Dodaj do ulubionych

apteczka dla noworodka

18.12.08, 16:39
No właśnie tak się zastanawiam co mam kupić do takiej apteczki?
Edytor zaawansowany
  • kamelia04.08.2007 18.12.08, 16:55
    spirytus 70%, a reszte dokupisz jak bedzie potrzebne.
    Nie zyjemy w gospodarce niedoborów, wszystko jest dostepne bez
    problemów.
  • bweiher 18.12.08, 17:00
    Kupisz to co bedziesz uważać za potrzebne,ale mogę ci napisać co my mieliśmy jak
    sie nasze bliźniaki urodziły.
    -Spirytus(małą flaszeczkę tzw.setkę kupioną w sklepie),
    -płatki kosmetyczne/gaziki i patyczki (takie do uszu)do pępka.Takimi patyczkami
    fajnie wszędzie w środku pępka dojdziesz(położna w szkole rodzenia pokazywała
    jak czyścić nimi pępuszek).
    -krem Bepanthen na odparzenia
    -czopki przeciwgorączkowe
    To wszystko co było w naszej apteczce.Z biegiem czasu pewnie ci sie
    powiększy,ale na początek nic więcej nie potrzebujesz.Oczywiście krem na
    odparzenia mozesz mieć inny.Srodków przeciwgorączkowych jak narazie nie mieliśmy
    potrzeby używać ale muszą być w razie jakby co.Moje maluchy mają teraz 10 miesięcy.
    --
    "Gdy mędrzec pokazuje na niebo,głupiec patrzy na palec"
    Czasem nazwanie kogoś idiotą nie jest obelgą-lecz diagnozą...
  • makma08 18.12.08, 19:10
    ja bym dodała do tego co napisała poprzedniczka: sól fizjologiczną (moja córcia
    miała sporo ropy po porodzie w oczkach) + gaziki jałowe, którymi czyściłam oczka
    (gaziki nasączałam solą fizjologiczną). to niedrogie rzeczy, a nie wiadomo kiedy
    się przydadzą. zamiast bepanthenu polecam Ci linomag w maści na pupę, można go
    używać w nieograniczonych ilościach, jeśli chodzi o bepanthen to słyszałam od
    aptekarki, że nie można go nadużywać (jeśli dobrze pamiętam to może wysuszać
    skórę).
  • bweiher 18.12.08, 19:25
    To sudocrem wysusza skórę,na początku uzywaliśmy ale jak na dupkach młodych
    pojawiły się pęcherze to pediatra poleciła nam właśnie Bepanthen-bo natłuszcza.
    --
    "Gdy mędrzec pokazuje na niebo,głupiec patrzy na palec"
    Czasem nazwanie kogoś idiotą nie jest obelgą-lecz diagnozą...
  • miimiimii 20.12.08, 12:35
    hmmm.. dziwne rzeczy o sudocremie opowiadasz..
    nasz synek od pierwszych dni życia przez jakieś prawie dwa i pół
    roku (bo niestety tyle trwało, zanim zrezygnował z pieluch:/), miał
    dupinę wysmarowaną sudocremem na biało i nie wiedzieliśmy co to
    odparzenia, co to problemy ze skórą pośladków czy jajeczek (mały
    jest strasznym alergikiem skórnym, wg mnie sudokrem to dar
    niebios!wink, chociaż w sumie.. codziennie kąpaliśmy go w oilatum,
    więc może to natłuściło skórę..?
    --
    mój suwaczek
  • bweiher 20.12.08, 15:04
    zadne z naszej trójki dzieci sudocremu używać nie mogły(chociaż problemów
    skórnych nie mają,widocznie coś w skladzie tego kremu im przeszkadza).Ale w
    żadnym wypadku nie twierdzę ze inne dzieci również nie mogą. Jednym służy to a
    innym co innego.Dlatego napisałam że my mieliśmy Bepanthen.
    --
    Czasem nazwanie kogoś idiotą nie jest obelgą-lecz diagnozą...
  • paul_ina 31.05.13, 20:58
    Dzieci dzielą się na dwie grupy - sudocremowe (dobrze reagujące na tlenek cynku) i bephantenowe (dobrze reagujące na wit B5). Moje na bephantenie lub alantanie plus.

    Co do apteczki dla noworodka - Octanisept do pępka, bardzo dużo jałowych wacików w najmniejszym rozmiarze, bardzo dużo najmniejszych tubek soli fizjologicznej oraz właśnie bephanten do pupy. Termometr do kąpieli, termometr do mierzenia temperatury ciała. Oliatum Baby do kąpieli. Reszta wyjdzie w praniu.
  • syswia 01.06.13, 16:08
    Dzieci dzielą się na dwie grupy - sudocremowe (dobrze reagujące na tlenek cynku
    > ) i bephantenowe (dobrze reagujące na wit B5).

    LOL! Mylisz sie, sa jeszcze takie, ktore nie uzywaja niczego, bo nie ma takiej potrzeby, zeby je smarowac tablica mendelejewa od malenkosci.

    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • pederastwa 16.09.13, 12:54
    A mój na zmianę sudocrem, bepanthen - oba mu służą. Miewa też inne kremy typu maść pośladkowa Ziaji, czy krem Hipp. Znaczy może być smarowany czymkolwiek i jest ok. Ale jak się zaprzestanie smarowania, to dość łatwo się pojawiają podrażnienia.
  • karynka273 31.05.13, 17:30
    a ja zamiast sudocrem używam sudomax... działa równie dobrze a jest tańszy...
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay30wxgf26m.png
    http://www.suwaczek.pl/cache/800f13a677.png
  • szampanna 18.12.08, 20:22
    z sudocremem to różnie - moje dzieci były nim smarowane non stop i
    świetnie działał. Ja sama mam alergiczną i atopową skórę - i
    sudocrem w drastycznych przypadkach mi pomaga.
    A do apteczki można dodać maść majerankową (w sezonie katarowym
    wystarczy posmarowac pod noskiem i łatwiej się dziecku oddycha -
    niemowlak nie umie wytrzeć nosa wink)
  • pestka_ks 18.12.08, 20:49
    Ja przed porodem zaopatrzyłam się w:
    -sól fizjologiczna w ampułkach- przemywałam nią oczka córeczki przez kilka
    tygodni (zazwyczaj noworodki maja problem z wydzielina z oczu, a sól bardzo pomaga)
    -sudocrem- używam go od urodzenia do teraz i jestem bardzo zadowolona- mała nie
    miała ani raz odparzenia, czy nawet większego podrażnienia
    -Leko gaziki nasączone spirytusem- bardzo wygodne, nie trzeba nic rozcieńczać
    -kropelki Esputicon przeciwko wzdęciom i kolkom- na szczęście się nie przydały
    -czopki przeciwgorączkowe
  • pestka_ks 19.12.08, 09:23
    aha i o termometrze nie zapomnij- ja mam elektroniczny do pupy/ pod pachę.
    Bardzo mi się przydał tez, ale trochę później Marimer- czyli roztwór wody
    morskiej do noska- idealny na katar (doradziła mi laryngolog) i profilaktyczne
    nawilżanie śluzówki nosa kiedy powietrze jest suche w mieszkaniu, co również
    zapobiega katarowi. Jest zupełnie bezpieczny, tylko nie wiem czy dostaniesz taki
    o mniejszym stężeniu dla noworodków, bo ja używałam od ok 3 miesiąca życiasmile
  • hanulllka 19.12.08, 21:10
    Oczy wystarczy przecierać zwykłą przegotowaną wodą, żadną solą fizjologiczną ani
    np. rumiankiem.
    Ja bym do pupy nie poleciła nic innego, jak tylko sudocrem, moim zdaniem jest
    najlepszy na odparzenia.
    Przydadzą się środki przeciwgorączkowe, termometr, gaziki, waciki i coś na kolki
    (infakol, esputicon), ewentualnie Virburcol (ziołowy uspokajający,np przy
    kolkach lub ząbkowaniu)
    Dodałabym do tego kilka strzykawek (10ml) w razie, gdybyś musiała podać jakieś
    leki, które nie mają dozownika.
    Oczywiście wit. D (vigantol), ewentualnie wit. K (jeśli lekarz zaleci - zdania
    są podzielone)
    Resztę można zawsze dokupić zgodnie z zapotrzebowaniem, apteki są czynne
    codziennie, a w większych miastach są i całodobowe smile
    --
    Moje słońce Nadia 19.10.2007
    www.imbu.pl/nadiag
    mój suwaczek
  • hanulllka 19.12.08, 21:11
    Aha, nie wiem czy zaliczyć to do apteczki, ale bardzo polecam aspirator do nosa
    Frida (zamiast tradycyjnej gruszki) i wodę morską do noska (np. Marimer)
    --
    Moje słońce Nadia 19.10.2007
    www.imbu.pl/nadiag
    mój suwaczek
  • mnia-nia 31.05.13, 17:18
    do noska maluszka marimer dopiero po 3 miesiącu a od pierwszych dni zycia STERIMAR BABY chyba najlepszy
  • d.d.00 02.06.13, 22:33
    mnia-nia napisał(a):

    > do noska maluszka marimer dopiero po 3 miesiącu a od pierwszych dni zycia STERI
    > MAR BABY chyba najlepszy

    Marimer od 1 dnia życia jest
    www.marimer.pl/produkt5.html
  • ewcia1980 20.12.08, 09:37
    ja właściwie nie kupuje nic.
    przed urodzeniem córki "poszalała" i nakupiłam - specjalnych
    patyczków do nosa i wacików dla dzieci, soli fizjologicznych w
    ampułkach, środków przeciwbólowych i przeciwgoraczkowych, spirytus
    itd.
    w rezultacie mało co z tego uzywałam - np pepek "odpadl" córce
    jeszcze w szpitalu, waciki wolałam moje bo te dla dzieci były za
    duze, tak samo patyczki, a środki przeciwgoraczkowe pzreterminowały
    sie i musiałam je wyrzucic.
    wiec teraz nie kupuje nic.
    jesli bedzie potrzeba to sa apteki i wtedy kupie.

    no jedyne co mam to aspirator do nosa po starszej córce (który
    fajktycznie sie sprawdza).



    --
    mały smyk - Iza
    Izunia ma już ...
    może bedzie lutowa niespodzianka
  • kasiuchna_symphonica 20.12.08, 10:22
    ja do noska kupiłam wodę disne mar, maść majerankową i nose frida,a
    także nasivin, w razie wikszego katarku. Oczywiście też sól w
    ampułkach do oczu, sudocrem, oilatum, gaziki leko, czopki
    efferalgan, a dodatkowo marcelek musiał używać od początku
    mecrocortolon na zmiany skórne. Zwykłe gaziki też się przydały, i
    specjalne patyczki dla niemowląt.
  • d.d.00 31.05.13, 17:32
    ja na odparzenia polecam johnson
    U nas sudocrem za bardzo wysuszał, bepanten miałam, ale kupiłam go z zamiarem używania do popękanych brodawek - ale maluszek zużył do pupci smile

    co do produktów johnsona polecam skorzystać www.johnsonsbaby.com.pl/products,zamow.html można otrzymać darmowe próbki i sprawdzić jak dzieć przyjmuje kosmetyki tej firmy.

    Po za sudocremem, bepantenem, patyczkami do uszu,płynami do kąpieli i balsamem i termometrem oraz fridą w apteczce nic nie miałam. Jeśłi chodzi o czopki przeciw gorączkowe - przydają się po szczepieniu, dużo rzeczy kupowałam jak była potrzeba - na zapas nie ma sensu.
  • misieuszy 31.05.13, 21:17
    przed porodem pani z apteki sprzedała mi taki oto pierwszy zestaw: linomag na odparzenia, octenisept i gaziki do pępka oraz ampułki z solą fizjologiczną do przemywania oczu w szpitalu - zużyłam w domu, kiedy w czajniku brakowało przegotowanej wody. termometr i czopki przeciwgorączkowe kupowaliśmy dopiero po pierwszym szczepieniu i ważeniu, bo dawka zależy od wagi.
  • murwa.kac 03.06.13, 09:28
    kazdy dostosowuje apteczke do siebie i dziecka w sumie.

    ja na start mialam

    ocetenisept do pepka
    sol fizjologiczna
    pedicetamol przeciwgoraczkowy
    linomag
    masc majerankowa


    sudocremu to nawet jakby mi za darmo dawali, to ta szpachla nigdy dziecka nie posmaruje.
    przeciwkolkowe kupowanie na zapas bez sensu, bo dziecko nie musi byc kolkowe. i wtedy wywalisz.
    na rumianek do przemywania radzilabym uwazac - bardzo uczula.

    --
    Wolimy słyszeć krzyk mrożonych zarodków niż krzyk bitego dziecka za ścianą.
  • illegal.alien 03.06.13, 12:31
    Ja mialam termometr oraz sudocrem, ktory wylecial do kubla i kupilam bepanthen - corka mi sie odparzyla, sudocrem jej narobil z dupy jesien sredniowiecza. Bepanthen ja wybawil z tych klopotow smile
    Leki przeciwgoraczkowe/przeciwbolowe kupilam jak corka skonczyla chyba 2 czy 3 miesiace, bo takich, ktore mozna podawac wczesniej w aptece nie znalazlam (mieszkam w UK). I tak sie bardzo dlugo nie przydaly.
  • pederastwa 16.09.13, 13:05
    Kupiłam:
    sól fizjologiczną - nie przydała się
    waciki do pępka ze spirytusem - nie przydały się
    aspirator do nosa + sól fizjologiczną - nie przydały się

    Przy okazji pierwszego szczepienia kupiłam też paracetamol w syropie, czasem bywa używany.

    Za to od 3 tygodnia życia w dużych ilościach szły u nas Sabsimplex, espumisan, biogaja, dicoflor, delicol, a na końcu robiony na receptę lek przeciw kolkom ;-/


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.