Czy długi płacz może być dla dziecka niebezpieczny pod względem i
fizycznym (jakieś przepukliny? zdarte gardło??) ale i psychicznym
jezeli rodzice nie uspokajają dziecka tylko je zostawiaja samo-
sobie, aż mu przejdzie?? mOże to rzutować na jego przyszłe zdrowie?
pytam czysto teoretycznie oczywiscie
--
mam Adelkę