Dodaj do ulubionych

Tata i tata, czyli jak nauczyć dziecko mówić mama

04.08.07, 18:26
..zanim pójdzie do przedszkola...A tak poważnie,to ma 10,5 miesiąca, na
wszystko i wszystkich gada 'tata',a 'mama' ni w ząb.Nawet tak dzioba nie
potrafi ułożyć,żeby to wypowiedzieć.Nie ukrywam,że miło by mi było,gdyby w
końcu to wymamrotał...Śmiejemy się,że będzie skandal obyczajowy,jak pójdzie
między ludzi i będzie obstawał przy tym,że ma w domu tatę i ..tatę.Kiedy się
waszym spadkobiercom udało powiedzieć 'mama'?
Edytor zaawansowany
  • 04.08.07, 18:49
    Poczekaj wink)- lada dzien to uslyszysz wink))- mojemu sie zaczelo wyrywac gdzies
    wlasnie w tych okolicach- ale tata tez dluuugo bylamwink)))
  • 04.08.07, 19:47
    U mnie akurat pierwasz"mama" byla.Cora miala 5 mies jak zaczela mama
    mowic.Najpierw myslalam ze mi sie tylko wydaje ze ona juz mowi,wiec sie nie
    chwalilam ta "mamą", ale szybko okazalo sie ze to nie byly omamy sluchowe, kiedy
    moja mama zapytala mnie :od kiedy cora "mama" mowi.
    U nas tatus dlugo na swoja kolej czekal.
    --
    "Mamo nie boj się, to tylko Hehelump trąbi."
  • 04.08.07, 20:03
    długo mój synek wołał "baba" smile
    dziwne niby dzieciom łatwo przychodzi wymowa "m" ale on miał trudności długo na
    mnie wołał baba a na babcie bacia więc rozróżniałamsmiledługo też mówił zamiast
    mleko- blekosmile)
    poczekaj a przyjdzie samo jak usłyszałam mama to sie popłakałam smile
  • 04.08.07, 20:10
    mój syn też najpierw długo mówil "tata,tata,tata"smile
    ale bez zrozumienia co to słowo (dla niego tylko dźwięk) oznacza.
    Tak więc moja droga nie wpadaj w panikęwink i na mamę przyjdzie czassmile
  • 04.08.07, 20:11

    --
    but what can do
  • 04.08.07, 20:18
    Ja czekałam 18 m-cy na "mamę". Mała mówiła inne słowa ale mama nie. Przez
    półtora roku byłam tatąsmile. Teraz buzia jej się nie zamyka. Nawet przez sen
    niekiedy gada.A słowo mamooo! słyszę tysiąc razy dziennie.
    --
    Sylwia - mama Alusi (05.04.2003 r.)
    Moja Alusia
    Alusia c.d.
  • 04.08.07, 21:32
    a mój umiał powiedzieć mama, ale zazwyczaj byłam tatą. I wszystko było "tata" do 1,5 roku. Albo "baba", "mama" używał bardzo, bardzo sporadycznie, chociaż umiał wypowiedzieć...
  • 04.08.07, 22:09
    Ja też ponad 18 miesięcy czekałam na to słowo smile a przez ten czas tata i tata
    stale... Oj długo to trwało!
  • 04.08.07, 23:00
    moj znajomy tez sie bardzo cieszyl jak mu córcia mówiła tylko tata a mama nie.
    Gorzej jak zaczęła wszystko nazywać tata. Pokazujemy jej swinkę w książeczce i
    sie pytamy " no i kto to jest" a ona z usmiechem na ustach "TATA!!" big_grin
  • 05.08.07, 08:31
    moja corcia ma 13 miesiecy. mama i tata umie mowic od dawna, ale nie mowi zbyt
    czesto. czesciej gada inne slowka-ksi,ksi na kota, baba no i dada na reszte
    innych rzeczy. tata mowi bardzo rzadko a na mnie wola mamam-raz, dwy razy
    dziennie. jedzenie tez nazyaw mamam albo amama....
  • 05.08.07, 19:20
    Siasiunia,ja też oczywiście to wykorzystuję.Mówię np: a kto zrobił takie kupsko,
    że mamę powaliło na podłogę?
    TATA!
  • 06.08.07, 12:40
    > jak nauczyć dziecko mówić mama?

    Ja o sobie mówiłam "mama": mama da ci jeść, chodź do mamy, usiądź mamie na
    kolanach, mama cię przytuli, mama zmieni ci pieluszkę, mama włoży ci piżamkę...
    itd. itp. Synuś pięćset razy dziennie słyszał "mama", dość szybko to słowo
    powtarzał smile
  • 06.08.07, 15:18
    "Mama" to pierwsze słowo mojej córci(dziś 2 latka i 3 mce). Oczywiście łzy mi
    sie w oczetach zakręciły,, zwłaszcza, że to cudne słówko usłyszałam zaledwie pół
    roku po narodzinach Anulki. Dokładnie pół roku i 4 dni-tyle miała Ania gdy
    wydukała swoje pierwsze słówko. Za dwa tygodnie była "baba", za kolejne dwa
    "tata", a potem to już z górki. Myślę, że długie rozmowy z dzieckiem,
    zagadywanie, nazywanie - to klucz do sukcesu. Należy także pamiętać by w tym
    naszym rodzicielskim słowotoku nie zapomnieć dać maluchowi możliwości do
    wypowiedzenia się. Mam koleżankę-naprawdę mądrą mamę, która narzekała, że jej
    syn NIC nie mówi tylko słucha. No i właśnie, on TYLKO SłUCHAł. gdy spotkałyśmy
    się kawie zrozumiałam dlaczego tak sie dzieje. Przez całe dwie godziny to ja
    tylko słuchałam. A przecież do małomównych nie należy. Dziewczyna przebiła mnie
    w gadulstwie, a podobno nie jest to możliwe. Pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.