Dodaj do ulubionych

basen raz jeszcze

11.01.07, 19:04
dziewczyny opowiedzcie jak wyglada technicznie taka zabawa na basenie z
niemowlakiem. czy potrzebni oboje rodzice, czy woda ciepla , czy dzieci
placza itd. prosze wszystko co wam przychodzi do glowy. jutro idziemy
pierwszy raz i troche mam treme. pomocy
Obserwuj wątek
    • misia0000 Re: basen raz jeszcze 11.01.07, 19:17
      W naszym przypadku wygląda to tak:
      basen ozonowany, nie chlorowany, 3 instruktorki po AWF (rehabilitacja) i kursie
      pływania z niemowlakami. Woda ponoć jest podgrzewana przed zajęciami, ale
      szczerze mówiąc kilka razy temperatura wydawała nam się niższa. Nasz syn jest
      skrajnym wczesniakiem, ale reaguje na zajęcia znakomicie!!! Czasami dzieci
      trochę placzą, ale po prostu muszą się przyzwyczaić do nowego otoczenia. Na
      wszelki wypadek nam polecano obniżyć nieco temperaturę domowej kąpieli - to
      pomogło, lepiej zaczął tolerować wodę w basenie. Płacz czasami jest, ale więcej
      uśmiechu!!! Na pierwszych zajęciach popłakał, na drugich już śmiał się na cały
      głos!!! Teraz (po 6 zajęciach) - od razu przy wejściu do wody kwiczy z radości.
      Moim zdaniem lepiej jeśli są dwie osoby (mama i tata). Jedna wchodzi do wody,
      druga sucha czeka przy basenie i pomaga (dziecko trzeba przecież rozebrać,
      ubrać, nakarmić). Na naszym basenie są przewijaki dla dzieci, nie ma problemu.
      Dzieci dostaja rękawki do wody (ale to raczej bajer, bo i tak w czasie zajęć są
      mocno trzymane przez rodzica). Chcesz wiedzieć coś więcej?
      --
      Kubuś -ur. 05.05.2006, 27tc,1150 gramów
      • franola Re: basen raz jeszcze 11.01.07, 19:28
        jestescie z warszawy? jesli tak to ktory to basen z taka fana przeszkolona
        opieka? super. napisz jeszcze od ktorego tygodnia zaczeliscie swoje wyprawy i
        czy druga osoba ta na brzegu tez musi byc w kostiumie. i to chyba tyle na
        razie . bardzo dziekujemy
    • misia0000 Re: basen raz jeszcze 11.01.07, 19:35
      Jesteśmy z Warszawy, na basen jeździmy do Konstancina. Nasze instruktorki
      prowadzą zajęcia w kilku miejscach, ich strona www.waterfun.com.pl
      My jesteśmy zachwyceni!!! Każde zajęcia są inne - jest mnóstwo pływających
      zabawek, spiewamy piosenki, są plastikowe delfinki, innym razem polewanie
      dziecku głowy z kolorowych konewek (wszystkie dzieciaki wtedy śmieją się
      głośno...). Zabawy gumowymi kaczuchami, balonikami unoszącymi się na wodzie itp.
      Tak jak pisałam - druga osoba wydaje mi się niezbędna - ten kto moczył się z
      dzieciem ma szansę się wysuszyć a i dziecko od razu jest wycierane. Można być
      na zajęciach nie wchodząc do wody - ale trzeba mieć strój sportowy (bawełniana
      koszulka, klapki itp). Pilnują, czy to strój specjalnie przyniesiony. No i
      pieluszka do pływania dla dziecka - można kupić na miejscu, ale mu kupiliśmy w
      sklepie (taki rodzaj majteczek). No i trudno - oczywiście przeciekają, ale
      generalnie chodzi o to żeby "większa rzecz" nie popłynęła komuś pod nos...

      --
      Kubuś -ur. 05.05.2006, 27tc,1150 gramów
    • misia0000 Re: basen raz jeszcze 11.01.07, 19:40
      Jeszcze jedno - naszemu dziecku wiek liczy się trochę inaczej, bo zgodnie z
      datą urodzin ma 8 miesięcy, ale powinien urodzić się pięc miesięcy temu. Na
      basen chodzimy od 2 miesięcy, czyli zaczynaliśmy tak jak wy - w trzecim
      miesiącu rozwojowym. Nie choruje, nie kicha, nie smarka!!!! a to przecież
      wcześniak!
      Basen zalecili nam lekarze i rehabilitanci, bo Kuba miał wczęsniacze wylewy
      krwi do mózgu i pozostało po nim lekko zwiększone napięcie mieśniowe. Dzieki
      zajęciom w wodzie nie ma po tym śladu!!! Dzieci od razu zaczynają w wodzie
      fajnie machać nogami!!! Tylko uważajcie na przeziębienia - po zajęciach trzeba
      zostać na terenie ośrodka ok 40 minut i ochłonąć. ale tyle akurat potrzeba,
      żeby nakarmić dziecko (po zajęciach apetyt jest wielki). Dokładnie wysuszyć!!
      Na zdrowie!!!! Będzie fajnie!!
      --
      Kubuś -ur. 05.05.2006, 27tc,1150 gramów
    • misia0000 Re: basen raz jeszcze 11.01.07, 19:43
      A w sprawie numeru, to wedź na stronę www.waterfun.com.pl i tam masz namiary.
      To nie numery na basen, tylko do prowadzących zajęcia (one mają umowę z
      ośrodkiem do którego nalezy basen). Zajęcia w Konstancinie odbywają sięw każdą
      niedzielę (np o 15.00). Trwają pół godziny.
      --
      Kubuś -ur. 05.05.2006, 27tc,1150 gramów
    • miryw Re: basen raz jeszcze 11.01.07, 19:45
      Podpisuję się pod poprzednimi postami. Nasz dzieciaczek bardzo polubił basen.
      Możesz obejrzeć filmik i zdjęcia z pierwszej wizyty na basenie Kacperka: <a
      href="http://wrobelek.lina.pl/?id=5">film</a> i <a
      href="http://wrobelek.lina.pl/?id=361">zdjęcia</a>
    • misia0000 Re: basen raz jeszcze 11.01.07, 19:50
      Miryw - widziałam Wasze zdjęcia i filmik!! Super. Nasz też zachwycony zajęciami
      na basenie. Dużo zdrowia i śmiechu w wodzie!!
      --
      Kubuś -ur. 05.05.2006, 27tc,1150 gramów
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka