sen malca 4-miesięcznego: jak to jest??...

sen malca 4-miesięcznego: jak to jest????

witajcie!!

zaczne od poczatku: Kajtek urodzil sie we wrzesniu 2007 i jest wesolym zywym
dzieckiem. Niestety kiedy mial miesiac stwierdzono u niego krytyczna dysplazje
prawego bioderka i od 3 miesiecy nosi szelki pavlika( 24 h na dobe nozki na
"żabke" bez mozliwosci wyprostu) ..od 4 miesiecy jakos sobie radzimy:
ustalalam juz jego godziny zabawy,snu,jedzenia(maly ma ZAS czyli uczulenie na
mleko i na razie tylko cycka)...no ale do rzeczy:
na samym poczatku Kajek spal rewelacyjnie: od 22 do 6.30 z jedna pobudka na
karmienie okolo 3 w nocy..potem jak mial 2,5 miesiaca(to wszystko mimo
szelek!!) spal jeszcze lepiej bo przez 10 dni tylko co prawda ale zawsze spal
od 22 do 7!! bez pobudek!!! rewelacja!!
no ale zaczelo sie: zaczal chyba intensywnie rosnac,szelki zaczely go uciskac
bo w koncu lekarz stwierdzil ze jesli sie nadal miesci to nie ma co
najmniejszego rozmiaru zmieniac..i znowu zaczal sie budzic raz w nocy na
karmienie a potem..masakra..od poltora miesiaca wygladam jak zombie..Kajtek
budzi sie srednio co godzine,poltorej,niekiedy nawet co 45 minut z
placzem..daje mu cycka dwa razy w nocy bo tylko tak sie uspokaja: i przerwy sa
co 3 godziny tak wiec wyglada na to ze znowu ma intensywny wzrost i chce
jesc..no tak,ale..ile to moze trwac..?? pzostale razy kiedy sie
wybudza,najpierw miauczy jak kotek z zamknietymi oczyma,macha energicznie
podwinietymi wciaz szelkami nogami i nawet smoczek go nie uspokaja..czasami
jednak udaje mi sie go w przerwie nocnej miedzy karmieniami,(cos miedzy 24 a 1
w nocy a drugim 4- 5 w nocy) uspokoic smokiem i szeptaniem szszsz...ale
wkrotce potyem,nawet niekiedy po 15 minutach Kajek sie znowu wybudza i
mocnopłacze...jestem wyczerpana..maly jeszcze nie ma zabkow,dziaselka co
prawda zroily sie biale ale zabkow ani nie czuc ani nie widac..

jestem troche zalamana,bo zupelnie nie wiem co sie stalo mojemu dziecku???
moze rzeczywiscie to szelki troche maja w tym udzial bo wciaz to najmniejszy
rozmiar a maly juz urosl z 53 cm na 68 cm a wciaz nosi szelki numer
jeden..jednak dzieki tym szelkom znikla doslownie mozliwosc wypadniecia
bioderka dlatego dalej je nosimy( mozliwe ze 20 lutego pojedziemy do zdjecia i
beda szleki tylko na noc a w dzien podwojne pieluchowanie..koszmarnie to iwdze
jesli maly caly dzien bedzie machal nogami a w nocy bede go musiala w dyby
zakuc..ech) no ale wracajac do rzeczy; boje sie ze przez te nocne karmienia
ktorych nie moge uniknac bo wtedy nawet smok nie dziala,maly sie przyzwyczai
lub przyzwyczail juz do tego ze dwa razy w nocy je i bedzie chcial tak ciagle
robic...wedlug wszystkich madrych ksiazek ktore do tej pory przeczytalam
nalezy ograniczac nocne karmienia wkladajac smoka i juz..ale co kiedy sie nie
da??? slaniam sie na noogach,mam kryzys,depreche bo jak mam funkcjonowac kiedy
kjestem juz tak chronicznienie wyspabna??

do tego kajek w dzien ma koszmarnie krotkie drezmki!! przezd ktorymi
placze,marudzi,no po prostu nie chce isc spac!! nie rozumiem tego!!! a jesli
nawet idzie spac to maks przesypia 45 minut,zwykle 30!! nic nie zdaze zrobic!!
teraz wlasnie kradne ze swojego czasu wolnego 15 minut zeby napisac
posta..jestem wyczerpana!! jak to jest ze dziecko ktore spi tak krotko w
dzien( do tego wysypia sie!!) i tak czesto sie budzi w nocy,nie chce spac??
ile jesczze czasu przyjdzie mi sie z tym zmagac??
czy ktoras z was tez ma taki problem?? juz po prostu łapie takiego dola ze hej....

niech mnie ktos przyyyytuuli....smile
--
Moj mały skarbik Kajetan 22 września 2007 53 cm 3360g
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.