Dodaj do ulubionych

czy mogę iść z 3miesięcznym dzieckiem do psycholog

19.03.07, 22:21
już nie wyrabiam no,
jest strasznie krzykliwy,nerwowy
może specjalisa mu pomoże???



pomóżcie
Edytor zaawansowany
  • 19.03.07, 22:28
    ty idz do psychologa kobieto
  • 19.03.07, 22:29
    Przepraszam, nie mam zamiaru nikogo urazić ale ubawiłam się strasznie!!! Że też
    ja na to nie wpadłam jak moja córka w tym wieku tak nam dawała w kość!!!
  • 19.03.07, 22:29
    wam jest chyba psychiatra potrzebny ,nie widzicie ,że chcę dziecku pomóc

  • 19.03.07, 22:31
    hej dziewczyno ale ja nigdzie nie słyszałam żeby ktoś z takim dzieckiem chodził do psychologa a w jaki to niby sposób ci daje w kość

    --
    <a href=http://lafemmebonita.com><img src=image.lafemmebonita.com/c/u295898.png border=0></a>
    Moja Ania
  • 19.03.07, 22:32
    Mialam podobny problem z synkiem,kiedy mial 4 miesiace.Mieszkamy raczej w malym
    miescie,wiec nie ma dzieciecego psychologa.Wybralismy sie do doktora,ktory
    leczy doroslych.bardzo nam pomogl.na poczatek przepisal minimlana dawke
    relanium,maly lepiej spal i naprawde dziecko sie zmienilo niesamowicie.
  • 19.03.07, 22:33
    no to spoko, gratuluję, a psychotropy tez dawałaś?
  • 19.03.07, 22:33
    ciągle płacze, nie chce spać ,jest nerwowy, daje mu już melisal ale nie pomaga ,



    pomożecie ma ktoś namiary na takiego psychologa jestem z krakowa
  • 19.03.07, 22:35
    A to co myślałaś że nie bedzie płakał? Może rzecyzwiscie ty powinnas isc do
    psychologa a nie twoje dziecko?
  • 19.03.07, 22:36
    on wrzeszczy , normalne dziecko placze a on się drze cos jest nie tak
  • 21.03.07, 11:12
    Twoje dziecko ma pewnie kolke refluks albo inne problemy zdrowotne. Nos jak
    najwiecej na rekach, jak nie wyrabiasz daj nosic komus innemu, kup chuste i
    tyle. Kolka przechodzi kolo 4 miesiaca zwykle wiec nie duzo jeszcze. Psycholog
    nie jest takiemu dziecku potrzebny 9mowie to jako psycholog) moze za to przydac
    sie tobie poradzic jak radzic sobie w tej trudnej sytuacji. Nie polecam dawania
    lekow usopkajajacych- trzeba znalezc przyczyne placzu a nie sztucznie "zamylac"
    dziecko, poza tym wszelkie leki tego typu bardzo zle wplywaja na mlody
    rozwijajcy sie mozg. Jesli nie karmisz piersia moze sama wezmiesz cos lekkiego
    na uspokojenie.
  • 19.03.07, 22:36
    a naoisała że z krakowa jest, ciekawe co to za mądry lekarz dał 3 miesięcznemu
    dziecku relanium?
  • 19.03.07, 22:49
    Synek mial juz skonczone 4 miesiace.A lekarz naprawde wspanialy,starszy
    czlowiek,doswiadczony.Nie poszlismy do byle kogo,ale prywatnie.
  • 19.03.07, 22:56
    Tego lekarza to pod sad lekarski. Przeciez relanium uzaleznia i moze uszkodzic
    watrobe!!!

    Nawet matka karmiaca piersia nie powinna zazywac, a co dopiero bezposrednio
    podawac dziecku.
    A jakby dziecku naprawde cos bylo a podajac relanium tylko by sie maskowalo
    objawy.
    Wspolczuje dziecku takiej niemyslacej matki.
    --
    Zosia
  • 20.03.07, 14:21
    Ja napisałam juz na temat nadpobudliwosci psychoruchowej u dziecka - nieco
    niżej. Jestem jednak zbulwersowana tym,co wypisują niektóre "madre" mamy.
    Relanium...a wiecie co to LUMINAL? To lek przeciwpadaczkowy. I mądry lekarz
    każe podac dziecku w niektórych sytuacjach,nawet jak nie ma padaczki ! A
    wiesz,madra mamo, dlaczego? Bo np. przy wysokiej gorączce - ok. 40 st u
    niemowlecia mogą pojawic siębardzo niebezpieczne drgawki. Jak bedziesz
    doświadczona w temacie tosie wtedy wypowiadaj, ale taki sposób nie jest
    wlaściwy nawet doswiadczonej matce. A pytac kazdy ma prawo i konsultowac sie ze
    spacjalistą.
    --
    Życie zaczyna się po trzydziestce smile
  • 20.03.07, 13:35
    JEŻELI SĄDZISZ ŻE LEKARZE PAŃSTWOWI TO BYLE KTO, A PRYWATNYI SĄ NAJLEPSI, TO
    ŻYCZĘ CI ABYŚ SIĘ CZASEM NIE PRZEJECHAŁA.wiele mam tutaj na forum potwierdzi że
    prywatny nie znaczy że dobry
    --
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59269123.html
  • 19.03.07, 22:41
    Napewno nie płacze bez powodu, ale co mu psycholog pomoże? Tobie może tak, alew
    nie tak malemu dziecku
  • 19.03.07, 22:42
    ja bym poszla ,moje dziecko jest grzeczne,....moi wszyscy bracia byli
    gzreczni,cos z twoim dzieckiem musi byc nie tak
  • 19.03.07, 22:41
    to może psycholog mu na kolki pomoże bo nic mu nie pomaga
  • 19.03.07, 22:42
    Dobre!!!!!!!!!
  • 19.03.07, 22:42
    że tweirdzisz ze nic mu nie pomaga??/
  • 19.03.07, 22:43
    dawno nie byłam na tym forum ale dzisiaj weszłam i normalnie zostałam zszokowana dziecko ile ty masz lat,czy nie ma kogoś w rodzinie żeby ci pomógł
    --
    <a href=http://lafemmebonita.com><img src=image.lafemmebonita.com/c/u295898.png border=0></a>
    Moja Ania
  • 19.03.07, 22:55
    no koniecznie, psycholog położy go na kozetkę, wypyta dokładnie o wszystko,
    szczególnie o doświadczenia z dzieciństwa wink))))
    --
    To My
    -----
    gg 8494525 ivcia
  • 19.03.07, 22:57
    Może psychoterapeuta od razu albo psychoanalityk, to napewno ma jakiś zwiazek z
    okresem prenatalnym big_grinbig_grinbig_grin
  • 19.03.07, 23:19
    Jeżeli to nie prowokacja:

    Są dzieci, które wrzeszczą. Drą się jak zarzynane, bez końca. Na przykład ja
    taka byłam, co mi od dziecinstwa powtarzano. To tez niestety bywa normalne.
    Jest wiele sposobów aby zlagodzic płacz (choć nie zawsze działają). Niektóre
    dzieci płaczą, bo męcza je kolki, niektóre z powodu nietypowej alergii. Czesto
    można tym problemom zaradzić.

    Zaden psycholog ani psychiatra nie wchodzi gre u tak małego dziecka. Nie daje
    mu sie też relanium (!!!!!).
    Może pomóc ci porada dobrej polożnej, pielęgniarki albo po prostu
    doswiadczonych rodziców. Albo pediatra, który może ewent. skierowac na dalsze
    konsultacje.
  • 19.03.07, 23:26
    Widze,ze niewiele mam chce Ci tu pomoc(sa wyjatki).Skontaktuj sie ze mna na
    gazetowego to bardzo chetnie dam Ci namiary na naszego pana doktora.Uwierz
    mi,ze on tylko spojrzy na Twoje dziecko i wie co mu przepisac.
  • 19.03.07, 23:43
    To jest wkręt laski , która się nudzi ! Nie dajcie się zwariować !po relanium
    dziecko by umarło takie malutkie !!!!Nawet dla kilkulatka niebezpieczna jest
    wieksza dawka aspiryny , a co mówić relanium .Niech Broń Boże nikt nie bierze
    tego na serio !!!!
  • 19.03.07, 23:49
    po relanium bardzo mnie bolalo serce,mnie starą babe,i to po 1 tabletce.
    stanowczo odradzam!!!!


    --
    Milena - 05.04.2006
  • 19.03.07, 23:50
    bo kto na zdrowy rozum idzie z 3 mies.dzieckiem do psychologa.
    A fifi "gratuluje"pomysłu z relanium
    --
    Maksio ma
    "Nudne kobiety mają nieskazitelnie czysty dom"
  • 20.03.07, 00:03
    Również uważam że to prowokacja dlatego odpowiem tak:
    może powodem płaczu dziecka jest za ciasno przylepiony pampers który uwiera pod
    pachami,albo skarpetki obcierają pachwiny ?
    Jak się ma problemy z maluchem to idzie się do pediatry który zleca
    przeprowadzenie badań,albo kontaktuje się z położną środowiskową,mamusia
    karmiąca piersią trzyma dietę i nie je wszystkiego jak smietnik-a czas
    poświęcony na pisanie pierdół na necie lepiej poświęcić na obserwację
    dzieciaka !!
  • 20.03.07, 01:19
    udana prowokacja smile)))))
  • 20.03.07, 04:18
    Idź, idź, najlepiej do psychiatry, razem z fifi idźcie.
    Albo lepiej obie podajcie sobie grzybki na obiad doprawione relanium.


  • 20.03.07, 07:05
    Nie rozumiem czemu niektóre osoby na tym forum są tak agersywnie nastawione i
    obrażają tą mame?!
    Ja mysle że psycholog nic nie pomoże,prędzej pediatra zbada czy dziecko nie
    jest czasem chore.
    Ale wrzaski i nerwowość u niemowlaków do 3-4 mieś to normalka.Mają niedojrzały
    układ nerwowy i nie radzą sobie z różnymi nowymi sytuacjami.Mojego synka
    np.czkawka czy puszczanie bączków doprowadza do spazmów.Trzeba malucha nauczyć
    radzić sobie ze stresem uspokajając go,głaszcząc,tuląc itd.
    Chyba chodziło Ci o kogoś w typie Tracy Hogg -specjalistki od zachowania
    niemowląt.Ale wątpie czy kogoś takiego znajdziesz w Krakowie.
    A może Super Niania smile
  • 20.03.07, 07:59
    Nie do psychologa, tylko do neurologa dzieciecego, moze pomoc,
    pzdr
  • 20.03.07, 08:39
    Radzę iść do pediatry,ale dobrego.Być może dzidzię boli brzuszek .Czasami w ten
    sposób objawia się alergia a czasami np.dzieci ze wzmożonym napięciem mięśniowym
    się tak zachowują.Ale do tego dołączają się jeszcze inne objawy.W związku z czym
    proponuję wybrać się też do neurologa dziecięcego.
    A co do wiedzy nadycznej niektórych tu osób :JEST POWALAJĄCA.Co innego Aspiryna
    a co innego Relanium.Ale na tym Drogie Panie trzeba się choć trochę znać...
  • 20.03.07, 09:01
    Medycznej oczywiście smile)
    Nie jestem zwolennikiem dawania relanium u dzieci z takich powodów.Ale w
    niektórych przypadkach (np.stan padaczkowy)można a nawet trzeba .Natomiast
    aspiryny NIE MOŻNA podawać dzieciom!
  • 20.03.07, 10:14
    Na moje posty mówiłyście, że prowokacja, a tutaj nikt na to nie wpadł smile Jak
    można uwierzyć w takie głupoty i jeszcze to relanium ... smile I po co się
    denerwujecie? Przecież to niemożliwe, żeby PEDIATRA, i to ponoć dobry, zapisał
    3 mcznemu niemowlęciu RELANIUM, dziewczyny!Prowokacja bardzo udana, szkoda
    tylko, że nie umiecie doróżnić prowokacji od normalnego postu smile
  • 20.03.07, 10:30
    Ale się ubawiłam - rozśmieszyłyście mnie do łez.
    --
    "<a href="b1.lilypie.com/gKcip1.png""
    target="_blank">b1.lilypie.com/gKcip1.png"</a>
  • 20.03.07, 16:18
    No pewnie, że widać od razu smile Jakaś dziołszka ma teraz z naszych koleżanek z
    forum niezłą zabawe smile
  • 20.03.07, 11:17
    agata7712 napisała:
    > Jak można uwierzyć w takie głupoty i jeszcze to relanium ... smile
    > I po co się denerwujecie? Przecież to niemożliwe, żeby PEDIATRA, i to ponoć
    > dobry, zapisał 3 mcznemu niemowlęciu RELANIUM, dziewczyny!

    No, ale to przecież nie był *pediatra*! suspicious

    fifi105:
    "Mialam podobny problem z synkiem,kiedy mial 4 miesiace.Mieszkamy raczej w
    malym miescie,wiec nie ma dzieciecego psychologa.Wybralismy sie do
    ***doktora,ktory leczy doroslych***. bardzo nam pomogl.na poczatek przepisal
    minimlana dawke relanium,maly lepiej spal i naprawde dziecko sie zmienilo
    niesamowicie."

    Z tego wynika, że był to lekarz, który "leczy dorosłych". Może rodzinny? Ale
    zna się na dzieciach, więc wszystko w porządku! :-0

    fifi105:
    "dam Ci namiary na naszego pana doktora.Uwierz
    mi,ze on tylko spojrzy na Twoje dziecko i wie co mu przepisac"
  • 20.03.07, 21:13
    Ale to przecież jest czysta prowokacja wink Taki lekarz nie może leczyć 3
    mczniaka ani tym bardziej przepisywać mu RELANIUM! Stracić pracę mógłby, nie
    tylko, prawo do wykonywania zawodu za ' takie ' leczenie noworodka!
  • 20.03.07, 16:20
    Ja napisałam wcześniej niż Ty,ze to podpuchasmile
    pzdr.Gosia
    --
    Maksio ma
    "Nudne kobiety mają nieskazitelnie czysty dom"
  • 20.03.07, 21:14
    No doooobra wink Niech będzie, druga byłam wink hihihi smile
  • 20.03.07, 10:25
    Może miec ADHD, to nic smiesznego! Tak sie objawia, nadmierna pobudliwosć,
    drażliwosc, nerwowość, krzykliwość. Moja mała tak miała,teraz ma 7 lat i
    stwierdzona nadpobudliwosc, ADHD - orzeczenie lekarskie,nie mój wymysł.
    --
    Życie zaczyna się po trzydziestce smile
  • 20.03.07, 10:46
    Jeśli to prowokacja to po co?Nie bardzo rozumiem....
    (no chyba jestem i naiwna i głupia wink )
  • 20.03.07, 12:12
    A ja dalej swoje. Na prawdę sątakie, dzieci,zktórymi nikt nie moze sobie
    poradzić. Mozna byc aniołem i zostac doprowadzonym do ostateczności. Ja
    zostałam doprowadzona - miałm depresję spowodowaną nadpobudliwoscią dziecka,
    brakiem snu, ciagłym przemeczeniem psych i fiz. I niestety okazało sie, że to
    nadpobudliwoścdopiero po czasie. A oto objawy, jakie były na poczatku i później:
    - wzmozone odruchy, m.in. przetrwały odruch Moro, powyej 2 miesiaca nawet,
    wywołac mozna go było nawet szelestem reklamówki, a w jak spała,to podrywała
    sienawet jak "strzelały" mi kostki w stopach
    - przewaga procesów pobudzania nad hamowaniem - objawiało sie tym na poczatku,
    ze np zmeczone dziecko wpadało w szał i nie mogło sie uspokoić, i to nie w
    przypadku nadmiaru wrażeń tylko prawie zawsze, usypiało dopiero kiedy sie
    zmeczyło krzykiem, padało, ale zaraz znowu sie budziło..
    - bardzomało snu, a jesli sen to płytki, nerwowy
    - budzenie sie z krzykiem
    - podwyzszone napięcie mięsniowe
    - karmienie piersia prawie graniczyło z wyczynem - prężenie,nerwy,
    zachłystywanie, w ogóle mało jadła, nawet potem na butli,słabo przybierałana
    wadze i dotądjes t b szczupła
    - po okresie wczesno niemowlęcym,raczkowanie chodzenie - bardzo ruchliwe
    dziecko,bardzo mało snu,1 drzemka w dzień, w nocy z przerwami od 23 do 5
    Jak byłopotem i teraz juz nie będę zanudzać, jakos sobie radzimy. Chcę dodac,
    że moja córcia nigdy nie była "rozwydrzonym dzieckiem",zawsze bardzo grzeczna,
    starałam sie o rozsadne podejscie. Ona jest ciepłym, kochanym, kochajacym
    dzieckiem,bardzo sie stara byćgrzeczna,alenie zawsze jej to wychodzi-nie z jej
    winy. Jest roztargniona,nie umie usiedziec przy jednym zadaniu - chodzi do")",
    ma problemy z koncentracją,z pisaniem literek, zpamięcią. Dzieci z
    nadpobudliwoscia oprócz ruchowej sa nadwrazliwe emocjonalnie, bardzo łatwo je
    urazic, nawet starsze duzo płaczą, sa wrazliwe na negatywne uwagi, sa bardzo
    labilne emocjonalnie. Oczywiście wiecznie skaczące, nigdy nie zmeczone, ale
    dotego dochodzi jak u nas np: lęki i moczenie nocne ( nadal ) i to akurat musi
    być leczone. Próbowaliśmy tysiąca metod, mało picia, wysadzanie,pieluchy
    tetrowe, potem Minirin - i nic. Pomaga imipramina - niestety jest to lek
    psychotropowy - przeciwdepresyjny stosowamny w leczeniu ADHD.
    OK, koniec , bo i tak wiele z was powie, że to norma, po prostu "zywe srebro".
    Ale ja mam teraz 2 dziecko. I tez płacze, tez czasem slabo spi, czasem sie
    pręzy przy jedzeniu. Ale to jest bez porównania!!! Niebo a ziemia.
    Moja rodzinka mieszka daleko i tez na moje skargi mówili, że wydziwiam, że
    takie sa dzieci i już. Niestety, po 2 dniowym pobycie u nas mama sama zapisała
    nas do neurologa. Siostra długo mnie krytykowała, że łatkę dziecku przypinam,
    az Mała pojechała do niej na 3 dni i i została "odstawiona" po 2. Ciocia
    stwierdziła, ze nie daje rady, bo Mała ciagle biega i skacze i nie usiedzi w
    miejscu az głowa boli.
    Niestety, tak to jest, że dopóki sama nie doświadczysz...to nie masz pojęcia,
    jak może byc.
    --
    Życie zaczyna się po trzydziestce smile
  • 20.03.07, 10:59

    Nie bardzo rozumiem dlaczego takie śmieszne wydaje się Wam pójście do
    psychologa z takim małym dzickiem.JAsne , że go nie wypyta ale wg mnie na
    podstawie wywadu z matka i obserwacji jak dziecko i matka zachowują się np
    podczas kramienia, przewijania itp będzie mógł wyciagnąc jakieś wnioski.MOze
    mama nie zdaje sobie sprawy z tego, że robi coś co irytuje dziecko, czasem np
    perfumy moga dzicko draznić albo nerwowa atmosfera podczas
    karmienia.Ewentualnie psycholog dziecięcy udzieli wskazówek jak postępować z
    dzieckiem ( np zero TV dla dzicka co dla niektórych matek wcale nie jest takie
    oczywiste)aby prawidłowo sie rozwijało itp. Wg mnie to nie jast taki głupi
    pomysł.
  • 20.03.07, 11:09
    Może to i prowokacja ale jeśli tak to też pytam po co? A jeśli nie i ta Mama
    naprawdęnie radzi sobie z dzieckiem a raczej jego płaczem to mogę powiedzieć,
    że popierwsze powinnaś udać się do pediatry i opowiedzieć wszystkie obserwacje
    z zachowania dziecka a po drugie uspokój się sama bo nerwami tylko pogarszasz
    stan dziecka- to moja opinia i to z własnego doświadczenia. Jeśli chcesz
    pogadać to mój gg to 8222999.
    Pozddrawiam i życzę dużo spokoju
    Ola
  • 20.03.07, 13:04
    Przez te wasze komentarze odechciewa się pisać na forum o swoich problemach!!!
    Otóż do psychologa można iść z 3 miesięcznym dzieckiem i nie ma w tym nic
    dziwnego. Ja również wybieram się z moim synkiem (4 mies). Dostałam takie
    polecenie w poradni rehabilitacyjnej, mały ma WNM. I nie widzę w tym nic
    dziwnego. Pozdrawiam.
    --
    Starczy gdy Kocham Huczy las i Wieje Wiatr, a także to, że co noc zasypiamy
    twarzą w twarz frontem do tej samej Rzeki
  • 20.03.07, 13:48
    a teraz serio- w krakowie przy aleji POKOJU jest CENTRUM LECZENIA DZIECI I
    MŁODZIEŻY-NALEŻY TAM ZADZWONIĆ I UMÓWIĆ SIĘ NA TERMIN- WIZYTY BEZPŁATNE.jest
    tam poradnia dla noworodków i niemowląt z zaburzeniami zachowania a także dla
    starszych dzieci.byłam tam z dziecmi po naszym wypadku a także jak ich
    biologicny ojciec popełniał samobójstwo w ich obecności.NAPRAWDĘ NAM POMOGLI
    DZIECI MIAŁY WTEDY ROK I 4 LATKA.wystarczylo kilka wizyt.
    --
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59269123.html
  • 20.03.07, 14:14
    Jesli nie pójdziesz, to się nie przekonasz, czy psycholog pomoże...

    A te mamy, które najwięcej sie wymądrzaja i wysyłaja Cię do psychiatry, były ze
    swoimi dziećmi u psychologa???

    Na pewno nie mają pojęcia, jak wyglada taka wizyta i czy lekarz pomoże, czy
    nie...ale tak jest, że te, które wiedzą najmniej, najgłosniej krzyczą...to
    chyba taka forma wyładowania się na forum...jak znajdą kilka mam "głupszych" od
    siebie, to poczują się dowartościowane...to jest też brak umiejetności
    komunikowania się, niestety...bo każdy ma swoje zdanie, ale mozna je wyrazić w
    kulturalny sposób...

    Ja bym poszła, sprawdzić nie zaszkodzi...
    --
    Julia
  • 20.03.07, 14:23
    A nie pomyslalas ze skoro sie drze a nie placze to mu cos dolega, moze to kolka
    a moze inna dolegliwosc Chyba lekka przesada z tymi srodkami na uspokojenie Ja
    tez ma dziecko szalone nie dawalo mi spac , normalnei funkcjonowac moje zycie
    krecilo si ewokol niego ale w zyciu nei pomyslalam o srodkach na uspokojenie i
    psychologu Sama jestem psychologiem i uwazam ze to zbedne ale ...sama zdecyduj
    Idz do pediatry powiedz co jest Moze masz depresje poporodowa i wszytsko widzis
    w czarnych barwach
  • 20.03.07, 15:22
    czytajac post stwierdzilam na poczatku ze to tobie jest potrzeba pomoc
    psychologa,ale jestem ciekawa czy dziecko jest karmione mlekiem modyfikowanym
    czy piersia?bo u nas bylo tak ze co kilka dni pojawiał sie histeryczny płacz i
    nie mogłam niczym go uspokoic poszłam do PEDIATRYi powiedziałam mu co i jak
    okazało sie ze ma skaze białkowa i miał bolesci tak straszne ze nie mogł
    wytrzymac wiec udaj sie do madrego lekarza bo psycholog tu nie poradzi
  • 20.03.07, 16:33
    Witam!
    Moja córeczka konczy za tydzien 4 miesiace, tez jest strasznie nerwowa i
    pałacze z byle powodu, do tego ma słabe napiecie miesniowe, wiec chodzimy na
    rehabilitacje i jeszce do laryngologa , a teraz idziemy do psychologa
    dzieciecego, dostalismy skierowanie bo zuzia strasznie płacze, szczególnie na
    cwiczeniach i kontrolnych badaniach nie daje sie dotknac, nie wiem po co głupie
    komentarze, że z takim maluszkiem nie mozna isc do psychologa, sa lekarze
    którzy umieją pomóc, kiedy dziecko jest zbyt nerwowe, wiem ze wszystkie dzieci
    płaczą ale moja Zuzia po prostu wrzeszczy, wiec chce jej pomóc. pozdrawiam i
    trzymaj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.