Dodaj do ulubionych

Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?!

11.12.07, 21:16
Byliśmy ostatnio u znajomych którzy mają o miesiąc starsze dziecko od naszego.
Chłopczyk ma teraz 4miesiące ale jego mama powiedziała mi że jak miał 3msce to
dała mu danonka i on go zjadł! teraz ma 4miesiące i dostaje już dania ze
słoiczka!!! ja poprostu byłam w szoku i jestem do tej pory. Moja mała je tylko
mleczko i raz dziennie herbatka koperkowa i to wszystko, a może to ja jestem
jakaś do tyłu i coś się zmieniło w żywieniu dzieci???? jak jest u was????
Obserwuj wątek
      • dawidwanat Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 10:37
        Jak byś weszła na stronę danonek to pisze,że te produkty są dla
        dzieci powyżej 3 roku zycia. Oczywiście że dziecko znajomych to
        zjadło, a co by nie zjadło jak mu się poda przecież nie
        zaprotestuje. A te produkty bardzo uczulają więc raczej przestrzegam
        przed ich podawaniem.
    • monikaa13 Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 11.12.07, 21:28
      pierwszy raz co innego niz mleko dalam w 6 miesiacu mimo, ze
      karmilam butelka
      corka ma 13 miesiecy, nie jadla jeszcze normalnego obiadu, bo karmie
      sloiczkami, nie jadla danonkow ani zadnych serkow dla dzieci, nie
      jadla nawet jogurtu
      nie jadla czekolady (oprocz flipsow czekoladowych), nie jadla
      slodyczy
      nie pila normalnego soku ani mleka z kartoniku

      moze przesadzam, ale uwazam ze nie ma potrzeby sie tak spieszyc, nie
      rozumiem po co daje sie 3msc dziecku danonka, przeciez nie ze
      wzgledu na oszczednosc bo tani nie jest
      ja sie nie spiesze i dobrze mi z tym i corka tez nie narzeka,
      wiadomo smakuja jej nowosci ale mysle, ze i tak w zyciu naje sie
      tych wszystkich sztucznosci z barwnikami i aromatami nie wspominajac
      juz o wodzie smakowej, ktora niektore mamy daja swoim roczniakom,
      przeciez oprocz wody i konserwantow, barwnikow i aromatow nie ma tam
      nic innego

      ja tak robie i juz i uwzam, ze 3msc dziecku nie potrzeba owocow czy
      zupek, oczywiscie tu sa wyjatki, ale w przypadku danonkow NIE MA
      --
      Moja kochana Amelusia
      • meusus Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 11.12.07, 21:50
        ja uważam ze czekanie z podawaniem innych produktow do 6 miesiaca to za pozno
        .Moj synek wczoraj skonczyl pol roku i od dwoch miesiecy je zupki i deserki i
        pije soczki lub herbatki,karmie go dalej piersia.Zupki je bardzo rózne ma
        buraczki co drugi dzien żołtko polówke i kroliczka no i to co podstawowe
        marchewke i ziem itp,z owocow je gruszki banany jablka .Oczywiscie wszystko sama
        robie bo słoiczką nie ufam sporadycznie owszem ale nie regularnie .I oczywiscie
        moj maly to straszny glodomor i jak widzi ze my cos jemy to odrazu wyciaga lapke
        i ciagnie nas za rekaw zeby mu dac i probowal chleba,rosolu kurczaka, soku
        domowej roboty i wszystko co jemy zdrowego to tez mu daje chocby polizac bo
        sprawia mu to mnustwo frajdy a napewno nie zaszkodzi .A mlecznych produktow nie
        je bo ma alergie na mleko
          • meusus Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 11.12.07, 22:32
            to jak juz wierzysz w to wszystko co oferuje 21 wiek to nowy schemat zywieniowy
            niemowlat mowi o rozszerzaniu diety od konca 4 miesiaca u dzieci karmionych
            piersia,a sloiczki to przemysli nie iwierze ze komus kto zbija na tym fortune
            zalezy na zdrowiu naszych dzieci i sama znalazlam kawaleczek sznurka jak
            karmilam deserem bobofruta malego.I i dam sobie glowe uciac ze zdrowsze sa
            warzywa z domowego ogródka i miesko z domowej hodowli od sloiczkow.Moze co do
            owocow z ekologicznego nie mam pewnosci ale przynajmniej nie maja konserwantów
        • arioso1 Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 17:59
          a ja podawalam wszystkim moim dzieciom od maleńkosci -po troszku do
          spróbowania- córka jadla zupki w wieku 4 miesięcy, danonek w 8
          miesiacu ale to tylko dlatego ze zapomnialam o danonkach io dawalam
          bakusie (starsze dzieci nie jedza żadnych serków to zapomnialam o
          istnieniu danonków) 10 mcy pije actimele -bardzo je lubi- moje
          dzieci karmię starym zwyczajem wszystko ale z umiarem- nie
          wydziwiam ze tego nie albo tamtego nie- jak pluje to nie daję jak
          smakuje to podaje ale ni na raz tylko stopniowo-obecnie roczna
          córka je doslownie wszystko-oprócz grzybów, od danonka po ruskie
          pierogi i pieczone udko z surówką z kiszonej kapusty-jest zdrowa
          nie mamy sensacji brzusznych-nie widzę nic dziwnego w tym że ktos
          podaje 2 miesiecznemu jablko ani w tym że 13 miesięczne je papki-to
          indywidualna sprawa kazdego czym i jak karmi- moja zje ogórka i nic
          jej nie bedzie to moja rzecz a twoja bedzie sie skręcac w bólach i
          to tez twoja jest sprawa- to ze ktoś daje czy nie daje nie jest do
          nasladowania niech kazdy robi jak chce
          --
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47309&w=61721065
          nowy tata , nowy mąż
          • lady_sphinx Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 20:40
            Odpowiem ja, bo Pani od tego posta przez przypadek podpięła sie pode mną ze swoim poprzednim (który nawiązuje do tego powyżej)i tez nie wiedziałam o co chodzi - tu post do którego się odnosi:

            "Pomijajac Danonki, bo tego nie podalbym niemowlakowi,ale widze ze niektore osoby
            rozszerzenie dety traktuja jak jakies zlo! wiekszosc z nas w 2 mies karmiona
            byla kaskami bo tak sie kieys podawalo, a teraz w 4 czy 5 ma to byc jakas
            tragedia?! ludzie...
            No i podawanie przez 13 mies samych sloiczkow tez jest dla mnie przesada."

            Jak domniemywam, chodziło o niezrozumnienie terminologii "normalny obiad".

            Pozdrawiam
            • monikaa13 Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 22:55
              pisząc normalny obiad miałam na myśli obiad z ziemniaków, kotlet,
              kurczak pieczony, mielone plus surowka, zupa jakakolwiek, tego moja
              corka faktycznie nie jadla
              ale nie je też samych słoiczków, je kanapki z jajkiem, szynką,
              serem, srekiem, dzemem, twarogiem, dziś zjadła cały jogurt,je świeże
              owoce, je jajecznicę, flipsy, biszkopty i wafelki i o dziwo jak ma
              okazję to nawet ziemniaki czy rybę z obiadu, ale w ogóle nie muszę
              się tłumaczyć z tego co je
              poprostu daję jej póki mogę słoiczki, bo nie cierpię gotować, nie
              umiem, ostatnie miejsce w którym lubię przebywać to kuchnia, poza
              tym bardzo rzadko z mężem jemy obiady w domu, nie uważam, by
              sloiczek był zły i zamierzam oczywiście w niedalekiej przyszłości
              coś tam upichcić, ale nie mam sobie nic do zarzucenia, a danonki w
              3msc czy nawet 6msc życia dziecka to według mnie duża przesada i
              ogromna pomyłka, ale to już będzie w przyszłości problem rodziców
              --
              Moja kochana Amelusia
      • justysiek25 Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 15.12.07, 21:43
        Trzymisięcznemu dziecku nawet czekolada posmakuje i ją zje, a wcale
        nie jest dobra dla jego zdrowia,moja znajoma dawała
        czteromiesięcznaikowi ziemniaki z sosem, co uważam za głupotę
        totalną.Dzidziusiowi w tym wieku nie trzeba nic więcej do szczęścia
        oprócz mleczka
          • hanalui Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 12.12.07, 00:31
            No wlasnie ja tez stosuje inny schemat niz obowiazuje w Polsce i na
            razie mojemu dziecku z tym schematem bardzo dobrze.
            Owszem do 6 miesiaca piersiowy a potem stopniowo wprowadzalam i
            wprowadzam nadal nowe pokarmy.
            I nie zadna tam surowa tarta marchewke, ktorej i pewnie ja bym sie
            nie czepila ale gotowane warzywa i owoce. Nie podaje dziecku przez
            tydzien 1 produktu bo i sama bym nie chciala jesc caly tydzien tego
            samego.Nie dzwiwie sie ze potem dzieci maja jadlowstret jak sie w
            nie wciska surowa marchw przez tydzien. Czy ktoras w ogole jada
            surowa marchew?

            Maluszek ma ponad 7 mies i zgodnie z tutejszym schematem i dieta
            podawalam mu (niektore pewnie spadna z krzesel i bardzo sie
            zbulwersuja) procz tego co w Polsce jak ziemniak i marchewka czy
            jablko (gotowane lub pieczone, tu nie zaleca sie niczego surowego
            procz kilku wyjatkow): gruszka, winogrona, malina, brzoskwinia,
            mango, papaja, awokado, melon, slodki ziemniak, szpinak, zielony
            groszek, kukurydza.
            Do tego tutejsze danonki na ktorych widok maly wychodzi z krzeselka.
            I omijaja moje dziecko wszelkie choroby, alergie, kolki, odparzenie
            itd. Maly jest tez wszystkozerny, wszystko lubi, owszem jedno mniej
            drugie bardziej, ale nie ma czegos czego by nie zjadl lub na cos by
            krecil glowa.
            Polecam sprawdzic co podaje sie w innych krajach, co zaleca WHO,
            itd. Polska to nie pepek swiata, a i dzieci tu tez nie najzdrowsze
            wiec moze warto uczyc sie od innych.

            A i zapomnialam dodac ze dawalam mojemu dziecku lody zrobione z
            mojego mleka oraz puree owocowego na zabkowanie. Tu przepisy jak je
            wykonac:
            www.mother-2-mother.com/momsicles.htm
            • monikaa13 Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 14:32
              nie, to chyba jakis zart
              jadam surowa marchew, jest pycha, tak jak wyzej z surowym jablkiem i
              do surowek, prawie w kazdej surowce jest surowa marchew
              poza tym ja juz sie wole trzymac polskich wytycznych niz
              angielskich, cale szczescie ja tam nie mieszkam, a co oni tam jedza
              pozostawia wiel edo zyczenia, chocby najzwykleszy chleb, ale kazdy
              je to co lubi, niech pozniej sie nie dziwi, ze jest taki odsetek
              dzieci otylych
              --
              Moja kochana Amelusia
            • kaeira Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 14.12.07, 01:06
              hanalui napisała:
              > Czy ktoras w ogole jada surowa marchew?

              Oczywiście, choć przyznam nie tak często.

              > Maluszek ma ponad 7 mies i zgodnie z tutejszym schematem i dieta
              > podawalam mu (niektore pewnie spadna z krzesel i bardzo sie
              > zbulwersuja) procz tego co w Polsce jak ziemniak i marchewka czy
              > jablko (gotowane lub pieczone, tu nie zaleca sie niczego surowego
              > procz kilku wyjatkow): gruszka, winogrona, malina, brzoskwinia,
              > mango, papaja, awokado, melon, slodki ziemniak, szpinak, zielony
              > groszek, kukurydza.

              Nie widzę tu nic do bulwersowania.
              Dziwi mnie tylko jak dużo zdażylas wprowadzić przez ten ponad miesiąc! Ja
              zaczelam 6m2t i przes miesiac to wprowadzilam moze max 1/3 tej ilosci co ty.
              Przez pierwszy miesiac mala jadla po kika lyzeczek w zasadzie, jakos nie
              widzialam potrzeby, zeby tych kilka lyzeczek bylo tak urozmiacone; wiec owszem,
              jechalismy niesmiertelnym jabluszkiem, marcheweczką (ble), kartoifelkiem,
              banankiem. wink (Awokado też dałam chyba w 7, może w 8)

              --
              *Nikt nie spodziewa się laktacyjnej inkwizycji*
        • saha_ra Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 11.12.07, 23:05
          niech tam każdy robi jak uważa. Zatruć może nie zatruje, ale
          zwyczajny Danonek to przegięcie dla takiego maleństwa. Jak wiecie
          sama tu nieraz propaguję zaspokajanie rosnących potrzeb kalorycznych
          dzieci poprzez rozszerzanie diety niekoniecznie dopiero w magicznym
          dniu po skoczeniu 6mc, no ale kurde nie w ten sposób.
          Sama też znam dziewczynę, która żywi córeczkę głównie Danonkami
          (dziecko powyżej 7mc), bo twierdzi, ze mała niczego innego jej nie
          zje. Uważam, że laska poszła na łatwiznę. Moje dziecko też jest
          wybredne, ale po siedmiu wycharczanych słoiczkach ósmy smak jej
          przypasował. Bez przerwy szukam sposobów i podstępów jak ją skłonić
          de zjedzenia jakiegoś produktu. I w końcu się udaje. Takze - Do
          rozszerzania diety trzeba dużo cierpliwości i warto używać głowy.
          • lady_sphinx Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 11:07
            Saha_ra - Ty taka oczytana dziewczyna a nie wiesz, że w danonkach jest bardzo wysoka zawartość wapnia i dla tak małych dzieci to może być faktycznie szkodliwe?

            A co do Twojego propagowania - zalecam oczytanie się w temacie co piszą SPECJALIŚCI DO SPRAW ŻYWIENIA DZIECI, bo ten post który Ci usunęli moderatorzy to jawnie obrażał wszystkie matki karmiące systemem mieszanym jak i tylko mlekiem modyfikowanym poniżej 6 miesiąca zycia dziecka.

            Także faktycznie do rozszerzania diety warto używać głowy.
              • lady_sphinx Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 13:00
                Tyle tylko, ze pojemność danonka to 50g. Nie oszukujmy się dziecko się tym nie naje a dawka wapnia jest zdecydowanie za duża dla niemowlaka. Dlatego danonki są polecane od 3 roku zycia.

                Nie wiem jak inne dzieci, ale moja córka wsuwa 150 g zwykłego serka i jest to jako jeden posiłek (mam wrażenie, że gdybym dała jeszcze 50 g to też by nie pogardziła). W Twoim porównaniu hipotetycznie dajesz dziecku 50 g serka zamiast 100 ml mleka. Moja córka po zjedzeniu takiego serka wyłaby w niebogłosy z głodu.

                Pozdrawiam
                • mniemanologia Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 13:45
                  Czekaj, dziennie niemowlę 6-12 miesięczne powinno dostawać 600mg (to
                  wg strony danone-zdrowie.pl) do 800mg wapnia (to wg strony
                  mleko.com).
                  Wg nowych norm żywienia dziecko 9-miesięczne powinno dziennie zjadać
                  600ml dań mleczno-kaszkowych, 200ml zupy i 150g deserku owocowego
                  (to tak w uproszczeniu podaję). Załóżmy, że te 600ml dań mleczno-
                  kaszkowych zawiera tyle wapnia, co mleko NAN2Active (sorry, że to
                  akurat, ale to najszybciej znalazłam w necie smile) - więc mamy 432mg
                  wapnia. Niestety nie wiem, ile wapnia może być w zupce i deserku -
                  ale chyba nie jakieś kolosalne ilości. Więc te 90mg wapnia z Danonka
                  to raczej krzywdy nie zrobią.
                  A tak personalizując - jeżeli dam Danonka jako deserek swojemu
                  synkowi, który nie jest jakimś szczególnym głodomorkiem, to nie
                  sądzę, żeby mu groziła hiperkalcemia. A ilość 50g jest akurat taka,
                  że dam radę go tym nakarmić zanim zacznie mi się niecierpliwić i
                  uciekać z leżaczka. Twoja córeczka wyłaby z głodu - a mój synek
                  ledwo zjada na raz 100g jedzonka (takie pół dużego słoiczka).

                  --
                  ♪♫_Synek_♫♪
                  • lady_sphinx Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 14:32
                    Zaraz zaraz - uśredniając załóżmy że jest to 700 mg dziennie

                    Powiedzmy, że niech to będzie 600 ml dań mlecznych (też uśredniając), zakładam wg Mleka które Ty podałaś (bo np. bebiko ma 111 mg/100 ml mleka i w tym wypadku byłoby 666 mg)ale niech będzie 432 mg, ale nie policzyłaś najważniejszego - wapnia w kaszce (którą zalecają do 3 posiłków mlecznych)a w kaszce ilość wapnia na 100g - wynosi 210 mg (wg kaszki nestle dla dzieci po 6 miesiącu życia), a jedna porcja to jest 25g kaszki na 150 ml mleka = skoro dziecko wypija 600 ml mleka więc jest to 100 g kaszki czyli 210 mg wapnia.

                    Co razem daje = 432 mg z mleka + 210 mg z kaszek = 650 mg wapnia na dzień nie wliczając obiadku, deserku, chrupek, biszkoptów, pieczywa - patrz tych drobnych przekąsek. ( w przypadku innych firm te różnice mogą być większe - choćby na samym mleku (bebiko na 600 ml ma 666 mg wapnia + 210 md z kaszek = 876 mg wapnia bez obiadu, deseru, przekąsek).

                    Tak więc 90 mg wapnia z danonka może zrobić krzywdę, nie piszę że musi.
                    • mniemanologia Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 15:32
                      Kurcze, no masz rację smile
                      No może tylko pewnie przeszacowana jest ilość nieco (kaszka zwiększa
                      objętość mleka), bo potrzeba nam 600ml dań kaszkowo-mlecznych, a nie
                      600ml mleczka oraz 100g kaszki. No i nie bierzemy pod uwagę tego, że
                      nie podaje się 600ml kaszki na mleku (bo wtedy daje się 25g kaszki),
                      tylko 400ml mleka z dodatkiem kaszki (w 8 miesiącu daje się 6g na
                      100ml) i 200ml kaszki na mleku.
                      Uff! Więc pewnie jest to:
                      200ml kaszki na mleku: powiedzmy, że jest to 180ml mleka (130mg z
                      mleka) + 30g kaszki (63mg wapnia) = 193mg
                      200ml mleka z kaszką: powiedzmy, że to 200ml mleka (144mg) + 10g
                      kaszki (21mg) = 165mg, razy 2 = 330mg
                      Razem 523mg.
                      Szkoda, że nie ma danych dotyczących wapnia w daniach i deserkach
                      (albo ja ich nie umiem znaleźć w niecie smile), bo już by się dokładnie
                      policzyło smile
                      A to w takim razie czy nie należy zweryfikować norm żywieniowych, bo
                      tak to dzieci na Bebiku i na przykład deserkach z jogurcikiem czy
                      inszych takich to faktycznie mogą mieć za dużo wapnia? I Ty jeszcze
                      dajesz córeczce serek wink
                      Śmieję się już; przepraszam, ze tak wnikam, ale zawsze mnie
                      zastanawia, gdy ktoś pisze, że Danonek to sam cukier czy że ma za
                      dużo wapnia. To mnie nastraja matematycznie smile

                      --
                      ♫♪♫♪♫_Synek_♫♪♫♪♫
                      • mniemanologia Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 15:44
                        O, błąd!
                        > 200ml kaszki na mleku: powiedzmy, że jest to 180ml mleka (130mg z
                        > mleka) + 30g kaszki (63mg wapnia) = 193mg
                        > 200ml mleka z kaszką: powiedzmy, że to 200ml mleka (144mg) + 10g
                        > kaszki (21mg) = 165mg, razy 2 = 330mg
                        > Razem 523mg.

                        Powinno być:
                        200ml kaszki na mleku: powiedzmy, że jest to 180ml mleka (130mg z
                        mleka) + 30g kaszki (63mg wapnia) = 193mg
                        200ml mleka z kaszką: powiedzmy, że to 200ml mleka (144mg) + 20g
                        kaszki (42mg) = 186mg, razy 2 = 372mg
                        Razem 565mg.


                        --
                        ♫♪♫♪♫_Synek_♫♪♫♪♫
                      • lady_sphinx Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 15:55
                        Ja patrzyłam na 9 miesiąc bo to tak pośrodku 6-12. Faktycznie ilość kaszki przeszacowałam wink

                        Strasznie żeśmy się naliczyły wink

                        Ja też szukałam danych o wapniu w obiadkach i deserkach - choćy śrdniej ilości - ale kicha, tak więc nie tylko Ty nie znalazłaś wink

                        Ale wynika z tych naszych obliczeń jedno, że jednak danonek ma za dużo wapnia dla niemowlaka.

                        Co do norm zywieniowych to na pewno jest wyciągnieta średnia i producenci muszą się "łapać" w widełkach tej średnej.

                        A co do serka - moja córka je tylko jeden posiłek mleczno - kaszkowy co drugi dzień (zamiast niego dostaje właśnie serek), pozostałe posiłki (za wyjątkiem obiadku i deserka) dostaje tylko mleczne, a to dlatego, że jest duża jak na swój wiek i na siatce centylowej znajduje sie wagą i wzrostem na 90 centylu.

                        Pozdrawiam
            • saha_ra Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 18:45
              NAJDROŻSZA Lady_
              Przecie piszę wyraźnie: "Danonek to przegięcie dla takiego
              maleństwa".
              A co do postu - znasz takie pojęcia jak "czarny humor"? Albo
              ironiczny żart? Albo "przedstawianie w krzywym zwierciadle"? Nie? No
              to co ja mogę.....
    • lidek0 Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 12.12.07, 07:02
      W 10 miesiącu tego syfu bym nie podałam a tym bardziej takiemu
      małamu dziecku, to bardzo złożony produkt i bardzo słodki.
      Na tym etapie tylko mleko i ewentualnei herbatki.
      Ale roczny moim zdaniem pwinien mieć dietę lekko strawną dorosłego,
      spokojnie może pić soki z kartonu i słoiczków bym już podawała
      mniej. To, że dziecku teraz nic nie jest nie znaczy, że np. alergi
      nie wyjdzie później.
      --
      Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
      Aniołek VIII 1996
      Aniołek XI 1997
    • lady_sphinx Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 10:59
      Ja osobiście rozszerzam diete swojego dziecka w zblizony sposób do tej zalecanej w Polsce, ale nie jota w jotę. Jak młoda miała 6 miesięcy zauważyłam, że skład słoiczków różnych firm bardzo od siebie odbiega - w jednej przykładowo banany od 5 miesiąca a w drugiej od 7, w związku z czym przestałam się przejmować napisami na słoiczkach od któregoś tam miesiąca. Kupując obiadek lub deserek zawsze czytam co tak wspaniałego tam wrzucili - jeśli córka to jadła w składzie innego dania to się nie zastanawiam od którego miesiąca słoik. Bywało tak, że w wieku 7 miesięcy jadła słoiczki z napisem po 9 miesiącu życia.

      Dla mnie danie słoiczkowe czy deserek nie jest paskudztwem jak to niektórzy określają - nie mam dostępu do ekologicznej żywności, a typowej marchewce z bazarku lub tym bardziej kurczakowi z marketu to ja bardziej nie ufam niż słoiczkom. Produkty zawarte w daniach słoiczkowych mają jednak dużo więcej obostrzeń niż ta marchewa z bazarku. Rozszerzając dietę córki chciałam aby jej żołądek nie został "na raz" zbytnio obciązony (chodzi o ołów, pestycydy itp.)- stąd słoiczki. Co do deserków - w słoiczkach są owoce które na dana porę roku lub ich dostepność na rynku, biją na głowe domowe deserki.

      Teraz mała ma 10 miesięcy i je już bardzo dużo z nami, naszych potraw, z serków to podaje jej zwykłe homogenizowane lub DANIO (nie mylic z danonkiem) waniliowe, truskawkowe. Danonka bym nie podała ze względu na zbyt dużą zawartość wapnia dla tak małego dziecka. Skoro w innych krajach sprzedają danonki dla dzieci od 4 miesiąca to podejrzewam że bym spróbowała gdybym miała taka możliwość.

      Pozdrawiam
      • saha_ra Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 18:50
        Lady_ no nie wierzę...... "Skoro w innych krajach sprzedają danonki
        dla dzieci od 4 miesiąca to podejrzewam że bym spróbowała gdybym
        miała taka możliwość." Złagodniałaś jakoś i nawet spokojnie liczyłaś
        z mniemanologią te całe wapnie smile))) Jestem pod bardzo bardzo
        pozytywnym wrażeniem. Chyba magia świąt już działa. smile)))))))
        • lady_sphinx Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 19:42
          Saha_ra ja jestem zawsze łagodna niczym baranek wink a oczka to mam jak ten kot w Shreku jak czytam posty wink))
          Co do magii świąt - kulą w płot, bo ja świąt nie cierpię - tu kłania się Grinch wink))

          W wychowaniu swojego dziecka zawsze biorę pod uwagę rady specjalistów, własne spojrzenie na sprawę i w końcu dobre rady kobiet, które już dzieci wychowały. Osoby, które swoich horyzontów nie chca poszerzać są nudne crying, a ja bardzo lubie jak dyskusja jest merytoryczna i na temat i każdy do błędu się przyznać może wink nawet JA smile)) A z Panią Mniemanologią dyskutowało się bardzo przyjemnie i na poziomie.

          Ale, ale żeby to pozytywne wrażenie na mój temat nie trwało zbyt długo wink, to odniosę się do Twojego wykasowanego przez moderatorki posta - ja zdążyłam na niego nawet odpisać hahaha, i bynajmniej wcale mnie ten Twój rzekomy "ironiczny i czarny" humor nie rozsmieszył. Choć może i szkoda, że go wykasowały, bo dyskusja by była aż by się kurzyło wink)) Ale z drugiej strony ten post to chyba łamał wszelkie prawa forum no może nie było w nim wulgaryzmów.

          Pozdrawiam serdecznie wink
          • wiola22222 Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 13.12.07, 20:09
            Witam! aż oczy przetarłam ze zdziwienia że aż tak was zainteresował mój post.
            Powiem wam szczerze że jak przyjechaliśmy do domu od tych właśnie znajomych
            jakoś mi to z głowy nie chciało wyjść jak sobie pomyślałam: ".... przecież moje
            maleństwo skończyło wczoraj 3 miesiące , pięknie je bebiko1 i nawet nie wiem jak
            miałabym jej podać tego danonka!?" przecież ona nie trzyma sama główki! no mleko
            rozumiem- na pół siedząco i to ja trzymam jedną ręką córkę a drugą butlę ale
            danonka to jak? jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić jak ta moja znajoma karmiła
            swojego synka? A swoją drogą naliczyłyście sie dziewczyny tego wszystkiego!
            podziwiam że macie na to czas, moja mała teraz śpi i korzystam. Pozdrawiam! Wiola
        • saha_ra Re: Danonek dla 3-miesięcznego dziecka?! 15.12.07, 00:59
          Lady_grinchsmile))
          Może przydadzą się takie informacje odnośnie wapnia:
          www.osteoforum.org.pl/mm8_2004_14.html
          Z przeciętnej racji pokarmowej wchłania się ok. 30-40% spożytego
          wapnia. Jelitową absorpcję wapnia ograniczają kwasy uronowe –
          zawarte w warzywach i owocach, szczawiany – znajdujące się w
          zielonych częściach wielu roślin oraz obecne w przetworach zbożowych
          z pełnego przemiału oraz roślinach strączkowych – fityniany. Do
          składników pokarmowych utrudniających wchłanianie wapnia zalicza się
          ponadto nierozpuszczalne frakcje błonnika pokarmowego składników
          pokarmowych utrudniających wchłanianie wapnia zalicza się ponadto
          nierozpuszczalne frakcje błonnika pokarmowego. Ilość wapnia
          wchłoniętego zależy od wielu czynników, do których zalicza się:
          skład racji pokarmowej, wiek, płeć, stan fizjologiczny, ewentualne
          choroby oraz stan odżywienia organizmu. Stopień wchłaniania tego
          pierwiastka zależy głównie od aktualnych potrzeb organizmu.
          Negatywny wpływ na ogólnoustrojowy bilans wapniowy może mieć także
          nadmierne wydalenie wapnia z moczem, kałem czy potem. Do czynników
          żywieniowych mogących intensyfikować wydalenie Ca z moczem zalicza
          się nadmierne spożycie soli kuchennej, białka zwierzęcego oraz kawy.

          Poza tym o ile mi wiadomo do wszystkich obliczeń z zakresu żywienia
          należy zostosować też równoważnik Atwatera, który dotyczy energii
          netto, czyli uzyskanej z żywności po uwzględnieniu strawności i
          przyswajalności. np:
          www.sfd.pl/KALORYCZNE_CIEKAWOSTKI-t237542.html
          wartość energetyczną brutto należy odpowiednio pomniejszyć o straty
          tzw. współczynnika stawnosci. Współczynnik stawnosci jest inny dla
          każdej grupy składników odżywczych wynosi odpowiednio dla
          węglowodanów - 98%, tłuszczy - 95%, oraz białek 92%.
          pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka