Dodaj do ulubionych

absorbujace starsze niemowle

24.07.08, 15:11
moja corcia niedlugo skonczy 10 mies. od urodzenia byla bardzo absorbujaca (do
toalety wysakiwalam w biegu, non stopo karmilam, wiec mnie w trakcie karmil
maz), zawsze glosno i duzo plakala.
Dzis jest o niebo lepiej ale i tak jestem niezmiernie zmeczona. Corcia nie
chce bawic sie sama (chyba ze cos ja baaardzo zainteresuje ale juz nie mam
pomyslow), jak tylko wsadze ja w kojec zaczyna sie ogromny wrzask i wrzeszczy
tak dopoki nie skoncze gotowac czy ogarnac cokolwiek. nawet na rekach sie
prezy, ciagle cos pokazuje paluszkiem ja jej to daje a ona po 3 sek. chce cos
innego. na zakazy reaguje histeria, w wozku tez nie za dlugo posiedzi, w nocy
budzi sie bardzo czesto.
Oczywiscie sa krotkie chwile w ciagu dnia, kiedy dostaje glupawki i smieje sie
z byle czego. Jest bystra, szybko sie uczy, duzo juz potrafi , duzo rozumie.
Tylko ciagle chce atrakcji.
Czy ktos ma takie wymagajace dziecie? Jak sobie z tym radzicie?
Edytor zaawansowany
  • 24.07.08, 15:16
    czas czas i jeszcze raz czas - mój starszy też taki był. teraz to prosty w
    obsłudze dwulatek, bardzo pogodny i wesoły. znaczącą poprawę odczułam po roku, a
    taką bardzo znaczącą ok 1,5 roku. musisz wytrzymać smile Nosisz w chuście?
  • 24.07.08, 15:29
    Taki był mój starszy syn.Sytuacja troszkę zmieniła się gdy zaczął chodzić do
    żłobka miał wtedy półtora roku.Dziś ma dziesięć lat i jest bardzo samodzielny.
    --
    Dorian(8.11.2007),Natan(01.10.1998)
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,renik78.html
    www.bobasy.pl/renik78
  • 24.07.08, 15:37
    nie, nie nosze w chuscie. moze zrobilam blad, ze od poczatku nie probowalam.
    teraz probuje zapakowac ja w mei tai, to tez sie szamocze,wyrywa. nie lubi byc
    skrepowana. to samo ze spiworkiem.nawet na rekach obraca sie wkolo jak
    slonecznik smile
  • 24.07.08, 19:54
    A co jest jesli jest wiecej ludzi? Lubi ludzi?

    Moja corka byla koszmarna przez pierwszy rok, ale wlasnie kiedy
    miala 10-11 mies odkrylam, ze bardzo lubi ludzi. Byla w siodmym
    niebie kiedy ktos do nas przychodzil (im wiecej tym lepiej), lubila
    tez chodzic w zaludnione miejsca. Byl czas, ze na spacery moglam ja
    brac tylko na bardzo ruchliwe ulice czy do centrum handlowego, bo
    gdziekolwiek indziej sie nudzila i bezustannie darla pyszczydlo.

    Ja z natury jestem introwertyk, ale corka "przymusila" mnie do
    prowadzenia duzo bardziej socjalnego zycia - odnowilam duzo starych
    znajomosci i poznalam "przez nia" multum ludzi. Teraz ma 3 lata,
    jest szalenie wesolym, pogodnym dzieckiem, bardzo rozsadnym (zadnych
    tam buntow dwu- czy trzylatka), jest szalenie inteligentna i z
    wieloma sprawami mocno na wyrost. Dalej uwielbia ludzi, ale teraz
    jest troche bardziej selektywna, co mnie cieszy. Z czasem tez
    nauczyla sie sama bawic - teraz bawi sie pewnie i ze 2-3 godzinny
    dziennie sama jesli tak nam sie uklada dzien.

    Niestety pierwsze noce zaczela przesypiac dopiero od niedawna, a i
    teraz zdecydowanie nie jest to regula. Ale budzi sie, popiszczy
    troche, poprzewala w lozku i z reguly sama wraca do snu.

  • 24.07.08, 23:58
    Ja mam córkę, która ma 10,5 mięś i jest dokładnie taka sama.
    Najlepiej czuje się na podłodze, gdy robi to co chce (raczkuje,
    wstaje, chodzi przy meblach). Włóżeczku 10 min, w krzesełku do
    karmienia podobnie, na rękach nie mogę utrzymać- tak się kręci.
    Nawet na spacery nie chce chodzić bo siedzenie w wózku to nuda, no
    chyba że ją noszę i pokazuję nowe rzeczy. Robię wszystko w biegu,
    nieustannie ją pilnując. Nie ma mowy, żebym sama poszła do łazienki
    wstawić pranie itp. Jak chcę coś zrobić np. w kuchni to pozwalam
    jej powyrzucać wszystko z szuflady... Ja pozmywam, a potem muszę
    jeszcze posprzątać bałagan, który ona zrobiła, ale staram się ją
    angażować do sprzątania (w miarę możliwości). Mam nadzieję, że to
    się zmieni. Aha, dodam, że absorbowała całą moją uwagę od samego
    początku.
  • 25.07.08, 15:48
    uwielbia ludzi, w ogole uwielbia jak sie cos dzieje. kilka razy myslalam nawet,
    ze cos jej dolega, bo niemozliwe, zeby az tak marudzila a wystarczyla nowa twarz
    i corcia byla wniebowzieta. a jak ktos chce wyjsc od nas z domu, po swojemu go
    wola, zeby wracal smilena teraz mamy biede, do wszyscy, nawet dziadkowie na
    urlopach smile
  • 06.08.08, 01:09
    hej ja wpadlam na pomysl i swojego synka zaczynam uczyc jezyka migowego zeby bylo latwiej jak mowisz dziecko cos chce pokazuje a my nie wiemy o co chodzi moj ma 8 miesiecy i tez pelza i sie denerwuje ze do stolu nie dosiega albo utknie gdzies po drodze ale ja poprostu nie zawsze biegne do niego spojrze widze ze nic mu nie jest i dopiero po chwili podchodze z racji tego ze to 3 dziecko nie moge zostawic wszystkiego i do niego leciec ale pilnuje zeby byl bezpieczny jak mam czas to sie bawimy calujemy i przytulamy ale jak musze cos zrobic to musze i tyle nie chce jak moja kolezanka biegac za dzieckiem nie ma w slowniku jej malej jesc pic dajma 2 latka tylko ciagle krzyczy mama chce wejsc na krzeslo mama pic mama a mama lata i jest u kresu sil wiem ze moze to dziwne ale w ten sposob uczymy dziecko samodzielnosci a ma starsze rodzenstwo ktore czesto podchodzi jak maly sie domaga towarzystwa a jak robie wieksze porzadki to czasem prosze syna zeby go wzial na chwile do ich pokoju wtedy to jak bym dziecka nie miala
  • 06.08.08, 10:18
    moj synek tez jest bardzo wymagajacy i jak musze cos zrobic to
    pozwalam mu wszystko z szafek powyrzucac albo daje mu miske z
    cukierkami a on je rozrzuca i skacze po nich ale w ten sposob mam
    10 min, wspaniala rozrywka dla mojego urwisa jest rysowanie daje mu
    duzy blok kilka kredek swiecowych ja tam cos maluje i on tez jak
    mial 10 miesiecy mu pokazalam teraz ma 11 i sam sie domaga albo
    wlanczam glosno muzyke wrzucam go do lozeczka ja tancze z miotla a
    on z barierkasmile polecam
  • 06.08.08, 10:27
    malowanie super. ale u nas by nie przeszlo. zjadlaby i kredki i papier smile

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.