Dodaj do ulubionych

samodzielne jedzenie!

11.12.07, 21:41
czy Wasze maluchy same spozywaja posilki czy musicie je mniej lub
bardziej karmic?

u nas jest bardzo roznie z przewaga na karmienie niestety
maly bardzo zadko przejawia chec najedzenia sie samemu szczegolnie
jesli chodzi o glowne posilki.
Jedynie przekaski, desery, jogurty, owoce je sam.
nie wiem czy to ja go tak rozpuscilam czy taki typ z niego?


--
drugi chłopak w drodze smile

mój synek
Obserwuj wątek
        • ninjo Re: samodzielne jedzenie! 12.12.07, 01:04
          Natalka je sama tez od okolo pol roku. U nas sytuacja byla ulatwiona
          bo ona bardzo lubi jesc. w pewnym momencie, jak zobaczylam, ze jako
          tak sobie radzi, to przestalam ingerowac w jedzenie. Dostaje talerz
          z jedzeniem i z reguly lyzeczke czy widelec i je. Czasami zje
          wszystko, czasami nie, nigdy nie nalegam, zeby zjadla do konca, jak
          nie chce, to zabieram - ale tu tez mialam latwo, byla pulpecikiem i
          nie mialam zgryzoty ze sie zaglodzi na smierc smile

          ale np. kanapki jej kroje na kawalki i tak sobie je. Gdy je kanapki
          w calosci, polowa jej spada
    • azbestowestringi Re: samodzielne jedzenie! 12.12.07, 17:15
      pola je wszystko sama, nawet zupe. poniewaz dawalam jej sztucce jak
      tylko sie nimi zaczela interesowac to okres balaganu podczas
      jedzenia mamy juz od prawie roku za soba. teraz tylko do czasu do
      czasu cos jej sie nie uda i nie trafi do buzi ale ogolnie to je
      czysto i bardzo chetnie. i kloci sie jak ktos chce ja karmic smile
      --
      gadulec: 251114

      Wiewiorka
    • otaota Re: samodzielne jedzenie! 16.12.07, 21:09
      oj to jest ciężkie smile
      Czasem jak ma ochotę to zje. Najczęściej pizza i frytki, może też jogurt i
      kluseczki, ale zazwyczaj dostaje leniucha i od czego jest mama - od karmieniasmile
    • kama755 Re: samodzielne jedzenie! 17.12.07, 15:29
      u nas też kiepsko, serek, czasem kaszkę zje sam, ale od podania
      obiadu jest już mama. pewnie to trochę moja wina. nie zawsze je to
      co bym chciała, więc jakby jadł sam to zjadłby same warzywa, z
      mięskiem bywa już gorzej...
    • faq Re: samodzielne jedzenie! 26.01.08, 21:44
      Mlodziez je sama od dawna, nie chce czegos to nie je, chce mniej ok. Najwyzej
      nastepny posilek jest obfitszy. Nie biegam za Mloda ani z piciem ani z
      jedzeniem. Powstrzymuje babci zapedy karmicielsko-podczasze co wywoluje wojny,
      bo Mloda to wkurza (ograniczna samodzielnosc) a ja dodatkowo wychodze z
      zalozenia, ze sama najlepiej wie ile chce zjesc i co (z podanego zestawu). Nigdy
      nie bylo problemu z jedzeniem, wiec i schizy sie nie dorobilismy zadnej.
    • bonkreta Re: samodzielne jedzenie! 06.02.08, 23:32
      Je sam, od jakiegos czasu opanował nawet wybieranie resztek surówki
      z miseczki itp. Czasem, w drodze łaski pozwala sobie z ostatnia
      łyżeczka pomóc przy wybieraniu wink
      Karmić nawet nie próbuję, chyba zostałabym obrzucona błotem smile)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka