01.04.07, 19:31
Jak zapobiegać.
Karmię go butelką i piersią. Czasem jak się denerwuje- ma wzdęcia -biorę go
jeszcze do piersi, chce odłożyć ryczy -ponieważ rozbudzam go trochę bo biorę
do pionu na odbicie,aż po 2, 3 razie zasypia-no i niestety ulewa moje mleko.
Myślę też że może jeszcze ma za mały żołądek-bo jeść to by mógł nom stop -
obojętne czy z butelki czy z piersi-z piersi gorzej go później odłożyć,bo po
jedzeniu z buteklki jest padnięty(chociaż b. łatwo leci z niej).
Ważne jest to że wcale drastycznie nie przybiera na wadze-w 1 miesiącu jak
dużo jadł to robił z 12 razy dziennie kupę i za dużo nie przybierał-tak w
normie-obecnie tak uważam. Teraz może nawet z 200 ml wciągnąć- wierzę że by
zjadł-tylko i tak by ulał. Kup już robi jedną dużą dziennie-i dzięki temu
trochę przybrał. Problemem jest nie przybieranie na wadze, bo nie chce żeby
bym grubiutki-zresztą po kim?. Obecnie ma 8,5 tygodnia i waży 5100 -dla mnie
to w sam raz. Tylko nie chciałabym żeby ulewał. Wasze pomysły?
Edytor zaawansowany
  • amagda80 02.04.07, 08:35
    dzieci moga ulewac nawet do roczku; moj syn ulewal bardzo duzo chyba do 8 m-ca
    zycia (mialam czasem wrazenie ze jak podnosilam go do odbicia to 3/4 mleka
    ladowalo na podlodze)- ale dobrze przybieral wiec sie nie martwilam; przeszlo
    samo z dnia na dzien; sa jakies zageszczacze pokarmu al;e jak dziecko ma
    tendencje do ulewania to chyba niewiele pomoze; jak uwazasz ze ma dobra wage to
    sie nie przejmuj; zostaje ci tylko przebierac dziecko co chwile i czekac az
    minie smile)
    --
    ♥ Mój synek
    ♥ Julia 22.02.2007 ♥ 3700g, 56cm, 10pkt
  • donzab81 02.04.07, 08:47
    No niestety ja mam to samo z Oliwkasad a do tego jeszcze wiekszosc czasu płacze:
    (całe szczescie,ze w nocy nie ulewa o odbiciu lub nie kłade ja i jest ok,ale w
    dzien to wydaje mi sie czasami,ze ogromne ilosci mleka spowrotem laduje na
    zewnatrz.
    --
    Nasze maleństwo

    www.fotolog.com/donzab
  • minka2403 02.04.07, 19:00
    Moj Maly tez bardzo duzo ulewa, a a propos tego przebierania kilka razy
    dziennie, to przebieram jego, ale sama tez musze sie jednego dnia kilka razy
    przebrac, bo mimo, ze podkladam pieluche, to i tak zawsze czesc wyladuje na
    mniesmile Koszule nocne piore codzienniesmile
  • 19patrycja85 03.04.07, 13:43
    Moja mała (skonczone 4 tyg) ulewała bardzo i poszłam z nia do lekarza i okazało
    sie ze nie toleruje mojego pokarmu i dostała mleko Enfamil AR dla dzieci
    ulewających.Jest ono specjalnie zageszczane i dodatkowo zageszcza sie przy
    kontakcie z sokiem zoładkowym i dziecko nie ulewa.Przez przypadek dowiedziałam
    sie tez ze moja mała ma zapalenie ucha przez ulewanie bo cos tam nie jest
    jeszcze zarosniete i kiedy ulewała to od strony buzi ulewany pokarm dostawał
    sie do ucha srodkowego.Cale szczescie juz jest.Nie miała zadnych objawow tego
    zapalenia ucha ale lekarka powiedział ze kiedy dziecko ulewa to konieczna jest
    wizyta u laryngologa bo zapalenia ucha sa efektem ulewania.Takze dziewczynki
    moja mała juz nie ulewa,jest zadowolona,ja nie piore codziennie koszul nocnych,
    nie przebieram małej 15 razy dziennie i sama tez przestałam zmieniać garderobe
    pare razy dziennie.W moim przypadku karmienie małej przynosiło jej wiecej
    szkody niz pozytku bo musiała brac bolesne zastrzyki od ucha i gdyby ulewała to
    zapalenie ucha non stop by wracało a teraz jest ok.Mała jest najedzona,dłuzej w
    nocy spi, po jedzeniu ladnie jej sie odbija a ulewanie to juz przeszłość. Ale
    sie rozpisałam...
    Pozdrawiam wszystkie mamusie...
  • atrakcyjna2 03.04.07, 19:17
    Właśnie napisz mi coś więcej o tym zapaleniu ucha. Właśnie wczoraj byłam u
    lekarza pediatry bo mały od dwóch dni,a szczególnie wczoraj czy w niedzielę nom
    stop wrzeszczał ,miał wzdęcia i właśnie od dwóch dni zaczął ulewać-to może
    dlatego że tylko pierś pomagała na ten płacz, choć dziś nawet raz nie pomogła,
    też obudził się z płaczem nie krzykiem. I właśnie wczoraj byliśmy u
    pediatry ,zbadała, powiedziała,że płucka czyste ,gardło też , miał temp. 37,4 i
    ona powiedziała ,że jeśli wzrośnie to żeby podać antybiotyk,albo przyjść
    jeszcze po południu lub pójść od razu po południu do laryngologa (a ona później
    wypisze skierowaniwe) , BO WŁAŚNIE POWIEDZIAŁA ŻE MOŻE BYĆ TO ZAPALENIE UCHA
    ŚRODKOWEGO. jA SAMA GDZIEŚ WYCZYTAŁAM ŻE PRZY ZAP. UCHA (CO DZIWNE) WYSTĘPUJE
    ból brzucha u niemowląt)-a mój sie od dwóch dni pręży. Kupiłam mu esputicon-
    troszkę ,ale tylko troszkę pomógł. Napisz jak ona doszła do wniosku że to zap.
    ucha -czy to pediatra? i czy później poszłaś do laryngologa- jak badał? Ile
    teraz Twoja mała ma???Kiedy miała to zap. Mój ma teraz 8/9 tydzień.Pisałaś o
    zastrzykach do uszu???Ja karmię butlą i używam piersi ,bo bez niej bo chcę i to
    jedyny skuteczny środek prawie na wszystko.
  • 19patrycja85 04.04.07, 10:58
    To zapalenie ucha stwierdził laryngolog.Mała była niespokojna i to było tego
    powodem.Ulewała mój pokarm i bezpieczniej było przerzucić ja na pokarm sztuczny
    bo zapalenie ucha stale by wracało a na nie sa bardzo bolesne zastrzyki.Moja
    mała bardzo teskni za piersią ale nie mam wyjscia i daje jej sztuczne mleko i
    najwyzej po nim troszeczke piersi zeby sie uspokoiła to wtedy razem z tamtym
    zagęszczajacym sie w zołądku mlekiem sztucznym nie ulewa ale piersi naprawde na
    chwileczke.Skoro twoj mały miał temp podwyzsona a wszystko w porzadku to moze
    być zapalenie uszka skoro ulewa.Moja tez miała temp mniej wiecej taka jak twoj
    mały.Ja oprócz esputiconu uzywam jeszcze espumisanu w kropelkach dla niemowląt
    i jest ok.Daje jednego i drugiego po dwie kropelki i widze ze jest lepiej niz
    po samym esputiconie.Moja mała ma 5 tyg i to zapalenie miała jakies połtora tyg
    temu.Laryngolog zajrzał jej w uszko i powiedział ze jest zapalenie.Zadne
    skomplikowane badanie to nie było.U mnie piers to tez srodek na wszystko ale
    dla dobra uszu małej musiałam ja odstawic.Dostałam od gin tabletki na
    zatrzymanie pokarmu ale biore 1 tab dziennie zamiast dwoch i mam tylko
    troszeczke pokarmu i moge mała uspokoić w kazdej chwili ale raczej nie daje jej
    piersi w ciagu dnia.Lekarz kazał przepajać ja i kiedy chce cycka to daje jej
    herbatkę Hipp i zapomina o cycu.Wieczorem karmie ja przed spaniem butelką i
    kiedy jest najedzona i placze to wtedy daje jej cycka i usypia.Czuje sie lepiej
    kiedy wiem ze mała nie uleje i jest najedzona i nie beda nia targac wymioty.Idz
    z małym do laryngologa bo wczesnie wykryte zapalenie szybko ustepuje.Moja mała
    miała wybrac 10 zastrzyków a minęło po 3i nie było potrzeby podawac pozostałych
    7 tym bardziej ze sa one naprawde bolesne.Mała tak piszczała ze przestawała
    oddychać,siniała...Jakby co to pisz to bede zagladała na forum i odpisze.
    Pozdrawiam serdecznie
  • atrakcyjna2 04.04.07, 15:47
    Wczoraj wieczór daliśmy jejmu czopek- paracetamol doodbytu i po nim o 20 zasnął
    i spał do 3 ,potem butla i do 8 (o 30 ml więcej niż zwykle-tzn . zawsze 90+10
    wiadomo, a od tej pory 120 +10) , butla,esputicon i do 12 spał a potem
    spokojny, następnie daliśmy mu jeść o 14 i znowu wrzeszczał to mąż przed
    wyjściem do pracuy włożył mu czopek- nastepny paracetamol-zastanawialiśmy się
    czy iść do tego laryngologa ,bo mąż pow. że on jest starsznie niedelikatny-ale
    teraz wiem że na 100 % pójdziemy jutro, bo teraz sama zostałam i ciężko by mi
    było. Teraz śpi mały ,dałam mu dodatkowo esputicon. Powiedz mi ile razy
    dziennie dajesz ten esputicon i espumisan, bo napisałaś że po 2 krople??????bo
    tam niby pisze,że małe dzieci 2 razy dziennie 1_2 krople.Napisz mi jak często
    dajesz. Ja daję mu po 1 kropli 2_3 razy dziennie.
    Nie jestem zwolenniczką leków p/bólowych,ale jakoś dziwnie mąż mnie przejkonał,
    może sama myślałam że przy zap. ucha temp. bardzo wzrasta, a On miał wczoraj
    później 2 *po 37,2czyli niby o 2 kreski spadła. Wiesz dostaliśmy antybiotyk w
    kroplach do wykupienia-mąż wykupił-jakby wzrosła temp. -przez pediatrę. Ale
    widzę ,że u Ciebie nie była duża temp, a miał zap. ucha-a więć coś mi się
    wydaje,że . Teraz tak myślę ma zapisanąy lek z grupy penicylin- mam go i od
    razu teraz bym mu podała, tylko jest jedno ale, ja jestem uczulona na
    penicyliny, a On to niewiem. A jak ktoś jest uczulony to może wystapić wstrząś
    anafilaktyczny i boję się,że jakby zaczęło się coś dziać po podaniu (to)a
    jestem sama to dla mnie załamka.
    No tak teraz myślę ,że tzn. na pewno go coś boli, bo nawet pierś nie pomagała,
    a kiedys 2 dni jak miał kolkę -to na kolkę pomogła-w sensie że był
    spokojniejszy tak w miarę. Powiedz mi jeszcze laryngolog coś wpycha do ucha-
    takie cos metalowego- wiesz mąż się boi, o małego , bo niby on taki
    niedelikatny i powiedział ,że nie pozwoli mu nic metalowego włożyć do ucha, a
    mi się wydaje że musi, bo jak inaczej zobaczy???Odpowiedz mi. Już widzę ,że
    zaczynam się bać właśnego dziecka tzn. no wiadomo.
  • atrakcyjna2 04.04.07, 15:59
    Powiedz mi czy Twój mały po antybiotyku tak więcej spał????Bo to co się dzuieje
    teraz u mojego małego -no obudził się pojęczał i znowu śpi- w życiu nigdy tak
    nie spał-niewiem może tak go bolało przez te dwa dni że teraz odsypia, albo
    lekko koi ten paracetamol-dawka max. na 5 kg, a on tyle waży,ze tak sobie
    podsypia. Strasznie się martwię,aż sama wczoraj i dzisiaj wzięłam apap,ale i
    tak nadal mnie głowa boli np. dzisiaj. Kurcze jestem zła na siebie że nie
    poszliśmy dzisiaj do tego laryngologa- niewiem mam jakiś obniżony próg myslenia.
  • 19patrycja85 05.04.07, 11:01
    Napewno nie masz obnizonego progu myślenia...Skąd mogłaś wiedzieć.Moja mała nie
    spała tak po lekach ale my wczesnie poszliśmy do lekarza a twojego małego mogło
    męczyć to ucho dłuzej a to jest meczący ból.Pewnie nie spał Ci tak jak powinien
    ze wzgledu na to ze źle sie czuł i teraz kiedy nic go nie boli to odsypia.
    Niczym sie nie martw i obserwuj go ale wydaje mi sie ze jak nie płacze tylko
    spokojnie spi to wszystko jest w porzadku.Zobacz jak sie zachowuje kiedy nie
    spi,czy nie jest apatyczny,smutny itd.Jezeli nie to wydaje mi sie ze poprostu
    odsypia bo wczesniej przez ten "nyjący" ból uszka nie mógł spać.
    Niczym sie nie przejmuj.Pisz jak bedzie coś nie tak.Możesz pisać na maila
    gazetowego.
    Pozdrawiam serdecznie i zycze zdrówka...
  • atrakcyjna2 05.04.07, 13:37
    19patrycja85 napisała
    > Niczym sie nie martw i obserwuj go ale wydaje mi sie ze jak nie płacze tylko
    > spokojnie spi to wszystko jest w porzadku.Zobacz jak sie zachowuje kiedy nie
    > spi,czy nie jest apatyczny,smutny itd.Jezeli nie to wydaje mi sie ze poprostu
    > odsypia bo wczesniej przez ten "nyjący" ból uszka nie mógł spać.
    > Niczym sie nie przejmuj.Pisz jak bedzie coś nie tak.Możesz pisać na maila
    > gazetowego.
    > Pozdrawiam serdecznie i zycze zdrówka...
    Chodziło Ci "mylący" ból brzuszka???
    Napiszę na gazetowego, ale może jutro albo później dokładnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka