Dodaj do ulubionych

Czy to kolka?

11.10.07, 08:32
Witam wszystkie Mamy i Tatusiów smile
Od kilku dni obserwuję trochę niepokojące objawy u mojego 6-tygodniowego
synka. Przy jedzeniu (jest karmiony butelką) pręży się, czerwienieje na buzi,
stęka, wypluwa smoczek. Często po odłożeniu (i odbeknięciu) do łóżeczka chwilę
leży spokojnie, potem nagle zaczyna bardzo płakać. Byłam już na wizycie u
lekarza, pani doktor zaleciła zmianę mleka, stosowanie Boboticu (trochę pomaga
ale bez rewelacji) i w razie silnych objawów czopki. Zastanawiam się tylko,
czy to faktycznie jest ta osławiona już kolka, bo objawy które opisałam
pojawiają się w zasadzie w ciągu całego dnia, nie tylko po południu i
wieczorem (nawet dzisiaj rano). Jak małego weźmie się na ramię w sumie od razu
się uspokaja, czasem udaje się go odłożyć już po paru minutach, czasem trwa to
dłużej. No i sama nie wiem co o tym myśleć bo jak czytałam o objawach kolki,
to wszędzie podkreśla się, że występuję ona regularnie w określonych porach
dnia i trwa nawet ponad 3 godziny, dziecko nie daje się uspokoić. A jak to Was
jest (było)? Jeśli to nie kolka, to trochę się boję, żeby nie przesadzić z
tym noszeniem na rękach, bo nie chciałabym małego za bardzo przyzwyczaić do
takich luksusów smile))
Pozdrawiam serdecznie i czekam na wszelkie Wasze sugestie smile)
Obserwuj wątek
    • akh_1 Re: Czy to kolka? 11.10.07, 08:53
      Wiesz co nie jestem znawcą , ale naszej małej kolka wygladala
      inaczej - wzięcie na ręcę nic nie pomagało.. Tez dawalismy Bobotic
      czasami(daje sie przed jedzeniem chyba..). Piła tez koperek- czasami
      pomagal, pomagaly tez gorace pieluchy i suszarka. Suszarka była
      odkryciem, gorące powietrze ogrzewało jej brzuszek a hałas
      uspokajał smile. Uwazaj z odległoscia - by nie poparzyc. Jestem
      przeczulona, bo moje dziecko ma WNM, wiec wszystkich teraz wysyłam
      do neurologa. Tez bym Ci to radziła dla Twojego swietego spokoju.
      • szynszyla28 Re: Czy to kolka? 11.10.07, 12:05
        Dziękuję za odpowiedź. A jakie są objawy, które Cię zaniepokoiły i skłoniły do
        pójścia do neurologa? Bo nie wiem, czy powinnam się wybrać.... wczoraj widziała
        dziecko lekarka prowadząca i nic nie wspominała...
        Pozdrawiam ciepło
        • akh_1 Re: Czy to kolka? 11.10.07, 12:35
          Dziewczyny, ja naprawde nie mam złych intencji i nie chce zebyscie
          panikowały. Kazdy robi co mu dyktuje sumienie. Juz taka jestem , ze
          sprawe wolę sprawdzic 2x, wiec chucham na zimne. W naszym przypadku
          córcia układała głowkę tylko w jedna stronę jak lezala czy n
          apleckach czy brzuszku, zaciskała mocna piąstkę i pozno podniosła
          głowkę lezac na brzuszku. To znaczy obracała głowkę lezac ale nei
          umiała jej dłuzej utrzymac do konca 4mż- to było najbardziej
          niepokojące. Stwierdzono WNM i asymetrię. Duzo cwiczylismy, teraz
          masujemy. Malutka za chwilę ma rok, swietnie raczkuje, staje sama i
          trzyma się jedną rekę, nie uczymy jej chodzic, bo sama wybierze
          moment, najwazniejsze by duzo raczkowała. Zycze powodzenia. I mam
          nadzieje,ze Waszym dzieciaczkom nic nei jest.
    • pocalina Re: Czy to kolka? 11.10.07, 08:55
      Mysle, ze go nie rozpuscisz, wiec go nos i kolysz dalej. Ja mam 5-
      tygodniowe dziecko i karmie piersia i dokarmiam Humana. I tez sie
      dzieje podobnie. Ryczy i szarpie sie przy piersi, napreza sie, nawet
      w ciagu dnia, robi sie karmazynowy niemal i u nas lekarka
      powiedziala, ze to kolki. Wieczorem na noc zawsze dostaje humane i
      po niej nie daje sie utulic. Polozony, zaraz bardzo placze i trzeba
      go wziac i kolysac. I tak robie. Rozne sa objawy kolki.
    • nulka83 Re: Czy to kolka? 11.10.07, 12:58
      u nas kolka zaczęła sie gdy córka miał 2 tygodnie, i nie było to
      tylko po południu, czasem płacz trwał nawet 6 godzin, było to
      koszmarne, spróbowalismy wielu leków na kolke, nosilismy itd, nic
      nie pomagało, sprawdzilismy przy okazji mocz i zrobilismy usg
      brzuszka, miała tez usg przezciemiaczkowe, wszystko po to by
      wykluczyc inne dolegliwosci, i tak meczylismy sie z jej płaczem
      (jesli mozna to nazwac płaczem) do konca 3 miesiac mniej więcej. A
      jesli chodzi o WMN to u małej w 2 miesiacu zycia stwierdzono
      asymetrię i lekkie wmn trafilismy na rehabilitacje i do neurologa
      teraz ma 10,5 miesiaca i chodzi juz sam, wiec głowa do góry, życzę
      cierpliwości, a jesli bedziesz sie niepokoic to wybierz sie do
      neurologa, pozdr
      --
      Nasza Zuzia
      • plufik Re: Czy to kolka? 11.10.07, 13:12
        mój pięciotygodniowy synek zachowuje się bardzo podobnie, tyle że
        jest karmiony wyłącznie piersią....martwiłam się i próbowałam się
        wsłuchać i obserwować. To co udało mi się zauważyć, to że zwykle
        płacz i prężenie się synka poprzedza burczenie (i różne odgłosy) w
        brzuszku, a prawdopodobnie jedzenie pobudza pracę jelit....stąd
        często dzieje się tak w trakcie karmienia....ale czasem jak sobie
        leży to też tak się zaczyna prężyć, stękać, robi się czerwony,
        często wtedy puszcza bączki...stąd jednak myślę, że chodzi o
        wzdęcia. jak na razie nie chcieliśmy stosować leków, pomaga zmiana
        pozycji, noszenie "na samolocik", na ramieniu, "lulanie", staram się
        też kłaść go na brzuszku i robię mu "przysiady" i masaż brzuszka, to
        pomaga oddawać gazy. jestem też na dośc restrykcyjnej diecie, ale
        widocznie nie pomaga.....
        troche przestraszyłam się sugestami wizyty u neurologa, ale synek
        ładnie już podnosi główkę, potrafi ją dośc długo utrzymać i nie
        zauważyłam żadnych innych objawów tego typu.....
        a co to jest WMN? pozdrawiam.
    • plufik Re: Czy to kolka? 11.10.07, 13:14
      ach, zapomniałam dodać, że jeszcze jednej kwestii zupełnie tu nie
      rozumiem....objawy u synka nie pojawiają sie w ogóle podczas karmień
      nocnych i w ogóle raczej w nocy nie.....czy ktoś z was ma pomysł o
      co chodzi? pozdrawiam.
      • szynszyla28 Re: Czy to kolka? 11.10.07, 16:10
        No właśnie u nas jest dokładnie tak samo smile w nocy jak do tej pory (odpukać!!!)
        maluch zasypia ładnie, budzi się raz w ciągu nocy na karmienie. Natomiast
        dzisiaj od rana mam niezłą jazdę, w tej chwili dopiero zasnął na chwilkę a i tak
        pewnie zaraz się obudzi z krzykiem sad((( jestem wykończona, zwłaszcza nerwowo
        sad(( Od 7 rano spał może ze 2 godziny (oczywiście z nie ciurkiem).
        Pozdrawiam serdecznie
    • magda_flejszer Re: Czy to kolka? 12.10.07, 09:36
      A myślałam że to z moja córeczką jest coś nie taksmile) widze że te
      humorki dzicięce znosi więcej mam.Moja córka ma takie jazdy na
      wieczór obecnie ma 5 tygodni i trwa to tak już od 2
      tygodnia.Brzuszek ma miękki więc nie podejrzewalismy kolek,noszenie
      butla(bo karmię butelką) smoczek kołysanie spiewanie nic nie
      pomagało zaczeła spać ze mną bo spała w łóżeczku i nic.Uspokajała
      sie na kąpiel bo to lubi robić no i oczywiście w gościach śpi
      poprostu anioł a tylko do domu wróci to wrzask nie do opanowania.
      Wczoraj w ciągu dnia nosiałam ja dośc długo i byłam przy niej na
      każde zawołanie,nie było tak że musiałam dojść, spała u mnie na
      rękach przytulona do cycusia tak jak do karmienia, po kąpieli
      zrobiliśmy jej grzanie brzuszka suszarką potem tulenie i o dziwo
      obyło sie bez wrzasku.Myśle że dzieciom karmionym piersia brakuje
      kontaktu fizycznego,że maja potrzebe przytulania się i czucia mamy
      ciała. Wczoraj zastosowaliśmy jeszcze wózek ( spała w nim 5 godzin)
      a do wózka włożyłam jej swoja koszule żeby czuła zapach, bo nie
      sposób 5 godzin trzymac ja na rękach a ma tak że spi jak jest u mnie
      jak tylko ją odłoże to się wybudza. Zobaczymy jak bedZie dziś. Także
      droga szynszyla28 nie wychodz z założenia że noszenie go rozpieści (
      też chciałam tego uniknąć) jednak dziecko samo wybiera co mu pasuje
      i jak mu wygodnie. Sprawdz różne metody od spiewania mruczenia
      kołysania po te opisane może któraś pomoże. Moja córka np lubi być
      mocno opatulona kocem także wózek jej pasuje bo nie ma tyle
      przestrzeni tam co w łóżeczku, kołderka odpada gruby koc tez więc ma
      dwa cieńsze.No niestety tak juz jest że niby mała istotka
      nieświadoma a jednak bardzo mądra i wiedząca czego chce.Jeżeli nic
      nie pomoże wizyte u lekarza też nic nie wykarze(oby) tzn że ma taki
      temperament i oby do 3 mesiąca bo potem jest lepiej ( podobno)
      pozdrawiam
    • hapkaj Re: Czy to kolka? 12.10.07, 10:01
      W nocy kolka jest mniejsza, bo dzidzia mniej je i jelita sie uspokajaja. Mozliwe
      tez, ze to przez to, ze jest mniej bodzcow. U nas po 3 mies. przeszlo i z kazdym
      tyg. bylo lepiej. Cieple oklady na brzuszek robilismy, czasem kapiel. POszukaj
      tez informacji o masazu na kolke. Trzeba masowac zanim dziecko dostanie kolki.
    • korniczek_1 Re: Czy to kolka? 12.10.07, 11:41
      Radziłabym sprawdzić uszy. My walczyliśmy niby z kolą 4 dni( wizyta u 2 lekarz,
      zmiana mleka) dopiero jedna bardzo mądra Pani pediatra zaczeła badanie od
      sprawdzenia uszów - 3 dni i mały się uspokoił
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka