Dodaj do ulubionych

sprawdziany, sprawdziany...

24.11.06, 20:59
Czy Wasze dzieciaki w szkole mają też tyle sprawdzianów? U nas ostatni
tydzień wyglądał tak: poniedziałek: obszerny sprawdzian z tematu" mieszkania"
a więc mieszkania ludzi dawniej i dziś, mieszkania zwierząt. Wtorek:
angielski: słownictwo od początku roku, w tym określanie godzin, liczby do
100. Piątek : kartkówka z mnożenia w zakresie 30 + poprawa sprawdzianu z
angielskiego. do tego oczywiście coś trzeba było zaliczyć z religii ( czas na
zdanie modlitw mamy do świąt ). Jeszcze z większych rzeczy to trzeba było
przeczytać książkę o krasnoludkach ( np 2 rozdziały z Sierotki Marysi )i
napisać sprawozdanie z wycieczki. W poniedziałek czeka nas kolejny sprawdzian
z zakresu " woda, pogoda " - materiał obszerny , i wydaje mi się, że nie taki
prosty. Kolejny weekend nad książką, a to dopiero II klasa.
Obserwuj wątek
    • hankam Re: sprawdziany, sprawdziany... 24.11.06, 23:14
      Nie, nie az tyle, przynajmniej ja tego nie odczuwam. wiecej bylo testow w
      zeszlym roku, bo zawyzala norme znakomita pani od angielskiego. Moze tez jest
      troche tak, ze nie zauwazam np. dyktand, bo z ortografii Joasia jest bardzo
      dobra. Sen spedza mi z powiek religia, jesli do swiat, to marnie to widze.
    • avill Re: sprawdziany, sprawdziany... 25.11.06, 08:31
      U nas są sprawdziany, ale tak naprawdę dowiaduję sie o nich po fakcie. Wydaje
      mi się, że dziecko w 2 klasie powinno opanować materiał na podstawie lekcji i
      prac domowych. Nie widzę konieczności przygowowywania się do nich. Wyjątkiem
      jest angielski, z którego sprawdziany są po każdym rozdziale i między innymi
      sprawdzana jest pisownia słówek (walczyłam z tym w ubiegłym roku, bez skutku) i
      tego moja córa musi się nauczyć. A religia, niestety tak jest zawsze w 2
      klasie, trzeba zaliczyć zadane modlitwy ('3Z' zakuć, zliczyć, zapomnieć).
      Najgorsze jest wytłumaczenie dziecku znaczenia niektórych słów z modlitw.
    • renata_72 Re: sprawdziany, sprawdziany... 27.11.06, 15:25
      Mój syn ma średnio raz w miesiącu test ( na zakończenie podręcznika), do tego
      sprawdzian kompetencji czyli takie podsumowanie wiedzy 2 x w semestrze, teraz
      też kartkówki z matmy i ortografii raz w tygodniu, mnożenia jeszcze nie
      przerabiali teraz są działania z niewiadomymi, materiał do komunii jest
      szczęśliwie podzielony i zaliczany co miesiąc ( dwie modlitwy lub 2 rodzaje
      przykazań)czyli ogólnie luz, Pani z angielskiego niestety więcej nie ma niż
      jest więc z materiałem dzieci stoją w miejscu sad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka