Dodaj do ulubionych

Dziewczyny pytanko o pranie mam:

01.12.06, 11:51
Edytor zaawansowany
  • karina.82 01.12.06, 11:55
    Sorry. Za wczesnie poszlo.
    Czy pierzecie przed narodzinami dzidzi wszystkie jego rzeczy? Nowe ciuszki,
    posciel, rozki, przescieradla itp czy tylko to co nie bylo zapakowane w folie.
    Jesli pierzecie to czy wystarczy w 40? Gdzies czytalam, ze trzeba wygotowac,
    lae po niektorych ciuszkach to nic nie zostanie jak je wygotuje. Co sadzicie i
    tym praniu?
    Pozdrtawiam
  • buska_77 01.12.06, 12:12
    Ja wypiore i wyprasuje wszystko,nie bede przesadzala z gotowaniem,ale na 40
    wstawie na pewno.Nie wiem kto tego dotykal,gdzie lezalo i zwyczajnie,ubranka i
    cala bielizna jest zakurzona.
  • novinka_78 01.12.06, 12:23
    Myślę, że wszystko musi być wyprane i rzeczy nowe i używane, część na 40 a to
    co można na 60 stopni i podobno zaleca się na początku podwójne płukanie i nie
    dodawanie płynów do płukania.


    --
    ♥ Alicja
    ♫ Photonovinka
    ♥ Pamiętnik
  • mo1717 01.12.06, 12:40
    ja do dziś wszystkie nowe rzeczy adasia piorę przed uzyciem, oczywiście bez
    płynu do płukania i w "jego" proszku czyli w JELP - ie, polecam jeszcze LOVELA,
    ale jelp jest ciut tańszy smile
    nie wiadomo jak dziecko bedzie reagowac na inne chemikalia więc najlepiej na
    początek stosowa te najlepsze i najdelikatniejsze dla bobasów.
    oczywiście przed narodzinami maleństwa bedzie wielkie pranie i prasowanie
    wszystkiego tego, czego bedę używać dla dzidzi.
    Adaś jest alergikiem więc tylko bawełna i proszek JELP , a co bedzie z drugim
    bobo zobaczymy - okarze się "w praniu" hehehehe

    --
    Magda & Adaś(19.02.2005) & kuleczka(21.02.2007)
  • marysiowamama 01.12.06, 13:23
    Ja zamierzam zrobić WIELKIE PRANIE tak ok.3tyg przed terminem. Kolorowe rzeczy
    na 40st, a wszystko co białe wygotuje, ale to tylko po to aby odzyskać dawną
    białość bo część rzeczy po Marysi mam.
    Do tej pory prałam w Loveli do koloru (wszystko bo jak to mówi moja kol."biały
    to też kolor"smileJa płukałam prawie od początku w Silanie sensitive, ale Mała nie
    była z dzieci alergicznych. Teraz jeszcze się zastanowię kiedy wprowadzę płyn
    do płukania ale jednak wolę z płynem bo przy naszej wodzie bez płynu ubranka są
    jak z blachysad
    I koniecznie potem prasowanie (znam taką która tego nie robi, ale to jej sprawa)
    --
    ♥ DZIDZIA

    ♥ MARYSIA
  • ithilhin 01.12.06, 14:37
    gotowac koniecznie to nie trzeba, zwlaszcza nowych rzeczy. ale wyprac jak
    najbrdziej. uzywane z second handu - tu sie mozna zastanowic nad jak najwyzsza
    temperatura - oczywiscie patrzac na metki smile. co do plynow do plukania to
    niekoniecznie - nie wiadomo co moze uczulic. generalnie mozna prac nawet w
    zwyklym lagodnym proszku - tym z gatunku "sensitive" i nastawic podwojne
    plukanie. prasowanie troszke zmiekcza zawsze tkanine wiec ten plyn do plukania
    nie jest konieczny.
    --
    gosia i maleństwo
    Maja /26.03.99/
    Maciek /14.02.05/
  • karina.82 01.12.06, 11:55
    Sorry. Za wczesnie poszlo.
    Czy pierzecie przed narodzinami dzidzi wszystkie jego rzeczy? Nowe ciuszki,
    posciel, rozki, przescieradla itp czy tylko to co nie bylo zapakowane w folie.
    Jesli pierzecie to czy wystarczy w 40? Gdzies czytalam, ze trzeba wygotowac,
    lae po niektorych ciuszkach to nic nie zostanie jak je wygotuje. Co sadzicie i
    tym praniu?
    Pozdrtawiam
  • buska_77 01.12.06, 12:08
  • aniulka-c 01.12.06, 23:49
    Ja do 6 mies. życia Matiego prałam wszystkie nowo kupione ciuszki, nigdy nie
    gotowałam broń Boże bo pewnie niewiele by z niektórych ubranek zostało. Wszystko
    prałam - i piorę do dziś - w płynie do prania Lovela lub proszku tej samej
    marki, Jelp bardzo uczulał Mateuszka.
    --
    Ania - mama Mateuszka (20 miesięcy) i bliźniaczek (na razie w brzuchu, termin na
    luty 2007)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka