• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Jaka woda do mleka modyfikowanego? Dodaj do ulubionych

  • 14.08.09, 15:51
    Używam Żywca, a Wy?
    Edytor zaawansowany
    • 14.08.09, 15:59
      z kranu przegotowaną, jak nie mam wystudzonej, to primavera (ta od robaków)
      • 14.08.09, 16:01
        Od robaków? wink
        • 14.08.09, 16:10
          a bo była kiedyś akcja, że dziewczyna zostawiła w szklance wodę primaverę na kilka dni i jakieś robaczki (roztocza) w tej szklance rozmnożyły sie. Przysięgała, ze szklanka była czysta, że w ogóle ma czysto w kuchni, a tu taka niespodzianka. No i sugerowała, ze to wina po prostu tej wody. Nie pamiętam jak to się skończyło. Jak cię to interesuje to wrzuć w wyszukiwarkę "primavera robaki", to pewnie ci wywali smile
    • 14.08.09, 16:04
      Ja też gotowaną z kranu.
      • 14.08.09, 16:24
        też Żywca, bo kranówa w warszawie to się do niczego nie nadaje...
        --
        Franulek rośnie i rośnie
        • 14.08.09, 20:03
          No właśnie zależy gdzie sie mieszka. U mnie woda rewelacja, ale mieszkam w samym
          środku d..y wink
          • 14.08.09, 20:15
            Tą z cmentarza(czyli Żywca) big_grin
            Ale jak mi się skończy niespodziewanie to idę do sklepu i kupuję
            zwykłą,byle jaką w baniaku.Żywca u nas w sklepie nie ma i musze się
            po niego wybrać do marketu uncertain
            --
            butelkowy.blox.pl/html
            O mleku modyfikowanym bez uprzedzeń,o mleku matki bez emocji...
    • 14.08.09, 20:40
      > a Wy?

      kranowej... zawsze uzywalem. ok. jezeli mieszaksz w Warszawie to coz..pozostaje
      chyba mieralna, ale mineralne sa niezdrowe - zawiaraja rozne sole.


      --
      BERLIN! DU BIST SO WUNDERBAR!!!
      ___________________________________________
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
    • 14.08.09, 21:21
      kranowy
      --
      NIE jestem osobą kulturalną, BO NIE!
      • 14.08.09, 21:22
        aha i mieszkam w wawie i niewatpliwie morduje wlasne dziecko
        --
        Gry małżeńskie
        • 14.08.09, 21:23
          mieszkalemw wawie jakis czas..no dluzszy i pamietam, ze woda miala tak paskudny
          smak, ze po oligocenska chodzilismy..smile
          • 14.08.09, 21:32
            u mnie ma normalny
            za to jak mieszkalam w zielonej gorze to woda tak jechala chlorem ze gorzej niz
            na basenie
            --
            Kapłan nie z tej ziemi
    • 14.08.09, 23:01
      kranówa filtrowana Britą i przegotowana alobo mineralna "Mama i Ja"
    • 15.08.09, 09:32
    • 15.08.09, 23:46
      Od poczatu używałam wody z dystrybutora eden springs, nie gotowałam,
      tylko mieszlam to co leci z cieplego kranika z tym co leci z
      zimnego. Zaczelam jak dziecko miało ok 11 mcy
    • 16.08.09, 11:32
      Ja zwykłej kranówy ale ona jest wyśmienita nawet na surowo do picia
      (oczywiście nie dla niemowlaka)
      Niedługo będę w Warszawie.Rzeczywiście tam taka wstrętna woda?
      Będę u rodziny na Tarchominie.Tam też taka zła?
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hx3rb4af8.png
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.