• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Kamera do szpiegowania niani... Dodaj do ulubionych

  • 19.03.09, 15:49
    Gdzie się to kupuje, ile kosztuje, czy może można
    wypożyczyć...Jestem zainteresowana monitoringiem swojego mieszkania,
    bo coraz bardziej zaczynam być nieufna w stosunku do swojej niani, a
    nie mam innej w "zapasie".
    Zaawansowany formularz
    • 19.03.09, 15:58
      kamerki widziałam swego czasu w castoramie, możesz spytać ichnich
      pracowników.
    • 19.03.09, 16:00
      a może zacznij od dyktafonu? ja tak zrobie.. uncertain
      --
      Wiki, 8.11.08
    • 19.03.09, 16:33
      popytaj w media markcie ,powiedz o co chodzi i od razu zapytaj o
      oprogramowanie do tego.
    • 19.03.09, 17:40
      a nie wystarczy spokojnie porozmawiać i zapytać wprost?
      • 19.03.09, 17:50
        aniesiak napisała:

        > a nie wystarczy spokojnie porozmawiać i zapytać wprost?

        Ta..... "Czy pani ogląda TV, czy zajmuje się dzieckiem"
        "Czy pani przypadkiem nie krzyczy na dziecko"

        • 19.03.09, 18:02
          Podejrzewam ją raczej o lenistwo /dzieci leżą, a ona się gapi
          zamiast z nimi pobawić, mimo że zwracałam na to jej uwagę/ oraz coś
          gorszego: podejrzewam,że wywaliła zupkę dla synka zamiast go
          karmić /to proces długotrwały i żmudny/, bo gdy przyszłam po 15 min
          pokazała mi pusty słoiczek mimo że słyszałam z kuchni płacz podczas
          karmienia co oznacza,że nie szło najlepiej..Pracuje na razie
          tydzień, a ja mam już tyle wątpliwości...
        • 19.03.09, 18:52
          Nie wiem, ale dla mnie zakładanie kamerki żeby szpiegować nianię to dziecinada.
          Najlepszym potwierdzeniem efektywności pracy niani jest przecież stosunek
          dziecka do niej. Autorka wątku pisze, ze pracuje dopiero tydzień... hm... to
          chyba trochę za mało żeby się "dotrzeć".

          Nie wiem gdzie pracują wszystkie mamy, tak chętnie podpowiadające gdzie można
          kupić taką kamerkę, nie wiem też czy chciałyby , zeby pracodawca w ten właśnie
          sposób sprawdzał jak pracują
          • 19.03.09, 19:11
            A dlaczego niby pracy niani nie wolno monitorować? W sklepach są pozakładane
            kamery i ludzie pracują, w szkołach, w wielu firmach pracodawcy sprawdzają m.
            in. ile kto spędza czasu w toalecie, w kuchni, monitorują internet, nikt się nie
            obraża.
            Moja niania też ostatnio wzbudza moje podejrzenia i co mam zrobić? Kupię kamerę
            i tyle. Jeśli będzie ok to rewelacja, jeśli nie to postąpię jak każdy
            pracodawca, który odkrył, ze jego pracownik źle pracuje.
    • 19.03.09, 19:22
      Pamietajcie tylko o tym, że musicie poinformować nianie o tym, że chcecie ja
      podgladać i jesli ona nie wyrazi zgody, nie wolno wam tego robić.
      --
      Zagłosuj_na_Krasnala
      • 19.03.09, 20:02
        Jeszcze czego.Teoretycznie to też nie można zatrudniać na
        czarno.Kobitka ma dochód bez podatków.Oddaję jej 90% swojej pensji,
        więc mam prawo wymagać.A ona powinna sumiennie wykonywać swoje
        obowiązki.
        • 19.03.09, 20:05
          cyprysowa30 napisała:

          > Jeszcze czego.Teoretycznie to też nie można zatrudniać na
          > czarno.Kobitka ma dochód bez podatków.Oddaję jej 90% swojej
          pensji,
          > więc mam prawo wymagać.A ona powinna sumiennie wykonywać swoje
          > obowiązki.
          Masz prawo wymagac, ale nie podlgladac.
        • 19.03.09, 20:22
          ".Oddaję jej 90% swojej pensji" ty chyba oszalałas smile
          oddajesz jej prawie wszystko co zarobisz i jeszcze nie jestes z niej
          zadowolona?? zamiast kamerki wolałabym isc na urlop wychowawczy i
          sama zajac sie dziecmi i miec swiadomosc ze moje dzieci sa pod dobra
          opieka
          nie rozumiem, chodzisz do pracy i co z tego masz ( bo napewno nie
          pieniadze i jeszcze sie martwisz )moze czas jeszcze raz wszystko
          przemyslec ? nie gniewaj sie ale cie nie rozumiem , pozdrawiam
        • 19.03.09, 20:26
          Skoro po tygodniu az tak bardzo jej nie ufasz i jesteś na nia wsciekła to
          zatrudnij inną nianie, zamiast walczyć z tą. Po co sie męczyć?
          --
          Zagłosuj_na_Krasnala
      • 19.03.09, 20:04
        Dokladnie, nianie nalezy poinformowac o tym ze zamierzacie
        ja "szpiegowac". I zycze Wam z calego serca- jezeli niania sama
        odkryje ze jest podgladana, by miala na tyle sily zeby Was przed
        sadem posadzic i ladna grzywne dla siebie wywalczyc. Dla mnie takie
        podgladanie to ...az slow mi brakuje, straszna sprawa po prostu (no
        chyba ze niania sie na to zgodzi). Ja sama nie mam zaufania do obcej
        zupelnie osoby i DLATEGO wlasnie siedze z synkiem w domu, poki sam
        nie nauczy sie mowic by moc mnie poinformowac o tym czy jego
        ewentualna opiekunka podoba mu sie czy nie. Za tydzien "wyskoczylo"
        mi cos waznego i musze zostawic synka z kims przez trzy dni po 8
        godzin. Nie mam na tyle zaufania do obcych, wiec sprowadzam siostre
        mieszkajaca w Polsce by przyjechala opiekowac sie przez te dni moim
        synkiem. Siostra nauczycielka, musi specjalnie bezplatny urlop brac,
        ale dla mnie nie ma innej mozliwosci- jesli boje sie zostawic
        dziecko z kims obcym to albo sama sie nim zajmuje, albo prosze o to
        kogos komu ufam, a nie zatrudniam nianie ktora potem szpieguje
        lamiac prawo przy tym. Pozdrawiam
    • 19.03.09, 20:32
      a nie przeszło ci do głowy, żeby poinformować nianię o tym, że masz zamiar ją monitorować? sądzę, że świadoma tego pilnowałaby się. myśl trochę
    • 19.03.09, 20:46
      Nie wiem czemu wszystkie takie oburzone?ja po pierwsze ni
      ezostawilabym tak malego dziecka z niania, w koncu maluch nic nam
      nie opowie!Jesli sa jakiejs podejrzenia to czemu nie spr co roni
      niania?
      • 20.03.09, 13:15
        anew3 napisała:

        > Nie wiem czemu wszystkie takie oburzone?ja po pierwsze ni
        > ezostawilabym tak malego dziecka z niania, w koncu maluch nic nam
        > nie opowie!Jesli sa jakiejs podejrzenia to czemu nie spr co roni
        > niania?
        A no chociazby dla tego ze to nie big brother (czy jak to sie tam
        pisze), i nikt nie ma prawa podgladac drugiej osoby bez jej zgody. A
        jak niania sobie podlubie w nosie w czasie pracy (to chyba nie
        zabronione), albo podrapie w tylek (przez spodnie mam na mysli),
        albo pierdnie za przeproszeniem to Ty ogladajac takie nagranie
        bedziesz miala ubaw po uszy a niania bedzie upokorzona i wogole nie
        chce sie rozpisywac, takie cos jest moim zdaniem niedopuszczalne. NO
        chyba ze niania o tym wie i sie na to godzi. pomysl sobie ze Twoja
        tesciowa zainstaluje sobie kamerke w domu i bedzie gosci nagrywala.
        Niby nic takiego, w koncu nic zlego podczas odwiedzin nie robisz,
        ale mimo wszystko zaloze sie ze bys tego nie chciala.
    • 20.03.09, 09:24
      Nie w każdym zawodzie można sobie pozwolić na urlop wychowawczy.
      Jestem lekarką w trakcie specjalizacji, której nie można przedużać w
      nieskończoność, a ja już 6 m-cy byłam na zwolnieniu w ciąży + prawie
      8 m-cy macierzyńskiego.Zresztą mam już dość siedzenia w domu, gdzie
      nie mogę nawet poczytać książki bo słyszę ciągle kwękanie dzieci, co
      mnie totalnie rozprasza.Dlatego MUSZĘ mieć dobrą nianię.Nie wiecie
      jak trudno znależć nianię do bliźniaków < 1600 zł /moja cała pensja/.
      • 20.03.09, 09:37
        A jescze jedno mnie sie wydaje, ze marudzisz po prostu jak to
        napisalas uciekasz od kwekania i za ta ucieczke slono placisz i
        wydaje Ci sie, ze to zalatwi sprawe.
        Obawy jak masz to juz Twoj problem.
        A pytac sie na forum gdzie mozna kupic kamerke to wiesz wybacz ale
        jest smieszne przeciez wystarczy wejsc to MMarkt czy temu podobne.
        A swoja droga mam nadzieje, ze nie specjalizujesz sie w dzieciecych
        przypadlosciach bo co bedzie jak przyjde do Ciebie z kwekajacym
        dzieciem?????????
      • 20.03.09, 11:25
        hahahaha, wykształcony nie zawsze znaczy mądry big_grin
        • 20.03.09, 13:50
          To ciesz się,że ty jesteś mądra.Dla mnie powierzanie dzieci obcej
          osobie, co do której nie ma się pewności że jest ok, to gupia
          niefrasobliwość.
          • 20.03.09, 13:58
            Oj gupia...
            --
            Zagłosuj_na_Krasnala
          • 20.03.09, 14:37
            to dobrze ze sama potwierdzilas, ze jest to niefrasobliwosc i to
            gupia. ale to ty wybieralas nianie dla swoich dzieci i ty
            zdecydowalas ze zostana z nia a nie z kim innym. sama powiedzialas,
            ze ona jest dopiero tydzien, to chyba troche za malo, zeby wyciagac
            wnioski czy jest odpowiednia dla twoich dzieci czy nie. skoro ty
            jestes jej pracodawca to musi pracowac na twoich zasadach. placisz
            jej tyle ile chcesz, twoje pieniadze, twoja sprawa.
            prawda jest tez, ze masz prawo do swojego zycia, do robienia tego co
            lubisz i dokonczenia tego co zaczelas.
            ALE..... zanim kupisz ta kamere i z niej skorzystasz pomysl o
            konsekwencjach. bo podgladanie osob bez ich wiedzy jest nielegalnie
            i karane. poszukaj sobie na necie, albo poczytaj konstytucje o
            prawie czlowieka do prywatnosci albo wybrane watki w prawie pracy.
            powinnas z tych zrodel dowiedziec sie jakie beda konsekwencje, gdy
            twoja niania sie dowie o tym, ze ja podgladasz i ona pojdzie z ta
            wiedza do odpowiedniej instytucji
            i jesze na koniec adres niania.pl strona z ogloszeniami i radami jak
            zatrudnic dobra nianie
            powodzenia
    • 20.03.09, 09:33
      Oddaję jej 90% swojej pensji

      Kurde to dla tych 10% oddajesz swoje dziecko niani????????
      • 20.03.09, 13:55
        To 10% zostaje na przejazdysmile.A nie po to 7 lat studiowałam, 3 lata
        pracowałam, żeby to teraz wszystko zaprzepaścić zbyt długim
        zajmowaniem się dziećmi.CIągnie mnie już do pracy, mam dość
        siedzenia w domu jak kocmołuch, chcę zadbać o siebie, spotykać się
        ludźmi...nie widzę w tym nic dziwnego.Nie jestem poprostu kwoką,
        dzieci to tylko ułamek mojego życia.
        • 20.03.09, 14:06
          Biedne ułamki. Ciekawe, jakby się czuły wiedząc, że są tylko 0,00001
          częścią życia swojej matki? Może trzeba sobie było darować to całe
          przereklamowane macierzyństwo i zostawić je kocmołuchom i kwokom?

          To pisałam ja, kwoka i kocmołuch, dla którego dziecko jest ogromną
          częścią życia a cała reszta to ułamki. Studiowałam 5 lat, pracowałam
          10, w domu spędziłam ponad 2 i niczego nie zaprzepaściłam.

          Sorry, że trochę nie na temat, ale nie mogłam sobie darować tej
          drobnej złośliwości pod adresem autorki prześwietnego postusmile


        • 20.03.09, 14:39
          Nie jestem poprostu kwoką,

          moze sie czepiam pani dokor ale 'poprostu" po prostu pisze sie po
          prostu rozdzielnie..........

          to pisalam ja KOCMOLUCH z wyboru (mimo, ze tez po studiach wyzszych
          i podyplomowych)
    • 20.03.09, 11:44
      Rozumiem o co ci chodzi,specjalizacje zrobic w koncu musisz.Jeszcze
      raz polecam M Markt, powiedz o co ci dokladnie chodzi, zapytaj o
      instalacjie i zasady dzialania, niani nic nie mow, moze jednak twoje
      obawy sa zupelnie bezpodstawne?Oby!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.