Mój 6 m-czny synek ostatnio rano zaczął pokasływać, na szczęscie był obok
mnie w łóżku, a ja trochę jeszcze drzemałam, a on włożył sobie do buzi cały
smoczek i nie mógł sam go wyjąć!! Na szczęście szybko mu wyciągnęłam, bo
przecież mógł się udusic! Wprawdzie ma jeszcze ten do 6 m-cy Canpol, ale
kupiłam mu też większy i on tylko gumę ma większą, więc jego też będzie mógł
włożyć. Przeciez to nie normalne, zeby nie można było zostawić dziecka samego
ze smoczkiem, bo jest to niebezpieczne! Ech uważajcie!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.