• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

TWARDE STOLCE-POMOCY!!!

  • 15.05.03, 22:07
    Witam!Moze ktos z was zna dobry sposob na miekkie stolce u 5 -m-cznego
    dzieckasurprisedd czasu wprowadzenia dodatkowego pokarmu tj.marchewki itp.zaczely
    sie klopoty.Dodam,ze mala pije soczki(jablkowy,jablkowo-winogronowy),je
    jabluszko i nic nie pomaga.Z gory dziekuje za rady.
    Edytor zaawansowany
    • 21.05.03, 19:05
      Marchewka działa rozluźniająca ale gdy nie jest podawana w zbyt dużych
      ilościach. W za dużej "ilości" podowuje efekt odwrotny - zatwardzenie. Mój
      synek miał przez to kłopoty. Miał takie straszne zatwardzenie że musiał
      interweniować chirurg dziecięcy. Okazało się że chciałam mu pomóc w
      nieodpowiedni sposób dawałam za dużo marchwi. Przy zatwardzeniu warto jakiś
      czas podawać klarowne soczki lub lekkie herbatki, a soczki zawiesiste typu
      marchewkowe odstawić na jakiś czas. A najlepiej poradzić się pediatry

      Pozdrawiam
      Ania
      • 27.05.03, 11:36
        Tylko nie marchewka! lepiej zastąpić ją dynią. Stolec rozluźniają warzywa a nie
        owoce. Buraki(w każym wydaniu jako sok, jako zupka, nawet kilka łyżek surowego
        soku).Podobno lepiej wodę niegazowaną np. Żywca zamiast soki. I jeszcze jedno -
        jeśli dziecko dostaje za dużo witaminy D3 to stolec jest bardzo twardy.
        Pozdrawiam
        Karola
        • 27.05.03, 11:51
          Mój synek też miał takie problemy. Napewno odstaw marchewkę, jabłko tarte
          (powoduje ono zatwardzwnie). Podawaj soki jabłkowy gruszkowy, najlepiej
          winogronowy ale tylko z białych winogron. Jesli dzidzius przez dwa dni nie
          robił kupki daj mu czopka.Z czasem mu się wszystko ureguluje. Powodzenia
          pozdrawiam Aga mama 9-miesięcznego Tomusia
    • 08.06.03, 11:48
      Witaj!
      Jestem mamą 8-miesięcznej Julii i mam ten sam problem. Wszyscy piszą:odstaw
      marchewke, podawaj dużo soków, a moja mała jest alergiczką. Soków nie ruszy za
      nic w świecie, zupki je chętnie, ale tylko z Bobo Vity seria "Dla alergików",
      w których jest bardzo dużo marchewki.Ktoś może stwierdzić, że mogłabym sama
      gotować jej zupki, ale nie mamy działki, a z kupnych warzyw trochę się
      boję.Więc jemy zupki ze słoiczków, a na kupkę podaję jej deserek z
      Gerbera "jabłko z suszoną śliwką"-od 7 miesiąca. W pzypadku Julii-rewelacja!!!
      Podaję jej łyzeczkę, dwie dziennie i po kłopocie. Spróbuj, ale w małych
      ilościach.Myślę, że małej nie zaszkodzi, a może pomoże tak jak Julce.
      Pozdrawiam.
      Wioletta
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.