Dodaj do ulubionych

nasze 10-cio miesięczniaki :)

      • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 21.09.08, 21:26
        Buziaki i uściski dla Oskarka smile to już 10mcy.
        Dzięki za życzenia dla Milusi.
        Jakoś nam leci, trudno zachować dobry humor, kiedy taaaaak leje, ze
        nie mozna wysunąć nosa z domu.
        Dziś Milenka pchała wszystko do buzi, bardzo sie sliniła,
        chrząkała.W końcu mówię męzowi, ze trzeba zajrzeć w paszczę w
        poszukiwaniu dziewiątego zęba, płacz był okrutny przy tym. No i co
        widzę??? FOLIA przyklejona do podniebienia! Kurcze nie chciała się
        odkleić, mała strasznie płakała przy wyciąganiu. Mówię Wam-cała
        folię z domu wyrzucę! Ale byłąm wystraszona. pozdr. Alina
        --
        Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
    • ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 22.09.08, 13:30
      dziekujemy za zyczonka smile
      jak tam wszyscy przeziebieni? mam nadzieje ze lepiej;
      Oskar wyszalal sie w sobote w Tarnowskich Gorach na basenie - dawno nie bylismy,
      wiec caly czas szalal i kwiczal, nie chcial wyjsc z wody smile Nie zmienilo to
      faktu, ze spal pozniej w sposob tradycyjny... U nas pogoda tez marna, ale sporo
      jestesmy na dworze - jesli tylko nie pada.
      Trzymajcie sie wszyscy!
      --
      Oskarek, 21 listopada 2007
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1103615,2,1.html
      www.bobasy.pl/oskargomolka
      • kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 22.09.08, 20:33
        U nas jest lekka poprawa wink Dzisiaj byłyśmy nawet na spacerku
        (pierwszym od tygodnia zresztą).
        Niestety przez to, że rośnie Lence druga jedynka ciągle ma paluszek
        w buziaku i przez to na nowo jej wysypuje buźkę ;-( Kiedy to sie
        skończy na dobre?
        Dzisiaj zasnęła sama w łóżeczku wink Oby już tak pozostało, bo jak
        narazie to niestety zasypia na rękach (ale to niestety przeze mnie,
        bo szybciej ją uśpię w dzień na rękach i mogę zająć się innymi
        obowiązkami a tak bym nie miała czasu już na nic).

        --
        Lenka 14.11.2007 wink
        fotoforum.gazeta.pl/5,2,kat_wozniak.html
        • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 22.09.08, 20:43
          Jak tam zaziębione dzieciaczki? mam nadzieję, że lepiej smile
          Milenki nie mozna uspać na rękach, bo się strasznie wyrywa, no moze
          gdyby była bardzo padnięta. Wogóle robi straszne awantury przed
          spaniem: oczka trze, ziewa niemiłosiernie, ale spac nie. Na
          szczęście wieczorem zasypia super. nadal budzi sie na jedzenie raz.
          Więcej je smile moze coś przybierze na wadze smile
          Co u Arturka??? i innych 10-cio miesięczniaków.
          ps fajne macie galerie na nk smile
          --
          Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
    • agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 22.09.08, 21:13
      Arturek juz lepiejsmilekatarek prawie pokonany a i kaszel ucichl.goraczki nie
      mial,wiec lekarz kazal tylko kropelki i syropek no i chyba pomoglo.jutro w
      kazdym razie wybieramy sie do pracy.
      wczoraj Artur mial bliskie spotkanie z ława-MEGA guzior mu urósł,wstawie
      zdjecie,zebyscie zobaczyly.ja jak go zobaczylam to myslalam ,ze padne!!!(tatus
      chcial pedem do lekarza jechac)po okladach z lodu zeszlo,dzis juz tylko(nawet
      malo widoczny) siniak zostal!

      teraz to sie z niego kombinator zrobil-kilka dni temu podsunał sobie odkurzacz
      kolo stolu w kuchni i wlazl na niego!!!nie chce sobie wyobrazic co by bylo gdyby
      mu ten odkurzacz odjechal!

      pozdrawiamysmile

      --
      ARTUREK 28 listopad 2007
      fotoforum.gazeta.pl/u/agata688.html
      www.bobasy.pl/agata688,filmy.html
        • kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 24.09.08, 10:00
          U nas dzisiaj pogoda super. Słoneczko świeci to i humorek lepszy.
          Trzeba wykorzystać poprawę aury na spacerek wink
          Lenka dzisiaj w nocy neistety dałą popis. Budziła się co pół
          godziny, ale teraz za to śpi ładnie. Szkoda że w nocy nie przesypia
          tak dobrze jak w dzień.
          Te dolne jedynki super wyglądają wink Przez to że je ma ciągle
          wypycha języczek. Pewnie czuje że coś jej tam wyrosło i musi się
          przyzwyczaić do tego wink
          Buziaki dla wszystkich
          --
          Lenka 14.11.2007 wink
          fotoforum.gazeta.pl/5,2,kat_wozniak.html
          • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 24.09.08, 20:15
            Spóźnione uściski dla naszego solenizanta smile luca 100lat

            No musze sie wyżalić: mianowice mamy akcję płacz na maxa, o
            wszystko, co nie po mysli. Tłumaczę, ignoruję czasem, ale ja nie
            mogę znieść tego marudzenia. Tylko zniknę z pola widzenia-juz za mna
            raczkuje /to akurat jest spoko/, jeśli jest w łózeczku, bo muszę
            zapalić w piecu to płaczę jak najęta. Cóż nie zawsze mogę ja
            wszędzie zabierać, a tylko w łózeczku jest +/- bezpieczna. No i
            fochy w aucie, nie chce siedzieć przypięta, ba wogóóle nie chce
            siedzieć, już o czapce nie wspomnę. UFFFFFF ulżyło trochę.
            Przerabiałyście taki etap??? czy tez macie podobnie????

            Pozdrawiamy kiss

            Ps siniak jest BOSKI wink zartuję, nie zyczę żadnemu dzielnemu dziecku
            takiej śliwy.
            --
            Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
            • ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 25.09.08, 07:02
              Z Oskarkiem wystarczy sprobowac skrecic w inna strone niz on sobie zaplanowal
              (jak sie go prowadzi za reke) i juz jest taki wrzask, jakby go ktos ze skory
              obdzieral...
              Czapki nie lubi i po prostu sciaga od razu - i tak w kolko.

              A powiedzcie mi tak z ciekawosci - Wasze maluchy tez sciagaja skarpetki -
              OSkarowi sie jakas minute utrzymuja na nogach; chyba mu poprzybijam pineskami wink
              --
              Oskarek, 21 listopada 2007
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1103615,2,1.html
              www.bobasy.pl/oskargomolka
              • luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 25.09.08, 09:26
                nie,luca nie sciaga czapki...zawsze jak czapke ubieramy to ide z nim do lustra
                pokazac mu jak fajnie w niej wygladasmile
                skarpetek tez nie sciaga.robil to jak byl mlodszy ale teraz ma inne ciekawsze
                zajeciasmileproblemy z ubieraniem tez jakos minely.wrocily za to problemy ze
                spaniem w nocysad
                no coz wszystko trzeba przezyc z tymi naszymi sloneczkamismile
                pozdrawiamy i zyczymy wam milego dniasmile
                --
                Luca 23 listopad 2007
                fotoforum.gazeta.pl/u/luka2007.html
                www.bobasy.pl/agi1982
                • renik78 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 25.09.08, 14:39
                  Witajcie.Dorian jeszcze ma katar ale już nie kaszle.Czapki nie ściąga ale skarpetki ściąga od razu po założeniu więc po domu zamiast spodni i skarpetek zakładam mu rajtuzy.U nas płacz zależy od dnia.Czasem cały dzień fajnie się bawi a czasem nie można go na chwile zostawić samego bo krzyczy okropnie.Za to nauczył się ostatnio bić wszystkich po buzi i nie reaguje na żadne nie wolno.No i oczywiście strasznie reaguje histerią na wszystkie zakazy.Staram się nie reagować ale to czasem jest trudne.Pogoda nadal jest do niczego.Tylko pada i pada...
                  --
                  Dorian(8.11.2007),Natan(01.10.1998)
                  fotoforum.gazeta.pl/5,2,renik78.html
                  www.bobasy.pl/renik78
                  • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 25.09.08, 16:36
                    Ściąganie skarpet to norma, tak jak czapki. Po domu goni w
                    rajtuzkach.
                    Dzis dzień udany...do 2-giej drzemki, kiedy to juz prawie zasnęła i
                    pojawiła się kupa. Pózniej nie do uspokojeniaa.
                    Troche słonca, to jak wstanie i zje idziemy na pole, spacerować smile
                    Czy Wasze dzieci jedza obiady dwu-daniowe. co dzień dajecie kaszkę
                    manna tak jak w schemacie??? plissss odpowiedźcie, Alina
                    --
                    Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
                    • kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 25.09.08, 17:45
                      U nas ze skarpetkami nie ma problemu natomiast z czapką to czasami
                      jest. Jak ma dobry humorek to nie ma sprawy ale jak zaczyna już się
                      nudzić na spacerku to na pierwszy rzut idzie czapka.
                      Z jazdą samochodem to też czasami mamy przeboje. Opanowałam już do
                      perfekcji przesiadanie się z przodu do tyłu.
                      Lenka nie jada obiadków dwudaniowych a to dlatego, że moim zdaniem
                      to by było dla niej za duzo jak na raz. Rano o 6.30 je mleko, ok. 9
                      ma śniadanie (kanapeczka lub kaszka), ok. 13 obiadek, 16 mleko i 19
                      mleko z kaszką. W między czasie dostaje np. danonka, jakiś mus,
                      owoc. I to by było na tyle. Ostatnio coś buntuje się i nie chce
                      mleka o 16. Ciekawe dlaczego big_grin No ale skoro nie chce to widocznie
                      obiadek ją trzyma smile
                      Dzisiaj jest marudką bo została wybudzona przez sąsiada i nie
                      pospała tyle co powinna. Ostatnio zasypia na spacerku i dobrze jej
                      robi ta drzemka na świeżym powietrzu wink Ciekawe jak długo
                      nacieszymy się taką ładną pogodą.
                      Gargamelki już widać i strasznie pociesznie wygląda z nimi jak się
                      uśmiecha.
                      Ostatnio zaczyna pokazywać swoje nerwuski. Staramy się nie reagować.
                      Zobaczymy z jakim skutkiem.
                      Ze słuchaniem zakazów to różnie. Ulubionym zajęciem (zakazanym
                      zresztą) jest wyciąganie płyt. Tyle co jej powtarzamy że nie wolno
                      to już każdy by zrozumiał a ona jest uparta. No ale mamy nadzieję że
                      niedługo zakoduje to sobie.
                      Dzisiaj poprosiłam ją o podanie pilota i przyniosła mi go. Byłam w
                      szoku wink
                      --
                      Lenka 14.11.2007 wink
                      fotoforum.gazeta.pl/5,2,kat_wozniak.html
    • agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 25.09.08, 19:15
      arturek nie zostanie sam nawet na sekunde bo jest histeria.
      dzis nawet musialam go zabrac ze soba do kotłowni(nie polecam).
      skarpetek ani czapki nie sciaga(juz mamy ten etap za soba).mozna go ubrac ale on robi swojesmile
      Arturek jak je obiad 2-daniowy to z przerwa miedzy daniami.kasze manne je narazie sporadycznie.w sumie nie trzymam sie zadnego schematu-daje wedlug intuicji.

      Artur uwielbia bic po twarzy i nic go nie powstrzyma!
      i juz dosc dawno przynosi telefon,albo jego buciki lub wlacza na prosbe mamusi telewizorsmile

      mamy 5-go zabka(juz niedlugo go poczuje na wlasnej skorzesmile)
      buziaczki dla WSZYSTKICH!!!

      -
      ARTUREK 28 listopad 2007
      fotoforum.gazeta.pl/u/agata688.html
      www.bobasy.pl/agata688,filmy.html
      • renik78 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 25.09.08, 20:12
        My schematu też się nie za bardzo trzymamy.Kasze manną czasem dostaje ale nie codziennie.Obiadki je jednodaniowe i raczej mu to wystarcza.Rano koło 8-9 je mleko,o 11 kanapkę,o 14 obiadek,O 17 znowu jest głodny i je kanapkę albo kaszkę na gęsto i o 20-21 butla.W między czasie oczywiście je chrupki,biszkopty,jogurty,owoce.Czasem dzień mu się przewróci do góry nogami i je zupełnie o innych porach a czasem przez tydzień w ogóle nie chce jeść.
        --
        Dorian(8.11.2007),Natan(01.10.1998)
        fotoforum.gazeta.pl/5,2,renik78.html
        www.bobasy.pl/renik78
    • agata688 Re pomóżcie :):):) 26.09.08, 12:17
      robiłam pranie-czarne rzeczy bluza,bluzki itp.płyn do płukania oczywiscie,zeby pieknie pachnialo i przyjemniejsze bylo!
      wyciagam(po 82min.)-wszystko oblepione czyms białym!!!!!
      nie zauwazylam,ze moj Arturek wczesnie "prał" papier toaletowy(cała rolke)!!
      jak to teraz doczyscic-czekac az wyschnie i wyczyscic? czy moze wyprac jeszcze raz po wczesniejszym wyczyszczeniu filtrow i sitek w automacie?
      POMOCY!

      --
      ARTUREK 28 listopad 2007
      fotoforum.gazeta.pl/u/agata688.html
      www.bobasy.pl/agata688,filmy.html
        • luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 28.09.08, 22:54
          buziaczki dla arturkasmile100 lateksmile
          u nas ciezkie dni...luca ma juz od piatku goraczke...
          zwalam to na zeby bo nic innego mu nie dolega.
          jak dlugo to u was trwalo zanim sie zabek pojawil???
          no i co mnie jeszcze czeka oprocz marudzenia i nie przespanych nocy???
          jesli chodzi o zabawki to luca najbardziej lubi kiedy cos oddaje odglosy lub
          rozne kolorowe ksiazeczki ktore mu mamunia czytasmile
          poza tym wszystkie przedmioty kuchenne i wszystko co zakazanesmile
          pozdrawiamysmile

          --
          Luca 23 listopad 2007
          fotoforum.gazeta.pl/u/luka2007.html
          www.bobasy.pl/agi1982
          • kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 29.09.08, 11:12
            Buziaczki i uściski dla solenizanta wink
            Dzisiaj na spacerku zmoczył nas lekko deszczyk, no ale najważniejsze
            że znowu wychodzi słoneczko (tylko gdyby ten wiatr był mniejszy).
            Co do ząbków to my dłuuugo czekaliśmy aż się przebije pierwszy
            ząbek. Teraz idą jej górne jedynki a przy tym strasznie bolą ją
            dziąsełka, bo czasami jak coś przygryzie to aż zapłącze. Niestety
            nadal przerabiamy marudzenie i nieprzespane noce a już myślałam że
            to się skończy. No ale niestety myliłam się.
            Lenka najbardziej lubi książeczki, pluszaka pozytywkę a teraz jest
            na etapie zabaw piłką. A poza tym to lubi zabawę magnesami z lodówki
            oraz otwieraczem do butelek (czyli to czego nie można). O pilotach,
            telefonach nie wspominam bo to jak tylko zobaczy to już musi być
            jej ;D
            --
            Lenka 14.11.2007 wink
            fotoforum.gazeta.pl/5,2,kat_wozniak.html
            • agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 29.09.08, 15:29
              dziekujemy za zyczenia!!!!!
              kurcze,jak sie on szybko starzeje(dobrze,ze ja nie)smile

              Arturek umie pokazac na sobie gdzie ma nosek i na mnie gdzie mam nos,oko,ucho i
              włosy.
              on na szczescie zabkowanie przechodz jak narazie spokojnie-spi w nocy,marudny
              jak zwykle,nie goraczkuje,jedynie kupy troche rzadsze ale nie ma tragedii.
              my przezylismy kolke wiec to chyba zadoscuczynieniesmile
              na przebicie 1-go zabka czekalismy dlugo,bo chyba jak mial 5 mies to juz bylo
              widac a przebil sie jak mial 7 i tydzien.
              teraz wychodza mu dwa naraz.
              zdrowka dla Lucy!

              pozdrowionka


              --
              ARTUREK 28 listopad 2007
              fotoforum.gazeta.pl/u/agata688.html
              www.bobasy.pl/agata688,filmy.html
              • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 29.09.08, 17:41
                Brawo Arturek-zdolniacha!!!!
                Milenka nie gorączkowaa przy ząbkowaniu, więc nie pomogę w tej
                kwestii.
                Dołaczyłą za to do grona nocnych maruderów-pobudki, wierzganie,
                popłakiwanie. Także Ala-SZACUN!!! Co U Oskarka????
                Do tego lubi się w nocy przesikać, więc trzeba przebrać, na co Ona
                sie denerwuje. Śpi na brzuchu z podkulonymi nóżkami, nie chce na
                boczku/plecach.
                Czy Wam tez pieluchy przeciekają? pampersy są nawet nie na 2h, teraz
                testuję Huggies Flex, ponoc z Tesco też są ok. Jakie są Wasze
                doświadczenia??
                papatki
                --
                Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
    • agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 15:07
      gdzie spia Wasze maluchy?
      zastanawiam sie czy moge juz Arturka przeniesc ze spaniem do swojego pokoju??w
      nocy juz sie nie budzi-nie mamy elektronicznej niani,bo do tej pory spal w swoim
      lozeczku u nas w sypialni.
      do jego pokoju od sypialni dziela nas jeszcze 2 pomieszczenia.

      jak Artur zaczal zabkowac to profilaktycznie kupilam masc baby orajel ale on
      tego nie cierpi-w sumie to zabkowanie u nas przechodzi spokojnie,tylko robi
      wiecej i rzadsze kupy!
      pozdrowionka dla Wszystkich juz nie malych!!

      --
      ARTUREK 28 listopad 2007
      fotoforum.gazeta.pl/u/agata688.html
      www.bobasy.pl/agata688,filmy.html
      • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 15:47
        Agata też myśleliśmy o wyprowadzeniu Milenki do siebie..., bo tak
        ślicznie spała, tylko 1 pobudka na mlesio, nie było rozkopywania,
        ani innych takich. No ale co dobre się skończyło sad i teraz to sobie
        Jej w swoim pokoju nie wyobrażam! Moze u Was będzie inaczej!
        Dziś moja gwiazda wstała 5,45 /o zgrozo/ i wołała mama! gdyby nie to
        mama to bym chyba wyszła z siebie, toz to środek nocy! a spała do
        7mej. KIEDY ZMIANA CZASU???? musimy się przygotować!
        Milenka, podobnie jak Lenka, przestawiła się na 2 drzemki, ale
        marudzi przy tym trochę! Dziś będzie miała 3, bo inaczej padnie o
        5tej........ Teraz odpoczywam w pracy smile hihi
        Przejdzie już 2*6m i bardzo ją to cieszy smile Czy tylko Milenka i
        Oskarek jeszcze sami nie chodzą? Czy jakiś bąbel jeszcze? pozdr
        --
        Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
        • agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 16:23
          u nas tez nie ma problemu z rozkopywaniem,bo on wogole jest nie przykrytysmilegora 2 sekundy,ale to ma po tatusiu,juz nawet z tym nie walcze!
          zobaczymy jak bedzie,bo teraz jak usypial(przewiozlam lozeczko do niego) to byl ryk nie z tej ziemisadza mamusia-dopiero jak polozylam sie "obok" na fotelu to usnal.

          u nas juz na dobre koniec z chodzeniem przy mamie-lata jak oszalaly,najgorzej ,ze wlazi na fotele i lozka-a nie mam gwarancji,ze umie z nich poprawnie zejsc(raz na 4 razy wie,ze najpierw nozki).

          --
          ARTUREK 28 listopad 2007
          fotoforum.gazeta.pl/u/agata688.html
          www.bobasy.pl/agata688,filmy.html
          • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 16:29
            Agata, skoro się rozkopuje, to w czym śpi, aby nie zmarznąć? W samym
            pajacu?
            Widzisz każdy ma swoje jazdy smile u Ciebie zchodzenie z łózka/my to
            mamay przed sobą hihi/, u nas pochylony człowiek, bo Gwiazdka uczy
            się chodzić smile
            --
            Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
            • agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 16:39
              nawet nie pamietam od ktorego mies. jest nie przykryty(ale kolderke posiada).
              spi teraz jak grzejemy w domu to body z krotkim rekawkiem i kalesonki,a jak nie grzalismy to body z dlugim rekawkiem i polspiochy-odpukac nie choruje,do tej pory mial 2 razy 2dniowy katar i kaszlal kilka dni,temperatury podwyzszonej w zyciu jeszcze nie mial.
              teraz mam z nim problem,bo on nie cierpi dlugiego rekawa(w domu chodzi w krotkim,ale jak gdzies idziemy to ciagle szarpie i przychodzi do mnie i musze mu podwijac do lokcia).nie mowiac o kurtce w samochodzie lub jakims bezrekawniku-czapke toleruje,bo zawsze mu pokazuje w lustrze i sie z siebie smieje.
              do mnie sie nie podal napewno ,bo ja zmarzluch jakich malosmile

              a tym,ze Milenka "jeszcze' nie chodzi to sie nie przejmuj,Arturka kuzyn zaczal jak mia rok i 2 mies.
              jeszcze bedziesz wspominac czasy kiedy mialas ja na okusmile
              pozdrowionka.

              --
              ARTUREK 28 listopad 2007
              fotoforum.gazeta.pl/u/agata688.html
              www.bobasy.pl/agata688,filmy.html
              • ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 19:39
                Oskarek śpi (ha... jesli tak to mozna nazwac) dokładnie tak samo jak Arturek, a
                kołderke ma w szafie. Strój też taki sam. I ten sam klopot z dlugimi rekawami.
                Juz coraz czesciej sam chodzi, ale mam wrazenie, ze im lepiej lazi, tym czesciej
                chce chodzic za raczke.
                Nie wiem, czy nie bede musiala isc do szpitala, wiec jesli mnie tu nie bedzie,
                to znaczy, ze poszlam - ostatnio jak stracilam przytomnosc, to sie mocno
                uderzylam w glowe i cos jest nie tak sad
                Trzymajcie kciuki. Jesli mi sie tam czasem uda podlaczyc z laptopem to zjarze do
                Was.
                Wszystkiego dobrego.
                --
                Oskarek, 21 listopada 2007
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1103615,2,1.html
                www.bobasy.pl/oskargomolka
                • krzyszton_kasia Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 20:29
                  u nas Olimpia śpi z nami w pokoiku w swoim łóżeczku - mamy 2pokojowe mieszkanie. śpi w śpiworze, nie chce pod kołderką, a też ją posiada.

                  Olimpia na ogół ząbkowanie przechodzi dobrze ale to co się działo w poniedziałek to był horror.
                  byliśmy akurat na zakupach i ok 16:30 się zaczęło. myślałam, że chce deserek. zjadła 3 łyżeczki z czego 1ną wypluła. potem zaczęła tak strasznie płakać, zanosić się (z tym mamy problem), prawie zwymiotowała i przytomność by straciła. nic nie pomagało - ani smoczek ani piciu ani na leżąco - nic. wokół własnej osi obróciła się chyba z 50 razy. po ciężkich 40 min zasnęła i spała do 19:15. i co się później okazało, że wyszły jej naraz u góry 2 ząbki - lewa 1ka i 2ka.

                  nie życzę tego nikomu.
                  --
                  OLIMPIA 03-12-2007r.
                  tickers.smyki.pl/s/21440/22444.jpg
                  • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 20:41
                    Ala to mnie przestraszyłaś z tym upadkiem i stłuczeniem głowy ! Oby
                    wszystko było ok.
                    Nie wiedziałam, że Oskarek już sam myka smile Co do mojej niuni to
                    jestem wyluzowana jesli chodzi o chodzenie, myślę, ze na roczek
                    pojdzie sama.
                    --
                    Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
                  • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 20:44
                    Jeśli chodzi o Olimpię to współczuję tego strachu, jaki pewnie Wam
                    towarzyszył. My też mieliśmy podobne akcje, tyle, ze o mniejszym
                    nasileniu na szczęscie. Najgorsza jest bezradność... jak mi tak
                    mocno płakała, a wiedziałam, ze to nie głóg i sen, to dawałam ibufen
                    syrop.
                    --
                    Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
                • agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 21:03
                  trzymam Ala za Ciebie kciuki baaaardzo mocno!!!!!
                  napewno wszystko ok. ale lepiej sprawdzic!
                  swoja droga to sa tez +,bo moze troszke pospiszsmile
                  Arturek sam umie chodzic juz od miesiaca,ale tak jak Oskarek wolal przelazic
                  przy mniesmileteraz dopiero biega!!!

                  ja Arturkowi jakies 5 mies. temu jak cierpial i wydawalo mi sie ,ze na zabki to
                  dawalam czopki:viburcol i paracetamol.pomagalo.
                  nie ma chyba niestety dziecka ,ktore by stracha nie narobilosad
                  pozdrawiamy Wszystkich!

                  --
                  ARTUREK 28 listopad 2007
                  fotoforum.gazeta.pl/u/agata688.html
                  www.bobasy.pl/agata688,filmy.html
                  • luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 21:27
                    no moj babel jeszcze nie chodzi...nawet nie chce byc prowadzony za raczki.jak
                    chce go na nogi postawic i troche poprowadzic to od razu siada.
                    ala ,a co z oskarkiem jak ty pojdziesz do szpitala?
                    gdzie go dasz?
                    mam nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku.
                    jak dlugo tam zostaniesz?
                    luca byl dzisiaj juz troszke spokojniejszy,nie plakal tyle...
                    byloby latwiej gdyby pozwolil mi te jego dziaselka zelem wysmarowac ale on tak
                    mocne zacisnie buzie ze obaj z moim mezem musimy go trzymac.
                    jejku jak dlugo to jeszcze potrwa?
                    luca spi z nami w sypilni w swoim lozeczku(musi poniewaz mamy tylko 2 pokojowe
                    mieszkanie)
                    spi w spiworkusmile
                    pozdrowionkasmile


                    --
                    Luca 23 listopad 2007
                    fotoforum.gazeta.pl/u/luka2007.html
                    www.bobasy.pl/agi1982
                    • kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 03.10.08, 10:33
                      Ala trzymamy mocno kciuki za Ciebie wink Na pewno wszystko będzie w
                      porządku.
                      Lenka też narazie śpi z nami w sypialni w swoim łóżeczku. Czasami
                      już próbowałam się przenieść ze spaniem, ale niestety jak musiałam
                      kilka razy do Niej biegać to przeniosłam się z powrotem do pokoju.
                      Musimy z tym poczekać, aż zacznie spać w miarę spokojnie, bo póki co
                      to kilka razy muszę wstawać do Niej.
                      Śpi pod kołderką. Śpiworka nie toleruje niestety. Rozkopuje się
                      czasami, albo śpi na kołdrze więc muszę ją przekłądać.
                      Najgorsze jest ostatnio to, że nie chce zasypiać w dzieńw domu więc
                      kłądę ją do wóżka i usypiam w nim, ale robi się coraz zimniej więc
                      nie wiem co to będzie później.
                      Boję się też zmiany czasu, bo teraz z punktualnoścą budzi sie o 5.
                      --
                      Lenka 14.11.2007 wink
                      fotoforum.gazeta.pl/5,2,kat_wozniak.html
    • agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 07.10.08, 08:47
      hej!!!!co tam u Was??

      dzis Arturek mnie niezle rozbawil.godz. ok. 8 lezymy sobie u mnie na lozku i sie przytulamy.mowie Arturkowi "daj nozke"-dal,potem mowie "daj mamusi raczke"-dal,a na koniec mowie "daj mamusi brzuszek"-a on zrobil mosteksmile

      ostatnio jego ulubiona zabawa to granie w pilke i telefonoiwanie wszystkim czym sie da.

      a co u Was?jak zdrowko Lucy i reszty lobuziakow?
      pozdrawiamy!
      --
      ARTUREK 28 listopad 2007
      fotoforum.gazeta.pl/u/agata688.html
      www.bobasy.pl/agata688,filmy.html
      • luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 07.10.08, 15:28
        u nas zlesadkatar nieziemski,goraczka.marudzenie na calego...w nocy nie spi tylko
        placze...
        zeby ida to sie jeszcze jakis chorobsko przyplatalo.
        zreszta luca jest chory po raz pierwszy wiec nie bardzo wiem jak mu dogodzic,
        ale jakos dajemy rade.
        jestem spiaca i nie mam nawet ochoty siedziec przy tym komputerzesad
        no agata chcialas brzuszek to dostalassmilesmilesmile
        buziaki dla wszystkichsmile
        ala a co u was?


        --
        Luca 23 listopad 2007
        fotoforum.gazeta.pl/u/luka2007.html
        www.bobasy.pl/agi1982
        • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 07.10.08, 20:50
          hej, my sie przed katarem obroniłyśmy syropkiek calcium i wit. c. smile
          Milenka żle sypia nocami,popłakuje, wierci się strasznie. czuc pod
          palcem kieł. Wogóle to wyciąga do wszystkiego rączke i trzeba jej
          pokazywać, bo inaczej protest i bek. Dzis dałam jej garnek i
          plastikowa łopatkę, to był spokój na 15min .
          Teraz juz spi 2 razy dziennie, wogóle to trudno ją położyć, bo
          szkoda czasu na sen!!!!!
          Nie chce jeść, zjada minimalne ilości. już sama nie wiem czym ta
          dieta spowodowana wink
          dużo rzeczy umnie pokazać, uczy się z minuty na minutę, moja
          zdolniacha smile smile smile
          piszcie co u Was?
          Luca, zdrowiej nam malutki smile
          --
          Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
        • kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 08.10.08, 12:23
          100 lat dla Dorianka wink

          U nas pogoda jest superancka. Słońce świeci, jest cielutko. W sam
          raz na spacerki. Oby tak jak najdłużej było.
          Lenka ostatnio coś ma rozwolnienie i wydaje mi się że to na zęby.
          Idzie jej górna jedynka. Oby jak najszybciej jej wyszła.
          Ostatnio ma gadane. Ciągle chodzi i mówi po swojemu. Czasami
          powtórzy jakieś słowo. Od jakiegoś czasu robi halo swoim telefonem.
          Jak jej się zmienia pampersa to chce sama go wyrzucić i nie ma mowy
          aby tego nie zrobiła, o zaraz jest płacz. Zaczyna się wymuszanie.
          Jak jej się coś nie spodoba to pokazuje swoje himery. No cóż...
          trzeba z tym walczyć.
          Ala a co u Ciebie?
          --
          Lenka 14.11.2007 wink
          fotoforum.gazeta.pl/5,2,kat_wozniak.html
          • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 10.10.08, 20:29
            coś mamy 10cio miesięczniaków zajete i zapracowane, bo mało piszą wink
            Chciałam podjąc temat: roczek.
            organizujemy 16.11, no i rodzinka się dopytuje o prezenty. Moje
            pomysły na prezenty to:
            -wózek dla lalek/ głęboki czy spacerówka?/
            -rowerek trójkołowy z możliowościa sterowania przez rodzica-nasza
            sąsiadka jezdzi takim cudem na soacery z dzieckiem-no nie wiem na
            ile to wygodne
            -jakiś namiot, moze zestaw klocków, tylko jakie proponujecie???
            -co jeszcze może być? wolę wskazać prezent niż mają przynieść
            kpolejne pluszaki =)mam pół szafy smile
            Nie będe raczej Milenki ubierac w bviałą sukienkę, może ją ubiorę w
            sukienkę niekoniecznie białą /jesli będzie chodziła, bo inaczej
            sukienka to męczarnia/, jeszcze nie wiadomo czy będzie b.zimno
            Spodziweam się 20 osób, w tym 6dzieci/ i robie w domu tym razem.

            Ala, miesiąć w szpitalu = kompleksowe badania? Wiesz nie
            zostawiłabym Milenki na m-c, ale z drugiej strony MATKI MUSZĄ MYŚLEĆ
            O SOBIE, bo ktos dzieci musi wychować...
            Pozdr. i sorki za literówki, Alina i Milenka smile
            --
            Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
            • ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 11.10.08, 08:42
              My mamy taki rowerek - moge polecic smile Oskar dostal jak mial 6 miesiecy i od
              tego czasu do teraz to jest przeboj - inaczej na spacery nie jezdzi. Jest gdzies
              na bobasach takie jego zdjecie.
              Łapska tez ma wiecznie zimne, bo wszystkiego musi dotknac i wsadzic je w kazda
              kaluze - ale nie szkodzi mu to raczej smile

              A poki co to na miesiac nie mam z kim tego wszystkiego zostawic sad

              My roczek robimy 22.11. - czesc w domu (kawa, tort, ciasto), czesc w knajpie
              obok (kolacja).
              --
              Oskarek, 21 listopada 2007
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1103615,2,1.html
              www.bobasy.pl/oskargomolka
          • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 10.10.08, 20:33
            ps. u nas dzis było okropnie: zimno, mokro i ciemno cały dzień.
            Byłysmy na spacerku, a tu M. ma ręce jak sople lodu. Czy Wasze
            maluchy tez tak mają??? Przeciez za wcześnie na rekawiczki. No nie
            wiem, co bedzie z rękowiczkami, jesli z czapka przeboje, do tego M.
            nauczyła się rozpinać polarek i jeździ rozpięta nono stop sad
            --
            Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
            • kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 12.10.08, 19:56
              O matko, miesiąc? To naprawdę musi być coś poważnego skoro chcą
              Ciebie na tak długo wziąść. Ale co racja to racja, musisz o siebie
              dbać bo masz Oskarka wink
              Lenka na spacerku ma rączki gorące. Ma to po mnie więc narazie
              rękawiczek nie musimy zakładać. A kto powiedział że za wcześnie na
              rękawiczki? Czasami jest tak zimno że ja sama bym je ubrała a tym
              bardziej dziecku. Ja się nie przejmuję tym co ludzie mogą gadać. Ja
              już czasami Lenkę ubierałam w cieplejszą kurtkę, bo jak wiał wiatr
              czasami to przeszywał aż do szpiku kości.
              Co do roczku to my planujemy go zrobić w domu, taki obiad z ciastem
              i kawą. Będzie około 24 osób w tym 6 dzieci. Lenka oczywiście w
              sukienusi wink Z prezentami to też mamy mały kłopot, ale myślę że
              jakoś to będzie.
              Ostatnio Mała strasznie się budzi w nocy. Dokładnie co godzinę.
              Ledwo wstaję czasami a na dodatek pobódka już o 5 rano ;-( Nie macie
              pojęcia dziewczyny jak ja wam zazdroszczę że wasze pociechy
              przesypiają noc.
              --
              Lenka 14.11.2007 wink
              fotoforum.gazeta.pl/5,2,kat_wozniak.html
              • agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 13.10.08, 14:53
                my roczek tez robimy w domu 17 osob+ 2dzieci.
                juz wymyslam menu(choc wiekszosc zamowie).
                co do prezentow to na pewno nie chcialabym\,zeby dostal pieniedzy tylko jakies
                zabawki lub cos co bezposredio posluzy tylko dla niego.

                arturkowi tez marzna raczki ale dzis mamy cudna pogode.
                my naszczescie nocki mamy super,chodzi spac ok.19 i spi do 8(miedzy 6-7 budzi
                sie na mleko).
                za to ostatnie 3 dni maruder na calego,bo chyba wyzynaja mu sie trojki na gorze.

                co Ala u Was??
                i u Dorianka i Lucy?

                --
                ARTUREK 28 listopad 2007
                fotoforum.gazeta.pl/u/agata688.html
                www.bobasy.pl/agata688,filmy.html
                  • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 13.10.08, 17:16
                    Hej,
                    Agata Arturek jest niesamowity - śpi 19-8 rano? Bosko! u nas 20-7
                    lub 20-6 nie ma zmiłuj się, choć już lepiej śpi, tzn nie popłakuje
                    tak.
                    Zakupiłam Milence sukienkę na roczek, włożę jej choćby na kilka
                    minutek, bo do raczkowania jest niewygodna! Niech mi teściowa nie
                    suszy głowy! i tak ciągle porównania od niej słyszę : a nasza Agusia
                    to....tamto.......siamto./Agusia to córka szwagierki,którą wychowuje
                    moja tesciowa/
                    Hit: teściowa pyta, dlaczego nie zmieniam Milence pieluchy na
                    stojąco? Bo mIlenka sama nie stoi! proste! smile hihi
                    pozdrówki
                    --
                    Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
                    • kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 13.10.08, 18:37
                      A jak zmieniać pieluchę na stojąco? Ja nie wyobrażam sobie tego.
                      Bratowa tak przebierała swojego syna. Masakra. Przecież na stojąco
                      nie założy się jej dobrze. Lenka może się wiercić ile chce, ale na
                      stojąco to ja jej nigdy nie będę przebierała.
                      My też powoli zaczynamy planować roczek. Najpierw lista osób, potem
                      menu no i zakupy. Co do prezentów to sama nie wiem, mogą być
                      pieniądze, bo wtedy ja sama kupię Małej to co uznam za potrzebne.
                      Mamy z mężem zasadę, że pieniążki, które dostaje Lenka są wydawane
                      na nią.
                      Dzisiaj spała tylko raz i już około 16 zaczęłą się marudka. Mama
                      mówiła mi abym ją przetrzymała i kładła tylko raz ok. południa, bo
                      wtedy będzie lepiej spała w nocy, ale nie da się niestety tak. Ona
                      nie dotrzyma do południa bez drzemki jeśli wstaje o 5.

                      --
                      Lenka 14.11.2007 wink
                      fotoforum.gazeta.pl/5,2,kat_wozniak.html
                      • agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 13.10.08, 20:17
                        da sie zmienic pieluche na stojaco-zreszta ja juz jestem mistrzem w tej
                        dziedziniesmileumiem nawet zmienic jak kuca! lub lezy na brzuszku
                        moja tesciowa nie moze sie nadziwic i mowi ,ze ona by nie potrafila,ale wiadomo
                        czlowiek przystosowuje sie do sytuacjismile

                        dzis Arturek mnie zadziwil,bo przyszedl i powiedzial,ze zrobil kupesmilepodszedl i
                        zaczal szarpac pampersa i zaczal wrzeszczec"be,be" i tak 3 razy (bo na zabki
                        sobie nie załuje).
                        juz bardzo ladnie umie schodzic z lozka,za kazdym razem wie ze najpierw nozki.
                        straszna samochwala sie z niego zrobila,bo za kazdy wyczyn bije sobie brawo i
                        oczywiscie mamusi tez kazesmile
                        no i wszystkie smieci ,brudne pampersy wyrzuca sam do kosza z pokrywa,ktory jest
                        zamkniety w szafce pod zlewozmywakiem.
                        chyba zaczyna zgadzac sie z zakazem "nie wolno",bo juz cyrkow nie odstawia,ale
                        jeszce nie ma go co chwalic,bo to swieze bardzosmile

                        piszcie co u Was-pozdrowionka

                        ps. u nas tez cala kasa Arturka jest jego,ale mimo wszystko na urodzinki
                        chcialabym,zeby dostal "nagrody rzeczowe"smile


                        --
                        ARTUREK 28 listopad 2007
                        fotoforum.gazeta.pl/u/agata688.html
                        www.bobasy.pl/agata688,filmy.html
                      • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 13.10.08, 20:33
                        Nie ma sensu dziecka przetrzymywać, bo się oboje meczycie. Milenka
                        baaardzo źle spała przez jakieś 2tyg., naprawdę masakra, budziła się
                        co godzinę, dwie, płakała, wierzgała, itp. Myslaląm, że to na zabki,
                        zęby nie wyszły, a noce, odpukac, wróciły do normy. I Wama tego
                        życzę.
                        Mamy bardzo opuchniete górne trójki sad kiedy bedzie spokój???

                        Lence sto lat!!!!
                        --
                        Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
                        • luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 14.10.08, 00:16
                          luca tez potrafi schodzic z lozka przedwczoraj udalo mu sie po raz
                          pierwszy.dzisiaj to bylo jego ulubione zajecie.
                          rano spalismy sobie w sypialni...on obudzil sie pierwszy,a ze juz sobie zejsc
                          potrafi to sobie poszedl...
                          nawet nie zauwazylam kiedy(bo jeszcze spalam)
                          dziewczyny wiecie ile mialam potem sprzatania?!!!

                          wszedzie byl w calym mieszkaniu i nikt mu nie mowil "nie wolno" wiec wyszalal
                          sie chlopak na calego!

                          jesli chodzi o urodziny to jeszcze nic nie wymyslilam.
                          prezenty-tez chcialabym zeby to byly "rzeczy" tylko dla niego...
                          dajcie znac jesli juz menu wymyslicie-moze sie pomyslami potem wymienimysmile
                          ubranie-nie mam pojecia ale napewno cos wygodnego i wyjatkowego!
                          musi slicznie wygladac ,to przeciez jego 1 urodzinkismile
                          tort pieczecie same czy zamowicie?
                          ja chcialam sama ale jeszcze nie wiem jaki-napewno jakis dziecinny,w ksztalcie
                          auta lub cos w tym rodzajusmile


                          lenka wszystkiego najlepszegosmile

                          o.k. koncze-czas na sensmile

                          maluchy buziaki dla wassmilesmilesmile



                          --
                          Luca 23 listopad 2007
                          fotoforum.gazeta.pl/u/luka2007.html
                          www.bobasy.pl/agi1982
    • ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 14.10.08, 08:10
      Wszystkiego najlepszego dla Lenki smile

      Oskar juz dosyc dawno schodzi z tapczanu - tyle ze skoro nie raczkuje, to daleko
      nie ucieknie - chociaz juz ostatnio przelazl sam z pokoju do kuchni, wiec nigdy
      nic nie wiadomo.
      Ostatnio caly czas chce byc na dworze, co chwile ciagnie mnie do szafki z
      butami, zabiera sobie i idzie do drzwi.

      Ogolnie - fajne te nasze maluchy smile

      Powrzucajcie jakies nowe zdjecia smile
      --
      Oskarek, 21 listopada 2007
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1103615,2,1.html
      www.bobasy.pl/oskargomolka
      • kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 14.10.08, 10:13
        Dziękujemy za życzenia wink Już 11 miesięcy i kiedy to zleciało?
        CO do tortu to raczej zamówię bo sama nie zrobię żadnego kształtu.
        Aż tak zdolna to nie jestem wink No właśnie podzielmy się swoim menu,
        bo ja narazie to nie mam za bardzo pomysłu na nie.
        Dzisiaj idziemy na ważenie z Lenką bo jestem ciekawa ile ona waży.
        Z schodzeniem z łóżka to bywa różnie. Największą zabawę ma jak już
        się wdrapie na łóżko i może ściągać z góry rzeczy, lub wstawać i
        siadać (to jest najlepsze).
        Sama też wyrzuca pampersy. Od razu zabiera brudnego i idzie do
        łazienki i wrzuca do śmietnika.
        Czy wasze maluchy też szaleją w wannie? Lenka to ma taką zabawę że
        czasami aż szkoda ją wyciągać z niej.

        --
        Lenka 14.11.2007 wink
        fotoforum.gazeta.pl/5,2,kat_wozniak.html
        • beata2502 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 14.10.08, 12:43
          witajcie!!! dawno już nie pisałam ale nie miałam czasu sad Igorek rośnie jak na
          drożdżach, ma 8 ząbków, sam chodzi potrafi powtórzyć praktycznie wszystko
          oczywiście jeszcze nie tak wyraźnie ale my doskonale rozumiemy smile jest uparty
          jak... kochany rozbójnik! je już praktycznie wszystko co my. urodzinki będzie
          miał odprawione trochę szybciej czyli 26.10 ma mszę w kościele na 16 później
          imrezkę na sali w naszym zameczku. jest nas strasznie dużo bo 26-28 os. i w domu
          byłoby ciężko smile torcik upiecze mu babcia, zamówiliśmy tzw. korytko czyli dużo
          dużo mięsa kiełbasy itp. do tego jakieś ciasta się upiecze jakieś dwie salatki i
          może jakieś owoce i coś dla nas... hehe ubranko już ma : niebieski garniturek+
          biała koszula+ muszka+ czapka jeszcze jakieś buciki muszę kupić i będzie
          wszystkosmile A 13.11 zrobimy sobie sami jakąś malutką imprezkę smile pozdrowionka dla
          wszystkich
          • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 14.10.08, 17:46
            Milenka schodzi z łózka głową w dół, tzn tak chce sad pokazuję jej
            jak ma schodzić, a ta swoje, nauczy się w końcu.
            Duże umie pokazać i rozumie, ale niewiele mówi.
            Chcę zamówic tort w kształcie jedynki, ewentualnioe motylka.
            Menu: chetnie poznam Wasze pomysły smile
            zupa grzybowa+ na drugie kotlet i jakieś inne mięsko, moze pieczeń z
            szynki. Musi być proste w zrobieniu, bo nie będę stała w kuchni
            przez pół nocy i pół dnia. potem tort, ciasta: karpatka /musowo!dla
            męża smile/ i ?????
            2 sałatki, pieczone "łydki" z kurczaka i co jeszcze???? jakies
            szynki??? u nas wszyscy miesożerni!
            Dziś mam długi dzięn od 6tej. pozdr
            --
            Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
    • agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 14.10.08, 21:42
      tu sa fajne pomysly na torcik
      www.tortyweselne.pl/torty.php?torty_dla_dzieci
      ja tort i ciasta zamowie,na obiad na pierwsze danie jeszcze brak pomyslu,na drugie ziemniaki,kluski slaskie+miesa:schab z jablkiem,udka z kurczaka(bez kosci) faszerowane pieczarkami i jeszcze chcialam jakies jedno mieso i jeszcze musze pomyslec i pogrzebac w przepisach.
      najgorszy problem mam z wymysleniem przystawek i salatek(chcialabym kilka rodzai)-dajcie jakies pomysly.
      no i jakies danie z ryba.

      ja to sie tak strasznie ciesze na te urodzinki,ze nawet nie przeraza mnie to szykowaniesmilenawet czuje jakis taki zapal.
      jak znajdziecie cos ciekawego w necie to dajcie link.

      --
      ARTUREK 28 listopad 2007
      fotoforum.gazeta.pl/u/agata688.html
      www.bobasy.pl/agata688,filmy.html
    • ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 15.10.08, 12:11
      Pare salatek:
      1.
      Składniki:
      torebka ryżu
      kilka plasterków szynki lub trochę kurczaka
      2 ogórki konserwowe
      mały słoiczek pieczarek marynowanych
      ser żółty
      mała puszka kukurydzy
      mały por
      majonez

      Sposób przyrządzenia:
      Ryż ugotować, szynkę pokroić w kosteczkę to samo zrobić z ogórkami , pieczarki
      pokroić na pół ,ser żółty w kosteczkę ,por pokroić na talarki. Wszystko
      wymieszać, dodać majonez i sól oraz pieprz do smaku.
      2.
      Składniki:
      puszka czerwonej fasolki
      puszka konserwowej kukurydzy
      1 surowa papryka
      1 cebula
      5 łyżek majonezu
      szklanka makaronu w formie ryżu
      natka pietruszki
      sól
      pieprz

      Sposób przyrządzenia:
      Makaron ugotować. Paprykę i cebulę pokroić w kostkę. Dodać odcedzoną fasolkę i
      kukurydzę oraz wystudzony makaron. Do warzyw dodać majonez i całość dokładnie
      wymieszać. Przyprawić i udekorować pietruszką.

      3.
      Składniki:
      200 ml. majonezu dekoracyjnego
      4 ogórki konserwowe
      20 dag papryki konserwowej
      20 dag. szynki
      3 jajka na twardo
      1 szklanka ugotowanego ryżu
      3 łyżki keczupu
      1 łyżka natki pietruszki

      Sposób przyrządzenia:
      Ogórki, paprykę, szynkę i jajka pokroić w kostkę. sałatkę układać warstwami:
      ogórki, jedną część papryki, połowę ryżu, połowę majonezu, szynkę, keczup,
      pozostały ryż, majonez jajka i pozostałą część papryki. Całość posypać natką
      pietruszki.

      To takie lubiane przeze mnie smile
      --
      Oskarek, 21 listopada 2007
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1103615,2,1.html
      www.bobasy.pl/oskargomolka
        • renik78 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 15.10.08, 19:42
          Długo nic nie pisałam ale czytałam codziennie o postępach waszych dzieciaczków.Ponad miesiąc temu wróciłam do pracy i mam teraz trochę mniej czasu na siedzenie przy komputerze.W czasie gdy jestem w pracy Dorianem zajmuje się niania.Na razie jestem zadowolona i z niani i z pracy chociaż czasem padam ze zmęczenia.Dorian nauczył się już bardzo dobrze chodzić a czasem to nawet już biega.W dzień ma tylko jedną drzemkę ale za to o siódmej już zasypia i budzi się o siódmej rano.Zaczyna coraz więcej mówić ale na razie tylko pojedyncze słowa.Co do roczku to na razie się nad tym nie zastanawiałam ale na pewno będzie w domu i tylko najbliższa rodzina.Nie mogę uwierzyć że to Dorian za trzy tygodnie skończy rok,dopiero był taki malutki.Pozdrawiam wszystkie mamusie i wszystkie dzieciaczki.Postaram się częściej pisać .
          --
          Dorian(8.11.2007),Natan(01.10.1998)
          fotoforum.gazeta.pl/5,2,renik78.html
          www.bobasy.pl/renik78
    • beata2502 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 15.10.08, 14:56
      1. warstwowo
      gyros
      cebulka
      kukurydza lub fasola czerwona
      kapusta pekińska
      majonez na wierzch (można wrzucić też między warstwy)

      dużo mięska i dużo kapusty

      2. czerwona
      jajka
      buraczki konserwowe kostka
      czerwona fasola
      cebula (fajnie też czerwona)
      majonez, sól pieprz
      fajny ma kolor po wymieszaniu, roboty mało

      3. szybka
      ananas w kostce z puszki
      fasola czerwona
      czosnek (według uznania)
      żółty ser (kostka lub potrzeć)
      pieprz, majonez
      smaczna, inna, a roboty tez mało
      no i może też taka sałatka z zupki chińskiej
      1 lub 2 zupki
      papryka kons.
      ogórki korniszonki albo jak ktoś woli kiszone
      kukurydza puszka
      majonez i doprawić do smaku solą i pieprzem mniammm można dodać praktycznie
      wszystko co się chce big_grin
      jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy to napiszę pozdrowionka
        • beata2502 Re: oby tak mu zostało :) 17.10.08, 13:12
          Alu zupki trzeba zalać wodą ale tylko tak aby makaron zrobił się miękki
          resztkę wody można wylać oczywiście wszystkie składniki z zupki dodać. ja
          przeważnie robię z 2 zupek zalewam tylko tak aby makaron cały był zamoczony i
          najlepiej zrobić to w misce. potem resztki wody odlać dodać pokrojone drobno
          paprykę ogórki kukurydzę można por lub cebulkę możesz też dodać trochę sera
          żółtego startego na tarce a właściwie można dodać co się chce według gustu big_grin i
          do tego majonez i przyprawy po prostu pychotka. a co tam u was i waszych
          maluszków słychać?
            • alajna2 Re: oby tak mu zostało :) 17.10.08, 16:04
              Trzymam kciuki, aby Oskarek spał coraz lepiej smile a mama Ala z nim smile
              Gratuluję Reni powrotu do pracy i zyczę powodzenia smile
              No i gratuluję Lence kolejnego ząbka smile
              Milence idą teraz górne kły i w dzień jest ok, za to w nocy cierpi sad
              Będę w weekend testować przepisy na sałaatki, napiszę jak mi wyszły
              i smakowały smile
              Przetestowałam marynatę-glazurę do kurczaka i jest pycha! przepis:
              3łyzki oliwy
              2łyżki musztardy
              1łyżka miodu
              przyprawa do kurczaka/drobiu

              wymiesząć, posmarować mięsko i do lodówki na co najmniej 2h, pieć w
              200st aż będzie rumiane i gotowe,
              palce lizać smile

              Pozdrówki dla mam i pociech smile
              --
              Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
            • agata688 Re: oby tak mu zostało :) 17.10.08, 19:33
              no to gratulacje dla Oskarka,ze wreszcie odczuwa potrzebe snusmile
              na pewno teraz bedzie coraz lepiej.trzymam kciuki!!!

              a my mamy ciezkie dni,bo Arturkowi ida 4 zabki na razsad(dwie 3 na gorze i dwie 2
              na dole).jak sie przebija to bedzie juz 10.
              dzis zrobil kupe 8 razy.
              cale szcescie noce ok,choc dzis nie chcial spac w lozeczku tylko ze mna na
              lozku-dopiero jak mu dalam poduszeczke do lozeczka to tam zostal(do tej pory
              spal bez).

              cala para poszukuje w mojej okolicy torcika autko,ale ceny kosmiczne ok.45-52 zl
              za kg.!!
              bede musiala chyba zamowic w auchanie 50 km. od nas(tam 25zl kg.)

              salatki do roczku przetestuje wszystkiesmilerobimy 30 listopada w niedziele.

              --
              ARTUREK 28 listopad 2007
              fotoforum.gazeta.pl/u/agata688.html
              www.bobasy.pl/agata688,filmy.html
              • kat_wozniak Re: oby tak mu zostało :) 17.10.08, 20:04
                U nas 45zł za torcik to nie jest dużo. Tutaj (w gdyni) ceny są o
                wiele większe niestety ;-(
                Z tymi ząbkami to niestety nie za specjalnie u naszych maluchów.
                Dobrze że później nie pamiętają tego bólu. Lence idzie druga dwójka
                górna i też nie ma wytchnienia od bólu, bo w zasadzie odkąd zaczęły
                jej wychodzić czyli od miesiąca cały czas ją boli.
                Ja właśnie skończyłam zaproszenia na roczek wink Sama robiłam bo
                miałam taką wenę twórczą hihi Zresztą dla Lenki wiele rzeczy już
                sama zrobiłam a nigdy wcześniej bym się nawet za to nie zabrała.
                Miałam taką wielką frajdę jak to robiłam, normalnie jak dziecko,
                które dostało lizaka wink Zaproszenia robiłam dlatego, że chciałam je
                też wkleić do kroniki Lenki.
                Ostatnio Lenka strasznie nerwowa się zrobiła. Zaczyna wymuszać
                płaczem. Potrafi się już nawet delikatnie rzucać. Jak jej coś nie
                wychodzi czy nie może czegoś sama zrobić to od razu nerwik. Wy też
                tak macie u swoich Maluchów? Muszę to jakoś tępić w zarodku bo
                później nie damy sobie z Nią rady. Moja metoda teraz to ignorowanie
                tego i mówienie jej np. dlaczego się denerwuje jeśli akurat coś jej
                nie wychodzi. Mam nadzieję, że wyrośnie z tego i że nie zostanie jej
                to.
                --
                Lenka 14.11.2007 wink
                fotoforum.gazeta.pl/5,2,kat_wozniak.html
    • beata2502 do Ali 18.10.08, 15:38
      wsypuję zupki do miski i zalewam wodą tak aby cały makaron był
      zalany. przeważnie woda wsiąknie w makaron i nie trzeba nic odlewać
      (jak już zmięknie) ale czasami zdarza się że jest jej za dużo więc
      odlewam ją big_grin przyprawami z zupki się nie przejmuję najważniejszy
      jest makaron bo i tak jak już wszystko wymieszasz musisz doprawić big_grin
      pozdrowionka
      • luka2007 Re: do Ali 18.10.08, 16:36
        ja chce upiec tort sama w ksztalcie jedynkismile
        i ozdobic go jakimis "meskimi" rzeczami czyli autko i te sprawy.
        u nas mozna kupic takie ozdoby jadalnesmile
        zobaczymy jak mi to wyjdzie.
        zreszta wszystkie ciasta i torty pieklam zawsze sama wiec tym razem tez chcesmile
        my robimy mala imprezke,mamy 15 osob.
        zaplanowalismy 23 listopada czyli w dzien urodzinsmileto jest niedzielasmilefajnie nam
        przypadlosmile
        jesli chodzi o rzucanie sie na podloge to tez juz to mamy za soba...
        byl taki okres-chyba wszystkie musimy go przejsc.
        z salatkami wam nie pomoge bo ja za salatkami nie przepadam i ich nie
        robie.wszystkie salatki robi mi zawsze moja tesciowasmilesmilesmile
        co do jedzenia to tez sie jeszcze nie zdecydowalamsad
        zaproszenia rowniez zrobilismy samismile
        zebow brak...jest jeszcze tutaj ktos kto ma bezzebne dziecko?czy tylko my
        zostalismy???
        ala oby tak dalej,tego ci zyczymysmile
        pozdrawiamy wszystkichsmile

        --
        Luca 23 listopad 2007
        fotoforum.gazeta.pl/u/luka2007.html
        www.bobasy.pl/agi1982
        • kat_wozniak Re: 19.10.08, 09:53
          Dzisiaj Lenka pospała do 6.30 wink Jak na Nią to bardzo długo spała.
          Niestety w nocy miała jedną dłuższą pobudkę, bo się przesikała i
          trzeba było ją przebrać. Oby jej tak zostało wink
          My urodzinki wyprawiamy 15 listopada czyli w sobotę, bo 14 to piątek
          i niektórzy goście nie mogliby przyjechać.
          Teraz jesteśmy na etapie poszukiwań stroju dla solenizantki wink
          Dzisiaj pogoda u nas niestety brzydka, jest strasznie wietrznie i
          pada ;-( węc pewnie nici ze spacerku.
          --
          Lenka 14.11.2007 wink
          fotoforum.gazeta.pl/5,2,kat_wozniak.html
      • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 19.10.08, 21:13
        sałatka "czerwona" wg przepisu wypróbowana-pycha smile

        No i wyglada na to, ze Mileneczka ma ospę sad buuuuu
        wysypana na całym ciałku, małe krosty i większe z płynem surowiczym,
        jutro do lekarza po diagnozę.
        zobaczymy jak bedzie noc, moze nie bedzie jej bardzo swędziało...
        trzymajcie kciuki
        Alina
        --
        Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile
        • kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 20.10.08, 07:23
          O zgrozo. A gdzie Ona się tą ospą zaraziła? Ktoś musiał ją mieć w
          jej otoczeniu. Oby przeszła to jak najmniej problemowo.
          Lenka dzisiaj dała pospać do 6. Oby tak jej zostało wink
          Takiej nabrała już wprawy w wspinaniu że szok. Moment i już siedzi
          na łóżku. Już nawet w sypialni na nasze łóżko się wdrapie. Teraz
          zadziera nogę i chce wchodzić na meble. Cwaniaczek mały hihi
          --
          Lenka 14.11.2007 wink
          fotoforum.gazeta.pl/5,2,kat_wozniak.html
      • alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 20.10.08, 20:22
        dzięki za słowa otuchy!
        M. ospę złapała od swojej kuzynki. Mileneczka jest cała w kropeczki,
        po kąpieli /szybkiej/ nakładałam puder płynny z 10 min, Milenka była
        bardzo dzielna przy tym. Najgorsze, że ma kropki w wargach
        sromowych, pod pieluchą i we włosach. Na brzuszku ma mnóstwo!
        Trzymajcie kciuki, zeby malej nie swedziało, bo wtedy to masakra.
        Gorzej usypia. no i przez 2tyg zakaz wychodzenia z domku, chyba
        skisniemy wink
        Piszcie co u Waszych pociech i co u WAs, mamy.
        pozdrówki
        --
        Milenka 21.11.2007r. g.12.45 smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka