Dodaj do ulubionych

rowerki dla 3,5 - latkow

24.02.10, 12:24
Szukamy wlasnie. Chyba najlepiej dwukolowe z dodatkowymi kolkami z
boku, takimi do odczepiania? W poprzednim sezonie probowalismy
trojkolowcow, ale nie bylo zbyt chetni, chyba mieli klopoty z
przelozeniem napedu na kola - jasli sie jasno wyrazam smile. Poleccie
cos!
Edytor zaawansowany
  • 24.02.10, 14:11
    Nasze obecne 3,5 latki już w ubiegłe wakacje nauczyły się na dwóch
    kołkach (chyba 12 calowych) z doczepionymi małymi, takiw zwykle z
    Kauflandu, różowe!, teraz pewnie dalej będą na tych a na następny
    rok dopiero tez z bocznymi ale większe myslę.
    --
    Jedna na dwie_blog
  • 24.02.10, 14:24
    ja dla moich 3 latków kupiłam właśnie aluminiowe rowerki dwa koła + kółka
    boczne firmy MBIKE koła 12 cali. Mój 5 latek dopiero wyrasta z 12 calowych i
    teraz jemu kupuję na 16 calowych kółkach. Na trójkołowych żadne moje dziecko
    jeździć nie chciało wink
    na wiosnę wypróbujemy smile może załapią
    16 na naukę są jednak za duże
    --
    nasz Tonio
    nasze bliźniaki Jaś i Tusia
    przed ślubem 4 lata, a po ślubie...
  • 24.02.10, 18:59
    Dobrze wiedziec, 12-calowe. A ile takie cos kosztuje i gdzie
    kupowalas? Wlasnie sie dowiedzialam, ze jeden mamy w spadku, po
    pannie obecnie szescioletniej, wiec pewnie dorosla do 16,a dla nas
    bedzie 12. Musze sie wywiedziec.
  • 25.02.10, 05:58
    W zeszłym roku kupiłam dla 3 latków 16 calówki z bocznymi kołami, ale pod koniec
    sezonu wymieniłam na mniejsze 12 calowe, bo zaczynały sie uczyć bez kółek
    bocznych (a tak łatwiej)
    W tym roku, będa uczyć sie jeździc na 12 bez kółek i jak sie naucza to przesiądą
    sie na wieksze (Panny wysokie i sprawne motorycznie, w zasadzie ta 12 jest za
    mała ale łatwiej im idzie nauka gdy do ziemi bliżej i mozna sie swobodnie
    podeprzec nogami)
    --
    Nie możesz mieć wszystkiego. Gdzie byś to położył?
  • 25.02.10, 21:01
    Podpisuje sie, zdecydowanie 12 calowe z odczepianymi kółkami, moi w
    zeszlym roku (w lato mieli własnie 3,5 roku) juz pod koniec sezonu
    jeżdzili na dwóch kółkach.
    Synek nawet ambitnie przesiadl sie na rowerek starszej siostry
    (czyli 16 calowy) i jezdzil na nim jak kaskader, do ziemi nóżki mu
    nie sięgały, ale był uparty - przeciez większe jest lepsze smile
  • 15.03.10, 14:48
    Pytanie, rozumiem że te mbike to rowerki godne polecenia, ponieważ my się
    zastanawiamy nad ich zakupem a mamy 2,5 roku
    Tylko apropos tych dwunastek kół,czy dzieciaki zbyt szybko nie miały nóg pod
    buzią, nie chcę oszczędzać, ale nie chciałabym kupować rowerków za rok nowych
  • 27.02.10, 23:09
    My kilka dni temu kupiliśmy dziewczynkom upragnione rowerki.
    Zdecydowaliśmy się na 16calowe i póki co nie żałujemy - dziewczynki
    świetnie sobie radzą. O jeździe na 2 kółkach na razie nie myślimy smile

    --
    moje ♥ ♥
  • 27.02.10, 23:59
    Moi chłopcy w wieku 2 lata i 3 miesiące jeździli na rowerkach 12" z
    bocznymi kółkami. Na 4 urodziny dostali rowerki 16 ". Tymek bardzo
    szybko nauczył się jeździć bez bocznych kółek i radzi sobie naprawdę
    świetnie.
    --
    Justi z Frankiem&Tymonem (17.02.05)
  • 01.03.10, 17:26
    tez radze kupic aluminiowe! my kupilismy stalowe w zeszlym roku (2,5l.) i
    maluchy nie dawaly rady naciskac na pedaly! mam nadzieje, ze w tym roku bedzie
    lepiej, jednak jesli nie beda dawaly rady, to kupimy wiosna drugie, juz
    aluminiowe! oczywiscie 12to calowe! na rowerku dla dzieci nie mozna oszczedzac
    smile nauczylam sie tego na wlasnej skorze smile
    moze i moje dzieci w zeszlym roku byly jeszcze za male na te rowerki, ale na
    prawde, stalowe rowerki sa strasznie ciezkie, a dziecko musi to "ciagnac"
    pedalujac nozkami!
    --
    cały mój świat
    nasz suwaczek
  • 07.03.10, 10:15
    podnosze temat.
    moje dzieci w lipcu beda miec 4 latka.
    wczoraj pojechalismy do sklepu przymierzys sie do rowerków.
    po lekturze watku obstawiałam rowerki 12 ale okazało sie ,ze nie sa
    w stanie na nich jezdzic bo kolana prawie pod brode podchodziły.
    14 nie bylo wiec nie sprawdzałam.
    ale na 16 smigali po sklepie az miło. fakt, ze ciezej bylo im wejsc
    ale jezdzili na najzwyklejszych stalowych rowerkach (poki co
    pojechalismy wybrac rozmiar, na model przyjdzie czas pozniej.
    chociaz w przypadku coreczki jest jeden decydujacy element- ma byc
    rozowy smile).
    i chyba wlasnie takie kupimy.
    tak więc Zosiu przymierz najpierw dzieci, zeby sie nie okazało, ze
    na koniec sezonu bedziesz nowy sprzet kupować smile
    --
    miśki
  • 08.03.10, 10:23
    14" miewają w Decathlonie, ale skoro na 16 śigaja to nie ma sensu kupować
    mniejszych . Moje w podobnym wieku, ja mam 12 "w spadku" więc juz w zesżłym roku
    na nich jeździły, a nowe 16 czekają smile))
    Teraz tylko kółka odkręcę i niech poznaja uroki jazdy smile
    --
    Nie możesz mieć wszystkiego. Gdzie byś to położył?
  • 10.03.10, 09:14
    Dzieki za wszystkie rady! Ostatecznie mamy w spadku dwie 12-calowki,
    na szczescie u nas nie obowiazuje jeszcze rozowy wink. Do jednej sa
    kolka, do drugiej dokupie, chyba na niezawodnej Nowowiejskiej. A,
    nie wiecie, czy kaski maja jakas regulacje? Czy trzeba koniecznie
    mierzyc na lebki? Nie znosze zakupow z dziecmi!
    Teoretycznie dostana rowerki na imieniny Krysi, czyli w najblizsza
    sobote, no a kiedy beda jezdzic to, zwazywszy pogode, God knows...
  • 15.03.10, 14:50
    Dziewczyny może coś polecicie z traktorów na pedała dla 2,5 latków
  • 16.03.10, 07:01
    wielkie dzięki- a moje pytania, czy te dodtkowe atrakcje czyli np. ten lemiesz z
    przodu , to nie jest dodatkowe obciążenie i czy dzieciaki się tym bawią.Czy
    takie samochodziki to dla nich atrakcja, czy tylko nastepna zabawka ???I przede
    wszystkim jak sie tym jeżdzi, czy nie jest to zbyt ciężkie ?My si,ę właśnie
    zastanawiamy nad smoby albo Class'em.
  • 16.03.10, 08:35
    kochana, ta łycha z przodu to podstawa smile
    synek w ogóle nie brał innych modeli pod uwage. tylko, ze moje
    dzieci kochaja maszyny budowlane.
    zobacz jak pracował, ile radosci z tej częsci
    www.ciezarufki.brb.pl/album176/DSC_5052
    nie wiem gdzie chcesz tego uzywać. my latem uzywalismy na dworku.
    coreczka woziła w przyczepie piach od jednej piaskownicy do
    drugiej smile
    jezdzi sie łatwo , chociaz na poczatku chcieli, zeby ich ciągać na
    sznurkach. teraz jezdza po mieszkaniu, mimo to, ze nie ma specjalnie
    duzo miejsca.
    no i kochaja te traktory. przez kilka pierwszych tygodni
    pojazdy "spały" obok ich łózek smile
    --
    miśki
  • 16.03.10, 09:59
    Zasadniczo chcemy tego używać na dworze, z tymże my mieszkamy w bloku i trochę
    obawiam się własnie bojów w piaskownicy innych dzieci, wprawdzie mamy las pod
    nosem.Na razie planuję jeden traktor + jeden rowerek, mam nadzieję że na drugi
    moi dziadkowie się zlitują.Mi się także wydawało , że ten traktor to niezła
    frajda, tym bardziej rozwiałaś moje wątpliwośći, także co do tych dodatków,
    które wydawały mi się tylko obciążeniem.Najgorsze, że najczęściej kupuje się w
    internecie i nie da się do nich przymierzyć dzieci.Twoje maluchy z tego co
    pamiętam są także z 2007 z tymże z początku.Jak sądzisz na jak długo im starczą.
    Fajne masz te dzieciaki smilesmile
  • 16.03.10, 11:14
    co do rowerków ja swoich trzylatków przymierzałam do 16 cali i smigał jeden po
    skepie - a na roweku siedział pierwszy raz. więc kupuje 16 calowe, tyle ze na
    allegro bo sa tansze.
  • 16.03.10, 17:20

    moje klony sa z 2006, z lipca smile
    no powiem ci, ze w piaskownicy moze byc roznie. my akurat całe
    wakacje spedzilismy u rodziny i tam mieli dwie piaskownice na
    własnym, osobisym podworku. wiec nie było z kim i o co walczyć smile
    miedzy soba sie dogadują.
    na osiedlu kiedy wychodzilismy na traktory to od razu z
    zaznaczeniem, ze wyłacznie beda jezdzic. jakos obawiałam sie tej
    wojny na placu bo wiem, ze raczej by sie dzielic nie chcieli. a
    nawet jakby chcieli to pewnie nie z kazdym dzieckiem i byłby kłopot.
    ale w domu w przyczepie wozili zabawki, synek w łyzce przechowywał
    swoje skarby.
    do kiedy im wystarczą nie wiem. teraz sa nadal dobre. ale pamietam,
    ze chyba była tam jakas mozliwosc regulacji.( o ile z rowerkami tego
    nie pomyliłam). tak wiec dwa sezony to i tak dobry wynik smile
  • 16.03.10, 17:28
    z wiekszych zabawek, ale nie pojazdow dla dzieci choc z taka
    mozliwoscia polecam takie samochody
    www.ciezarufki.brb.pl/album176/DSC_5187
    super do zabawy w domu i piaskownicy.
    www.ciezarufki.brb.pl/album176/DSC_5304
    moje dzieci całymi dniami woziły piach w rozne miejsca az skonczył
    nam sie surowiec i trzeba było dokupić smile
    ale radocha była przeogromna.
    tak wiec z tej serii traktor z przyczepa i wywrotki królowały.
    w domu tez sie sprawdzają, woza rozne skarby.
    tylko moje klony to fani boba budowniczego. ciezki sprzet to u nas
    chleb powszedni smile
    --
    miśki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.