lambia w babanach ???

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • czy ktoras z was o tym slyszalala?

    pare dni temu moja corka zrobila kupe z takimi krotkimi czarnymi niteczkami...
    oj przerazilam sie nie na zarty! zaraz zajrzalam na ukochane forum smile i sie
    uspokoilam - to podobniez od banana, ktorego mala jadla poprzedniego dnia...

    i wszystko bylo dobrze dopoki moja ciotka nie powiedziala, ze trzeba uwazac
    bo w bananach sa wlasnie lambie!
    troche sie przestraszylam, bo rzeczywiscie corcia czasami robi rzadsze kupy z
    takim kwaskowatym zapachem, ale poza tym nic innego niepokojacego u niej nie
    zauwazulam

    wiecie cos o tym?

    pozdrawiam
    korra
    • 16.05.06, 12:24 Odpowiedz
      W końcówkach bananów, dlatego odcinamy po 1 cm z każdej strony, na skórece, bo
      te owoce w kraju gdzie są zrywane potrafia byc myte w wodzie zanieczyszczonej
      fekaliami. lamblie moga być w kurzu domowym, surowej wodzie, na owocach,
      przenieść można na rękach itp. dzieci.lunar.pl/go.php?page=Pasozyty tu
      ciekawiej www.poradnikzdrowie.pl/69_279.htm Pozdrawiam, BEata
    • 16.05.06, 15:40 Odpowiedz
      jakoś tak z tymi bananami i lambliami trudno mi uwierzyć, zwłaszcza, z tego
      powodu, że banany ścinane są jeszcze zielone i zlewane obficie chemią, ale
      raczej nie są myte wodą. NIe wiem może to jakieś sporadyczne przypadki,
      jednakże powinno się przed spożyciem myć te owoce (własnie ze względu na
      chemię, oj można się nieźle zatruć) no i odcinać końcówki

      Lamblie są pasożytami, których nie można zobaczyć gołym okiem a jedynie pod
      mikroskopem, lub stwierdzić na podstawie badania na białko swoiste lamblii.
      Przenoszą się w naszych codziennych warunkach - poprzez nie myte łapy, kał,
      muchy które siadają na zanieczyszczonym kale a potem na np pomidorku,
      oczywiście nasze kochane piaskownice, w których srają kochane pieseczki i
      koteczki, zabawki, które dotykają dzieci, które wcześniej robiły kupę i nie
      umyły rąk a są nosicielami - stąd istne epidemie w przedszkolach. Ponoć według
      ostatnich szacunków od 70 - 95% dzieci jest nosicielem jakiegoś pasożyta, a
      szczególnie lambliozy. Leczenie jest trudne i długie, powinno obejmować dziecko
      jak i najbliższą rodzinę.

      Także droga korro nie przerażaj się od razu, wprawdzie lambliami stosunkowo
      łatwo się zarazić. Jednakże raczej żadko występują one u dzieci przed
      skończeniem 12 miesiaca życia a więc tych, których higieny mama jest jeszcze w
      stanie dopilnować. Większe prawdopodobieństwo zarażenia się lambliozą (czy
      innym paskudztwem) występuje po zjedzenu piasku z piaskownicy niz po spożyciu
      banana.
    • 16.05.06, 15:51 Odpowiedz
      ja też tak czytałam, dlatego odcinam końcówkę gdzie był kwiat i nie kupuję
      gotowych soków które mają banan w składzie.
    • 16.05.06, 18:22 Odpowiedz
      Matko, jak przeczytałam tytuł posta, to się rzuciłam na resztę w nadziei na
      jakąś sensację (taki tajemniczy tytuł...). A tu taki banał... wink
      --
      Jestem aniołem, nie świecą mi się stopy.
    • 16.05.06, 21:41 Odpowiedz
    • 16.05.06, 22:16 Odpowiedz
      nieleczone lamblie moga spowodwac duze spustoszenie w organizmie, moj kuzyn 14
      letni byl dlugi czas diagnozowany z powodu bolu brzucha niewiadomego powodu,
      dopiero w medycynie tropikalnej doszli, ze to od lamblii, u niego doszlo do
      uszkodzenia jakiegos narzadu...takze to nie jest takie banalne.
      --
      Maryska
      • 17.05.06, 08:49 Odpowiedz
        ja myslę, że wszystko jest możliwe, poczytaj sobie o lambliozie na forum
        alergie...
        na Twoim miejscu zrobiłabym dziecku po prostu badanie kału w kierunku lamblii,
        a przy okazji, od razu w kier. pasozytów, grzybów i pleśni... na pewno to nie
        zaszkodzi, a przynajmniej będziesz miała pewność co i jak ...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.