wyginanie sie w łuk Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • moje dziecko jak lezy na boku to wygina sie w łuk i zostawia głowe w tyle, a
    teraz jak leży na plecach to czasmi tak sie przeciaga że odchyla sie do tyłu
    że wyglada jakby chciało zrobic mostek. Czy takie wyginanie jest
    nieprawidłowe?
    • teorie są dwie (sprzeczne)
      1. to normalne, i nic nie znaczy, dziecko w ten sposób się gimnastykuje (mój tak
      miał, i właściwie to ma do tej pory - 6,5 mc-a) - to usłyszałam od dr neurolog,
      do której trafiłam kontrolnie.
      2. to objaw wzmożonego napięcia mięśni, i wymaga rehabilitacji. Ale pamiętaj, że
      żdna mama z forum nie poda ci diagnozy, jesli Cie to niepokoi, idz do lekarza.

      --
      pozdrawiamy
      Sylwia i Jakub
      • byłam u pediatry i stwierdziła że wszystko ok ale na wszelki wypadek dała
        skierowanie do neurologa do którego zapisałam sie za 2 miesiące gdzie dziecko
        bedzie miało prawie 5 miesięcy czy to nie zz późno?
        • też mam ten problem. mój synek wygina się nie tylko jak leży, ale jak się go
          bierze na ręce. koleżanka przestrzegała mnie, że lekarz może uznać to za
          wzmożone napięcie i wysłać na rehabilitację, co jednak na ogół nie jest
          uzasadnione. Nie wiem, co o tym myśleś, też się niepokoję
          • moja tez wygina sie do tyłu jak ja się bierze na rece, tak jak wcześniej
            napisałam lekarz pediatra powiedziała że nic niepokojacego nie widzi ale ja do
            końca nie jestem przekonana
          • Mój mały też się tak wygina.Lekarz nie stwierdził nieprawidłowości.Ja się tym
            nie martwie za bardzo bo wiem od mojej mamy że ja,siostra i mój brat również
            się tak wyginaliśmy.I nic nam nie jest.Kręgosłupy też mamy proste.Ale jak cię
            to niepokoi to idż do lekarza.Mam nadzieję że powie ći iż wszystko jest ok.
        • jeśli masz taką możliwość to idz jak najszybciej prywatnie do neurologa.Nie
          czekaj 2 miesiące.U nas pediatra zbagatelizowała sprawę i trafiliśmy na
          rehabilitację jak mały miał 6 m-cy.Rehabilitant powiedział,że to pózno i ciężej
          będzie go wyprowadzić z tego,Im wcześniej tym lepiej.
          • byłam u pediatry dała skierowanie do neurologa ale powiedziała, że nic nie
            widzi niepokojacego, ale tak na wszelki wypadek dała skierowanie, tylko że
            dzidzia bedzie miała 4 miesiace jak pójde do neurologa. Teraz przygladam sie
            dzidzi i wydaje mi sie że mniej sie wygina w łuk i juz właściwie to sama nie
            wiem czy wyginanie sie od czasu do czasu można nazwać chorobliwe czy to
            normalne.
            Powiedziałam pediatrze także o skłonności córki do trzymania głowy na lewym
            boku, a jak bylismy na wizycie to nic nie zauważyła, tylko ze teraz córcia
            zaczęła trzymać głowę na prawej stronie, bo kilka razy ja tak ułozyłam.
    • moja tez sie tak wyginala i jej samo przeszlo,na szczescie moja pediatra nie ma
      obsesji na punkcie wzmozonego napiecia miesniowego
    • I mój synek sie wygina kiedy biore go na ręce. Kiedy leży na pleckach robi
      również mostek. A gdy zasypia w łózeczku ogląda misie, które ma dookoła
      szczebelków, nawet te nad głową. Myślę, że to wszytsko jest ok. Synek nie
      płacze przy tych czynnościach, ani mięśnie nie są naprężone, więc chyba jest
      ok.
    • Mój synek też tak robi, nie płacze przy tym, nam się wydawało, że wszystko jest
      ok. Po wizycie pielęgniarza w naszym domu wybrałam sie za jego radą do
      rehabilitantki. Okazało się, że synek ma nierówne napięcie mięśni, asymetrię i
      muszę z nim ćwiczyć. Kacperek ma obecnie 3 miesiące i są duże szanse, że szybko
      wyjdzie z tego przy naszej pomocy w domu.
    • A jaka jest różnica bo mój wygina się jak leży na plecach, głównie jak jest zły
      myślałam ze to nie jest nic strasznego
      --
      Mój młodszy skarbek Bartoszek

      Mój starszy skarbek Alicja
    • Moj teraz 8 miesieczny synek tez sie wyginal w luk. Wyginal sie w pozycji
      pionowej, lezac na pleckach, na boczku. Mial rowniez lekka asymetrie (chetniej
      przekecal glowke w prawo). Bylismy u neurologa, ktory stwierdzil, ze wszystko
      jest w porzadku i jest tylko lekka preferencja jednej strony, ale wyslal na NDT
      Bobatha, zebysmy sie nauczyli wlasciwej pielegnacji dziecka. Rhabilitantka
      pokazala jak podnosic dziecko, nosic, karmic, w jakiej pozycji sadzac w nosidle
      samochodowym. Generalnie chodzi o to aby dziecko 'centrowac'.
      Po krotce z tego co pamietam to:
      - pielegnujac czy podchodzac do dziecka stajemy i stoimy przed nim centralnie
      (u nozek, tak aby dziecko nie musialo odwracac glowki w lewo czy prawo)
      - podobnie wszelkie zabawy powinny odbywac sie 'centralnie'
      - nosimy 'kubelkowo' na rameinu a nie pionowo przytulone do naszej klatki
      piersiowej
      - w foteliku samochodowym sadzamy tak aby plecki tworzyly z udami kat prosty -
      nalezy cos podlozyc pod nozki.

      Poradnik pielegnacji opracowany przez instruktorow NDT Bobath jest tu:
      www.wczesniak.pl/poradnik_opieki.html
      A najlepiej wybrac sie do lekarza i rehabilitanta.
    • Mam córcię 4,5-mies., która jak miała 2 mies. też się wyginała, najczęściej na
      rękach, ale lżąc również. Byliśmy u neurologa, który stwierdził lekko obniżone
      napięcie mięśniowe i zalecił obserwację, w trakcie której mieliśmy ją nosić
      tyłem do siebie i często sadzać w foteliku samochodowym lub innym leżaczku, a
      także zwracać uwagę, czy nie ma tendencji do trzymania główki w jedną stronę.
      Wczoraj byliśmy na kontroli i okazało się, że wszystko jest o.k. i nie
      potrzebujemy rehabilitacji. Ale dla pewności radziłabym wybrać się do neurologa
      jak najwcześniej. Mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze.
      Pozdrawiam
      • wlasnie napisalam o wyginaniu sie w luk mojego 3 miesiecznego syna na innym
        watku. Wykonujemy proste cwiczenia od paru tygodni i poprawy nie widac. Synek
        przewaznie nie chce poddac sie tym cwiczeniom. Widze ze wiecej jest takich
        dzieci. Ciekawa jestem czy to wyginanie sie to jakas powazna sprawa i jakie
        moga byc konsekwencje i czy to przechodzi z wiekiem?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.