w łóżęćżku i przy meblach, bo to potrafił, noszenia, chodzenia przy
        ścianie) Miał tylko leżeć na podłodze i uczyć się raczkować. Zgroza!! Kilka dni
        pożniej mały sam zaczął raczkować, siadać itp. Lada dzień zacznie samodzielnie
        chodziC
        Pozdrawiam
        Aga i Kubuś
    • 15.03.05, 12:39 Odpowiedz
      Martynka jutro kończy 9 miesięcy.
      Sama usiadła chyba 3 tygodnie temu. Po tygodniu sama wstała, trzymając się
      kanapy,
      a w ostatnia niedzielę zaczęła raczkować.
      Pozdrawiam,

      --
      Dorota, mama Bartka(11 lat) i Martynki (9 m-cy)
      • 15.03.05, 13:14 Odpowiedz
        AQ mój skończył 10 miesiecy i owszem siedzi pieknie jak sie go posadzi, ale sam
        nie usiądzie i dopiero od 1,5 tyg, pelza. nie raczkuje nie wtsaje i nie chodzi
        oczywiscie, na wszystko przyjdzie pora tak mysle, choć u nas ta pora trochę
        późno przychodzi ale staram sie jeszce nie streoswac
        --
        moje Słoneczko
        • 15.03.05, 14:58 Odpowiedz
          u nas lekarz (neurolog) tez wymyślał ćwiczenia, mały płakał, nie dał się dotknąć...
          i po co to było?
          usiadł sam w wieku 9 mies a zaczął raczkować w wieku 9.5 mies SAM , bez tych ćwiczeń

          --
          pozdrawiamy smile dadgam i kwietniowy Karolek

          Karolek na forum
          • 15.03.05, 19:04 Odpowiedz
            Witam!
            Jestescie bardzo negatywnie nastawione do cwiczen wspomagajacych rozwoj ruchowy
            dziecka, ale uwierzcie mi one maja za zadanie pomoc waszym dzieciaczkom
            pokonywac trudnosci i porzyspieszac pokonywanie barier ruchowych. Moj synek
            jest pod opieka fizjoterapeutki od ponad 6 m-cy. Stosujemy rehabilitacje metoda
            Vojty.Po m-cu widac bylo efekty Maly usiadl na 5,5 m-ca, na 8 m-cy zaczal
            raczkowac.Pomagamy mu, takze cwiczac codziennie w domu, osiagac kolejne
            niezbedne etapy w rozwoju ruchu. Cwiczenia nie maja za zadanie wyrzadzic
            krzywde dziecku ale zwyczajnie pomoc, poprzez wzmacnianie miesni. Sa to zwykle
            cwiczenia typu przewracanie dziecka z brzuszka na plecki i odwrotnie, zabawy z
            duza pilka itd .Maly byl wczesniakiem do tego mial dysplazje st. biodr.wiec
            przez kilka m-cy lezal z Frejka miedzy nogami co dodatkowo utrudnialo
            np.lezenie na brzuszku. Trafilismy na dobra Pania neurolog ktora zalecila
            cwiczenia wspomagajace.Bylismy zaniepokojeni ale nie taki diabel straszny..
            Pozdrawiam
            PS.Nie bojcie sie rehabilitacji
            • 15.03.05, 20:53 Odpowiedz
              Tytulem wstepu - moja cora usiadla (USIADLA, a nie SIEDZIALA posadzona i
              podparta bo to dwie rozne sprawy) jak miala 10m bez paru dni. 2 razy (w 4 i 9m)
              kontrolowalismy sie u fizjoterapeuty ndt-bobath bo od 2 neurologow bylo
              zalecenie rehabilitacji (wczesniak niezbyt chetny do wyczynow ruchowych). Obylo
              sie bez zadnych cwiczen.
              Ad rem:
              > Jestescie bardzo negatywnie nastawione do cwiczen wspomagajacych rozwoj
              > ruchowy dziecka,
              Moim zdaniem rehabilitacja z powodu ze 8m dziecko samo nie siada to nie jest
              wspomaganie tylko popedzanie wskutek zniecierpliwienia rodzicow i frustracji
              tabelami rozwojowymi. Na samodzielne siadanie dziecko ma czas do ukonczenia 11m.

              > ale uwierzcie mi one maja za zadanie pomoc waszym dzieciaczkom
              > pokonywac trudnosci i porzyspieszac pokonywanie barier ruchowych.
              Pozostaje kwestia otwarta do ktorego momentu jest to naturalna niedojrzalosc do
              pewnych osiagniec, a kiedy zaczynaja sie 'bariery ruchowe' i 'trudnosci'.
              Niesiadanie w wieku 8m to raczej nie jest zadne uposledzenie ani zapoznienie.

              > Moj synek jest pod opieka fizjoterapeutki od ponad 6 m-cy.
              > Stosujemy rehabilitacje metoda Vojty.Po m-cu widac bylo efekty Maly usiadl
              > na 5,5 m-ca, na 8 m-cy zaczal raczkowac. Maly byl wczesniakiem do tego
              > mial dysplazje st. biodr.wiec przez kilka m-cy lezal z Frejka miedzy nogami

              Wczesniak z dysplazja to calkiem inna sytuacja niz nie siadajacy zdrowy 8-
              miesieczniak.

              > nie taki diabel straszny..
              > PS.Nie bojcie sie rehabilitacji
              Zanim nam dobry fachowiec przetlumaczyl zeby dac dziecku spokojnie dojrzec do
              pewnych rzeczy, przerobilismy 2 tygodnie cwiczen (vojta, ndt). Tragedia, placz
              i zgrzytanie zebow. Nie zawsze wyglada to tak rozowo. Nie wszystkie cwiczenia
              to fajoskie zabawy z pilka.

              A jak juz kiedys napisalam, rozwoj to nie wyscig zbrojen. Naprawde jakie to ma
              znaczenie czy dziecko usiadzie w wieku 7 czy 9 miesiecy??
              • 15.03.05, 21:23 Odpowiedz
                Popieram przedmówczynie, ale tez popedzają dzieci nie tylko rodzice, a lekarze.
                Mi też wmawiano, że 8m dziecko ma siedzieć( zaczynał raczkowac), zlecono
                rehabilitacje, nastraszono mnie i co ? Nie zdążyłam powtórzyć cwiczeń , a syn
                usiadł sam mając 8,5 m. Teraz siedzie jak najety i raczkuje jak najety.
                Rozumiem zmartwienie rodzica zwłaszcza jak widzi inne postepy dzieci, ale tylko
                spokój nas uratuje. jesli maluch ma stałe postepy w swoim rozwoju, w swoim
                własnym tempi tzn., że do wszystkiego dojdzie w swoim czasie. Trzymam kciuki za
                pierwszy siad!!!
              • 16.03.05, 11:47 Odpowiedz
                Jagulec-zgadzam sie z Tobą, że nie ma co przyspieszać na siłę.
                Mój Antek za tydzień kończy 8 mies. a nie przekręca się z brzucha na plecy i
                nie siada.
                Za to posadzony siedzi świetnie bez żadnego podpierania, tyle że nie umie
                zmienic pozycji. Z pozycji półleżącej np. w foteliku samochodowym potrafi sie
                podciągnac do siedzenia.
                Na razie pełza do tyłu - pełznie tak przez cały pokój dopóki się na jakims
                meblu nie zatrzymasmile
                Ja się niepokoję owszem.Widzę, że on chce np. usiąść, ale nie wie, jak się do
                tego zabrac i nie wiem, czy to nie świadczy o jakichś nieprawidłowościach.
                Chciałabym się poradzić specjalisty, ale z tego co tu piszecie - nie wyglada to
                różowo.
                Wiem, że to nie ma większego znaczenia, kiedy usiądzie, ale jednak boję się, że
                moje ewentualne zaniedbanie kwestii jego rozwoju ruchowego teraz może sie
                niekorzystnie odbic w przyszłości.
                Swoja drogą chciałabym, żeby stał się bardziej samodzielny w zmianie pozycji,
                bo teraz jak chce ja zmienić to jęczy a ja się muszę domyslac, o co mu chodzismile

                I cieszę się, że nie jestem sama, bo myslałam, że moje dziecko jest wyjatkowo
                leniwe, ale jednak nie jest takim wyjątkiemsmile
                Aha, zębów też jeszcze nie ma
                Pozdrawiam
                Magda

                --
                Mój synek jako maleństwo
                i trochę większy
                • 16.03.05, 21:21 Odpowiedz
                  > Mój Antek za tydzień kończy 8 mies. a nie przekręca się z brzucha na plecy i
                  > nie siada.
                  Moja mala przekrecila sie z brzucha na plecy jak miala 9m smile) A i to najpierw
                  wylacznie na miekkim lozku.
                  > Ja się niepokoję owszem.Widzę, że on chce np. usiąść, ale nie wie, jak się do
                  > tego zabrac i nie wiem, czy to nie świadczy o jakichś nieprawidłowościach.
                  U nas byl ten sam problem - widzielismy checi tylko nijak bidna sposobu znalezc
                  nie umiala. A ze akurat wypadal termin kiedy nam ten fizjoterapeuta kazal
                  przyjsc, no to sie go poradzilismy. Okazalo sie, ze mala jest zbyt malo skretna
                  w pasie. Staralismy sie wiec jej pokazywac i podawac rozne rzeczy z boku, tak
                  zeby sie skrecala, troche ja nosilismy skrecona w obie strony, no i za 2 dni
                  sama usiadla smile
                  U was pewnie tez jest tego samego rodzaju banalny problem. Jesli sie
                  niepokoisz, to dla wlasnego komfortu idzcie do fizjoterapeuty. Nie do neurologa
                  bo neurolog tu nie ma zbyt wiele do rzeczy. Jesli jestes z Warszawy albo
                  okolic, sluze namiarem na super fachowca na priv.
                  Pozdrawiam smile
    • 16.03.05, 09:38 Odpowiedz
      Moja Hania sama usiadła jak miała 8 m-cy i tydzień po ok 10 dniach zaczęła
      raczkować a po następnych 10 stanęła przy wersalce. Też się martwiłam, bo na
      wizycie po 7 miesiącu lekarka powiedziała że juz powinna siedzieć i poszłam do
      rehabilitantki, która oczywiście powiedziała że trzeba dziecko rehabilitować bo
      spóźni się z siadaniem. Podjęłąm decyzję, że nie będę się nad córeczką znęcać
      (bardzo płakała przy tych ćwiczeniach) a Hania dwa tygodnie później sama
      pięknie usiadła. Z tym spóźnieniem to chyba kobieta przesadziła. Zatem nie
      martw się na pewno wszystko będzie dobrze i Twój synek jak tylko poczuje
      potrzebę siedzenia to sam to zrobi, a może najpierw zacznie raczkować i
      chodzić. To się też często zdarza. Pozdrawawiam!~Dorota i
      --
      Haneczka

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.