Dodaj do ulubionych

odpieluchowalnie bliźniaków

11.06.12, 07:19
Drogie mamy,jak poradziłyście sobie z odpieluchowaniem dwójki?Moje 2,5 latki owszem sikają na nocniku lub nakładce ,ale jak konsekwentnie są wysadzane co 0,5 godziny.Co w przypadku dwójki oznacza nie robienie nic innego.Kompletnie nie wiem jak podejść do tematu ,bo od września idą do przedszkola.Rozmowy, motywowanie przez nagrody, mokre majtki nie działają.Co robić doradźcie?
Edytor zaawansowany
  • agnrek 11.06.12, 11:07
    U nas poszło bardzo gładko - dziewvzynki miały 1 rok i 9 m-cy. Był sierpień, a że mamy ogródek, to mogłam im zdjąć pieluchy i założyć same majtki. Jakoś sposobem je podeszłam, żeby siusiały na trawkę, kwiatki i z radością co chwila podlewały co się dało. Odpieluchowały się w jeden weekend i od razu też skończyło się zakładanie pieluch na noc.
  • piegoosek 11.06.12, 11:10
    poczekaj, az bedzie odrobine cieplej, wtedy cienkie gatki na tylek, wiec nawet jak zmocza, to nie bedziesz miala az tyle prania wink nam udalo sie latem, wlasnie, jak dzieci mialy 2,5 roku. po prostu dorosly, rzadko zdarzalo sie robic im siku w gatki, zazwyczaj wolaly, albo podstawialam im wlasnie ciagle nocnik wink na spacery/wyjscia mielismy nocnik turystyczny, taki skladany, moj akurat z Mothercare, bardzo sie przydal! no i niestety w okresie odpieluchowania bedziesz miala wlasciwie tylko to na glowie, plus mysli: "zeby akurat teraz mi sie ie zsikaly" uncertain jest to mozolna praca i musisz ciagle dzieciom przypominac o tym, ze w razie czego na nocnik, i ciagle wspominac, jakie to one juz duze i madre wink
    my w tym samym czasie przestalismy zakladac rowniez pieluchy na noc, zeby nie mieszac im w glowach: "nie sikamy w gacie i koniec" wink oczywiscie noca zdarzylo sie nie ra, ale podklady plus jakas folia pod przescieradlo i dasz rade!
  • nochalopagus82 11.06.12, 13:22
    Ja odpieluchowywałam "na raty".

    Zaczęłam od synka, który wykazał choć minimalne zainteresowanie tematem. Raz udało mu się zrobić do nocnika qpke i był przeszczęśliwy, więc z chęcią siadał na nocnik i chociaż próbował.
    Drugi synek temat nocnika miał w dalekim poważaniu- nie pomagały prośby ani nagrody- jak widział nocnik to było tylko jedno wielkie, głośne "nie ciem!!!".
    Mieli wtedy około 2,5 roku. Parcia jakiegoś szczególnego nie miałam, bo nie ukrywam, że zwyczajnie wygodnie mi było z tymi pieluchami- zawsze to jedno zmartwienie mniej wink
    Tak czy siak jak z jednym synkiem odnieśliśmy sukces- drugi chyba pozazdrościł i też pomalutku zaczął przekonywać się do nocnika. Najdłużej zajęło nam odpieluchowywanie w nocy. Koleżanki podpowiadały żeby wybudzać i wysadzać przez sen, ale dla mnie to było jakieś nieludzkie i poczekałam aż sami dojrzeją. No i mniej więcej około 3 roku życia udało się- po kilku nocach, gdzie pieluchy po nocy były suchusieńkie- zaryzykowaliśmy i zdjęliśmy je całkiem. Owszem- zdarzyło się kilka wpadek, ale tylko jednemu z chłopców (temu "bardziej opornemu"). Drugi synek jak do tej pory (ma już 5,5 roku) nigdy nie zmoczył się w nocy.

    Powodzenia życzę i cierpliwości ze 3 kg wink
    I pamiętaj- nic na siłę- do września jest jeszcze trochę czasu.
  • pamplemousse1 11.06.12, 19:45
    Zaczęłam jak mieli 2 latka, ale z dnia na dzień zrozumieli jako 2,5 l., tydzień później zdjęłam pieluchę na noc. Robiłam 5-dniowe podejścia co miesiąc i wysadzani robili, ale sami nie wołali przez całe pół roku. Musieli chyba dorosnąć
  • joasia738 11.06.12, 21:11
    No cóż mam jeszcze trochę czasu będziemy dalej działać.Dziękuję za podpowiedzismile.
  • effinka277 15.07.12, 16:24
    polecam system nagradzania za kazde siusiu, a tym bardziej kupke. u mnie sprawdzily sie pieczatki i naklejki... na poczatku zainwestowalam w takie historyjki z naklejkami, po jakis 3 ksiazeczkach chlopcy juz malo keidys ie upominaja o naklejki... u 1 odpieluchownaie poszlo gladko. po 1,5 miesiaca funkcjonuje bez pieluchy, pamieta kiedy siusiu etc. u 2 jest pielucha na noc , jeszcze czesto zsiusiana, ale w dzien malo kiedy mamy wpadki. prawie juz im nie przypominam o siusiu, tylo kiedy wychodzimy ida spac. widze po mioch dzieciach, ze do odpieluchowania trzeba dorosnąć. wykorzystaj też motyw rywalizacji...chwal tego co siusia do nocnika/ubikacji i zawstydzaj, ale delikatnie tego "malucha"... u mnie wlasnie jest era rywalizacji ze jeden jest duzy chlopcyk a drugi maluch...zdecydowanie latwiej jak cieplo!! nei boj sie tez z nimi wychodzic bez pieluchy. w torebce zawsze zestaw zastepczy smile i nakladki na kibelek. na poczatku jak bylismy w centrum handlowym to spedzalam tam pol czasu na "siusianiu", albo maluchy baly sie ze che im sie siusiu.... teraz juz lepiej! powodzenia!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.