Ciągle chorzy - L4... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Moje chłopaki mają 19 mcy chodzą do żłobka i co się z tym wiąże chorują sad nie mam wyjścia bo muszę pracować (a że mam już dosyć i płakać mi się chce jak widzę jak się męczą to już druga sprawa) i od początku roku wykorzystałam już 50 z 60 dni opieki nad dzieckiem i co dalej mam robić jak będą chorować, przecież to dopiero maj.
    Teraz mam nadzieje że będzie dobrze i jakoś do wakacji wytrzymają i chorować nie będą. Ale co robić jak coś się wydarzy sad brać L4 na siebie?? bo na niepłatne zwolnienie to normalnie chyba bym już musiała później zęby w tynk hehe i tak teraz jest ciężko sad

    Może jakaś mama miała podobnie.
    • Współczuję, jedyna pociecha z mojej strony to taka, że jak juz się wychorują to później będą zdrowi i uodpornieni. Życzę dużo siły.

      http://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3kjqtdj34i.png
      • Nie wiem jakim oslem trzeba byc, zeby majac dwojka chorych dizeci zostawiac je w zlobku, przedskzolu na meczarnie
        Nie zal ci dzieci?
        One maja niecale 2 latka.
        Moja corka byla ze mna do 5 r.ż-chodzila do przedszkola, ale jak chorowala to i 2 tyg. z nią byłam.
        Gdy ma sie dizecka (masz dwojke w tym samym wieku), to sie tkaich rzeczy nie orbi. Pieniadze zawsze mzoe pozyczyc, albo rodzicow zangaozwac do pomocy!
        • trzeba być osłem, żeby takie komentarze pisać...

          --
          bliźniaki- najlepszy prezent od życia! kocham was chłopcy!
          • Pamplemousse- masz 100 % racji!

            Jakim prawem ktoś ma czelność oceniać innych?!
            O ile mi wiadomo- forum służy do rozmów, wyrażania opinii, a nie do oceniania i nagonki!

            Sama też siedziałam w domu ponad 4 lata i w sumie pomimo, że chłopcy chodzą już do przedszkola- nadal nie podjęłam pracy w pełnym wymiarze godzin. Mimo to, nie uważam, żebym w związku z tym miała prawo oceniać innych, poprzez pryzmat własnych doświadczeń. Każdy z nas jest odpowiedzialny za siebie i swoje dzieci i nie uważam, żeby ktokolwiek poza nami samymi wiedział więcej na temat ich dobra.

            Sory, ale irytują mnie takie komentarze jak ten zamieszczony przez "koleżankę od osła".

            I tak jak pisała pamplemousse- trzeba być osłem, żeby pisać podobne brednie!
            No chyba, że ktoś pisze coś takiego żeby złagodzić własne frustracje lub może lubi narażać się na krytykę ze strony innych- bo aż się prosi, żeby nawrzucać osobie piszącej podobne rzeczy.
            • No musze pogratulowac inteligencji koleżance, która pisze takie brednie. Zakładam,że ma jedno dziecko, babcię do dyspozycji i męża, który dobrze zarabia. No i jeszcze bardzo ale to bardzo wyrozumiałego szefa. Ale to nie jest istotne. Każdy z nas żyje tak jak potrafi, może i chce. Bardzo łatwo przychodzi nam ocena innych ale najpierw warto pomyśleć nad sobą. I może odrobinkę popracować nad pisownią!

              I nazywanie kogoś osłem nie mając pojęcia w jakiej jest sytuacji jest nie tylko bezczelnością, ale i głupotą.
        • Samyli a jakim trzeba być osłem żeby pisac takie głupoty. Chyba to siedzenie w domu siadło ci na wzrok smile bo ja chorych dzieci nie posyłam do żłobka nigdy. Jak napisałam wykorzystałam już całe przysługujące l4 na dzieci i teraz siedze na zmianę w domu z mężem.
          Pieniądze można pożyczyć ale trzeba je później oddać, chyba że ty pożyczasz i nie oddajesz hehe
          A rodzice hmmm no cóż nie wszystkie babcie są na emeryturze bo mi nie ma kto pomóc sad

    • magdus-81, a tak a propos tematu. Może udałoby Ci się znaleźć jakąś młodą dyspozycyjną dziewczynę lub miłą Panią, niedrogo (wiem, to może być ciężkie, ale na pocieszenie dodam Ci, że moja koleżanka znalazła do bliźniaczek młodą dziewczynę na 8h dziennie za 1200 zł w Warszawie!), doraźnie, i najcięższe 2-3 dni choroby dzieci spędzać w domu z nimi, a przez następne powierzyć opiekunce?
      Ja akurat mogę sobie pozwolić na komfort bycia z dziećmi na wychowawczym, więc nie wiem jak moja propozycja ma się do realiów, ale za Ciebie trzymam kciuki! Mam nadzieję, że dzieci już wychorowały się za kolejne latasmile Powodzenia!
      --
      bliźniaki- najlepszy prezent od życia! kocham was chłopcy!
      • Dziewczyny a tak wogóle to dziękuje za miłe smile

        Pamplemousse1 zazdrosze komfortu bycia z dziećmi w domu. Ja już nie raz płakałam że nie moge zostać z nimi w domu sad. Wiem że pieniądze nie są najważniejsze ale musimy żyć. Chłopaki rosną a jak same wiecie wszytsko kosztuje majątek. Oszczędzam na czym moge a czasem i tak brakuje.

        Jeśli chodzi o opiekunkę to koszt jej nie daje mi możliwości opłacania sad kosmiczne sumy. Złobek ni kosztuje aż tak dużo
        Teraz od września zastanawiam się czy nie przejść na pół etatu i jakoś z mężem podzilecić się opieką. Ale nie wiem co w pracy powiedzą i czy później jakoś mnie przyjmą na cały etat. \
        Dużo jest takich dziwnych dylematów sad ale jakoś damy rade bo moje słoneczka dają dużo siły.
        A teraz musimy zrobić wszytsko żeby nie chorowali!!
        Dzieki dziewczyny!!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.