Dodaj do ulubionych

Przebijanie uszek u dziewuszek;)

01.09.09, 14:45
Do mamuś małych księżniczek,,, kiedy zamierzacie przekuc' uszka
swoim córeczką i czy wogule to robicie, czy czekacie, aż dziecko
samo powie, że chce... Wiecie może kiedy już można wykonac' ten
kosmetyczny zabieg, ja mam zamiar zabrac' dziecko do kosmetyczki w
wieku 6mieś, nie za wcześnie??? Jak było u was? Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • black.joanna 01.09.09, 14:54
    O boże... Widzisz i nie grzmisz!
    Dziewczyno! Ta jak ją nazwałaś księżniczka NIE jest Twoją własnością, to
    oddzielne ciało i umysł! Sobie przebij uszy albo co innego jak masz ochotę.
    Dziecku daj spokój!
  • kannama 01.09.09, 15:03
    Po co tak małemu dziecku fundować cierpienie?Zabieg sam w sobie boli, potem
    gojenie też nie zależy do przyjemności, a jeszcze jak się coś pokomplikuje to w
    ogóle. Jak dziecko dorośnie i chce sobie założyć kolczyki to ok, ale maluchowi
    który nawet nie siedzi chcieć kłuć uszy dla własnej próżności- tego nie czaje.
  • piotrvs 06.09.09, 09:02
    W przypadku mojej córki przygotowałem się do tego dokładnie. Badania
    potwierdziły że urodzi się córka, zapłaciłem siostrze położnej
    odpowiednią kwotę (może być różna w zależności od szpitala, gorzej
    gdy jest to cena podobna do tej za przechowanie pępowiny) i tuż po
    odcięciu pępowiny nastąpiło też przekłócie uszek. Ślicznie wygladała
    potem z kolczykami z perełką. Prawdziwa księżniczka. Natomiast 6
    miesięcy robienia zdjęć bez kolczyków, i to DZIEWCZYNCE, to poważny
    błąd który może zaważyć na jej psychice. Chyba że zniszczysz te
    zdjęcia żeby ich nie zobaczyła. Mam nadzieję że chociaż ma malowane
    paznokcie...
  • beliska 01.09.09, 15:11
    TROLU, a kysz.
    --
    tap tap
  • eweliska18 01.09.09, 15:19
    słownik ortograficzny się kłania
  • girasole01 01.09.09, 15:21
    słownik i wyszukiwarka...
  • dordulka 01.09.09, 15:26
    I kowadłosmile Do przekuciatongue_out
    --
    ...Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że nie ma słońca
    nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato bywa czasem niegorące, tylko zimno i pada zimno i pada na to miejsce w środku Europy...
  • mary_ann 05.09.09, 20:39
    dordulka napisała:

    > I kowadłosmile Do przekuciatongue_out


    ... bo ona przekUwa na lemieszesmile))
  • lia.13 06.09.09, 00:02
    mary_ann napisała:

    > dordulka napisała:
    >
    > > I kowadłosmile Do przekuciatongue_out
    >
    >
    > ... bo ona przekUwa na lemieszesmile))

    przekUwa i WOgUle smile)
  • kasia.46 01.09.09, 15:28
    Zastanawiam się dlaczego w większości wypowiedzi tyle nerwów i
    obrazy? Zapytałam, forum właśnie do tego służy, nie chce żebyście
    oceniały moją ortografie, czy zadane pytanie, chcę tylko odpowiedzi
    której też udzielac' nie musicie... tyle złośliwości bez powodu,,,
    ukamienujcie mnie możesmile
  • surusi81 01.09.09, 16:15
    slyszalam ze po 6 miesiacu juz przekluwaja w salonach. ale jestem
    calkowita przeciwniczka takich zabiegow u dzieci. bo jaka roznica
    miedzy przebiciem uszu a np. pępka czy jezyka? przeciez to rownie
    ladne, a dziecko zapomni o bolu... albo tatuaz. to dopiero bylby
    prezent na przyszlosc smile takie jest moje zdanie, ale ja nie oceniam.
    po prostu w ten sposob o tym mysle...aha, albo moze jezyk jaszczurzy
    zrobic, czyli na pol przeciac bo to modne przeokropnie zaczyna byc i
    kolczyk w brwi. a najlepiej zakolczykowac wszystko co sie da i
    polaczyc lancuszkiem smile zapedzilam sie troszke wink
  • mrarm 06.09.09, 12:10
    Dobrze też uszy przyciąć, jak psu.
  • agazagie 01.09.09, 17:15
    Bo wystarczy wpisać hasło "Uszy/Uszka" w wyszukiwarkę i wyjdzie Ci
    tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyle wątku o przekłuwaniu uszu u niemowlaka. No i byś
    się nie narażała na złośliwości. TY "GUPIA" BABO, TY!
    --
    "Do licha!!! Obudziłam się. Codziennie mnie to spotyka..." - Garfield
  • aguniak821 10.09.09, 18:34
    Nie przejmuj się dziewczyno tymi postami...jak czytam niektóre
    wypowiedzi to aż mi żal..tyle złośliwośli i chamstwa siedzi w
    niektórych matkach...zwracasz się z problemem a tu ataki z każdej
    strony! Wstyd!
    A co do przkUwania uszu...moja przyjaciółka przekóła małej uszka jak
    ta miała zaledwie 3 miesiące i mała nawet nie zapłakała, bo nic nie
    poczuła...moja niedługo skończy 4 miesiące i też
    zamierzam "wyrządzić jej to bestialstwo"!!!
  • aguniak821 10.09.09, 18:36
    Oczywiście udam sie do zakładu, gdzie przekłóją uszka...
  • miau78 10.09.09, 19:24
    aguniak821 napisała:

    > Oczywiście udam sie do zakładu, gdzie przekłóją uszka...

    Gdzie byłaś, kiedy uczyli w szkole ortografii?
    --
    BYKOM stop
    *
    KNT
  • tescudo24 10.09.09, 19:03
    kasia.46 - nie bierz tego aż tak do siebie. Forum jest anonimowe,
    sąd przypuszczenie, że mozna być bardziej obcasowym.

    Ale wracając do tematu - popatrz co naprawdę zajmuje Twoje dziecko,
    jak zachowują się inne dzieci. Pomyśl czy Ono zauważy jakąkolwiek
    kożyść z tego przekłucia. I czy to przekłucie w połaczeniu z
    kolczykiem, nie będzie stanowiło bardziej zagrożenia (np. rozerwanie
    ucha).
  • nessie-jp 15.09.09, 14:05
    > kasia.46 - nie bierz tego aż tak do siebie. Forum jest anonimowe,
    > sąd przypuszczenie, że mozna być bardziej obcasowym.

    Obcasowym? Znaczy flekować? Szpilki wbijać, walić koturnem po miętkim, słupki
    wtykać gdzie słońce nie dochodzi? Obcasowość to cecha, której do tej pory nie
    znałam -- muszę częściej zaglądać na fora niemowlęce, ileż tu się można nauczyć...

    > > kożyść z tego przekłucia.

    Kożyście to też rzecz całkiem nowa. Czy to coś w rodzaju kopyści?
    --
    Zakochani w zbrodni, ofiar wiecznie głodni,
    wodnik i topielica, topielica i wodnik...
  • pwiola15 18.11.09, 12:25
    ale te matki wredne są... ja przekłułam mojej córce usz jak miała 6
    miesięcy. pewnie połowa wypowiadających sie tu negatywnie mam
    zrobiła to swoim córkom, a teraz piszą jakie to złe... pozdrawiam.
  • marsellle1 01.09.09, 16:14
    Mi osobiście nawet przez myśl nie przeszło, by moją małą w ten
    sposób "upiększać. Nie podobają mi się łyse dzieci, ale już z
    kolczykiem w uchu. Taka mała-stara. O gustach się nie dyskutuje, ale
    pomyśl o cierpieniu tego maluszka. Nie będzie ono rozumiało dlaczego
    to tak bardzo boli. Dodatkowo może pociągnąć rączką za uszko i sobie
    coś uszkodzić. Moja mała przy jedzeniu często chwyta za włosy
    tudzież ucho.
    Za to jak będzie już miało 5-6-7 lat i samo Ciebie poprosi o
    przekłucie uszu, będzie bardziej skłonne znieść wszelkie cierpienia
    w imię cudnych kolczyków no i będzie mamie ogromnie wdzęczne za
    prezent. Decyzja należy oczywiście do Ciebie.
  • pikka6 01.09.09, 17:22
    Złośliwości bo to meeeeega głupi pomysł!!!!!!! po jakiego dzwońca chcesz jej te
    uszy przekłuwać??? odp. dla siebie! to przebij sobie nogę, rękę, pępek czy co
    tam jeszcze chcesz a nie niemolakowi! Przecież jak będzie chciała te kolczyki to
    ją zabierzesz i przekłujesz... To że sobie pociągnąć może rączką czy ubrankiem
    to wiadomo ale jak spać ma w ogóle na jakimś żelastwie taki maluszek. Zwykle się
    powstrzymuję ale to są najgłupsze pytania na tym forum. Gumowym młotkiem bardzo
    Cię proszę sobie to wybij!!!!


    http://lilypie.com/pic/2009/08/19/nJFf.jpghttp://lb1m.lilypie.com/vIhSp2.png
  • emilli3 01.09.09, 23:16
    Jestem tu niedawno i ze zdziwieniem czytam jak mozna w taki
    prostacki sposób wyrazac sie o innych, komentowanie czyjejs pisowni?
    to chyba nie oto tu chodzi. A co do kolczyków to ja mojej córce
    zalozylam jak miala ok 2 latek, ale i spotkalam sie u dziecka które
    mialo 3 miesiące.Jak sie dba to nic nie powinno sie stac.
  • polsz 05.09.09, 18:30
    a przekłułaś sobie już łechtaczke?
  • lia.13 06.09.09, 00:10
    a pomyślałaś jak można w tak "prostacki sposób" kaleczyć język polski - swój
    język ojczysty? Tu nie chodzi o to, że wszyscy są wolni od błędów. Ja również
    robię ich sporo. Ale jak piszę do kogoś list, albo chcę coś na forum
    opublikować, to do tego służy słownik czy nawet Word, by z łatwością sprawdzić
    tak poprawność pisowni. W ten sposób okazuję szacunek odbiorcy mojego listu.
  • patysia00 01.09.09, 17:19
    Nie wiem jak długo tutaj zaglądasz, ale powiem Ci że na tym forum
    nie można pisać i pytać o wszystko! Gdyby można było zabijać przez
    net, to pewnie już nie jedna by osierociła dzieckosmile Chciałam swojej
    małej przebić uszka. Myślałam już o tym jak byłam w ciąży, ale jak
    się urodziła to zmieniłam zdaniesmile Teraz cierpię jak mała się męczy
    z powodu kataru i za nic w świecie sama świadomie bym jej bólu nie
    zadała. Poczekam aż będzie większa i sama będzie chciała.
    A co do wieku to myślę że 6 miesięcy jest ok. Lepiej chyba to zrobić
    zanim dziecko odkryje że ma uszy... jak będzie się targać to nigdy
    jej się dziurki nie wygoją.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/bf9f1092c5.png
  • zona_mi 01.09.09, 17:24
    A już wpychanie potem kolczyków w takie zniekształcone uszka to nie
    wiem jak nazwać... Co prawda nigdy tego nie widziałam.
    Jak wyglądają kolczyki w przekutych uszkach?

    --
    - No i depczesz, zamiast to zebrać!
    - Dobra, zaraz zebrę...
  • semi-dolce 01.09.09, 19:33
    > Jak wyglądają kolczyki w przekutych uszkach?

    http://i.lawka.pl/graf/zdjecia/org/1424.jpg

    http://republika.pl/blog_pk_3097619/3162322/tr/now_this_is_an_interesting_piercing-a66.jpg

    http://c.wrzuta.pl/wi16265/a2cab4d4000e2ecd481ed699/0/to%20dopiero%20sa%20uszy%20ze%20hoho

    --
    www.dzikiedzieci.pl/
  • archeopteryx 01.09.09, 20:55
    Ale hardkory... Będzie mi się to po nocach śniło :\
  • dordulka 01.09.09, 21:16
    Jakies deżawi mamsmile JA cos takiego juz widzialam. I bralam udzial w "przekutej" dyskusjismile

    ale kieedey to byyylo....
    --
    ...Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że nie ma słońca
    nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato bywa czasem niegorące, tylko zimno i pada zimno i pada na to miejsce w środku Europy...
  • zona_mi 01.09.09, 21:45
    O Matko, teraz mi się to chyba przyśni...

    Ale to, myślisz, efekt przekucia? Czytałam kiedyś, że pewna emama
    (chyba Wegatka), przekuła swojemu dziecku uszka na podstawki do
    doniczek...

    --
    - No i depczesz, zamiast to zebrać!
    - Dobra, zaraz zebrę...
  • semi-dolce 01.09.09, 22:38
    Myślę, że to o to w przekuciu chodzi.

    A na podstawki to nie wiem jak. Chyba zależy jak duże te podstawki. Czy od
    kaktusika czy od palmy.
    --
    www.hugowaferajna.republika.pl/index.htm
  • ciociacesia 02.09.09, 14:18
    zbuzyłas mój forumowy swiat. pozwolisz ze w mej swiadomosci pozostaniesz
    żoną_mi? dla ciebie to chyba niewiele, a tu o moje zdrowie psychiczne idzie.
    kurcze, czego to sie człowiek na niemwlu nie dowie. nie dosc ze usza przekuwaja
    to jeszcze zona nie żona
  • zona_mi 02.09.09, 23:28
    Przepraszam, nie chciałam burzyć Twojego forumowego świata, wybacz.
    Oczywiście - niechże dla Ciebie żoną będę (a wiedz, że to jest
    jednak swego rodzaju poświęcenie). Jedna z przyjaciółek, które
    zyskałam na forum, nawet na żywo zwraca się do mnie właśnie Żono...
    Widać tak czasem musi być smile

    A propopopo - Ty jesteś ciocią Cesia (sepleniącego Czesia?), czy
    ciocią Cesią?
    A to w ogóle z jakiejś czytanki aby nie jest?

    --
    - No i depczesz, zamiast to zebrać!
    - Dobra, zaraz zebrę...
  • ciociacesia 03.09.09, 10:16
    to z czytanki smile Z czytanki na literke C zdaje sie. długo nie mogłam ogarnac
    faktu ze jest imie Cesia. i na bazie tego nieogarniecia uknułam odzywke na
    natarczywe pytania 'kto cos tam' odpowiadałam - 'ciociacesia'. i tak jakos mi
    sie ppierwsze nasuneło jak konto na gazecie zakladałam smile
  • zona_mi 03.09.09, 19:00
    Ach, bo ja czasami jestem tylko zgryźliwa, a nieraz rozgryźliwa smile

    --
    - No i depczesz, zamiast to zebrać!
    - Dobra, zaraz zebrę...
  • attiya 01.09.09, 17:39
    skoro to kosmetyka to czemu sama nie zrobisz
    zresztą temat był wałkowany milion razy
    no jak chcesz to sobie przebij wszystko - czemu tego nei zrobisz tylko męczysz
    niemowlaka, który nie potrafi się bronić
  • ophelia78 01.09.09, 18:43
    >przekuc' uszka swoim córeczką i czy wogule to robicie

    Biedne dziecko... Nie dość, że matka TAK pisze, to jeszcze nacierpi się dla jej
    fanaberii i będzie wyglądała jak stara maleńka.


    --
    http://lilypie.com/pic/2009/08/02/wDHd.jpghttp://lb1f.lilypie.com/Wk0fp2.png[/url]
  • kasia.46 01.09.09, 18:57
    Tak jak myślałam 6mieś, to już całkiem niedługo... kupie jej fajne
    kolczyki i wybiore się do kosmetyczki, dzięki za odp.... pozdrawiam
    wszystkie mamusie.
  • lidek0 01.09.09, 19:35
    Dziewczyna zadymy szuka i już
    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996
    Aniołek XI 1997
    Aniołek IX 2005
  • q_fla 01.09.09, 21:21
    Daj potem namiary na kowala, który się tego podjął, bo raczej
    kosmetyczka dziecku uszÓW nie przeKUje...
  • 18_lipcowa1 01.09.09, 19:35
    i nie krzywdz go tak bardzo.
    po co malutkiej dziewczynce kolczyki?????????????
  • pikka6 01.09.09, 20:47
    Głupota ludzka nie zna granic. W imieniu Twojego dziecka, błagam zmądrzej!!!!!


    http://lilypie.com/pic/2009/08/19/nJFf.jpghttp://lb1m.lilypie.com/vIhSp2.png
  • zadomowienie 01.09.09, 20:55
    Pewnie nosisz białe kozaki i słuchasz disco polo... Kolczyki u
    takiego malucha to totalna wioska. Ale cóż o gustach sie nie
    dyskutuje... Ale , zadałaś to pytanie na TYM forum, ZADAŁAŚ JE MAMOM
    NIEMOWLAKÓW więc pozwolę sobie odpowiedzieć. To, że małe i łyse
    dziecko z kolczykami nie wygląda ładnie to raz, ale dwa- NA BOGA PO
    CO TAKIEJ MAŁEJ DZIDZI KOLCZYKI? Po co sprawiać córci ból?
    Odpowiedz mi proszę na pytanie - po co? Podoba Ci się to? Jest to
    modne? Mama Ci kazała? Ty sama ileś lat temu miałaś przebite?
  • maniana10 01.09.09, 20:56
    To forum zeszło na psy. Grono niewyżytych matek-prawdopodobnie z kompleksami krytykuje i krytykuje...i to jest chyba ich cel.Powodzenia-działajcie dalej
  • vjann 01.09.09, 21:32
    Zgadzam się z przedmówczynią. Żenująca wymiana zdań.
  • kasia.46 01.09.09, 21:52
    Mamusie odpowiadam na wasze pytania i obelgi, nie noszę białych
    kozaków, ani nie słucham disco polo, no chyba, że u kogoś, bo tak
    naprawdę z grona wypierających się słuchaczy nie jeden przy tej
    muzyce świetnie potrafi się bawic', mimo, że w życiu się do tego nie
    przyzna. Wracając jednak do wątku i naszej dyskusji; nie jestem
    również agresywna i nie zaspakajam chorych ambiji, jako małe dziecko
    miałam przebijne uszy jak byłam niemolakiem, nie pamiętam czy
    bolało, ale z posadania kolczyków jestem dumna do dziś, w przeczkolu
    sporo dziewczynek posiadało kolczyki, a inne nam zazdrościły ale
    bały się przebijania... takie stare dzieje... nigdy nie uważałam że
    mama wyrządziła mi jakąś krzywdę wręcz przeciwnie jestem jej
    wdzięczna. Kolczyki u niemowlaków bardzo mi się podbają i małe
    dziewczynki wyglądają w nich ślicznie. Uważam że to ozdoba a nie
    okaleczanie. Mała zapomni że bolało,. a gdy zrezygnuje z posiadania
    kolczyków, nie będzie ich nosiła a po dziurkach śladu nie będzie bo
    zarosną... jednak nie sądze że będzie chciała się ich pozbyc',
    będzie tak samo dumna z ich posiadania jak ja. Pozdrawiam. Dyskusja
    zrobiła się ciekawa więc czekam na kolejne pytania.
  • q_fla 01.09.09, 21:56
    Uważam że to ozdoba a nie
    > okaleczanie. Mała zapomni że bolało,.

    Ręce i cycki opadają...
  • dordulka 01.09.09, 22:02
    kasia.46 napisała:
    w przeczkolu
    > sporo dziewczynek posiadało kolczyki, a inne nam zazdrościły ale
    > bały się przebijania.

    Dyskusja
    > zrobiła się ciekawa więc czekam na kolejne pytania.

    Co to jest przeczkole?
    --
    Nie mów do mnie Misiu, mów do mnie Tygrysiu
  • zona_mi 02.09.09, 13:08
    > Co to jest przeczkole?

    Zaprzeczanie kołu?

    --
    - No i depczesz, zamiast to zebrać!
    - Dobra, zaraz zebrę...
  • mamakaana 02.09.09, 22:48
    Hahaha. Niezle. Dziekuje za definicje.
    --
    http://lb1f.lilypie.com/Krf5p2.png
  • edmapa 05.09.09, 20:28
    ja tobie nie podpowiem kiedy można bo mam chłopca ale moja znajoma przekuła w
    5miesiącu.ja również dumnie noszę kolczyki ale nie wiem kiedy miałam przekute
    pewnie za maleńką dzidzię i jakoś żyję.nie rozumiem tutaj nie których komentarzy
    tej nagonki jako to matka boże ona się tylko spytała kiedy można to zrobić na
    litość boską czytajcie uważnie.
  • q_fla 05.09.09, 21:21
    Przekuła powiadasz...
    A mogłabyś się dowiedzieć o adres kowala, który tego dokonał???
  • mardari 05.09.09, 21:14
    Małe sprostowanie- dziurki nie zarastają. Mi w każdym razie nie zarosły, a nie
    noszę kolczyków od około 20 lat. Jestem przeciwniczką takiego "upiększania"
    człowieka, który nie może świadomie wyrazić na to zgody
  • asik.33 02.09.09, 19:01
    Zainteresował mnie temat, bo mam w domu 6-latkę, która bardzo chce
    mieć kolczyki, ale okropnie się boi. I ma do mnie pretensje, czemu
    nie przekułam jej uszu wcześniej. Mam też w domu niemowlaka i
    chciałam poczytać opinie mam, które przekłuły uszy swoim córkom (te
    na "tak" i na "nie").Jednak wypowiedzi na forum czytam z
    przykrością. Sposób wyrażania swoich opinii raczej negatywnie
    świadczy o poziomie kulturalnym pozostałych osób a nie założycielki
    wątku.
  • tytanya 05.09.09, 23:16
    Co wy chcecie przekawać do jasnej anielki?!
    --
    wink
  • tytanya 05.09.09, 23:16
    przekuwaćsmile
    --
    wink
  • martekle 01.09.09, 21:47
    posty w stylu zostaw dziecko dresiaro mnie rozwaliły ;d

    autorko watku prosze nie decyduj za dziecko...
    pomysl o tym jak bedzie plakalo nie bedzie wiedzialo co sie dzieje
    biedna malutka...
    --
    <img src="http://lb1f.lilypie.com/HCLIp2.png" width="400" height="80" border="0"
    alt="Lilypie First Birthday tickers">
  • kasia.46 01.09.09, 22:06
    ,która przebijała dziecku uszka w wieku do roczku, czy boicie się
    wtargnąc' pomiędzy te kąszące osywink odp. w stylu zostaw dziecko
    dresiaro, agresywna desperatko, nie robią na mnie wrażenia... chętni
    przezytam odp. od mam które fundują dziewczynusią kolczyki...
  • q_fla 01.09.09, 22:19
    dziewczynusią, przeczkola

    Aaaaaaaaaaaaa.....
    Nieh jom ktoś powszczyma!!!!
  • duzeq 02.09.09, 08:44
    No pszeciesz to troll, a wy ja dalej karmicie.
  • 18_lipcowa1 01.09.09, 22:21
    od mam które fundują dziewczynusią kolczyki...



    nie moge!
    a do szkoly ty chodzila?
  • kasia.46 01.09.09, 22:24
    aaaaaaaaaaa chodziła i dobze się ucyła.
  • q_fla 01.09.09, 22:27
    ...i na podstawówce edukację ukońCyła...
  • kasia.46 01.09.09, 22:43
    nieco wyzyj...big_grin
  • q_fla 01.09.09, 22:44
  • agazagie 01.09.09, 22:43
    chyba "ukączyła"
    --
    "Do licha!!! Obudziłam się. Codziennie mnie to spotyka..." - Garfield
  • canta-loop 05.09.09, 16:09
    kobieto, fatalnie sie uczylas, nie potrafisz zdania po polsku
    poprawnie napisac, usiadz nad ksiazka zamiast wymyslac kolczykowanie
    niemowlat. naprawde ksiazki ci nie zaszkodza, a dziury w uszach jak
    dotad dobrze ci nie zrobily.
  • pikka6 01.09.09, 22:09
    "ale z posadania kolczyków jestem dumna do dziś, w przeczkolu
    sporo dziewczynek posiadało kolczyki"

    O żesz....!!! Ja jestem dumna trochę z innych rzeczy niż Ty.... Rozmowa na
    poziomie PRZEDSZKOLA vel przeczkola.... To jest masakra jakas, a te kozaki to mi
    jednak do Ciebie pasują....
  • kasia.46 01.09.09, 22:14
    błędy językowe, ortograficzne, stylistyczne, pisane nie są
    przedmiotem dyskusji... nie są również temtem tego wątku... proszę o
    jakieś poważne argumenty.
  • kruszynka09 01.09.09, 23:23
    pierworodnej przebiłam uszy jak miała 5 miesięcy teraz mam druga gwiazdeczkę i
    tez mam zamiar przebić na wiosnę jak będzie już ciepło (zima nie będę przebijała
    żeby nie wadziło o czapeczkę no i podobno zima się dłużej goi)będzie miała 8
    miesięcy,nic się nie martw ze będzie mała bolało kosmetyczka robi to z taka
    precyzji i taktem ze ja sama nie zauważyłam ze już po wszystkim,myślę ze 6
    miesięcy to nie za wcześnie ale decyzja i tak należy do Ciebiesmilepozdrawiam
  • kasia.46 01.09.09, 23:25
  • martekle 02.09.09, 12:43
    moim zdaniem przebijanie dziewczynkom uszek w tak młodym wieku to barbarzyństwo!
    kup se psa najlepiej jorka jak masz takie zachcianki
    to nie zabawka ani lalka tylko zywa istota w dodatku z rozumem
    i sama powinna decydowac o tym czy chce kolczyki nosic w przyszlosci
    pomijam fakt ze teraz moga byc one zrodlem nieszczescia,
    pociągnie za ucho, naderwie albo połknie i bedziesz miała mamuska niezły cyrk i
    pretensje do samej siebie i wlasnej glupoty!
    POWODZENIA!
    --
    http://lb1f.lilypie.com/HCLIp2.png
  • pondo_81 02.09.09, 22:16
    pies też człowiek ból czuje.nawet jorkbig_grin
    --
    http://www.alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/5/511354.png
  • martekle 03.09.09, 21:15
    miałam olac ten watek i nie wchodzic,
    ale nie moge tak bardzo sie przejełam historią
    autorko watku bardzo prosze o odzew, co postanowilas
    bylas w ogole u jakiejs kosmetyczki nieco lepszej ktora wypowiedziala sie na ten
    temat?
    duzo myslalam na ten temat i kloca mi sie troche dwie sprawy
    z jednej strony jestem przekonana o tym ze kazda matka ma intuicje i nie
    skrzywdzi swiadomie dziecka
    z drugiej strony jest to jakas ingerencja w dziecko, wypowiedzi w stylu bo
    malutka to bedzie mniej bolec sa zenujace
    to znaczy ze jak bedzie wieksza to bedziesz ja bardziej bolało
    Mam jeszcze taki argument
    pomysl ze tak mala dziewczynka nie bedzie wiedziala co sie z nia dzieje, nie
    bedzie miala tej swiadomosci
    pomijam fakt ze nie ebdzie mogla o kolczykach zdecydowac sama za siebie
    ja tez mam kolczyki ale przekulam sobie uszy w podstawowce cieszac sie ze moglam
    to zrobic
    a jak twoja coreczka zachowywala sie na szczepieniu?
    --
    http://lb1f.lilypie.com/HCLIp2.png
  • kasia.46 04.09.09, 10:00
    Moja decyzja co do przebicia córeczce uszków się nie zminiła, mała
    ma obecnie 3miesiące poczekam aż skończy 7-8miesięcy i wybiore się z
    niunią do kosmetyczki. Byłam w 3bardzo dobrych salonach
    kosmetycznych w celu zasięgnicia porady i zapytania jak to się
    odbywa. W żadnym z salonów nie odmówno mi przebicia uszków u
    niemowlaka. Pytałam czy jest dużo mam decydujących się na ten zabieg
    w tak wczesnym wieku u malucha, odpowiedziano mi że co kilka dni
    przychodzą chętni i przebijają, ewentualne komplikacje są nieliczne,
    kwestia dbania przez mamę o uszka.Przebicie odbywa się bardzo
    sterylnie i o infekcji podczas niego mowy nie ma. Pytłaś jak mała
    zachowuje się podczas szczepień, wcale nie płacze jest to dla niej
    bez znaczenia, w przeciwieństwie do synka który drze się jak szalony:
    ( dlatego też zdecydowałam o kolczykach i mam nadzieje, że zniesie
    to równe dobrze. Uważam że cała ta afera z tym wątkiem jest lekko
    przesadzona, chciałam znac' wasze zdanie a przez większośc' osób o
    których poziomie nie będe się wypowiadac' zostałam wręcz
    ukamienowana i posądzona o wyrodnośc'. Jak nikt na świecie kocham
    moje dzieci i nie dopuszcze do tego by stała się im jakaś krzywda.
    Każda mama wie co dla jej maluszka jest najlepsze. Pozdrawiam mimo
    wszystko osoby które odp. na mój wątek.
    --
    Piotr 22.10.07, Misia 30.05.09
  • jj43 05.09.09, 21:09
    ja tam nie posądzam cię o wyrodność tylko o głupotę. Z dużym prawdopodobieństwem
    nic się dziecku nie stanie, będziesz miała córeczkę z kolczykami tak jak lubisz.
    (tak jak TY lubisz podkreślam, dziecku to do niczego nie potrzebne). natomiast
    jak zdarzą się jakiekolwiek komplikacje to będziesz sobie pluła w brodę do końca
    życia. Wystarczy żeby wdała się jakaś infekcja - w najlepszym salonie to sie
    może zdarzyc - przeczytaj sobie na forach wyznania okolczykowanych to sama się
    przekonasz. nie wiem poza tym po co małemu dziecku kolczyk w uchu. pewnie żeby
    w przedszkolu jakiś głupi rówieśnik zrobił mu krzywdę.
  • tak-sobie 06.09.09, 10:50
    zajebiaszczo w sam raz na wakacje moze mala jakiegos towarka wyrwie
    na te kolczykusie wink
    --
    komentuję... bo mogę... smile
  • pwrzes 02.09.09, 16:15
    Zanim okaleczysz swoje dziecko, zrób to na sobie - przebij swoje ucho gwoździem
    od podkładow kolejowych. A potem, gdy już zapomnisz o bólu, kup sobie lalkę i na
    niej trenuj swoje dorastanie.
  • anyaa77 05.09.09, 16:43
    Kasiu, powiem Ci szczerze i bez agresji, ale jak widzę niemowlę z przekłutymi uszami, na nogach niemowlaka często plastikowe lakierki a całości dopełnia dziwaczne imię zestawione z mało szlachetnym nazwiskiem (typu Odetta Kloc), to wybacz ale od razu widać skąd wywodzą się rodzice i jakie mają wykształcenie. Nie wiem gdzie chodziłaś do przedszkola, ale za moich czasów ( a jestem osobą młodą), rzecz zdarzała się sporadycznie (wychowywałam się w Warszawie). Tata pozwolił mi przekłuć uszy dopiero jak byłam w 6 klasie i naprawdę nic na tym nie straciłam. Dziecko powinno być dzieckiem i wyglądac jak dziecko. Uświadom też sobie, że przekłucie ucha boli, może wdać się infekcja, powikłania. Po co chcesz narażać dziecko?

    Co do błędów ortograficznych wyśmiewanie się z tego że ktoś je robi, bo być może jest słabiej wykształcony, a może jest dyslektykiem jest chamskie. Autorka wątku prosi o radę w sprawie dla niej ważnej, więc dajcie dziewczyny spokój błędom. chyba lepiej na spokojnie wytłumaczyć czemu tego nie robić, tym bardziej że jak autorka postu wspomniała w jej miejscowości to w zasadzie norma. Kasiu, zapewniam, to nie jest norma. Zastanów się 2 razy, bo robisz krzywdę i dziecku i sobie.
  • evita196 06.09.09, 11:42
    Kasiu46, chciałaś poważnych argumentów a więc oto jeden z nich. Może
    o tym nie wiesz ale przekłuwając uszy, nieważne czy u dziecka czy
    osoby dorosłej, możesz spowodować wywołanie reakcji alergicznej, np.
    na metale (bardzo częsta alergia na nikiel), która do tej pory nie
    dawała żadnych objawów. Dopiero zadziałanie bodźca, którym w tym
    przypadku bedzie przekłucie uszu, spowoduje jej ujawnienie. Wtedy
    problemy dopiero się zaczną bo reakcje alergiczne to wbrew pozorom
    poważna sprawa, mogą być przyczyną wielu bardzo poważnych problemów
    zdrowotnych i chorób, np. astmy. O tym pewnie zupełnie nie
    pomyślałaś, co? A ja właśnie w ten sposób, tj. przy okazji
    przekłuwania uszu w wieku lat 15, dowiedziałam sie o mojej bardzo
    silnej alergii na nikiel i inne metale, z powodu której nie mogę
    nosić żadnej biżuterii z metali nieszlachetnych. Tak wiec jestem
    bardzo cenną kobietą wink) bo mogę nosić tylko srebro, złoto i
    platynę. Niestety w praktyce nie jest to takie śmieszne bo nawet
    zapiecie od zegarka, butów, sprzączka od spodni itd. wywołują
    przykrą i bolesną wysypkę z wysiękiem.
    Mojej 8-letniej córce, która pewnie z powodu moich skłonnosci ma
    astmę oskrzelową (na szczęście prawie bez objawów dzięki odowiednim
    lekom) sama nigdy nie przekłuję uszu i będę jej cierpliwie
    tłumaczyć dlaczego jest to niebezpieczne. Kasiu, niech ta historia
    skłoni Cie do innego spojrzenia na tę sprawę niż tylko w jakim wieku
    można przekłuć dziecku uszy. Pomyśl o tym poważnie i podejmij mądrą
    decyzję.

    Pozdrawiam


  • vanmovinia 01.09.09, 23:39
    nie mnie oceniac TUTAJ czy to ladne czy nie, bo o gustach sie nei dyskutuje, ale
    zdecydowanie balabym sie, ze dziecko szarpnie ucho czy zaczepi pieluszka tetrowa
    o kolczyka i sobie krzywde zrobi. Do zakazenia wtedy neidaleko, jesli wpisujesz
    w ryzyko infekcje ropna ucha u swojego niemowlaka lub, co gorsza, naderwanie
    malzowiny- przekłuwaj jej uszy, pamietaj jednak, ze narazasz ja na boli
    cierpienie dla wlasnej fanaberii...
    --
    przepraszam za literowki, jestem nadgorliwa.
    http://www.suwaczki.com/tickers/wnidvcqg9pyfe2xn.png
  • asiula1306 01.09.09, 23:59
    ja uważam, że przebijanie uszu takiemu maleństwu to kretynizm i tylko i
    wyłącznie fanaberia mamuśki, mało nie padłam jak zobaczyłam połroczne dziecko z
    kolczykami, a na rączce to dziecię miało złotą bransoletkę
    --
    Moje szczęścia:Marcinek(06.07.2006) i Marcelinka(25.11.2008)
  • zielonakoniczyna 02.09.09, 00:12
    Moja kolezanka przebila uszka 3tyg coreczce. Uwazam, ze to zdecydowanie za wczesnie, ale mala ma dzis ponad rok i wszystko jest oki.
  • gocha500 02.09.09, 06:16
    jak dla nie przebijanie uszu tak malym dzieciom to totalny
    debilizm!!!!!!trzeba miec siano w glowie zeby przebic uszka takiemu
    dziecku!!a jak juz widze kosmetycki ktore to robia pistoleteami to
    mnie trzesie!!!

    jesli ktoregos dnia przyjdzie do mnie mala i mi powie mamo chce miec
    kolczyki w uszach to jak najbardziej ale i tak zrobie jej to sama!!!
    przekluwalam sobie uszy(4dziurki) znajomej i wsjo jest ok.i zrobie
    to wenflonem i przeciagne kolko male a nie wkretke ktora sie syfi
    jak so diablow podczas gojeznia!!!!






    --
    http://by.lilypie.com/9Ktop2/.png
  • nova_33 02.09.09, 09:25
    Moja córka (8 lat) przebiła sobie wczoraj uszy. Bolało ją i podczas przebijania
    trochę płakała. Potem w nocy nie mogła spać, bo jedno ucho ją bolało.
    Pozdrawiam
  • marta-zs 02.09.09, 09:40
    Ja miałam przekłute uszy w wieku 2 lat. Nie pamietam czy bolało.
    Nosiłam kolczyki przez kilkanascie lat. Od paru lat nie noszę i
    dziurki wcale sie nie zarastają. Swojej córce nie przebije, zrobie
    to tylko wtedy gdy bedzie chciala, kiedy będzie tego swiadoma.
    Uprzedzę, że owszem kolczyki ladnie wygladaja, ale przez jakiś czas
    bolą uszka. Widzę jak ją boli, gdy ma szczepienie, więc nie bede
    narażać jej na dodatkowy ból. Pozdrawiam i zachęcam Pania, do
    przemyslenia tej decyzji, przeciez tak male dziecko moze sobie
    przywde nimi zrobić, nie tylko ciagając sie za uszy, ale nie daj
    boze niech je sciagnie i zje!! A ozdobić swoją mała ksiezniczke
    mozna innymi sposobami: ladna opaska materialowa na glowce.
  • czarny_eda82 02.09.09, 11:35
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • maciejska 02.09.09, 12:05
    co prawda jestem mamą chłopca więc temat nie bardzo mnie dotyczy.
    Ale 2 tygodnie temu Mały miał pobieraną krew i to co przeżyłam ja i
    przede wszystkim On (ból, rozpacz, histeria przy wbijaniu igły w
    dłoń)...boże...za żadne skarby świata nie chciałabym kłuć dziecka
    dla "ozdoby"

    --
    <a href="http://www.suwaczki.com/"><img
    src="http://www.suwaczki.com/tickers/gg64j44jhaxawbgd.png"
    alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • karro80 02.09.09, 12:59
    He, to większośc hiszpanów, arabów, hindusów to wieś bo u nich
    przebijają małym dziewczynkom?wink
    Mi tam nie przeszkadza jak maluchy mają biżuterię - byle była
    bezpieczna. Ale swojej nie założe bo mam wrzażenie, że ciągnąc się
    za uszy mogłabyy sobie cuś tam ponaciągać i przerwać.
    Druga sprawa, że faktycznie istnieje ryzyko infekcji - dla mnie to
    nie potzrbne ryzyko akurat.
    Także bym się wstrzymała co najmniej do ukońvczenia 2 latek.
    Sorki za błędy znów mi komp jaja se robi...
  • m_laczynska 02.09.09, 14:08
    Twoja mała w wieku 9 - 10 miesięcy sobie ten kolczyk wydłubie i połknie (dzieci
    gmerają w uszach jak ząbkują)? Może to nie jest wysoce prawdopodobne, ale jednak
    realne...
    Czeka ją wtedy w najlepszym wypadku operacja, nie będę pisać co w najgorszym.
    A że to boli to z tego co czytam Cię nie obchodzi. I nie prawda (jak niektórzy
    piszą), że u kosmetyczki nie boli, bo g prawda. Przekułam uszy jako dorosła
    osoba doskonale to pamiętam boli jak cholera!
  • onlybaby 02.09.09, 16:59
    Kasiu.46 przekłuwaj ,super wygląda, tylko nie każda kosmetyczka to zrobi. teraz
    będzie mniej boleć jak malutka. Nie czytaj stuknietych odpowiedzi bo aż konto
    załozylam by ci odpisać ;}
  • q_fla 02.09.09, 17:09
    teraz
    > będzie mniej boleć jak malutka

    Znowu zaliczyłam opad wszystkiego.
    Szczyt głupoty sięgnął zenitu.

  • onlybaby 02.09.09, 20:36
    ja nie mogę, my piszemy o kolczyczkach dla dziewczynki a nie o obrzezaniu
    chłopca. Widziałam wiele 5 miesiecznych maluszków z kolczykami i nie wiem co
    widzicie w tym złego drogie Panie. Nie chodzi o wielkie koła tylko małe
    drobinki. takie głupie wstawki to proszę na pudelka.
  • q_fla 02.09.09, 20:55
    Nie chodzi o wielkie koła tylko małe
    > drobinki.

    Nam nie chodzi o to jakiej wielkości kolczykami chcesz ozdobić uszy
    swojego dziecka!
    Większość zwolenniczek tego procederu najwyraźniej nie potrafi
    czytać ze zrozumieniem i ma w dupie zdrowie, bezpieczeństwo i
    samopoczucie własnego dziecka.
  • nett1980 06.09.09, 09:49
    Wie ktoras, skad sie wzial ten zwyczaj? Kolczykowano kiedys
    niewolnikow, marynarze tez nosili jako symobol poddanstwa morzu. W
    dzisiejszych czasach nosza kolczyki mezczyzni, kiedys nosili tez,
    ale byly to osoby z marginesu(marynarze, niewolnicy). Pani Kasia
    pamieta z przedszkola, ze dziewczynka ma byc ladna i trzeba jej
    bizuterii zazdrosci. Dzis pewnie nalezy do tych, ktore traktuja
    swoje cialo i cialo corki przedmiotowo, to sie nie zmieni, tak jak
    nie mozna jej wytlumaczyc, ze male dziecko tak samo czuje bol jak
    duzy czlowiek. Jakas analogie do aborcji widze, jak do 3 miesiaca to
    nie boli wyskrobanie....
    --
    "Aż 57 proc. mężczyzn w Polsce ma wspólnego przodka w linii męskiej,
    który żył ok. 10 tys. lat temu nad Morzem Czarnym."
  • kasia.46 02.09.09, 19:44
    onlybaby napisała:

    > Kasiu.46 przekłuwaj , Nie czytaj stuknietych odpowiedzi bo aż konto
    > załozylam by ci odpisać ;}


    Wielkie Dzięki, doceniamwink
    --
    Piotr 22.10.07, Misia 30.05.09
  • karro80 02.09.09, 22:42
    Dziewczyny róbta co chceta, ale nie siejcie głupich stwierdzeń...
    mniej boli
    ? A wiecie, że nie tak dawno nie znieczulano do
    operacji wcześniaków, bo uważano, że z powodu niedojrzałości układu
    nerwowego dzieciaki nie czują bólu?
    G. prawda okazało się jak i za przeproszeniem to stwierdzenie.

    Także zakładanie kolczyków boleć będzie - nie oszukujmy się, ryzyko
    rozerwania, zdjęcia połknięcia, zakażenia też jest.

    Ja piszę niejako bezstronnie, gdyż nie mam nic do dzieci w biżuterii
    w kwestii estetycznej, ładnie wyglądają, ale pomimo posiadania córy
    nie przekłuję je usisków w tak nieprzewidywalnym wieku(tak jak nie
    piję gorących napojów przy dziecku, a lubięwink i inne takie zboczenia)

    Także dyskusja dyskusją(że tak nazwę na wyrostwink) - ale kitu proszę
    dziewczynie nie wciskać i Ciemnogrodu nie ustanawiać.

    Kasia pewnie uszy przebije dziecku-widać, że jest raczej
    zdecydowana, więc chyba lepiej żeby wiedziała, że to boli,
    przygotuje się na ryk(chyba, że córa taki cyborg jak mojawink) - może
    Emla kupi, coby znieczulić, może będzie bardziej pilnować coby dzieć
    krzywdy nie zrobił sobie, przemywać sumiennie ranki - bo mogą
    naprawdę czasem być źródłem zakażenia.

    Z drugiej strony jeśli założą malej takie kolczyki jak mi, to nie
    połknie(chyba, że z uchem)problemem będzie zdjąć je raczej - tata
    kombinerkami zdejmowałbig_grin
  • aga_wer 03.09.09, 08:33
    - może
    > Emla kupi, coby znieczulić,

    chyba ciężko będzie do małych płatków uszu przykleićwink
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/89077ddd7f.png
  • kruszynka09 03.09.09, 09:12
    aż mnie głowa rozbolała takie kity tu niektóre z Was wciskają....
  • q_fla 03.09.09, 10:11
    > aż mnie głowa rozbolała

    I bardzo dobrze!
  • aiczka 05.09.09, 23:18
    > mniej boli? A wiecie, że nie tak dawno nie znieczulano do
    > operacji wcześniaków, bo uważano, że z powodu niedojrzałości układu
    > nerwowego dzieciaki nie czują bólu?
    > G. prawda okazało się jak i za przeproszeniem to stwierdzenie.

    Dzieci wręcz silniej odczuwają ból, ponieważ ta sama liczba zakończeń nerwowych
    znajduje się u nich w mniejszej przestrzeni niż u dorosłych tam gdzie dorosłego
    kłujesz w jeden nerw, tam dziecko dostaje w kilka.
  • majapo 12.09.09, 22:05
    Dajcie spokój tym biednym dziewczynkom, czy kobiety to juz od urodzenia muszą
    cierpieć " dla urody" i to przez głupotę i kompleksy własnych matek. Jakoś
    chłopców nikt nie dręczy, pewnie tatusiowie by nie dali.
  • kamelia04.08.2007 03.09.09, 09:28
  • k_asia.p 03.09.09, 19:15
    Nie noszę dresów, białych kozaczków itp. mieszkam w niewielkim wprawdzie ale mieście - wiedza na temat niemowląt tutaj dotarła! Mam 36 lat i wykształcenie wyższe ekonomiczne, pracuję jako księgowa; disco polo nie lubię, ale mój 7-mio letni syn i owszem pasjami. Błędy ortograficzne rażą mnie bardzo co nie znaczy, że się mi nie przytrafiają. I co najważniejsze po długim namyśle zamierzam przekłuć uszka mojej córeczce!!! (8 m-cy). Pytałam wiele mam, których córki mają kolczyki i nie usłyszałam żadnych negatywnych opinii, przeciwnie każda twierdziła, że okres do 1 roku jest ok; pediatra (z długoletnią praktyką) nie widzi przeciwwskazań. Co więcej nie wydaje mi się, że przekłucie uszu może być zamachem na wolnośc osobistą, godność czy tam coś. Uważam, że poziom tego forum jest żenujący (czyżby spowodowany frustracją mamuś? - mogę to zrozumieć).
  • q_fla 03.09.09, 19:37
    I co najważniejsze po długim namyśle zamierzam przekł
    > uć uszka mojej córeczce!!! (8 m-cy). Pytałam wiele mam, których
    córki mają kolc
    > zyki i nie usłyszałam żadnych negatywnych opinii, przeciwnie każda
    twierdziła,
    > że okres do 1 roku jest ok; pediatra (z długoletnią praktyką) nie
    widzi przeciw
    > wskazań.

    Poczytaj sobie mamunia:

    forum.gazeta.pl/forum/w,907,84625001,0,polkniecie_kolczyka.html

    I jeszcze tutaj:

    forum.gazeta.pl/forum/w,572,89978524,90295966,Re_dostalam_opier_za_kolczyki.html


    W przedszkolu mojego dziecka obowiązuje całkowity zakaz noszenia
    przez dziewczynki kolczyków z powodu licznych wypadków - vide link
    powyżej. Za sprawą bardzo mądrej i rozsądnej pani dyrektor.

    > Nie noszę dresów, białych kozaczków itp. mieszkam w niewielkim
    wprawdzie ale mi
    > eście - wiedza na temat niemowląt tutaj dotarła! Mam 36 lat i
    wykształcenie wyż
    > sze ekonomiczne, pracuję jako księgowa; disco polo nie lubię, ale
    mój 7-mio let
    > ni syn i owszem pasjami.

    Niunia, w tym przypadku to nie ma żadnego znaczenia. Najmniejszego.
  • anettchen2306 03.09.09, 19:47
    Ja osobiscie nie znam tutaj ANI JEDNEJ mamy, ktora przeklula uszy
    swej corce przed ukonczeniem przynajmniej 3 roku zycia. Zaznacze, ze
    nie mieszkam jednak w Polsce, moze polskie gusta i opinie pediatrow
    sa inne. Wszystkie jednak moje polskie kolezanki/kuzynki zafundowaly
    kolczyki swoim pociechom tuz po chrzcinach (przewaznie rodzinka
    fundowala w prezencie), czyli w granicach 6 mcy. O ich opinie nie
    pytalam, bo nie uwazam, by pulchna (by nie powiedziec "zapasiona")
    mala (czesto tez lysa) "dziewuszka" w kolczykach wygladala "slodko"
    lub "slicznie". Nie wyglada mi to przede wszystkim estetycznie.
    Tutaj gdzie mieszkam (Niemcy) przeklucie uszu u tak malego dziecka
    przez pediatrow postrzegane jest zle. Nie mowiac juz o tym, ze w
    przypadku "paprania" sie ranki (ropienie, koniecznosc zasiegniecia
    porady lekarskiej) rodzice musza liczyc sie z poniesieniem kosztow
    leczenia.
    Moja corka skonczy za 2 miesiace 2 lata. Uszy moze zapragnie sobie
    przebic w pozniejszym wieku, np. gdy pojdzie do przedszkola i
    zobaczy ozdobki u kolezanek. Wtedy pojde do kosmetyczki i dostanie
    te ozdobki smile
    Jezeli jednak sa mamy, ktore funduja taka ozdobe niemowleciu, to
    tylko wylacznie ich sprawa. My zdecydowanie poczekamy. I nie bedzie
    to objawem flustracji lecz raczej gustu i zdrowego rozsadku.
  • syswia 03.09.09, 21:45
    Niewiarygodne, jak agresywne i w ogole nie ad rem sa wypowiedzi
    powyzej (wiekszosc). Czy naprawde nie jestescie w stanie podejsc do
    tematu bez agresji? Zastanowilo mnie, czy ktoras z was miala
    przekluwane uszy? Pytam, bo wiekszosc odwoluje sie do bolu...
    Profesjonalnie przeklucie uszu NIE BOLI. Nie dosc, ze nie boli -
    tego sie nie czuje!

    A teraz rzuce Szanownym Forumowiczkom ochlap do rozdarcia pazurami
    (tym bardziej, ze ktos powyzej wspomnial o tym, jako o
    barbarzynstwie) -

    z cala swiadomoscia zamierzam OBRZEZAC mojego synka w kilka dni po
    narodzinach

    czekam na komentarze typu wyrodna matka - swietnie mnie ubawia.

    S.
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • amelsik27 03.09.09, 22:19
    kretynizm i kretynizm,dziewczyna zapytała i co?i dialog:o BOŻE żal żal i żal...
  • q_fla 03.09.09, 22:22
    Czy naprawde nie jestescie w stanie podejsc do
    > tematu bez agresji?

    Widzisz niunia tak jakoś mam, że traktowanie dzieci jak przedmioty
    bez czucia wzbudza we mnie agresję i nie tylko...

    Zastanowilo mnie, czy ktoras z was miala
    > przekluwane uszy?

    Miałam, profesjonalnie - bolało.
    Ach zapomniałam, przedmioty (dzieci) nic nie czują...

    > A teraz rzuce Szanownym Forumowiczkom ochlap do rozdarcia pazurami

    Faktycznie ochłap.

    > czekam na komentarze

    Chciałabyś.
  • syswia 03.09.09, 22:32
    Coz za kultura! Per niunia to we wlasnym towarzystwie, bruderszaftu
    nie pilysmy.


    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • q_fla 03.09.09, 22:38
    No paCZ pani, niunia też sie nie podoba.sad
    A tak pasuje...big_grin
  • syswia 03.09.09, 22:41
    Alez sie podniecasz - cos jeszcze ciekawego do powiedzenia masz, czy
    intelekt konczy sie na "niuni" w pyskowce?

    smile)))
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • q_fla 03.09.09, 22:47
    Nie, Niunia. tongue_out
    Niunie nie są w stanie mnie podniecić.
    Tylko wzbudzają we mnie litość, tak ogólnie.
  • syswia 03.09.09, 22:55
    A jednak... sie podniecasz, skoro odpisujesz... no napisz cos
    jeszcze - fascynujaca jestes...! Slownik Ci sie konczy na niuni?
    Zal, ze poworze za kolezanka obok, zal. No... czekam...

    lol!

    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • q_fla 03.09.09, 23:08
    > A jednak... sie podniecasz, skoro odpisujesz...

    Witaj w klubie! big_grin tongue_out

    >fascynujaca jestes...!

    O, ba....

    Slownik Ci sie konczy na niuni?

    Wiesz, faktycznie przy niuniach to mi tak jakoś intelekt jednak
    siada. Zaraźliwe to, czy jak? big_grin

    No... czekam...
    >
    Mówisz i masz.
    Ale do tego własny chłop lepszy jest tongue_out
  • amelsik27 03.09.09, 22:48
    ŻAL,,,,,,,,
  • karro80 03.09.09, 23:35
    Mnie też bolało i profesjonalne(tzw pistoletem) i jak sobie sama
    robiłam(bo mam kilka dziurek z młodościwink) - no nie wiem czy ja
    takie wrażliwe uszy mam...bo przbicie nosa mnie nie bolało w sensie
    malutko, sama robiłam, ale myślę, że to są baaardzo subiektywne
    odczucia i nie można powiedziec, że nie boli.

    Wolę już pobieranie krwismile Ale nie z dłoni, brr...
  • onlybaby 04.09.09, 09:24
    To indywidualna sprawa a także i religijna Pani syswia, dałam taki przykład z
    obrzezaniem, nie chcąc nikogo urazić, gdyż jak czytam, jak niektóre Panie
    panikują w związku z przekłuciem uszu to jestem w szoku. Ale zaczynam rozumieć,
    że tu wyładowują niektórzy agresję, więc podaruję sobie takie rozmowy. Szkoda czasu.
  • vvipp 04.09.09, 14:55
    Może i o gustach się nie dyskutuje jednak kolczyki u małych dzieci uznawane są
    przez większość za przejaw bezguścia ich mam.
    Na ulicy nikt się oprócz mamusi nie będzie zachwycał niunią, księżniczką w
    kolczykach, koralikach i bransoletce. Raczej na mamę spojrzą z politowaniem.
    Z tym gustem trzeba równać do najlepszych.
  • syswia 04.09.09, 15:33
    Tak to sprawa indywidualna, religijna oraz kulturowo-spoleczna. Nie
    znam dokladnych danych, ale w Ameryce Polnocnej nikogo to nie dziwi -
    do niedawna byl to zabieg refundowany (w Kanadzie). Chyba bym sie
    duzo nie pomylila, gdybym powiedziala ponad 50% mezczyzn jest
    obrzezanych niezaleznie od wyznania.
    Tym bardziej zaszokowala mnie ta nagonka (niezbyt kulturalna, wrecz
    na piesci - jakby to byla sprawa zycia albo smierci) na forum
    Niemowle - slodkie, upudrowane, pachnace dziecko z rownie spokojna,
    mama - opoka wink he he he - chyba dziewczynom nerwy puszczaja.
    Przejrzalam sobie potem rozne inne watki i jak latwo sie zorientowac
    nie jest to jedyny temat, ktory nie wiedziec czemu, powoduje taka
    agresje i inwektywy. Moze lepiej nie pytac o Tracy Hogg, karmienie
    butelka, bujaczki, chodzenie z niemowleciem na zakupy, jedzenie
    sloikowe i co tam jeszcze jest beee?

    Pozdrawiam mamy-opoki wink
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • breskva 04.09.09, 15:50
    Obrzezanie jest jak najbardziej medycznie uzasadnione, zapobiega wielu infekcjom
    i zmniejsza ryzyko zarażenia się STD w dorosłym wieku.
    Ale błagam, niech ktoś mi wytłumaczy (z mam przkłuwających uszy niemowlakom) PO
    CO TAK MAŁYM DZIECIOM KOLCZYKI???
    Bardzo proszę o rzeczowe odpowiedzi, nie chcę nikogo potępiać tylko zrozumieć
  • kasia.46 04.09.09, 16:15
    Dla ozdoby,. Większośc' mnie tu potępiła, a ja i tak zdania nie
    zmieniłam, poziom niektórych odp. był bardzo niski, oj bardzo.
    Argumenty agresywnych mam były dla mnie mało przekonujące; bo boli,
    bo mały - gruby - łysy niemowlak i kolczyki to brzydota(może i mają
    grube i brzytkie dzieci, moja Misia jest śliczna) bo infekcja, bo
    połknie, bo z ucha wyrwie (tu już bardziej sensowne powody)trzeba
    pilnowac' i dbac', a dziecko zapomni że ma kolczyki. Malutkie
    dziewczynki w kolczykach są śliczne i słodziutkie. Dlaczego - dla
    ozdoby, dla kogo - i dla dziewczynki i dla jej mamy.
    --
    Piotr 22.10.07, Misia 30.05.09
  • breskva 04.09.09, 16:37
    Dziękuję za odpowiedź. Ale czy naprawdę uważasz, że niemowlę potrzebuje takiej
    ozdoby? Przecież jeszcze jest za małe, żeby rozumować w takich kategoriach. czy
    nie lepiej poczekać aż dziewczynka sama poczuje taką potrzebę i o to poprosi? A
    do tego czasu przecież można ją ubierać w słodkie ubranka, opaski i inne rzeczy
    dzięki którym pięknie wygląda i cieszy oczy mamy, bez bólu i ryzyka
    infekcji,urwania, połknięcia itp.?
  • syswia 04.09.09, 17:28
    Ja tez bym poczekala. Pamietam, kiedy bylam mala (nie moglam miec
    wiecej niz 6-7 lat) dostalam od mamy piekny srebrny designerski
    pierscionek. Zgubilam go po tygodniu. Alez to byla tragedia -
    strasznie po nim rozpaczalam.
    Dziurki w uszach sama sobie zafundowalam (tzn sama poszlam do
    renomowanego zakladu i z wlasnych pieniedzy zaplacilam) kiedy mialam
    12 lat. Do tej pory mam kilka pojedynczych kolczykow, w tym zlote.
    Za kazdym razem, kiedy je przegladam mam zal do siebie, ze ich
    lepiej nie pilnowalam.
    Nie mowiac juz o tym, ze kilka razy porzadnie naciagnelam sobie ucho
    wkladajac np golf albo cos innego przez glowe - juz jako nastolatka,
    a co dopiero mowic o dziecku...
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • kasia.46 04.09.09, 17:48
    Uważam, że niemowle samo dla siebie takiej ozdoby nie potrzebuje,
    jednak zdecyduje się na to wcześniej bo takie maluchy szybko
    zapominają że bolało, poza tym jako 6-7latka może chciec' kolczyki
    ale za bardzo będzie się bała by iśc' do kosmetyczki. Jako przykład
    podam moją siostrę która bardzo chciała miec' taką ozdobę, poszła z
    mamą do kosmetyczki jako już świadome 5letnie dziecko po przebiciu
    jednego ucha uciekła z płaczem z fotela i skończyło się na jednym
    kolczyku który w domu wyjeliśmy, ileż było płaczu i żalu że nie ma
    obiecanej ozdoby jak jej starsza siostra i dlaczego mamusia przebiła
    mi jak byłam malutka a jej nie, zapytała czy mama ją mniej kochała,
    bo nie kupiła jej kolczyków jak była niemowlakiem. Było to dla niej
    przykre.
    --
    Piotr 22.10.07, Misia 30.05.09
  • agysa 04.09.09, 18:11
    Uf przeczytałam cały wątek i powiem szczerze, że wypowiedzi niektórych z Was dziewczyny są okropne. Jak możecie rzucać się na matkę, która za wszelką cenę próbuje upiększyć swoje dziecko. Przecież pisze, że jesteście agresywne i NIC mądrego nie napisałyście a to, że boli, że może wdać się infekcja to NIC TAKIEGO shock Nie ważne czy chodzisz w białych kozakach, czy słuchasz disco polo i jakie szkoły skończyłaś ważne jest to, że dla SIEBIE i tylko SIEBIE narażasz dziecko i tylko to się liczy. A jak to zinterpretujesz to już od Twojej inteligencji zależy, ale nie wróżę nic dobrego.

    A co do ortografii to jest żenada
    --
  • apple_isle 04.09.09, 18:13
    kasia.46 napisała:

    >
    Jako przykład
    > podam moją siostrę która bardzo chciała miec' taką ozdobę, poszła z
    > mamą do kosmetyczki jako już świadome 5letnie dziecko po przebiciu
    > jednego ucha uciekła z płaczem z fotela i skończyło się na jednym
    > kolczyku który w domu wyjeliśmy,

    A więc jednak bolało... Tyle tylko, że to 5letnie dziecko mogło samo uciec z fotela a niemowlak jest siłą przytrzymywany. To a propos tego argumentu, że jak dziecko małe to mniej boli.
  • vvipp 04.09.09, 19:54
    W ogóle po co pytać jak się wie wszystko lepiej. Idź już, bo im mniejsze tym
    mniej boli. Musisz znależć kosmetyczkę łasą na pieniądze, która robi to dzieciom
    od urodzenia. No i księżniczka będzie już natychmiast wyglądała śliczniej.
  • peryklejtos 05.09.09, 23:41
    głupie dzieci.
  • peryklejtos 05.09.09, 23:46
    ...tak to jest problem....
  • zosiamarysia71 06.09.09, 00:24
    Wg mnie trzeba dać dziecku święty spokój, nie narażać na zakażenia, zadławienia, wyrwania sobie kolczyka wraz z uszkiem. Niemowlaka tak samo boli jak i kilku-, czy kilkunastolatka. Niemowlak po przekłuciu uszu też odsuwa ze strachem główkę, gdy zbliży się w okolicę uszka dłoń.Też staje się po zabiegu lękliwe i płaczliwe. Ale jeżeli już rodzic ma taką "ambicję", to nich lepiej poczeka aż dziecko zostanie uodpornione od żóltaczki wszczepiennej, niech zbada na ile dziecko się uodporniło po szczepieniu. Szkoda by było dla takiej jednej zupełnie niepotrzebnej "ozdoby" poświęcać zdrowie dziecka. Już na całe życie.
  • lehoo 05.09.09, 18:10
    Zastanowiwszy się głęboko dochodzę do wniosku, że was chyba pojebało
  • czarny_eda82 06.09.09, 09:53
    lehoo napisała:

    > Zastanowiwszy się głęboko dochodzę do wniosku, że was chyba
    pojebało
    brawo nic bardziej mądrego nie przeczytałam tutaj , tak ich po....
    o i te pier....mamuśki matki polki.--
    http://s10.suwaczek.com/200907031565.png
  • doral2 05.09.09, 19:33
    kasia.46 napisała:

    > Dla ozdoby,..."

    skąd wiesz, że twojemu dziecku ta "ozdoba" będzie się podobała, gdy dorośnie?

    nie to ładne co ładne, tylko to, co się komu podoba.
    tobie się podoba dziecko z kolczykami, ale dziecku kolczyki mogą się wcale nie
    podobać.
    nie przekładaj swojej dumy z kolczyków w wieku przedszkolnym, na swoje dziecko,
    bo ono może mieć zupełnie inny gust niż ty, i to niekoniecznie zbieżny.
    może być tak, że gdy podrośnie, dorośnie będzie mieć do ciebie ciężką pretensję
    za okaleczenie i oszpecenie ciała.

    a dziurki w uszach mają to do siebie, że niestety, ale nie zarastają.

    osobiście uważam, że matki przekłuwające dzieciom uszy we wczesnym
    niemowlęctwie, nie mają zbyt równo pod sufitem.
    nie obnoszę się z tą opinią, ale wątek ten zmusił mnie do jej wyrażenia.
    --
    prawda jest jak dziura w tyłku, każdy ma swoją.

    emagiel
    kaloszblox
  • arleora 05.09.09, 23:20
    doral2 napisała:

    > kasia.46 napisała:
    >
    > > Dla ozdoby,..."
    >
    > skąd wiesz, że twojemu dziecku ta "ozdoba" będzie się podobała, gdy dorośnie?
    >
    > nie to ładne co ładne, tylko to, co się komu podoba.
    > tobie się podoba dziecko z kolczykami, ale dziecku kolczyki mogą się wcale nie
    > podobać.
    > nie przekładaj swojej dumy z kolczyków w wieku przedszkolnym, na swoje dziecko,
    > bo ono może mieć zupełnie inny gust niż ty, i to niekoniecznie zbieżny.
    > może być tak, że gdy podrośnie, dorośnie będzie mieć do ciebie ciężką pretensję
    > za okaleczenie i oszpecenie ciała.
    >
    > a dziurki w uszach mają to do siebie, że niestety, ale nie zarastają.

    Absolutnie się zgadzam. Kasiu.46 przemyśl to. Ja przekłułam sobie uszy
    świadomie, w wieku 13 lat. I teraz ciągle tego żałuję. Przestały mi się podobać
    kolczyki - jakiekolwiek. A dziurki w uszach nie chcą zarosnąć - i co więcej -
    jak nie mam założonych kolczyków, to je widać. Więc noszę kolczyki - najmniejsze
    jak się da. I żałuję własnej głupoty. Gdyby to mama przekłuła mi uszy w
    niemowlęctwie bylabym na nią wściekła i miałabym pretensje. A tak mam, ale do
    samej siebie.






  • maminka-2 05.09.09, 20:54
    kasia.46 napisała:

    > Dla ozdoby,. Większośc' mnie tu potępiła, a ja i tak zdania nie
    > zmieniłam, poziom niektórych odp. był bardzo niski, oj bardzo.
    > Argumenty agresywnych mam były dla mnie mało przekonujące; bo boli,
    > bo mały - gruby - łysy niemowlak i kolczyki to brzydota(może i mają
    > grube i brzytkie dzieci, moja Misia jest śliczna) bo infekcja, bo
    > połknie, bo z ucha wyrwie (tu już bardziej sensowne powody)trzeba
    > pilnowac' i dbac', a dziecko zapomni że ma kolczyki. Malutkie
    > dziewczynki w kolczykach są śliczne i słodziutkie. Dlaczego - dla
    > ozdoby, dla kogo - i dla dziewczynki i dla jej mamy.


    twoja "misia" z kolczykami wygląda na to, kim jest: córkę dresiary z niskich
    sfer, która skończy podobnie jak jej mamusia-analfabetka. na ulicy patrzymy na
    takie z politowniem, w zasadzie szkoda mi takich dzieciaków, bo mają przesrane
    na starcie.

    i po cholerę takie coś się rozmnaża????
  • miljka 05.09.09, 18:58
    Ja miałam przebite uszy w wieku 6 lat. Na 6-te wlasnie urodziny dostalam od
    babci zlote kolczyki i bardzo chcialam je nosic. Tata zapakowal mnie do
    samochodu i zawiozl do zegarmistrza,ktory przekluwal uszy. Wybralam kolczyki,
    pan narysowal mi na platkach uszu kropki i przeklul uszy pistoletem. Moj brat
    ktory ze mna wtedy tez byl powiedzial, ze tylko sie zaczerwienilam. Poza tym nie
    bolalo. Ale ciesze sie, ze sama moglam o tym zadecydowac, bo o ile pamietam to
    byla pierwsza decyzja, ktora podjelam sama, a ktora miala dotyczyc tylko mnie i
    mojego ciala. Rodzice sie zgodzili i nosilam w uszach male pozlacane gwiazdki.
    A, nie bylam z tym u kosmetyczki bo to byl 1994 rok i kosmetyczki w moim miescie
    nie bylo.

    W kwestii pytania Pani Kasi
    Ja bym swojemu dziecku uszu nie przebiła, dopoki ono nie zechce. A jak zechce,
    ale sie bedzie balo? Trudno, to bedzie decyzja dziecka i niech ono, tak jak
    kiedys ja, ja podejmie.
  • bj32 06.09.09, 13:04
    Znaczy miałam lat siedem i pewnie nieprofesjonalną kosmetyczkę, bo
    jednak trochę zabolało.
    A obrzezanie? Nacięcie skóry, które sprzyja zachowaniu higieny to
    chyba coś innego, niż upiększanie na siłę czymś, co u
    kilkumiesięczniaka nie jest ani ładne ani bezpieczne... Czaisz
    różnicę? Bo to tak, jakbyś porównywała cesarkę na życzenie z
    usunięciem wyrostka.
    --
    "Nie widzę różnicy między wątkami: głosujcie na moje maleństwo, bo można wygrać lodówkę z widokiem na giewont, a głosowaniem na Mazury." by Siwa
    "napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl" by Dzieneusz
  • kasia.46 04.09.09, 20:54
    Ostatni raz odp. odnośnie tego wątku i niektórych obelg; co do mojej
    ortografi jestem dyslektykem i wcale nie muszę się tłuczczyc' ale to
    tak dla jasności, dla tych najbardziej edukowanych,. Dyslekcja wcale
    nie świadczy o poziomie inteligencji za to kultura większości mam
    bardzo. Zawsze możecie miec' dziecko z tym problemem, ale tych
    najbardziej agresywnych ,,Mamuś Polek" to napewno nie dotyczy,.
    Dziękuje za wszystkie argumenty za i przeciw i te nieliczne
    kulturalne wypowiedzi. Pozdrawiam.
    --
    Piotr 22.10.07, Misia 30.05.09
  • agysa 04.09.09, 21:06
    kasia.46 napisała:
    Ostatni raz odp. odnośnie tego wątku i niektórych obelg; co do mojej
    > ortografi jestem dyslektykem i wcale nie muszę się tłuczczyc' ale to
    > tak dla jasności, dla tych najbardziej edukowanych,

    Dysleksja z niczego Cię nie zwalnia no może z pał z dyktanda. A istnieje coś
    takiego jak słownik ortograficzny, są programy komputerowe, które sprawdzają
    błędy i jak kilka razy opatrzysz się ze słowem np W OGÓLE to w końcu
    załapiesz że nie piesze się "wogule" ale tego trzeba chcieć ale Ty najwyraźniej
    idziesz po najmniejszej linii.
    --
    http://m1.lilypie.com/x8lyp1/.png

    http://my.lilypie.com/s5gXp1/.png
  • q_fla 04.09.09, 21:20
    Dyslekcja wcale
    > nie świadczy o poziomie inteligencji

    Nie ma czegoś takiego jak dyslekcja.
  • mondego1 05.09.09, 18:59
    jasne sami dyslektycy....bez komentarza.
  • bj32 06.09.09, 13:16
    "jestem dyslektykem i wcale nie muszę się tłuczczyc'"
    No wiedziałam! Dyselektryk. Nie musisz się tłuczczyć. Tłuczczenie
    powoduje dużo decybeli i jest ulubionym zajęciem tłukków.
    "Dyslekcja wcale nie świadczy o poziomie inteligencji"
    Świadczy. Większość znanych mi dyslektyków to ludzie o bardzo wysokim
    ilorazie. I robią całkiem inne błędy niż Ty. A to znaczy, że jesteś
    raczej tłukiem niż dyslektykiem;]
    --
    "Nie widzę różnicy między wątkami: głosujcie na moje maleństwo, bo można wygrać lodówkę z widokiem na giewont, a głosowaniem na Mazury." by Siwa
    "napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl" by Dzieneusz
  • czarny_eda82 06.09.09, 13:49

    ale sie nakręciłaś. --
    http://s10.suwaczek.com/200907031565.png
  • memphis90 04.09.09, 21:05
    Temat wałkowany tysiące razy. Odpowiedz ta sama - tylko kompletna
    idiotka może tak okaleczać swoje dziecko i narażać je na utratę
    zdrowia i życia. Jak będzie duże i samo zechce- to zrobi sobie
    kolczyki w uszach, pępku czy łechtaczce, a do tego walnie choćby kilka
    dziar. Jak będzie duże... A na razie ucho od kolczyka może się
    rozpaprać, dziecko może sobie rozerwać ucho, zadławić się kolczykiem.
    Zdecydowane nie.
  • q_fla 04.09.09, 21:25
    A na razie ucho od kolczyka może się
    > rozpaprać, dziecko może sobie rozerwać ucho, zadławić się
    kolczykiem.

    To nie jest najważniejsze przecież.
    Wazne żeby dzidzia ładnie wyglądała i mamusia mogła nacieszyć oczy
    swoimi próżnymi pomysłami. Ewentualne cierpienia i odczucia dziecka
    mamusie-zwolenniczki mają głęboko w doopie.
  • mrrraaau 04.09.09, 21:37
    Jakbyś nie wiem, napisała, że przebijasz uszy z jakiegoś cholera wie
    religijnego czy politycznego powodu, pewnie nie dostałabyś
    tylu "wrednych i agresywnych" odpowiedzi. Ale sama przyznajesz, że
    napisłaś DLA OZDOBY... a od tej, każda inna odpowiedź byłaby lepsza.

    Małe dziecko jest piękne same w sobie. Najpiękniejsze, kiedy ma gębę
    upaplaną marchewką albo mlekiem, a nie z kolczykami w uszach. Kup
    jej w Zarze extra sukienkę za 70 zł (koszt kolczyków i przebicia
    chyba) i będziesz miała Księżniczkę. Ja mam syna, ale jak będę miała
    córkę, poczekam aż sama zdecyduje czy i kiedy chce mieć kolczyki. Bo
    czy w ogóle musi mieć? Zamierzam celebrować jej dziecięcą
    naturalność i zadawać jak najmniej bólu, świadomego czy też nie.
    Moja przyjaciółka przebiła uszy mając 27 lat, i co, czy z tego
    powodu coś z nią było nie teges???

    Jestem ciekawa czy stroisz ją w te super sztuczne tiule, falbanki i
    butki z cekinami... Bosh uncertain/
    --
    Wiktor, małe rączki na mojej twarzy, wciskające mi obślinione palce
    do oczu smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka