Dodaj do ulubionych

Maj 2008 , ciąg dalszy:)

13.06.09, 17:15
Drugi wątek o naszych kochanych skarbach uważam za rozpoczęty !! wink
pozdrawiam wszystkie Mamusie i szkraby z maja 2008smile
Edytor zaawansowany
  • hermes19783 14.06.09, 02:40
    hmm moj lobuz apetyt ma na ... smazone! ja mu zupki modze mąż
    piszczy ze pyszne a wojtek jak tylko poczuje od babci z dolu kotlety
    to zupka be a u babci mielone pycha ... ech niby mu w sosie takim
    warzywnym robi ale to jednak smazone ... mleko 3 razy na dobe do
    tego jablka banany truskawy .... no i kanapki z szynką albo serem ;-
    ) tylko ze sam jesc nie chce ... chyba ze ciuciu ( biszkopty i
    czekolade ) ech te nasze pociechy wink WITAM NA NOWYM NASZYM MIEJSCU
    wszystkie majowe mamy wink
  • hermes19783 14.06.09, 02:43
    wojtek na koniec kwietnia mial trzydniowke w maju mial katar ...
    pediatra karze juz szczepic a ja mam obiekcje ze po infekcji trzeba
    jeszcze poczekac a wogole tak sie boje tej szczepionki ;-( piszecie
    ze wasze pociechy teraz takie chorowite ... moze to po tym cholernym
    szczepieniu ? juz sama nie wiem co myslec ;-(
  • agar2208 14.06.09, 23:15
    Szczepionka osłabia odporność, bo dziecku wstrzykuje się aż 3 szczepy bakterii.
    Jednak nie wszystkie dzieci łapią po niej infekcję.
    Jest to jednak bardzo ważne szczepienie i należ zaszczepić dziecko.
    Nasz Olo był szczepiony około 2 tyg. po wyleczeniu anginy, tak więc wydaje mi
    się, że jeżeli synek jest już zdrowy, to spokojnie możesz szczepić.
    My z Olciem 2 dni po szczepieniu wybraliśmy się na zakupy do marketu (nie
    pomyślałam, że spadnie mu odporność) A w markecie wiadomo łatwo coś podłapać, no
    i w sumie przez naszą głupotę złapał infekcję.

  • emilisitos 15.06.09, 07:06
    no właśnie ja w sumie też przez swoją głupotę, mały chory, bo po szczepieniu
    chodziliśmy do parku do piachu..;/
    głupota moja nie zna granic..;/
    poza tym ja też chora, także ciekawie mamy
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • emilisitos 16.06.09, 10:18
    Kochane mamusie, co dajecie swoim maluchom i o której na kolacje? poza tmy
    jeszcze butla do snu?
    Mój waży 9600 i ma 81 cmsmile)
    Ubranka 86 jak ulał.

    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • agar2208 16.06.09, 10:39
    Mój Olek na kolację wcina głównie kanapki. Ma teraz fazę na kanapki , na okrągło
    mógł by je jeść. Je z szyneczką, albo serem żółtym, topionym, białym ze smietana
    i szczypiorkiem.
    Do snu dostaje cyca.
  • agar2208 16.06.09, 10:40
    zapomniałam dopisac, ze kolacje je róznie między 18 a 19.30, zależy , o której
    wcześniej mi usnął.
  • igutka 17.06.09, 03:49
    Wymiarow obecnych nie znam, a kolacje jemy okolo 18. Maly sloiczek
    obiadowy, mala miseczka kaszki ryzowej na wodzie (Jori kaszki ma juz
    serdecznie dosc, ale jeszcze mu troszke wciskam bo podobno duzo ma
    zelaza i zapycha dobrze na noc wink) Troche kakao do popicia i w
    zaleznoci co jemy cos z doroslego talerza. Dzisiaj dwie malutke nogi
    z kurczaka. Klade go spac okolo 19 i spi do rana do 7-8 smile Ostatnio
    budzil sie nad ranem, chyba z glodu, wiec pewnie przechodzil okres
    wzrostu. Sam jeszcze nie chodzi, ale widze duze postepy w smiganiu
    przy meblach, no i na okraglo chce wspinac sie na schody.
  • emilisitos 17.06.09, 06:33
    jezu jak dużo Jori zjada, w porównaniu z moim. Gabryś czasami zje pół parówki, a
    czasami nic nie chce, więc dopiero 240 ml mleka przed snem i tyle!!a jakie nosi
    ubranka? na 86 czy 92?i mniej więcej ile waży?
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • agar2208 17.06.09, 10:57
    Mój Olo potrafi zjeść małą parówkę i 3 kromeczki bułki. Rozmiar jednak nosi 74 ,
    ile waży to teraz tez dokładnie nie wiem, ale jest drobny.Również go nie mierzyłam.
    Gabryś jest w porównaniu do Olka dużywink
  • emilisitos 17.06.09, 18:10
    Łooo to sporo zjesmile mój to mały niejadek, choć wcale po nim nie widać, ale
    należy raczej do drobniejszych. Moja kumpela ma 14 miesięczniaka i waży 11,5
    kg, także mój przy wadze 9700 przy nim wygląda na kruszynkę;]
    Mały mój ma straszny katar i kaszel , byłam z nim przed chwilką na godzinkę na
    dworze, bo strasznie cieplutko, ale tak szybko się zmęczył, zaczął marudzić, tak
    więc przyszliśmy wypił 180 mleka i usnął.
    szkoda mi go strasznie, bo ten katar okropnie męczący..
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • hermes19783 17.06.09, 22:13
    co do kataru emili to mojemu po wyczyszczeniu noska pomaga jak pod
    nosem posmaruje grubo mascią majerankową. a co do wagi hmmm nie wiem
    czy pisac bo moj szkrab ma 90 cm i 13,5 kg na wadze lazienkowej ale
    jak mnie dobrze wazy to wojtka chyba tez hihih o wzrost sie nie
    martwie bo ja mam prawie 180 a mąz prawie dwa metry ale jak komus
    mowie ze tyle wazy to mowią grubas a on wcale nie gruby bo wysoki ;-
    ) biega wspina sie po meblach ale tak malo mowi tylko na okrąglo
    mama czasem tata i baba i na tym koniec i czytam mu i ciągle spiewam
    a on sie smieje rozumie polecenia ale zamiast mowi to ciągle lapką
    wszystko pokazuje mrucząc ech
  • emilisitos 18.06.09, 07:07
    wow, to rzeczywiście jest gigantem, no ale przy takich rodzicach nie dziwię sięsmile
    maścią majerankową smaruJĘ, OWSZEM, NAWET NA NOC SMARUJĘ pULMEX bABY- to maść
    rozgrzewająca dla niemowląt. (O mały mi caps locka włączył;P)
    Ja myśałam żę mój wielki, no ale 9 cm, to sporo, to jakie masz ubranka? , czy 98?

    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • hermes19783 18.06.09, 19:42
    na 98 kupuje body rajstopki na 104 wszystko do spania tez 8 a dresy
    czy ogrodniczki czy swetry na 92 jeszcze dobre. zalezy tez od firmy.
    mi ten pulmex ani nie szkodzi ani nie pomaga wole go natrzec
    spirytusem tzn stopki i plecki.
  • diza79 16.02.10, 16:33
    Witam! Jestem mamą majowej Majeczki.
    Cieszę się, że trafiłam na to forum, jestem bardzo ciekawa jak rozwijają się
    rowieśnicy.
    Odnośnie mojej córki, to ma 86 cm i 13 kg. Ubranka na 92 już ubieramy.
    --
    "Aby istnieć, trzeba uczestniczyć."
  • agnesik190 18.06.09, 13:36
    My po szczepieni i młody waży 10,200. Ubranka na 86cm
    Jestem w szoku, że wasze dzieciaczki tak jedzą kanapki
    Dzisiaj po raz pierwszy dałam parówkę i zjadł i krzyczał jeszcze.
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • agnesik190 18.06.09, 13:52
    W czym śpią i pod czym śpią wasze dzieci?

    Adaś absolutnie nie uznaje kocy, kocyczków, kołderek. Nie lubi być przykryty, do
    tej pory spał w body i polarkowy pajacyk, jak zrobiło się cieplej to body i
    bawełniany pajacyk, teraz jak będzie gorąco to już sama nie wiem jak go kłaść.


    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • hermes19783 18.06.09, 19:44
    agnesik ja mam podobne zmartwienie bo moj sie strasznie rozkopuje i
    spi w sumie na kolderce a jak go kocykiem okryje to zaraz sie budzi
    wiec jak narazie spi tez w pajacu bawelnianym i cieniutką
    podkoszulke na ramiączkach zakladam pod spod. tez nie mam pojecia co
    bedzie latem..
  • igutka 18.06.09, 21:50
    Hej no wcale Gabrys tak malo nie je, 240 ml mleka to super. Jori od
    11 mc jak skonczylam karmic piersia mleka pic nie chce wcale sad
    przemycam pod postacia kakao, moze z 50 ml. dziennie sie udaje.
    Jori koniecznie musi miec urozmaicone, troche tego poje, troche
    tamtego i sie tak najada, do tego koniecznie musi miec cos co sobie
    raczka sam wklada do buzi,a ja mu w miedzy czasie lyzeczka wciskam
    jedzonko wink
    Ciekawe jak kazde dziecko inne, moja corka w tym wieku na kolacje
    wciagala mi cala, wielka miche kaszki ryzowej na wodzie i byla super
    zadowolona. A mlody wybredny i trzeba kombinowac.
    Na roczek czyli miesiac temu wazyl 9 kg, wzrostu nie pamietam.

    A co do spania to Jori spi w pizamie z dlugim rekawem i raczej
    przytula sie do kocyka i spi na nim niz pod.
  • mamavinca 18.06.09, 21:43
    Dziewczyny ja mieszkam w UK i tutaj sa takie spiworki dla dzieci.
    nie wiem czy sa takie w Polsce. to super sprawa bo dziecko sie nie
    rozkopie. Sa one roznej grubosci-od letnich po zimowe.

    A ja jestem zalamana bo mielismy leciec z synkiem do Polski wczoraj
    a on od wtorku ma goraczke. Mysle ze to trzydniowka (jutro zobacze
    czy bedzie wysypka) lub od idacego zeba.Dzis na wieczor juz nie ma
    temperatury. Noc rozstrzygnie i jak bedzie dobrze to moze w sobote
    polecimy. Trzymajcie kciuki! Tak czekalam na ten wyjazd i taki pech.
    Nigdy wczesniej nie goraczkowal a tu przed samym wylotem taki numersad
    Na dodatek w sobote mam spotkanie klasowe-10 lat od matury. Tak
    bardzo chce na nim byc!

    Jesli chodzi o wymiary to Vincenzo ma teraz jakis 9.3kg i 73 cm.Taki
    maluszeksmile
    --
    @@@@@@@@ratunku@malpy@atakuja@@@@@@@@
    _____________________________________
    Vinc - moj osmy cud swiata (22.05.08)
  • agar2208 19.06.09, 00:10
    Mój Olo śpi w bawełnianym pajacu, też nie lubi być niczym przykryty. Do tej pory
    spał pod kołderką, oczywiście więcej na niej, niż pod nią. Ja jestem zmarzluchem
    i uparcie go w nocy przykrywam. Wczoraj przykryłam go cieńkim kocykiem i troche
    mniej sie rozkopywał, ale pewnie dla tego, że owijał się kocem i gorzej było mu
    sie rozkopać.
    Co do śpiworków, to u nas tez są. Tylko Mój synek śpi w dziwnej pozycji ( na
    boku , głowa z przodu a tyłek wypięty bardzo do tyłu) i nie wiem, czy w tej
    pozycji zmieści się w tym śpiworku hihihi.
    A co do gorączki, to mój mały miał gorączkę, której nie mogłam zbic i okazało
    się, że to angina. Jednak równie dobrze moze to być tak jak piszesz 3-dniówka,
    albo na zęby.
    Ja bym dla spokoju poszła do lekarza, niech zobaczy do gardła, wtedy będziesz
    miała pewność od czego gorączkuje.
  • mamavinca 19.06.09, 10:37
    Hura-koniec goraczki i wysypka na brzuszku. Przeczucie mnie nie
    mylilosmile Jutro lecimy do dziadkowsmilesmilesmile
    --
    @@@@@@@@ratunku@malpy@atakuja@@@@@@@@
    _____________________________________
    Vinc - moj osmy cud swiata (22.05.08)
  • gabinet.wojczyk 06.05.10, 14:29
    Trzeba po prostu uważać...

    ---------------------
    Najlepsza terapia
  • guska24 19.06.09, 08:08
    Wiesz, mój Mały miał trzydniówkę w święta Bożego Narodzenia, a
    szczepienie mieliśmy zaplanowane na 31 grudnia, w dodatku miał
    infekcję, więc pediatra kazała przyjść na szczepienie za 6 tygodni
    od trzydniówki, powiedziała, że trzeba tyle odczekać...Więc mieliśmy
    przesunięte szczepienie o 1,5 miesiąca. Ja bym na Twoim miejscu
    odczekała te 6 tygodni i wtedy spokojna poszła szczepićsmile
    pozdrawiam, Guśka
  • hermes19783 22.06.09, 14:58
    dziekuje gusia i na pewno poczekam wink szczepienie nie zajac nie
    ucieknie wink
  • maleninki 19.06.09, 10:45
    Witajcie smile jak czytam, co jedza Wasze dzieciaczki, to jestem przerazona.. Nina
    na 1 sniadanie ok 8.00 wypija butelke mleka ok 150ml, reszte zostawia, nie chce
    nic ani jajeczniczki, ani paroweczki, ani kanapeczki... idziemy na maly
    spacerek/ew. zakupy spozywcze na targu wracamy, zjada malego danona z 1/4
    buleczki/ ew. troche pomidorka (ze 2 plasterki) lub jakiegoś owocka (dzis zjadla
    2 widelczyki jajecznicy) i ma drzemke 1,5 godziny, na obiad zjada ze 2 lyzki
    zupy, czasem pol kotlecika i 1/4 ziemniaczka, troszeczke warzyw (wczoraj dalam
    jej gotowana kalarepke, t o zjadla 3 luzki stolowe, ale nie tknela miesa ani
    zupy)... podwieczorek i kolacja jeszcze gorzej bo tylko mleko toleruje..
    slodyczy i chrupkow nie dostaje, b wtedy juz nie chca wcale jesc. wage bede znac
    24.06, bo mamy wtedy szczepienie.. wydaje mi sie, ze wyglada dobrze, jest
    wysoka-kupujemy ubranka 86/92 jest bardzo zywa i energiczna non stop biega,
    spiewa i tanczy.. nie wiem, co z nia robic..
    Nina spi w pizamce z krotkim rekawkiem, ew. rampersikach tez z krotkim, przytula
    sie do akrylowego kocyka, ale jak sie ja przykryje, to sie rozkopuje. Zasypia na
    brzuchu z pupa w gorze-komiczny widok big_grin zasypia samiutka i w dzien i wieczorem..
    pozdrawiam goraco!
    --
    www.suwaczek.pl/cache/439b2d696d.png
  • maleninki 19.06.09, 10:49
    dodam jeszcze, ze poza tym w sierpniu wracam do pracy i Nina zostanie w domku z
    babcia.. nie wiem jak przezyje pod 1 dachem z tesciowa..mus to mus sad
    --
    www.suwaczek.pl/cache/439b2d696d.png
  • emilisitos 19.06.09, 22:31
    Maleninki- to mój je jeszcze mniej niż Ninkasmile
    POważnie.
    Gabryś śpi w śpioszkach, albo piżamce z długim rękawkiem, do tego przykryty
    kołderką, czasami się rozkopie, wtedy go przykrywam..
    też należę do zmarzluchów;]

    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • agar2208 20.06.09, 00:37
    Ninka i Gabrys mało jedzą, a są wysocy i ładnie ważą, a mój Olo wcina jak najęty
    i jest drobniutki. My ubranka kupujemy na 74.
    Olek tez jest zawsze uśmiechnięty, żwawy. Nie chce jeść w krzesełku, wsadzam
    więc go do jeździka, puszczam płytkę z teledyskami dla dzieci i wtedy mogę mu
    wszystko wcisnąć do jedzenia. Tańczy i pokazuje rączkami tak jak dzieci hihihi
    ale śmiesznie to wygląda. Zupki zjada całą miseczkę ( około 1,5 dużego
    słoiczka), oczywiście własnej roboty, taki gęsty kit. Ale i tak najbardziej lubi
    chlebek pod każdą postacią. Uwielbia paluszki, wcina je jak najęty. Jeszcze
    niedawno bardzo mało mi pił, ale znalazłam sposób ( picie przez rurkę) i już
    jest lepiej.
    Usypia przy cycku. W dzień dostaje cycka tylko przed snem. Mam nadzieję, że już
    niedługo przestanie doić cyca.
    Do pracy nie wracam, bo miałam umowę tylko do dnia porodu, więc nie chcę tam
    wracać. Pracowałam w jednej firmie razem z mężem na tym samym stanowisku.
    Teraz otworzyliśmy swoją firmę i robimy to samo, tylko na swoim. Mąż jeszcze
    pracuje, ale w lipcu po urlopie zamierza się zwolnić. Sprawdziliśmy najpierw,
    czy sami damy radę i jest ok, więc teraz całkowicie będziemy na swoim. Pracujemy
    w domu( tzn ja na razie tylko pomagam, bo zajmuję się głównie Olciem), więc nie
    mamy problemu z kim zostawić synka.
    1 lipca jedziemy nad morze, tak bym chciała, żeby pogoda dopisałasmile
  • agnesik190 21.06.09, 20:30
    Ja też na razie nie wracam.
    Agar dokąd jedziecie?
    My 4 lipca jedziemy do Krynicy morskiej.
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • agar2208 21.06.09, 22:06
    My jedziemy do Gąsek,taka mała wioseczka miedzy Kołobrzegiem a Koszalinemwink
  • emilisitos 22.06.09, 10:46
    nie jestem pewna, poczekam do okresu...;]
    ale czuje sie inaczej..big_grin
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • agar2208 22.06.09, 11:46
    OOOO to Gabryś będzie miał rodzeństwo.
    Ja bym jeszcze nie chciała drugiego dziecka, no chyba, że by sie przydarzyłowink
    Daj znać , czy Twoje przeczucie się sprawdziło, wtedy będziemy gratulować.
  • hermes19783 22.06.09, 15:05
    ja to jestem na wychowawczym do konca i potem do pracy nie wracam bo
    godziny i odleglosc od domu nie do przyjecia do synka czasem nie
    wrocilabym przed wieczorem wiec na razie bosko sobie z malym w domku
    siedze i marze o drugim dziecku ... chociaz przed pierwszą ciązą
    zarzekalam sie ze po macierzynskim wracam do pracy wink kurcze czyli
    ta ciąza bylaby nasza pierwszą ? hiihh trzymam kciuki zeby stalo sie
    tak jak sobie marzysz emili!
  • agar2208 24.06.09, 16:40
    Dziewczyny, pochwaliłam się, że Olek ładnie je no i mam. Teraz nie chce mi jeśćsad
    Może to przez te leki na lamblie. Są normalnie wstrętne. Syrop jeszcze jak cię
    mogę, ale tabletka masakra.
    Mam mu dawać 1/3 tabletki, jest jednak tak gorzka, ze już nie wiem w czym mu ja
    rozpuszczać. Próbowałam już w różnych sokach, nawet chłodziłam w lodówce i nie
    ma na nią siły. Olcia później przez kilka minut aż trzepie.
    Jeszcze przez 7 dni musi ja brać, dobrze chociaż, że tylko raz dziennie.
  • hermes19783 26.06.09, 22:58
    kurde co jest wojtek przestal kochac jesc mięso ŻADNEGO nie toleruje
    tylko wypluwa. twarog kasza manna czy mleko jogurty owszem mieso i
    warzywa bleeee. pediatra na urlopir wiec dziewczyny podpowiedzcie
    czy mam go do tego miesa nie zmuszac a jesli tak to na ile czasu mu
    odpuscic ? dodam ze lekow zadnych nie bierze i miesa ani smazonego
    ani gotowanego ani duszonego nie tknie. i co taka cisza dziewczyny
    czyzby wszystkie majowki na urlopy wyjechaly? to ja pogody zycze wink
  • emilisitos 27.06.09, 02:38
    ja przed urlopem,
    i radzę przeczekać... u nas krucho w ogóle z jedzeniem, podobno przechodzi- się zobaczy...
    ja czekam już 3 m-c...
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • agar2208 27.06.09, 16:14
    U nas tez z jedzeniem już lepiej.
    Nie zmuszaj na siłę jak nie chce. Podtykaj coś co jakiś czas, małymi porcjami.
  • emilisitos 29.06.09, 12:47
    Dziewczynki czy któraś nie wybiera się w Beskidy na urlop?
    Zaczęłam małego w bodziaku kłaść spać, zawsze były śpiochy, wiecie lepiej nawet
    śpi, nie rozkopuje się tak.
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • agar2208 29.06.09, 13:09
    Kurcze a ja nie mogę się odważyć, żeby położyć Olcia spać w rampersie. Wydaje mi
    się, ze na krótki rękaw i gołe stopy będzie mu za zimno, tym bardziej , że się
    rozkopuje. Boję się, ze złapie go jakieś przeziębienie.
    My jedziemy nad morze już jutrosmile
  • agnesik190 30.06.09, 12:38
    Hmmm, a ja też zawsze w śpiochach, kilka razy położyłam w piżamce Gap i
    cieniutkie skarpetki, a wczoraj była taka duchota i założyłam piżamkę early
    days, która w nocy się podwinęła i jak rano wstałam to nóżki miał lodowate i mam
    za swoje. Mały ma mega katar, a w sobotę jedziemy nad morze!
  • emilisitos 30.06.09, 14:54
    testy mówią, żę NIE, natomiast ciało co innnego. OKres mam dostać dopiero za
    tydzień, ale mam mdłości i zawroty głowy,. do tego lekko pobolewa mnie brzuch.
    Boli mnie tylko zawsze przy okresie przez pierwsze 3 dni, także wydaje mi się
    ,że możę...;]

    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • hermes19783 30.06.09, 23:09
    a wiec tak emili mi z testu wychodzilo ze ja do dzis mamą byc nie
    powinnam winkciągle byl negatywny a tu prosze wojtek jest wink co do
    urlopu to my juz po majowej turcji a teraz we wrzesniu w gory. a jak
    wy robicie weki i inne przetwory? ja wlasnie skonczylam robic dzem z
    truskawek jutro soki porzeczkowe ech strach przy mlodym robic bo
    ciągle rece pcha w gary i kradne czas jak synek spi... ostatnio
    wyczail gdzie sie odkurzacz wylącza i co 30 sek pstryk przycisk i po
    odkurzaniu hihih lobuz maly. i jeszcze kurde jedno- ciągle mi
    ostanio gdzies sie przewraca albo pies go przewroci albo w sciane
    wejdzie i ciągle w glowe sie uderza ech juz sie zaczynam martwic.. u
    was tez dzieci takie nieuwazne? pozdrawiam mamy i urlopowiczkom
    zycze pogody wink
  • agnesik190 01.07.09, 12:06
    Emi na testy to chyba jeszcze za wcześnie.

    Ja nie robię żadnych przetworów.

    Młody uwielbia odkurzacz, a przycisk ma opanowany od dawna.
    Czasami ma taki dzień, że się ciągle przewraca, potrafi wejść w
    ścianę itd.

    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • maleninki 06.07.09, 12:03
    Emi koniecznie pisz, co słychać smile
    u nas zainteresowania odkurzaczem brak, za mała kocha samochód.. może w nim cały
    dzień siedzieć-przełazić między fotelami i otwierac wszelkie schowki big_grin
    ja też z truskawek mam zrobione smile i też robię w nocy, ew. w czasie dziennej
    drzemki. przy Nince niestety nic nie można zrobić w domu, bo 'pomaga' i złości się.

    --
    www.suwaczek.pl/cache/439b2d696d.png
  • emilisitos 06.07.09, 21:08
    czekam na okres, póki co brak...;]
    mnie przetwory robi mama albo druga mama, także o tyle mniejwink
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • hermes19783 06.07.09, 23:24
    no to czekamy wink no i gratuluje tesciowej... moja choc pietro nizej
    mieszka nie ma czasu ( czy checi sama nie wiem ) wyjsc z mlodym na
    spacer ;-( dzis zrobilam czeresienki wink)) a teraz obowiązki
    malzenskie i spac hihihi
  • emilisitos 08.07.09, 10:06
    dostałam okres...sad
    buuuuuu......
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • hermes19783 08.07.09, 21:34
    emili.... i nie ma co sie martwic! pomysl wiecej czasu i sily dla
    coraz bardziej absorbującego malenstwa chodzącego juz coraz pewniej
    po tym naszym swiecie wink)) moja kuzynka ma poltoraroczne dziecko i
    z drugim w 3 miesiącu i juz dwa razy w szpitalu byla bo co core
    podniesie to zaczyna plamic ( ciaza zagrozona) to jest stres bo
    dziecko placze chce do mamy na rece a ona nie moze brak jej sil i ma
    totalnego dola a ty .... kochana przyjdzie czas cmok
  • miocaro 10.07.09, 13:13
    i czy chodzą w domu w butach czy na boso??
  • emilisitos 10.07.09, 17:37
    wyprofilowane, skórkowe, a w domku chodzi w wyprofilowanych sandałkach, albo w
    kapciach-sandałkach.
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • hermes19783 12.07.09, 12:18
    moj mlody ma sandaly z zapietkiem z zamszu firmy super fit i
    niestety prawie ciagle w nich biega bo mieszkamy w domku i ciąle po
    podworku biega a w domu tylko na jedzonko, wiem wiem powinien jak
    najiecej boso ale ciągle popaduje u nas trawa ciągle mokra i boje
    sie kataru.
  • hermes19783 12.07.09, 12:20
    i jeszcze jedno: bardzo zadowolona jestem z tych butkow ale cena
    zenująca bo 160 zl ( prezent od dziadkow na roczek ) wiec moze
    podawajcie firmy butow z ktorych jestescie zadowolone bo moja
    kieszen takiego drugiego wydatku nie przezyje wink ( mam nadzieje ze
    bedą tansze )
  • maleninki 13.07.09, 21:37
    u nas jak najwięcej boso, na dworze też jak jest ciepło suspicious mamy zamknięty plac
    zabaw, wszystkie dzieci w upały na bosaka biegają.
    a buciki kupujemy w ecco dla całej rodziny.
    --
    www.suwaczek.pl/cache/439b2d696d.png
  • zonkastonka 14.07.09, 08:34
    Nie przejmowałabym się tym aż tak, że dziecko ma na boso biegać. To co, ma być
    chore w imię jakiejś idei?
    Mój synek chodzi:
    po domu w skarpetkach dopóki nie zobaczę że ma lodowate stópki (zazwyczaj) -
    wtedy w tenisówkach Cocodrillo (23 zł) mają fajne szerokie noski
    Po dworze aktualnie w sandałach. Pierwsze jakie mu kupiłam na pocz. czerwca to
    sandałki Elefanten (marka dziecięca Deichmann). Wysokie, ze skórki, ale dość
    zabudowane (specjalnie takie chciałam). Kosztowały 100 zł. A ponieważ już z nich
    wyrasta to wczoraj kupiłam mu Super Fit za 70 zł na wyprzedaży.

    Aha, no i muszę powiedzieć, że też miałam ten dylemat czy nie chodzące dziecko
    może mieć buty. U nas okazało się, że założenie dziecku butów zmobilizowało go
    do chodzenia - zaczął chodzić na dworze pchając wózek. Teraz przejdzie 5-6 m
    sam, choć nadal woli z mamą za rękę wink

    Aga
    Paweł 16 maja 2008
  • maleninki 15.07.09, 13:45
    w imię jakiej idei? bo ortopedzi zalecają chodzenie na bosaka JAK JEST CIEPŁO..
    po prostu stopa inaczej pracuje.. na mróz nikt dziecka na bosaka nie wyśle.
    elephanten cieszy się dobrą opinią smile
    zonkastonka, to u Was dopiero początki chodzenia smile
    --
    www.suwaczek.pl/cache/439b2d696d.png
  • emi.s 17.07.09, 00:19
    hej
    moja teraz jak jest ciepło chodzi po domu w skarpetkach antyposlizgowych i na
    bosaka bo sama sobie ściąga.Na spacery kupiłam sandałki Elefanten 69 zł. ze
    skórki zapinane na trzy rzepy.Generalnie ortopedzi i fizjoterapeuci zalecają
    chodzenie na bosaka (jak jest ciepło) po podłożu różnego rodzaju :podłoga
    drewniana,trawa, ziemia,itd. po to by nóżka nauczyła się pracować na różnej
    powierzchni.Butki zalecają takie które zginają się w 1/3 stopy bliżej palców, z
    elastyczną podeszwą i dobrze utrzymujące pietę (nie muszą mieć wysokiego
    "ortopedycznego zapiętka, nóżka musi pracować nie może być usztywniona jak w
    bucie narciarskim).Mnie też powalają ceny butów szczególnie tych które są
    naprawdę dobrze zrobione i z dobrych materiałow.Pozdrawiam
  • scotiaanka 26.07.09, 10:53
    hehe, ja kupilam mojemu synkowi kaloszki ostatnio smile
    u nas ciagle mokra trawa po deszczu, a ile razy mokra, to biedaka z wozka strach
    wypuscic. Kupilam niedawno, wiec na razie pelnia funkcje super zabawki, ale
    mysle, ze juz niedlugo sie przydadza. Wygladaja przeslodko, jeszcze w moro smile

    A tymczasem wczoraj byl akurat bardzo niedeszczowy i sloneczny dzien, a ja nie
    moglam znalezc kremu do opalania. Spieszylismy sie, bo wyjazd byl z okazji
    urodzin kolezanki i bylismy umowieni na konkretna godzine, no i pojechalam
    lekkomyslnie bez kremu. Czapka byla i zaslanialam budka wozka, ale spalil sie na
    nosku i na policzkach, i mocno na przedramionkach. martwie sie okrutnie. wyrodna
    matka sad
  • agar2208 26.07.09, 11:09
    Mój synek ma bardzo wrażliwa skórę. Byliśmy nad morzem, więc smarowałam go
    kremem z filtrem. Dostał od niego talie "liszajki "na brzuszku. Teraz nie moge
    ich niczym wytępić. Byliśmy u dermatologa, powiedział, ze to prawdo podobnie
    AZS. Przepisał kremy, syropy. Po wapnie jednak synek dostał biegunki, po kremie
    ze sterydami strasznie sie drapał, pozostały maści robione i syrop na alergię.
    Nie swędzi go, ale kiepsko schodzi.
    Lekarz nie kazał mi smarować kremem z filtrem. Powiedział, że kiedyś nie było a
    dzieci jakoś się chowały. Powiedział, że slońce ma dobry wpływ na takie zmiany
    skórne. Jednak jak mam wyjść z dzieckiem np na basen, jak świeci słońce, bez
    kremu z filtrem???
    Będę chyba smarować rączki, ramionka, nóżki omijając podrażnione okolice.
    Ach ta skóra. Od dłuższego czasu był już spokój, żadnych zmian a tu na same wakacje.
  • maleninki 29.07.09, 22:51
    ja tam smaruję i siebie i ninę klorane50+, ale jak chciałam zmienić na tańszy
    filtr Lirene Family to właśnie obie dostałyśmy takich liszajków.. same zeszły na
    szczęście..
    jakiego kremu używasz?
    --
    www.suwaczek.pl/cache/439b2d696d.png
  • agar2208 30.07.09, 20:11
    Ja mam krem Soraya. Muszę jednak zakupić jakiś typowo do skóry alergicznej.
    Byliśmy wczoraj u alergologa i poleciła nam Iwostin, albo Avene.
    Musze któryś zakupić, tylko ja bym chciała z filtrem 30, a chyba wszystkie są 50.
    Przepisała nam maści i do picia kropelki i syrop. Juz po 1 dniu stosowania widac
    efekt. I najważniejsze, że Olcia juz nie swędzi.
  • scotiaanka 03.08.09, 12:27
    hmm, bez kremu na basen tez bym sie pewnie troszke wahala. a myslalas moze o
    czyms takim?: www.waterbabies.co.uk/products.php#Anchor_Eczema_Suit
    widzialam sporo dzieci wlasnie z AZS, ktore plywaly w tym. swietnie chroni przed
    sloncem. wszedzie wlasnie czytam - lepszy T-shirt albo dlugo rekawek niz krem,
    a w tym nawet do wody mozna wskoczyc. tylko okropnie drogie..
  • hermes19783 05.08.09, 22:54
    dziewczyny 5 tydzien jestem w szoku ... ech nie wiem czy moge synka
    teraz nosic i czy nic mi nie bedzie boje sie jak cholera a jestem
    szczesliwa jak dwie cholery hihihi
  • agar2208 06.08.09, 22:18
    Gratuluję dzidziusiasmile

  • emilisitos 06.08.09, 22:53
    GRATULACJE!!!!!!!!
    ale Ci zazdroszczęsmile
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • guska24 07.08.09, 09:07
    Gratulujęsmile życzę Wam zdrówka, pozdrawiam, Guśka
  • hermes19783 08.08.09, 22:14
    kurcze to dopiero 7 tydzien wszystko stanelo na glowie. jak biore
    wojtka na rece to sie boje czy fasolka nie cierpi. cholera ciągle
    placze ale jestem szczesliwa jak diabli zwlaszcza ze wczesniej nic
    nie zapowiadalo ze bede miec chociaz jedno ( 10 lat z chlopem
    mieszkalam i nic ) a tu ihihi mlody 15 miesiecy i znowu bomba. emili
    sama sobie zazdroszcze wink KTORA NASTEPNA ? a tak a propo czy jak
    jestem na bezplatnym wychowawczym to czy moge wrocic na zwolnienie i
    potem dostac macierzynski? nawet nie wiem gdzie zajrzec zeby cos na
    ten temat doczytac....
  • emilisitos 09.08.09, 17:09
    z tego co wiem to owszem możesz wrócić do pracy z l4 i masz normalnie
    płacone.Moja kumpelka tak miała, ale nie dam sobie ręki uciąć, także lepiej
    zadzwoń sobie do kadr i się dopytaj.
    Gratuluję Ci z całego serce, sama bardzo bym chciała, ale niestety mąż do
    października w Bułgarii w pracy, a ja sama z młodym. Poza tymz kaską krucho,
    także pói nie pójdę do pracy to niet

    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • emilisitos 14.08.09, 21:14
    Chwalcie się gdzie urlopowałyście z rodzinkamismile co porabiacie?
    My z mężem i mały byliśmy w Międzybrodziu Bialskim,to niedaleko
    Bielska-Białej.Teraz Michał już 2 tydzień siedzi w Bułgarii, w pracy
    oddelegowali go, bo nie ma w Polsce pracy..wraca dopiero w październiku, więc
    sami z Gabrysiem jesteśmy..
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • agar2208 14.08.09, 23:03
    My byliśmy nad morzem, jutro wybieramy sie na taki jednodniowy wypad w górki.
    Mój mąż ostatnio zwolnił się z pracy. Otworzyliśmy firmę i teraz pracujemy w
    domku. Tak więc męża mam cały czas pod ręką.
    Odciążył mnie troszkę w opiece nad Olciem smile
  • guska24 16.08.09, 12:48
    My dopiero w piątek w nocy wyjeżdżamy na wakacje nad morze, do Łebysmilemam
    nadzieję, że nasz synek prześpi większą część podróży, planujemy wyjechać ok 12
    w nocy. A po urlopie znowu dom, praca itd. pozdrawiam wszystkie MamusiesmileGuśka
  • hermes19783 16.08.09, 18:42
    a my we wrzesniu mielismy jechac w gory ale z urlopu nici. pierwsza
    ciąza byla pestką do tej teraz ;-( ciągle nudnosci i zawroty glowy
    brak apetytu ech.... kiedy to sie skonczy wink))
  • emilisitos 17.08.09, 14:21
    nawet tych nudności Ci zazdroszczę;P
    dasz radę jestem z Tobą!!!
    szczęściarabig_grin
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • agar2208 17.08.09, 22:02
    Ja z całego serca gratuluję Ci ciąży, jednak nie zazdroszczę.
    Nie chciała bym byc teraz znowu w ciąży i nie chodzi mi tu o sam stan ciążowy,
    bo miło go wspominam.
    Nie chciałabym mieć na razie 2 dziecka( no chyba, że by sie przytrafiło wink
    Bardzo ciężko by mi było z dwójka takich maluchów. Bała bym się, że drugie
    dziecko tak by mnie absorbowało, że miała bym mało czasu dla mojego Olka.
    Tak więc ja ciąży na razie boję się jak ognia.wink
  • hermes19783 19.08.09, 16:55
    moja tesciowa zawsze byla BE... a teraz codziennie z dziadkiem
    Wojtka mi biorą na dlugie przejazdzki i mi obiadki tesciowa gotuje
    bo ja ciągle wymiotuję ( 5-6 razy przy jedzeniu ) wszystkie zapachy
    są dla mnie nie do przyjecia a zwlaszcza gotowane mieso kupa wojtka
    i mleko.... a co do drugiej dzidzi to ja jestem jedynaczką i zawsze
    mowilam ze wojtek tez bedzie jedynakiem bo ja nie bede umiala kochac
    drugiego dziecka rownie mocno a tu co.... zycie wszystko
    pomieszalo ... a ja hmm coraz bardziej szczesliwa jestem hihih to
    juz koniec 8 tygodnia <lol>
  • emilisitos 20.08.09, 21:10
    cieszę się razem z Tobąsmile
    ja zawsze miałam kochaną teściową, złego słowa na nią nie powiem nigdy, bo jest
    cudowną osobą;]
    wracając do dzidzi i wymiotów-dalej Ci zazdroszczętongue_out
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • agar2208 27.08.09, 22:05
    Coś ucichło nasze forum.
    A co do teściowej, to ja mam tą z tych gorszych, ale nauczyłam sie ją ignorować
    i dobrze mi z tym smile
  • agar2208 27.08.09, 22:07

    Mój Olo jeszcze nie. Mały leniuszek z niego. Śmiga między meblami, trochę sie
    puszcza, ale sam jeszcze nie chodzi. woli z jedną rękę.
    Czy są dzieciaczki, które same jeszcze nie chodzą????
  • emilisitos 28.08.09, 18:03
    aga mój zaczął jak miał 11 miesięcy.
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • guska24 28.08.09, 20:45
    Hej, nasz mały zaczął chodzić miesiąc temu, długo chodził przy meblach a potem
    za rączkęsmile napewno Twój też niebawem się odważy i zrobi samodzielne kroczki,
    pozdrawiam, Guśka
  • hermes19783 29.08.09, 00:00
    moj zacząl tydzien przed 13 miesiącem a tak bez namawianek i prosb
    sam bez konkretnego celu od paru tygodni. wiec bierz kochana jego
    ulubioną zabawke i go kuś .... machaj mu przed nosem i na pewno
    mlody sie skusi i podrepta w twoją strone. mojemu najlepiej
    wychodzilo paradowanie na coraz dluzsze dystanse miedzy mną a
    dziadkiem i dlugi czas nie chodzil sam wogole tylko miedzy nami wink
    powodzenia . teraz juz biega i co gorsze ma cale kolana w strupach
    hihih
  • agnesik190 28.08.09, 20:51
    Hermes gratuluję!
    Drugie dziecko będziesz kochać tak samo jak to pierwsze. I to samo przyjdzie.
    Co do teściowej moja jest OK, ja rodziców mam daleko, więc teściowa dużo
    pomagała mi przy dzieciakach, przez dwa lata pilnowała nam Filipka i gotowała
    obiadek. Wracałam z pracy padnięta a w domu czekał gorący obiadek i synek
    uśmiechnięty.

    Na wakacjach byliśmy w Krynicy Morskiej i było super, później nad jeziorem i też
    było fajnie. Reszta wakacji u moich rodziców, a od niedzieli jesteśmy w domu.

    A jeszcze co do butów sandałki - Bartek, adidaski - NIKE, klapki - Bata.
    Ze wszystkich jestem zadowolona, na następny rok kupione Super Fity na
    wyprzedaży. Ciekawe czy trafię z numerem.
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • hermes19783 29.08.09, 00:02
    dziekuje za slowa otuchy bo coraz bardziej z tego myslenia jak to
    bedzie wlos mi sie na glowie jezy... najczesciej pojawiający sie
    obraz to malenstwo spi a jego starszy brat biega po domu i piszczy w
    nieboglosy ( uwielbia piszczec) ech moze wyrosnie z tych piskow
    hihih a u was jaka roznica wieku miedzy rodzenstwem?
  • agnesik190 30.08.09, 14:08
    U nas różnica trzy lata.
    A młody wyrośnie z tych pisków,a poza tym dzieciątko przyzwyczai się do brata i
    do spania w jego obecności. U nas tak było, Adaś zasypiał a Filipek się bawił -
    mówił oś do siebie, jeździł samochodami itp., jak to w zabawie. Adasiowi to nie
    przeszkadzało.

    Pozdrawiam, będzie dobrze, nie zamartwiaj się na zapas.
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • emilisitos 06.09.09, 13:45
    co tam u majówek?
    U nas teraz już lepiej, byłam 2 dni w szpitalu na ginekologii, bo 4 razy w
    miesiącu miałam okres;/
    no ale już ok, małemu zębu wyszły 4 piątki, idą czwórki i pewnie jeszcze
    kolejne, budzi się w nocy z płaczem.
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • agnesik190 11.09.09, 12:58
    U nas też zęby idą, ale u nas to dopiero górne trójeczki. Mały płacze po nocach
    a już tak fajnie spał.

    Zdrówka Emi dla Ciebie życzymy.
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • maleninki 09.09.09, 21:54
    hej smile
    hermes gratulacje i usciski kiss
    odbieramy w pazdzierniku dom w koncu, wiec dopoki nie zalatwimy tych spraw
    zyjemy bez urlopu big_grin nina smiga od 11mca zycia, po zeszlotygodiowym szczepieniu
    moge sie pochwalic, ze ma 86cm i wazy 10,800kg. z mowienia najlepiej i
    najczesciej mowi: CHCE TO! DAJ TO! I TATA wczoraj probowala powtarzac za mna
    kocham cie, ale slabiutko wychodzilo, czasem tez mowi NINA smile w sumie tyle u
    nas.. nie zagladam tu tak czesto jak bym chciala, bo po pracy sily nie mam sad
    buziaki Dziewczyny!
    --
    www.suwaczek.pl/cache/439b2d696d.png
  • hermes19783 09.09.09, 22:10
    maleniki dziekuje.... a moj gadac nie chce! ciagle tylko mama tata
    baba i nic po za tym ani daj ani papu tylko wszystko swietnie
    pokazuje ech wiem wiem cierpliwosci wink
  • agnesik190 11.09.09, 12:56
    U nas też mama, tata, niania i yyyyyyyyyyhhhhhhhh-yyyyyyhhhhhhhhh. To ostatnie
    nas bardzo bawi.
    Hermes jak się czujesz?
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • hermes19783 15.09.09, 15:12
    ech bylo kiepsko bo mialam krwiaka ale po ostatniej wizycie wiem ze
    juz sie wchlania i jest coraz mniejszy i lekarz tez jest juz dobrej
    mysli. tylko ze mojego brzdąka nosic nie moge ...;-( ale mam synka
    bardzo wyrozumialego i powolutku leci wink jestesmy na 13 tygodniu
    <lol>
  • emilisitos 15.09.09, 22:05
    zdrówka życzę hermeskiss
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • miocaro 16.09.09, 09:07
    Witajcie piszcie jakie są Nasze majowe szczęścia . Mój synek waga 12kg 700g
    wzrost 85cm. a buty kupuje mu na 24
  • mamavinca 16.09.09, 15:11
    Oj dawno mnie tu nie bylo bo za maz wychodzilamsmile
    Gratulacje Hermessmile
    Ja o nastepnego potomka chce sie starac nastepnego lata, co by na
    wiosne sie urodzilo.Bedzie trzy lata roznicy wiec mysle ze OK.
    Moj Vincenzo wazy jakies 10kg i mierzy ok 80cm.
    Zaczal chodzic dopiero miesiac temu. Bardzo dlugo chodzil za reke
    ale nie mial odwagi na samodzielne kroki. Az tu pewnego dnia na
    spacerku puscil reke taty i pobiegl sam. Ale byla radoscsmilesmilesmileMialam
    akurat aparat ze soba wiem mamy fotki z pierwszego samodzielnego
    chodzenia! Czekalismy dluuuugo na ten moment az sie stalo! Teraz
    biega a nie chodzismile
    Wlasnie ida mu zeby- trzy na raz-dwie trojki i czworka wiec marudny
    jest bardzosad
    Buziaki dla Waszych Majoweczek!


    --
    Vinc - moj osmy cud swiata (22.05.08)
  • agar2208 17.09.09, 10:52
    Mój Olo waży troche ponad 9 kg i ma nie całe 80 cm wzrostu. Buciki nosi numer
    19-20. Taki "Okruszek z niego", chociaż nie jest z niego jakas chudzinka, po
    prostu jest drobny, nóżki i stópki też ma drobniutkie.
    Jeszcze samodzielnie nie chodzi, jest strasznie ostrożny. Puszcza sie juz pare
    kroczków, chodzi głównie za rączkę, tak ledwo co sie przytrzymuje, ale nie chce
    jeszcze sam biegać. Za to gada jak najętysmile
  • hermes19783 17.09.09, 23:00
    no wiec wojtkowi na jesien buty kupilam roz 25, dlugosc to 88 cm no
    i hmm waga ech troche za duzo bo 14100 ech ... lekarz krzyczy a
    tesciowa ze on tak malo je hihih
  • agar2208 17.09.09, 10:53
    Wszystkiego Najlepszego na Nowej Drodze Życia.
    Widziałam zdjęcia na NK . Prześlicznie wyglądaliście, nie wspomnę o Vincim,
    normalnie prawdziwy mężczyzna z niego. BUŹKA kiss
  • mamavinca 17.09.09, 15:27
    Dziekuje agar i cieplutko pozdrawiam!!!!!


    --
    Vinc - moj osmy cud swiata (22.05.08)
  • mamavinca 17.09.09, 15:58
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/db/oc/c1bt/LH5OCsnvlWZgNxUR7B.jpg" border="0" alt="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/db/oc/c1bt/LH5OCsnvlWZgNxUR7B.jpg">
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/db/oc/c1bt/ANHmTE9DjzvoNxP7bX.jpg" border="0" alt="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/db/oc/c1bt/ANHmTE9DjzvoNxP7bX.jpg">
    --
    Vinc - moj osmy cud swiata (22.05.08)
  • hermes19783 17.09.09, 22:58
    o rany ale przystoniak!!!! wlasnie szukam takiego gajerka dla
    swojego malca bo mu jego chrzestna slubuje i musi pieknie wyglądac ;-
    ) gdzie sie takie cuda male kupuje bo szczerze nie wiem do jakiego
    sklepu uderzyc wink no i gratuluje zamążpojscia!
  • mamavinca 18.09.09, 13:06
    Dzieki hermessmile
    Co do gajerka to niestety Ci nie pomoge bo my mieszkamy w UK i tutaj
    go kupilam.

    --
    Vinc - moj osmy cud swiata (22.05.08)
  • agnesik190 19.09.09, 19:37
    Mamavinca gratuluję serdecznie, chciałam pooglądać zdjęcia na NK, ale nie wiem
    jak Cię znaleźć.

    Hermes zobacz tutaj www.mininiebo.pl


  • mamavinca 20.09.09, 09:32
    Dziekuje Agnesiksmile
    Napisz moze mi jak sie nazywasz to Cie poszukam na NK i wysle
    zaproszenie bo mnie nie mozna znalezc w wyszukiwarce.

    --
    Vinc - moj osmy cud swiata (22.05.08)
  • emilisitos 21.09.09, 14:10
    mamavinca gratulacje!!!!!!wszystkiego naj na nowej drodze życiabig_grin
    Apropo wagi mój mały waży 10 kg, a ma 86 cm.Rozmiar bucika 22-23 smile
    mamavinca ja też jestem w majówkach na nk, znajdź mnie, z chęcią pooglądam foty
    ślubnesmile)))
    Emilia Jara, w wyszukiwarce też mnie nie znajdzieszwinktakże na nk szukaj
    "dziecieczki z maja 2008"
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • emilisitos 21.09.09, 14:10
    dzieciaczki- miały byćwink
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • mamavinca 21.09.09, 19:27
    Dziekuje Emili.
    Juz Cie szukam. HIhismile


    --
    Vinc - moj osmy cud swiata (22.05.08)
  • maleninki 21.09.09, 20:37
    hej smile u nas gadanie się nie rozwija póki co sad babcia Nince ewidentnie nie służy.
    Wzrost 84cm, waga 10,800... na ostatnim szczepieniu zamiast hexy dali małej
    pneumo.. i nikt mi nie chce wyjaśnić dlaczego. jak dzwonilam rejestrowac to
    miala byc hexa, jak maz poszedl szczepic dali pneumokoki, zaplacil tez za
    pneumokoki sad
    --
    www.suwaczek.pl/cache/439b2d696d.png
  • agar2208 21.09.09, 22:47
    Olo nadal nie chodzi. Czasami jak się zapomni to zrobi parę kroczków, ale jak
    się tylko opamięta , to klapie na tyłek.
    Za to mówi dużo ( tak mi się przynajmniej wydaje hihihi). Jak chce cyca (
    jeszcze przed snem mu daję) to kładzie się na poduszkę i mówi : "cycy dać".
    Dzisiaj na moją siostrę zaczął wołać " cioć" co oznacza ciocia. "Dać" , "daj to"
    i "chcieć" to jego ulubione słówka. Na kuzynkę woła Kałdia (Klaudia). No i
    oczywiście : mama , tato, baba , dziadzia,Bubu (to nasz pies),wącz ( włącz)- nie
    można przy nim powiedzieć Teletubiś, bo zaraz bierze pilota, chodzi i marudzi
    "wącz" ( cały dzień mógłby oglądać Teletubisie). Właśnie przez teletubisie
    nauczył się mówić trzy- jak liczę : jeden , dwa, to on mówi wtedy "trzy". Jest
    tego jeszcze sporo.
    Jednak z niecierpliwością wyczekujemy kiedy zacznie chodzić. strasznie długo to
    u niego trwa sad
  • mamavinca 23.09.09, 11:50
    Agar zupelnie nie przejmuj sie tym ze Olo jeszcze nie chodzi.
    Dziecko ma prawo nie chodzic do 18 miesiaca. Widocznie Olo jest
    ostrozny, wazne ze pierwsze kroczki juz sa! wierze jak mocno
    czekacie na ten wspanialy dziensmile
    Jestem pod wrazeniem ile Olo potrafi powiedziec! Szok! Vincenzo mowi
    tylko mama, tata i baba a reszta to po chinskusmile. Pediatra
    powiedzial nam kiedys ze on bedzie pozno mowil bo ma do czynienia z
    3 jezykami. Wiec musze sie z tym liczyc.
    Teraz wam napisze taka mala anegtotkesmile
    Moj maz jest Wlochem a po wlosku tata to papa.Wiec jak wrocilismy z
    Polski to tatus odebral nas na lotnisku i tak sie cieszyl synkiem ze
    powtarzal do niego z entuzjazmem "papa papa" Czyli "tatus tatus" a
    Vincenzo wiecie co zrobil? Pomachal mu raczkasmilesmilesmile
    Tak wiec moj synek musi teraz opanowac dwie wersje "pa pa"smile


    --
    Vinc - moj osmy cud swiata (22.05.08)
  • agar2208 23.09.09, 14:28
    mamavinca anegdotka niezła smile Ale co się dziwić, jak tak jak pisałaś Vinci ma
    do czynienia z 3 językami. Ale takie maluchy szybko łapią i tylko patrzeć jak
    Twój synuś będzie rozmawiał w różnych językach smile
  • agar2208 02.10.09, 19:28
    W końcu Olek zaczął chodzić !!!!! Normalnie jestem przeszczęśliwa, bo już się
    martwiłam.
    oczywiście nadal jest ostrożny, ale chodzi smile
  • mamavinca 03.10.09, 15:23
    GRATULACJE!!!!!

    --
    Vinc - moj osmy cud swiata (22.05.08)
  • agnesik190 09.10.09, 19:49
    Cichutko jakoś na naszym forum się zrobiło.

    Napiszcie jakich firm kombinezony kupiłyście dla Waszych pociech i w jakim
    rozmiarze?
    Ja mam dla Adasia po starszym bracie Wójcik,rozmiar 86. kurteczkę dostał od
    chrzestnej jjuniuor, a buty Bartek rozmiar 23.

    Miałam jeszcze chrapkę na ten kombinezon z Tchibo, bo cena 39,95 bardzo mi się
    podobała, regularna cena tego kombinezonu to coś około 149.

    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • maleninki 09.10.09, 22:31
    u nas kombinezon z mothercare-rozmiar 92, kurtkę kupiłam w kaphal też 92 a
    buciki mamy z bartka i baty rozmiar 22.
    prawdziwym hitem są kalosze, takie z ocieplaczem rozm 22/23 Nina najchętniej by
    uch nie zdejmowała wink
    --
    www.suwaczek.pl/cache/439b2d696d.png
  • agnesik190 19.10.09, 12:46
    Co kupujecie na Mikołajki i gwiazdkę dzieciom?

    Na gwiazdkę planuję kupić kolejkę Tchibo, macie może, sprawdza się?

    A na Mikołajki sama nie wiem, pewnie jakieś książeczki, pomysłu brak.
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • hermes19783 23.10.09, 13:54
    a ja chce mojemu kupic klocki lego takie dla maluchow. troche drogie
    ale robimy zrzute z chrzestną. ostatnio widzialam ze trzy latek
    super sie bawil i nasz podlapal. ja za to mam klopot z butami na
    zime ;-( mlody ma wysokie podbicie i zadne buty mu na nozke nie
    pasują i te za 300 zl i te za 80. wszystko byle jak lezy i mlody
    nadal biega w polbucikach z dziurkami ech. jutro znowu na zakupy!
  • maleninki 25.10.09, 20:30
    jeszcze nie myślałam o prezentach, padam wieczorami, bo cały dzień spędzam n
    abudowie. podrzućcie jakieś pomysły, bo to już faktycznie blisko..!
    --
    www.suwaczek.pl/cache/439b2d696d.png
  • kamans 25.10.09, 22:48
    Ja kupiłem w tym roku parę drobiazgów na www.allegro.pl i
    www.takapaka.pl - a co tam lepiej wcześniej smile
  • norwegiana 30.10.09, 00:42
    Witam wszystkie Mamy z maja 2008
    Jeśli się trzymacie od czasów ciążowych to Was troszę podczytywałam
    bo też jestem Mamą majową 2008
    Córa zdrowo rośnie 84 cm 11,5 kg gaduła z niej i spryciara.
    ...no i postanowiłam do Was dołączyć
    ...co do prezentów świątecznych to właśnie zaczynam się za nimi
    rozglądać
    pozdrawiam wszystkich serdecznie
  • agar2208 29.10.09, 14:23
    Czy Wasze dzieciaczki maja już zęby 5-ki?
    Mój synuś od kilku dni budzi sie z płaczem w nocy i się wierci ( tak miał, jak
    mu zęby własnie wychodziły). Ma już wszystkie ząbki oprócz piątek. Czy to
    mozliwe, zeby już mu wychodziły te 5-ki? Zawsze mi się wydawało, że wychodza
    później około 2 lat.
    Wsadza paluszki do buzi, sama mu sprawdzałam i czuć coś pod palcem, tzn nie czuć
    zęba, tylko jest zgrubienie.
  • norwegiana 30.10.09, 17:34
    ...mojej córci właśnie wychodzą trójki więc na pią tki jeszcze
    poczekamy agar22008
  • hermes19783 30.10.09, 23:06
    agar u nas tez trojki... matko swieta i katar i ząbki ja
    zwariuje ... a brzuch rosnie hihihi
  • norwegiana 01.11.09, 13:29
    hermes19783 nie zwariujesz kobiety mają niewyczerpane pokłady sił
    i cierpliwości i ...haha
    gratuluję tago brzuszkasmile
  • agar2208 31.10.09, 20:58
    Mój Olo jeszcze niedawno wszystko ładnie jadł a i tak słabo przybierał na wadze.
    Teraz jeszcze apetyt mu się pogorszyłsad Czekaja nas wyniki USG brzuszka i wizyta
    u gastrologa.
    Lekarka mówiła, ze prawdopodobnie taki jego urok, że jest drobny, ale lepiej zbadać.
    Co i ile jedzą masze maluchy?
  • norwegiana 01.11.09, 13:35
    Córcia je to co my ale my zmodyfikowaliśmy swoje gotowanie do jej
    potrzeb a zajada tak co 3 lub 4 godziny.
  • guska24 02.11.09, 07:59
    U nas jeśli chodzi o wprowadzanie różnego rodzaju nowości to idzie
    bardzo ciężko,a jadłospis synka wygląda mniej więcej tak:
    7-8: ok 200ml Nutramigenu z kaszą manną,
    10-11: ok 160ml różnych owoców z biszkoptami
    13-14: ok 180ml zupki (gotowana z warzywami i mięskiem z królika lub
    innym)
    17: mały jogurcik Nestle(jedyny nabiał na który dobrze reaguje)
    19: 240ml kaszki Sinlac
    W między czasie sok rozcienczony z wodą (pół na pół), paluszki,
    herbatnik itp.
    Czasami zje kawałek berlinki jak ja jem albo opiekunka, jedzenie
    kanapek idzie tragicznie póki co, makaron rączkami, ziemniaczki od
    nas z obiadu, mięsko i ryby beeesmile
    Pozdrawiamb wszystkie Mamy Majowesmile
  • emilisitos 02.11.09, 21:05
    mojemu też wyszły właśnie 3ki, dopiero się przebiły...
    A mały waży 10300 nie wiem czy dużo, rozmiar ubranek 86/92, jest drobny i je tyle co skowroneczek...sad
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • guska24 03.11.09, 08:08
    Mój waży ok 13kg, ubranka też nosi 86/92, jeśli chodzi o zabki to ma
    w sumie 12 sztuk - wszystkie jedynki, dwójki i piątkismile teraz chyba
    znowu coś zaczyna się dziać bo spanie od 3 dni to jakiś
    koszmar...pozdrawiam
  • mamavinca 03.11.09, 11:18
    U nas w ciagu miesiaca wyszly wszystkie trojki i czworki! Szly
    parami jak grzyby po deszczu. Moj synek jest drobny. ma 77cm wiec
    niziutki. Rano zjada ok 200ml kaszki, drugie sniadanie podjada
    troche mojej kanapki lub biszkopty.po drzemce ok 14 zjada zupe ok
    180ml, ok 16-17 zjada drugie danie a po nim swiezy owoc a na kolacje
    ok 20 stej dostaje znowu ok 200-250ml kaszki.

    --
    http://dl5.glitter-
graphics.net/pub/814/814385cp6l7e7atf.gif
  • dzurawie 04.11.09, 14:26
    Jestem w szoku! Wasze dzieci naprawdę mało jedzą. Mój synek zjada
    porcje niewiele mniejsze od moich. Je wszystko. Rano 2 kanapki, 2
    berlinki, jajecznica, zupa mleczna, banan z serkiem... (oczywiście
    do wyboru). Póżniej jabłko albo inny owoc (z chęcią zjadłby coś
    bardziej konkretnego, ale mu nie dajemy). Po spaniu - zupa - potrafi
    zjeść pełen talerz (taki normalny dla dorosłych). Po ok. 3 godz.
    drugie danie koniecznie z mięsem. Uwielbia brokuły - bierze w łapę i
    wcina. Na kolację kaszka, no chyba, że za bardzo objadł się na
    obiad - wtedy tylko jakis mały serek albo owoc. Poza tym moje
    dziecko chce jeść z wszytkimi i wszystko - trzeba sie przed nim
    chować. Waży ok. 13 kg, ubranka kupuję mu na 92. Generalnie jest
    wysoki i normalnie wyglądający (wcale nie jest gruby!), choc czasami
    jego apetyt mnie przeraża!!!!
  • norwegiana 13.11.09, 00:16
    a ja tak z innej beczki smile
    czy znalazłyście może jakieś godne polecenia zabawki dla naszych
    maluchów na mikołaja i pod choinkę ja się rozglądam ale narazie nic
    szczególnego nie znalazłam może coś podpowiecie???

    ...co do ząbkowania to trójki już się mojej córci przebiły jeszcze
    tylko piątki smile
  • hermes19783 13.11.09, 02:42
    no wiec ja mysle o klockach bo nasz mlody jakos sie jeszcze ich nie
    dorobil no i dziadki kupują tablice bo maly juz po scianach chce
    mazac - maly picasso
  • agar2208 16.11.09, 23:25
    Ja polecam kierownicę "MAŁY RAJDOWIEC" Kiddieland
    www.e-mama.pl/index.php?d=produkt&id=5947.
    Babcia nie wytrzymała do mikołaja hihihi. Olek jest zafascynowany ta kierownicą.
  • emilisitos 19.11.09, 18:52
    super ta kierownicasmile
    a ja się muszę "pochwalić" znalazłam pracę, zaczęłam kolejne studia, wszystko na raz mi się nałożyłosmile ale dajemy radę, mały z moją mamą. Najgorsze w tym jest to,że muszę go wozić 20 km w jedną stronę do mamy, a wiadomo,że paliwko drogie,także młody od niedzieli u mamy, jutro na szczęście już będzie z nami big_grin!!
    ale powiem Wam, że niesamowicie odżyłam, wyszłam do ludzi, odetchnęłam,w ogóle czuję się fantastycznie, pomimo bólu pleców i nóg od ciągłego łażenia i stania w miejscu na szkoleniach...
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • agar2208 19.11.09, 21:16
    Emi gratuluję pracy i studiówsmile
  • hermes19783 19.11.09, 23:24
    o rany praca ale fajnie .... wink gratuluje! no i tak przez tydzien
    bez syna brrr tego bym nie chciala .... ja ze swoim 24 na dobe i nie
    zamienilabym tego na nic innego wink
  • norwegiana 27.11.09, 12:59
    czasem przychodzi taki moment że trzeba na troszę się rozdzielić smile
    nie ma w tym nic złego a babcia pewnie przeszczęśliwa że ma na
    troszkę wnusia u siebie
  • norwegiana 27.11.09, 13:04
    ...zakupiłam właśnie klocki Mała dostała na roczek małe pudełk lego
    duplo i teraz się świetnie tym bawi więc więc zakupiliśmy większy
    zestaw dom są ludziki i huśtawka myślę że będzie zachwycona
    ... od babci dostanie domek z kucykami pony lubi sie tym bawic u
    koleżanki
    ...no i jeszcze kuchnię z garami będzie miała swoje bo narazie w
    moich miesza każe mi próbować smile itp
    a u Was zakupy poczynionesmile
  • norwegiana 27.11.09, 12:56
    serdecznie Ci Gratuluję Emilisitos wierzę że odżyłaś
    ... ja właśnie chyba w dołku siedzenia w domu pogoda marna i nic się
    nie chcesad ale przejdzie niebawem wyjeżdzamy na śwęta do rodzinnej
    miejscowośći więc będzie jakaś zmiana smile

    > ale powiem Wam, że niesamowicie odżyłam, wyszłam do ludzi,
    odetchnęłam,w ogóle
    > czuję się fantastycznie, pomimo bólu pleców i nóg od ciągłego
    łażenia i stania
    > w miejscu na szkoleniach...

    no i tak właśnie trzymaj a ból pleców i nóg bo pewnie dawno na
    obasach nie chodziłaś smile
    pozdrawim serdecznie
  • norwegiana 27.11.09, 13:14
    ...ależ się rozpisałam haha
    chciałam zapytać ile śpią Wasze 18 miesięczniaki ( ...oj przecież
    dopiero rodziłamsmile)
    moja córa śpi około 12 godzin w nocy i 2 godziny w dzień
    choć zdarzają się odstępstwa od normy i jak nie pójdzie drzemać koło
    12 i padnie pózniej to biega nawet do 23.30

    ...mam jeszcze pytanko czy wasze pociechy wybudzają się w nocy?
    mi 2 razy się zdarzyło i nie mam pojęcie dlaczego poprostu wstała i
    zaceła się bawic np o 22 lub 2.30 po około godzinie na szczęście
    usneła smile


    nauczyła się skakać i jest to razem z tancem jej ulubione zajęcie no
    i jeszcze wspinanie wszędzie gdzie się da wszystkimi ewolucjami się
    chwali "mama pacz" smile
    a co tam u was i waszych maluszków?
  • emilisitos 01.12.09, 11:44
    no rzeczywiście na obcasach chodziłam i od tego, bo teraz jest juz oksmile
    Mój mały zazwyczaj wybudza się w nocy, od początku przespałam w całości ze 3 nocki. No cóż taki już ten typ, neurolog nie widzi nieprawidłowości.
    Ja jeszcze nic nie kupiłam na Mikołaja ani gwiazdkę, dopiero wczoraj dostałam pierwszą, niecałą wypłatę, bo niepełny m-c pracuję dopiero,. ale i tak przeszczęśliwi jesteśmysmile
    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • norwegiana 05.12.09, 23:52
    halo czy ktoś tu wogóle zagląda? smile
  • agar2208 06.12.09, 17:29
    No dziewczyny odpuściły. Wcześniej wszyscy częściej tu zaglądaliśmy. Teraz
    dzieci większe i mniej czasu smile
  • agnesik190 06.12.09, 21:36
    Emiliatos gratuluję pracy. Ja szukam jak na razie bezskutecznie, ale też w to
    szukanie nie jestem w pełni zaangażowana. Muszę trafić w ogłoszenie które mnie
    zainteresuje, a to będzie ciężko bo teraz cieniutko z tymi ogłoszeniami.
    Jakoś bardzo nad tym nie ubolewam, bo dobrze mi w domu z dziećmi, tzn. z
    Adasiem, Filipek w przedszkolu.

    Adasiowi Mikołaj przyniósł karetkę pogotowia z dźwiękiem, zadowolony, cały dzień
    się nią bawił.
    Filipkowi - grę i niestety nie bardzo się podobała, ale jutro Mikołaj w
    przedszkolu przyniesie samochód, więc pewnie humorek się poprawi.
    Mamy tę kierownicę linkowaną wcześniej, u nas hitem była przez jeden dzień,
    teraz leży w kącie.
    Moje chłopaki zdecydowanie preferują samochody.
    A jak u Was Mikołaj??
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • norwegiana 08.12.09, 20:57
    U Nas mikołaj przyniósł organy stojące z mikrofonem prezent w 10tkę
    mała gra naciska zeby same grały śpiewa do mikrofonu dmucha w niego
    zabawa na całego smile
  • hermes19783 21.12.09, 23:29
    bardzo zaluje ze nasze forum zginelo smiercia naturalną no ale bylo
    warto tu zaglądac. nieraz bardzo sobie popomagalysmy i bylo sie
    gdzie pochwalic i pocieszyc wink zycze sobie i Wam zeby w przyszlym
    roku to nasze forum odzylo i zebyscie z waszymi pociechami przezyly
    spokojnie i radosnie DRUGIE swieta w takim skladzie. no i zycze
    rodzenstw dla waszych majowych jak na razie jedynakow wink moj wojtek
    siostre bedzie wital w marcu hihih jeszcze raz zdrowych i spokojnych
    swiąt oraz szampanskiej zabawy na sylwestra!!!!!!!!!!!!
  • emilisitos 07.01.10, 19:39
    hejka, dawno mnie tutaj nie było, co u Was mamusie?
    ja właśnie dzisiaj wyszłam po zabiegu ze szpitala, musieli mnie łyżeczkować, bo 2 tydzień okres, do tego ostatnie dni po prostu rzeźniasad
    ale jest ok, czuję się nieźle.
    Jak u Was maluszki, zdrowi wszyscy?


    --
    Pozdrawiam, Mama Gabriela smile
  • agnesik190 18.01.10, 12:14

    Hermes to jednak córa, gratuluję serdecznie!!!
  • hermes19783 18.01.10, 22:52
    dzieki agnesik. wiec mam komplet moge swoj warsztata zamknąc na
    kłódkę hhihihihi
  • agar2208 19.01.10, 23:26
    Ale ten czas szybko leci. Niedawno pisałaś o początkach ciąży, a tu już w marcu
    przywitacie córeczkę.
    Gratulacje !!!!!
  • agar2208 19.01.10, 23:35
    Szkoda, że już prawie nikt nic nie pisze. Dzieciaki podrosły, pewnie wiekszośc
    poszła do pracy i na forum nie ma czasu.
    Dziewczyny zbierzmy się w sobie i do dzieła smile
    Co u Was słychac???
    My borykaliśmy się ostatnio z bakteriami w moczu. Przez 10 dni antybiotyk,
    później furagin. Wyniki już są ok. Teraz musimy dokończyć tępienie lamblii. Ach
    zawsze coś się przyczepi.
    Waga ruszyła się w końcu, ale nadal jest poniżej 10 kg. Zobaczymy jak
    pozbędziemy się lamblii. Chociaż Olcio nie jest jakimś chudzielcem. Jest
    drobniutki, ma małe rączi stopy, jak dziewczynka hihihi. My z mężem w jego wieku
    tez tacy byliśmy. lekarka mówi, że taki jego urok.
    Ja siedzę w domu. Na razie nie wybieram sie do pracy i jest mi z tym dobrze.
    Pomagam mężowi od czasu do czasu w miarę możliwości w prowadzeniu firmy.
    Jak Wasze dzieciaczki? Dużo już mówią??? Olek nawija jak szalony, składa proste
    zdania.
    Pozdrawiam Was serdecznie smile
  • norwegiana 19.01.10, 23:51
    jestem jak najbardziej za zaglądaniem tu częściej bo właściwie nie
    było mi dane was lepiej poznać bo niedawno dołączyłam a tu klops
    wzieło i padło prawiesmile
    agar2208 u nas spokojnie też siedzę z małą w domku też nawija czasem
    nawet przez sen a czasem mnie zaskakuje jakimiś słowami słodkie
    dzieciaki w tym wieku ale bez sprawdzania ni ile mama sobie pozwoli
    się nie obędzie czasem się przekomarza ze mną i krzyczy moje ! albo
    nie chcę ale jak naraze większych kłopotów nie miewamy oby tak dalej
    ...ostatnio mamy kłopoty ze spaniem ale to raczej moja wina bo mnie
    się rano nie chce wstac z łóżka i tym sposobem drzemka jej sie
    przesowa i nocny sen też więc muszę się wziąć za siebie
    pozdrawiam i czekam na resztę mamusiek 2008
  • agnesik190 21.01.10, 16:47
    Hej!

    Ja też siedzę w domku z Adasiem, czasami coś robię dla starej firmy.
    Mój syncio jeszcze nic nie mówi, oprcz mama, tata, baba i takich
    tam. Jestem cierpliwa i czekam, starszy też zaczał doć późno mówić,
    miał prawie dwa latka a teraz nawija i nawija, nawet przez sen smile).
    My też chorowaliśmy ostatnio, najpierw Filipek, później ja, tatuś i
    na końcu Adaś.
    Na szczęście nic poważnego, osłuchowo czysto, kaszel, katar i
    temperatura.

    Pozdsrawiam
  • mama_vinca 21.01.10, 18:11
    Czesc dziewczyny. U nas wszystko dobrze.Vincenzo nie choruje.Malo
    mowi ale wszystko rozumie zarowno po polsku jak i po wlosku. Jest
    grzeczny. Potrafi sie sam bawic, wiec w niczym mi nie przeszkadza.
    Moge gotowac, sprzatac bez problemu.W nocy spi ladnie.z apetytem
    roznie bywa ale je sam.Za pare miesiecy chcemy sie starac o drugie
    dziecko. Pozdrawiam wszystkie mamuski!
  • hermes19783 22.01.10, 21:39
    no to mnie pocieszylyscie bo moj tez tylko tata mama baba i dziadzia
    i nasladuje wszystkie zwierzeta i samochody w kolo wiec sie nie
    stresuje i na pierwsze zdanie czekam z cierpliwoscią. mamavinca
    druga ciąża zleci ci jak z bicza trzasł wink fakt marzec juz za pasem
    a ja ciezka i leniwa sie zrobilam ze az strach. spimy z wojtkiem w
    dzien zawsze razem bo padam na nos a wieczorem tatus jak wraca z
    praca przejmuje smyka bo mamy baaardzo absorbującego mezczyzne w
    domu. boje sie o to ze bedzie zazdrosny bo jak mowi sie o dzidzi to
    zadziera mi bluzke i caluje brzuch a jak go usypiam i sie przytula i
    mloda w brzuchu mu kopa w ucho da to sie wkurza i mowi aty aty i
    bije mnie po brzuchu. ech teraz jeszcze pokarm zacząl mi leciec i
    musze sie od wojtka jak od muchy odganiac bo ciągle go ciągnie zeby
    sobie pociągnąć hihih . rany ale sie rozpisalam wink powodzenia w
    staraniach o dzidzie zycze ( ja na wojtka czekalam 12 lat a to
    drugie same widzicie pojawilo sie w brzuchu niewiadomo kiedy) no i
    dziekuje agar za mile slowa. buzia i ja zaglądam baaardzo czesto wink
  • agar2208 22.01.10, 22:21
    Kurcze, a ja w najbliższym czasie nie zdecydowała bym się na 2 dziecko.
    Pomijając już, że mamy małe mieszkanko, to obawiała bym się, ze będę zaniedbywać
    Olka, a on taki cycuś mamusi, chociaż bardzo grzeczny.
    Może jak będzie trochę starszy, tylko wtedy, to już będę chyba za stara wink
    Na razie starczy mi jedna pociecha tez bardzo długo wyczekiwana i po długich
    staraniach.
    No chyba, że by nam się przytrafiło .
  • norwegiana 23.01.10, 12:18
    ...a ja już rozpoczęłam starania ale czas pokaże kiedy się uda.
    Pysia jest bardzo samodzielna i grzeczna ale gada jak najęta nawet
    przez sae codziennie nowe słowosmile czasem ciesze sie na cisze kiedy
    pora drzemki bo musze nieprzerwanie z nia konwersowaćsmile
    kazdej z osobna i wszystkim raze zycze spelnienia waszych planow
    pozdrawiam milego weekendu
  • mama_vinca 23.01.10, 16:33
    Hermes, to musi byc slodki widok jak mlody gada do brzuchasmile
    Szybko leci ten czas.Mam nadzieje ze pochwalisz sie coreczkasmileJa
    drugie dziecko tez bym chciala urodzic na wiosne, dlatego jeszcze
    czekamy ze staraniamiwink
    --
    http://dl5.glitter-
graphics.net/pub/433/433965qzur0la2nd.gif
  • hermes19783 23.01.10, 21:39
    oj zebys wiedziala mamavinca wink tomek ( tzn moj mąż) z kamerą
    czesciej lata niz jak wojtek byl maly wink)) bedą sie urwisy z siebie
    smiac za pare lat wink
  • norwegiana 27.01.10, 23:33
    dziewczyny będę mamą po raz drugi napiszcie bo wiem że już są ty
    majówki 2008 które już mają 2 dzidzię jak sobie radzicie jak było w
    ciąży i jak zareagowały maluchy z 2008 na rodzeństwo smile
    pozdrawiam
    --
    Kocham Cię życie!!!
  • guska24 28.01.10, 11:18
    To fantastycznie, gratulujęsmile my też już się staramy po wolismile
    Napisz jak możesz jakie miałaś pierwsze objawy i czy były takie jak
    za pierwszym razem? pozdrawiam, Guśka
  • hermes19783 28.01.10, 22:32
    norwegiana gratulujeeeee!!! z tego co wiem to ja bede pierwsza
    ktorej dziecie bedzie mialo mlodsze rodzenstwo wink))) mam termin na
    marzec wiec w kwietniu uslyszysz o moich koszmarkach hihihhih
    jeszcze raz duze gratki i napisz cos wiecej o swoim terminie i
    nastrojach. ja musze ci powiedziec ze moja ciąza od początku byla
    pod znakiem zapytania bo w 5 tyg juz w szpitalu bylam i plakalam co
    moj wojteczek sam beze mnie w domu pocznie a teraz brzuch wiekszy
    niz przy wojtku. wojtek glowe przytula i dostaje kopa w glowe od
    siostry wink))) jak bedziesz miala jakies pytanka albo cos to pisz
    kochana bede ci sluzyc swoimi przezyciami zeby cie pocieszyc wink))
    aaaa i jeszcze jedno od początku mialam zakaz dzwigania i tez
    ryczalam ze nie moge sowjego jedynaka ponosic i musze ci powiedziec
    ze nasze dzieci choc tak male to mądre istotki bo wypracowalismy
    sobie pieszczoty na lozku na leząco i do dzis sie sprawdzają i jak
    sie w cos uderzy albo go wezmie na tulenie do ciągnie mnie za reke
    do sypialni rzuca sie na lozko i wyciąga rece i wolą oć hihihih moj
    kochany anioł wink)))ale sie rozpisalam .... wink
  • norwegiana 28.01.10, 22:57
    dzięki serdeczne za gratulacjesmile
    poprostu nie dostałam miesiączki a miewam regularne zrobiłam test
    26go i wyszły 2 krechy dzis powtórzyłam i nic się mi nie
    przywidziało haha z objawów to same wiecie ze na początku to
    człowiek nie wie bo takie same jak na @ [rzed termninem miałam ze 2
    wieczory głodu na maxa smilejadłam wszystko co mi pod rękę podeszłosmile
    pobolewa mnie brzuch z raz mi się niedobrze zrobiło jak byłam głodna
    i sikam hektolitrami smilenarazie piersi mnie nie bolą ale myślę że to
    za wcześnie jecze na to bo to początek 5go tygodnia
    termin z moich wyliczen na początek października więc Pyśka będzie
    miała 28miesięcy wiele pytan się kłebi w mojej głowie jak to na
    początku smile człowiek planuje rozmyślam jakie badania kiedy no i jak
    to bedzie bo maj a październik to różnica i w chodzeniu w ciąży i
    potem poczatki z maluszkiem i jak kaja zareaguje
    no właśnie z tym dzwiganiem młoda waży kolo 12 kg wiec juz troche
    ale mozna temu zaradzić
    hermes19783 napisz jak to u ciebie było na poczatku no i jak u
    ciebie przygotowania na przyjęcie maluszka i czy 2ga ciąża różni się
    od pierwszej ?


    no i wogóle chyba jeszcze do mnie nie docierasmilepozdrawiam
    serdeczniesmile
    --
    Kocham Cię życie!!!
  • hermes19783 28.01.10, 23:36
    ciąza baaardzo rozna. skupiasz sie na tym dziecku ktore juz jest z
    tobą a nie to co masz w brzuchu. nie myslisz o tym jak sie czujesz i
    czas leci dwa a nawet piec wink razy szybciej niz przy pierwszej
    ciązy. wogole sie nie skupialam na sobie. w pierwszej ciązy tylko
    troche wymiotowalam a przy drugiej ech... zwlaszcza na zapach mleka
    bylam wrazliwa. a moj synek za mną biegal i mi klape od kibla na
    glowe przyciskal i wode spuszczal (!) i to czasem tak ze wyglądalam
    jakbym spod prysznica wyszla wink to takie smieszne wspomnienia a te
    trudne to jak sie okazalo ze mam w macicy krwiaka i sie zaczelo cos
    tam odklejac i wojtek na mnie chcial wskakiwac albo isc na dwor a ja
    musialam lezec ;-( to bardzo plakalam wtedy i mialam serdecznie dosc
    tej ciazy. teraz juz jest dobrze. tylko sie szybko mecze. np wyjscie
    na dwor jest trudne bo ja nie dosiegam do zapiec w butach i jak ja
    juz sie ubiore to tak sie zmecze ze nie mam sily na wojtka ktory nie
    lubi sie ubierac i wyobraz sobie tu brzuch tu kurtka juz na plecach
    i walcz ze smykiem i jego garderobą ech. spimy teraz w dzien oboje
    bo po spacerze padam na nos bo wojtek uwielbia sanki, wiec jak go
    tak pociagam to brzuch boli. ale tak jak wspomnialam ... ciaza minie
    ci w mgnienie oka wink))
  • hermes19783 28.01.10, 23:39
    a najpiekniejsze momenty są jak wojtek puka w brzuch mowi dzidzia i
    caluje calutki brzuch i sie do niego tak cudnie pzytula. moj mąż tak
    sie rozczula na ten widok ze na kamerze mamy chyba juz ze 100 ujec
    takich milosci wojtka do brzucha wink)) bedzie co oglądac za kilka
    lat.
  • norwegiana 29.01.10, 00:01
    napewno cudowne te chwile jak mały całuje brzusiosmile
    ja miałam krwiaka w 1 ciąży wiec wiem o czym mówisz (tyle że u mnie
    nicc strasznego sie nie działo bralam tylko tabletki zadnych
    krwawien ani odklejania)a tu jeszcze maluch w domu musialo ci byc
    nie łatwo i ja to rozumiem i trochę się martwię żeby się sytuacja
    nie powtórzyłasad ale jestem dobrej myślismile a w pierwszej ciązy
    chodziłaś bez takich problemów?
    spodziewam się że będzie inaczej bo nie mozna się skupic tylko na
    sobie a dziecie w wieku 20 miesiecy to dosc apsorbujacy
    człowieczeksmile
    napisz czy już go jakos przygotowujesz np. że bedzie musal ci
    pomagac czy szykujecie powoli wyprawke smile
    --
    Kocham Cię życie!!!
  • agnesik190 29.01.10, 09:37
    norwegiana gratuluję serdecznie!! Cudne wieści!!!

    Hermes jak opisujesz te swoje sytuacje to mi się przypomina jak ja w końcówce
    ciąży z brzuchem wielkim, musiałam biegać za Filipem od huśtawki do huśtawki, a
    dziadek który był na placu ze swoją wnuczką, pyta: jak Pani daje radę?
    A czy ja miaŁam inne wyjście ? czasami bywało ciężko, ale jak cudnie mieć
    dwójeczkę. Siedzą razem i się bawią, a ja mogę na komputerku poklikać.
    Ja cały czas opowiadałam Filipkowi, że urodzi się malutki człowiek, że będzie
    miał małe nóżki, rączki, serduszko, że będziemy go kochać a on nas. Filip był
    przygotowany, ale jak wróciliśmy z Adasiem, powiedział, że wiedział że mały, ale
    że aż taki mały to nie wiedział.
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • mama_vinca 29.01.10, 13:13
    Gratulacje Norwegiana!!!!
    --
    http://dl5.glitter-
graphics.net/pub/433/433965qzur0la2nd.gif
  • norwegiana 29.01.10, 17:06
    agbesik powspominaj chętnie posłuchamsmile
    mama vinca dziekuję

    Kocham Cię życie!!!
  • hermes19783 29.01.10, 21:37
    agnesik a jaka roznica jest miedzy twoją dwojką? bo ja to mam
    wrazenie ze u mojego wojtka dzidzia z gazety i ta w brzuchu to jedno
    i to samo i jakby wogole nie kumal ze mu konkurencja w brzuchu
    rosnie. jedynie jak go usypiam i jak przytulony do brzucha dostaje
    kopa od siostry to sie podnosi po swojemu krzyczy i obrazony ucieka
    na drugą poduszke wink wiec co do przygotowywania dziecka na
    rodzenstwo to u mnie edukacja w lesie. wojtka ucze pomocy: sam
    podaje pieluchy z szafki, wynosi brudne do kosza, podaje puder czy
    jak czytamy ksiazeczki to sam trzyma i kartki przewraca a ja tylko
    opowiadam co widze. ale jak zaczelo mi mleko z piersi leciec to maly
    lgnie do tych moich cyckow jak pszczola do miodu i to mnie martwi bo
    bedzie zazdrosny o malego ssacza wink karmilam wojtka do 15 miesiecy
    wiec chyba jeszcze pamieta o co w tym wszystkim chodzi. co do tego
    krwiaka to norwegiana moja pierwsza ciaza byla podrecznikowa. nie
    wymiotowalam mocno a jak juz to tylko ciut ciut rano, pracowalam
    prawie do konca a zakupy wyprawkowe robilam tydzien przed porodem a
    w sumie nic nie mialam i nawet zbytnio nie wiedzialam co moze mi sie
    przydac. totalny zywiol.a teraz hmm tez nic nowego nie mam. planuje
    poprzepierac ciuszki wojtka a cos typowo dziewczecego kupic jak mala
    bedzie juz miala ok pol roku bo ja chyba w kosciach czulam ze drugie
    bedzie dziewcze i wszystkie ciuszki i takie tam wojtek mial zolte i
    pomaranczowe albo zielone bo ja te kolory uwielbiam wiec oboje
    pobrykają w tych samych. a prac planuje na poczatku marca.
  • norwegiana 29.01.10, 23:08
    hermes to widzę że ty na spokojnie a ja jestem z tych plamujacych i
    myślących co i jak długo długo przedsmile lubie być przygotowana
    przemyśleć itd smile ja po cichutku licze na synkasmile no i też mam
    trochę neutralnych ciuchów tylko że pora roku inna więc pewnie
    trzeba będzie parę rzeczy dokupić bo Kaję ubierałam w samo body
    prawie przez całe lato a dresiki czy sweterki dziewczyńskiesmile
    Niunia moja jest bardzo samodzielna dużo mówi i widze że szybko się
    uczy z książeczek więc planuję zakupić "czekamy na dzidziusia" ale
    bliżej latasmilemiędzy moimi pociechami będzie 28 miesięcy różnicy och
    ciekawe jak to będziesmile
    --
    Kocham Cię życie!!!
  • hermes19783 06.02.10, 23:09
    dziewczyny czy ktores z Waszych dzieci jeszcze nie mowi? zaczynam
    sie martwic i moze jeszcze choc jedna mama sie znajdzie... co prawda
    mowi mama, tata, dziadzia, baba, totia (ciocia), papu, papa, i
    wydaje dzwieki nasladujące zwierzeta (chyba 10) i auto (brumbrum)
    wszystko rozumie a w mowieniu taka oszczednosc. ma z was tak ktoras?
    dodam ze ksiazeczek mamy chyba z 50 i codziennie czytamy (tzn on
    pokazuje mi co ja chce zeby pokazal na obrazkach)
  • mama_vinca 08.02.10, 15:12
    Moj Vincenzo mowi dokladnie to samo co Twoj synek. Ja nic a nic sie
    nie martwie bo wiadomo, ze kazde dziecko jest inne. Corka mojej
    kolezanki mowila dopiero jak skonczyla trzy lata a teraz nawija jak
    najetasmile
    --
    http://dl10.glitter-
graphics.net/pub/496/496480jrt694jsq1.gif
  • hermes19783 08.02.10, 21:38
    ufffff wink moze ktos jeszcze cos na ten temat wink
  • norwegiana 08.02.10, 23:05
    potwierdzam moja chrześnica ma prawie 3 lata i jak miała 2,5
    dopiero zaczela mowic więcej a teraz gada od rana do nocysmile
    --
    Kocham Cię życie!!!
  • miocaro 09.02.10, 06:23
    Mój mały mówi nie wiele więcej od Twojego synka , a najwięcej to gada po swojemu
    smile)) także spokojnie na wszystko przyjdzie pora i jeszcze będziemy prosić
    maluchy żeby choć przez chwilę nic nie mówiły hehe
  • hermes19783 10.02.10, 23:11
    dziekuje za te pomyslne wiesci bo troche zwatpilam po ostatniej
    wizycie kuzynki z córką z marca. wiec niecale 2 miesiace roznicy a
    ta liczy na palcach do siedmiu przedstawia sie z imienia i nazwiska
    a jak moj zaczal do niej nawijac po swojemu to ta mala do mnie
    ciociu co on do mnie mowi ? szczeka mi opadla wink ale ta kuzynki
    corA to chyba ewenement
  • agnesik190 16.02.10, 18:54
    Mój młodszy podobnie z mówieniem, ale nie martwię się bo starszy zaczął mówić
    mając 2 lata, a w jakiejś mądrej książce wyczytałam, że młodsze rodzeństwo
    często zaczyna później mówić, bo starsze je w tym wyręcza.
    Starszy teraz gada i gada i buzia się nie zamyka, byliśmy właśnie na feriach,
    mieszkaliśmy na kwaterach, chyba z osiem pokoi w tym budynku, z każdym coś
    nawijał. A adaś za nim tylko po swojemu, na koniec zawsze dodawał mama.
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • kasii 23.02.10, 00:16
    Witam serdeczniesmile
    Zwracam się do Was z prośbą o pomoc dla Arturka Radzkiego, 15 miesięcznego chłopczyka chorego na Artrogrypozę
    Arturek ma szanse wyjechać do Niemiec na leczenie które jest dla niego jedyną szansą na samodzielne poruszanie się , ale potrzebne są pieniądze i to duże sad
    W związku z tym w imieniu rodziców Arturka proszę o przekazanie 1% na lecznie i rehabilitację
    http://www.podaruj-zycie.com.pl/forum/index.php/topic,249.0.html oraz http://arturradzki.eu/jak-pomoc , tutaj dostępne są wszystkie szczegóły dotyczące maluszka
    Z góry dziekuję i wierzę, że są ludzie którym los chorych dzieci nie jest obojętny
  • agnesik190 24.02.10, 21:50

    Coś cichutko tu na naszym forum się zrobiło.

    My siedzimy w domu młodszy kaszle, a u starszego w przedszkolu rumień zakaźny
    panuje.
  • hermes19783 25.02.10, 00:16
    u nas przygotowania na przybycie corki ruszyly pelną parą: mąż od 4
    dni malujeeeeee pokoj dzidzi i albo mu farba schodzi platami albo
    szpachel nie chce sie zetrzec. ja zwariuje. a wojtus... zaczelam
    dawac mu tran i super nic sie zlego nie dzieje a ja ... rosne wink))
  • hermes19783 25.02.10, 22:33
    20 marzec wink szczerze to bym chciala baranice wink)) bo ja tez baran
    tylko ze kwietniowy i tak synek majowy ja kwietniowa cora bedzie
    marcowa............ a sprawca ciąz grudniowy hiihihih bedzie sie z
    nami rogaczami mial <lol>
  • guska24 26.02.10, 07:46
    Witaj, ale szybko ten czas zleciał, od kiedy podzieliłaś się z Nami
    nowiną o drugiej ciąży a tu już zaraz będziesz rodzićsmile Czy możesz
    mi napisać jak sobie radziłaś w ciąży ze starszakiem? przyznam, że
    my w tym miesiącu się staramy o drugiego dzidziusia, bardzo bym
    chciała, żeby nam się udało, ale przyznam, że jestem pełna obaw jak
    ja sobie poradzę, jedynie, że starszak od września idzie do
    przedszkola, ale ja po macierzyńskim wracam od razu do pracy bo nie
    możemy sobie pozwolić, żebym została dłużej w domkusmile więc młodsze
    pewnie pójdzie do żłobka, pozdrawiam, Guśka
  • guska24 26.02.10, 07:49
    To znaczy radzisz sobie cały czas,bo jeszcze jesteś w ciążysmile u
    mnie będzie chyba trochę trudniej bo zamierzam pracować do min. 7 m-
    ca ciążysmile mój ma troszkę zaległości, rozwija się wolniej, neurolog
    stwierdziła, że musiało dojść do niedotlenienia okołoporodowego, ale
    jesteśmy na dobrej drodze, i mam nadzieję, że jak pódzie do
    przedszkola to szybko dogoni rówieśnikówsmile
  • agnesik190 26.02.10, 12:21
    Guska trzymam kciuki, oby staranka były owocne!

    Hermes ja miałam dokładnie taką samą datę 20 marca a urodziłam 27.
    Przy młodszym data 13 maja a urodzony 20.

    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • hermes19783 26.02.10, 21:50
    hmm czas faktycznie zlecial nie wiadomo kiedy. pamietam kazdą wizyte
    i kazde usg z moim majowkowym chlopakiem a teraz kurde nawet ani
    razu nie porownywalam wynikow z usg pomiedzy dzieciaczkami wink
    poczatek ciazy zaczelam od szpitala mialam krwiaka potem odklejanie
    kosmowki potem torbiele odkryli u dzieciaczka ktore potem sie
    wchlonely. wiec emocji za duzo zwlaszcza ze w pierwszej ciazy nie
    bylo zadnych komplikacji i pracowalam praktycznie do konca ciazy.
    wojtka przede wszystkim trzeba bylo oduczyc raczek a przytulanki
    tylko na lozku. na poczatku ciagle plakalam ze nie dam rady a
    jednak wink teraz wogole sie nie oszczedzam, byl snieg chodzilismy na
    sanki tak sie toczylismy ze niektorzy inni tatusiowie mi pomagali
    sanki wtoczyc hihih ( przytylam juz 21 kilo) duzo chodzimy bo chce
    zeby jak juz druga dzidzia bedzie mogl z nami chodzic na dalekie
    wyprawy. nie nauczylam go sikac na nocnik ;-( wiec reasumujac bo sie
    rozpisalam: do 4 miesiaca koszmar a po 4 miesiacu polecialo nie
    wiadomo kiedy wink powodzenia w staraniach wink
  • hermes19783 26.02.10, 21:52
    mi brzuch dynda prawie na kolanach i wszyscy mowia ze zaraz bede
    rodzic wink a ja chodze i chodze wink wojtek mial byc na 20 kwietnia i
    wyszedl 2 maja wink wiec zobaczymy
  • norwegiana 26.02.10, 22:02
    cześć dziewczyny a ja dziś pierwszy raz widziłąm swoje 2 maleństwo
    ma 22 mm smile mam mega mdłości więc czekam do wiosny bo wiem że będzie
    lepiejsmile
    pozdrawiam Was i maluchy
    --
    Kocham Cię życie!!!
  • agnesik190 26.02.10, 22:30
    Moja druga ciąża też nie była łatwa, może dziewczyny które byly tutaj od
    początku pamiętają, ale u mnie na USG połówkowym wykryli płyn w płucach i
    serduszku i nikt nie wiedział co z tym zrobić. Nastraszyli mnie bardzo, że
    urodzę martwe dziecko lub niepełnosprawne itd., urodził się silny, duży, zdrowy
    chłopczyk.
    Dodam jeszcze, że z sercem sprawa się wyjaśniła szybko, zrobiliśmy USG i
    wyszło,że to mięsień. Natomiast płyn w plucach był - mam kilka zdjęć z USG a na
    ostatnim USG zniknął, wchłonął się sam.
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • hermes19783 27.02.10, 22:07
    nie ma reguly, co nowa ciąza to inna historia. nawet jak mama i tata
    ci sami wink))) norwegiana a majowkowy starszak nie zatrzaskuje ci
    kibelka jak zygasz? moj dodatkowo wode spuszczal hihihi kilka razy
    wygladalam jakbym spod prysznica wyszla <loL> teraz sie z tego
    smieje a wtedy rozpaczalam ze nie dam rady...
  • norwegiana 28.02.10, 22:39
    mówi że mama chora i że mi się odbijasmile
    chciałabym sie już śmieć z tego ale musi jeszcze trochę czasu
    upłynąćsmile
    --
    Kocham Cię życie!!!
  • noneczka1983 01.03.10, 16:28
    Witam mamusie majowych brzdąców! Ja mam Synka Kamilka z 11 maja 2008
  • noneczka1983 01.03.10, 16:32
    A i jeszcze jedno mój KAmilek am jeszcze rodzeństwo-braciszka, który
    ma prawie 6 miesiecy. Czy są tu mamusie dwóch takich brzdąców?
    Pozdrawiam wszystkich
  • noneczka1983 01.03.10, 16:36
    Witam wszystkie mamusie majowych brzdaców. ja mam synka Kamilka z 11
    maja 2008
  • agnesik190 03.03.10, 15:09
    Witaj!

    Cicho na naszym forum. Mamy zajęte pociechami.
    Na naszym forum majowe dzieci nie mają jeszcze młodszego rodzeństwa, ale już
    niedługo będą miały.
    Jedna mama będzie rodziła tuż, tuż, w marcu. Druga właśnie zaczęła ciąże.
    Napisz jak sobie radziłaś będąc w ciąży z synkiem i jak radzisz sobie teraz. Z
    pewnością to zainteresuje przyszłe " podwójne mamy.
    Mój Adaśko ma rodzeństwo, ale starszego o trzy lata Filipa.
    Pozdrawiam
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • noneczka1983 04.03.10, 13:51
    Nie będę kłamać, że było i jest mi lekko-ale jakos daję radę, z
    kazdym dniem jest coraz lepiej, bo chłopaki rosną w oczach. Jak
    dowiedzialam sie,ze jstem w ciąży Kamilek miał 8 miesiecy, tak że
    lekko nie było. Najgorsze było lato-bardzo upalne, a ja z wielkim
    brzuchem i z malym dzieckiem, zamknieta w bloku na drugim piętrze.
    Caly czas pocieszałam się, że bedzie lepiej jak urodzę b przecież
    nie będe musiala uważać na siebie itd, byłam w błedzie. Urodziłam we
    wrzesniu, szybko robiło sie ciemno, a mnie dopadl "baby blues",
    cowieczorny placz i odly nastrój, bałam sie ze mi tak zostanie, ale
    na szczęscie przeszlo... na początkunie umiałam rozdzielic czasu
    miedzy moje szkraby, jak zajmowałam sie jeednym to mialam poczucie
    że zaniedbuje drugiegi i tak w kółko, ale do wszystkiego człowiek
    jest sie w stanie przyzwyczaić, nie jest lekko ale wszysto
    wynagradza uśmiech chlopców, to jak starszy daje buziaki mlodzsemu,
    ajk go przutula, jak widac miłość w jego oczach-odwzajemniona
    zreszta bo maluszek nie moze oderwac oczu od swojego starszego brata
    a jak znika mu z pola widzenia od razu rozlega się placz. Na
    poczatku balam się że Kamilek będzie zazdrosny o Damianka ale nic
    takiego nie zauważyłam, a wzruszylam sie bardzo jak wrocilam z nim
    ze szpitala po porodzie a on położył swojemu malutkiemu braciszkowi
    koło główki swoja ulubioną zabawkę i smoczuś , ktorego za chwile
    zabrałsmile Pozdrawiam wszystkie podwójne i pojedyńcze mamusiesmile
  • norwegiana 04.03.10, 20:49
    noneczka miło poczytać o Twoich doświadczeniach moja Niunia będzie
    miała 28miesięcy jak urodzi sie drugie maleństwosmile jak bedzie
    przekonam sie smile pozdrawiam Was wszystkie
    --
    Kocham Cię życie!!!
  • hermes19783 04.03.10, 22:13
    noneczka to miod na moje serce to co piszesz wink mam nadzieje ze
    moje maluchy tez tak bedą za sobą wink dzis sie dowiedzialam ze cc
    mam 15 marca... to juz tak niedlugo....
  • norwegiana 05.03.10, 09:22
    hermes trzymam kciuki za Was i czekam na wieści wypoczywaj ile
    wlezie puki możeszsmile
    --
    Kocham Cię życie!!!
  • noneczka1983 05.03.10, 10:03
    o tak sen to to czego mi najbardziej potrzeba...nie pamietam kiedy
    przespałam całą noc...ale cóż życie...chlipsad Pozdrawiam
  • basik32 12.03.10, 09:06
    Witam mój synek też majowy (a dokładnie 03.05.08),nie czytałam
    wcześniejszych Waszych wpisów i niewiem czy był już poruszany ten
    temat.Ja zczęłam teraz z ciekawości jak zareaguje mały na to że
    próbujemy inaczej się załatwiać.Idzie różnie raz lepiej raz
    gorzej,czasem zawoła że chce siusiu czy kupkę a czasem nie.Ogólnie
    jest wesoło i widzę że mu się to podoba.Wiem że nalepiej latem
    rozpocząć naukę(doświadczenia siostry)ale widzę że Igorek już jest
    gotowy a ja nie naciskam.A jak u Was kochane koleżankismile)
  • agar2208 12.03.10, 11:14
    A u nas z nocnikiem tragedia. Synek czasami przynosi nocnik i mówi, że chce
    siku, ale jak mu sciągam gatki i pampersa, to za chiny nie chce na niego usiąśc.
    Jakis czas temu często siadał, a teraz tragedia. Żadne przekonywania nie
    skutkują. Ja sobie odpuściłam. Mam nadzieję, że jak przyjdzie pora to bedzie
    siadał .
  • mama_vinca 13.03.10, 10:34
    A moj synek przynisi mi nocnik i kaze mi samej sidac na niego...
    Wola - mama kaka! I pokauje mi zeby siadac...
    Ach te dzieci smile
    --
    Drzewo poznaje się po owocach, człowieka po czynach. Dobry czyn
    nigdy nie idzie na marne. Kto sieje uprzejmość, zbiera przyjaźń, kto
    sadzi dobroć, zbiera miłość.
  • noneczka1983 15.03.10, 14:00
    Mój synek siada na nocnik owszem ale w spodniach i pampersie, a na
    hasło "chodz zdejmiemy pampersa" ucieka i krzyczy nie, nie. Nie
    martwie sie tym na razie, postanowiłam walke z pampersem rozpocząć
    jak będzie ciepło, zobaczymy jak to nam wyjdzie. Narazie walczymy z
    paskudnym przeziebieniem, Kamilek dostaje antybiotyk, paskudnie
    kaszle, ale jest juz i tak lepiej, bo nie zwraca już i wrocił mu
    apetytsmile A tak jescze nawiązując do tego, czy wasze dzieci jak maja
    katar tez wymiotuja?
  • mama_vinca 16.03.10, 09:21
    Moj synek nigdy przy katarze nie wymiotowal.Ale mozliwe jest ze
    dziecko ma podraznione rowniez gardlo i stad wymioty.
    --
    Drzewo poznaje się po owocach, człowieka po czynach. Dobry czyn
    nigdy nie idzie na marne. Kto sieje uprzejmość, zbiera przyjaźń, kto
    sadzi dobroć, zbiera miłość.
  • noneczka1983 16.03.10, 14:03
    Tak ma również gardło podraznione, a najgorsze że on te wymioty
    wymusza, wstrzymuje kaszel, albo zakrywa ręką buzię, żeby nie
    kaszleć, tak jakby się tego bałsad
  • agar2208 17.03.10, 00:42
    Bo zapewne nie od kataru ma wymioty, tylko właśnie od kaszlu. Wstrzymuje kaszel
    bo boi się że zwymiotuje.
    Mnie tż dopadło przeziębienie, trzyma mnie już tydzień cholerka. Najpierw
    straszny katar, a teraz gardło. Oby mały sie nie zaraził.
    A co do nocnika, to mój w ubraniu tez chetnie siada, a bez pampersa nie chce.
    Może to tylko chłopaki tak mają hihihi.
  • noneczka1983 17.03.10, 10:31
    Bo chopców jest trudniej do czegos przekonać, dziewczynki są chyba z
    natury barzdiej uległesmile
  • norwegiana 17.03.10, 10:54
    cześć dziewczyny u nas z nocnikiem nie ma problemu choć wcześniej
    Niunia chętniej siadała ale na takie prawdziwe odpieluchowanie
    czekam na wiosnę aż będzie ciepło na tyle żeby na spacer zabierać
    dodatkową parę majteczeksmile na szczęście nas choróbska omijają
    narazie a wam życze dużo zdrówka dla Was i dla pociech
    pozdrawiam
  • noneczka1983 21.03.10, 13:40
    Hej dziewczyny!! Jest tu ktos?! Mam Pytanko-Ile ważą i mierza wasze
    pociechy majowe? Mój synek waży 13,5 kg i mierzy ok. 95 cm, ale
    wydaje mi sie że jest raczej szczupły (na jego apetyt nie narzekam,
    ale jest w ciągłym ruchusmile A jak wasze maluszki? Pozdrawiam mocnosmile
  • agar2208 21.03.10, 21:24
    No to do mojego synka Twój jest "gigantem" wink
    Mój ma 83 cm i wazy 9700.
    Z waga borykamy sie już od dawna. Synek nie jest jakimś chudzielce, tylko jest
    drobniutki, ma drobne raczi, nóżki. My z mężem też nie należymy do wielkich.
    Jednak niska waga jest tez spowodowana tym, że synek ma zapalenie układu
    moczowego. Ma juz je 2 raz, więc świadczy to o tym, że zapewne ma jakąs wadę
    układu moczowego. Często takie zakażenia sa spowodowane cofaniem się podczas
    siusiania moczu do nerek.
    Teraz przez 10 dni musi zażywać antybiotyk, później furagin.
    Jak już infekcja minie, będzie miał robiona cystografię. Do pęcherza poprzez
    cewnik wpuszcza sie kontrast, wyciąga cewnik i jak dziecko sika to robi się
    prześwietlenie. Nie jest to przyjemne badanie( juz się boje i mam koszmary ) ale
    jest koniecznie, żeby sprawdzić jaką ma wadę. Mam tylko nadzieję, że to nie
    będzie nic poważnego. Takie infekcje leczy się przewlekle, wiec pewnie będzie
    musiał bardzo długo brać leki.
    Przez ta infekcję i antybiotyk ostatnio apetyt mu się pogorszył. Ach szkoda
    gadać, zawsze się coś przyczepi. Ma jeszcze lamblie, tylko nie mamy kiedy zacząć
    kuracji, bo najpierw trzeba to zapalenie wyleczyć.
  • noneczka1983 22.03.10, 14:57
    Oj to twój synek musi byc dzielnym chłopcem, mój jak ostatnio brał
    antybiotyk uciekał przedemna jak wiedział że trzeba lekarstwo
    wziąść. A na lekarza ma chyba alergię...TRzymaj się. Pozdrawiam
  • hermes19783 26.03.10, 22:57
    hmm ja swojemu do żarcia nic nie dosypuje witaminowego no i zaczynam
    sie martwic bo moj synek ma 102 cm wzrostu i 15,5 kg i wcale gruby
    nie jest tylko po prostu wielki. daje mu tran na wzmocnienie kosćca
    i mam nadzieje ze to starczy a wy dajecie tran? dodam ze w
    poniedzialek cesarka brrr kciuczcie laski bo mam lęki
  • agar2208 27.03.10, 11:41
    Trzymam kciuki. Nie będzie źle, ja tez miałam cesarkę i bardzo szybko doszłam do
    siebie. Plusem jest to, ze przynajmniej znasz dzień i godzinę porodu.
    Trzymaj się cieplutko i odezwij się, jak będziecie już w domku.
  • agar2208 27.03.10, 11:45
    A co do witamin, to ostatnio pytałam się lekarki, czy coś podawać, bo podaję
    cebion multi i Devikap. Powiedziała mi, zeby nadal to podawac a inne witaminy są
    zbędna.
    Ostatnio zastanawiam sie jednak nad Multi Sanostolem. Wyczytałam, że dobrze
    wpływa na apetyt, a u nas kiepsko z jedzeniem .
  • noneczka1983 27.03.10, 15:14
    Powodzenia i szcesliwego rozwiązania!!!smile A co do witaminek to ja
    mojemu łobuziakowi tez daję Cebion Multi ale dodaję kropelki do
    jedzenia bo inaczej nie chce, tez sie zastaawiałam nad sanostolemsmile
    ale nie wiem jak on by go przyjmował, nie chce zadnych syropków i
    jużsad A ostatnio jak jakims cudem wypil Nurofen (miał tempetaturę)
    to go zwymiotował....
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/zrz62n0afh2m3an1.png
    http://www.suwaczki.com/tickers/zrz62n0a947lajjy.png
  • hermes19783 27.03.10, 21:23
    na pewno bede tu czasem wylewac swoje zale i opisywac swoje
    szczecia wink a co naszego tranu to mlody sam sie o niego upomina
    krzycząc mama mniamniam i pokazuje butle tego szkardztwa
    smierdzącego hihihih dzieki za slowa otuchy bo zaczynam miec ostrego
    stresa i wogole wink jak to przed porodem wink
  • norwegiana 30.03.10, 20:15
    smile trzymałam za Ciebie kciuki daj znać jak będziesz mała chwilkę i
    serdeczne gratulacje dochdź szybciutko do siebie i życzę Ci dużo
    dużo snusmile
    --
  • hermes19783 02.04.10, 21:52
    dzieki norwegiana wink a wiec tak od 29 marca jestem podwojną mamą.
    mam parke w domu! dominika z usg wychodzila na 3 kilo a tu proszę
    3830 i 58 cm! wiec nie wierzcie usg wink w domu cięzko. wojtus (
    majowy dwulatek) ciągle malą caluje i jej cycka z buzi wyciąga i sam
    chce. generalnie jest urwanie glowy i gdyby nie dom caly pomocnikow
    to bym ryczala a tak bede ryczec po niedzieli jak sie wszyscy do
    swoich domow rozjadą. i teraz prosba do mam znających sytuacje
    powiedzcie prosze kiedy minie to natarczywe okazywanie uczuc
    dzieciaka do niemowlaka bo mi sie wlos jezy na glowie. dzis dzidzi
    tak zrobi aaaa ze mala w wozku jak w beczce smiechu sie przewalala.
    ciagle trzeba miec wojtka na oku bo zrobil sie taki okropnie
    nadpobudliwy a ja hmm doba dla mnie to za malo i nawet nie mam czasu
    pomyslec ze mnie wszystko po tej cesarce jeszcze boli ech troche
    chaotycznie ale na razie brak mi sil. ale i tak jestem szczesliwa
    hihih
  • agar2208 02.04.10, 23:51
    Gratuluję !!!!
    Ale macie prezent na zajączkasmile
    Ja w prawdzie mam tylko 1 dziecko, ale wydaje mi się, że za niedługo takie
    okazywanie czułości przez braciszka trochę osłabnie.
    Początki zawsze trudne, czy to pierwsze, czy 2 dziecko. Musi minąć kilka dni,
    zanim córeczka się przyzwyczai i złapie jakiś rytm dnia.
    Trzymajcie się cieplutko i pisz jak znajdziesz wolna chwilkę.

  • noneczka1983 03.04.10, 15:48
    Gratulacje!!! Ja tez mam w domku dwóch synków jak niżej hihismile Jesli
    chodzi o okazywanie miłosci to u mnie jest juz poziom zaawansowany.
    Okazywanie czułosci jest do tego w najmniej odpowiednich momentach
    np kiedy młodszy zaśnie, to własnie wtedy starszy moooocno sie do
    niego przytula i jest ryk....Buziaczki na porzadku dziennym. Ale
    ogólnie z dnia na dzień coraz wiecej radoścismile Uwierz mi wiem co
    mówię smile najgorzse są trzy góra cztery pierwsze miesiące, Pózniej
    będzie coraz wiecej snu, mniej nerwów i wszystko sie samo unormuje,
    a narazie życzę dużo cierpliwości i spokoju, bo napewno się
    przyda...i jak najwiecej snusmile Pozdrawiam mocno
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/zrz62n0afh2m3an1.png
    http://www.suwaczki.com/tickers/zrz62n0a947lajjy.png
  • hermes19783 06.04.10, 18:34
    dziekuje ci za slowa otuchy i ciągle jak w nocy nie spie mysle jak
    sobie kobiety radzily 20-30 lat temu jak mialy po 3-4 pociechy rok
    po roku i nie mialy pampersow ani pralki raaaany ..... ale czekam
    czekam kiedy bedzie lepiej. na razie wojtek moj dwulatek zrobil sie
    bardzo nadpobudliwy i ciągle chce sie przytulac i calowac. na razie
    energie i wewnetrzny spokoj mam ale boje sie ze na kolejne 4
    miesiące go nie starczy hihihih wiec mam nadzieje ze u nas okres
    adaptacji o wiele szybciej sie zakonczy!
  • noneczka1983 07.04.10, 09:25
    hehe ja też sie zawsze pocieszałam, ze kiedyś to była norma kilkoro
    dzieci rok po roku i tamte warunki i jakos kobitki dawały radę, to
    dlaczego ja mam nie daćsmile Zawsze zdarzaja się chwile załamania nawet
    teraz, ale Tobie bedzie troszke lepiej niż mi, po pierwsze masz
    toszkę starsego synka niz ja miałam jak mi się maleństwo urodziło, a
    kilka miesiecy to na takich maluchach jest różnica, po drugie jest
    wiosna dłuższy dzień, a dla mnie najgorsze było to ze szybko robiło
    sie ciemno, ponure dni i przedłużająca sie zima-to mnie o mało co
    nie doprowadziło do depresji-a mimo to jakos dałam radę i
    wytrzymałam to ty napewno dasz radę...pozdrawiam
    http://www.suwaczki.com/tickers/zrz62n0afh2m3an1.png
    http://www.suwaczki.com/tickers/zrz62n0a947lajjy.png
  • norwegiana 07.04.10, 12:43
    hermes gratuluję jeszcze raz i wiem napewno że dasz radę smile nie masz
    wyjścia faktycznie mamy teraz o niebo lepiej niż 20 lat temu....
    spij kiedy tylo możesz i nie zapominaj o jedzeniu czesto tak jest że
    na polu codziennej walki mamy o tym zapominaja a przeciez siłę trza
    miećsmile może masz jakąś rodzinke albo przyjaciół koło siebie i Synek
    da się namówić na spacer z kimś a ty będziesz miała chwilę lżejsmile
    czytam i myslę co tu u mnie w październiku będzie się działosmile
    co do tych uczuć dwulatkowych to niestety trzeba mieś oczy wszędzie
    żeby się maluchowi krzywda nie stała życzę ci duuuuuużo siły
    pamietaj z dnia na dzień będzie lepiejsmile ( a ja jesienią tego
    posta sobie odkopię i pomyśle " taka mądra byłam " haha)
  • hermes19783 08.04.10, 10:41
    buhahaha norwegiana ja sama ci tego posta wkleje!!! ostatnio ja
    siedze z malą na rekach z boku mąż i syn i małą tak pacnął w glowe
    ze az sie wystraszyla ( mimo ze wojtek spiewa jej nad lozeczkiem
    albo sie drze a jej to nie rusza hihih ) wiec wiesz z tymi oczami to
    ile by ich nie bylo to ciągle malo wink natomiast wczoraj kumpela
    przyszla z rowiesnicą wojtka ( tylko marcową) i cos tam mala ryknela
    nad wozkiem to niunia strasznie sie wystraszyla. zmierzam do tego ze
    dzieciaki szybką zaczynają kojarzyc zrodlo dzwieku i przestają na
    nie reagowac wink i cale szczescie ...
  • norwegiana 08.04.10, 19:52
    smile wesoło nie ma co... a na spacerku już byliście z kruszynką?
  • hermes19783 10.04.10, 20:54
    taaak bylismy w srodę i czwartek a wczoraj i dzis nie bo pada i brak
    jakiegokolwiek slonka ;-(
  • hermes19783 10.04.10, 20:58
    mlody zaczął mi sie po odbycie drapac baaaardzo namietnie ale tylko
    wieczorami ( dwa pod rząd wieczory) oglądalam jego kupe i odbyt i
    nic nie widze. czy to mimo wszystko są owsiki i teraz mam isc do
    lekarza do dzieci chorych czy zdrowych? chorych nie chce bo trzeba
    czekac z tymi co są poprzeziebiane i nie chce by mlody cos do domu
    do malenstwa przyniosl a z drugiej strony szkoda mi szkraba ktory co
    wieczor po dupce sie skrobie... moze macie jakies domowe sposoby na
    swiąd w odbycie?
  • norwegiana 11.04.10, 00:37
    najlepiej do lekarza moim zdaniem idz do dzieci zdrowych napewno
    częstm myć ręce a co dalej nie mam pojęcia
    u mnie pojawiły się zaparcia mam nadzieję że juz po ale ze 2 dni sie
    męczyła Mała
    pytałam o spacerki bo sie zastanawiam czy kupować przystawke do
    wózka dla córy będzie miała 2 lata i 4 miesiące i ciekawa byłam jak
    to u Was wygląda hermes?
  • agar2208 11.04.10, 20:50
    Mój synek drapał sie po siusiaku i piekło go podczas sikania i kazano nam iść do
    dzieci chorych. Bądź co bądź coś mu dolega i moga Was nie przyjąć na dzieciach
    zdrowych.
    Ja zawsze idę z kimś do przychodni ( zazwyczaj z mężem) ja czekam w kolejce a on
    na zewnątrz ( no chyba, że pada) i wołam ich zaraz przed wyjściem.
  • noneczka1983 13.04.10, 11:22
    A mój synek przy zmianie pampersa (odpieluchowujemy po urodzinkach
    drugich) woła "łałała", co znaczy że go boli, tylko nie wiem czy go
    naprawde boli bo poza przewijaniem nigdy nie wspomina czy pamieta
    jak mu aplikowałam czopek-sama juz nie wiem
    --
    Moje dwa szczęścia
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2224978,2,1,Moje-dwa-szczescia.html
  • agar2208 13.04.10, 22:47
    Zrób dla pewności badanie moczu. My pierwszy raz robiliśmy posiew, ale ciężko
    złapać jałowy, lekarka nam poleciła zrobić ogólne. Jak coś jest, to na ogólnym
    też wyjdzie.
    Mój Olek podczas sikania łapał się za pampersa.Na początku jakoś się tym nie
    przejęłam, ale w nocy strasznie płakał i mówił, że bo boli. Rano pobraliśmy mocz
    i do lekarza. okazało się ze ma 2 bakterie. Dostał przez 10 dni antybiotyk, a
    później furagin.
    Potem wszystko było ok. Jednak jakiś czas temu znowu pokazywał, że go boli. Mocz
    wyszedł bardzo zły. Znowu antybiotyk, teraz bierze furagin. 20 maja mamy termin
    na cystografię, okaże się, czy ma jakąś wadę.
  • agnesik190 16.04.10, 15:14
    U mnie jest różnica 3lata, 2 miesiące.
    Przystawka nam się bardzo przydała, ale my:
    - codziennie z przedszkola spacerkiem, dość spory kawałek
    - często do przychodni , bliżej ale na określoną godzinę, lubię być punktualna,
    więc czasami musiałam szybko , szybko
    - od czasu do czasu do sklepu na drugim końcu osiedla

    Gdyby tylko spacerki osiedlowe wchodziły w grę to nie kupowałabym, bo młody
    zawsze i tak brał rower, samochodzik, zimą - sanki. Dużo czasu na placu zabaw, a
    ten mamy akurat pod nosem.

    Tak to u nas wyglądało.
  • hermes19783 21.04.10, 22:06
    norwegiana mi przystawka jak na razie to do niczego by mi sie nie
    przydala bo jestesmy po 2 dlugich spacerach ( 3 godz) i mlody ciągle
    chodzi trzymając sie wozka grzecznie z boku bez wybrykow tfu tfu
    zeby sie nie zmienilo a tak to siedzimy na ogrodku ( wielki plus
    mieszkania w domku) i tylko musze pilnowac wozka bo jak byl pusty to
    juz go kilka razy do gory nogami postawil a jak mloda spi to chce
    jej robic aaa i tak potrafi zabujac ze mloda lata po wozku ze az
    strach ..... niech juz bedzie za dwa lata <lol> i napisz kochana jak
    sie czujesz i czy ty z tych zygających czy na razie spokojnie wink
  • norwegiana 23.04.10, 12:01
    było krucho z samopoczuciem na poczatku ale teraz juz nie pamiętam
    co to mdłoścismile brzuchol rośnie za 2 tyg idę na usg czekam i czekam
    no właśnie wiem że ogródek to super sprawa niestety swój zostawiłam
    daleko i zastanawiam sie jak tu go teleportować haha bo przydałby mi
    sie bardzo szczególnie wiosna i latem smile
    tak własnie myślałam z ta przystawką nie będę jej kupować bo nie
    widzę sensu jesienią na mega długie spacery chyba chodzić nie będę a
    wiosna Mała będzie miała 3 lata a juz teraz jest dobrym piechurem w
    razie czego zawsze można po drodze na ławeczce odpocząć smile
    wiesz co jak tak czytam co sie u Ciebie działo to myślę sobie że
    gdybym mieszkała bliżej zabrałabym Twojego 2 latka do siebie chociaż
    na pare godzin ty miałabys spokój i czas na drzemkę a moja córa
    kompana do zabawy dla wszystkich jakieś plusy trzymam kciuki za Was
    buźka
  • agnesik190 16.04.10, 15:20
    Hermes gratuluję Ci z całego serca.
    Życzę Tobie i całej rodzince dużo zdrówka, cierpliwości i przespanych nocek.
    Wszystko się unormuje i będzie OK.
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • maleninki 20.04.10, 17:39
    Hermes smile i ja gratuluję smile
    daaaawno mnie nie było big_grin Miło Was widzieć!
    --
    www.suwaczek.pl/cache/439b2d696d.png
  • hermes19783 21.04.10, 22:02
    dzieki laski i zyczcie wytrwalosci wink)) dzis mialam sądny dzien na
    zawolanie oboje sie obsrali i oboje sie darli i nie wiedzialam od
    ktorej pieluchy zacząc hihih potem mlody co malą do cycka
    przystawialam to on scena zazdrosci i wyrywanie malej cyca doszlo do
    tego ze mala tak sie wsciekla ze tylko ryczala i spac nie chciala
    moja tesciowa z katarem i nie przyszla szwagierka z pracy wrocila (
    mieszka pietro nizej) i udawala ze wrzaskow nie slyszy jestem na nią
    do teraz wkurwiona na maksa a o 16 pojawil sie tesciu i jak tylko go
    zobaczylam to tak sie poryczalam ze bez slow zabral wojtka a ja malą
    w koncu w ciszy nakarmilam i jak zasnela po 17 do obudzilam ją na
    kąpanie i jedzenie o 20.30 ( w miedzyczasie moj pomyslowy dwulatek
    skakal ze stolu do basenu z kulkami a potem jak mu basen zabralam to
    z krzesla wdrapal sie na parapet i patrzyl jak deszcz pada) myslalam
    ze zwariuję !!!!! ale i tak kocham moje urwisy do szaaalenstwa!!!!!!
  • noneczka1983 22.04.10, 09:42
    Podobne sceny u mnie sie dzieją, może poza zazdroscią, bo mój
    dwulatek jak mu sie brat pojawił miał rok i cztery miesiace i
    zazdrosci nie było i jak narazie nie ma-na szczescie...a tak poza
    tym ciezko czasami nie zwariować...
    --
    Moje dwa szczęścia
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2224978,2,1,Moje-dwa-szczescia.html
  • agnesik190 23.04.10, 14:39

    noszą wasze dwulatki.

    Mój 23/24.
  • norwegiana 23.04.10, 18:04
    moja córa 14cm stopa a z rozmiarówką różnie jedne 24 drugie 23 a
    kalosze ma 22 co producent to inny rozmiar
  • noneczka1983 23.04.10, 20:47
    Mój ma nóżkę 25
    --
    Moje dwa szczęścia
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2224978,2,1,Moje-dwa-szczescia.html
  • hermes19783 23.04.10, 21:57
    mojemu adidaski teraz na wiosne kupilismy 28 hihihi ale on ma ciuchy
    juz na 122 kupowane i wazy 16 kilo , ciekawe co nam na bilansie
    dwulatkow powiedzą wink norwegiana nawet nie masz pojecia jakby mi
    sie taka uczynna mama kolezanka przydala do porwania mlodego. dzis
    tez nie mialam z kim go poslac na dwor to wyszlismy calą trojką ale
    samo wyjscie to koszmar ale potem juz bylo idealnie wink
  • agnesik190 24.04.10, 22:36
    o matko - to musi być bardzo wysoki!!!

    Mój pięciolatek waży 19 kg, ciuchy na 110cm a numer buta 29/30.
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • hermes19783 25.04.10, 22:35
    ma po kim rosnąc wink ja 175 moj mąz niecale 190 a niunia co 29
    kwietnia skonczy miesiąc nosi ciuszki na 68 <lol> dobrze sie sklada
    ze nie jest za malutka bo jak sie patrze na wczesniaki co rozm 50
    jest dla nich za duzy to nie mam pojecia jak mamy sobie z takim
    okruszkami radzą ....
  • agar2208 25.04.10, 22:57
    To mój w porównaniu do waszych to "okruszek"
    Długość stopy ma 13-13,5 a buty to różnie w zależności od firmy: 21-22. My z
    mężem mamy dosyć małe stopy, jak ma 36 ( czasami buty 35 są dobre) a mąż 41.
    Ubranka nosi na 86. Waży 9700, ostatnio zaczął dużo jeść, mam nadzieję, że waga
    mu podskoczy. My z mężem też dosyć drobni, jednak jak już wcześniej pisałam ma
    nawracające infekcje dróg moczowych i to wpływa na jego niską wagę. Jednak nie
    jest jakimś chuderlakiem, jest po prostu drobniutki, ale za to bardzo ruchliwy i
    sprytny.
  • norwegiana 26.04.10, 14:46
    hermes ten twój dwulatek jest czy ci się data porodu pomyliła hahah
    wielkismile zrobia ci bilans czterolatka jak nie przypilnujesz żeby
    zrobili dwulatka smile
    no i malutka tez niczego sobiesmile
    a ja czekam do usg jeszcze 11 dni jak ten czas się dłuży mam
    nadzieję że potem do wyjazdu(28.maja) szybko zleci bo zajmę się
    segregacja ciuchów i przygotowaniami do wyjazdu beę musiała przejżeć
    mała ciuszki w zalezności od płci maleństwa i zobaczyć jak tam z
    wiosenno letnią garderobą mojej panny smile
  • hermes19783 26.04.10, 22:27
    ech zeby jeszcze bardziej rozumny byl.... dzis mial zly dzien bo
    katar okrutny go dopadl i caly dzien brak apetytu i ciągle siostre
    chcial bic i nie pozwalal mi jej brac na rece ( az taki nieprzyjemny
    nigdy nie byl) a na koniec dnia jak pil mleko juz w lozku to tak sie
    zzygal ze wlasnie posciel piore bo smrod ze az w oczy szczypie...
    ech az sie wierzyc nie chce ze kiedys za tymi czasami kiedy dzieci
    byly male jeszcze bede tesknic wink
  • miocaro 05.05.10, 08:31
    Hej dziewczyny dzisiaj mój synek dwa latka kończy sama nie wiem kiedy to minęło
    smile) ale jedno wiem na pewno to najcudowniejszy czas w moim życiu i choć na
    początku nie było łatwo wink to jakoś daliśmy radę smile)
    my już po imprezie urodzinowej było grillowanie w niedziele nawet pogoda
    dopisała smile)
    dla wszystkich następnych jubilatów sto lat i zdrówka dużooo !!!
  • agar2208 05.05.10, 13:36
    Wszystkiego Najlepszego dla SYNUSIA !!!!
    My za tydzień imprezujemy.
    Czas szybko leci, nawet nie wiem, kiedy te 2 lata przeleciały.smile
  • hermes19783 05.05.10, 22:35
    nasz wojtus swieczki dmuchal 2.05. i to byly jego pierwsze swiadome
    urodziny bo na swoim roczku to nawet swieczek nie chcial dmuchac a
    teraz byl mega gwiazdą: swieczki ciagle byly gaszone usmiechy i
    calusy rozdawal wszystkim gosciom i pozowal do zdjec jak prawdziwy
    model. tylko noc byla koszmarna bo mlodego nie moglismy uspi ( w
    koncu sam padl) a po polnocy przez sen gadal i sie smial i wogole
    widac ze same cudowne momenty mu sie snily. juz kombinuje jakie
    niespodzianki mu za rok zorganizowac. jestem w swoim synku zakochana
    po uszy!!!! a jego siostra taka grzeczna byla prawie ciagle spala a
    potem tylko z rąk do rąk wedrowala i nie miala czasu plakac hihihi
  • agnesik190 10.05.10, 10:03

    Ja również spieszę z życzeniami dla wszystkich majowych dzieci, tych które już
    miały urodzinki, mają dzisiaj i tych które będą miały, rośnijcie zdrowo,
    przynosząc radość swoim rodzicom. 100 lat kochani!!!!
  • norwegiana 10.05.10, 10:38
    Wszystkim dwulatkom STO LAT!!! i najlepsze życzenia smile
    my z urodzinkami na końcu bo 30gosmile
    dziewczyny byłam na usg będziemy mieli synkasmile
    jeszcze czekam na następne usg ale lekarz mówi że na 99% ha ha
    teraz byle do końca miesiąca i wyjeżdzamy na urlopsmile
    pozdrawiam Was.
  • mama_vinca 10.05.10, 18:02
    Caluski dla wszystkich dwulatkowkiss A dopiero pisalysmy o roczku! Ale
    ten czas leci!
    Gratulacje dla Was podwojne mamusie rowniez. Ja tez chce juz
    dzidziulkasmile
    --
    "Pamietasz jak bylismy mlodzi i jezdzilismy pociagami Ja wyciagalam
    tylek za okno a ty twarz i wszyscy mysleli ze jestesmy BLIZNIAKAMI"
  • zonkastonka 13.05.10, 09:01
    Zajrzałam na forum rówieśnicy w poszukiwaniu "grudniówek 2010" (mam termin na
    2.12., obecnie 12 tydz.), a tutaj Majówki 2008 na 1szym miejscu smile Miłe smile
    Pawełek za 6 dni dmucha świeczki smile tzn. ma urodziny, bo tort będzie w sobotę
    22-go, 3 dni później. Kupiliśmy mu na urodzinki namioty połączone tunelem -
    uwielbia się chować pod kocem i bawić w namiot. A z innych informacji: rozmiar
    ubrania 92, rozmiar buta 25, waży chyba z 14 kg. Od nocnika ucieka niestety, za
    to poszło mu w mowę i porozumiewa się z nami całymi zdaniami smile
    No i właśnie zaczyna kaszleć...odstawiłam już Bioaron C i tran bo myślałam, że
    zima minęła, ale chyba je przeproszę. Pozdrawiam wszystkie majowe mamy,
    zwłaszcza te podwójne wink
  • agnesik190 10.05.10, 22:36

    Gratuluję Ci serdecznie.

    Super!!!
  • noneczka1983 12.05.10, 08:32
    Mój Kamilek wczoraj skończył dwa latka i z wielkim przejeciem
    dmuchał świeczki (az dwie hehe)smile
    --
    Moje dwa szczęścia
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2224978,2,1,Moje-dwa-szczescia.html
  • hermes19783 12.05.10, 23:37
    trzymam kciuki zeby ci ta ciąza szybciutko minela zebys synusia
    mogla juz w ramionach trzymac... a na razie spij do bolu i na zapas
    i wypoczywaj! udanego urlopu wink
  • hermes19783 12.05.10, 23:37
    byla juz ktora? co tam sie robi? ja ide w piątek wink
  • miocaro 13.05.10, 08:16
    ja byłam wczoraj na bilansie w zasadzie to Pani doktor pytała mnie czy dziecko
    dobrze się rozwija, czy mówi , sygnalizuje potrzeby fizjologiczne , sprawdzała
    nóżki ( kazała mu przejść się po gabinecie),
    waga, wzrost i stan uzębienia i to tyle z bilansu smileaha i jeszcze sprawdzała
    jąderka i siusiaka.
    u nas wzrost 93cm, waga 15kg.( 90 centyl ) a reszta ok ,
    pełne uzębienie mleczne smile
  • zonkastonka 13.05.10, 09:07
    Nawiązując do mojego posta powyżej (którego źle wstawiłam) - przejrzałam forum i
    Grudniówek 2010 nie ma ...(albo mi na wzrok padło). Czyżby tradycja upadała?
  • agnesik190 13.05.10, 10:41
    Tutaj masz grudniówki
    forum.gazeta.pl/forum/w,586,109708429,109708429,grudzien_2010.html
    A przy okazji gratulacje!!!
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • agnesik190 13.05.10, 10:43
    My jeszcze na bilansie nie byliśmy, ale wczoraj poszliśmy do stomatologa,
    sprawdzić czy wszystkie ząbki są OK. I właśnie się dowiedziałam, że piątki nam
    idą, a ja tak się zastanawiałam dlaczego Daśko tak mi w nocy marudzi.
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • noneczka1983 14.05.10, 20:53
    My bylismy na bilansie i u nas wszystko ok, komplet zabków, pani
    doktor badała nóżki czy proste, czy jaderka są, oprócz tego zważyła,
    zmierzyła-synek 96 cm, 14 kg
    --
    Moje dwa szczęścia
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2224978,2,1,Moje-dwa-szczescia.html
  • noneczka1983 14.05.10, 21:00
    My juz bylismy-pani doktor sprawdzała nózki, jąderka, ząbki (ma
    wszystkie), oprócz tego zważyła i zmierzyła(96 cm, 14 kg). Synek o
    dziwo dał sie zbadać, nawet nie mruknął-może to dlatego, że to
    kobieta, do tej pory zawsze chodzilismy do pana doktora i zawsze był
    płacz..

    --
    Moje dwa szczęścia
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2224978,2,1,Moje-dwa-szczescia.html
  • hermes19783 14.05.10, 22:17
    gratuluje i powodzenia! ale dziewczyny za ciosem idą hihihi
  • hermes19783 14.05.10, 22:20
    no ja dzis na bilansie bylam i za jednym zamachem pierwsze
    szczepienie z coreczką zaliczylam. bylo ciezko ale nie chcialam
    klopotu sobie robic z chodzeniem z kazdym z osobna. cora dzielna
    byla bo tylko przy ukluciu troszke zakwilila a u dwulatka balam sie
    o tą stulejkę ale na szczesice jaja moj syn i calą reszte ma jak
    malowane <lol>
  • agnesik190 15.05.10, 15:11

    a ile wzrostu i jaka waga?

    hermes19783 napisała:

    > no ja dzis na bilansie bylam i za jednym zamachem pierwsze
    > szczepienie z coreczką zaliczylam. bylo ciezko ale nie chcialam
    > klopotu sobie robic z chodzeniem z kazdym z osobna. cora dzielna
    > byla bo tylko przy ukluciu troszke zakwilila a u dwulatka balam sie
    > o tą stulejkę ale na szczesice jaja moj syn i calą reszte ma jak
    > malowane <lol>


    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • hermes19783 18.05.10, 21:38
    noo musze sie pochwalic bo maly ma 106 cm i 15,5 kg. moje cudo nie
    miesic sie w zadnym centylu hihihi
  • agnesik190 20.05.10, 09:20
    świętujemy, dmuchanie będzie w niedzielkę.
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • miocaro 20.05.10, 22:11
    sto lat i dużo zdrówka !!! udanej imprezki
  • agar2208 20.05.10, 22:27
    My świętowaliśmy 14-15. Impreza była przez 2 dni, bo w naszym mieszkanku wszyscy
    na raz się nie pomieścili.
    STO LAT wszystkim 2-latkom !!!!
  • mama_vinca 24.05.10, 16:34
    U nas impreza byla w sobote. Byla piekna pogoda.
    Vinc dostal prezent urodzinowy - pierwsza piatkesmile
    Czy Wasze dzieci juz maja te zeby?
    --
    The miracle is not to fly in the air, or to walk on the water, but to
    walk on the earth.
  • hermes19783 24.05.10, 22:38
    nie u mnie brak piątek. lekarz mowi ze piątki do 36 miesiąca mają
    czas na wyjscie wink
  • miocaro 25.05.10, 12:21
    mój synek mA już wszystkie piątki , ostatnia wyszła mu ok. miesiąca temu ale
    przeszedł to dzielnie nie był marudny
  • agar2208 26.05.10, 22:18
    Mój Olek juz od kilku miesiecy ma 5-ki. Wychodziły mu 4 na raz, tzn jeszcze
    wszystkie do końca nie wyszły. Przy pozostałych zebach nie męczył sie, a piątki
    dały mu troche popalić. Najgorsze jest to, ze one wychodza tak jak 8-ki po
    troszku. Wyjdzie kawałek, potem jakiś czas spokój i znowu po troszkę. U nas
    ciągnie się to już dosyc długo. Długo miał nabrzmiałe obolałe dziąsła zanim w
    ogóle sie przebiły.
  • agnesik190 22.05.10, 19:45
    Dziewczyny jak u Was wygląda sytuacja?
    Do Wrocławia już doszła woda, zatopiony cały Kozanów, Psie Pole zagrożone, a ja
    mieszkam tuż obok na Zakrzowie.
    --
    Blog: filipkowo.blox.pl

    Galeria: users.finemedia.pl/macsa
  • hermes19783 22.05.10, 23:55
    wspolczuje bo ci mieszkancy z kazanowa to chyba mogli miec pretensje
    do wladz bo bylo to na pewno zaniedbanie. ja ze szczecina wiec czuje
    sie bezpiecznie
  • noneczka1983 26.05.10, 11:59
    Czy wasze maluchy też na wszysto mają jedną odpowiedż "nie'? Mój do
    tego strasznie wrzeszczy , aż bebenki pekają, a jak młodzszy zasnie
    to na uszach staje zeby troszke sobie podrzemał, bo jak starszy brat
    wrzaśnie to w całym domu, ąż echo się niesie....wasze tez takie
    niedobrotki...?
    --
    Moje dwa szczęścia
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2224978,2,1,Moje-dwa-szczescia.html
  • mama_vinca 26.05.10, 12:08
    Moj synek grzeczny mimo wychodzacych piatek. Mysle ze bunt dwulatka
    jeszcze przed namiwink
    --
    The miracle is not to fly in the air, or to walk on the water, but to
    walk on the earth.
  • noneczka1983 26.05.10, 12:13
    To zazdroszcze bo ja chyba osiwiejęsmile
    --
    Moje dwa szczęścia
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2224978,2,1,Moje-dwa-szczescia.html
  • norwegiana 26.05.10, 13:40
    co do piątek to u nas brak jeszczesmile
    a bunt dwulatka i owszem sprawdza nas panna rzuca zabawkami
    wszystko " nie chcę" jak czegoś nie może to próbuje wyciem wymusić
    nawet czasem prubuje rekę podnieść mam nadzieję że przejdzie jej
    przed moim rozwiązaniemsmile
    chociaż i tak nie jest najgorzej poprostu dzieci nie mogą sobie z
    emocjeami poradzić nie potrafią ich wyraźć we właściwy sposób ale
    czy my dorośli nie mamy czase takich samych problemów smile
  • agnesik190 26.05.10, 13:46
    U nas też wszystko jest na nie.
    Jak siedzi ze mną w domku to jest normalny, jak tylko przyjdzie ktoś - moje
    koleżanki, ciocia z wujkiem itd... to wrzaski, piski nie z tej ziemi, aby
    zwrócić na siebie uwagę, popisywać się.
  • noneczka1983 26.05.10, 15:35
    Agnesik190-u mnie tak jak u Ciebie jak jestem z nimi sama jest w
    miare ok, często sie zdarzają piski itp, ale jak już ktos przyjdzie
    to koniec, a najgorsze że jest strasznie zaczepny do starszych
    dzieci-na podwórku do starszaka najpierw sie przytula, a potem
    gryzie....
    --
    Moje dwa szczęścia
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2224978,2,1,Moje-dwa-szczescia.html
  • agar2208 26.05.10, 22:40
    Mój Olo też grzeczny.
    Ostatnio taki bidulek z niego. Dzisiaj wróciliśmy ze szpitala. Bylismy tam od
    poniedziałku. A wszystko zaczęło się niewinnie w czwartek.
    Olek miał 2 razy infekcję ukł. moczowego. Dostaliśmy skierowanie do szpitala na
    USG i cystografię, żeby sprawdzić co jest przyczyną.
    Badanie nie miało trwać długo i mieliśmy w ten sam dzień jechać do domu.
    Cystografia polega na wprowadzeniu przez cewkę wenflonu, podanie kontrastu i jak
    dziecko siusia to robi sie prześwietlenie. Niby proste, ale u nas nie udało się
    cewnika wprowadzić. Umęczyli synka, wpychali mu 3 cewniki coraz cieńsze i nie
    udało się. Udało sie tylko z takim bardzo cieniutkim, ale przez niego pobrali
    tylko mocz do badania, na kontrast był za cienki.Olek był tak obolały i
    wystraszony , ze szkoda gadać. Do tej pory ma problem z siusianiem. Potem
    zrobili mu USG i na USG okazało się, że Olek nie ma jednej nerki!!!Dla mnie
    szok, lekarz prawej nerki nie znalazł. Dziwne, bo w ciąży miałam często robione
    USG i były obie nerki. Na 3D tez wszystko było ok.
    Kazali przyjechać nam w poniedziałek na oddział w celu zrobieniu urografii (
    kontrast wstrzykuje się dożyły i tez robi się prześwietlenie). Najpierw nie
    mogli wprowadzić wenflonu. Skuli mu obie raczki ale w końcu sie udało. Badanie
    miało być we wtorek ( wczoraj). Zrobili mu lewatywę ( teraz oprócz sikania ma
    uraz przed zrobieniem kupki)i przegłodzili go od poniedziałku, bo brzuszek nie
    mógł być zagazowany, żeby badanie wyszło. Najpierw zrobili prześwietlenie bez
    kontrastu i okazało się, że pomimo lewatywy i głodzenia, raz mu tez podali
    espumisan, brzuszek jest zagazowany. Badanie przełożyli na dzisiaj. Lekarz
    pozwolił zjeść coś lekkiego i nie kazał juz robić lewatywy. Prześwietlili go i
    okazało się, że dalej jest zagazowany i nie można zrobić badania.
    Mówię Wam masakra, jaki stres dla dziecka, jak go umęczyli. I nic nam nie
    powiedzieli, bo żadne badanie nie wyszło. Wkurzyłam sie i pojechaliśmy do domu.
    Teraz jak Olek dojdzie do siebie pojade na USG do innego lekarza i zobaczymy, co
    z ta nerką. Dziwne, żeby tak sobie zniknęła. Mówili ze moze byc wędrująca.
    Przepraszam za tak długi post, ale musiałam się wygadać.
  • mama_vinca 27.05.10, 10:52
    O kurcz, agar to jakis horror! Bardzo Wam wspolczuje bo to ogromny
    stres dla Was obojgasad Tez mi sei wydaje ze brak nerki bylby widzialny
    na usg jeszcze w ciazy. Moze na dziwnych lekarzy trafiliscie.Trzymam
    kciuki zeby obylo sie juz bez cierpien. Olek musi byc bardzo dzielny
    smilekiss Daj znac jak sie sprawy potocza!
    --
    The miracle is not to fly in the air, or to walk on the water, but to
    walk on the earth.
  • hermes19783 27.05.10, 22:48
    agar wlasnie mezowi przeczytalam i on od razu ze tych lekarzy to by
    za kutasy po scianach porozwieszal za takie partactwo. kochany smyk
    i jaki dzielny. trzymaj sie moja droga i daj znac co z tą nerką! w
    jakim miescie dzieją sie takie straszne rzeczy????
  • norwegiana 28.05.10, 08:17
    wcale sie nie dziwię że musiałaś się wygadać współczuję przeżyć i
    szkoda mi Olka beznadziejne podejście lekarzy przecież dwulatkowi
    już można wiele rzeczy przetłumaczyć żeby był świadomy co mu będą
    robili i po co !!!! tylko że nikomu sie nie chce poświęcić na to
    czasu chodzi mi oczywiście o lekarzy mnie na szczęście omineły
    jakieś trudniejsze badania ale zawsze jak idziemy do lakarza czy
    labolatorium to uprzedzam panie że musze córce wytłumaczyc co sie
    będzie działo i polecam ci to nie czuj się na drugim planie bo to
    Twoje dziecko niestety nasza służba zdrowia traktuje wszystkich
    przedmiotowo i nawet dorosłym nic nie tlumacza ale trza z tym
    walczyc jestem z wami mam nadzieje że wszystko bedzie dobrze.
    ... ja znikam na jakiś czas jade na urlop i jakis miesiąc mnie nie
    będzie chyba że sie dzies podłączę do internetusmile W niedzielę
    świętujemy 2 laka mojej córy ależ tem czas szybko mijasmile buziaki dla
    wszystkich
  • hermes19783 28.05.10, 21:59
    dbaj o siebie i brzuszek na tym urlopie!
  • mama_vinca 01.06.10, 09:26
    Agar co z Olkiem???? Napisz koniecznie!
    --
    The miracle is not to fly in the air, or to walk on the water