Dodaj do ulubionych

POMOCY!! pępek jeszcze nie odpadł!

11.10.07, 16:14
Moja córka wczoraj skończyła 4 tygodnie, położna niby mówi że jest trochę
obślimaczały pod spodem ale nic się nie dzieję, a mnie to już zaczyna drażnić
i zaczynam siać panikę że trafię z malutką do szpitala jak zacznie ropieć, czy
to możliwe? mam nadzieję że tego unkniemy, pępek smaruję za każą zmianą
pampersa, odwijam pampersa żeby pępek miał dostęp powietrza mi nic! 4 tygodnie
i ani drgnął...sad jestem załamana! dziewczyny, czy któraś z was tak miała i co
zrobiłyście! potrzebuje PILNIE WASZEJ RADY!!!
Edytor zaawansowany
  • asia3311 11.10.07, 16:21
    Mojemu malemu odpadl rowno po miesiacu,dopiero jak zaczelam smarowac spirytusem to sie zasuszyl w ciagu 3 dni.
  • wiola22222 11.10.07, 16:36
    Ja przemywam "spirytusowym roztworem fioletu gencjanowego" taka jest dokładna
    nazwa, to kazali mi kupić jak wyjdę ze szpitala i to też kupiłam i przemywam tym
    pępek co trochę, mała przy tym płacze i trochę się wierci ale widocznie tak musi
    być, chyba aż tak wielkiej krzywdy jej nie robię, słuchaj asiu3311 a jakim
    spirytusem Ty smarowałaś? bo coś czytałam o tych spirytach ale już sama nie
    wiem, pewnie jak bym chciała na własną ręke to nie bardzo, muszę to skonsultować
    z lekarzem prawda? jak nie odpadnie do końca tego tygodnia to chyba osiwieję...
  • justbe86 11.10.07, 16:46
    Ja też bardzo martwiłam się tym, że po 4 tygodniach pępowina nie
    odpadła. Wybrałam się więc do pediatry a on skierował mnie do
    szpitala żeby tam zadecydowali czy pępowinę odciąć czy nie. No i
    poszłam tam i powiedzieli mi, że wszystko dobrze się goi, ale mogą
    odciąć, żeby lepiej się go czyściło. No i w parę sekund Amelka
    pozbyła się pępowiny (od razu dodam, że to nic nie boli) a za parę
    dni było wszystko pięknie zagojone. Jak Cię to niepokoi to idź
    poprostu do lekarza.
    Pozdrawiamy
    --
    Amelka
  • betunia80 11.10.07, 16:22
    u nas byl z 3.5 tyg, musisz dobrze przemywac i nie bac sie go
    odchylac, lepiej przejdz sie do przychodni niech go obejrza, u nas
    wlasnie niby byl tez zabrudzony i slimaczyl sie potem odpadl i bylo
    super do 3 mieecha gdy wyszedl ziarniak a z tym to juz 3 swiaty,
    najwazniejsze to przemywaj nawet jak odpadnie to zawsze przy kapieli
    gazikiem go przemyj zeby to wszystko sie dobrze wyczyscilo i nie
    panikuj w koncu odpanie smile
  • magdalas 11.10.07, 16:39
    u nas też to długo trwało, położna w końcu kazała przemywać zwykłym
    spirytusem, takim 90% ze sklepu monopolowego, trwało to jakieś 3 może
    4 dni. Teraz Zosia ma 10 miesięcy i śliczny pępuszek. powodzenia
  • nataliak9 11.10.07, 16:43
    moja koleżanka miała tak jak ty. połozna doradziła jej wizyte u
    chirurga i po 5 minutach pepka nie było a ona miała pewnośc, że nie
    będzie zakazenia itp.
    --
    [url=www.TickerFactory.com/]
    LUIZA" border="0" alt="LUIZA">
    [/url]
  • ykke 11.10.07, 16:59
    Spokojnie, widac pepowina bardzo gruba była. Mojej starszej odpadł
    równo po miesiącu. Faktycznie, musisz przejśc na spirytus, ale nie
    prosto ze sklepu, bo mozesz popalic małej skórę. Kup 90% i zrób z
    niego 75% (dwie cześci spirytusu+jedna częśc wody). Przemywaj kikut
    kilka razy dziennie dokładnie go odciągając, patyczkiem do uszu
    każdą szczelinkę wysmaruj.
    --
    Izka
  • arnika15 11.10.07, 17:02
    Mojej córeczce odpadł dokładnie po trzech tygodniach.
    Jednak zdarza się to dużo później - córeczce koleżanki odpadł
    dopoiero 6. tygodniach!
    --
    Nasza Hania
    Jesteśmy małżeństwem już...
  • wiola22222 11.10.07, 17:10
    Dzięki wam dziewczyny! teraz jestem troszkę spokojniejsza że nie jestem sama z
    problemem! jutro mała kończy miesiąc, w pon będzie położna więc powie mi co i
    jak, ale mam nadzieję że do poniedziałku moja kruszynka pozbędzie się tego
    kikutka. Ale jak mi nerwy puszczą to jeszcze jutro wybiorę się do pediatry! i
    wtedy będe wiedziała co robić dalej! niby mam ochotę ten spirytus kupić ale boję
    się że zrobię dziecku krzywdę, więc poczekam jeszcze. Dzięki za słowa otuchy!
    pozdrawiam!
  • lubczyk75 11.10.07, 17:16
    witam,też doradzam roztwór spirytusu(z 90% zrobić 75%),sama
    stosowałam,a maluszkowi znajomej po tym co Ty używasz też się pępek
    ślimaczył,zaczęła używać spirytusu i po 3 dniach kikucik
    odpadł,pozdrawiam

    --
    >Śmiech jest lekarstwem,które każdy może sobie przepisać<-Reinhold
    Boller
  • malgosiek2 12.10.07, 15:29
    wiola22222 napisała:

    > Dzięki wam dziewczyny! teraz jestem troszkę spokojniejsza że nie
    jestem sama z
    > problemem! jutro mała kończy miesiąc, w pon będzie położna więc
    powie mi co i
    > jak, ale mam nadzieję że do poniedziałku moja kruszynka pozbędzie
    się tego
    > kikutka. Ale jak mi nerwy puszczą to jeszcze jutro wybiorę się do
    pediatry! i
    > wtedy będe wiedziała co robić dalej! niby mam ochotę ten spirytus
    kupić ale boj
    > ę
    > się że zrobię dziecku krzywdę, więc poczekam jeszcze. Dzięki za
    słowa otuchy!
    > pozdrawiam!

    Wiola kupuj ten spirytus i nie bój żabysmile
    Mówi Ci to położna.
    Jak pisały dziewczyny wcześniej czyli patyczki maczasz w spirytusie
    i kikut odchylasz na różne strony i dokładnie przewywaj w środku i
    głęboko.
    Krzywdy dziecku nie zrobisz zapewniam Ciebie.
    Leko sa do d....smile
    Nigdy ich nie polecam pacjentkom,a jak mają daję od razu receptę na
    spirytus.
    Pzdr.Gosia
    --
    Maksio ma
    "Ceń swoje dzieci za to,czym są,nie za to,
    czym byś chciał,żeby były?
  • arioso1 12.10.07, 15:37
    jedyna rada i broń boze rozcieńczony-nie wiem dlaczego ale nigdzie
    wcześniej nie slyszalam aby ktokolwiek rozcieńczal spirytus dopiero
    na forum takie dziwy zobaczylam.
    nie ma takiej mozliwosci ze smarujesz kikut spirytusem i nie uschnie
    ja u córki jak jej po 2 tyg nie odpadl wiązalam gazik przy pępku w
    miejscu gdzie już zaczynal odpadac -lekko aby mozna bylo zaraz
    odwiazać -na supel kroplomierzem polewalam spirytusem aby supel byl
    mokry-po 2 dniach odwiązujac supel odpadl pępek-ważne też aby
    smarowac skórę oliwka aby nie spalic jej spirytusem.
    i najwazniejsze to nie rozcieńczaj spirytusu.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47309&w=61721065
    nowy tata , nowy mąż
  • milja7 13.10.07, 08:42
    a co jeśli przy wycieraniu jest ropa wymieszana z krwią? czy tam nie
    ma jakiejś otwartej ranki? bo moja mała potwornie płacze jak
    cokolwiek ruszam przy tym pępku. Bardzo proszę o odpowiedź
  • arioso1 13.10.07, 10:08
    jest tam ranka-a jakze.
    ale moje dzieci nie plakaly jak tam im gmeralam ,ropa i krew też
    byly.
    Jeżeli dziecko placze jak ruszasz pepek-osobiście poszlabym z tym do
    lekarza.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47309&w=61721065
    nowy tata , nowy mąż
  • wiola22222 13.10.07, 22:24
    U mojej małej nie ma żdnej rany ani też ropy ani krwi, położna powiedziała mi że
    jeśli poleci krew to nic się nie stało bo to naturalne ale jak już pojawi się
    ropa to zły znak i wtedy to ja też bym się do lekarza udała! Jak ja ruszam
    pępkiem małej to nie płaczę i jak smaruję to też nie, jedynie dziś wieczorem ten
    spirytus ją chyba pieczesad
  • lee_a 11.10.07, 17:55
    luzik, u nas byl 7 tygodni i 2 dni. Smarowalam spirytusem czystym.
    Dopiero jak kupilam fiolet to odpadl po tygodniu a juz mielismy
    skierowanie do chirurga. Nie martw sie nic.
    --
    Ania 29.07.2007r
  • anulau 12.10.07, 14:55
    Nam tez dlugo nie odpadal,bo kazali kupic waciki nasaczone, ktore sa
    do d..... Dopiero jak kupilismy spirytusik, nasonczalismy nim
    patyczki do uszu i dokladnie pod spodem wymywalismy to chwila moment
    i bylo po pepku. Trzeba tam dobrze pod spodem podmywac!
  • anna799 12.10.07, 15:24
    nie wpadaj w panikę, koniecznie przemywaj spirytusem 75 % - robi się
    go tak dwa kieliszki zwykłego spirytusu i kieliszek przegotowanej
    wody, trzeba przemywac przy każdej zmianie pieluchy. najlepiej takim
    patyczkiem do uszu wkoło pępuszka, mnie tak w szpitalu uczyli i
    później położna mi tak samo pokazała, pępek odpadł po 3 tygodniach
    przemywania, nie kupuj tych chusteczek spirytusowych w aptece , nie
    sprawdzają się
  • rudensja 13.10.07, 18:08
    Zacznij przemywać spirytusem spożywczym kupionym w sklepie. Trzeba
    go rozcieńczyć (1 miarka spirytusu na 2 wody) i najlepiej owinąć
    kikut nasączoną gazą i tak zostawić na jakiś czas. Doradzała mi tak
    położna. Powinien się szybko zasuszyć, bo fiolet nie zasusza tak
    szybko.
  • rudensja 13.10.07, 18:09
    Poprawka 2 miarki spirytusu na 1 wody smile
  • wiola22222 13.10.07, 22:19
    Hej, tak jak doradzałyście kupiłam ten spirytus, ma on 95% i wydawało mi się to
    mocne (tzn dwa kieliszki spirytu i kieliszek wody), więc zrobiłam tak: dwa i pół
    wody i jedna spirtusu, poprostu bałam się że wypalę małej skórę i dopiero będzie
    problem a pozatym to jest tak jakby na ranę nalał sobie czegoś piekącego tak
    samo jest z tym spirytusem więc wolę nie ryzykować a pozatym mała po tym
    "zabiegu" strasznie płakała widać ją to bolało i ja też jakoś nie mogłam tego
    słuchać i też ryczałam razem z nią że ją bolisad Czy wasze dzieciątka też tak
    płakały jak robiłyście im tam tym spirytusem??? potem jeszcze długi czas nie
    mogła się uspokoić i już nie wiem. Ta gencjana mi się już skończyła i nie wiem
    czy mam ją kupić czy już do końca robić tym roztworem? naprawdę smarowałyście
    swoim pociechom takim mocnym? i skóra się nie poparzyła? ja jeszcze wokół pępka
    posmarowałam oliwką żeby jak coś to ją tak nie bolało, nie wiem ja chyba
    zwariuję z tym pępkiem!! tak bym chciała żeby tego już nie było! Aha, i tym
    spirytem smarowałyście raz na dzień czy przy każdej zmianie pieluszki????
    Pozdrawiam!!! p.s ...i znów dołek.... sad sad sad
  • malgosiek2 13.10.07, 22:27
    Niepotrzebnie dałaś oliwkę.
    Dzieciaki z reguły przy tym płaczą ponieważ spirytus wysychający na
    skórze daje uczucie zimna i jest nieprzyjemne.
    Nie boli ponieważ pępowina nie ma zakonczeń nerwowych.
    Fioletem daj sobie spokój poniewaz barwi i nie jesteś w stanie
    dobrze ocenić jak się goi.
    Przemywaj spirytusem przy każdej zmainie pieluszki.
    im częsciej tym lepiej.
    Trzymaj sie i nie poddawaj.
    Odpanie,a Ty za jakiś czas bedzeisz się z tego śmiała.
    Pzdr.gosia
    --
    Maksio ma
    "Ceń swoje dzieci za to,czym są,nie za to,
    czym byś chciał,żeby były?
  • wiola22222 14.10.07, 12:02
    Smaruję tym spirytusem, dopiero to dziś pierwszy dzień będzie ale jak rano
    chciałam to posmarować to znów się to ślimaczy, kurde no ręce opadają! ale za to
    dziś malutka nie płakałasmile może wczoraj po prostu była głodna. Może ta oliwka
    natłuściła ten kikut, już sama nie wiemsad chucham na to i dmucham żeby prędzej
    obeschło, trzymam na wierzchu, wywijam pampersa i nic! oj chyba nadchodzi mój
    kryzys...
  • alkara 14.10.07, 13:12
    hej.ja malutkiej smarowałam spirytusem przy każdej zmianie
    pieluszki,najlepiej patyczkiem do uszu i w każdym zakamarku.czasami
    patyczekbył lekko ubrudzony krwią ale to normalne, jak kikut odpadł
    to też było parę kropelek krwi.malutkiej to na pewno nie boli bo tam
    naprawdę nie ma czucia smile a spirytus rozrobiłam tak że kupiłam 100
    ml 95% odlałam 1/3 i dolałam tyle samo wody smile życzę szybkiego
    pozbycia się niechcianego kikutka smile
    --
    Madzia jest już z nami od Mikołajek 2006 smile))
  • hannia78 14.10.07, 13:13
    U mnie w szkole rodzenia położna kazała kikut pępowiny przemywac spirytusem 90% - żeby wysechł i odpadł. A dopiero później - jak odpadnie zrobic roztwór 75% (2/1)- bo taki służy do odkażania ale nie wysusza. I dodam, że nie "poparzyłam" dziecka smile
  • lamia1978 14.10.07, 16:39
    u nas odpadł po 2 m-cach, smaruj samym spirytusem i jak nie ma
    zaczerwienienia ani ropy to sie nie stresuj.Jak to mówił mój
    lekarz "kiedys musi odpaść"
  • asiulek_y 14.10.07, 20:49
    Ja smarowalam malemu w ogole bez rozcienczania(kupilam 70%) i nic mu
    nie bylo. Pepek odpadl po 2tygodniach od urodzenia. Tylko musisz
    delikatnie tego strupka podwazac(nic na sile) i przemywac jakby pod
    nim. Mi tak dokladnie pokazano w szpitalu. Nie mialam z tym zadnego
    problemu. Ale przede wszystkim musisz to robic pewnie bo jak
    bedziesz sie bala i beda ci sie lapki trzesly to wtedy mozesz
    maluszkowi krzywde zrobic. Uwierz w siebie i do dziela!
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,asiulek_y.html
  • wiola22222 15.10.07, 11:09
    Wow!! 2 miesiące?!! szok!! naprawdę tak długo to trwało? i nic się przez ten
    czas nie wydarzyło? ropa? infekcja? a co lekarz na to mówił? A ja postanowiłam
    że nie będe robic tym spirytusem bo jeszcze bardziej się po tym ślimaczył a po
    piochtaninie jest coraz ładniejszy. A mam pytanko: czy ja mogę ten kikucik tak
    troszkę "obruszać"? może szybciej odpadnie.....
  • pata100 15.10.07, 11:14
    Jak najbardziej możesz podwazac delikatnie czyli podmywać od dołu do
    góry. Oczywiście nic na siłę by maleństwa nie bolałosmile Napewno lada
    dzień odpadnie.Pozdrawiam
    Pata i spółka
  • kinia0422 15.10.07, 12:17
    moja Mała w piątek kończy miesiąc i założe się z Tobą ze mój pępek
    mocniej sie trzyma smile tak... dzisiaj byłam u pediatry i powiedziała
    mi ze szok ze tak sie mocno trzyma, nie ma ropy ani krwi,powiedziała
    ze jest ładnie zasuszony ale tak sie trzyma ze sama nie
    wierzyła,kazała smarować samym spirytusem (nie rozcieńczanym) i
    delikatnie go ruszac.
    moja pierwsza dziewczynka była ze swoim pępkiem 6 tyg.
    pozdr.k,.
    ps. tez mam go dosyc bo denerwuje mnie to ze tak musze uwazac przy
    kąpieli
    --
    Moja Księżniczka-17.09.2004 r.
    i
    moje drugie Szczęście- 19.09.2007 r.
  • wiola22222 15.10.07, 12:49
    No to chyba możemy sobie ręki podać, jutro idę do pediatry bo już nie mogę na
    niego patrzeć (na kikut!!!) ciekawa jestem co mi powie, chyba wolałabym żeby go
    już usunęli skoro sam nie chce spadaćwink Wszyscy się dziwią wkoło (jak ktoś do
    mnie przyjdzie w gości- "jeszcze się trzyam? jeszcze nie odpadł? to chyba za
    długo nie uważasz?" no i to mnie strasznie irytuje jakby to była moja wina że to
    paskudztwo jeszcze się trzymasad Pozdrawiam i życze szybkiego odpadnięcia kikuta!!!
  • mha1 15.10.07, 12:28
    mojej córce też jakoś długo trzymał się pępek. nie pamiętam już ile,
    chyba z miesiąc (dziecko ma pół roku, a ja już nie pamiętam smile).
    wszędzie (i w szkole rodzenia, i w szpitalu) kazano kupić spirytus,
    rozcieńczyć i smarować jak najczęściej. w szpitalu tylko, na samym
    początku, posmarowano pępek gencjaną. po powrocie ze szpitala
    bawiłam się z pępkiem patyczkami do uszu, a on wisiał i wisiał i
    wisiał. w końcu przestałam się z nim babrać i zaczęłam smarować go
    tak, jak to robiły pielęgniarki w szpitalu: mokrym od spirytusu
    gazikiem brałam cały pępek w palce i wycierałam go tym gazikiem, i
    podważałam go i lekko kręciłam nim. po trzech dniach odpadł, nawet
    nie zauważyłam kiedy. znalazłam go w pieluszce.

    --
    może kiedyś będzie...?
  • rudensja 15.10.07, 13:10
    My z mężem na początku baliśmy się tej pępowinki big_grin teraż śmiać mi
    się z tego chce.
    Nam też się dłużej goiło bo za słabo odginaliśmy tą pępowinkę bo
    ta "nitka" łącząca kikut z pępkiem jest bardzo cieńka. Nasza
    pępowinka wyglądała jak kapsel smile i trzeba było patyczkiem takim do
    uszu przecierać dobrze pod tym "kapselkiem". Nie bój się go mocniej
    odgiąć, będziesz wiedzieć jeśli twoją dzidzię zaboli a im dokładniej
    będziesz przecierać spirytusem tym szybciej odpadnie big_grin
    Powodzenia
  • mamamaja30 15.10.07, 19:33
    Mojej córeczce odpadł dopiero po 8 tygodniach! Podobnie jak Ty bałam
    się, że coś jest nie tak, tym bardziej, że starszemu synowi odpadł w
    ósmej dobie. Pediatra twierdził, że wszystko jest ok i na pewno
    odpadnie, podobnie chirurg. Przy każdej zmianie pieluszki
    przemywałam nierozcieńczonym spirytusem. Żeby nie uszkodzić skóry
    wokół pępka przelałam spirytus do butelki z zakraplaczem, można taką
    kupić w aptece. Czyściłam też pod kikutem patyczkiem nasączonym
    spirytusem.
  • katy2003 16.10.07, 11:46
    U nas bylo 6 tyg, a odpadl po tym jak zaczelam owijac kikut na kilka minut
    nasaczonym papierkim LEKO gotowym, kupionym w aptece. Dwa razy dziennie tak
    owijalam i wyciskalam ten spirytus z papierka na pepek i odpadl po 4-5 dniach.
    pozdrawiam
  • wiola22222 16.10.07, 12:02
    Cześć! widzę że z każdym dniem ten pępek coraz bardziej suchy i mam nadzieję że
    już niedługo się go pozbędziemywink Miałam dziś iść do pediatry ale ma urlop a ja
    tylko na nim polegam bo jakoś nie mam do innych zaufania... żeby tak w tym
    tygodniu jeszcze odpadł.... o jak by było fajnie!!!! wink))))))))) POZDRAWIAM!!
  • mapi9 16.10.07, 12:07
    długo się trzyma skubany.Nie martw się.Jak odpadnie to
    napisz.Pozdrawiam
  • oposs 16.10.07, 12:50
    Jutro mam się z młodym (2 m-ce i 1 tydz.) zgłosić do szpitala na
    zabieg usunięcia tego. Czy ktoś wie na czym dokładnie taka operacja
    polega??? Oczywiście tak się zdenerwowałam u chirurga że się nie
    dopytałam o szczegóły!!!
    A piszę w tym wątku bo wszystko zaczęło się od nieodpadającego
    kikuta!!! Nie chcę Was straszyć dziewczyny ale lepiej nie
    lekceważyć za długo utrzymującego się kikuta.
    Synek miał 4 tygodnie kiedy zaczęłam się niepokoić. Pępowina mocno
    się trzymała a pierścień wokół wydawał mi się lekko zaczerwieniony.
    Zaczęłam więc używać gazików LEKO (macie racje - do niczego!!!) aby
    zmyć gencjanę i zobaczyć czy tam coś się dzieje. Przyszła położna,
    stwierdziła, żę OK i kazała dalej ostro walić gencjanę. Po tygodniu
    kikut odpadł ale pępek nadal się nie "chował". Położna stwierdziła,
    że tam narosł jakaś "dzika tkanka" i trzeba do chirurga. Poszliśmy
    do pediatry po skierowanie (naszej pani doktor nie było...) a ten
    stwierdził mniej wiecej to samo, dał skierowanie i powiedział, że
    nie ma sie co spieszyć bo to taki kosmetyczny defekt.
    Na szczeście pojechaliśmy zaraz za 2 dni. Okazało się, że jest stan
    zapalny, mały dostał antybiotyk na 5 dni a mo opieprz za gencjanę.
    Kazali przemywać spirytusem (tak jak tu już pisałyście w proporcji
    2do 1) i zgłosić się za 2 dni. Stan zapalny ustąpił ale nadal
    wszystko fioletowe więć dalej ostro zmywać spirytusem i za następne
    2 dni. Było bez zmian więc dalej zmywać i przyjechać za tydzień
    albo dwa jak nic się nie będzie działo. Akurat nam się starsza
    córka rozchorowała więc się nie spieszyliśmy z kolejną wizytą. Nic
    się nie działo tylko cały czas te resztki gencjany wyłaziły!!! (co
    za paskudztwo!!!) Dzisiaj pojechaliśmy i nas wysłali na USG bo
    stwierdzili że to już ciut za długo się nie goi zupełnie. No i
    okazało się, że jest przetoka od kanału moczowego do pępka i
    dlatego on sączy i że trzeba to zaszyć operacyjnie. Dowiedziałam
    się tylko, że to normalne w życiu płodowym ale wraz z zasychaniem
    kikuta powinno się zamknąć (zarosnąć) a czasami nie chce (wada
    wrodzona - niezależnie od pielęgnacji kikuta)
    No i jutro mamy się zgłosić do szpitala...
    Na koniec pocieszająca wiadomość - nie panikujcie. Starszej córce
    też nie odpadał 4 tygdnie a potem było OK.
    Ale chyba nie warto lekceważyć.
    Jakby ktoś wiedział na czym dokładnie polega ten zabieg to proszę o
    odp. Zwariuję do jutra!!!
  • malgosiek2 16.10.07, 15:21
    Dlatego ja jako położna nie zalecam gencjany,bo właśnie "maskuje"nam
    swoim kolorem faktyczny stan rany/kikuta.
    Mozna przeoczyć stan zapalny.
    Kiedyś były takie pałeczki lapisowe do przyżegania,ale już
    wycofali,a szkoda bo pozyteczne były.
    Pzdr.Gosia
    --
    Maksio ma
    "Ceń swoje dzieci za to,czym są,nie za to,
    czym byś chciał,żeby były?
  • malgosiek2 16.10.07, 16:11
    Oposs takie rzeczy przytrafiają sie niezmiernie rzadko niemniej się
    zdarzają.
    Też kiedyś właśnie przytrafił mnie sie tzw.pępek skórzasty czyli to
    co u Twojego bąbla.
    Pzdr.Gosia
    --
    Maksio ma
    "Ceń swoje dzieci za to,czym są,nie za to,
    czym byś chciał,żeby były?
  • k.chomik 16.10.07, 17:06
    U nas też pępek długo nie odpadał, teraz już nie pamiętam ile czasu. Nam położna
    poleciła pępek owijać gazikiem namoczonym w roztworze spirytusu 2:1, i tak
    zostawiać. Robiłam tak przy każdej zmianie pieluszki i pępek w ciagu tygodnia
    wysechł i opdadł. Dziecku skóry nie poparzyłam, mała nie płakała, nawet jej nie
    przeszkadzało że ten gazik jest mokry i zimny . Tak spróbuj, moze pomoże.
    --

    Ania ma
  • wiola22222 16.10.07, 21:12
    Ja już sama nie wiem co lepsze, tyle że po spirytusie się ślimaczyło a po
    gencjanie nie, więc przeszłam z powrotem na fiolet. Czekam i czekam, już coraz
    bardziej to "odstaje" od tego pępka. Naprawdę tym spirytusem nie poparzyłyście
    skóry dziecka jak zawiązałyście na nim gazik??? dziwne, bo to ma wyschnąć i
    odpaść a nie być stale mokre?! bynajmniej ja tak to rozumiem. A może się mylę?!
  • malgosiek2 16.10.07, 21:22
    Spirytus dość szybko wysycha więc się nie obawiaj.
    Też tak "moje"mamy robiły i nic złego się nie działo.
    Naprawdę nie poparzysz dziecka zaufaj tylu mam co tu piszą.
    Pzdr.Gosia
    --
    Maksio ma
    "Ceń swoje dzieci za to,czym są,nie za to,
    czym byś chciał,żeby były?
  • mha1 17.10.07, 01:08
    dlatego nie odpada. więcej zdecydowania i mniej trzęsących się rąk.
    ja wiem, że to małe dziecko, ale wierz mi, więcej stresów przed Tobą
    i musisz być silna.
    jak ten pępek ma uschnąć, jak za bardzo rozcieńczyłaś spirytus wodą?
    pytasz co robić, a i tak robisz po swojemu. zrezygnuj z fioletu,
    smaruj pępek spirytusem prawidłowo rozcieńczonym (2 miarki spirytusu
    i 1 przegotowanej wody). nie baw się w patyczki, tylko zmocz gazik i
    smaruj pępek podważając go lekko (od dołu też trzeba go osuszać).

    --
    może kiedyś będzie...?
  • wiola22222 18.10.07, 08:59
    Na pewno nie mam trzęsących się rąk jak to Ty nazywasz, jak już wyżej napisałam
    to jest moje dziecko a dla Ciebie to tylko obca osoba, wcale nie pomagają takie
    teksty jak Twoje. To Twoim zdaniem ja się babrze? to znaczy że w szpitalu też
    się babrały bo kazały mi obowiązkowo kupić gencjanę i używały patyczków do
    czyszczenia uszu. Myślę że patyczkiem można ładnie wszystko oczyścić i potem
    posmarować dokładnie kto tam czym sobie uważa. Robię po swojemu bo to NIE TY
    będziesz się tłumaczyć przed lekarzem jakby coś było nie tak i na pytanie kto
    Pani kazał używać tego spirytusu co bym odpowiedziała? mha1?? Nie wątpie że
    komuś spirytus bardziej pomógł ale ja nie mam przekonania, bardzo mi przykro że
    Tobie się to nie podoba ale trudno, to już nie mój problem. Pozdrawiam!!!
  • alkara 18.10.07, 09:05
    Ale spirytus to nie jest jakiś wymysł piszących tutaj mam tylko
    ogólnie stosowana metoda na pępek.Ja jak robiłam wyprawkę dla Madzi
    to spirytus też kupiłam bo był on polecany w dziecięcych gazetach.I
    naprawdę nigdy nie odparzyłam pojemy dziecku skóry wokół pępka.
    --
    Madzia jest już z nami od Mikołajek 2006 smile))
  • nulka83 18.10.07, 09:11
    Śledzę ten wątek ok kilku dni i w końcu chcę się podzielić swoim doświadczeniem.
    nie pamiętam kiedy małej odpadł kikut ale nie trwało to zbyt długo około 12 dni.
    Położna kazała mi kupić normalny spirytus w monopolowym, rozcieńczyć i przemywać
    kilka razy dziennie. Przyznam się ze go nie rozcieńczyłam tylko robiłam takim
    prosto z butelki i nic się nie babrało, pięknie wysechł i odpadł, nie robiłam
    gazikiem tylko patyczkami ze wszystkich stron, nawet pieluszki nie wywijałam. pozdr
    --
    Nasza Zuzia
  • mha1 18.10.07, 12:54
    tak, babrzesz się. ja też mam dziecko, i też jej pępek długo nie
    odpadał.
    po co w ogóle pytasz na forum, skoro robisz po swojemu? wolisz
    gencjanę, to fioletuj, a nie narzekaj, że pępek jeszcze nie odpadł.
    moim zdaniem, jeśli pępek się "ślimaczy", to nie jest za dobrze.
    jasne, że tego nie widać pod gencjaną, w końcu jest ciemnofioletowa,
    nie?

    --
    może kiedyś będzie...?
  • monikaa13 18.10.07, 13:01
    no coz pozostaje mi sie zgodzic z powyzsza wypowiedzia
    wez normalny spirytus i smaruj dokladnie, mozesz patyczkiem, ale
    bardzo mokrym, smaruj dokladnie, wszedzie, odchylaj pepek, nie boj
    sie dziecko w ogole tego nie czuje
    ja tez smarowalam gencjana bo to podobno bardzo dobre dla pepka, ale
    zawsze przed gencjana smarowalam spirytusem, pepek odpadl po 12
    dniach
    pamietaj, ze nie moze tak byc ze pepek sie slimaczy a ty sobie nie
    dajesz powiedziec nic i dalej robis zpo swojemu, jak sie stanie cos
    powaznego, to wtedy bedziesz zalowac ze nie postapilas tak jak tu
    wszyscy ci pisza
    spirytus to nie zaden wymysl, kazdy go stosuje i dzieci naprawde
    maja sie dobrze
    nie mam pojecia czego sie boisz
    to oczywiscie twoje dziecko i zrobisz jak chcesz, ale w razi eczego
    miej pretensje tylko do siebie

    a moze ty masz gencjane na wodzie???????? powinna byc na
    spirytusie!!!
    --
    Moja kochana Amelusia
  • k.chomik 17.10.07, 12:22
    Naprawdę nic się nie działo. A przy kolejnej zmianie pieluchy, tak za ok.1,5 - 2
    godziny, gazik był suchy.
    --

    Ania ma
  • agg3 17.10.07, 20:49
    Chcialam podzielic sie swoim doswiadczeniem. Czasami spotykam sie z
    problemem niegojacego sie kikutka pepowiny. Mieszkam w Anglii.
    Malutkiej kikut odpadl w 6 dobie. Od porodu do 7 doby Mala nie byla
    kapana - bylysmy w szpitalu. Kikut nie byl niczym smarowany,
    odkazany. Mimo, ze pepek jest juz w srodku czasami go lekko z
    zewnatrz wytre spirytusem, ktory wczesniej mialam do tego celu
    przygotowany. Jak jednak widac okazal sie zbedny. Czasami wystarczy
    nic nie robic i zostawic to naturze. Zbynie "grzebanie" przy nim
    moze tylko pogorszyc sprawe.


  • mami5 19.10.07, 12:28
    moj synek ma dwa miesiace i tez jeszcze nie odpadl mu kikut troche mnie to
    denerwuje ale nie panikuje bo nic tam niepokojacego sie nie dzieje ,jest
    zaschniety i tak sobie wisi DZIEWCZYNY BADZCIE CIERPLIWE
  • mami5 19.10.07, 14:27
    to znowu ja wlasnie przewijalam maleg patrze i co nie ma kikut byla to druga
    szczesliwa chwila po urodzeniu malego
  • kolorowa78 19.10.07, 16:27
    Wiolu, nic się nie martw! mojej córeczce odpadł dopiero jak skończyła 1,5
    miesiąca i wszystko jest ok. Położna mówiła, że czasami może to trwać nawet do 3
    miesięcy. Ale jeżeli masz obawy, to wybierz się do pediatry, niech obejrzy, cze
    jest dobrze podwiązany
  • wiola22222 19.10.07, 17:54
    Hej! no my jeszcze się borykamy z tym kikutem i też już jest suchy i tak wisi
    jakby miał zaraz odpaść ale jedank się skubany trzyma. No już powoli się do
    niego przyzwyczajam he he i przestałam panikować, to chyba efekt stresu po
    porodzie i egzaminów które teraz miałam..... udzieliło mi się to wszystko, za
    dużo naraz w mojej główce. Pozdrawiam i dam znać jak odpadnie! już sie nie
    możemy doczekać z córcią! pa pa! smilesmilesmilesmile
  • wiola22222 28.12.07, 14:00
    Witam was ponownie! Na samym końcu napisałam że dam znać jak odpadnie pępek, i
    piszę.... ale pępek wcale nie odpadł a córka ma już 3miesiące i 2 tygodnie, na
    którejś z wizyt u lekarza, pani doktor poprostu odcięła nożyczkami suchy kikut
    ale reszta została w środku no i tak jesteśmy z tym czymś. Wszyscy mówią że była
    dobrze dożywiona podczas ciąży i pępowina była nad wyraz gruba dlatego tak
    jeszcze się trzyma. Pani doktor mówi że to tak jakby się strupek nie chciał
    oderwać, i nic jej to nie boli i smarować spirytusem na zmianę z piochtaniną na
    spirytusie. Ale póki co to uparte to świństwo jest. Pozdrawiam!!!
  • agg3 31.12.07, 01:32
    Mam nadzieje, ze Polki zaczna w koncu stosowac metode nie smarowania
    niczym. Dominice odpadl w 6 dobie, nic sie nie babralo. Nie byla
    kapana ani niczym nie smarowalam. Spirytus przywieziony z Polski sie
    nie przydal. Mieszkamy w UK.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka