Dodaj do ulubionych

kara................

18.11.09, 14:35
Olek do jakiegos czasu potrafi klepnac kogos z domownikow jak cos mu
sie nie podoba.
Rodzenstwo ma kilkanascie lat starsze do siebie i pomimO,ze wyglada
to komicznie stosuje kare tzw. ,,jezyka''.
Usmiac sie mozna jak grzecznie sieada w kacie i pozniej przepraszatongue_out

Maly cwaniaczek,dobrze wie,ze zrobil zle i sam wie wowczas,gdzie
jest jego miejsce.
Ostatnio sie bardzo buntuje i sprawdza nasza reakcje,ale ja jestem
konsekwentna,bo inaczej to wejdzie na glowe w nedlugim czasie.
Jeszcze tylko jednego musze go oduczyc(jego tate tez)-kupowania co
zechce w sklepiebig_grin
--
***** 8-my CUD SWIATA *****

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ta/wi/ob5r/UFjaypPbH9ODAJhApA.jpg
Edytor zaawansowany
  • 3aloczki 18.11.09, 15:42
    Jakbym czytała o moich chłopakach!!! Małemu ciągle zdarza się kogoś a to klepnąć
    a to kopnąć - kara oczywiście zaraz tyle, że u nas mały ląduje w łóżeczku,
    płacze, uspokaja się i przeprasza.
    A co do Tatusia to codziennie przynosi małemu prezent - a to samochodzić, a to
    wywrotkę czy inne cudo - i za cholerę nie mogę mu przetłumaczyć że prezenty nie
    mogą być codziennością! Brak mi już sił sad mam wrażenie, że Tatuś czasem
    bardziej dziecinny jest niż mały...
  • edytataraszkiewicz 18.11.09, 19:32
    3aloczki,ja tak sobie mysle,ze mojemu na starosc odbilowink

    Ostatnio powiedzialam,mu i zastrzeglam,ze nastepnej zabawki nie
    zniose,bo nawet juz nie ma pomyslu na prezent na swieta przy tej
    ilosci zabawek,jesli znowu cos kupi to bedzie nieprzyjemnie...
    big_grin

    --
    ***** 8-my CUD SWIATA *****

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ta/wi/ob5r/UFjaypPbH9ODAJhApA.jpg<a
    href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2050666,2,2,Alexander.html">
    <img
    src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ta/wi/ob5r/MJ3gYa9mx4maDETkMA
    .jpg" alt=".Alexander" title=".Alexander" /></a>
  • ziena77 18.11.09, 21:59
    Blanka mnie też klepie. Myślałam, że wyniosła to z przedszkola. Po czymś takim
    tłumaczę jej, że to mnie bolało, że nie wolno bic nikogo i ze czekam na
    przeprosiny. Z tym ostatnim jest gorzej. Ciezko jej przychodza te slowa. Potrafi
    przyniesc jakas maskotke i powiada: " kotek mowi przepraszam".smile
  • m-aj 19.11.09, 09:04
    a moja musi za karę iść do swojego pokoju, nawet ostatnio jest tak, że jak widzi
    już, że przegięła i jesteśmy źli to od razu sama leci do pokojusmile
  • ziemiagn 19.11.09, 10:05
    A u nas największą karą jest "obrażenie się " mamy.
    Jak Baśka przegnie, ja zapowiadam, że ponieważ bardzo mi się nie
    podobało jej zachowanie, teraz nie będę z nią rozmawiała, ani się
    bawiła, ani nic.
    I sobie tak siedzę,zmywam piorę etc. całkowicie ją ignorując.
    Wtedy bardzo szybko zaczyna się uspokajać i rozumiec, że bez
    przeprosin się nie obejdzie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka