• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

od kiedy można nosić malucha na rękach w pionie? Dodaj do ulubionych

  • 10.05.06, 22:12
    Dziewczyny,

    od jakigo wieku mozna Maluszka nosic na rękach w pionowej pozycji? Mój synek
    ma 6 tyg. i nie chce być na rękach w pozycji poziomej i uspokaja się tylko w
    pionie. Boje się jednak że taka pozycja ma nienajlepszy wpływ na jego
    kręgosłup...
    A jak jest/było u was...?
    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;54;28/st/20060325/n/Dominiczek/dt/6/k/e50c/age.png
    Edytor zaawansowany
    • 10.05.06, 22:17
      moja córeczka prawie od urodzenia tak była noszona, najważniejsze, żeby dziecko nie siedziało na ręku rodzica, ale jakby wisiało przyciskane do dorosłego rękami: jedną na wysokości pupy, a drugą w okolicy barków+podtrzymywanie główki
      niestety z moją trochę było trudno bo główkę i tułów odchylała do tyłu, ale teraz jest ok
      pzdr.

      --
      Maja
      Ola
      • 10.05.06, 22:26
        właśnie tak.
        --
        Mój mąż z zawodu jest dyrektorem
    • 10.05.06, 22:47
    • 11.05.06, 08:09
      Zuza miała to samo - noszenie tylko w pioniesmile Jak ją brałam poziomo to wyła do
      zachrypnięcia... I przez to odpadł mi problem czy usypiać dziecko na rękach -
      po prostu moja na rękach za nic nie uśniesmile
      Tak jak napisała koleżanka wyżej - nie sadzać na rękach tylko przyciskać (nie
      za mocno oczywiście) do siebie. Albo nosić na ramieniu, Zuzia też to lubiła.
      --
      Zuzia ma 4 miesiącesmile
    • 11.05.06, 11:52
      Ja od początku tak małą nosiłam, nie długo oczywiście, ale przez chwilę,
      chociazby po to, żeby jej się odbiło po jedzeniu (opartą na moim barku, główka
      trzymana ręką), bardzo to lubiła, mogła obserwować otoczenie.
    • 11.05.06, 12:37
      ja od urodzenia noszę córkę na ramieniu - nawet jeśli jest to szkodliwe dla
      kręgosłupa, nie mam wyjścia, bo w każdej innej pozycji moje dziecko wyje jak
      opętane sad
      • 11.05.06, 13:33
        Weź pod uwagę, że szkodliwość dla kręgosłupa, to nie jest takie byle co i
        konsekwencje mogą być na całe życie.
        Ja też czasami noszę, oczywiście, z nadzieją, że kilka minut noszenia nie
        zaszkodzi, ale bardzo staram się unikać-kładę na brzuszku, na sobie, śpiewam,
        zabawiam, robię "szszsz" do uszka (jak był noworodkiem bardzo go to uspokajało)
        i co mi jeszcze przyjdzie do głowy.
        --
        Maciuś
    • 11.05.06, 14:49
      Moj synek tez lubi byc noszony tylko w pionie. Od urodzenia. Teraz ma piec
      miesiecy i wciaz tylko taka pozycja mu odpowiada.pozdrowienia. Iwona
    • 11.05.06, 19:23
      dziecięca rehabilitantka powiedział nam, że noworodka mozna nosić przed sobą,
      sadzając go na jednej ręce, drugą przytrzymywać okolice klatki piesiowej, a
      najważniejsze żeby odchylać się nieznacznie do tyłu, w ten sposób dobrze
      rozwijają siępodobno mięśnie karku i kręgosłupa.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.