Dodaj do ulubionych

Zanoszenie się płaczem niemowlęcia - grożne?

03.02.08, 17:48
Witajcie!
Mam pytanie. Mój Kuba od czasu do czasu zanosi sie mocno płaczem np.
gdy go ubieram przed wyjsciem na spacer lub wieczorem gdy go kladę
do łóżeczka spać. Potrafi tak się zanieść płaczem że przez dłuższą
chwilę nie oddycha (bardzo się wtedy boję) biore go wtedy szybko na
ręce, potsząsam nim i wołam do niego Kuba. Mam takiego stracha, nie
wiem co mam robić w takich wypadkach. Czy to jest grożne dla takiego
dziecka? Taki płacz. Bardzo sie staram żeby nie płakał tak mocno,
ale czasami mi się to nie udaje.
A jak Wy dziewczyny dajecie sobie radę z takimi płaczkami?
Dziekuje za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie.
Edytor zaawansowany
  • 03.02.08, 17:49
    Zapomniałam napisać Kuba ma 4 miesiące.
  • 03.02.08, 18:09
    Witam! Moj maly ma 5 miesiecy ale jak mial dokladnie 4 to wywinal mi
    taki numer kilka razy - zawsze przed wieczornym karmieniem.
    dokladnie tak jak i ciebie oblal mnie zimny pot, serce walilo jak
    oszalale a te sekundy kiedy nie oddychal wydawaly sie minutami.
    rozmawialam na ten temat z moja polozna i to podobno zdarza sie u
    malych dzieci, moze nawet dojsc do tego, ze straca przytomnosc i
    dopiero wtedy...powroci oddech (wszystkie miesnie wtedy sie
    rozluznia). proboj rozmawiac z synkiem,mow co bedziesz robic, co
    robisz, a jak mu sie to znow zdarzy, to go przytul i trzymaj
    pionowo. ja tak robilam.
    pozdrowienia
    mama ptysia
  • 03.02.08, 18:15
    bardzo grozne bo dziecko nie oddycha nie trzeba byc geniuszem zeby sie domyslic
    czym to grozi
    jak ci sie zaniesie dmuchaj mu mocno w usta tak zeby lapal powietrze od ciebie i
    wolaj go
    --
    Zaczynam się tam gdzie inni się kończą....
    ***
    Tak, wiem, wspułczujesz moim dziecią....
  • 03.02.08, 18:56
    Dziekuję! To jest okropne przeżycie, jak dziecko sie tak zanosi. Mam
    nadzieje ze szybko z tego wyrosnie.
  • 03.02.08, 20:18
    Podpisuje sie pod tym co napisala deela.Wiem ze to co napisze,moze okazac sie drastyczne i zaraz tutaj idealne mamuski na mnie nawrzeszcza big_grin
    Przy zbyt dlugim bezdechu wynikajacym z zanoszenia sie dziecka od placzu,poza tym by mowic do dziecka,by probowac wdmuchiwac mu powietrze do ust,mozna sie posluzyc do jeszcze metoda...mozna dac "klapsa",mozna "spoliczkowac" dziecko (nie pisze tu o biciu ale o jednorazowym uderzeniu).Zazwyczaj dziecko pod wplywem zdziwienia,wystraszenia sie powinno wydobyc z siebie dzwiek i plakac juz "glosno" i normalnie.Oczywiscie nie naduzywac tego,ale jest to cos w rodzaju klepania po buzi osoby nieprzytomnej.
    (dla zainteresowanych informacje ta nabylam na Kursach wczesnej pierwszej pomocy PCK)
    --
    Przystojny Gnojek Igor ma juz...
    Matka Zona i Kochanka... :o)
  • 03.02.08, 21:02
    moja się nabawiła przepukliny pępkowej od mocnego płaczu, ale nigdy nie traciła
    oddechu, gdyby traciła, dmuchałabym jej za każdym takim razem w twarz, to ponoć
    pomaga.
    --
    Jede Wahrheit braucht einen Mutigen, der sie ausspricht.
  • 03.02.08, 21:52
    Mam pytanie w jaki sposób należy dmuchać? tzn. w twarz ogólnie czy
    dokładnie w usta tak jak przy sztucznym oddychaniu?
  • 03.02.08, 22:49
    Mój synek jak tylko przyszedł na świat to każdy płacz kończył się
    bezdechem. Zanosił sie bardzo często a my z mężem robiliśmy sie
    bladzi. To było okropne. Ale tak jak wczesniej ktos napisał kazano
    nam dać klapsa w pupę ale takiego mocniejszego podczas zanoszenia
    się i po 5 takich klapsach nie było śladu po tym koszmarze. Jest to
    drastyczna metoda bo niestety trzeba mocniej klepnąć dziecko ale
    skuteczna. Nie wyobrażam sobie ze nadal by sie zanosił bo chyba bym
    zawału dostała.
  • 04.02.08, 09:34

    --
    Jede Wahrheit braucht einen Mutigen, der sie ausspricht.
  • 03.02.08, 22:48
    NIE POTRZASAJ dzieckiem, bo to sie moze skonczyc bardzo zle. Trzeba energicznie,
    ale nie ZA MOCNO, dmuchnac dziecku w usta. Moja Maya kilka razy tez mnie
    przerazila tym zanoszeniem. Zauwazylam, ze mialo to zwiazek z sytuacja dla niej
    stresujaca (zmeczenie, podroz, nowe miejsce.
    Pozdrawiam,
    m

    --
    Malaya Mathilda, Sept 3rd 2007
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,magdread108.html
  • 03.02.08, 22:56
    Nam pediatra powiedział żeby w takich sytuacjach dmuchnąć w oczka.
    Nie tak jak przy sztucznym oddychaniu.. Tylko z pewnej odległości,
    mocno dmuchnąć i już. Dziecko natychmiast nabiera powietrza.
    --
    <"My little gothic girl...">
  • 04.02.08, 10:08
    Dziekuje wszystkim. Postaram sie zapamietac te wszystkie rady i je
    zastosowac jak bedzie taka potrzeba, chociaz wolalabym aby sie to
    nie powtorzylo. Po takim ataku płaczu mam nogi jak z waty.
    Pozdrawiam i zycze miłego dnia wink
  • 04.02.08, 10:41
    NIE POTRZASAJ nigdy dzieckiem-w polaczeniu z krzykiem-to da odwrotny
    skutek-moze ze strachu zanosic sie jeszcze bardziej-a poza tym-
    mozesz zrobic krzywde. dmuchnij na buzke tak jakbys zdmuchiwala cos-
    tak z odleglosci. moja Gabi na poczatku tez tak miala-jak wyciagalam
    ja z wanienki i zaczynalam ubierac.
  • 04.02.08, 15:19
    Oczywiście,że zaniesienie jest groźne.Mój Wojtek też się zanosił(ale
    chyba pomału z tego wyrasta).Na początku w nocy nie mogłam spać
    myśląc co by się stalo gdyby nie złapał powietrza.Jednak po kilku
    takich numerach troszkę spokojniej do tego podchodzę.
    Przede wszystkim należy zachować spokój.Nie potsząsać dzieckiem bo
    to nic nie da.Najlepiej jest mocno przytulić i łagodnie mówić do
    dziecka(u nas pomaga).Jeśli jesteś bardzo przestraszona i
    zdenerowana to lepiej nie przytulaj tylko dmuchnij w twarz.Ja biorę
    głęboki dech i mocno dmucham malcowi na całą twarz.Pomaga!
    Jeśli jednak to nie pomoże należy jak najszybciej pochlapać dziecku
    twarz chłodną wodą.
    Nie martw się,niktóre dzieci poprostu przy płaczu wasze się
    zanoszął.Trzeba do tego podejść spokojnie choć wiem jakie to trudne.
    Pozdrawiam Zosia.
    --
    Zilka mama majowego Wojtusiasmile
    05.05.07r

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.