Nie umie pic z butelki;/ Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam Drogie mamysmileChce moja 6 miesieczna corke odstawic od
    piersi,mala chce pic mleko modyfikowane ale nie umie pic z butelki i
    sie denerwuje.Prosze o rade co zrobic,bo za miesiac wracam do
    pracy,czy mam jej dawac z lyzeczki ale to troche dlugo by schodzilo
    dawac jej 180ml mleka lyzeczka.pozdrawiamsmile
    • to podawaj jej kaszkę, słoik z obiadkiem i deserkiem, powinno
      wystarczyc na 8 godzin. Moja też ma pół roku i nie chce butli, tylko
      że ona jeszcze do tego ma odruch wymiotny po modyfikowanym, toleruje
      jedynie mleczną kaszkę z bananami bobovity
    • a po co butle dla takiej duzej panny? Ja swojej 5,5 miesięcznej daje
      o 9:00 kaszkę, o 12:00 obiadek, o 15:00 deserek i od 16 piers.
      Wracam do pracy za 1,5 tygodnia i mała już jest przestawiona.
      Upierdliwe jest tylko podawanie herbatki i wody po jedzeniu
      łyżeczką - bo butla jest beee... ale mam nadzieje ze juz niedlugo
      oswoi sie z kubkiem niekapkiem - na razie traktuje go jak gryzak..
      --
      Aga mama Ani (29.07.2007)
      • Miałam ten sam problem. Córka wcale nie chciała pić z butelki, a kupiłam chyba
        wszystkie jakie są w sklepach (raz wypiła z tomee tippee). W końcu spróbowałam
        kubki niekapki i udało się z butelką treningową NUK - są dwa rodzaje taki nie
        kapiący silikonowy dziubek i trochę twardszy, z którego się łatwiej wylewa.
        Teraz pije bez problemów. Życzę powodzenia bo jak jesteś w pracy to dziecko musi
        jednak coś pić, a łyżeczką to można osiwieć smile POWODZENIA
    • moja starsza córka w tym wieku piła już pięknie ze szklanki, oczywiście trzeba
      było jej tę musztardówę trzymać, ale było ok. z butelki też nie umiała pić za
      bardzo.
      --
      Jede Wahrheit braucht einen Mutigen, der sie ausspricht.
    • Moja 6 miesięczna córka też nie toleruje butelki oraz kubka niekapka. Podaję jej herbatkę wprost z plastikowego kubeczka. Wprowadziłam już do jadłospisu kaszki, zupki słoikowe i mojej produkcji oraz deserki słoikowe. W dalszym ciągu podaję pierś rano i wieczorem. Słyszałam o spejalnych kubeczkach dla niemowląt ale zastanawiam się, czy warto inwestować. Firma Medela produkuje coś takiego: www.allegro.pl/item294880801_medela_kubeczek_do_karmienia_niemowlat.html
      Czytałam że kubeczki te są jednorazowe, w innym sklepie nic o tym nie wspomniano (na pewno trzeba sterylizować jak butelki.
    • Witajcie,ja wróciłam do pracy w tamtym tygodniu i zamartwiałam się
      tym samym bo moja córcia też nie chce mleka z butelki,ma poprostu
      odruch wymiotny.Toleruje tak jak u poprzedniczki kaszkę mleczno-
      ryżową z bananami.Zrezygnowałam z dawania mleka butelką bo z niej
      nawet picie soków i herbatek nie idzie,smoczek traktuje dokładnie
      jak gryzak. Pod moja nieobecność dostaje kaszkę ,obiadki i
      deserki.Pediatra do której chodzę twierdzi,że to w zupełności
      wystarczy a mleko niech dostaje po powrocie z pracy,rano i
      ewentualnie w nocy.Pozdrawiam
    • To chyba tez tak musze zrobic,zaproponuje malej kaszkesmiledziekuje za
      wszytskie wskazowkismilebuziaczkismile
    • z doświadczenia powiem ze ja bym olała butelki i niekapki -lepiej nauczyc pić z
      normalnego kubeczka. julek ma akurat melaminowy bebe confort (jak ten z zestawu:
      www.allegro.pl/item296574277_naczynka_melaminowe_bebe_confort_nowe_sklep.html
      )i poszło gładko.
      --
      Karmię Julka piersią
    • czesc, troche mnie pocieszyly wasze odpowiedzi ale nadal mam
      problem, bo moj mlody ma 8,5 m-ca. nie bardzo chce jesc cokolwiek.
      pol sloika czasem czegos mu podpasuje. kaszki w ogole. miesa w
      ogole. butelki do ust nie chce wziac. zadnej sad niekapek to zabawka
      dla niego. ratunku! moj starszy syn pil kaszke z butli do 4roku
      zycia. zupelnie nie wiem o zrobic. za pare m-cy chce wrocic do
      pracy. juz nie chce karmic piersia ale on tylko piers je chetnie sad
      naprawde dziecko takie male moze nie jesc butelki? a to nie jest
      bardzo uciazliwe? to wpychanie obiadkow, owockow? u mnie zjedzenie
      100ml jakiegokolwiek jedzenia to 45 min czasu i wszytsko wypaprane
      na okolo. komu bedzie chcialo sie poswiecic tyle jak ja pojde do
      pracy?? ratunku moze sa jakies sposoby zeby on jednak jadl ta
      butle? moze komus sie udalo?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.