Dodaj do ulubionych

Termin luty 2007

20.07.06, 13:42
Witam. jestem w 13 tyg i chcialabym sie podzielic wrazeniami z inymmi mamami
blizniakow w podobnym wieku ciazowym. Jesli macie ochote napiszcie. Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • dee_di 21.07.06, 10:10
    witaj!!
    ja mam termin na 4 lutego 2007. 24 lipca skoncze 12 tydzien ciazy blizniaczj.
    Gratuluje Ci!!
  • karlutka 21.07.06, 13:30
    I zauwazylam teraz w kalendzarzu ze musialysmy zajsc w ciaze w tym samiutkim
    czasie bo ja tez 24 koncze 12 tydz!
  • dee_di 21.07.06, 10:11
    zapraszam cie na www.blizniaki.pl
  • karlutka 21.07.06, 13:29
    Ale super! Ja tez Tobie gratuluje! Ciekawa jestem czy polowalas na blizniaki
    czy tak jakos wyszlo? A brzuszek juz ci sie zaokraglil? Bo ja chos prawie nic
    nie przybralam na wadze to wlasnie ludzie zaczeli mi ustepowac miejsca w
    autobusia. Pozdrawiam
  • dee_di 21.07.06, 16:04
    smile
    czysty przypadek z tymi bliznakami. nie leczylam sie hormonalnie i nie ma w
    rodzinie blizniaków... ale juz beda..
    ja przytylam 2,5 kg
    brzuszek tez mi sie zaokraglil...smile
    jakie juz badania robilas?
    skad jestes?
  • karlutka 21.07.06, 21:13
    Blisko, tym bardziej ze z tymi blizniakami nigdy nic nie wiadomo. A moze ktores
    beda chcialy nas wczesniej zobaczyc? puk, puk, ODPUKAC>
    To po Yobie pewnie juz dawno widac ze mama bedziesz?
    Pozdrawiam
  • karlutka 21.07.06, 21:08
    Ja jestem z Warszawy i zaszlam w ciaze po odstawieniu pigulek. u mnie tez nie
    ma blizniakow w rodzinie i wszyscy sa w szoku. Tym bardziej ze mam juz 7 letnia
    corke i powiem ci, ze sama na wiesc o blizniakach myslalam, ze padne. Ciaza,
    porod, maciezynstwo to dla mnie niby normalka, ale terz wszystko sie zmienilo.
    Mysle ciagle o badaniach ktore warto zrobic i ci mi to da, ze o czyms tam bede
    wiedziec. No i takie przyziemniejsze rzeczy, ktore teraz wydaja sie niewiadomo
    jak wazne. Np. wozek.
    Na razie robilam tylko Usg, na poczatku sierpnia ide na drugie, troche lepsze.
    Lekarz proponowal Pappa, choc nie ma do nich jakis podstaw konkretnych. Nie
    pojde chyba bo nie chodzi nawet o pieniadze ale nie wiem czy moglabym w spokoju
    przechodzic reszte ciazy. Natomiast Usg dobrej jakosci moze wykryc np. wade
    serca ktora mozna w rzie czego jeszcze w ciazy leczyc. Choc z drugiej strony
    swiadomosc o chorobie badz wadach moze pozwolic mi na wybranie naprawde dobrego
    szpitala, gdzie od razu zajma sie maluchami. Ale sie rozgadalam. Ale wiesz ze
    to tylko my czujemy a inni moga tylko przytakiwac.
  • niebieska_chmurka 21.07.06, 21:14
    Witam wszystkie mamy podwójnego szczęścia smile

    Mam pytanie, w którym tygodniu dowiedziałyście się, że to bliźniaki??
    Czy na USG w 7 tygodniu, na którym widziałam i słyszałam bicie serducha byłoby
    widać już dwa maluchy i słychać 2 serduszka? Jak to jest? Lekarz zapewnił, że
    maluch jest jeden no i ja też jednego widzę ale nie byłabym sobą gdybym nie
    spytała, mam nadzieje, że wybaczycie smile

  • karlutka 21.07.06, 22:33
    Ja robilam USG w 8 tyg i wyraznie widzialam dwa pecherzyki, dwa dzidziusie i
    dwa bijace serduszka. I jak pozniej dowiedzialam sprzet nie byl najlepszej
    jakosci. Zrobilam za tydzien gdzie indziej i to samo.
    Pozdrawiam
  • niebieska_chmurka 21.07.06, 23:11
    Dzięki, no to chyba jednak mogę mieć pewność, że mam jednego malucha smile
    Sprzęt był na pewno bardzo dobrej jakości, jedno z nowszych USG podobno.

    Pozdrawiam was wszystkie cieplutko, dbajcie o siebie podwójnie smile
  • 100ania 22.07.06, 11:52
    No po mnie rzeczywiście już widać, zwłaszcza, że to druga ciąża. Mam już trzyletniego smyka i również w rodzinie brak bliźniąt. U mnie to efekt stymulacji, inaczej w ogóle nie miałam szans na ciążę. Pierwswze USG było w szóstym tygodniu i już wtedy widać było dwa pęcherzyki. Byłam sama u lekarza i jak przyjechałam do domu, to pokazałam zdjęcie mężowi i zapytałam, co tu widzi. Powiedział "Tylko nie mów, że jest dwoje". Jednak powiedziałam smile)) Stwierdził tylko "Ja pier..." - taki męski komentarz big_grinDD Teraz już przywykł do tej myśli.

    --
    Kuba ma już
    Pod moim sercem biją dwa malutkie serduszka smile
  • karlutka 22.07.06, 17:18
    Moj tez powiedzial " ja pier..." Widac meski charakter.
    Jade dzisiaj na tydzien nad morze odpoczac, pomyslec i jeszcze bardziej
    przywyknac do podwojnej mysli. Zakladalam dzis kostium kapielowy-
    jednoczesciowy. Troche smiesznie wygladam, bo brzuszek malutki niewiadomo czy
    sie najadlam, czy w ciazy, ale ja wiem i tatus tez.
  • dee_di 22.07.06, 20:05
    czesc wszystkim cieżarówkom... smile
    Nie wiem co wy robicie ale ja cały czas spie..wink
    i w dzien i wnoc..
    wstaje wlasciwei tylko na jedzenie i do toalety .. a tu widze ze wy aktywnie
    dzialacie na forum...
    Zaczne od poczatku.
    Karlutka: wiec jestes w 11 tyg ciązy tj 24.07 konczysz 12 tydz ciązy czy
    jestes w 13 tygodniu tak jak napisalas w pierwszej wypowiedzi na forum w tym
    poscie?
    Jak identycznie jak ja to super.. ja tez mieszkam w warszawie. to moja
    pierwsza ciaza i "chodze" po omacku..
    ja o ciazy dowiedzialam sie w 6 tyg... i na usg które robil mi dr kwasniewski
    z Damiana na wałbrzyskiej dostałam wypis: ................ciąza
    pojedyncza..........!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    23 czerwca dowiedzialam sie ze to jednak nie ciąza pojedynza a mnoga.. malo
    nie spadalam z lezanki....
    a sprwca zamieszania zbladł.. ale bardzo sie cieszy....

    obecnie chodze do dr Raczyńskiego (ginekolog położnik) - super facet...

    z badan innych niz mocz czy krew robilam badania na
    WR
    HIV
    cytomegalie
    toksoplazmoze
    różyczke
    proby wątrobowe
    elektrolity
    ob
    hor tarczycy
    i to chyba wszystko
    smile

    aa no i dwa razy potwierdzalam gr krwi...
    ab rh+

    kilka dni temu robilam juz chyba 4 czy piate usg (od momentu stwierdzenia)i
    lekarz mierzył kosc nosowa udowa i przezierność karkowa.. ponoc wszystko ok ale
    i tak chyba sama zrobie test Pappa o którym wspominala karlutka bo chche
    wiedziec na 100 % ze z moimi dzieciakamijest wszystko ok...

    Diewczyny do jaich wy lekarzy chodzicie i jakie badania robicie...
    piszcie i pomagajmy sobie wzajemnie...

    POLECAM WSZYSTKIM ci ęzarówkom www.blizniaki.pl

  • dee_di 22.07.06, 20:10
    czesc wszystkim cieżarówkom... smile
    Nie wiem co wy robicie ale ja cały czas spie..wink
    i w dzien i wnoc..
    wstaje wlasciwei tylko na jedzenie i do toalety .. a tu widze ze wy aktywnie
    dzialacie na forum...
    Zaczne od poczatku.
    Karlutka: wiec jestes w 11 tyg ciązy tj 24.07 konczysz 12 tydz ciązy czy
    jestes w 13 tygodniu tak jak napisalas w pierwszej wypowiedzi na forum w tym
    poscie?
    Jak identycznie jak ja to super.. ja tez mieszkam w warszawie. to moja
    pierwsza ciaza i "chodze" po omacku..
    ja o ciazy dowiedzialam sie w 6 tyg... i na usg które robil mi dr kwasniewski
    z Damiana na wałbrzyskiej dostałam wypis: ................ciąza
    pojedyncza..........!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    23 czerwca dowiedzialam sie ze to jednak nie ciąza pojedynza a mnoga.. malo
    nie spadalam z lezanki....
    a sprwca zamieszania zbladł.. ale bardzo sie cieszy....

    obecnie chodze do dr Raczyńskiego (ginekolog położnik) - super facet...

    z badan innych niz mocz czy krew robilam badania na
    WR
    HIV
    cytomegalie
    toksoplazmoze
    różyczke
    proby wątrobowe
    elektrolity
    ob
    hor tarczycy
    i to chyba wszystko
    smile

    aa no i dwa razy potwierdzalam gr krwi...
    ab rh+

    kilka dni temu robilam juz chyba 4 czy piate usg (od momentu stwierdzenia)i
    lekarz mierzył kosc nosowa udowa i przezierność karkowa.. ponoc wszystko ok ale
    i tak chyba sama zrobie test Pappa o którym wspominala karlutka bo chche
    wiedziec na 100 % ze z moimi dzieciakamijest wszystko ok...

    Diewczyny do jaich wy lekarzy chodzicie i jakie badania robicie...
    piszcie i pomagajmy sobie wzajemnie...

    POLECAM WSZYSTKIM cięzarówkom www.blizniaki.pl

  • karlutka 22.07.06, 20:47
    NO tak. Siedzialam i myslalam i zagladalam w kalendarz. Wychodzi mi, ze to
    rzeczywiscie 13 tydzien(od ostatniej miesiaczki) 11(od zaplodnienia). Jeden
    lekarz, ktory stwierdzil ciaze liczy od zaplodnienia. Drugi do ktorego sie
    przepisalam(Holubka w MswiA-bo tam mialam rodzic) liczy od ostatniej
    miesiaczki. U mnie wszystko jak w zegarku wiec jak lekarze mowia musialam zajsc
    9 kwietnia to 4 luty termin porodu. Wychodzi wlasnie te 13 czy jak kto woli 11
    tyg.
    Badania robilam te same, Pappa nie zamierzam. chyba, ze ktos mi powie i
    przekona dlaczego powinnam - mam 30 lat, to druga ciaza, zadnych obciazen
    genetycznych.
    Ja odzyskalam sily, szybciej co prawda sie mecze, ale juz mi sie spac
    odechcialo. W zasadzie caly czas mysle tylko o blizniakach i dobrze ze stersza
    corka wyjechla na wakacje bo o niczym innym na razie myslec nie moge.
    ja moich blizniakach dowiedzialm sie 6 lipca.
    DEE_DI-A gdzie ten twoj lekarz przyjmuje? i gdzie zamierzasz rodzic?
  • karlutka 22.07.06, 21:01
    za tydzien wracam. pozdrawiam
  • dee_di 23.07.06, 08:08
    Zycze milych wakacji i zazdroszcze wyjazdu...
    mnie nie wiolno nigdzie jezdzic ...
    mam czasem bole brzucha- tj male skurcze i nawet jestem teraz na zwolnieniu
    lekarskim.. lekrz kazal mi siedziec w domu i robić NIC..smile z jednej strony
    fajnie a zdrugiej nie tak do konca...
    Ja chodze do IMiD przy kasprzaka i tam mam zamiar rodzic.
  • karlutka 03.08.06, 17:23
    Jestem juz. Wypoczeta, opalona. Dzis bylismy na USG. Wszystko w porzadalu, choc
    ostatnio tak jak Dee_di mam jakies twardnienie czy skurcze (nie umiem tego
    okreslic dokladnie) i troche sie przestraszylam, ze masz robic nic bo oprocz
    tego czuje sie swietnie i moglabym gory przestawiac. Chyba musze zobaczyc sie
    ze swoim lekarzem. A mam pytanko- co ile chodzisz do lekarza? Co 3 tyg czy co
    miesiac?
  • dee_di 07.08.06, 09:15
    witam
    chodze co 2-3 tyg do swojego lekarza.
    w zalezności od tego jak sie czuje..
    a czasem naprawde kiepsko - przyklad ostatni weekend - nie wyszlam z łózka-
    mdlosi wymoty i ogromny bol glowy... i w dzien i w nocy....
    wczoraj az sie poplakalam bo brakowalo mi sil....


  • apple13 09.08.06, 13:04
    Cześć dziewczynki smile
    Jestem obecnie w 15 tc. Lekarz wyznaczył mi termin na 8 lutego. O bliźniakach
    wiem od samego początku - ciąża dwujajowa.
  • dee_di 09.08.06, 14:06
    Gratuluje i Tobie.....
    smile
  • karlutka 12.08.06, 13:08
    Ja tez gratuluje i Tobie i wszystkim mamom blizniaczkow. zreszta nie tylko
    blizniaczkow. A Tobie DEE_DI bardzo wspolczuje. Ja czuje sie swietnie, moglabym
    gory przenosic i werwy mam tyke, ze ho ho. Mdlosci mam tylko po witaminach ( bo
    na zelazo tak reaguje). Smuteczki tez jakies sa, zawroty glowy, albo musze
    wychodzic szybko ze sklepu bo czuje ze zaraz zemdleje, ale ogolnie jest spoko.
    Brzuszek mam taki jak na poczatku 5 miesiaca z pierwszym dzieckiem, w nic sie
    nie mieszcze, ciazowe ubrania jeszcze za duze wiec chodze w spodniach mojej
    mamy. A przytylam dopiero 2 kilo.
    Pozdrawiam i zycze lepszego samopoczucia.
    DEE_DI a jak tam Twoje skurcze?
  • dee_di 17.08.06, 09:24
    witam
    ja odstawilam duphaston i jest mi troche lepiej..
    niestety bol glow pozostaje i co jakis czas daje o sobe znac..;-(
    ale mam juz sile..
    przez ostatnie dwa tyg zalatwialam slub restauracje stroje zaproszenia i setki
    innych rzeczy...
    Ze sprawca naszych urwisów postanowilismy sie pobrac przed narodzinami dzieci i
    chcielismy to zrobic jak najszybciej. UDAŁO SIE. 9 wrzesnia bierzemy slub.

    Co do witam Karlutka to ja nie biore zadnych narazie...
    zobaczymy co powie lekarz bo juto ide na wizyte.
    ja tez mam juz ciuchy zamale..wink
    troche mi pozostało po siostrze ale niewiele...wiec to co mi dala z ubran
    ciazowych zaczynam powoli wykorzystywac.
    Brzuszek mam juz spory
    mialam w pasie 68 przed ciąza a mam teraz 88...
    jest juz zaokrglony clkiem calkiem..
    uzywasz mustele ? oliwke? a Wy dziewczyny ? co proponujecie przeciw rozstepom?

    ps.przytylam 2-3 kg.. trudno mi dokladnie powiedziec bo waha mi sie waga w tych
    okolicach...


  • karlutka 22.08.06, 15:57
    Dlugo sie nie odzywalam bo ciagle cos sie dzialo. Mialam jakies dziwne skurcze,
    takie twardnienie ale na szczescie nic z tego sie nie wyklulo. I juz przeszlo.
    Pani doktor kazala odpoczywac. Tylko z tym odpoczywaniem u mnie nie najlepiej
    bo jak sie ma jeszcze w domu siedmioletnie dziecko to nie wychodzi. Ale dobrze,
    ze jest dobrze.
    Poltora tyg temu myslalam, ze mi blizniaki plumkaja, ale przez te skurcze to
    juz sama nie wiem czy daja mi znak o sobie czy nie. Juz nie moge sie doczekac
    jak dostane kopniaka
    Dee_di - GRATULUJE! My tez mamy zamiar podpisac te wszystkie papierki, ale
    dopiero w pazdzierniku, najpozniej w na poczatku listopada, bo nie wyobrazam
    sobie hipopotama idacego do slubu! A brzuszek juz calkiem spory bo nawet ludzie
    ustepuja mi miejsca w autobusie.
    Ja na rozstepy uzywam na razie ziajki, ale jak mi sie skonczy to kupie sobie
    cos innego. Tylko nie wiem co. Z pierwszej ciazy rozstepy, ktore mi zostaly
    troche sie powiekszyly i boje sie bardzo ze teraz to juz zostana na zawsze
    takie brzydkie.
    Ja tez mniej wiecej tyle przytylam.
    Pozdrawiam
    Ciesze sie, ze lepiej sie juz czujesz.
  • dee_di 23.08.06, 10:20
    Heja!!

    mam nadzieje ze bedzie juz wszytko ok...
    Ja czasami czuje jakies dziwne bole ale nie panikuje bo wiem ze too chyba
    gorsze..
    Szybko ustepuja wiec narazie nie interweniuje.
    Odpoczywam duzo.. a Ty biedna rozumiem ze nie do konca mozesz...smile

    Co doo kremu to polecam Mustele.
    Krem na rozstepy o podwojnym dzialaniu.
    Moja siostra i kolezanki uzywaly nie maja rozstepów.. Jedyna wada to cena i
    to ze mas schodzi 1 opakowanie...
    (brzuch + tzw boczki + piersi)
    Poszukaj na allegro. tam jest najtaniej: Aptel. (chyba.wink - ja u niego kupuje)


    Wczoraj bylam u lekarza.Z dzieciakami wszytko ok!!
    Mam nadzieje ze tak pozostanie do konca ciązy ..smile

    I dowiedziaalm sie jednej wspanialej rzeczy... bedziemy mieli dwoch
    chlopaków.....tongue_out


    Pozdrawiam
  • piegoosek 23.08.06, 12:44
    witajcie przyszle dubeltowe mamy smile
    ja rowniez jestem w ciazy blizniaczej, termin mam na koniec stycznia, choc sama
    nie moge sie doliczyc, a lekarz nigdy nie powiedzial terminu porodu... moja ciaz
    nie jest naturalna, tylko z in vitro, dwujajowa, baardzo wyczekana! jeszcze nie
    znamy plci maluchow, ale mam nadzieje, ze w nastpna srode, kiedy idziemy na usg,
    cos juz bedzie widac smile
    co do testu Pappa, moj gin powiedzial, ze przy blizniakach zawsze wychodzi zle i
    nie ma sensu go w gole robic! u nas jak na razie wszystkie badania oki, robie
    podstwaowe, typu krem, mocz, no i usg;
    Pozdrawiam Was cieplo!
    --
    dwa szkraby
    a tu dwa misie
  • vercueil 23.08.06, 13:25
    Mi poczatkowo wychodzil termin na 6 lutego (dokladnie w drugie urodziny mojej coreczki), z miesaczki
    29 stycznia a z 12tyg USG powidziano nam, ze 23 stycznia...sama nie wiem, bo moj pierwszy maluch
    mial takie same przepowidnie co do dat, a sporo sie opoznil.
    Mam nadzieje, ze maluchy nie bede sie spieszyly, bo nie widzi mi sie gwiazdka w szpitalu wink

    O ile pracujecie, do kiedy planujecie pracowac? Ja po pierwszych 3 miesiacach koszmaru teraz czuje sie
    swietnie i mam mnostwo energii. Tylko nie jest mi zbyt wygodnie spac, a po kilku minutach cwiczen,
    czy wchodzeniu na 2 pietro dostaje zadyszki, ale to chyba normalne...
  • piegoosek 23.08.06, 16:10
    witaj vercueil smile
    u mnie tak samo, troche ciezo spac, a wchodzenie do siebie do mieszakania na
    trzecie pietro juz teraz przyprawia o zadyszke uncertain co bedzie dalej? smile)
    dziewczyny, ile utylyscie w ciazy?
    --
    dwa szkraby
    a tu dwa misie
  • vercueil 23.08.06, 17:55
    Zerknij na watek o wadze. U mnie 6 kg do przodu i jestem troche zalamana bo to dopiero polmetek, a
    w pierwszej ciazy przez cala ciaze tylko 9kg. No ale teraz podwojny bagaz...
  • dee_di 23.08.06, 18:58
    Ale nas tu duzo sie zrobilo.. Z tym terminem too tak wlasnie bywa...
    Ja mam na 1-4lutego
    ale pewnie bede rodzic przez cc a too w dodatu blizniaki to styczen murowany...
    Swieta i Nowy Rok w szpitalu...wink

    Które z was sa z Warszawy lub z okolic??

    Ps.GRATULACJE...wink
  • karlutka 24.08.06, 20:11
    Dee_di a skad wiesz, ze cesarka bedzie? Ja prawde mowiac wolalabym jej uniknac,
    cyba ze taka bedzie koniecznosc. I tez sie boje Swiat w szpitalu. Poza tym
    dzieciaczki moglyby urodzic sie juz w Nowym Roku, mialyby rok do przodu a
    niebylyby zawsze te najmniejsze.
    Dee_di GRATULUJE chlopakow (no chyba ze mialo byc inaczej). Ja licze na parke
    lub 2 dziewuchy, choc najwazniejsze zdrowie!
    Pozdrawiam
  • barrbarella 14.12.06, 09:04
    Karlutka
    dokladnie. Ja tez wolalabym naturalnie rodzic. Choc nie powiem ze sie nie boje, zwlaszcza o dzieci. I tez wolalabym chlopcow miec z rocznika 2007 smile.
    Ja mam termin na 1 luty, ale ostatnio mam skurcze i szyjka mi zmiekla a dotychczas byla taka twardzielka! Mierzyla powyzej 40mm.
    --
    Endometrioza IV st., Hashimoto, silna alergia, aktualnie ciąża bliźniacza smile
  • vercueil 25.08.06, 01:33
    A moze wszystkie sie zmowimy i Sylwester razem w szpitalu. Ale byloby wesolo! Zarty na bok, to mi
    lekarz tez przewisuje cesarke, ale nie wiem jak to bedzie. Pierwszy porod mialam przez cc bo po 16
    godzinach diabelskich skurczy w 42 tyg. moja szyjka wygladala, jakby do porodu byl jeszcze miesiac. A
    teraz przy blizniakach moj lekarz nie zgadza sie na porod naturalny. Tyle tylko, ze mieszkam w
    Londynie, ale maluchy chce urodzic Polsce, wiec nie wiem jak to bedzie. Na pierwszy porod tez wrocilam
    do kraju.
    No i mam nadzieje, ze brzdace sie nie pospiesza, bo wtedy to z porodu w Warszawie nici...
    W ktorym szpitalu bedziecie rodzic? I dlaczego ten a nie inne? Ja nadal waham sie z decyzja.
  • vercueil 25.08.06, 01:36
    Co do szpitala, to widze, ze jest oddzielny watek. Przepraszam smile
  • apple13 26.08.06, 07:52
    Hej,
    wczoraj byłam u gina i (na szczęście) wszystko jest ok. smile Niestety, nadal
    muszę duuużo leżeć. Ze 3 tygodnie temu trochę plamiłam, ale teraz nie ma już
    żadnego zagrożenia! Mój gin powiedział, że leżenie to najlepsze lekarstwo
    (zaradcze i zapobiegawcze) zapobiegające skracaniu się szyjki i przedwczesnemu
    porodowi. Także "z miłą chęcią" się przemęczę smile
    Aaaa... zapomniałabym, powiedział, że będą dwie dziewczynki!!! Mój Mąż trochę
    rozczarowany, bo bardzo liczył na syna. Ale tylko troszeczkę smile) W końcu będzie
    miał "dwie córeczki Tatusia".

    Pozdrawiam smile
  • cytrusowa 26.08.06, 11:42
    czesc dziewczyny, tak was podczytuje i nie moge sie oprzec chęci dopisania się.
    więc sie dopisuję.
    na wstępie pozdrawiam koleżankę Anię ze Styczniowek, a poza tym pozdrawiam Was
    wszystkie i zycze spokojniej ciazy.

    widze, ze na luty duuuzo blizniakow sie zapowiadasmile mi sie marzylo, ze nasze
    blizniaki sie urodzą w moje urodziny, 10 lutego ale to jest niestety niewykonalne.
    termin mam na 27 stycznia, liczę się z wczensiejszym porodem.
    nasze blizniaki to efekt ICSI, wyczekiwane i wymarzone Cukiereczki.
    na razie wiadomo, że będzie chłopiec, a drugie to Niespodzianka dla wszystkich,
    a dla nas mniejsza, bo mamy już podejrzenia. dopiero usg połówkowe a tutaj usg
    organow nam w 100 procentach wyjasni.

    Mieszkamy w Niemczech, tutaj tez był zabieg, tutaj proowadzę ciążę i tutaj
    "urodzę" przez cc.
    Rzadko kiedy blizniaki rodzą sie naturalnie, tutaj wolą zapewnic max
    bezpieczeństwa dzieciom i matce, także wizja mcznego poślizgu w terminie porodu
    też nie jest mi obcasmile
    Chcialabym tylko, by Cukiereczki urodziły sie już w Nowym Roku.
    a jak bedzie,t o już nie my zadecydujemy, tlyko tam na gorzesmile
    jestem z tych, co bardzo zle znoszą ciążę. nawet teraz jestem na czopkach
    p/wymiotnych ale i tak juz jest lepiej. wczensiej bylo odwodnienie, krplowki
    itp. i waga minus 6. aktualnie jest jesz\cze minus, ale juz tylko 2 kg.

    W czwartek bylam u lekarza,w sio okej, mam brac magnez i jedno dziecię wypycha
    swoje lożysko do przodu niestety. ale wg pani dr wszystko moze jeszcze wrocic do
    normysmile

    takze dziewcyznki, jeszcze raz Was pozdraiwam i zycze spokojnej ciązy!!!!

    --
    Moje i Twoje. Nasze: Tomuś i Niespodzianka
  • karlutka 26.08.06, 12:11
    Witam
    Jak tam Kobitki samopoczucie? Mnie ostatnio boli kregoslup i co dzien inaczej
    sie czuje. Raz moglabym gory przenosic, innym razem spac, spac, spac... Ale
    ogolnie nie jest tak zle. Dzis urodziny babci mojego ukochanego tatusia
    blizniakow, wiec szykuje sie rodzinna impreza. Baaaardzo sie ciesze bo wreszcie
    moge do woli jesc i jesc bezkarnie. A pysznosci beda, ze ho ho.
    Moje maluchy coraz bardziej daja znac o sobie nawiazujac ze mna kontakt, jakby
    to nazwac cielesno-kuksancowy. Teraz wiem na pewno, ze te wszystkie motyle,
    rybki, pykania to ONE. Nasze dwa maluchy. Szkoda, ze jeszcze nie wiem co bedzie
    (plec)
    A powiedzcie mi dziewczynki co ile robicie Usg?
  • vercueil 27.08.06, 00:11
    Ja mialam USG w 8 i 12 tygodniu, a teraz bede miala w 21-22yg. To te 'wlasciwe' Przy kazdej wizyty u
    mojego lekarza mam tez takie 'pieciominutowe' usg, to o 3-4tygodnie, zeby ogolnie sprawdzic, szy
    wzystko jest ok. Te usg bez azadnych pomiarow. Mieszkam w Londynie i tutaj to niby rutyna, chociaz
    do tej pory cala ciaze prowdza polozne - lekarz oglada pacjentki tylko jak cos jest nie tak lub polozna
    albo pacjentka poprosza o taka kontrole.

    Chce rodzic w Warszawie i wybieram sie z moim pierwszym maluchem do Polski na 10 dni we wrzesniu.
    Rowniez, zeby spotkac sie z lekarzem i mam nadzieje, ze w koncu zdecydowac sie na szpital...
    Moj kregoslup siada - chyba bardziej od podnoszenia mojego maluszka, ktory wazy 13kg. Staram sie
    robic to jak najmniej, ale nie jest latwo za kazdym razem prosic meza o pomoc. Basen jest
    zbawienny,ale przy pracy na caly etat wieczorem padam... Lekarz wysyla mnie na fizjoterapie w
    najblizszych dniach/tygodniach.
  • piegoosek 28.08.06, 12:20
    ja mam usg prawie co miesiac, to teraz (bedzie w srode) jest po pieciu
    tygodniach, ale my jestesmy po in vitro, wiec i ostroznosci troche wiecej wink
    --
    dwa szkraby
    a tu dwa misie
  • apple13 28.08.06, 15:54
    Hej,
    Mi USG lekarz robi przy każdej wizycie - trwa ono chwilkę, chodzi po prostu o
    podejrzenie czy nadal jest wszystko ok. Natomiast jeśli chodzi o szczegółowe
    USG, to takowe miałam robione w 11tc a na kolejne idę pod koniec 20tc.
  • karlutka 29.08.06, 11:27
    To znaczy pewnie chodzicie prywatnie do gina. Ja chodze panstwowo, z lekarza
    jestem zadowolona, a na usg bylam w 7 i 13 tyg. Teraz bede 20-22 tydz. To takie
    ksiazkowe terminy.
  • apple13 30.08.06, 17:58
    ...i ja też.
    smile
  • roza114 01.09.06, 18:14
    Witam Dziewczyny smile
    Również mam termin na luty 2007 a dokładnie na 15 luty smile
    Już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę dzieci smile
    O tym że będą bliźniaki dowiedziałam się w 8 tygodniu ciąży!!!i bardzo sie
    cieszę-mąż też smile
    czuję sie średnio tzn-raz dobrze a raz źle -ale to pewnie normalne!!!
    będę rodzić pewnie przez cc!!!!!
    pozdrawiam i ściskam wszystkie mamy bliźniaków!!!!!!
    a jeszcze pytanie - czy robicie już zakupy tzn wózek, łóżeczka????
  • piegoosek 01.09.06, 22:23
    czesc roza smile
    ja, jak na razie oszalalam na punkcie ubranek smile)) mozna popasc w bankructwo surprised)
    ale "grubsze" rzeczy typu wozek i lozeczka, planujemy razem z M.
    my w srode dowiedzielismy sie, ze bedzie i chlopczyk i dziewczynka smile)
    --
    Martusia i Tomek?
    a tu dwa misie
  • piegoosek 01.09.06, 22:24
    bedziemy mieli parke!!! chlopczyka i dziewczynke smile))) jestesmy przeszczesliwi,
    choc najpierw myslalam, zeby to byly dwa chlopaki wink ale dzis nie wyobrazam
    sobie inaczej!! smile))
    --
    Martusia i Tomek?
    a tu dwa misie
  • roza114 04.09.06, 21:18
    Witamsmile
    Super że parkasmile ja o tym marze....
    ale jeszcze nie wiemy- także ciągle mam nadzieje!!!!może akuratsmile
    jśli będzie parka będzie Maja i Tymoteusz smile
    Ja narazie nie robie zakupów (chyba przez przesądy) ale już chyba pora się
    rozglądać!!lepiej kupować po trochę niż potem wydać naraz fortune i to jeszcze
    na szybko!!
    Mam ten plus że naprawde dużo ciuszkow już dostałam a jeszcze więcaj dostane -
    od siostry i przyjciolek!!poza tym koleżanka która jest w Angli obiecała mi
    przesłać nowe ciuszki bo jak mówiła w Angli takie ciuchy są naprawde o wiele
    tańsze niż u nas!!!
    ale wiadomo że i tak trzeba się samemu wybrać na zakupy smile
    Myślę że jeszcze miesiąc i zacznę !!!
    Taka się cieszę na myśl o dziecich smilejuż nie mogę się doczekać!!!
    pozdarwiam wszystkie podwójne mamy!!!!smile smile
  • piegoosek 05.09.06, 09:55
    hej Roza smile w ktorym jestes tygodniu?
    mi brzuch rosnie jak zwariowany! czuje cos, ze lada moment po prostu nie bede
    miala sily na zakupy uncertain mysle, ze rozsadnie jest je robic wczesniej w ciazy
    blizniaczej, mimo przesadow itp.
    my staralismy sie bardzo dlugo o nasze maluszki, ale chyba nie ma co patrzec na
    przesady, bo wszystkie zakupy moga spasc na glowe M. smile a szkoda by mi troche
    bylo smile to takie przyjemne smile) choc kaski potrzeba troche uncertain
    --
    Martusia i Tomek?
    a tu dwa misie
  • roza114 05.09.06, 10:20
    Hej Piegoosek smile
    Ja jestem w 17 tygodniu!!!brzuch rosnie dość szybko smilei chyba trzeba pomyśleć o
    tych zakupach na poważnie smile
    czujesz już ruchy dzieci???
    Ja czuje a przynajmniej mam takie weażenie-takie delikatne dotknięcia,
    muśnięcia!!to bardzo miłesmile ale czekam na prawdziwe kopniaki!!
    a do szpitala kupiłaś już wyprawkę???jeśli tak to co i ile???
    My o nasze maluszki staraliśmy się 8 miesięcy!!!!!
    pozdrawiam pa
  • piegoosek 05.09.06, 10:45
    8 m-cy, to pikus z naszymi 5-cioma latami sad
    wkleje Ci wyprawke dla blizniat, ktora gdzies znalalzam, ale juz nie pamietam
    gdzie smile ale wyglada oki, to jest wyprawka dla maluchow i to, co trzeba zabrac
    ze soba do szpitala;
    osobiscie na razie kupuje tylko ciuszki i to nie patrzac na wyprawke, tylko to
    co mi sie aktualnie spodoba smile z lista pojedziemy z M. do hurtowni, tak bedzie
    latwiej smile zamierzamy hurtem sporo rzeczy kupic smile
    a co do ruchow, to ja caly czas czuje takie bablowanie w brzuchu, choc od dwoch
    dni mam wrazenie, ze czuje takie leciusienkie kopniaczki smile tez czekam na
    mocniejsze, zebym wiedziala, ze to na pewno TO smile) a dodatkowo wieczorem jak sie
    klade spac, czuje musniecia motyla w srodku smile to sa na prawde super doznania,
    szkoda, ze nasi mezowie nie moge tak samo tego czuc smile

    WYPRAWKA DLA BLIZNIAKOW:
    2 x 4 body
    2 x 4 pajacyki zapinane na całej długości z przodu (a nie na plecach!)
    2 x 1 sweterek lub bluza
    2 x 2 czapeczki bawełniane (zasłaniające uszka)
    2 x 1 czapeczka ciepła na dwór
    2 x 2 pary skarpetek (bawełniane i frotte bez ściągaczy)
    2 x 1 para rękawiczek bawełnianych żeby nie drapały sobie buzi
    2 x 1 kombinezon z rękawiczkami
    2 x 1 rożek (z wyciąganym wkładem kokosowym bo potem służy za kołderkę – u mnie
    do dziś – nie korzystam (choć kupiłam i leży niestety) z pościeli typu kołdra
    poduszka, bo rehabilitanci zabronili poduszek przez pierwsze 2 lata życia a te z
    rożków kołderki wystarczają)
    2 x 1 dziecięce ręczniki frotte z kapturem (rozmiar 100x100 cm)
    2 x 2 kocyki (jeden z bawełny, drugi z polaru)
    2 x 2 prześcieradła frotte na gumkę
    2 x 1 ochraniacze na boki łóżeczka
    herbatka hipp z kopru włoskiego – wolno używać po 1 miesiącu życia (uspokająca
    na kolkę)
    waciki bawełniane 50 szt (do przemywania wodą pupci, bo w upały i dla alergików
    chusteczki nawilżane czasem się nie sprawdzają)
    patyczki (do uszu typowo dzieciece z zaokrągloną końcówką)
    chusteczki nasączone (ja mam bambino ale co kto chce)
    puder dla dzieci Nicea (ja nie używam kremów ale jeśli ktoś chce to sudocrem na
    odparzenia)
    mydełko natłuszczające (najprostsze np. Bambino)
    krem ochronny do buzi (na mróz lub słońce zalezy od terminu porodu, np. Nicea)
    pieluchy jednorazowe (Pampersa new born – lub inne)
    pieluchy tetrowe (lepiej te trochę grubsze) ja miałam chyba 60 szt. do ulewania,
    wycierania buzi i w upał wietrzyłam im dupcie = leżały goło w łóżeczkach na
    ceratce i pieluszce tetrowej i zużywały – uwaga! – jedną na kilka, kilkanaście
    minut!!!
    4 szt. pieluch flanelowych (do osuszania po kąpieli, na przewijak, do lekarza
    żeby położyć na wadze itd.)
    proszek do prania (duży Jeep lub Lovella)
    szczotka do włosów
    nożyczki dla niemowląt do obcinania paznokci (ja mam Canpol i chwalę
    termometr do wody (jest w wyprawce w szpitalu)
    termometr do pomiaru temperatury ciała (elektroniczny bo ten w plastrach na
    czoło jest nieprecyzyjny wg mojej pediatry
    2 szt. smoczek do uspakajania (NUK – kauczukowy o kształcie anatomicznym)
    gruszka gumowa (ja mam Canpol, podobno Frida jest super)
    2 szt. butelka 125 ml (NUK lub canpol– ma smoczek podobny do brodawki – długi i
    wąski – i dozownik wypływu mleka ) uwaga, jeśli kupicie vet (też super) to do
    nich nie pasują smoczki z innych firm, bo maja większy gwint)
    szczotka do mycia butelek i smoczków,
    termoopakowanie na butelkę Karmienie
    laktator do ściągania pokarmu – elektryczny, bo ja miałam mechaniczny i nie polecam
    1 op. wkładki laktacyjne (np. Bella lub inne)
    stanik dla karmiącej – obowiązkowo 100% bawełna
    2 x łóżeczko
    2 x materac (gryko-kokos)
    przewijak
    wanienka do kąpieli
    2 x fotelik samochodowy
    wózek

    pobyt w szpitalu:
    szlafrok
    2 x koszula nocna z wycięciami na piersi do karmienia
    stanik do karmienia piersią
    1 op. wkładki laktacyjne
    6 szt. majtki "siatkowe" jednorazowe
    podkłady do WC (jednorazowe) najlepiej Bella, które niby są pieluszkami dla
    dzieci wg obrazka na opakowaniu, ale w aptece każdy wie, że służą po porodzie
    kapcie
    klapki pod prysznic
    2 szt. ciepłe skarpetki
    kosmetyki (mydło, szampon)
    szczotka i pasta do zębów
    szczotka do włosów
    papier toaletowy
    ręcznik do kąpieli, ręcznik do rąk
    woda mineralna, sok jabłkowy
    sztućce, talerzyk i kubek
    pampersy + chusteczki nawilżane dla dzieci (u nas nie dają w szpitalu)
    --
    Martusia i Tomek?
    a tu dwa misie
  • vercueil 05.09.06, 16:07
    Kilka uwag co do wyprawki...
    ...co do chusteczek nawilżanych dla dzieci to bym uwazala. Przez pierwsze dni z moim maluszkiem
    uzywalam tylko cieplej wody i watki - skora maluszka jest dosyc wrazliwa (moja dzidzia dostala od razu
    wysypki, ale po jakichs 3-4 tyg zaczelismy uzywac chusteczki i bylo ok) I tak bedziecie smarowac pupki
    linomagiem albo alantanem, wiec nawilzane chusteczki nie sa potrzebne od razu.
    ...body - wazne, zeby mialy zakladki przy szyi - dostalam od znajomych sliczne body, ktore zabralam
    do szpitala, po czy okazalo sie, ze przy ubieraniu maluszka mam straszne klopoty, bo nie ma tych
    zakladek, a glowka jest tak delikatna, ze na sile nie mozna wpychac.
    ...wkladki laktacyjne do szpitala - nie ma nic gorszego niz pokarm cieknacy po koszuli w 2-3 dni po
    porodzie...

    Moj brzuszek rosnie w zawrotnym tempie, a od jakiegos tygodnia maluch zaczynaja dawac mi
    kuksance. Jak u Was?
  • piegoosek 05.09.06, 16:14
    ja od dwoch dni mam wrazenie, ze ktos mnie od srodka delikatnie podkopuje wink
    czekam na mocniejsze kopniaczki wink
    --
    Martusia i Tomek?
    a tu dwa misie
  • roza114 06.09.06, 07:55
    Witam!!!
    Piegoosek bardzo Ci dziękuję za informacje o wyprawce - oj będzie wydatek, ale
    jaki miły smile
    5 lat to dużo sad tym bardziej teraz trzeba się cieszyć każdym dniem ciąży a
    póżniej każdą chwilą z dziećmi - podwujne szczęście!!!
    ściskam i pozdrawiam!!!a Ty w krórym tygodniu jesteś???
    papapa
  • piegoosek 06.09.06, 10:35
    20ty smile strasznie sie ciesze, ze tak szybko leca te tygodnie! juz chcialabym byc
    na koncu, a wlasciwie to chcialabym juz przytulac malenstwa smile)
    rowniez pozdrawiam smile)
    --
    Martusia i Tomek?
    a tu dwa misie
  • karlutka 06.09.06, 12:42
    Witam. Milo bardzo, ze tyle nowych podwojnych mam. Ja ostatnio malo pisze, w
    zasadzie to dawno temu pisalam bo moja starsza corka poszla wlasnie do szkoly
    do 1 klasy!!! Strasznie stara sie poczulam. Ale moje rezolutne dziecko
    stwierdzilo, ze nie moge byc stara bo przeciez bede miala dzieci.
    Moje blizniaki daja coraz mocniej o sobie znac, nawet ostatnio czulam rano, ze
    nie dolece do lazienki bo jeden, ten ktory jest na dole z mojego pecherza
    zrobil sobie worek treningowy. Sa to jeszcze delikatne kopniaczki, ale pamietam
    jak corka mnie kopala w pecherz w pozniejszym czasie to czasem trzeba bylo
    ubranko zmieniac.
    Ja w zasadzie mam wszystkie ubranka do 3 m-cy. Moja siostra rodzila poltora
    roku temu, kolezanka rok wiec kaska juz na te grubsze rzeczy. Ciesze sie, ze i
    musze kupowac pojedynczo bo od siostry dostane. Ale szkoda tylko, ze nie znamy
    jeszcze plci. To 18 tydz i mam nadz, ze na nastepnym usg juz bedzie wiadomo. Bo
    to troszke ulatwiloby zakupy.
    No i dobrze ze samopoczucie dopisuje, nie mam jakis strasznych dolegliwosci, az
    sie sama dziwie. Kregoslup tylko daje o sobie znac i tak jakos ciezej przez ten
    brzuszek.
    A jak tam Wasze brzuszki kobitki? Jedno w tym jest najfajniesze ze kazdy
    centymetr teraz cieszy a nie martwi albo wpedza w kompleksy. Ile juz
    przytylyscie? Bo ja 4 kilo.
    Pozdrawiam
  • karlutka 06.09.06, 12:46
    Wiem, ze wielkie przygotowania teraz trwaja i wlasnie dlatego chcialam Ci
    powiedziec, zebys sie trzymala i zyczyc Waszej Czworce wiele szczescia, ciepla
    i radosci, oraz wielu ludzi na swej drodze, ktorzy swa madroscia i usmiechem
    sprawia, ze i Wy bedziecie wciaz usmiechnieci.
  • vercueil 06.09.06, 16:41
    U mnie prawie 7 kg do przodu i wpadam w rozpacz, bo to dopiero 20 tyzien. W pierwszej ciazy ogolem
    mialam 9 kg do przodu przed porodem. Dzisiaj bylam na fizjoterapii - plecy troche lepiej, ale czuje sie
    jakby cala energia ze mnie uszla...
  • apple13 08.09.06, 09:38
    Ja jak na razie mam 4,5-5 kg do przodu. Lekarz mi powiedział, że na początku
    ciąży w dużej mierze wagę stanowi woda a nie tłuszczyk smile
    --
    moje 2 Serduszka smile
  • aniulka-c 08.09.06, 09:12
    Ja tez mam termin na luty!!! teraz jestem w 15 tygodniu ciąży bliźniaczej.
    Pozdrawiam wszystkie mamy. Anna z Poznania
  • shemsi1 14.09.06, 12:19
    Miałam mieć termin na luty, ale grudzień, styczeń rodzimy. Trojaczki smile jak będę
    mieć zdjęcie brzusia to wkleję, pozdrawiam Ania
  • karlutka 21.10.06, 18:37
    Witam po dlugiej przerwie. czuje sie w obowiazku do kontynuowania tego watku,
    poniewaz sama go zaczelam.
    24 tydzien sie konczy, brzuch jak w dobrym 8 miesiacu, na szczescie bez jakis
    powiklan. Wiem ze bedzie syn, drugie (na pewno corka!) nie chcialo sie pokazac.
    Czuje sie dobrze choc zaczely sie problemy ze schylaniem chodzeniem, myciem
    itd. Ale normalka. Wybralam szpital na Kasprzaka jesli bedzie sie cos dzialo
    wczesniej, jesli donosze to MSWiA.
    Jak sie czujecie kobitki? Robicie jakies zakupy dla maluchow? Ja nie jestem
    przesadna wiec juz pewne rzeczy mam. zastanawiam sie tylko czy na poczatek
    wystarczy jedno lozeczko? Jak to wyglada powiedzmy technicznie? Slyszalyscie
    cos na ten temat?
    Pozdrawiam
  • dee_di 23.10.06, 12:12
    witam ja rowniez witam wszstkie mamy.. u mnie 25 tydz i tak samo - spory
    brzuszek!!!

    Ale co tam.. czekam z niecierpliwoscia na moich dwóch chlopaków: Adasia i
    Markawink

    Ja równiez jestem zdecydowana na kasprzaka IMiD.

    pewnie w sylwestra sie tam spotkamy... coniektóre.. na mam rtermin planowy (40
    tydz) na 1 lutego ale pewnie bede wczesniej rodzic skoro ma byc cc.wink
  • asia.t 23.10.06, 12:57
    Na początek jedno łóżeczko wystarczy wink moje szkrabiki spały obok siebie, a
    potem naprzeciwko. Ale są różne szkoły, częśc rodziców decyduje się od razu na
    2 łóżeczka. Z moich obserwacji wynikało, że chłopaki bardzo lubią być obok
    siebie, są wtedy spokojniejsi wink Spali razem przez pół roku.

    Pozdrawiam i zapraszam na nasze strony
    --
    AsiaT, mama Andrzejka i Kamilka (29.11.2001)
    Specjalna strona dla rodziców bliźniąt
  • roza114 23.10.06, 12:38
    Witam dziewczyny!!!
    Ja zaczełam 24 tydzień a termin planowo mam na 15 luty!!!
    Ale będe miała cc więc napewno wszystko odbędzie sie wcześniej!!Modle sie żeby
    dotrwać do stycznia!!!około 30 tygodnia mam mieć podawane sterydy na rozwój płuc
    u dzieciaczków!!Więc cc bedzie pewnie około 35 tygodnia!!!Nie moge sie już
    doczekać choć jednocześnie chcę aby dzieci były w brzuszku długo, żeby po
    porodzie nie było problemów!!!
    Ciuszki też juz mam -bardzo dużo dostałam ale na zakupy i tak musze się w wybrać
    -może w tym tygodniu!!!mamy już lóżeczko smile
    Samopoczucie? - róznie to bywa ale raczej prowadze tryb życia leżąco -siedzący
    smile już czwarty miesiąc jestem na zwolnieniu lekarskim!!!
    przytyłam już jakieś 12 kilo!!a Wy????
    i jeszcze jedno pytanie - czy macie brzuchy wysoko czy nisko???ja mam nisko i to
    trochę mnie martwi ale mam tak od początku-nie wiem może to normale w ciąży
    Bliźniaczej???
    pozdrawiam serdecznie!!!
  • dee_di 23.10.06, 14:20
    ja przytyłam 8 kg
    chialabym nie przytys wiecej niz 12-14 w calej ciazy
    zobaczymyjak to wyjdzie ale kiepsko to widze..
    jestem rowniez na zwolnieniu lekarskim - ja od polowy lipca..
    jednak nie leze - nie lubie tego a samopoczucie na tyle dobre jak i zdrówko ze
    nie mam takiego nakazu od prowadzacego..
    dlaczego masz brac te sterydy?? w kazdej ciazy mnogiej je podaja??
  • cytrusowa 23.10.06, 17:07
    hej, tu styczniowka sie klania.

    wypowiem sie co do lozeczek - tez mielismy w planach dwojke w jednym ale u nas
    problem rozwiazal sie sam - nie mamy za bardzo miejsca i na poczatek beda dwie
    "kolyski"

    mi tam zadych sterydow nie podają, nawet nic o tym nie wiem - to pewnie zalezy
    od dzieciaczkow.

    nasze dziewczyny rosną, mają kazda ponad 700gramow z tym ze jedna jest juz
    bardzo nisko.

    ale jeszcze poczeka, oj poczekasmile

    pozdrawiam was wsyzstkiesmile
    --
    Wesołe Słodyczki
  • 100ania 24.10.06, 12:00
    I tutaj również styczniówka się odzywa smile

    U mnie to już koniec 29 tc. Brzuch mam bardzo duży i bardzo nisko opuszczony, ale w poprzedniej ciąży też był niziutko cały czas, więc taka widocznie moja budowa.

    Chłopaki ładnie rosną. Mają już po ok. 1200g i są ułożeni pierwszy główkowo, a drugi pośladkowo.

    Od 24tc mam założony krążek, głównie leżę, jestem na zwolnieniu lekarskim i tak już pewnie zostanie do końca. Od czasu do czasu napina mi się brzuch. Na szczęście nie boli, tylko jest nieprzyjemnie twardy, więc faszeruję się fenoterolem, nospą, magnezem.
    Wczoraj po USG pozwoliłam sobie połazić chwilę po centrum handlowym (kupiliśmy kobinezony zimowe) i po przyjściu do domu po prostu padłam. Resztę zakupów zrobię chyba przez internet.

    Pozdrawiam podwójne mamusie smile))
    --
    Kuba ma już
    A Igor i Oskar niedługo będą z nami
  • tusia21 24.10.06, 13:17
    Cześć! Ja mam termin na 11 kwiecień.
    W przyszłym tyg. idę do ginaekolog i chyba będę miała załozony ten krążek.
    Od jakiegoś czasu jak chodzę czuję parcie do dołu, no i gin. powiedziała, że
    jak we wtorek za tydzień nic się nie zmieni to założy mi ten krążek.
    Proszę napisz mi o tym coś więcej.
    Ja nie mogę lezeć, bo wychowuję córeczkę i wymaga to ruchu.
    Czy przy tym trzeba leżeć?
    Też biorę nospe i magnez
    Pozdrawiam
    --
    Alicja ma już...

    Maleństwa rosną
  • roza114 24.10.06, 13:41
    Witam!!!
    Również biorę Nospe i fenoterol!!a co do sterydow to moja ginekolog zadecydowala
    tak, bo jak mowi dzieci moga sie urodzić duzo wczesniej i lepiej żeby mialy
    płuca dobrze rozwiniete!!wiem ze sporo mam bliźniakow te sterydy dostawalo ale
    napewno nie wszystkie smile jesli te leki maja pomóc moim maluszkom to ja nie mam
    nic przeciwko!!!
    pozdrawiam
  • cytrusowa 24.10.06, 14:14
    a to ciekawe z tym krązkiem.

    widze, ze moja gin ma inne podejscie.

    mnie tz tak ciagnie w dol, zwlaszcza jak cos porobie troche bardziej intensywnie.

    dzis odkurzylam i umylam podlogi i wlasnie znow to mialam....

    ale slyszalam, ze duzo babek ma te krazki, to prawdopodobnie na powstrzymanie
    rozwierania sie szyjki...tak mi sie wydaje.

    ale poczekamy co Ania na pisze
    --
    Wesołe Słodyczki
  • tusia21 24.10.06, 15:13
    WIesz mnie nie ciągnie w dole brzucha, bo to normalne zwłaszcza przy wysiłku.
    Moze źle to opisałam. Ja po przejściu 2 kroków mam coś w rodzaju parcia, jakie
    miałam przy porodzie, no i jest podejrzenie, że to właśnie szyjka się skraca.
    --
    Alicja ma już...

    Maleństwa rosną
  • cytrusowa 24.10.06, 15:54
    aaaa, dzieki tusia za wyjasneinie.

    a co to parcia to w sumie nie wiem, bo to moje pierwsze dzieci bedąsmile
    --
    Wesołe Słodyczki
  • tusia21 24.10.06, 17:21
    To takie uczucie jakby ci dzieci miały zaraz wypaść między nogamismile Nie boli,
    ale nie jest to przyjemne
    --
    Alicja ma już...

    Maleństwa rosną
  • vercueil 24.10.06, 23:45
    Brzuch ogromniasty, a od jakiegos tygodnia po poludniu i wieczorem strasznie twardnieje mi brzuch. USG
    mam w przyszla srode, wiec zobaczymy co am slychac u lobuziakow. Mam wrazenie, ze urzadzaja sobie
    disco party w moim brzuchu. Nie wiem jak dotrwam do przyszlego roku...
  • karlutka 26.10.06, 11:28
    Witam.
    Jak Was kobitki slucham (czytam) to wydaje mi sie, ze powinnam zmienic lekarza.
    W zasadzie od poczatku ciazy boli mnie brzuch. Zanim jeszcze urosl, pierwszy
    lekarz ktory potwierdzil ciaze stwierdzil, ze to od rozciagania sie macicy.
    Drugi lekarz jak juz wiadomo bylo, ze blizniaki a znalazlam sie u niego
    przypadkiem, powiedzial tak samo. Tym bardziej, ze macice jak stwierdzil mam
    jakies 7-8 tyg wieksza. Ok wzielam na luz. Oczywiscie odpoczywalam jak tylko
    moglam, ale w zasadzie czuje sie dobrze, moge pojechac na miasto, zrobic
    zakupy, posprzatac. Oczywiscie szybciej sie mecze i staram sie nie robic
    pewnych rzeczy z rozsadku po prostu. Mam 7 letnia corke, jestem sama przez
    wiekszosc dnia wiec same rozumiecie...
    W ciagu dnia mam twardnienia brzucha, dosc mocne, silne i czasem bolesne.
    czasem tez zdarzaja sie jeden po drugim w odstepie mniej niz 3-4 minuty.
    Lekarz powiedzial, ze w badaniu szyjka jest cala i zdrowa, macica miekka i taka
    jaka byc powinna. Kazal brac Nospe, lezec i tyle.

    I tak wlasnie sobie mysle jak to bylo za pierwszym razem kiedy nawet nie
    wiedzialam, ze rodze. Gdybym nie byla na patologii po terminie to urodzilabym
    chyba w domu, na ulicy. Ciekawe czy teraz sie zorientuje.

    W dodatku mam anemie. I oprocz tego ze czesto mi slabo, to czuje sie swietnie i
    nie narzekam.

    Osmiornica w moim brzuchu wierci sie kreci, szczegolnie o 5-6 rano kiedy ja bym
    chciala sobie jeszcze pospac.

    Dziekuje za rady co do wspolnego lozeczka.

    Pozdrawiam i mam nadzieje, ze Wy macie rowniez dobre samopoczucie i nastawienie.
  • karlutka 26.10.06, 11:32
    Wybralam wozek.
    PegPerego, jeden za drugim, mozna wozic noworodki. Uzywany co prawda ale w
    dobrym stanie. Ma tylko male kolka i troche sie tego boje jak bedzie snieg.
    A Wy? Myslicie o wozku jeden za drugim czy obok siebie?
  • blizniaki14 26.10.06, 14:29
    Cześc dziewczyny ja mam termin an 14 marca, nawet mam swój post o mamach
    marcowych wink wy jesteście w ciązy o miesiac dalej. Mam pytanko w 20 tyg. moje
    dzieci ważą córka 352 gramy i synek 400 gram to chyba całkiem dobra waga jak dla
    bliźniąt cio?? czytałam w książkach, że dziecko w 20tyg.c. waży ok 240-300 gram
    (dziecko pojedyncze wink ) więc chyba tylko oby tak dalej, niech zdrowo rosną. Za
    małe raczej nie są prawda?? Moje kruszynki kochane...wink to było dopiero moje
    drugie USG w tej ciązy więc pytam dlatego pozdrawiam was serdecznie
    --
    nasze dzidzie

    nasz Tonio
  • shemsi1 27.10.06, 19:54
    super ci rosna smile
    moje w 22/23tc(w pn) miały 522, 485 i 493 g smile
    też pewnie bedziesz predzej rozwiązana smile gdzieś w lutym. Ja rozładunek
    przewiduję na początek stycznia, a gin mówi że może w grudniu już będzie. Ale ja
    chcę w styczniu smile
    termin mam na luty, więc może do tego stycznia dociągnę wink
    --
    bd.lilypie.com/EfsCp2.png[/img][/link]
  • blizniaki14 27.10.06, 20:40
    To dobrze wink dzięki winkmój lekarz mówił jak na razie ciągniemy do marca, to
    bliźniaki, damy radę
    --
    nasze dzidzie

    nasz Tonio
  • cytrusowa 27.10.06, 20:51
    ale no co wy dziewczyny....
    to ja, jakos koncowka stycznia kiedy urodze - w listopadzie????

    fakt, ze dziewczyny mialy po okolo 700gramow dwa tyg temu i wcale nie wiem, ile
    bedą mialy teraz.....

    ale to chyba najczesciej jest tak, ze blizniaki przychodza na swiat wczesniejwink
    --
    wściekłe wiewiórki walczące o orzecha
  • blizniaki14 27.10.06, 21:27
    Różnie to bywa, znam wiele mam bliźniaczych, które rodziły między 38/40 tyg.c.
    czyli planowo wink Nie sądzę więc by wszystkie proody bliźniacze musiały być
    znacznie wcześniej. Ja mam nadzieję, dotrwac przynajmniej do 36 tygodnia wink
    zobaczymy jak będzie...
    --
    nasze dzidzie

    nasz Tonio
  • karlutka 28.10.06, 18:01
    moje maluchy mialy tydz. temu (24 tydz) 650 i 600 gram. W ksiazkach czytalam,
    ze to normalna waga dla pojedynczej ciazy, a gin mi mowil, ze po 7 miesiacy
    moga troszke odstawac od tych tabelek dla pojedynczych maluchow. Albo wogole
    moze nic nie byc. To znaczy byc, wszystko w porzadku.
  • dee_di 03.11.06, 09:43
    26 tyg i 4 dni waga pierwszego Budryska 833 a drugiego 846 gram wink wielkie
    chlopaki... A tak poza tym od kilku dni nie daja mi spac.. kopia czkaja i
    wogole.. jestem bardzo zmeczona i niewyspana.. sad
  • karlutka 11.11.06, 12:02
    Jak tam Mamuski sie czujecie? Kopia, kopia i jeszcze raz kopia?
    Wiecie co? Ja kiedy nie moge spac przez moich wariatow i jestem juz zla, mam
    humory i wogole, to w koncu mysle, ze niech sobie kopia. Mocniej i wlasnie
    wtedy, kiedy chcialabym odpoczac. Bo wole jeszcze te 10-12 tyg chodzic
    niewyspana od tego niz martwic sie. To jest ich miejsce na razie, caly ich
    swiat i niech tak zostanie jeszcze troszke. Zreszta niedlugo nie beda mialy juz
    tak duzo miejsca na figle.
    Kopcie dzieci, kopcie...
  • dee_di 19.11.06, 10:11
    mnie tez dzieci nie pozwalaja spac.. czasami juz wstaje o 4 bo nie moge dalej
    usnac.. ale co tam..wink
    ile przytylyscie?
    jak rodzicie? no i kiedy i gdzie?
  • karlutka 21.11.06, 13:29
    ja przytylam 9 kilo. ostatnio tj przez 3 tyg pol kilo a w okolisach 20 tyg 4
    kilo. Ale wlasnie od tamtego momentu tak 0.5-1.5 kilo. tak sie pewnie dzieje bo
    mam anemie i od tych wszystkich zelastw zle mi, mdlosci, brak apetytu.
    Mialam skurcze, troszke skrocila mi sie szyjka wiec jestem na fenoterolu. Tak
    wiec do tych mdlosci doszly jeszcze palpitacje serca bo tak on na mnie dziala.
    No i podejrzenie cukrzycy. Na razie robie dokladniejsze badania. No i tak to
    sie u mnie porobilo w krotkim czasie
    Chcialam rodzic sn, oczywiscie jak bym mogla ale teraz czarno to widze. Tym
    bardziej, ze czesciej czuje kopniaczki w pecherz. Boje sie ze tak zostana
    glowka do gory. Nie chce cc, bo chce byc jak najszybciej w formie, nie mam za
    berdzo pomocy w osobie babci, a jeszcze jest starsza corka.
    Ale jedno co wiem, to na pewno rodze na Kasprzaka.
    Czy robilyscie rozeznanie w tym szpitalu? Bylyscie tam moze, albo rodzilyscie
    lub jakas Wasza kolezanka? Jakie ceny?
  • dee_di 22.11.06, 10:02
    witaj,
    ja utylam 10 kg ..sad
    w przyszłym tyg ide znowu na kontrorne badania. az sie wystraszyłam jak
    powiedzialas o anemii i podejrzeniu cukrzycy...

    OBY NIE!!

    Co do porodu ja chyba bede rodzic przez cc - tez na kasprzaka.
    Wlasnie przydala by sie jakas mam co by nam powiedziala jak tam jest...
    jakie ceny jaki personel itp i czy daja jaks wyprawke dla dziecka - pytam bo
    slyszalam od wielu mam o czyms takim..
    Prowadzi cie jakis lekarz z kasprzaka?
  • karlutka 23.11.06, 13:00
    Hej!
    Niestety nie mam lekarza z Kasprzaka tylko z MSWiA bo tam zamierzalam rodzic
    zanim dowiedzialam sie o blizniakach.
    Ale czekam, moze ktos sie odezwie z jakimis informacjami.
    Nie boj sie, przecierz anemia w ciazy mnogiej to nie regula. Ja nie najlepiej
    sie odzywialam przed ciaza, bo ciagle w biegu i pewnie dlatego tak szybko
    skonczyly mi sie zasoby dla tych moich urwisow.
    Poza tym cholera to kosztuje! Wiem, ze jak sie dzieci urodza to wydatki beda
    wieksze iles tam razy. Ale nie jestem przyzwyczajona do zostawiania od tak w
    aptece 100-120 zl co 3-4 tyg.
    Wczoraj sie wazylam. Tez 10 kilo. Troche malo. Tym bardziej, ze jestem jaka
    bylam, w brzuch poszlo. No i dzieciaczki rosna prawidlowo wiec chyba nie ma sie
    co tal martwic.
    Pozdrawiam
  • karlutka 25.11.06, 17:22
    Nikt sie nie odzywa wiec zaczne nowy watek o Kasprzaka, moze wtedy sie czegos
    dowiemy
  • dee_di 01.12.06, 11:08
    dziewczyny jka u was ze zdrowkiem? jak badania dzieci? wasze.. wink ile dzieci
    waża ??

    no i jak z samopoczuciem???
  • karlutka 04.12.06, 18:13
    Widze, ze tylko my tu zostalysmy.
    No i trudno
    Ja czuje sie dobrze, oprocz tego, ze zaczalam sie toczyc i byc ogolnie zmeczona
    to wszystko jest w porzasiu. Jutro sie dowiem czy mam cukrzyce, a dzis sie
    dowiedzialam, ze bedzie dwoch chlopakow. Nie wiem niestety ile waza ale
    wychodzi 29 tydz czyli jakby dwa mniej. Lekarz mowil ze sprzet nie ma w
    programie wagi...
    No i jak na dzien dzisiejszy bedzie cesarka bo tak sie ustawily ze sobie
    nawzajem przeszkadzaja w obrotach. Jeden jest ulozony miednicowo a drugi
    glowkowo ale po skosie. Mam nadzieje ze sie uloza choc ryzykowac na sile nie
    bede.
    A jak tam u Ciebie Dee_di?
    Cc czy sn?
    Pozdrawiam
    Ps. Nie masz wrazenia ze to juz tuz tuz?
  • pajucha 06.12.06, 19:37
    Cześćsmile mysle że nie jesteście same, tylko że większość przegląda forum nic nie
    pisząc. Ze mną jest podobniesmile ale żebyście nie poczuły się tak samotnie,
    postanowiłam coś skrobnąć.
    Ja też jestem według usg w 29 tygodniu. Tydzień temu wróciłam z 9-dniowego
    pobytu w szpitalu. Niestety skraca mi się szyjka macicy i rozwiera od
    wewnętrznej strony i mój gin zdecydował że musimy mnie poobserwować w
    szpitalu.Dostałam fenoterol i istoptin, do tego przez trzy dni sterydy w
    zastrzykach, zrobili mi ktg i usg. Szyjka nie skróciła się więcej, ale to pewnie
    przez to, że leżałam (wiecie jak to jest w domu, niby człowiek ma leżeć ale
    zawsze jakieś ważne zajęcia się znajdąsmile. Na usg wyszło że moi chłopcy waża 1150
    i 980, i to trochę zaniepokoiło mojego gina. Powiedział że powtórzymy usg za 2-3
    tygodnie i sprawdzimy czy to przypadkiem nie pomyłka.Leżą sobie poprzecznie,
    główkami do siebie, tak jakby sobie rozmawialibig_grin. Jak będą tak dalej leżeć to
    będziemy mieć cc.
    Co do mnie, to czuję się tak sobie. Przede wszystkim bardzo ociążała. Mam
    problemy z zaśnięciem, trudno mi się podnieść. Przytyłam już 14 kilo więc pewnie
    nie ma się co dziwić. I mam coraz większe obawy jak sobie poradzę z porodem i
    opieką nad maluchami. Dobrze że mąż ma pozytywne nastawienie i jakoś mnie stawia
    na nogi smile W poniedziałek idę do gina i mam nadzieję, że z szyjką będzie
    wszystko OK i nie będę musiała wracać do szpitala. Bo to przecież święta za
    pasem, no i chciałabym sobie przygotować powoli rzeczy na przywitanie Maluchów.
    Pozdrawiam serdecznie
  • vercueil 08.12.06, 02:02
    Hej dziewczynki,
    moj doktor ustalil mi termin cc na 8 stycznia i jestem tym wszystkim troche
    przerazona (poczatkowo miala termin na 29.01, potem 25.01/23.01). Czyje sie jak
    wielorybica tylko wyciagnieta z wody. Najgorsze sa noce - od tzrech dni budze
    sie chyba 10 razy - jak tylko chce sie obrocic to potrzebuje dzwigu, zeby mnie
    podniosl. Wesolo...
  • karlutka 10.12.06, 15:04
    No wlasnie, moglby ktos opatentowac dzwig dla ciezarowek, bo ja tez i pewnie
    wiekszosc z nas ma z tym problem.
    Ostatnio sie dowiedzialam, ze bedzie pewnie 2 chlopakow i ze leza dziwnie bo 1
    glowa do dolu tyle, ze troche na skos, a 2 miednicowo. No i pewnie bedzie cc.
    Poza tym na szczescie nie mam cukrzycy, ktora podejrzewali. Ale szyjka mi sie
    skraca i za dwa tyg moj gin chce mi wypisac skierowanie do szpitala. A jak nie
    za 2 to na pewno za 4. Wolalaym o9czywiscie za 4 bo Swieta i wogole chcialabym
    przygotowac cos dla maluchow.
  • dee_di 12.12.06, 12:46
    czesc dziewczyny! u mnie mija 32 tydzien.. wczoraj bylam u swojego lkarza. z
    tego co wiem to chcialby mnie kroic (planuje cc) 9 stycznia ale powiedzial ze
    moge nie wytrzymac.. mam juz nieweilkie czynnosci skurczowe które wyszly na
    ktg...
    poza tym skraca mi sie szyjka i powiedzial ze wlasiwie to teraz trzeba prosic
    o kazdy dzien bo to moze byc wlasnie juz juz...sad
    pewnie ze chcialabym juz poznac moich chlopaków ale wole zeby doczekali do 36
    tyg..
    pokik dl amluchow juz gotowy, ciuszki juz kupione wyprane i tylko siedze i
    prasuje teraz
    oczywiscie jest nadal dluga lista potrzebnych rzeczy ale jak ja juz nie zdaze
    to meza obarcze ta odpowiedzialnoscia...
    czuje sie calkiem ok poza tym ze mam wrazenie ze jestem najgrubsza baba na
    swiecie wink
    pozdrawiam was !!!!
    A! slyszalyscie o czyms takim ze maz tez bierze becikowe?
  • vercueil 12.12.06, 13:58
    U mnie cc umowione na 8 stycznia (termin z usg 23.01, a z miesiaczki 29.01), o
    ile dotrwam. Wczorajsza noc byla koszmarem, a dzisiaj boli mnie w kryzu i jestem
    jak wielorybica bez wody. Mam nadzieje, ze jeszcze przetrwam troche, bo nie
    jestem wcale przygotowana, a i mam mase pracy. Chyba dzis spakuje torbe do
    szpitala, bo tak mi jakos dziwnie... Disiaj 33 tyg i 6 dni smile
  • dee_di 13.12.06, 11:37
    no spakuj ta torbr bo lepiej miec zalatwione takie rzeczy.. ja yez juz jestem
    spakowana - od jakiegos tygodnia-dwoch...
    trzymaj sie i obys wytrzymala jak najdluzej!!!
  • pajucha 14.12.06, 15:36
    Dzień Dobry bardzo smile
    ja jeszcze mam chyba czas na pakowanie torby do szpitala, bo termin wyznaczony
    mam na połowę lutego. Ale kto może przewidzieć kiedy te moje Chopy będą chciały
    świat zobaczyć smile Byłam w poniedziałek u mojego gina, pocieszył mnie że nie jest
    gorzej ale też nie lepiej, czyli szyjka macicy wciąż około 2 cm. Pojawiły się u
    mnie obrzęki twarzy (wyglądam o-k-r-o-p-n-i-e, ale pocieszam się że przecież za
    to będę miała dwoje dzieciaczków smile i rąk, ale ciśnienie mam w normie i wagę też
    (tzn. przytyłam tylko kilogram przez ostatnie 3 tygodnie).
    Jutro wybieram się z mężem do Wrocławia na zakupy dla dzieciaczków, bo to już
    chyba najwyższy czas. Dużo ciuszków dostałam od mojej przyjaciółki (ma też
    bliźniaki, obecnie 3,5 roku), i od mojej bratowej, więc nie będę szaleć.
    Potrzebuję tylko pościel,kocyki, ręczniki, śpiworki, pieluszki itd. I oczywiście
    wózek, ale ten kupimy jak się maluchy urodzą. Ciekawa jestem ile nas to wszystko
    będzie kosztowało...
    Pozdrawiam
  • dee_di 15.12.06, 10:08
    tak sie mowi tylko kilka rzezcy.. heheh nie strasze ale te rzezcy sa koszmarnie
    drogie i jak zrobisz liste - duzo takich wyprawkowych list na necie i foorach
    internetowych, to sama zobaczysz..wink
    moja szyjka ma 1,5 cm wink
  • karlutka 15.12.06, 16:10
    A ja szaleje! Mam tyle energii, ze wszyscy mnie tylko usadzaja na miejscu,
    zebym tylko roszic nie zaczela. A ja po prostu nie moge siedziec. Wiem, ze dla
    maluchow powinnam polozyc sie do lozeczka i przeczekac kilka tyg, ale nie moge.
    Szykuje pokoik, ubranka itp. Poza tym Swieta i tak jakos smutno mi jak pomysle
    ze w lozku mialabym je spedzic. Ale chyba lepiej w swoim lozku niz szpitalnym.
    w przyszlym tyg zreszta ide do swojego gina i ma wtedy zadecydowac czy klade
    sie na oddzial czy moge w domku.
    A chlopaki jakos mniej szaleja, pewnie niewygodnie im juz. Ale i tak nie ma
    chwil zeby sie nie ruszali. Tym bardziej, ze leza "na waleta" i jeden drugiego
    po glowie kopie.
    Pozdrawiam Was Kobitki, trzymajcie sie cieplo.
  • pajucha 28.12.06, 19:47
    cicho się tu u nas zrobiło, więc postanowiłam trochę rozruszać towarzystwo,
    zwłaszcza że niedługo Sylwester smile cóż, potańczyć nie potańczę, ale popisać mogę smile
    Wczoraj byłam u mojego ginekologa. Na samym początku się przeraziłam swoją wagą,
    wyobraźcie sobie, że przez dwa tygodnie przytyłam 5 kilo!!! Po prostu szczęka mi
    opadła sad tłumaczę sobie że to przez te pełne smakołyków święta, ale i tak czuję
    się okropnie.Zresztą to po mnie widać, brzuszek mam już ogromny!Ginekolog mnie
    pociesza, że do tego przyczyniają się też moje obrzęki. Spuchłam bardzo na
    twarzy, nogi i ręce też nie wyglądają lepiej. Ciekawa jestem czy u Was jest tak
    samo? Lekarz mówi, że na całe szczęście mocz jest czysty, więc nie ma zagrożenia
    zatruciem ciążowym. Jeśli dalej mocz byłby w porządku i ciśnienie by nie
    skoczyło do góry, to cesarkę planowalibyśmy na 38 tyd.Jeśli jednak coś nie tak
    będzie z moczem i ciśnieniem to będziemy ciąć wcześniej. Zresztą powiedział że
    po Nowym Roku mam nastawić się na szpital bo chce mieć mnie na oku. Dzisiaj
    byłam w szpitalu na ktg ale na szczęscie nie było żadnych skurczy, więc puścili
    mnie do domu. Mam też problem z drętwiejącą prawą ręką, więc mi lekarz przepisał
    magnez z potasem. Do tego dostałam jeszcze leki na obrzęki.W sumie w aptece
    poszło 50 zł sadAle przynajmniej powinnam poczuć się lepiej.
    Oczywiście coraz ciężej mi się ruszać, a wstanie z łóżka to naprawdę duży
    problem.Nie wspomnę o zgadze sad Czy Wy też znacie to okropne uczucie?? Bo ja mam
    tego serdecznie dość.
    Poza tym nie mogę się już maluchów doczekać. Prawie wszystko już skompletowane,
    po Nowym Roku robimy przemeblowanie pokoju i pewnie nie będę mogła się napatrzeć
    na łóżeczka, już czuję wzruszenie smile Na razie cieszę się z każdego kopniaka,
    choć czasami zaboli smilepewnie będzie mi tego bardzo brakować po porodzie smile
    Pozdrawiam Was serdecznie życząc udanego Sylwestra i jak to mój gin dziś
    powiedział - Spokojnego Nowego Roku
  • vercueil 29.12.06, 00:20
    Mi ubylo poltora kilo od 2 tygodni, maluchy kopia jakby to byl mundial w moim
    bruszzzku i cuje, ze zaczynam sie rozsypywac sad CC na 8 stycznia...moze dotrwam...
  • dee_di 29.12.06, 22:40
    hej!!
    ja chodze juz co dwa dni na ktg.. mam bole podbrzusza i ogolnie nie ciekawie..
    nic mi sie nie chce i wogole zmeczona jestem tyje i tyje i tyje i tyje... juz
    bym cchiala zobaczyc chlopaków ale wiem ze to za wczesnie - plnowy termin na 1
    lutego ale ciecie bedzie w 2 tyg stycznia - prawdopodobnie 9 stycznia - jak
    dotrwam...
    ni i w miedzyczasie bo 4 stycznia bronie mgr..wink nie wiem jak ja to zrobie
    ale cóż...wink

    Trzymajcie sie!!
    ps. ile waża wasze pociechy? w którym tyg..?
  • vercueil 30.12.06, 00:15
    Niezla jestes Dee_Di, ja juz opadam z sil, a maluchy takie imprezki w brzuchu organizuja, ze wszystko
    mnie boli d ich kopniakow. Trzymam kciuki za obrone!
  • dee_di 31.12.06, 13:24
    moi tez rozrabiaja!!! brzuch faluje jak na filmie sf..wink
    pozdrawiam wszytkie mamy i ich pociechy jeszcze nienarodzone. trzymam kciuki!!
    SZCZESLIWEGO NWEGO ROKU...
    ps. słyszalyscie ze od 2007 roku nie ma 1000za dziecko na becikowe? sad((((((((((
  • blizniaki14 31.12.06, 19:36
    Na razie nikt becikowego nie zabrał i tak szybko tego nie zrobią wink głowy do góry
    Czasem was czytam, choć mam termin na poczatek marca, to pewnie w lutym urodzę
    pzdr
    --
    nasze dzidzie

    nasz Tonio
  • blady.jacek 15.01.07, 22:47
    witam, co tam dziewczyny u Was????? Jak się miewacie na końcowce???

    pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka