Dodaj do ulubionych

Pomocy,kolki,bole brzuszka u tygodniowego malca!

07.08.09, 23:22
witajcie Kobitki,smile
pomocy...juz nie dajemy z mezem i tesciowa rady.Nasz synek ma
dokladnie 1,5tygodnia i od paru juz dni straszne kolki i bole
brzuszka, szczegolnie po kazdym karmieniu...Placze wtedy (a raczej
drze sie biedny)wnieboglosy, wije z bolu, kopie nozkami i bije
raczkami a my nie wiemy jak mu pomoc, nawet bylam juz z nim u
lekarza, ale powiedziala ze maly potrzebuje conajmnije 4 tygodnie na
dostosowanie sie do nowego srodowiska...Kazala robic masaz brzuszka,
ciepla butla na brzuch, noszenie na rekach...Niestety to wszystko
nie bardzo pomaga, co wy doradzicie??? Prosze o jakies sprawdzone
rady...
Pozdrawiam wszystkie mam, dodam, ze to moje pierwsze dziecko.
Edytor zaawansowany
  • 07.08.09, 23:25
    Załatw sobie z Niemiec krople sab simplex, 15 kropli przed lub do
    każdego posiłku, murowane po ok. tygodniu przejdzie, ale nie
    przerywaj podawania tych kropli bo kolki wrócą.
  • 07.08.09, 23:33
    Przejdzie albo i nie. Wszystko zależy czy te kolki są z powodu układu
    pokarmowego czy z powodu układu nerwowego (typowe wieczorne odrykiwanie wrażeń),
    u mnie akurat kropelki pomagały. Jeśli nie uda Ci się zorganizować Sab Simpleks
    to w polskich aptekach kupisz odpowiednik Infacol albo Bobotic

    Jeśli to naprawdę brzuszek to dodatkowo rozważ odstawienie herbatki laktacyjnej
    jeśli ją pijesz (najczęściej zawierają koper, który może pogłębiać problem),
    dbaj o to by dziecko często odbijało powietrze podczas karmienia i pracuj nad
    techniką ssania.

    Na wszelki wypadek uzbrój się w cierpliwość, bo wszystkie te metody mogą nic nie
    dać. Wtedy pozostaje noszenie, tulenie, dużo czułości, cierpliwości i spokoju.
    Wkrótce z tego wyrośnie tak czy siak.

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • 09.08.09, 22:43
    naprawde te herbatki laktacyjne szkodza?
    ja pije hippa to zle?
    a poza tym wszedzie trabia, ze na kolki dzialaja herbatki z kopru wlasnie to nie
    rozumiem?
  • 10.08.09, 00:32
    Nie ma naprawdę co rozumieć. Niektóre dzieci reagują na koper odwrotnie niż
    byśmy chcieli i koper zamiast zmniejszać to nasila objawy.

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • 20.08.09, 22:33
    w naszym przypadku okazało się, że trzeba to "przeczekać". Co prawda Młoda nie darła się w niebogłosy, ale cały czas stękała i parła (od czego dostałą przepukliny pępkowej, ale to inna historia)
    sab simplex poradziła mi pediatra, ale to ma chyba ten sam skład to infacol(obrzydliwy dla mojego dziecka-nic nigdy wcześniej ani później tak nie wykrzywiało jej buzi-aż dostawała odruchu wymiotnego)
    młoda przerobiła też ESpumisan w kropelkach, troche pomagał
    na koniec był sab simplex - kupiłam w czeskiej aptece wysyłkowej dr simon (czy jakoś tak) mieli najlepszą cene, no i paczkę wysyłali z granicy polskiej, więc czekałam 3dni. skład, opakowanie to samo. trochę pomagał, to fakt, ale sama już teraz nie wiem czy to dzieki jego składowi, czy dzieki temu, ze Mała rosła, układ pokarmowy dojrzewał.
    ostatniej butelki sab simplex nie skończyłam, jeszcze jedną której nawet nie napoczęłąm mąż zawiozł do dzieciaka koleżanki, ale z tego co wiem, tamten dzieć był oporny i u nich nie pomogło.
    my też nieco "żonglowaliśmy" mlekiem (niezłe efekty dawał bebilon comfort dla dzieci z tendencją do kolek i zaparć) zakończyliśmy bebilonem zwykłym kiedy sytuacja sie unormowała.
    teraz Młoda ma skończone 8 mies. żadnych problemów żołądkowych, a jeśli już to czasem podaje jej 15 kropli sab simplexu -wierzę, że jest bezpieczny, nie wchłania się w jelitach, a jego działanie najlepiej widać w butelce z mlekiem (rozrabiam potrzebną mieszankę, i na wierzchu robi się duż ilość piany, daję dosłownie 3 krople espumisan/sab simplex i piana zaczyna syczeć i się zapada, i znika-teraz wyobraź sobie , że Twoje maleństwo ma takie bańki w brzuszku, które rozpierają boleśnie jelitka, nic dziwnego, że płacze)
    cierpliwości, życzę. Będzie dobrze.
  • 08.08.09, 13:44
    ros-se napisała:

    > Załatw sobie z Niemiec krople sab simplex, 15 kropli przed lub do
    > każdego posiłku, murowane po ok. tygodniu przejdzie, ale nie
    > przerywaj podawania tych kropli bo kolki wrócą.
    Hej!!!
    No ja wlasnie mieszkam w Niemczech , mam te kropple, ale nie zawsze
    pomagaja...juz w szpitalu mu je dawali...ale dzieki za porade, bede
    nadal podawac w nadziei ze sie poprawi!Pozdrawiam!
  • 09.08.09, 22:12
    w Polsce te krople są pod inną nazwa ale skład prawie identyczny
    tylko dawkowania mniejsze. Krople te nazywają sie BOBOTIC
  • 08.08.09, 08:35
    Ja też mama kolkowego dziecka. U nas sprawdzała się chusta, noszenie w niej
    naturalnie kołysało malucha i czuł się jak w maminym brzuchu, a ja ręce miałam
    wolne.
  • 08.08.09, 12:16
    ogrzewanie brzuszka suszarką do włosów może się sprawdzi wink niektóre maluchy uspakajają się przy dźwięku włączonej suszarki smile
  • 08.08.09, 14:54
    U nas na problemy brzuszkowe dzialal super espumisan w kropelkach. Doraznie:
    szum z okapu, odkurzacz suszarka, masowanie, cieple oklady , pionizacja. Mam
    nadzieje ze zwracasz uwage na to co spozywasz?
  • 08.08.09, 15:10
    u nas pomógł tylko również niemiecki Lefax. A ile sab simplex dajesz?? bo wiele
    osób daje do np doraźnie a wtedy on nie działa. 10-15 kropli do każdego
    karmienia albo 1 pompka Lefaxu, musi pomóc! Syn darł się wniebogłosy całe dnie.
    Po dwóch dniach zaczęło działać. No i suszarka jak już ktoś wspomniał czyni
    cuda. Masaże brzuszka i inne g... za przeproszeniem przy tak silnych kolkach
    może sobie lekarz wsadzić.... Nie zaszkodzi ale niestety nie bardzo pomaga...
    Acha i jesli podajesz lub ty pijesz, odstawić koper! Powodzenia...
  • 08.08.09, 22:22
    tylko suszarka niezawodna... poza tym kropelki espumisan, masaże, przyginanie
    nóżek do brzuszka itp.
  • 08.08.09, 22:40
    zamiast cieplej butli poduszeczka z ziarenek czeresni -Kirschkernkissen -
    lzejsze na maly brzuszek

    podkulaj nozki zeby gazy wylecialy
  • 09.08.09, 21:44
    U mnie pomogła bezmleczna dieta, ale taka bez oszukiwania -
    odstawiłam mleko, sery, jogurt, masło i wszystko to co zawiera
    mleko. Przeszło jak ręką odjął po jakichś 2 dniach. Było mi ciężko
    na początku, bo co to za życie bez lodów, tortów, sera i innych
    przysmaków, ale spokojne noce dały mi ukojenie. Teraz mały ma 5
    mies. i zastanawiam się, czy nie spróbować zacząć jeść te produkty,
    może mu to uczulenie przeszło...ale jakoś nie mam odwagi.
    --
  • 09.08.09, 22:42
    Gdzieś tu na forum jest mój podobny apel, sprzed kilku miesięcy
    kiedy moja córeczka miała kilka tygodni. Całe dni bezustannego ryku -
    i niestety tak aż do czwartego miesiąca, a nawet śmiało mogę
    powiedzieć, że dopiero od kiedy mała sama siedzi jest lepiej.
    Niemniej jednak 'kolki' jako takie zniknęły w czwartym miesiącu,
    kiedy kupiłam chustę.
    A wcześniej próbowałam wszystkiego - kropelki, wielokrotne wizyty u
    lekarzy (tutaj mam największą pretensję, że odsyłali mnie z
    komentarzami, że dziecko płacze bo plakać musi!!), restrykcyjna
    dieta, masaże. NIC nie pomagało. Jedyne co, to suszarka do włosów!
    Nie wiem, czy to szum powietrza, czy ciepło, ale dzieciak się
    uspokajał.
    Ale moja rada jest taka, że jeśli żadna z sugerowanych przez
    dziewczyny rad nie 'chwyci' to kup chustę tkaną i noś - dziecko się
    uspokoi, Ty się uspokoisz, tesciowa się uspokoi smile
    Ale też jeśli ciągle będzie źle, to zrób badania, typu USG brzuszka,
    mocz, itp.
    I trzymaj się - wiem, że Ci musi być ciężko, ale w końcu będzie
    dobrze.
  • 10.08.09, 11:43
    Witam
    miałam ten sam problem z pierwszą (teraz 6 lat) i drugą córeczką 3
    miesiące.
    Kupiłam sab simplex pomaga daję 15 kropelek tak jak już to jbyło
    wspomniane. Ale moja ciocia powiedziała, zeby włączać odkurzacz!!!to
    dziecko naprawdę uspokaja. Uwiezr mi odkurzacz był włączony nieraz
    nawet kilka godzin i pomogło!!!
  • 10.08.09, 18:54
    Do tego co powyżej dużo leżenia na brzuszki, nawet do spania w
    dzień, poza usuwanien gazów to bardzo zdrowa pozycja.
    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996
    Aniołek XI 1997
    Aniołek IX 2005
  • 10.08.09, 20:27
    Cześć , jestem świeżo po podobnym problemie. Kolki mogą mieć różne podłoże;
    układ pokarmowy takiego malucha jest niedojrzały więc zacznij od swojej diety.
    Najczęstrzym alergenem jest mleko postaraj sie na jakiś czas wyeliminować je ze
    swojego jadłospisu. Mojej córce pomógł dodatkowo DEBRIDAT po tygodniu podawania
    nastąpiła poprawa, która utrzymała się po odstawieniu leku.
    W czasie kolek pomagało oklepywanie plecków i pupy córci. Połóż sobie synka na
    brzuszku na swoich kolanach zaopatrzonych w termofor/poduszkę i delikatnie
    głaszcz i oklepuj plecki i pupę dziecka. Pomaga też ułożenie na "żabkę". Powodzenia
  • 11.08.09, 03:04
    u nas bylo podobnie.u malej pojawily sie kolki jak miala skonczony
    tydzien.tak plakala,a wlasciwie darla sie caly dzien.nie moglam wyjsc
    nawet z nia na dwor:ludzie patrzyli sie jakbym jej jakas krzywde
    robila...chodzilismy z nia do pediatry ale nadal bylo to samo.nie pomagalo
    nic,zaadne kropelki ,masarze,cieple oklady-ona plakala jeszcze
    mocniejdopiero po 16tu miesiacach dowiedzielismy sie ze mala ma uczulenie
    na bialko mleka krowiego,zmienilismy jej mleko na mieszanke sojowa,zero
    nabialu i od tego momentu nareszcie spokuj.wczesniej tylko plakala lub
    marudzila...sprobuj odstawic mleko i przetwory mleczne(jak karmisz piersia)
    i poczekaj pare dni .ja gdybym miala cofnac czas tak wlasnie bym
    zrobila.to tylko moje przypuszczenia,zrobisz jak zechcesz
  • 11.08.09, 19:56
    przede wszystkim zmieniłabym pediatrę.
    Mój Maluch dostał pierwszej kolki jak miał 2 tygodnie i byliśmy pod stałą
    kontrolą pediatry - wizyty co dwa tygodnie, ponieważ jak się okazało był mocno
    oporny na działanie czegokolwiek (nawet słynnego Sab Simplexu). Po pierwsze
    zrobiliśmy usg brzuszka - okazało się, że ma niedojrzały przewód pokarmowy. Po
    drugie zmienialiśmy mleko: najpierw Bebilon pepti, później Nutramigen (okazało
    się również, że ma nietolerancje laktozy).
    Więc zaznim zaczniesz podawać różne środki warto byłoby sprawdzić z jakiego
    powodu są kolki.
    Maluszek się męczy i Ty również. Ale próbuj coś robić: masaże, ciepłe okłady z
    pieluszki lub termoforu.
    I życzę wytrwałości, cierpliwości.
    U nas niestety kolki zakończyły się jak Mały skończyl 4 miesiące, więc doskonale
    wiem, co to znaczy mieć kolkowe dziecko.
    Powodzenia.
  • 11.08.09, 20:03
    U nas kolki były od 5 dnia życia.
    po zmianie na Bebilon Comfort po tygodniu przeszło.
  • 11.08.09, 20:54
    Szczęściara smile u nas po Comforcie było bez zmian. Lekka poprawa (w takim sensie,
    że sam się zaczał załatwiać - w sensie kupki) była dopiero po NUtramigenie. Ale
    tak naprawdę uspokoiło się dopiero po 4 miesiącu jak dojrzał przewód pokarmowy.
  • 11.08.09, 21:41
    moja córka ma lekko ponad miesiąc, kolki od drugiego tygodnia, najpierw plantex
    potem hipp, i odkryłam ćwiczenia na odgazowanie się malucha, polecam, u mnie
    działa, herbatki odstawiłam zresztą córka mało tego piła bo ją
    odrzucało....kolek brak... podaje link na ćwiczenia:
    www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79411,2449645.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.