Dodaj do ulubionych

poradnie preluksacyjne

30.09.05, 11:14
za tydzien mamy pierwsza wizyte w takiej poradni. w szpitalu synkowi badano
bioderka: sa zdrowe.
zauwazylam jednak, ze w poradniach preluksacyjnych obojetnie czy stawy sa ok
czy nie to i tak nakazuja pieluchwac dzieci. czy to naprawde konieczne?
moi znajomi nie wytrzymywali no i oszukiwali ortopedow, a ci zachwycali sie
super dzialaniu pieluszkowania....
jak jest u Was? pieluchujecie? jesli tak to czy bioderka zdrowe czy z
dysplazja?
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: poradnie preluksacyjne 30.09.05, 11:25
      Jesli w kilkukrotnym badaniu klinicznym (w szpitalu, patronaze, wizyta w
      poradni przy okazji szczepien) nie bylo zadnych zastrzezen, zakladalam pampersa
      i ok. Nawet nie bylismy w poradni preluksacyjnej. W przypadku podejrzen
      dysplazji- kontrola w poradni, USG i szerokie pieluchowanie.
      • oliwe Re: poradnie preluksacyjne 03.10.05, 12:35
        U nas w szpitalu lekaka powiedziala, że stawy są tak wiotkie, że bez usg
        wiadomo, że dysplazja murowana. Kazała piluchowac i zapisac się do ortopedy.
        Nie umialam jednak pieluchowac, bo wychodzilo mi tak, ż pupa byla wyzej niz
        glowa. żal było patrzec jak temu dziecku niewygodnie bylo leżeć. Więc dałam
        sobie spokój po trzech próbach. Zresztą mała sama zawsze lezała z szeroko
        razstawionymi nóżkami. Ortopeda stwierdził, że stawy są w porządku. Więc się
        poprawiły ale z pewnością nie od pieluchowania.
        --
        Majunia
        ma dziś
    • driadea Re: poradnie preluksacyjne 30.09.05, 11:25
      Ja bylam w poradni preluksacyjnej jak córa miała 4 m-ce (jakoś nie mogłyśmy
      się wybrać wcześniej - wiedziałam, że biodra ok, więc sie nie spieszyłam wink).
      Lekrz zrobił USG, powiedział, że wszystko super i zaprosił nas na wizytę
      profilaktyczną jak mała zacznie chodzić. Nie wspominał o pieluchowaniu.
      Pozdarwiam, Aga

      P.S. O profilaktycznym (kiedy nie ma dysplazji) pieluchoiwaniu czytaj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=23988933&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=22529354&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=22795552&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=23040940&v=2&s=0
      --
      Największą bronią strachu jest jego zdolność czynienia nas ślepymi na wszystko
      inne...
      /J.Carroll/
        • driadea Re: poradnie preluksacyjne 30.09.05, 11:32
          Ja na wypisie nie mialam takiej adnotacji, ale pediatra nas skierowała, mimo iż
          wszystko było ok. Powiedziala, że każde dziecko powinno być pbejrzane przez
          ortopedę i mieć USG. Podobno takie przepisy.
          --
          Największą bronią strachu jest jego zdolność czynienia nas ślepymi na wszystko
          inne...
          /J.Carroll/
          • janka1231 Re: poradnie preluksacyjne 30.09.05, 11:46
            Nie pamietam keidy co robiliśmy ale mieliśmy wizyte u ortopedy, potem usg
            bioderek (podobno w standardzie), potem znowu wizytę u ortopedy (chybak ok 4
            miesiąca) i zalecenie pokazania sie raz jeszcze miesiąc po tym jak mały
            samodzielnie będzie chodził. Zaznaczam że wszytko było ok, położna środowiskowa
            zaleciła nam szerokie pieluchowanie (od czego mu sie pupcia odparzała)i tak
            robilismy przez ten czas do pierwszej wizyty u ortopedy (pewnie cos około 3/4
            tygodnia a on sie troche usmiał z tego pieluchowania. Powiedzial tak:jak ma cos
            być nie tak to i tak będzie i pieluchowanie temu nie zapobiegnie - tylko szyna -
            a pieluchowanie szczególnie chłopców może być szkodliwe ze względu
            na "przegrzanie" jąderek i późniejszą ewentualna niepłodność - dziewczynkom
            akurat nie robi to różnicy. Ale dla mnie + odparzona pupa były wystarczającym
            powodem aby nie pieluchować.
    • ewelsia Re: poradnie preluksacyjne 30.09.05, 13:00
      witaj.
      rodziłam w tym samym szpitalu, 14 m-cy temu i w zaleceniach miałam wizytę w
      por.prel. po 1 miesiącu życia. odkąd się tam pojawiłam melduję się regularnie
      na kontrole, mimo, że z synkiem wszystko jest ok. na wizycie lekarz ogląda,
      robi ekspresowe usg ( ostatnia wizyta m-c temu trwała może 3 minuty...) ,
      wszystko pięknie i umawia na kontrolę. ostatnio chodzimy co 2 - 3 m-ce, teraz
      idziemy 14 października pokazac, jak mały chodzi.
      nigdy nikt nie wspomniał o żadnych pieluchowaniu i ja też tego nie robiłam.


      pozdrawiam, Ewelina i Mikołaj
    • blamblam Re: poradnie preluksacyjne 30.09.05, 13:06
      byłam w poradni preluksacyjnej jak synek miał 5 tygodni. lekarz stwierdzil ze
      synek nie do końca dobrze odwodzi jedno biodro, zalecił USG, odpowiednie
      noszenie i kontrolę za 3 mies. Nic o pieluchowaniu nie wspominał. po 3 mies
      obejrzał synka, zlecił rentgen i stwierdził że jest ok.
    • agusiaa1 Re: poradnie preluksacyjne 03.10.05, 13:24
      U nas na pierwszej wizycie w domku pani dr zaleciła szerokie pieluchowanie
      (profilaktycznie, bo tak się robi) tj. pampers plus jeszcze dwie pieluszki przy
      czym nie bardzo potrafiła pokazać w jaki sposób te pieluszki zakładać. Kiedy o
      tym mówiła od razu wiedziałam, że nie będę teko stosowała, pieluszki sięgałyby
      wtedy chyba do kostek bo Ignacek mieżył 42 cm i ważył 2200g a do tego na dworze
      była temperatura 30 stopni. Zapytałam wtedy panią dr o gniazdko tj. taki
      rulonik bawełniany wypełniony styropianem, bardzo mięciutki, długości ok. 70-80
      cm. Pokazałam jej też w jaki sposób małego układamy w tym gniazdku: jeden
      koniec gniazdka pod główką- w tym miejscu prawie nie było styropianu, dalej za
      pleckami (mały leżał na boczku) i piędzy nóżki drugi koniec w którym było dużo
      styropianu więc ładnie rozszerzał bioderka. Gniazdko kupiliśmy małemu bo jest
      wcześniakiem i właśnie w takim gniazdku leżał w szpitalu w inkubatorze, miało
      ono za zadanie ciasno opatulać i imitować mamusiny brzuszek. Lekarka
      odpowiedziała nam, że zamiast szerokiego pieluchowania możemy małego układać w
      taki właśnie sposób w gniazdku kiedy leży. Oczywiście nie było to takie
      skomplikowaneb jak szerokie pieluchowanie i nie można było dziecka w ten sposób
      przegrzać. Odkąd Ignaś się urodził z różnych względów oglądało go już
      kilkunastu pediatrów i ani jeden oprócz wspomnianej pani nie mówił nic o
      szerokim pieluchowaniu. Gniazdko między nogi stosowaliśmy jeszcze przez jakieś
      2 tyg, a pozniej mały był często układany na brzuszku, tak zresztą jest do tej
      poru- w ciągu dnia kilka godzin przesypia w tej właśnie pizycji, bioderka są
      wtedy szeroko rozstawione. Kilka dni temu na wizycie u lekarza dowiedziekiśmy
      się, że z bioderkami wszystko ok.
      • sbial Re: poradnie preluksacyjne 03.10.05, 15:22
        w Olsztynie tak rzeczywiście jest, że ganiają do poradni co chwila. My też
        musieliśmy pieluszkować, choć nie zawsze to robiłam...Na każde wezwanie jednak
        zgłaszamy się, bo lepiej czegoś nie zaniedbać. Słyszałam też takie opinie, że
        jeśli nie przyjdzie się na umówioną wizytę, to potem jeśli cokolwiek jest nie
        tak, nie chcą przyjąć dziecka, bo mówią, że ONI na pewno wszystko wykryliby. A
        jak ich się olało, to oni teraz już nic nie poradzą.
        pozdrawiam Kajtulinka i mamę
        --
        <a
        href="http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=24518393&a=25520673">Kajtuś
        od mini do maxi</a>
    • sylka75 Re: poradnie preluksacyjne 03.10.05, 15:45
      Robilam USG mojej Misi gdy miala 4 tygodnie, bioderka sa OK i nie trzeba
      pieluchowac. Ortopeda u ktorego bylismy to zdecydowanie najlepszy specjalista
      od bioderek w 3-miescie, zaleca tylko takie cwiczenia (nawet na zdrowe
      bioderka) - jak to opisac, kurcze... - nozki maja byc zgiete w kolankach,
      dlonie mamy ulozone na tych zgietych nozkach od wewnatrz, stopki wywiniete na
      zewnatrz, kolanka na wysokosci pepka, lekko sie przyciska zeby nozki byly
      szeroko rozstawione i trzyma 10 sekund... no, taka zabka wychodzi, ciezko
      opisacsmile Aha, ortopeda mowil, zeby absolutnie nie zakladac tetry na pampersa w
      celu pieluchowania, bo to rozpycha w nieodpowiedni sposob!
    • bomba001 Re: poradnie preluksacyjne 03.10.05, 20:46
      Weszłam na ten wątek bo wstyd powiedzieć nie wiedziałam co to znaczy... Czy
      jest to poradnia z usg i ortopedą? Dlaczego nie ortopedyczna???smile))
      NB pieluchowania szerokiego. ponoc na świecie sie od tego już dawno odeszło. U
      nas oczywiście każdy lekarz z przychodni zalecał mojemu synkowi szerokie
      pieluchowanie, nigdy tego nie robiłam, a zarówno ortopeda (dr n. med) jak i
      opiekujacy sie nim neonatolog (prof) po prostu to wyśmiali. podobno w ramach
      profilaktyki powinno sie kłaśc dziecko na brzuchu, żeby sie panewki dobrze
      wstawiały, a jak jest nie tak to tylko szyna lub poduszka koszli czy coś
      takiego, żadne tam pieluchowanie. A jeżeli chodzi o kontrole ortopedyczną -
      mojej córeczce zalecili w szpitalu 4 tyg, lekarz z przychodni powiedział 6, a
      ja oczywiście nie wiem kiedy. ale pamietam, że to usg nie powinno być robione
      za wcześnie, ostatnio nam zrobili w szpitalu i ortopeda powiedział, żejest to
      zupełnie niewiarygodne. pozdr,
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka