Dodaj do ulubionych

[*][*]nagle umarła moja kruszyna

05.03.07, 20:01
wczoraj o 21 niespodziewanie umarła moja 4miesięcznakruszyna..Nie wiem co ze
mną będzie. Dziecko było zdrowiutkie, ani razu niegorączkowało!Nic nie dało
po sobie poznać że coś sie dzieje złego. W czwartek byliśmy na
bilansie..lekarka ją osłuchała!i stwierdziła że wszystko oki i kazała
zaszczepić!!od tego czasu dziecina mi posmutniała..miała mniejszy apetyt-
lekarka stwierdziła ze to reakcja na szczepionke i wszystko jest
oki...Tymczasem w niedziele o 12 po spokojnie przespanej nocy malutka zaczeła
sinieć!!w szpitalu pierwszy raz ją ranimowali..okazało sie ze ma ogromne
serduszko, ze zajęlo ono całe płócko i nie miała czym oddychać.....Potem od
19 do 21 cały czas reanimowali mi dziecko i już bez skutku!!miała tylko w 14%
wydolne serduszko, było tak wielkie ze nie mogło pracować!!!!!!!!!!Boze czy 2
dni temu lekarz nie usłyszał ze cos sie dzieje!!!może gdyby jej nieosłabił
dodatkowo szczepieniem dziecko mozna było uratowac!!?? Jutro sekcja poniewaz
nikt nie wie co było przyczyną!!tymbardziej ze wszystkie badania jakie
zdązyli jej zobic wyszły dobrze!! Bog zabrał mi tak nagle dziecko..nie wiem
jak sie pozbieram!!Pilnujcie swoich maluszków!!niech lekarze nie uspią waszej
czujności jak uspili moją gdybym zaraz po szczepieniu szukała pomocy.....
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka