Dodaj do ulubionych

ropiejace oczko

08.12.06, 12:00
juz od dluzszego czasu synkowi (ma 8 tygodni) ropieje oczko, przemywalam
rumiankiem, przeszlo ale wrocilo, pani doktor przepisala kropelki - biodacyne,
bylo lepiej i znow po tygodniu to samo. czy ktos mial podobnie?? co robilyscie?
Edytor zaawansowany
  • agasz_2000 08.12.06, 12:14
    My miałyśmy to samo....oczko ropiało w zasadzie od samego porodu...przeszłyśmy
    oprócz biodacyny jeszcze z 4 inne antybiotyki w kropelkach, spacjalne masaże
    oczka...i w końcu skończyło się zabiegiem udrazniania kanalika
    łzowego...podobno Natalce nie pękła w nim przed porodem jakas błonka,którą
    teraz przetkali...Natalka ma teraz 5 miesięcy i to podobno najlepszy okres na
    taki zabieg. Brzmi strasznie ale jest w znieczuleniu miejscowym i trwa tylko
    kilka minut!!!
  • plochaczek 08.12.06, 12:29
    rany julek sad brzmi strasznie sad brrrr wiec lepij pewnie pokazac to znow
    lekarzowi? rumianek moze nie wystarczyc?? w sumie trwa to juzz miesiac sad
  • bruxellka1 08.12.06, 13:39
    witam!moja 2 msc.coreczka tez ma ten problem od urodzenia.najpierw ropialo
    jedno oczko,potem przeszlo na drugie i tak bylo przez ok.miesiac,po czym jedno
    sie zagoilo doskonale,ale niestety drugie ciagle ropiejesad.pewnie nas tez
    bedzie czekal zabieg przebicia kanalika lzowego:/pozdrawiam.
  • jarzynkab 10.12.06, 21:51
    mojemu synkowi też strasznie ropiały oczka i żadne przemywanie nie pomagał miał
    juz nawet iść na czyszczenie kanalików ale dowiedziałąm się może o troche
    dziwnej metodzie ale bardzo dobrej której skuteczność jest odrazu widoczna a
    mianowicie najlepeiej dać w kąciki oczu małemu krople mleka z własnej piersi.
    Mały do dziś juz nie ma tego problemu i nie musiał iść na jakiś zabieg. Teraz
    nawet jak mu wyskoczy jakaś hrostka to smaruje mu moim mleczkeim i odrazu
    schodzi. REWELACJA nawet połóżn była zdziwiona
  • elle16 08.12.06, 13:45
    Mój synek tez miał ropiejące oczka przez 5 m-cy.
    Dostawał wiele kropli(ostatnie - polecam chibroxin od okulisty) dawałam je 10
    dni, ale przede wszystkim masaże, masaże i masaże 10-20 razy dziennie. Na prawdę
    masowałam ile się dało, oczywiście w miarę delikatnie. No i całe szczęście
    przeszło. Z doświadczenia wiem,że zabieg nie zawsze za 1 razem pomoże(wykonuje
    się go jak dziecko ma 4 m-ce). Siostry córeczka miała zatkane kanaliki.
    Pierwszy zabieg (na "żywca") nie pomógł, dopiero drugi pod narkozą się udał.
    Także masuj!!!!!!
    Powodzenia
  • uleczkakuleczka 08.12.06, 14:12
    My z Piotrusiem tez mielismy problem od pierwszego dnia. Bylam wsciekla w
    szpitalu bo na moje uwagi odpowiadano mi, że to bardzo typowe i że poradze sobie
    z tym w domu. Na wyjscie dostalam tez Biodacyne i meczylismy sie tez ok. 3
    tygodni. Po jednej serii /7 dni/ dodatkowo przemywając rumiankiem /choc pozniej
    uslyszalam że raczej nie powinno sie go stosowac do oczu bo zakwasza i że lepsza
    jest zwykla mocna herbata gdyz szybciej wyciaga/ a potem tez herbata wydawalo mi
    sie ze jest lepiej i troche zluzowalismy co poskutkowalo nawrotem. Lekarz
    rodzinny zalecil jeszcze jedna serie z Biodacyna i tym razem konsekwentnie
    stosowalam nawet kilka dni dluzej. I juz nie powrocilo. Ale pamietam że bardzo
    to przeżywałam, zwłaszcza gdy widzialam że mały nie moze nawet powieki otworzyc
    bo mial tak zaklejona. A tez mnie straszyli przetykaniem kanalików. Szczesliwie
    obeszlo sie.
    I bardzo wazne - trzeba pamietac o przemywaniu kazdego oczka innym wacikiem zeby
    sie nie przenioslo.

    pozdrawiam
  • justynaz2010 08.12.06, 14:46
    Pozwole sobie wkleic moja odpowiedz na podobne pytanie sprzed paru dni:

    Niedroznosc to nie tylko pojawiajaca sie ropa to takze "stojaca" stale w oczku
    lza. Dodam tez ze lubi nawracac.
    Synek ma niecale 3 m-ce i kanalik odetkal sie przedwczoraj. Bylismy u okulisty,
    2 razy dostal krople i musielismy masowac. Niestety nie przeszlo i dostalam
    skierowanie do szpitala. W szpitalu lekarka poiedziala ze odetkanie to ostatnia
    z mozliwosci i robi sie to w ostatecznosci i dostalismy nastepne krople.
    Okazalo sie ze okulistka u ktorej bylismy wczesniej zle pokazala masowanie i
    dlatego nie bylo poprawy. Na szczescie w szpitalu dokladnie nas tego nauczyli
    (sposob masowania jest naprawde wazny) i po 3 dniach oczko bylo zupelnie
    czyste. smile

    --
    Nasz kochany misiek smile
    www.misiek2006.bobasy.pl/
  • plochaczek 08.12.06, 14:50
    czy to masowan to takie delikatne opuszkiem palca w kaciku oczka?? pod spojowka??
  • mama_pysiaczkow 08.12.06, 14:56
    idź do dobrego okulisty - mi rózni pediatrzy i jeden okulista wmawiali zatkany
    kanalik (masowanie itp.) - męczyliśmy się ponad 2 miesiące.
    Trafiliśmy do dobrego okulisty i okazało sie, ze synek nie ma wcale zatkanego
    kanalika - miał zapalenie spojówek nieumiejętnie leczone.
    Obecnie ma 3 lata i od tamtej wizyty nie mamy problemów z oczkami.
  • mama_pysiaczkow 08.12.06, 14:49
    usłyszałam od okulisty - połowa dzieci wychodzi ze szpitala z zapaleniem
    spojówek. idź do okulisty (nie pediatry) i pozbędziesz się problemu.
  • kiniamum 08.12.06, 15:12
    zakrapiaj sola fizjologiczna trzy razy dziennie po kropelce, po dwoch dniach
    powinna byc poprawa.
    --
    F O R U M D L A M A M
  • elle16 08.12.06, 15:59
    I lepiej nie rumiankiem, podobno czesto uczula, tylko sola fizjologiczna, kazdy
    wacik do innego oka.
    Masuj delikatnie kolo kacika oka, od gory do kacika. Najlepiej gdyby okulista to
    pokazal.
  • magme 08.12.06, 16:19
    My tez tak mieliśmy , najpierw oba oczka- rumianek, herbatka, sól
    fizjologiczna, potem przepisany przez pediatrę kwas borowy, potem biodacyna,
    potem tobrex(tobramycyna)i masowanie nonstop, jedno oczko się odetkało drugie
    niestety było przekłuwane- udrażniane w szpitalu, bo walczyliśmy ponad 3
    miesiące, teraz jest wszystko w porządku, na udrażnianiu myślałam że wedrę się
    do gabinetu (zostałam wyproszona za drzwi ale w sumie może dobrze) tak płakał,
    ale na drugi dzień nic nie pamiętał a ulga na oczku była ogromna, pozdrawiam.
  • paulapo 08.12.06, 16:40
    Mój syn miał przetykany kanalik jak miał 3 miesiące. Oczka ropiały mu od
    urodzenia. Pojawiała się poprawa po kroplach, antybiotykach, masażach ale na
    krótko. Dopiero ten zabieg pomógł. Od tamtej pory mamy spokój. mały ma prawie
    osiem miesięcy. Ale może w twoim przypadku masowanie pomoże. słyszałam że
    czasem się udaje. Powodzenia
  • iws 08.12.06, 17:00
    spróbuj przemywać 4 razy dziennie słabym naparem ze świetlika lekarskiego
    (herbapolu w jednorazowych saszetkach). U nas pomogło bardzo szybko!
  • malina222 08.12.06, 17:15
    Mój syn miał ten sam problem od urodzenia. Oczko wyglądało coraz gorzej a on
    nie pozwalał go sobie przemywać (wodą morską lub zwykłą przegotowaną wodą).
    Dostał skierowanie do szpitala na zabieg przetykania kanalika łzowego. Nie
    poszliśmy na ten zabieg - jakoś nie byłam przekonana co do jego konieczności,
    zwłaszcza że Bartek miał dopiero miesiąc!!!! Pomogły trzecie krople z kolei,
    które przepisał na moją prośbę pediatra - CHIBROXIN (ok 20 zł)
    Pozdrawiam!
    --
    NASZ SYNUŚ
  • koza_w_rajtuzach 08.12.06, 17:07
    Rumiankiem nie zakrapiaj. Daj sól fizjologiczną na palec i wcieraj maluszkowi w
    oczka. U nas ten sposób poskutkował.

    --
    ---
    Blog Klary
  • katarinaa77 08.12.06, 20:04
    mojej córeczce też ropiało bardzo oczko. położna poleciła mi przemywanie
    świetlikiem. po dwóch dniach okładów ropienie zanikło. powodzenia smile
  • yen74 08.12.06, 22:04
    u nas ropiało najpierw jedno, mały dostawał krople od pediatry, ale nic nie
    pomagały. jak przeszło na drugie to zrobiłam wymaz z oka z antybiogramem.
    Wyszedł gronkowiec złocisty. Z tym wynikiem poszłam do okulistki, dobrała
    antybiotyk w kroplach plus maść i masaże. Dopiero to pomogło. Od dłuzszego czasu
    mamy spokój.
    --
    'Nie zapominajmy też o gościnności,gdyż przez nią niektórzy, niewiedząc, Aniołom
    dali gościnę.'
    Hbr 13,2
    Dlaczego
  • justynaz2010 08.12.06, 22:23
    Wczesniej pytalas jak masowac - tak, w kaciku oka i dosyc mocno musisz
    przyciskac, bo delikatnie nic nie da. Ja bym nie obstawiala zapalenia spojowek
    skoro Biodacyna nie pomogla (nam tez na poczatku dr przepisala i tez nic nie
    dala) i tym bardziej sol, rumianek, herbatki itp. nie pomoga. Najlepiej idz do
    okulisty i jesli to zatkany kanalik to naprawde masuj bardzo czesto - w
    szpitalu mi powiedzieli ze to daje efekty u 90% dzieci. Nie rezygnuj szybko z
    leczenia, ja juz tez nie wierzylam ze wylecze a wystarczylo prawidlowe
    masowanie. Pozdrawiam smile
    --
    Nasz kochany misiek smile
    www.misiek2006.bobasy.pl/
  • plochaczek 09.12.06, 09:02
    dzieki wielkie dziewczynki smile za wszystkie odpowiedzi, zbierzemy sie i pojdziemy
    do okulisty. pozdrawiaczki!!
  • akan77 09.12.06, 09:44
    jak mój maluszek miał 2 miesiące dostał zapalenia spojówek. Najpierw jedno oko a
    potem drugie. Przyjechał mądry lekarz i nie przepisał antybiotyku tylko polecił
    zakraplanie oka moim mlekiem. wytłumaczył że pokarm matki to najlepsze lekarstwo
    dla dziecka. podeszłam do tego z rezerwa ale zrobiłam jak mówił. po kilku dniach
    oczka 100 % zdrowe. Polecam to zanim sięgniecie po antybiotyki.
  • justynaz2010 09.12.06, 11:12
    Ja tego tez probowalam ale przy zatkanym kanaliku nic nie dalo
    --
    Nasz kochany misiek smile
    www.misiek2006.bobasy.pl/
  • ezyg 05.01.07, 01:18
    Coś w tym musi być mojemu maluchowi wyzdrowiało jedno oko. To do, którego od
    czasu do czasu przez przypadek nalał sobie mleka (z jednej piersi bardziej się
    leje a młody od czasu do czasu "strzela z niej jak z procy"). Od rana próbuję z
    drugim. A jesteśmy już po 4 antybiotyku i porządnym masowaniu.
  • tatko1 09.12.06, 11:53
    wyszliśmy ze szpitala z zapaleniem spojówek, tam dostawal biodacynę, troche
    przegapili bo leżźał pod lampami z okularami na oczkachii nikt nie pomyślał ze
    trzeba więcej oczka pielęgnować i te okularki ażlepiły się od ropy, dopóki sama
    nie wpadłam ze pod okularki trzeba dać jałowy gazin, no ale trudno.
    w domu dokończył biodacynę i dalej ropa. Zadzwonilam do rodzinnego, mały miał
    prawie 2 tyg, myślałam ze przyjdzie na wizytę do domu, coś doradzi /znajoma Pani
    dr/ a ona mi przezz tel - przyjdź do Przychodni, na pewno ma zatkany kanalik to
    odetkamy /tzn pielęgniarka od rodzinnego miałaby grzebać noworodkowi w oczku!/.
    Pomyślałam - hola, bez przezady, tak od razu kłuć oczko. Dalej telefon do
    pediatry, przepisal chibroxin. Nie powiem, dobry lek, ale daję te krople a tu
    mija znowu tydzień i dalej ropa. Przemywałam oczywiście też rumiankiem albo
    kwasem bornym dodatkowo. Zrobiło się nawet tak w jednym oczku że się zalewało
    ropką na zielono co chwilę, co przemyłam to za 5-10min znów ropsko aż przykro
    patrzeć. No i przypadek pomógł. Mały zakrztusil się mleczkiem po jedzeniu i jak
    wyciągałam gruszką mleczko z noska dokładnie to z głębi wyleciał długi zielony
    glut, który gdzieś coś zatykal / jeśli któs wie z anatomiikanalik łzowy ma 2
    końce - jeden w oczku zbiera łzy z oczka, a drugi w jamie nosowej żeby łzy
    odprowadzać do nosa/. Tego gluta nie widać było na zewnątrz, siedzial głęboko i
    nawet nie furczało w nosku, ale jak się odetkalo to zaraz się skończyło
    zapalenie spojówek.
    znajomy też wspominał ze córeczce po wyjściu ze szpitala po porodzie odciągal
    głębokie glutki z noska, może nie odessali dokładnie po porodzie.Warto
    spróbować, tylko ostrożnie.
  • plochaczek 09.12.06, 12:25
    kurczaczek.. a maly bardzo nie lubi jak sie mu grzebie w nosku, wyciaganie kozek
    gruszka to u nas wyzsza szkola jazdy, jak go tam cos zalaskocze to koniec swiata
    smile moze rzeczywiscie cos mu przeszkadza i dlatego nie daje sobie glutkow
    powyciagac...
  • hermenegilda6 09.12.06, 14:44
    Moja mała też miała ropiejące oczko i do tego łzawiące - zatkany kanalik łzowy.
    Byłam z nią w szpitalu na Niekłańskiej (Warszawa) i dostała jakieś krople.
    Oczko mniej ropiało, ale dalej łzawiło. Lekarka stwierdziła, że trzeba przetkać
    kanalik i już prawie mieliśmy wyznaczoną datę zabiegu. Na szczęście baliśmy się
    tego na tyle, że postanowiliśmy wybrać się do dobrego okulisty prywatnie i
    dobrze zrobiliśmy. Trafiliśmy do świetnej lekarki, z super podejściem do
    dzieci - dr M. Seroczyńskiej (Przyjmuje na Kasprzaka -
    www.cmarka.pl/lokalizacja/index.html). Wytłumaczyła nam dokładnie na
    czym polega niedrożność kanalika i jak trzeba masować, żeby przetkać kanalik.
    Mała miała wtedy ok. 10 miesięcy, czyli było już dość późno na przetkanie
    masażem, ale się udało. Obyło się bez zabiegu. Umiejętne masowanie pomaga, no i
    odpowiednie środki przepisane przez specjalistę.
  • vilemo1 09.12.06, 18:29
    Czy ktos jest z Katowic i zna dobrego okuliste. Może być prywatny. Też mam ten
    problem z zatkanymi kanalikami i ropiejącymi oczkami. Aż się boje iść do
    lekarza.
  • nuit4 11.12.06, 08:52
    My tez mielismy ten problem,jak mial 3 tygodnie tak mu oczko zaropialo ze
    otworzyc nie mógł uncertain,antybiotyk nie pomógł,rumianek tez nie,masowanie przynosiło
    ulge.Pomogła Pulsatilla 9 CH-jedna kulka rano i jedna wieczorem,rozpuszczona w
    paru kroplach mojego mleka(to wazne zeby podawac plastikowa a nie metalowa
    łyzeczka),przeszlo po ok. 3 tygodniach.
    --
    Nasz Aniołek
  • ewelina199 11.12.06, 12:18
    hej moj synek od urodzenia chorowal na zapalenie spojowek w szpitalu dostawal
    kropelki nic nie pomagalo przemywalam rumiankiem u pediatry tez nic krople tez
    nic nie pomoglo poszlam do okulisty przepisala krople z antybiotykiem i kazala
    po zakropleniu wymasowywac delikatnie rope po 7 dniach przestalo ropiec jedno a
    po9 drugie na szczescie obylo sie bez zabiegu pozdr
  • askamar 11.12.06, 12:43
    U nas tez ropialo oczko,ale dawalam kropelki,chyba bidacyne i przeszlo
    samo,nawracalo jeszcze ze 3 razy ale juz od dluzszego czasu nie mamy z tym
    problemu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.