Kiedy koniec kolki?!!!! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • mój synek ma dwa i pół miesiąca. Wieczorami zaczyna się koszmar. Ok.
    19 do 22 krzyki,płacz, prężenie się. Nic go nie uspokaja. Dostaje
    plantex, infacol, viburcol, ale bezskutecznie. To chyba kolka, choc
    czasami podejrzewam, że to potrzeba wykrzyczenia się po całym dniu
    wrażeń. Co o tym myślicie? I błagam, napiszcie, kiedy u Waszych
    dzieci minęły kolki?
    • u nas minęła ok. 4 miesiąca. Może spróbuj debridat-słyszałam, że pomaga od kilku
      osób
    • Nam pomogła woda koperkowa, ale mieliśmy tylko parę ataków kolki.
      ponoć mijają kolki po 3 miesiącu, a w gorszym wariancie po 6 miesiącu.
      Powodzenia!
      --
      Liliana 12-08-2007
    • Mój syn ma również 2 i pół miesiąca i kolki mamy straszne szczególnie nad ranem
      u nas pomógł dopiero ESPUTICON lekarz kazał dawać 2 krople od razu do dziubka
      przed każdym karmieniem - pomogło. Dzisiaj rano dałam viburkol i zobaczymy jak
      będzie. Kazał też odstawić plantex i podać zwykłą herbatkę koperkową bez cukru
      wiec tak robiłam teraz daję koperkową z BoboVity maluszek wypija jej więcej. Mam
      nadzieję, że z ukończeniem 3 miesiąca kolki sobie pójdą w zapomnienie.

      Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo cierpliwości smile
      100krotka
    • u nas po 3 miesiącu - jak ręką odjął
      powodzenia
    • U nas 4,5 miesiąca - nie pomógł ani esputicon, ani espumisan, ani koperek, ani
      debridat... pomógł czas.

      --
      Nasz Oliwier
    • juz niedlugosmile
      u nas do konca 3 miesiaca plus jeden tydzien. nie wiem jak karmisz -
      ja piersia i ulge przynioslo odstawienie nabialu.no i wcale to nie
      chec odreagowania- typowa kolka i mimo ze sie wychodzi z siebie znam
      to z autopsji, trzeba przeczekac. u nas nie bylo zadnych srodkow bo
      po espumisanie zaczela w koncu wymiotowac choc na poczatku pomagalo.
      U nas sie sprawdzilo jako uspokajacz puszczanie suszarki do wlosow.
      moze tez byc odkurzacz. ma szumiec i wcale nie cicho. a suszarka
      mozesz dodatkowo ocieplic brzuszek. no i w miare mozliwosci sie nie
      denerwujsmile. pozdrawiam cierpliwosci
      • Ja karmię piersią, córcia często miała czkawkę i wszyscy mi mówili,
        że jak dziecko ma czkawki to nie będzie miało kolek, a tu nagle pod
        koniec 2 miesiąca zaczęły się kolki. Odstawiłam nabiał, ale niewiele
        pomogło, po esputiconie i espumisanie oraz herbatce koperkowej było
        jeszcze gorzej. Pediatra przepisała infacol i debridat i dziecku i
        nam ulżyło, nie wyeliminowało to całkowicie kolek, ale było znacznie
        lepiej. Do tego masowałam brzuszek ciepłą pieluszką tetrową,
        nagrzewałam suszarką i często kładłam córeczkę na brzuszku na swoich
        kolanach i masowałam. Kolki skończyły się po trzech miesiącach,
        czyli jak mała skończyła 5 miesięcy. Życzę powodzenia i
        cierpliwości. Nie ma cudownego lekarstwa na kolki, ale debridat
        naprawdę bardzo pomaga.
    • Moja ma 8 tygodni i też miałam koszmar. Podawałam tak jak ty infacol
      + viburcol i nic to nie dawało. Lekarka przepisała Debridat
      (potrzebna recepta) Infacol zmieniła na Espumisan i dodała jescze
      Infacol kapsułki 2x dziennie i...na drugi dzień po kolce ani śladu.
      Owszem czasem boli ją brzuch w ciągu dnia, ale...trwa to np. 30
      minut a nie 6 godzin. Pomaga rozbieranie z pampersa i szum suszarki.
      Przejdz się do lekarza i poproś o debridat, kup dicoflor i espumisan
      i spróbuj może kolka zniknie przynajmniej częściowo jeśli nie
      całkowicie.
    • nie chcę cie martwić ale mój synek skończył kolki jak miał prawie
      4,5 msc.Ten ostatni msc kolek był najcięższy i raz nawet byliśmy już
      w drodze do szpitala bo mały az rzucał się na rękach z płaczu
      na mojego też nie pomagały leki przeciw kolkowe a próbowaliśmy różne
    • witaj poleca sabsimplex i odstawienie plantexu (u naszej małej namnażał jeszcze
      gazy) zastąpiliśmy go rumiankiem (bardzo słaby wywar) do tego podaj probiotyk
      polecam dicoflor 30 przed planowaną godzina kolki załóż synkowi czopek vibrucol
      jeśli to nadal nie pomoże odstaw nabiał niestety trzeba próbować różnych
      konfiguracji nasza mała jest nietypowa pod tym względem i ten zestaw [pomógł i
      dobry pediatra traktujący każde dziecko indywidualnie ...

    • -- u nas pomogło odstawienie nabiału... ale cały czas mały jeszcze dostaje
      infakol ( polecam), u nas się lepiej sprawdził niż sab simplex.
      Jestem teraz na totalnej diecie, ale małemu jest duuużo lepiej. Płakac mi się
      chciało jak mu przeszło... to znaczy,że wcześniej go bolało przez moją
      głupotę... codziennie rano piłam mleko, jadłam prawie tylko sery. Teraz mam
      uśmiechniętego bobaska i nareszcie się zaczął rozwijac.. gada sobie, ogląda
      wszystko. wcześniej albo był głodny, albo go bolał brzuszek. teraz ma 2,5
      miesiąca. powodzenia !!
      www.bodesign.pl
    • u nas równo tydzień przed skończeniem 3 mies. skończyły się kolki -
      z dnia na dzień koniec- czego i Wam życzęsmile
    • U nas skonczyly sie wlasciwie z dnia na dzien jak synek mial 3 miechy
      + 1 tydzien. Teraz ma 3 i 3 tygodnie. Jak sobie przypomne to nie wiem
      jak to z mezem przezylismy. Darcie ryja po kilka godzin popoludniu, ze
      2 rano i czasami w ciagu dnia. Horror! Tez przerobilismy debridat,
      espiticon, espumisan, koperki, plantex i takie tam. Czasami doraznie
      pomagal gripe water ale tez bez cudow. Bylam tak zdolowana, ze juz nie
      wierzylam ze kiedys to sie skonczy.
      • jejku co oznacza termin "darcie ryja"?Czy chodzi o dziecko?
        • Tak, tak wink Chodzi o ukochanego synka! Darl sie jak potepieniec,
          robil sie caly czerwony i wygladal jak stary indianin wink)) Oczywiscie
          wiem, ze dziecko strasznie cierpialo a my probowalismy najrozniejszych
          sposobow zeby mu ulzyc, bo sie serce krajalo jak plakal. Ale nie
          zmienia to faktu, ze darl ryja wink)) Teraz za to mam wrazenie jakby mi
          ktos dziecko podmienil. Jest naokraglo usmiechniety od ucha do ucha,
          wydaje mnostwo dzwiekow jak maly warchlaczek. To typ nazywany przez T.
          Hogg "zywczyk" i non-stop go "roznosi" wink
    • U mnie nie było wogóle kolek, ale dziecko było karmione piersią +
      herbatką koperkową Hipp'a, mimo zaleceń żeby nie dopajać. Dodatkowo
      byłam ponad cztery miesiące na diecie, co prawda gotowane żarcie
      prawie bez smaku było okropne, ale mnie się też ta dieta przydała.
    • u nas baaardzo skuteczna okazala się rurka Medi Glob- na kolki,
      blyskawicznie "wypuszcza" gazy, likwiduje wzdęcia. Mozna kupic tylko
      poprzez Internet, za jakies 5 zł.
      Suszarka na brzuszek-oczywiscie przez pieluszkę, czytalam tez o
      pralce pioracej, -kladzie się an niej dizecko a wibracje niejako
      uspakajają je.
      Wyeliminuj pieczywo na zakwasie, bulki sa OK, Wasa itd.
      Bron boze nie potrzasac, telepac wtedy dzieckiem, nie majtac we
      wozku-rada dobrych babć...jets tzw. syndrom potrzasanego dziecka.
      No i kolka trwa ok 100 dni.
      --
      aaaa
    • mój mały miał kolki cały czas praktycznie od rana do rana, pomogła
      tylko suszarka do włosów (żadne leki, badania usg, masarze, terapia,
      itd...)-ciepłe powietrze na brzuszek i szum. Trwało o do 3 mż, potem
      do 6mż kolki wieczorne-tez pomagała suszarka. Generalnie bez
      suszarki byśmy nie wyrobili chyba, to było rok temu. W tym roku
      przyszły rachunki za prąd szalone, ale czego się nie robi!!!!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.