ropiejace oczko Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • juz od dluzszego czasu synkowi (ma 8 tygodni) ropieje oczko, przemywalam
    rumiankiem, przeszlo ale wrocilo, pani doktor przepisala kropelki - biodacyne,
    bylo lepiej i znow po tygodniu to samo. czy ktos mial podobnie?? co robilyscie?
    • My miałyśmy to samo....oczko ropiało w zasadzie od samego porodu...przeszłyśmy
      oprócz biodacyny jeszcze z 4 inne antybiotyki w kropelkach, spacjalne masaże
      oczka...i w końcu skończyło się zabiegiem udrazniania kanalika
      łzowego...podobno Natalce nie pękła w nim przed porodem jakas błonka,którą
      teraz przetkali...Natalka ma teraz 5 miesięcy i to podobno najlepszy okres na
      taki zabieg. Brzmi strasznie ale jest w znieczuleniu miejscowym i trwa tylko
      kilka minut!!!
      • rany julek sad brzmi strasznie sad brrrr wiec lepij pewnie pokazac to znow
        lekarzowi? rumianek moze nie wystarczyc?? w sumie trwa to juzz miesiac sad
        • witam!moja 2 msc.coreczka tez ma ten problem od urodzenia.najpierw ropialo
          jedno oczko,potem przeszlo na drugie i tak bylo przez ok.miesiac,po czym jedno
          sie zagoilo doskonale,ale niestety drugie ciagle ropiejesad.pewnie nas tez
          bedzie czekal zabieg przebicia kanalika lzowego:/pozdrawiam.
      • mojemu synkowi też strasznie ropiały oczka i żadne przemywanie nie pomagał miał
        juz nawet iść na czyszczenie kanalików ale dowiedziałąm się może o troche
        dziwnej metodzie ale bardzo dobrej której skuteczność jest odrazu widoczna a
        mianowicie najlepeiej dać w kąciki oczu małemu krople mleka z własnej piersi.
        Mały do dziś juz nie ma tego problemu i nie musiał iść na jakiś zabieg. Teraz
        nawet jak mu wyskoczy jakaś hrostka to smaruje mu moim mleczkeim i odrazu
        schodzi. REWELACJA nawet połóżn była zdziwiona
    • Mój synek tez miał ropiejące oczka przez 5 m-cy.
      Dostawał wiele kropli(ostatnie - polecam chibroxin od okulisty) dawałam je 10
      dni, ale przede wszystkim masaże, masaże i masaże 10-20 razy dziennie. Na prawdę
      masowałam ile się dało, oczywiście w miarę delikatnie. No i całe szczęście
      przeszło. Z doświadczenia wiem,że zabieg nie zawsze za 1 razem pomoże(wykonuje
      się go jak dziecko ma 4 m-ce). Siostry córeczka miała zatkane kanaliki.
      Pierwszy zabieg (na "żywca") nie pomógł, dopiero drugi pod narkozą się udał.
      Także masuj!!!!!!
      Powodzenia
    • My z Piotrusiem tez mielismy problem od pierwszego dnia. Bylam wsciekla w
      szpitalu bo na moje uwagi odpowiadano mi, że to bardzo typowe i że poradze sobie
      z tym w domu. Na wyjscie dostalam tez Biodacyne i meczylismy sie tez ok. 3
      tygodni. Po jednej serii /7 dni/ dodatkowo przemywając rumiankiem /choc pozniej
      uslyszalam że raczej nie powinno sie go stosowac do oczu bo zakwasza i że lepsza
      jest zwykla mocna herbata gdyz szybciej wyciaga/ a potem tez herbata wydawalo mi
      sie ze jest lepiej i troche zluzowalismy co poskutkowalo nawrotem. Lekarz
      rodzinny zalecil jeszcze jedna serie z Biodacyna i tym razem konsekwentnie
      stosowalam nawet kilka dni dluzej. I juz nie powrocilo. Ale pamietam że bardzo
      to przeżywałam, zwłaszcza gdy widzialam że mały nie moze nawet powieki otworzyc
      bo mial tak zaklejona. A tez mnie straszyli przetykaniem kanalików. Szczesliwie
      obeszlo sie.
      I bardzo wazne - trzeba pamietac o przemywaniu kazdego oczka innym wacikiem zeby
      sie nie przenioslo.

      pozdrawiam
    • Pozwole sobie wkleic moja odpowiedz na podobne pytanie sprzed paru dni:

      Niedroznosc to nie tylko pojawiajaca sie ropa to takze "stojaca" stale w oczku
      lza. Dodam tez ze lubi nawracac.
      Synek ma niecale 3 m-ce i kanalik odetkal sie przedwczoraj. Bylismy u okulisty,
      2 razy dostal krople i musielismy masowac. Niestety nie przeszlo i dostalam
      skierowanie do szpitala. W szpitalu lekarka poiedziala ze odetkanie to ostatnia
      z mozliwosci i robi sie to w ostatecznosci i dostalismy nastepne krople.
      Okazalo sie ze okulistka u ktorej bylismy wczesniej zle pokazala masowanie i
      dlatego nie bylo poprawy. Na szczescie w szpitalu dokladnie nas tego nauczyli
      (sposob masowania jest naprawde wazny) i po 3 dniach oczko bylo zupelnie
      czyste. smile

      --
      Nasz kochany misiek smile
      www.misiek2006.bobasy.pl/
      • czy to masowan to takie delikatne opuszkiem palca w kaciku oczka?? pod spojowka??
        • idź do dobrego okulisty - mi rózni pediatrzy i jeden okulista wmawiali zatkany
          kanalik (masowanie itp.) - męczyliśmy się ponad 2 miesiące.
          Trafiliśmy do dobrego okulisty i okazało sie, ze synek nie ma wcale zatkanego
          kanalika - miał zapalenie spojówek nieumiejętnie leczone.
          Obecnie ma 3 lata i od tamtej wizyty nie mamy problemów z oczkami.
    • usłyszałam od okulisty - połowa dzieci wychodzi ze szpitala z zapaleniem
      spojówek. idź do okulisty (nie pediatry) i pozbędziesz się problemu.
    • zakrapiaj sola fizjologiczna trzy razy dziennie po kropelce, po dwoch dniach
      powinna byc poprawa.
      --
      F O R U M D L A M A M
    • I lepiej nie rumiankiem, podobno czesto uczula, tylko sola fizjologiczna, kazdy
      wacik do innego oka.
      Masuj delikatnie kolo kacika oka, od gory do kacika. Najlepiej gdyby okulista to
      pokazal.
    • My tez tak mieliśmy , najpierw oba oczka- rumianek, herbatka, sól
      fizjologiczna, potem przepisany przez pediatrę kwas borowy, potem biodacyna,
      potem tobrex(tobramycyna)i masowanie nonstop, jedno oczko się odetkało drugie
      niestety było przekłuwane- udrażniane w szpitalu, bo walczyliśmy ponad 3
      miesiące, teraz jest wszystko w porządku, na udrażnianiu myślałam że wedrę się
      do gabinetu (zostałam wyproszona za drzwi ale w sumie może dobrze) tak płakał,
      ale na drugi dzień nic nie pamiętał a ulga na oczku była ogromna, pozdrawiam.
    • Mój syn miał przetykany kanalik jak miał 3 miesiące. Oczka ropiały mu od
      urodzenia. Pojawiała się poprawa po kroplach, antybiotykach, masażach ale na
      krótko. Dopiero ten zabieg pomógł. Od tamtej pory mamy spokój. mały ma prawie
      osiem miesięcy. Ale może w twoim przypadku masowanie pomoże. słyszałam że
      czasem się udaje. Powodzenia
    • spróbuj przemywać 4 razy dziennie słabym naparem ze świetlika lekarskiego
      (herbapolu w jednorazowych saszetkach). U nas pomogło bardzo szybko!
      • Mój syn miał ten sam problem od urodzenia. Oczko wyglądało coraz gorzej a on
        nie pozwalał go sobie przemywać (wodą morską lub zwykłą przegotowaną wodą).
        Dostał skierowanie do szpitala na zabieg przetykania kanalika łzowego. Nie
        poszliśmy na ten zabieg - jakoś nie byłam przekonana co do jego konieczności,
        zwłaszcza że Bartek miał dopiero miesiąc!!!! Pomogły trzecie krople z kolei,
        które przepisał na moją prośbę pediatra - CHIBROXIN (ok 20 zł)
        Pozdrawiam!
        --
        NASZ SYNUŚ
    • Rumiankiem nie zakrapiaj. Daj sól fizjologiczną na palec i wcieraj maluszkowi w
      oczka. U nas ten sposób poskutkował.

      --
      ---
      Blog Klary
    • mojej córeczce też ropiało bardzo oczko. położna poleciła mi przemywanie
      świetlikiem. po dwóch dniach okładów ropienie zanikło. powodzenia smile
      • u nas ropiało najpierw jedno, mały dostawał krople od pediatry, ale nic nie
        pomagały. jak przeszło na drugie to zrobiłam wymaz z oka z antybiogramem.
        Wyszedł gronkowiec złocisty. Z tym wynikiem poszłam do okulistki, dobrała
        antybiotyk w kroplach plus maść i masaże. Dopiero to pomogło. Od dłuzszego czasu
        mamy spokój.
        --
        'Nie zapominajmy też o gościnności,gdyż przez nią niektórzy, niewiedząc, Aniołom
        dali gościnę.'
        Hbr 13,2
        Dlaczego
    • Wczesniej pytalas jak masowac - tak, w kaciku oka i dosyc mocno musisz
      przyciskac, bo delikatnie nic nie da. Ja bym nie obstawiala zapalenia spojowek
      skoro Biodacyna nie pomogla (nam tez na poczatku dr przepisala i tez nic nie
      dala) i tym bardziej sol, rumianek, herbatki itp. nie pomoga. Najlepiej idz do
      okulisty i jesli to zatkany kanalik to naprawde masuj bardzo czesto - w
      szpitalu mi powiedzieli ze to daje efekty u 90% dzieci. Nie rezygnuj szybko z
      leczenia, ja juz tez nie wierzylam ze wylecze a wystarczylo prawidlowe
      masowanie. Pozdrawiam smile
      --
      Nasz kochany misiek smile
      www.misiek2006.bobasy.pl/
    • jak mój maluszek miał 2 miesiące dostał zapalenia spojówek. Najpierw jedno oko a
      potem drugie. Przyjechał mądry lekarz i nie przepisał antybiotyku tylko polecił
      zakraplanie oka moim mlekiem. wytłumaczył że pokarm matki to najlepsze lekarstwo
      dla dziecka. podeszłam do tego z rezerwa ale zrobiłam jak mówił. po kilku dniach
      oczka 100 % zdrowe. Polecam to zanim sięgniecie po antybiotyki.
    • wyszliśmy ze szpitala z zapaleniem spojówek, tam dostawal biodacynę, troche
      przegapili bo leżźał pod lampami z okularami na oczkachii nikt nie pomyślał ze
      trzeba więcej oczka pielęgnować i te okularki ażlepiły się od ropy, dopóki sama
      nie wpadłam ze pod okularki trzeba dać jałowy gazin, no ale trudno.
      w domu dokończył biodacynę i dalej ropa. Zadzwonilam do rodzinnego, mały miał
      prawie 2 tyg, myślałam ze przyjdzie na wizytę do domu, coś doradzi /znajoma Pani
      dr/ a ona mi przezz tel - przyjdź do Przychodni, na pewno ma zatkany kanalik to
      odetkamy /tzn pielęgniarka od rodzinnego miałaby grzebać noworodkowi w oczku!/.
      Pomyślałam - hola, bez przezady, tak od razu kłuć oczko. Dalej telefon do
      pediatry, przepisal chibroxin. Nie powiem, dobry lek, ale daję te krople a tu
      mija znowu tydzień i dalej ropa. Przemywałam oczywiście też rumiankiem albo
      kwasem bornym dodatkowo. Zrobiło się nawet tak w jednym oczku że się zalewało
      ropką na zielono co chwilę, co przemyłam to za 5-10min znów ropsko aż przykro
      patrzeć. No i przypadek pomógł. Mały zakrztusil się mleczkiem po jedzeniu i jak
      wyciągałam gruszką mleczko z noska dokładnie to z głębi wyleciał długi zielony
      glut, który gdzieś coś zatykal / jeśli któs wie z anatomiikanalik łzowy ma 2
      końce - jeden w oczku zbiera łzy z oczka, a drugi w jamie nosowej żeby łzy
      odprowadzać do nosa/. Tego gluta nie widać było na zewnątrz, siedzial głęboko i
      nawet nie furczało w nosku, ale jak się odetkalo to zaraz się skończyło
      zapalenie spojówek.
      znajomy też wspominał ze córeczce po wyjściu ze szpitala po porodzie odciągal
      głębokie glutki z noska, może nie odessali dokładnie po porodzie.Warto
      spróbować, tylko ostrożnie.
      • kurczaczek.. a maly bardzo nie lubi jak sie mu grzebie w nosku, wyciaganie kozek
        gruszka to u nas wyzsza szkola jazdy, jak go tam cos zalaskocze to koniec swiata
        smile moze rzeczywiscie cos mu przeszkadza i dlatego nie daje sobie glutkow
        powyciagac...
    • Moja mała też miała ropiejące oczko i do tego łzawiące - zatkany kanalik łzowy.
      Byłam z nią w szpitalu na Niekłańskiej (Warszawa) i dostała jakieś krople.
      Oczko mniej ropiało, ale dalej łzawiło. Lekarka stwierdziła, że trzeba przetkać
      kanalik i już prawie mieliśmy wyznaczoną datę zabiegu. Na szczęście baliśmy się
      tego na tyle, że postanowiliśmy wybrać się do dobrego okulisty prywatnie i
      dobrze zrobiliśmy. Trafiliśmy do świetnej lekarki, z super podejściem do
      dzieci - dr M. Seroczyńskiej (Przyjmuje na Kasprzaka -
      www.cmarka.pl/lokalizacja/index.html). Wytłumaczyła nam dokładnie na
      czym polega niedrożność kanalika i jak trzeba masować, żeby przetkać kanalik.
      Mała miała wtedy ok. 10 miesięcy, czyli było już dość późno na przetkanie
      masażem, ale się udało. Obyło się bez zabiegu. Umiejętne masowanie pomaga, no i
      odpowiednie środki przepisane przez specjalistę.
    • Czy ktos jest z Katowic i zna dobrego okuliste. Może być prywatny. Też mam ten
      problem z zatkanymi kanalikami i ropiejącymi oczkami. Aż się boje iść do
      lekarza.
    • My tez mielismy ten problem,jak mial 3 tygodnie tak mu oczko zaropialo ze
      otworzyc nie mógł uncertain,antybiotyk nie pomógł,rumianek tez nie,masowanie przynosiło
      ulge.Pomogła Pulsatilla 9 CH-jedna kulka rano i jedna wieczorem,rozpuszczona w
      paru kroplach mojego mleka(to wazne zeby podawac plastikowa a nie metalowa
      łyzeczka),przeszlo po ok. 3 tygodniach.
      --
      Nasz Aniołek
    • hej moj synek od urodzenia chorowal na zapalenie spojowek w szpitalu dostawal
      kropelki nic nie pomagalo przemywalam rumiankiem u pediatry tez nic krople tez
      nic nie pomoglo poszlam do okulisty przepisala krople z antybiotykiem i kazala
      po zakropleniu wymasowywac delikatnie rope po 7 dniach przestalo ropiec jedno a
      po9 drugie na szczescie obylo sie bez zabiegu pozdr
    • U nas tez ropialo oczko,ale dawalam kropelki,chyba bidacyne i przeszlo
      samo,nawracalo jeszcze ze 3 razy ale juz od dluzszego czasu nie mamy z tym
      problemu.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.