Styczeń 2004 Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
      • Hej, Piszemy cały czas smile))
        Mój Krzyś włazi wszędzie gdzie się da, a nawet i tam gdzie się nie da !!! Ale
        juz chyba nauczył się że płyt cd, nie wolno mu dotykać. Wystarszy
        powiedzieć "Krzys nie nie" i wtedy patrzy na nas smutnymi oczkami sad( ale nie
        rusza smile)

        Nadal nie wiem ile waży bo naprawdę nie mam kiedy iść go zwazyc, ale myślę że
        ponad 12 kilo, to napewno. Ubranka nosi roz. 74 i 80. Zależy jaka numeracja.

        Wstaje przy wszystkim, puszcza się rączkami i leci na pupkę smile)) I znowu wstaje
        i znowu się puszcza i tak cały czas.... Wystarczy zostawić drzwi od pokoju
        uchylone to dostaje takiego tępa że czasem trudno go dogonić smile) A tam
        niestety stoi wózek i brudne kółka i brudne buty.... a to byłaby fajna
        zabawka smileP))

        Zjada wszystko, pije soczki bobo vita lub gerbaer, oraz herbatki ekolanda,
        różne smaki. Oraz mleko nan ha. dla alergików. Za 5 dni bedzie miał testy z
        krwi, ma mleko i mąkę, mam nadzieje że nie będzie uczulony, bo mój starszy
        synek niestety jest uczulony na mleko, i pija sojowe isomil.

        Już niedługo Święta smile)
        Czy macie jakies pomysły na prezenty dla naszych skarbów na pierwsza Gwiazdkę???
        HMMMM czas chyba już nad tym pomysleć smile)

        Grazyna
        --
        Krzyś i Daniel
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15565918&a=16196199
        • Cześć!
          Z tym pisaniem to rzeczywiście różnie u nas bywa, no ale nie ma co się dziwić,
          bo każdą wolną chwilkę nasze maluchy potrafią nam swietnie zagospodarować wink
          Grażynko, jestem pełna podziwu dla Twojego Krzysia - ubranka nosi właściwie
          takie jak mój Leonek (u nas wiekszość 74 jest już za mała, a większość 80 jest
          jeszcze za duża), ale waży dużo więcej. Leoś w środę był ważony w przychodni -
          8,6kg (w domu zawsze wychodzi więcej - 8,9kg). Przy dużej (w porównaniu z
          naszą) wadze Krzyś wcale nie wygląda na grubaska - jak widac na zdjeciach,
          tylko tak w sam raz smile
          Leonek wstaje przy wszystkim, puścił się tylko raz - tzn. ma tylko tyle
          widzieliśmy. Osatatnio bardzo sie rozgadał i nie daje mamie nic zrobić tylko
          chce na rączki.
          Pozdrawiam
          Ania.
          • Masz rację wcale nie wygląda na grubaska smile)
            Ale jak troszke go ponoszę na rękach to kregosłup mi wysiada sad((

            A oto najnowsze fotki moich chłopaków smile)
            Grazyna
            --
            Listopad - Krzyś 10 miesięcy smile)
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15565918&a=17630397
            • Witam ponownie, Pati piszczy, że chce do komputerka, ale mam nadzieję, że uda mi
              się bez niej coś napisać.
              U nas z nowości to: wstawanie bez podparcia, z kucania. Raz już myślałam, że
              zrobi kroczek do przodu, jakby się zbierała, ale odpuściłasmile)) Jak tak staje, to
              ma ogromną radochę, aż miło popatrzeć. Poza tym chyba juz ząb jest tuż tuż, a
              moze nawet na wierzchu, bo jakby lepszy humorek ma w dzień. Do buzi zajrzeć
              raczej sobie nie pozwala, więc podglądam tylko, jak się szeroko zaśmieje. W nocy
              nadal niestety budzi się kilka razy, a ostatnie trzy noce nawet częściej i z
              płaczem, chyba przez te zębiska.
              Aż przez to zaczynam myśleć o odstawieniu jak tylko będzie miała rok...
              A kiedy Wy planujecie odstawić od cycusia??
              Pozdrawiamy

              --
              A oto Patrycja:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13477463
              • Ja odstawiłam miesiąc temu, Krzyś jadł cycusia już tylko w nocy lub nad ranem.
                I pojechałam na wesele i został z moja mamą. I spokojnie dał się uspokoić
                piciem z butelki smile) Bardzo się ucieszyłam z tego powodu. Starszego karmiłam
                rok i 8 miesięcy i miałam bardzo duży problem z odstawieniem. A teraz poszło
                bez żadnego bólu smile)

                Krzysiowi tez chyba idą następne ząbki, to już piąty. jestem ciekawa ile czasu
                będzie się wyżynac.

                W nocy budzi się różnie. Raz czasem dwa razy. napije się herbatki i idzie dalej
                spac. W dzien pija już z butelki aventu z takim dziubkiem niekapkiem. To jest
                nasz sukces. Bo nie chciał się wogóle z tego nauczyc pić smile)

                Od jutra na zwolnieniu jestem, Starszy synek nabawił się grypy żołądkowej,
                niestety. Dziś dzwonili do mnie z przedszkola. Krzys tez ma troszkę katarku,
                dostał jakies leki, więc pare dni wolnego się przydadza. Tylko premii szkoda sad(
                No ale najważniejsze aby dzieci były zdrowe smile))
                Grazyna
                --
                Listopad - Krzyś 10 miesięcy smile)
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15565918&a=17630397
    • Witajcie kobietki
      A ja zachorowałam sad. Od jakiegoś czasu męczył mnie kaszel i okazało się, że
      to zapalenie oskrzeli. Teraz biorę augmentin (na szczęście bezpieczny dla
      Malucha) i czekam na poprawę.

      A Marek od tygodnia ma 6 zębów. Czasem odrywa się od mebli i stoi sam. Ze trzy
      razy zrobił krok do przodu. Ja nie mam siły teraz z nim ćwiczyć i zachęcać do
      chodzenia. Wydaje dzikie piski jak może komuś potarmosić coś na głowie. Moi
      starsi synowie czasem kładą się na podłodze, a on ich wtedy dopada.
      Najbardziej cieszy się z kontaktu z najmniej starszym z jego braci. Natomiast,
      gdy widzi, że zasiadają, by grać na komputerze, to rzuca wszystko i tam dąży,
      wyciąga rękę i dobiera się do klawiatury. Czasem włącza im eskejp i jest bardzo
      szczęśliwy, że też coś umie i może. Staram się go odciągać, ale szczególnie
      ostatnio różnie to było. Ja nie gram na komputerze, więc kiedy ja tu siedzę, to
      go tak bardzo nie ciągnie, a może zresztą też dlatego, że staram się odsunąć
      klawiaturę dalej.

      I bardzo lubi robić ręką i buzią takie ła ła ła (takie indiańskie wiecie o co
      mi chodzi). Czy Wasze dzieci też to lubią, bo moje każde dziecko to lubiło.
      Marek czasem jak dopadnie mojej ręki, nogi, brzucha, tudzież części ciała
      innego domownika to zaraz korzysta i robi ła ła ła.

      Na sprawdzenie blizny pójdę z nim jak wyzdrowieję i doprowadzę dom do porządku.
      Myślę, że nie waży więcej niż 10 kg.

      Z odstawieniem od piersi myślałam na wiosnę, ale wszystko zobaczymy.
      To chyba wszystko na razie.
      Pozdrawiam Was
      • Cześć dziewczyny!
        Jestem tutaj po raz pierwszy. Mój Misio 21.11 skończy 10 miesięcy. Właśnie
        zaczął samodzielnie chodzić. Cyca już nie ssie od miesiąca. Właściwie to nawet
        nie zuważył kiedy go odstawiłam taki był zajety zabawą. Teraz to jest jazda bez
        trzymanki - wszędzie zagląda, też go interesują kabelki i płyty cd. Mam pytanie
        dajecie swoim pociechom Panadol baby jak bardzo płaczą w nocy z powodu
        ząbkowania?
        Julitka i Misio
    • Witam, my przedstawiamy sie dość późno smile
      Piotruś urodził sie 30.01.04 (a miał być na początku marca)o godzinie 13.50 w
      35tyg. ciąży. Ważył 2850g i mierzył 50 cm. Na świat przyszedł przez cesarskie
      cięcie (po 12 godzinach porodu naturalnego) w skali Apgar dostał 10 punktówsmile.
      Dziś jest wesołym i ciekawskim 10 miesięcznym brzdącem.
      Pozdrawiamy wszystkie mamy i wszystkie styczniowe bobaski smile

      Joanna i Piotruś
      • Witaj Asiu miło Cię powitać na wątku Styczniaków smile))

        Grazyna

        --
        Listopad - Krzyś 10 miesięcy smile)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15565918&a=17630397
      • Czy kupiłyscie już nocniki swoim pociechom???
        My dziś kupilismy taki z pozytywką bo stwierdzilismy że bedziemy małego powoli
        przyzwyczajać. Posadzilismy Krzysia na nocniku a on po 5 minutach zaczał grac.
        Oj jaka była nasza radość, że Krzysiowi udało sie zrobic siusiu. smile) Oczywiscie
        cała rodzinka biła brawo a Krzyś cieszył sie bardzo smile))
        Grazyna

        --
        Listopad - Krzyś 10 miesięcy smile)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15565918&a=17630397
        • My jeszcze o nocniku nie myśleliśmy, pewnie po 1. urodzinach zaopatrzymy się w
          jakiś, ale generalnie nam się nie spieszy. Może w wakacje przeprowadzimy naukę
          sikania na nocnik, jak będzie można chodzić na golaskasmile)
          Na bolące dziąsełka stosuję tylko żel,chociaż nie wiem, czy pomaga.Trudno
          powiedzieć. Ale jeszcze nigdy nie było tak źle, żebym musiała dać małej coś
          przeciwbólowego.
          Na gwiazdkę planowaliśmy kupić Patrycji drewniane klocki, ale trochę się
          obawiam, że jak zacznie nimi rzucać, to zdemoluje nam mieszkaniesmile)Poza tym
          jakaś książeczka i to wszystko od nas. I tak dostanie przecież prezenty od babci
          i cioć. Na Mikołajki też jakiś drobiazg - książka albo jakaś zabawka.
          Jeździdełko ostatnio kupiliśmy i małej bardzo się podoba. Szczególnie
          trąbieniesmile) Polecam, to bardzo dobry pomysł. Patrycja czasem traktuje jeździdło
          jako chodzik - pchacz i chodzi za nim, choć ledwo nadążasmile) Ale jest wtady
          baaaardzo zadowolona!
          Pozdrawiamy,
          Marta i Patrycja (13.01.2004)


          --
          A oto Patrycja:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13477463
    • Witam!!!
      Jestem mamą Oleńki urodzonej 20.01.2004. Jestem tu po raz pierwszy i bardzo mi
      się podoba. Oleńka jeszcze nie chodzi sama , ale bardzo lubi być prowadzana za
      rączkę i ma własne pomysły gdzie mamy iść. Kupiliśmy jej samochodzik do
      pchania , ale nie bardzo jej się podoba , troszke się boi . nie wiem jak ją
      zachęcić do zabawy nim.
      Co do nocnik to sadzamy ją od trzech miesiecy po kazdym spaniu i obiadku , no i
      kiedy sie " napina ". Są efekty , bo zawsze coś zrobi. Kupka juz prawie zawsze
      w nocniku .
      Pozdrawiam wszystkie styczniowe bobaski i ich mamusie.
      Anka
      • Witaj Aniu smile)
        Mam nadzieje że mój Krzyś też szybciutko nauczy sie co to nocnik.
        A co do samochodu to nic na siłę, może wydaje się jej za duzy i boi sie nim
        bawic.
        Pozdrawiam Grazyna
        --
        Listopad - Krzyś 10 miesięcy smile)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15565918&a=17630397
        • A jak tam postępy w mówieniu?
          U nas widać z kim dzieciak przebywa najczęściej i czyje imię słyszy. Nasz
          Michał najpierw celowo zaczął wołać naszą psicę - woła krótkie "e".
          Potem nauczył się mówić "ma-ma-ma". Po tygodniu odkrył, że jeśli zawoła "ma-ma"
          to ja zareaguję. A teraz równolegle ćwiczy wołanie taty i naszego psa, bo oba
          słowa są podobne "tata" i "Tia".
          Gdy czytam jakie postępy robią Wasze pociechy czasem uspokajam się, że Michał
          urodził się 30 stycznia i jeszcze ma czas.
          Mój maluch też lubi klawiaturę, zwłaszcza gdy oglądamy telewizję (mamy kartę
          telewizyjną). Wtedy stuka sobie w klawisze i ogląda efekty na monitorze, np.
          otwarte okna, zmienione kanały.
          Baaaardzo mi sie podoba, gdy Michał czasem tak się zajmie np. jedzeniem skórki
          od chleba, że zapomina, że jedną ręką musi sie trzymać i wtedy kilka sekund
          stoi samodzielnie.
          My mamy ciuchcię, taką na której dziecko może siedzieć (Michał nie chce) i
          trzymać za rączkę tak by dziecko pchając pojazd samo sobie chodziło (to lubi).
          Jest to bardzo wywrotne, ale do ćwiczeń doskonałe.

          A teraz psica leży sobie na fotelu, a Michał do niej poszedł i jej przeszkadza -
          ciągnie za włosy, klepie, przemawia po swojemu. O, pies uciekł. A teraz
          musiałam ratować suchą karmę przed rozrzuceniem po całym pokoju przez dzieciaka.
          Trzymajcie się, idę ratować dobytek przed zdemolowaniem.
          --
          Ewa
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15478709&v=2&s=0
          tytaj widać Michała i psicę
    • witam
      nocnik kupilismy jakies 3 mies temu i co jakis czas próbuje malego na nim
      sadzac. niestety filipek zrywa sie jak poparzony i nie ma mowy o siedzeniu na
      nocniku. tak wiec o tej umiejetnosci moge na razie zapomniec.

      wlasnie rosnie nam trzeci ząbek juz sie przebil i rosnie dając nam przy tym
      popalic. jesli chodzi o łagodzenie bólu to czesto musialam siegac po czopki czy
      syropki przeciwbólowe bo maly nie spał.

      od kilku dni zasypia o 21(w koncu normalny sen a nie od 5 rano) i spi do 9
      rano. niestety nie jest to spokojny sen moj synek czesto budzi sie z placzem
      lub tez placze przez sen. ale nauczyl sie czegos nowego. samoobsługa przy
      jedzeniu. kiedy rano wstaje robie mu kaszke i daje butle. on ładnie je leżąc w
      łóżeczku a ja mam wtedy czas na poranną toalete. w dzien tez tak robie.
      zostawiam go samego z butlą i sam zasypia po zjedzeniu jej zawartosci. jest to
      bardzo przydatne w nocy. filip ma w łóżeczku butelke z piciem i kiedy sie
      przebudzi napije sie i zasypia.

      niestety jesli chodzi o mowe to z tym ciezko. łądnie mówi: mama, baba, pata
      (czyli tata), NIE(to jego ulubione słowo) i Abe (pies szwagierki wabi sie
      albert).
      mój misio jest bardzo zywym dzieckiem slicznie sam stoi i troche chodzi (od
      mebla do mebla) ale ciągle gada po swojemu i piszczy.

      jezdzidelko kupilam juz jakis czas temu, teraz nabylismy takie cos do pchania
      mozna tam tez wrzucac klocki a podczas jazdy gra rózne melodie. na gwiazdke juz
      mam pomysł. kupimy mu stolik z zabawkami, pewnie mu sie spodoba.

      ale sie rozpisalam no cóż dawno mnie tu nie było
      buziaki dla styczniaczków
      --
      MOJE SZCZĘŚCIE
      • Znowu miałam sajgon w nocy. Małemu idzie górna dwójka i nie może spać. Wiercił
        się i krecił od 00.30 zeby w końcu o 4 wybuchnąć spazmatycznym płaczem.
        żelowanie nic nie pomogło - dałam mu panadol i spał do 8. teraz też spi. Kurcze
        mam nadzieje że wyjdą mu w końcu te zęby i się wyśpie. Podobno dzieci najgorzej
        przechodzą wyrzynanie ocznych zabków więc wszystko przed namisad
        Julitka i Misio
    • Hej sytczniowe mamy,
      bylismy ostatnio u pediatry na kontroli miejsca po szczepieniu. Przy okazji
      smyk byl wazony i niestety niewiele przybylo mu od ostatniej wyzyty. Lekarka
      kazala mi odstawic Jerzyka od piersi w ciagu dnia (do picia dawac mu wode) i
      starac sie mu wpychac na kazdy posilek ok 200 g. Idzie mi to kiepsko. Wczesniej
      jak smyk zaczynal sie wiercic na foteliku to konczylam jedzenie, a teraz
      uganiam sie za nim po calym mieszkaniu z lyzeczka i sloikiem.
      Porazka pedagogiczna smile
      Pozdrawiam wszystkie mamy,
      marta
      • Hej zielona mamo
        To ile Twój Jerzyk waży?
        • Jerzyk wazy 8,6 czyli dziesiaty centyl.
          Smykowi jeszcze sporo brakuje do chodzenia, na razie z szybkoscia blyskawicy
          przemieszcza sie na czterech konczynach. Ma za to 8 zebow. Grone szly wszystkie
          na raz. Nie powiem bylo ciezko. A teraz, nie wiem czy moge pisac zeby nie
          zapeszyc, Jerzyna nie budzi sie w nocy na jedzenie. Wybudza sie okolo 24,
          placze zeby go wziac do rodzicielsiego lozka i tam spi jak zabity do 7.
          Intensywnie mysle nad prezentem gwiazdkowym i chyba kupie mu jakis zestaw duplo.
          Pozdrawiam,
          marta

    • Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

      Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

      lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
  • Kategorie tematyczne
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej wątków na ten temat
  • Tagi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.