Dodaj do ulubionych

Starszaki rocznik 1994/95 ?

IP: *.* 17.09.02, 11:21
Może zaglądają tu mamy starszych dzieciaczków ,takich chodzących do szkoły ?Moja Ola jest w II klasie ,miła z niej osóbka :love: chociaż miewamy "fazę na minę" ,bardzo ciekawy obrazek :)pozdrawiam Gosia
Edytor zaawansowany
  • Gość edziecko: rglod IP: *.* 17.09.02, 13:27
    Mój 8 letni Dawid tez przechodzi "fazę na minę",oraz "bo nie" albo "zaraz za chwilę" ;) czasami można kota dostać od tego.No i oczywiście 100 pytań do..... czasami mam ochotę kupić mu encyklopedię ;),a gdy dobierze się ze swoim młodszym bratem to ratują tylko stopery ;)pozdrawiam renastopery to żart :) :)
  • Gość edziecko: w IP: *.* 17.09.02, 13:57
    Ja mam prawie 8-letniego Mateusza i on oprocz "fazy min", przechodzi "faze nic nie slysze", tzn. udaje, ze to nie do niego jak mu sie kaze cos zrobic. Znacie to ;) ?
  • Gość edziecko: _Tosiaa_ IP: *.* 17.09.02, 13:59
    Witamy również Mateusza :)o takiej fazy jeszcze nie przerabialiśmy :)Gosia :hello:
  • Gość edziecko: w IP: *.* 17.09.02, 14:09
    To wszystko jeszcze przed wami. Pozdrowienia dla Oli i Dawida.PS. A faze "Dlaczego ja to musze zrobic?" macie juz za soba? ;) bo my jeszcze nie, ale ta to jakas wyjatkowo dluga.
  • Gość edziecko: _Tosiaa_ IP: *.* 17.09.02, 13:57
    Ola wita Dawida :)Moja córka to wielbicielka szkoły :crazy: mogłaby chodzić 7 razy w tygodniu :lol:Oczywiście Harry Potter i "trend" na encyklopedię :lol:Wchodzi w dziwną fazę zwracania na siebie uwagi ,stoi na ten przykład :) zamyślona ,wpatrzona w dal i czeka na pytanie "co tam Oleńko" jak rany nastolatka :lol:pozdrowiska Gosia :hello:
  • Gość edziecko: agniesia1 IP: *.* 17.09.02, 14:09
    No to ja się dołączę .Mam córkę w 2 klasie i już myślałam ,że ten etap w stylu:-co? zaraz potem za chwilkę to tylko u mnie .Ale jak miło się dowiedzieć ,że jestem nieodosobniona :crazy: jestem ciekawa czy u was też jest taki problem ,tz. gdy córka idzie się myć to przesiaduje w łazience nawet godzinę!!!!!!!To ja nie siedżę aż tyle.Ale po kolei. Najpierw na kibelku ponad 20 min. (jak można tak długo???) Potem z 10 min. przegląda sie w kafelkach lustrzanych a dopiero na koniec łaskawie wchodzi pod prysznic i tam spędza resztę czasu .Z łazienki też nie wyjdzie ubrana bo mówi ,że ona musi usiąść po kąpaniu( zmączyła się czy co??? ;) Ja już nie mam do tego zdrowia ,no bo ile można prosić i błagać.Przecież modelki chyba krócej siedzą w łazience.Aż strach pomyślać co będzie za 10 lat.Pozdrawiam mamusie Aga :hello:
  • Gość edziecko: Bea IP: *.* 17.09.02, 14:27
    Agniesiu ,moja Sara też się myje baaardzo długo - najpierw robi miliony min do lustra ,podryguje przy tym i coś tam nuci ,niezmorowanie rysuje czym popadnie po lustrze ,zęby myje i myje i...,no i używa toników ,wacików ... mam przynajmniej trochę spokoju gdy się moja panienka zajmuje swoja toaletą .hejka -Bea
  • Gość edziecko: Bea IP: *.* 17.09.02, 14:18
    Zgłaszam Sarę do klubu -ur.1 kwietnia 1995 ,maniaczka czytania ( ostatnio "Podwójna rola" -dla dziewczynek w sam raz ,"Kapitan Majtas"-dobre dla wszystkich ),nie mam siły juz przypominać ,że przy jedzeniu sie nie czyta ,jej szkoda czasu na "tylko" jedzenie , to samo jest z siedzeniem w toalecie ,a ostatnio nawet czytała myjąc zęby "bo ja się nudzę " (a przy okazji "Czemu ja muszę myć te zęby tak długo ?"- sama sobie nałożyła obowiązek wyjątkowo dokładnego szczotkowania uzębienia ,a teraz biadoli ).Najchętniej zostałaby Nel -pół dnia biega za mną z okrzykiem "Stasiu ,Gebhr mnie goni ,..mam gorączkę ,chininy !". Miałyśmy dzisiaj wielki ubaw ,bo przy okazji uczenia się angielskiego podsunęłam jej wyjątkowo atrakcyjne słówka - pupa,majciochy itd .Strasznie się cieszę ,że jest już w wieku "prawie poważnym".Pozdrawiam -Bea
  • Gość edziecko: _Tosiaa_ IP: *.* 17.09.02, 14:41
    Ale się cieszę że nas tu tylee :bounce:mam od razu pytanko do was :)na jakie (jeśli w ogóle) zajęcia uczęszczają wasze dzieci ?Moja Ola angielski ma w domku :) chodzi tylko na kółko taneczne do szkoły i do sąsiadki pograć na pianinie bardzo ogranicza nas czas na ewentualne dowożenie Oli ,oboje pracujemy a poza tym w domu jest jeszcze 4-letnia Ada Przy opowieściach o kilku językach,koniach,nauką gry w tenisa :crazy: my cieńko wyglądamy ;)Gosia mama Oli która zaraz wróci ze szkoły zakochana w kolejnym Kubie :lol:
  • Gość edziecko: w IP: *.* 17.09.02, 15:03
    My na angielski nie uczaszczamy dodatkowo, bo mieszkamy w Kanadzie ;) , ale za to w soboty polska szkola. Po za tym (tutaj uwaga moj syn sam sobie wymysla zajecia dodatkowe, ze az sama musze je ograniczac), ostatnio lekkoatletyka,( a przedtem byla pilka nozna, koszykowka i gimnastyka), basen i nauka gry na pianinie. A ile on chcialby jeszcze pozatym robic, to hoho. Pewnie bym sie musiala rozdwoic, zeby go na te wszystkie zajecia dowiezc, no i zbankrutowac. ;)
  • Gość edziecko: Bea IP: *.* 17.09.02, 15:04
    My już przerabialiśmy swego czasu (jakieś dwa lata temu )balet (odpadł z powodu strasznego dojeżdżania i tęsknoty dziecka ,dla którego tata za drzwiami był za daleko ) i skrzypce ( na razie przerwa ,ale powrócimy do tematu na pewno ,bo Sara bardzo chce i robiła spore postępy),teraz czeka nas przeprowadzka -bardzo mocno przemyślana i bardzo odległa- i jak sądzę zapisze sie Sara na zajęcia teatralne w szkole ( ale mi się ta szkoła podoba ,zresztą dla niej sie przeprowadzamy !).W planach jest basen już taki poważniejszy ,czyli nie poprzestaniemy na chlapaninie .A konie -przeogromna miłość pierwszych pięciu lat życia (już sądziliśmy ,że rośnie nam stadniniarka (nie wyobrażacie sobie ile pudeł koni wszelakich mamy w schowku !!))- zeszły na razie na plan dalszy .Tak więc jak będą te zajęcia wyglądały napiszę po przeprowadzce .Bea
  • Gość edziecko: agniesia1 IP: *.* 17.09.02, 19:31
    No to wasze dzieci to faktycznie zapracowane maluchy.Moja córa w ubiegłym roku chodziła na angielski ale w połowie roku jej się znudził i nie mogłam jej za nic w świecie przekonac ,żeby dalej chodziła.Tak więc teraz żadnych dodatkowych zajęć nie ma tylko szkoła -dom i podwórko.Pozdrawiam Aga
  • Gość edziecko: tuptus IP: *.* 17.09.02, 23:19
    Witam wszystkie mamy, tak czytam te posty i mysle nic dodac nic ujac, z kazdego bym cos wybrala.Moj syn Daniel 8 lat,trzecia klasa, przechodzi jeszcze cos w stylu"obrazania sie na 20 sekund"wtedy nic do niego lepiej nie mowic bo nic nie dociera, a pozniej mu przechodzi jak gdyby nigdy nic. Nie jest to czeste zjawisko ale sie zdarza.No i znow sie dziecko zakochalo i to w dwoch na raz, w jeden dzien jedna jest fajniejsza a na drugi dzien ta druga.Pozdrawiam wszystkie mamusie i ich pociechy Viola
  • Gość edziecko: _Tosiaa_ IP: *.* 18.09.02, 08:44
    Witajcie :)mam pytanie odnośnie ambicji waszych pociech ,troszkę mam problem bo Ola ma bardzo wygórowane te swoje ambicjenajlepiej jakby była najlesza w klasie ,najszybciej czytała ,tłumaczenia powoli odnoszą jakiś tam skutek ,dużo daje wychowawczyni która troszkę Olę uodparnia(nie zawsze musi być zapytana kiedy się zgłasza ,nie zawsze chwalona pod niebiosa za odpowiedz :) )generalnie to dobrze że chce być w czymś dobra boję się tylko ewentualnych skutków porażek ,Olcia jest wrażliwym dzieckiem i pewnie nie zniosłaby dobrze przegranej ,a przecież nie da się tak ciągle być "naj" w tym życiu.Gosia
  • Gość edziecko: Bea IP: *.* 18.09.02, 11:14
    Czy to na pewno tylko ambicja ? Może jest szybka ( w lot zna odpowiedzi więc raz dwa podnosi rękę do góry ),może ma dużo zapału do nauki ,może po prostu czuje sie jak ryba w wodzie w szkole ...jeśli tak to ja bym tego wcale nie temperowała .Raczej zwróciła uwagę na to ,że inne dzieci są inne np. nieśmiałe i też chcą się wykazać tylko trzeba dać im szansę .Moja Sara też mi już zapowiedziała ,że będzie miała super stopnie -ale ma jeszcze czas ,dopiero zaczęła szkolną edukację .Czasem też z przekąsem ogłasza ,że jest najpiękniejsza ,najzdolniejsza a kiedy indziej z miną w podkówkę wątpi w siebie "jestem głupia ...(brzydka ...)".Z jednej skrajności w drugą.Hej Bea
  • Gość edziecko: rglod IP: *.* 18.09.02, 21:16
    CześćNa lekcje dodatkowe Dawid uczęszcza tylko na "podwórko" piła,rowery itp.Jeszcze ma luz ale za miesiąc dojdzie mu basen. On lekcje pływania,ja "lekcje odpoczywania" ;)Co do wieczornej inwazji na łaziękę to muszę liczyć 40 min. kąpiel(pełna wanna),nurki i próby pływania + brat grzebiący rękoma w wodzie :) a na końcu prysznic = powódź.Kibelek zaliczany jest z gazetą najlepiej samochodową ;)Ach zapomniałabym o miłościach szkolnych,co tydzień nowa. Już zaczynam się gubić hihihiCo będzie dalej.........??rena
  • Gość edziecko: rglod IP: *.* 18.09.02, 21:19
    Jeszcze mam pytanko.O której wasze 7,8,9 letnie starszaki chodzą spać?I jak prowadzicie negocjacje na ten tamat ;)rena
  • Gość edziecko: Bea IP: *.* 19.09.02, 10:47
    Z tym chodzeniem spać to prawdziwa makabra ,Sara -"przedłużacz" czasu łóżkowego zrobi wszystko by jak najpóźniej się położyć spać -22 dla niej to minimum .A co robimy ?Wcześnie kolacja-ok.19 (jedzona jakieś 40 minut z podskokami wokół stołu),mycie ok.20 (czyli wiadomo kończy się przed 21 ),czytanie (obowiązkowe)i potem długie gadanie w łóżku ( najlepsza pora na różne takie o wszystkim i niczym np.o rozmnażaniu się pantofelków ,albo o umieraniu ,właśnie ).Szybciej się nie da ,ale takie chwile sam na sam z rodzicami (czyli gdy bratek śpi ) sa jej bardzo potrzebne ).A jak u innych wiadomo-ile-latków ??Bea
  • Gość edziecko: agniesia1 IP: *.* 19.09.02, 08:49
    U mojej miłość jest ta sama od roku .Tylko nie mogę się nadziwić ,że coś ta jej druga połowa nie kwapi się do tego uczucia :lol: A kiedyś to kochała się w Kurmańskim Rafale ( jestem ciekawa czy któraś z was się orientuje kto to???) ale to już jej przeszło.Nie moge jej wmówić ,że już nie pora na zabawy a czas na naukę.Przecież w tej 2 klasie tyle tego....a to lektura do przeczytania , a to katechizm do nauczenia(sporo tego)po drodze jakieś wierszyki.Ale nie ja pierwsza i nie ostatnia więc wierzę ,że jakoś przez to przebrniemy.Pozdrawiam :hello:
  • Gość edziecko: _Tosiaa_ IP: *.* 19.09.02, 13:42
    Moje dziewczyny chodzą spać bardzo przykładnie :)Po dobranocce idą się myć ,około 20:00 są w łóżkach ,Ola czy ta Adzie bajki :bounce: buziaki i spać 20:30/40 odlatują w krainę snów.Mamy przesunięcia w sobotki ale generalnie zasypiają o tej samej porze (oczywiście w czasie wakacji szaleją o wiele dłużej) wstają około 8:00pozdrówkaGosia mama Oli ,która dzisiaj zaliczyła koncert :)
  • easia 07.05.03, 23:34
    Hej!
    Masz Olę i Adę? Ja też - właściwie to Adriannę, ale mówimy na nią skrótowo. Ola
    jest osmiolatką cierpiącą na chroniczny brak czasu, faza "zaraz", "nie to nie"
    na porządku dziennym, moje perfumy często w użyciu. A Ada to pięciomesięczna
    ślicznotka, którą Ola uwielbia.
    Pozdrawiam
    Asia
  • Gość edziecko: rglod IP: *.* 08.11.02, 16:35
    Cześć dawno nas tu nie było. Co nowego u Starszaków przez duże S, jak sobie radzą w szkole i jakie fazy min przechodzą :) a może wymyśliły coś nowego?? Dawid radzi sobie stosunkowo dobrze, matma ok, ale gramatyka tragicznie :( Może ktoś z Was zna sposoby na jej opanowanie. Co do fazy min jeszcze to przerabiamy doszło "coooooo" takie znudzone.....Przechodziliśmy też trudne chwile, dla niego były one chyba szokiem :( syn znalazł się w szpitalu na oddziale laryngologicznym - usunięcie wszystkich migdałków-już powoli dochodzi do siebie :)Pozdrawiam rena
  • Gość edziecko: _Tosiaa_ IP: *.* 15.11.02, 20:09
    Hej !My przechodzimy naukę pływania i taniec :bounce:Poza tym mamy już za sobą przymiarki sukienki do Komunii,ksiądz zaszalał z tym terminem :)Oczywiście pojawia sie wizja świąt i Mikołajatakie skromne życzenia mojej córy opiewają na kwotę około 600 zł :crazy: :ouch:Poza tym mamy fazę wpisów do pamiętników i Ani z Zielonego Wzgórza :love:Czas nam przecieka wprost przez palcePozdrowiska i zdrówka dla syna Gosia
  • Gość edziecko: emisia IP: *.* 20.11.02, 08:21
    Wtam serdecznie.Jestem mamą Joasi rocznik 1994 ( mamy jeszcze małego bobaska)."Chodzimy" do drugiej klasy i jak przed wszystkimi wizja I komunii.Ciekawa jestem jak wybrnęłyście z problemu strój liturgiczny - alba a tradycyjna sukienka??? U nas to jeszcze do końca nie rozstrzygnięte.W szkole oprocz lekcji są jeszcze "obowiązkowe"-płatne zajęcia taneczne i raz w tygodniu lodowisko.Wszystko w godzinach przedpołudniowych.Asia chodzi jeszcze nadobowiązkowo już 4 rok na zajęcia plastyczne do Domu Kultury, oraz na szkolny klub sportowy.Ciekawi mnie również jak dużo zadane mają Wasi drugoklasiści do domu. U nas zadań jest umiarkowanie, za to co tydzień jakiś sprawdzian a to dyktando a to sprawdzian z mamtematyki.Pozdrawiam.emisia
  • Gość edziecko: rglod IP: *.* 20.11.02, 14:48
    Witam :)Zadań domowych jest stosunkowo mało, większość robią w szkole. W domu mają dużo czytać, uczyć sie tabliczki mnożenia, oraz wkuwać na blachę 10 modlitw na religię.A co do ubranek komunijnych większość głosowała w kościele za albami :( Jestem trochę zawiedziona bo wolałabym aby Dawid szedł do komunii w garniturze. Chłopcy w nich tak ładnie wyglądają.A wracając do sprawdzianów i testów to mieli tylko dwa od początku roku szkolnego, zobaczymy jak będzie dalej.rena
  • Gość edziecko: emisia IP: *.* 04.01.03, 17:02
    Co słychać u waszych drugoklasistów."Nasi" przerabiają teraz Kubusia Puchatka i marzą o feriach.Ale do ferii musi być na blachę tabliczka mnożenia!!W tle wizja komunii. A u nas jeszcze żzadnego zebrania nie zwołano??!!Pozdrawiam serdecznieemisia
  • Gość edziecko: _Tosiaa_ IP: *.* 06.01.03, 18:32
    To jedziemy na tym samym wózku :) tabliczka mnożenia jest na czasie :)Komunia też 11 maja ,zebrania były już 3 ,a alby przywiozą za tydzień :crazy: nasza katechetka ma niezłe tempo :crazy:Za namową koleżanki zrezerwowałam miejsce w restauracji na małe przyjęcie komunijne i całe szczęście wciśnieto mnie na ostatnim miejscu :ouch:wczoraj byliśmy na II części Harrego :) Moja córka chyba się w Harrym podkochuje :lol: :crazy: a film świetny :)Pozdrowiska Gosia :hello:
  • Gość edziecko: Agna IP: *.* 04.03.03, 10:43
    jejku, dziewczyny!!!!! tak bardzo, bardzo się cieszę, że Was tu znalazłam... już myślalam, że same tu posty o niemowlętach, ciąży, porodzie...a ja zaczynam znowu żyć życiem moich starszaków, bo w ciążę zajść nie mogę :( , choć bym chciała, ale to temat na osobny post długości kilometra :)jestem mamą dwójki "starszaków" - Jasio jest w II klasie i skończy w lipcu 9 lat, a Małgosia jest "zerówkowiczem przedszkolnym" i skończy 7 lat w sierpniu;Jasio jest leniuszkiem (ta faza jakoś nie przechodzi :) )jest bardzo prostolinijny i dobry, ma zajęcia dodatkowe - angielski, zuchy i sks - wszystko w szkole po lekcjach; chodził jeszcze na karate, a w ubiegłym roku na kółko teatralne, ale mu się znudziło i zrezygnowaliśmy; niestety niechętnie czyta, a z zacięciem gra na komputerze i ogląda telewizyjne bajki :( :( :(Małgosia jest spryciulkiem, ma wybujałą fantazję i prawdziwa z niej damulka :) oprócz przedszkola chodzi na pianino i rytmikę do "przedszkola muzycznego" a w przyszłym roku debiutuje w szkole i może w szkole muzycznej popołudniowej;Bardzo chcemy mieć jeszcze dzieci (a nasze dzieci wypytują o kolejne rodzeństwo, co nie znaczy, że żyją sobie w harmonii i bez kłótni, hehe), ale po dwuletnim leczeniu naszej wtórnej niepłodności okazało się, że chyba jednak jesteśmy już w komplecie, więc muszę nauczyć się traktować moje dzieci jak 100% moich dzieci, a nie 50% :)Bardzo się cieszę, że Was znalazłam, bo bardzo chętnie o dzieciach poczytam i pogadam :)
  • Gość edziecko: _Tosiaa_ IP: *.* 04.03.03, 21:43
    Witaj Agna :grin:Miło mi poznać kolejną mamę starszaków i jeszcze twoja córcia to moja imienniczka hmm ... fajna dziewczyna pewnie z niej wyrośnie ;) :grin:My ostatnio przechodzimy nienajlepszą fazę :cry: mamy naburmuszone miny :gun: mamy komentarze wszystkiego :gun:niezadowolenie ze wszystkiego :gun: ....po czym wracamy do miłej i "normalnej" Oli :crazy:O rany a jeszcze rok temu pisałam jaka moja Olcia grzeczniutka :crazy: Bunt nastolatki czy co :what: Tylko chyba ciut za wcześnie :crazy: Ostatnio prowadziłam dyskusje z naszą panią pedagog (pracuję w szkole) i ona stanowczo orzekła że wiek buntu zdecydowanie się obniżył do około 4 klasy podstawówki :cry:Jak rany :ouch: ,a ja mam w domu dwie dziewczyny :crazy:Pozdrawiam ciepło Gosia :hello:
  • Gość edziecko: Agna IP: *.* 04.03.03, 22:12
    o rety kochana, ale mój Jasio juz sie buntuje w 2 klasie!!!! to będzie jeszcze gorzej? :cry:moim dzieciom jednak złość szybko mija, na szczęście - Małgosi po minutce, Jasiowi po 15 minutkach naburmuszenia, ale potem zawsze przychodzą się poprzytulać :) :) :)a ostatnio reagują śmiesznie na to, kiedy się całujemy z moim mężem (cmokamy w usta, zeby było jasne, he, he) - oboje wtedy krzyczą "fuj!!!" :lol: skąd im się to wzięło? sami tak nie reagujemy - czy to szkoło/przedszkole? dziadkowie?aha - i jeszcze jedna istotna kwestia: Jasio przeżywa swoją pierwszą miłość - co prawda baaaaardzo spokojnie (może miłość to nawet za dużo powiedziane? fascynacja? upodobanie?), ale sympatyczne są to symptomy, tym bardziej, że twardo zarzekał sie jeszcze rok, dwa lata temu, że on to żony miec nie będzie, bo.... będzie żołnierzem!!!!! :lol:a teraz kazał kupic lizaka w kształcie serca na walentynki, zrobił laurkę, wybiera "tę" dziewczynke do pary, no jazda na całego :) :) :)a matczyne serce... sama wiesz... :lol:moja córka adoratorów ma już od dawna - przynosi z przedszkola różne drobiazgi od kolegów - kamyki, kasztany, pierścionki odpustowe, cukierki, breloczki.... przebiera, jak w ulęgałkach :)a Ty masz dwie dziewczyny :lol:gdzie mieścisz te wszystkie dowody adoracji? :)pozdrawiam serdecznie!!!!!
  • Gość edziecko: irenapodolak IP: *.* 04.03.03, 23:05
    JA MAM CORKE OLE W 2 KLASIE WŁASNIE SZYKUJEMY SIE DO KOMUNII......
  • Gość edziecko: korol IP: *.* 05.03.03, 14:29
    Hej :)Jestem mamą (szczęśliwą mamą) Dominiki ( w styczniu skończyła 10 lat ) i Michała ( w marcu kończy roczek) . Jestem więc mamą starszaka i dzidziusia ;)Ale teraz nie o dzidziusiu chciałam napisać, ale o Dominice, z której jestem bardzo, bardzo dumna :bounce:Jest to mądra, ambitna (może czasami aż za bardzo) dziewczynka o wielkim kochającym sercu. Jest wrażliwa i bardzo towarzyska . Wszystko byłoby ok, ale ostatnio trochę zaczyna się buntować, pyskować, burczeć pod nosem no i oczywiście wszystkie rozumy zjadał, bo dwie klasy ma już skończone :lol:Chciałabym wychować ją na szczęśliwą kobietę, która da sobie rade w życiu jak jej mamusia :lol: :lol: :lol:Pozdrawiam mamy starszaków :hello:Ela mama Dominiki i Michała :bic:
  • Gość edziecko: maminka IP: *.* 07.03.03, 01:36
    Ojejku, sto lat juz nie zagladałam na edziecko, a tu taka niespodzianka: starszaki na tapecie. Moja Aga tez w drugiej klasie, myslami przy komunii. A propos mycia: trwa godzinami, no chyba że spieszy się na dobranockę, wtedy wystarczą 2 minutki. Za to rano... horror. Czy wy tez przezywacie to poganianie przed wyjsciem?
  • Gość edziecko: maminka IP: *.* 07.03.03, 01:53
    Czy oceniacie swoje 8-9 latki jako jeszcze dzieciaki, czy już prawie nastolatki?
  • Gość edziecko: _Tosiaa_ IP: *.* 07.03.03, 08:30
    Hej !My też jesteśmy na etapie Komunii ,u nas wypada 11 .05 więc całkiem niedługo.Mamy już trochę rzeczy skompletowanych ,a dzisiaj idziemy szyć albę .Co do wstawania to u nas akurat nie ma kłopotu Ola wszystkich budzi :crazy: ranny ptaszek chyba ,po kim jak po kim ,ale po mnie to ona tego na pewno nie odziedziczyła :lol:Nastolatka ? wiek do 11/13 lat to taki kapryśny czas ,ani toto dziecko małe ,ani nastolatek :crazy: Moja ma czasami zagrania ,pytania,przemyślnia jak całkiem myśląca 13-tka ,a czasami zachowuje się jak 6-latek.Po ostatniej burzy z piorunami jaka przetoczyła się nad moim domem w poniedziałek :lol: jest o niebo lepiej Ola przestała wymachiwać rękami ,odpowiadać szybko ,bez ładu i składu ,z oczami pełnymi łez na pstryknięcie palcem jeszuu mam nadziej że przeszło jej na jakis czas :crazy:Buziaki Gosiaps. a może tak ponowny apel do wydawnictwa ??mamy czytające "Dziecko" nie gubią swoich dzieci jak kończą 5/6 lat ;) potem też potrzebują porad ,przywiązane do "Dziecka" zapewne kontynuowałyby czytanie "starszego" wydania"co myślicie ?
  • Gość edziecko: maminka IP: *.* 07.03.03, 10:47
    U nas na razie lekka wojna pomiedzy zwolennikami alb(dla wszystkich) i sukienek. W przyszłym tygodniu zebranie. Ale dla mnie najgorsze bedzie to, jak okaze się, że msza bedzie o 8 rano !!! Brrr... A wiele na to wskazuje.Nie wiem, czy pamiętacie, ale swego czasu - dosyć dawno- redakcja obiecywała "niespodziankę", coś dla mam starszaków, odnoslam wrazenie, że chodzi o nowe czasopismo, ale sprawa chyba się rozmyła.Buziaczki!
  • Gość edziecko: rglod IP: *.* 07.03.03, 14:52
    WitamMy z Dawidem też na etapie kompletowania komunijnego 18.05Alby wygrały i teraz trzeba iść do przymiarki.Co do zajęć to chodzimy na basen na naukę pływania.Uważam Dawida za "dużego dzieciaka" ;) do nastolatka brakuje mu jeszcze pare latek. W jego pokoju panuje artystyczny nieład :fou: a wstawanie poranne podnosi mi ciśnienie ;)renaPrzydałyby się artykuły o problemach jakie zaczynają się w wieku szkolnym. Jest tego zdecydowanie za mało, a my zaczynamy się gubić w problemach dorastających dzieci.
  • Gość edziecko: Agnieszka.Z IP: *.* 07.03.03, 18:44
    my tez się szykujemy do komunii , od przyszłego czwartku zaczynamy spotkania w kościele. idziemy niestety w albach (wszyscy w długich) :cry: 18 maja a o której to jeszcze nie wiadomo..a w szkole ...nauka i nauka a w domku potrafi pokazazać swoje pazurki (ciekawe po kim to ma :lol: potupać nogami i takie tam inne....ma już swoje zdanie a najlepiej jak bym oddała jej swoje ciuchy i przede wszystkim kosmetyki :lol:
  • Gość edziecko: _Tosiaa_ IP: *.* 08.03.03, 12:57
    Jeżeli chodzi o alby to radze uważać na zamówienia grupowe.2 tygodnie temu odebrałam taką albę ,no rozpacz po prostuNiby wymiary były brane ,niby pokazywano wzór - ale dostarczona alba nie miała nic wspólnego ze wzorem Fatalny materiał ,którego celem było chyba pokazanie wzorku na majtkach :( cała alba za duża,okropne jaskrawo-żółte dodatki nio brrrrrrrr :gun:Szyjemy teraz albę u krawcowej ,całe szczęście nie musi być koniecznie alba zamawiana ,ale 65 zl przepadłoZawsze byłam zwolenniczką alb ,teraz chyba wolałabym sukieneczkiGosia :hello:
  • Gość edziecko: emisia IP: *.* 09.03.03, 09:08
    Ponieważ pojawił się temat komunijny, alby itp. piszę żeby się poradzić.Wiem, że to właściwie mój problem a nie dziecka.Rzecz w tym że w sprawie strojów do komunii ksiądz zarządził dowolność.Owszem sam stwierdził, że najodpowiedniejszy na ten dzień jest strój liturgiczny.Skutek taki że tylko 3 dziewczynki ( w tym moja córa) i 4 chłopców zdecydowało się na wersję liturgiczną.Reszta na stroje dowolne.I nie wiem czy dobrze robię.(Stroje jeszcze nie uszyte).Czy w konfrontacji w dniu komunii nie będzie czuła się żle.A może to ja wydziwiam.Poradzcie !!Serdecznie pozdrawiamemisia
  • Gość edziecko: _Tosiaa_ IP: *.* 09.03.03, 10:09
    Hej!Przede wszystkim to chyba jednak nienajlepiej pozostawiać takie furtki ,albo wszyscy alby ,albo nieMożna tu rozmawiać o tym co powinno być ważniejsze dladziecka w tym dniu i jeśli możesz przekonać małą że nie sukienka w tym dniu jest sednem sprawy ,to ok niech idzie w albie ....ale jak znam dzieczynki w tym wieku kazda chce sukienkę( i przy zdrowym podejściu do sprawy nie widze w tym niczego dziwnego ,sama pamiętam moją sukienkę komunijną ,ale pamiętam równiez jak z drżeniem serca i prawdziwym przejęciem szłam do ołtarza po I Komunie)A może uszyjesz jakąś skromną sukienkę np.z hostią widziałam taka sukieneczke na jednej ze stron internetowych (wyszukałam ją w tonie "sukienek ślubnych" do komunii)Porozmawiaj z córcia niech zdecyduje Gosia :hello:
  • Gość edziecko: rglod IP: *.* 09.03.03, 15:23
    Tak Gosia ma rację w 100%, podpisuję się pod tym.Przedewszystkim porozmawiaj z córą, to będzie przecież jej dzień, który zapamięta na zawsze.rena
  • Gość edziecko: maminka IP: *.* 09.03.03, 23:07
    Alby mają sens, gdy obowiazują wszystkich. Sądzę, że żadna dziewczynka nie bedzie czuła się w niej dobrze widząc inne kolezanki nawet w najprostszych sukienkach
  • Gość edziecko: emisia IP: *.* 12.03.03, 06:41
    Dzięki serdeczne za odzew!!Decyzja jeszcze nie podjęta ale mam nadzieję że będzie słuszna.Pozdrawiam serdecznie Was i Wasze starszakiemisia
  • Gość edziecko: korol IP: *.* 12.03.03, 08:38
    Hej :)Moja Dominika jest już po komunii, więc mogę powiedzieć jak moje poprzzedniczki, : Alby mają sens wtedy, kiedy mają je na sobie wszystkie dzieci. Dziewczynki nie muszą mieć bardzo strojnych sukienek, ja byłam zmuszona uszyć sukienkę dla mojej córki bo jest bardzo wysoka (na 152 cm wzrostu). Sukienka była bardzo prosta i skromna, bez żadnych falbanek, na karczku, z krótkim rekawkiem i po prostu dziewczęca a nie ślubna ;) Ale córka czułą się w niej bardzo dobrze, wygodnie i nie miała żadnego poczucia gorszego stroju, a tak może być w przypadku alby, gdy tylko kilkoro rodziców się na nią zdecyduje.Pozdrawiam :hello: i życzę podniosłej i raligijnej (przede wszystkim) atmosfery w tym wyjątkowym dniu :love:Addera mama Miki (10-latki)
  • Gość edziecko: irenapodolak IP: *.* 10.03.03, 00:22
    Ola ma 8 lat.ur.27 listopada 94,w szpitalu na siemieradzkiego w Krakowie przez cc,waga 5 kilo,62 cm dł.Jest super dziewczynka,generalnie nie mam z nia problemow wychowawczych.Jest najlepsza uczennica w klasie pomimo iz nie specjalnie sie do tego przykłada.W wielu waszych wypowiedziach sa typowe dla 8 latka zachowania....uparta,kapie sie godzine,tyle samo siedzi na kibelku...nie bardzo lubi sprzatac swoj pokoj....zaczyna wystawac przed lusterkiem.....dla narzeczonego !Ktorego ma od 4 latkow z przedszkola!To jest niesamowite!Wydzwaniaja do siebie,odwiedzaja,umawiaja w parku i ostatnio planuja nawet kim beda w przyszłosci.......Ola zarzadziła ze Filip ma byc dentysta-bo dentysci duzo zarabiaja...natomiast Filip wymyslił ze Ola bedzie słynna pianistka...(gra juz 4 lata)..i tak to im czas upływa...sama jestem ciekawa jak potoczy sie dalsza znajomosc.No i teraz ta komunia,tradycja u nas w szkole jest taka ze wszystkie dzieci co roku chodza w Albach.Tak wiec problem mam z głowy...Pozdrawiam serdecznie...Mama Oli i Tomka---Irenap.s.Ola od 4 miesiecy ma braciszka Tomka,jest najwspanialsza siostra pod słoncem,kocha go nad zycie i prosi sie w koło czy moze sie nim opiekowac..co zreszta jest mi na reke,jest ogromna pomoca dla mnie!
  • Gość edziecko: Patelka IP: *.* 13.03.03, 00:52
    Witam Wszystkich Serdecznie :hello:Cieszę się że jest ten wątek :)właśnie Was szukałam.Jestem mamą niespełna 8-letniej Julki (15.07.1995r.)i w ubiegłym roku rozpoczełyśmy szkolną edukację.Jeżeli chodzi o szkołę to nie mamy narazie żadnych problemów, Julia uczy sie dobrze i znakomicie sobie radzi.Troche gorzej z tym posłuszeństwem :crazy: Toaleta,sprzątanie,jedzenie,ubieranie się itd.-wszystkie te czynności zajmują jej bardzo dużooooo czasu. Zawsze pod ręką jest jakaś książka lub zabawka która zajmuje tak Jej myśli,że zapomina co miała robić.Znacie to?Ale poza tym jest bardzoooooooooooooooo kochaną dziewczynką z chwilami buntu włącznie.Ponadto od 11 m-cy jest przecudowną starszą Siostrą małej Zośki.Aż serce rośnie jak na nie patrzę.Czasami wydaje mi się że bez Julki bym sobie nie poradziła.Mam jedno pytanko-jak sobie radzicie z ciągłym niewypełnianiem poleceń tzn.np.Julka wie doskonale że jak szybko posprząta to spotka ją nagroda a mimo wszystko przeciąga to w nieskończoność.JAk uniknąć karania? Czy może na pewne rzeczy przymknąć oko?Chętnie poznam Wasze doświadczenia.Pozdrawiam Pat-Elka
  • Gość edziecko: irenapodolak IP: *.* 13.03.03, 20:14
    Tak mysle własnie ze na pewne zeczy troche trzeba przymknac oko...pewne zachowania sa typowe dla wieku....sprzatanie pokoju to jest odwieczny problemmmmmmm.....pozdrawiam...
  • Gość edziecko: _Tosiaa_ IP: *.* 13.03.03, 20:58
    EB napisała/> Mam jedno pytanko-jak sobie radzicie z ciągłym niewypełnianiem poleceń tzn.np.Julka wie doskonale że jak szybko posprząta to spotka ją nagroda > Pozdrawiam Pat-Elkahej !Wiesz, tak w kwestii sprzątania to nie stosuję nagradzania (jeżeli chodzi o inne obowiązki domowe też) .Nie chce doprowadzic do sytuacji aby tak proste czynności były pojmowane jako takie ,które wymagają zachęcania i nagradzania.Nie wiem, może niesłusznie postepuję ale jedyną nagrodą za takie szybkie posprzątanie :) jest nagroda słowna :) Chwalę Olcię za to ,że wykonuje dane rzeczy bez ociągania :jap:A na niektóre rzeczy chyba rzeczywiście nie warto patrzeć jakoś bardzo restrykcyjnie toż nie mamy wychować robocików :crazy: czasami to ciesze się że moja córka czemuś tam się sprzeciwia ,cieszy mnie że ma swoje zdanieOcena tego co można pominąc w tej nauce zależy od nas ,naszej intuicji i norm jakie przyjmujemy wychowując nasze dzieciaki.Pozdrawiam serdecznieGosia :hello:
  • Gość edziecko: maminka IP: *.* 13.03.03, 21:42
    Cześć Dziewczyny! Czy myslicie już o wakacjach? Może to nie do końca pytanie na ten wątek, niemniej trochę jednak pasuje. Gosiu (mamo Ady i Oli) z tego, co obiło mi się o uszy (albo raczej oczy he, he) byłaś nad morzem w zeszłym roku. Czy mogłabyś podzielić się wrażeniami odnosnie zakwaterowania; mamy dzieci w podobnym wieku, a głównie pod ich kątem szukam czegoś odpowiedniego.Moja 8-latka też często buja w obłokach lub zajmuje się czymś innym, gdy ma wypelnić jakieś polecenie, na ktore nie ma ochoty i nie dotyczy to tylko sprzatania. To poganianie tez doprowadza mnie do rozpaczy, szczegolnie gdy człowiek się spieszy. Zauwazyłam jednak, że jak jej zależy, albo jak jest odpowiednio zmotywowana to raz, dwa, trzy i po robocie.
  • Gość edziecko: _Tosiaa_ IP: *.* 14.03.03, 08:28
    Hej maminka :)rzeczywiście co roku jeżdzę z dzieciakami nad morze ,ciągnie mnie tam strasznie,wychowałam sie w Gdańsku :)W zeszłym roku byłam w Krynicy Morskiej ,ale w tym roku wybieram się gdzies dalej,dziewczyny juz duże czas podbijac świat :crazy: To gdzieś dalej, to może bedzie Pogorzelica :)Na "wakacjach" przeczytałam informacje na temat ośrodka właśnie w tym miejscu i obejrzałam sobie stronke w interku.Zawsze zostaję sama na cały tydzień z dziećmi ,bo mąż przyjeżdza się wakacjować tylko na sobotę-niedzielę :(A może masz ochotę na towarzystwo ? :)Skąd jesteście ?Gosia ,mama Oli i Ady :hello:
  • Gość edziecko: maminka IP: *.* 14.03.03, 09:54
    Witaj Gosiu !Myśmy swego czasu kilka maili na priva wymieniły, więc chyba co nieco o sobie wiemy.Ja też ogladałam parę ośrodków w necie, zarówno w Pogorzelicy, jak i w Miedzywodziu i innych miejscowościach, ale na nic jeszcze nie zdecydowałam się, stąd moja prośba na forum: podajcie linki do ciekawych miejsc. Czy Ty przymierzasz się juz do czegoś konkretnego w Pogorzelicy? Mnie się marzy domek campingowy w lesie i choć trochę przestrzeni na plaży. Gdyby tylko nie te ceny ...A wspólne towarzystwo? Jak najbardziej jestem za.Buziaczki !
  • Gość edziecko: dagabe IP: *.* 17.03.03, 11:41
    Witam jestem mama 7,5 Szymona i 1,5 Julki. Ostatnio jesteśmy w fazie nieeeeeee Szymona, na wszystko nie nie chcemi się, nie zrobię, nie odrobię nie przeczytam i tak w koło. Do tego dochodzi jeszcze dokuiczanie siostrze, ona na jego widok już się denderwuje, taj jej zalazł za skóre. stosowalismy do tej pory kary typu nie ogladasz telewizji, nie wyjdziesz do kolegi, ale było ich tak dużo że stało sie to juz bez sensu. Czy macie podobne problemy czy tylko Szymon jest tak trudnu. To nie niee wyprowadza mnie już z równowagi nie mam już siły tłumaczyć, że musi sie uczyć że nie zabawa jest teraz tylko, że skończył się czas ciągłego przebywania na dworze. Pozdrawiam emamydaga
  • Gość edziecko: irenapodolak IP: *.* 18.03.03, 22:34
    Zdaje sie ze to jusz koniec naszych pogaduszek!!!Czy my sie odnajdziemy na nowym forum??Pozdrawiam<irena
  • Gość edziecko: rglod IP: *.* 19.03.03, 22:13
    CześćMam serdecznie dość :fou: ostatnimi czasy mój starszak daje mi popalić. Przechodzi samego siebie, buntuje się na każdym kroku :gun: w szkole aniołek a w domu......Dziewczyny jakie kary stosujecie (skuteczne)bo ja już nie mam pomysłów :( serce mi się kraje gdy podnoszę głos, a podnoszę go coraz częściej :cry: Ostatnio usłyszałam od niego że "go już nie kocham" :eek: bo krzyczę na niego.Boże ja już nie wiem co robić,tabletki już nie pomagają ;) oczywiście mirena
  • Gość edziecko: korol IP: *.* 20.03.03, 09:48
    Hej Rena :)mam ten sam problem, nie wiem jak rozmawiać z córka, żeby mnie słuchała, jaet najmądrzejsza i wszystko wie najlepiej a jak podnosze głos (wrrrrrrr ostatnio nawet wrzeszczę :cry: ) to mam wrażenie, że strasznie ją krzywdzę i czuje się z tym źle :( . Po niej spływa to jak po kaczce a efekt wrzasków mizerny :( . Nie chcę być rozdartą matką, ale sama nie wiem co robić i mam nadzieję, że kiedyś dzieci mi wybaczą, że wychowywały się we "włoskiej" rodzinie .PozdrawiamRozbita :crazy: Addera mama Miśka i Dominiki
  • Gość edziecko: irenapodolak IP: *.* 22.03.03, 21:08
    A własnie moze ktoras wasza pociecha chodzi do sp.7,na Spasowskiego?
  • Gość edziecko: _Tosiaa_ IP: *.* 26.03.03, 14:44
    W związku z przeprowadzką eDziecka na gazetę załozyłam na nowym forum wątek o starszakach :grin:Mam nadzieję, że dołączycie ,że w dalszym ciągu będziemy pisac o naszych dzieciakch Przed nami Komunie ,chyba nie odmówimy sobie poopowiadania jak było :jap:Liczę ,że ludzie i treści będą ważniejsze od wystroju wnętrza :jap:Gosia :hello:
  • zarra 27.05.03, 23:04
    Hej.
    Gdzie te nowy watek ? Nie moge znaleźć, a chciałabym dołączyć do waszego
    grona z moja 8 i pół letnią Zuzią.I podzielić sie rozterkami wink
    Czy wogóle jestecie jeszcze na tym forum czu zamilkłyście po prostu?
    Haloooo !!!!
    Czekam na odzew , papa
    Ola
  • monad2 31.05.03, 17:12
    Jestem już tu jakiś czas a jeszcze na nasze starszaki nie trafiłam fajnie że
    jestescie. Madzia jest z października 94, jesteśmy już po komunii i panuje
    absolutne rozleniwienie wakacyjne. W pokoju odwieczny bałagan i kompletnie jej
    to nie przeszkadza-czy u was też tak jest??? pozdrawiam Monika z Krakowa
  • agnjan 06.05.03, 22:28
    apropos wakacji:

    a co sądzicie o wysłaniu dziecka na kolonie? jasio w tym roku pojedzie drugi
    raz - w to samo miejsce ze swoja wychowawczynią i kilkoma kolegami z klasy;

    a Wy? co myslicie?
  • smaja 19.12.03, 16:13
    Witajcie,
    Mam córkę, która urodziła się w marcu 1994 roku.
    Przeszukiwałam to forum w poszukiwaniu informacji o dzieciach w tym wieku i
    natrafiłam na ten wątek.
    proszę napiszcie jak sprawują sie Wasze dzieci.
    Moja Weronika jednego dnia słodki cukiereczek "tak mamusiu" "nie mamusiu" a
    kolejnego sztan z piekła rodem.

    Jak zapatrujecie się na program szkolny, czy Wasze dzieci robia jeszcze błędy
    ortograficzne? Czy mają zadawane prace pisemne w formie opowaidań i jak często?

    Moja córka jak musi napisać prace z głowy to jest dramat histeria. Ona
    twierdzi, że nie jest stworzona do takich celów.

    jakie gazety czytają Wasze córki?

    Cóż to narazie tyle moich pytań, zobaczę czy watek się rozwinie.
    pozdrawiam serdecznie
    Asia mama Weroniki
  • mamamaciejka 31.12.03, 11:19
    Mądry chłopiec,specjalista od gier wszelakich,zamierzchłej przeszłości i
    dinozaurów,wybuchów wulkanów itp.
    Fajny facet z niego.....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka