• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Szczaw koński na biegunkę

  • 23.06.06, 19:44
    Czy wiecie jak podawać szczaw koński 6tyg.dziecku?To podobno
    najskuteczniejszy lekna biegunkę.
    Edytor zaawansowany
    • 23.06.06, 19:48
      Daj spokój. Czy kogoś jeszcze bawi takie podpuszczanie?
      --
      Klusia 29.07.2005
      Klusia ma już
      • 23.06.06, 19:57
        jakie podpuszczanie??????????????????
    • 23.06.06, 20:03
      A ten kto zalecił nie powiedział???
      --

    • 23.06.06, 20:08
      będziemy tak się bawić?Napiszcie co wiecie i po temacie, a jak nie wiecie to
      nic nie piszcie-będzie prościej.
      • 23.06.06, 20:14
        kliknij w google
        • 23.06.06, 21:09
          Obstawiam, że dzieciom 6-tygodniowym niekoniecznie zaleca się szczaw
          A może wywar z poziomek będzie lepszy? ;-/
          www.bio-forum.pl/messages/381/2100.html
          --

          • 23.06.06, 21:15
            może lepiej coś homeopatycznego, na pewno można takiemu maluchowi
            • 23.06.06, 21:19
              Ale ja slyszalam o tym szczawiu kiedys i to jest faktycznie dobre, ale chyba
              dla starszych dzieci.
              • 23.06.06, 23:00
                Nasza pediatra zaleciła właśnie zielę kobylaka(szczaw koński),kiedy mój synek
                miał długotrwałą biegunkę, z tym, że dziecko ma 11 m-cy. Nie podałam, za to
                minęła po smekcie i lakcidzie. Kobylaka można dostać w s. zielarskim, poi się po
                luźnym wypróżnieniu.
    • 23.06.06, 21:30
      Podobno najlepsza jest marchwianka.
    • 23.06.06, 23:51
      Trzymiesięcznemu dziecku dawałam herbatkę z "kobylaka" z jednej łyżeczki od
      herbaty z niewielkim czubkiem na pół szklanki wody. Tą herbatkę podawałam w
      trzech porcjach.
      Pytanie do tych, które twierdzą, że to prowokacja - jak
      myślicie, z czego są głównie robione łagodne środki przeciwbiegunkowe i
      przeczyszczające ? Radzę nieco poczytać na temat niektórych łagodnych środków
      leczniczych. Wydaje Wam się, że skład syropków to woda+czary-mary ???
      --
      PARTNER - LEŃ I EGOISTA <a
      href="forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36737"
      target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36737</a>
      • 24.06.06, 00:04
        Nie bardzo chciało mi się wierzyć, że ktoś na własną rękę chce podawać takie
        środki 6 tygodniowemu dziecku. Wyobraźnia mnie zawiodła.
        --
        Klusia 29.07.2005
        Klusia ma już
        • 24.06.06, 00:22
          Tak robiłam na polecenie starszej pani pediatry, która znana była z tego, że
          dzieci w miarę możliwości starała się leczyć łagodnymi lekami ziołowymi. Owszem,
          wypisała mi receptę na lekarstwo ziołowe z apteki, ale zaznaczyła, że jeśli mam
          możliwość nazbierać ziół z czystych terenów, to lepiej żebym podała "swojskie"
          lekarstwo, bo zbieracze ziół często zbierają przy ulicach.
          Dziwi mnie, że jak dziewczyna pisze o ziołach, to podnosi się wielki krzyk na
          forum, a jak ktoś pisze o antybiotyku na czerwone gardełko albo na gorączkę bez
          innych objawów, to niewielu to rusza.--
          PARTNER - LEŃ I EGOISTA <a
          href="forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36737"
          target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36737</a>
          • 24.06.06, 00:31
            Nie jestem przeciwniczką ziół. Uważam, że są bardziej przyjazne dla organizmu
            niż srodki syntetyczne. Pokutuje jednak dość powszechny pogląd, że naturalne
            równa się bezpieczne i można stosować bez ograniczeń, w tym również wiekowych.
            Jeśli zioła przepisze lekarz, to raczej zaleci odpowiednią dawkę i sposób
            podawania. W takiej sytuacji nie ma potrzeby pytania na forum, jak stosować. A
            jeśli takie pytanie pada, to znaczy, że laik próbuje ziołolecznictwa na własną
            rękę. Im mniejsze dziecko jest przedmiotem takiej terapii, tym większe moje
            zdziwienie. Zresztą, gdybym przeczytała, że jakaś mama zamierza podać na własną
            rękę antybiotyk, to zdziwiłabym się jeszcze bardziej.
            --
            Klusia 29.07.2005
            Klusia ma już
            • 24.06.06, 00:53
              Oczywiście, że leczenie ziołami może być niebezpieczne, są jednak zioła, które
              od wieków były stosowane z dobrym skutkiem. Ziele "kobylaka" to zioło łagodne w
              małych dawkach tak jak rumianek czy koper włoski. Niewiele mam będzie chodzić do
              lekarza z pytaniem, czy na kolke może podać herbatkę z kopru włoskiego, bo to
              ziele tak powszechnie stosowane od wieków, że w razie wątpliwości zapyta się
              mamy, babci, czy koleżanki [choć w dzisiejszych czasach mnóstwo mam panikuje w
              takich sytuacjach bez powodu]. "Kobylak" to nie konwalia, której niewielkie
              przedawkowanie może okazać się tragiczne w skutkach [i o konwalii każda babcia
              powie Ci - niebezpieczna, trzeba się dobrze na tym znać]. Ja myślę, że
              dziewczyna u lekarza była, ale lekarstwa z apteki mogły nie poskutkować i szuka
              pomocy w medycynie ludowej na zasadzie - nie pomógł esputikon, może tradycyjna
              herbatka koperkowa pomoże. Ja w tej chwili w razie gów... problemów u moich
              dzieciaków, stosuję sok z zielonych orzechów [ma silniejsze i szybsze
              działanie], ale moje dzieciaki to już nie niemowlętasmile))
              --
              PARTNER - LEŃ I EGOISTA <a
              href="forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36737"
              target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36737</a>
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.