Dodaj do ulubionych

jak zrobić bliźniaki????

08.03.07, 10:14
witam, mam takie pytanko, jak wy to zrobiłyście, że macie bliźnięta??? wiem,
że tego się nie da tak ustawić, ale bardzo mi zalezy na wskazówkach, radach,
nawet przesądach, bo tak bardzo chciałabym mieć bliźnięta sad
Jestem mamą 4 letniej Julki i 2 letniej Mai, razem z meżem chcemy się
zdecydować na jeszcze jedną ciaże i obojgu nam bardzo zależy na bliźniakach,
głównie po to, by w przyszłości nie było tak że dwojka dzieci trzyma się
razem a jedno osobno.
Moja rodzona siostra 2 lata temu urodziła bliźniaki, a także moja mama jest z
bliźniąt, czy mam jakieś szanse na ciąże bliźniaczą?? Czy istnieją jakieś
farmakologiczne sposoby na ciążę bliźniaczą? Cena nie gra roli.

Z góry dzieki za wszystkie odpowiedzi!
Edytor zaawansowany
  • 100ania 08.03.07, 14:56
    mama_dwojki napisała:
    Czy istnieją jakieś
    > farmakologiczne sposoby na ciążę bliźniaczą? Cena nie gra roli.

    Ratunku! Czasami po prostu nie wierzę w to, co czytam.
    --
    To są moje urwisy , jedyne na świecie i niepowtarzalne.
    Kuba , Igor i Oskar
  • lu32 08.03.07, 15:09
    hehe pierwsze co przyszło mi na myśl, jak przeczytałam Twoje pytanie, to taki
    przepis... 2 kostki masła, kilo mąki, 4 jajka, szklanka cukru. jak dodasz
    jeszcze kakao, to będą ciemniejsze wink
    a tak na poważnie, to chyba nie ma na to sposobów. Ja akurat jestem po invitro
    (ale nie dlatego, że chciałam dwójeczkę, ja po prostu w ogóle pragnęłam mieć
    dziecko, a udało się i są bliźniaczki)
  • agiq 08.03.07, 15:33
    hehe jak cena nie gra roli to tylko in vitro i najlepiej żeby Wam podali 5
    zarodków smile
    a tak swoją drogą to dlaczego niby dwójka ma się trzymac razem a jedno osobno?
    przecież moga się trzymać wszyscy razem, a może i byc tak że każde pójdzie
    swoja droga... róznie w życiu i kontaktach między rodzeństwem bywa.
    --
    Klara i Lena
  • blizniaki14 08.03.07, 20:05
    bez komentarza !!!
    --
    nasz Tonio

    NASZE bliźniaki JAŚ i TUSIA
  • mathiola 08.03.07, 22:35
    a dlaczego tamte mają się trzymać razem a to osobno??
    Jeśli w rodzinie masz przypadki rodzenia się bliźniąt, masz sznasę, ale nie 100
    procent pewności.
  • anula9910 08.03.07, 23:38
    Szlag mnie trafia jak czytam takie głupie pytania!!! Niestety systematycznie
    powtarzające się na tym forum.
  • tofik123 09.03.07, 11:44
    Proponuję robić "TO" przez kalkę wink)) Pozdrawiam i życzę szcześcia!
  • szklanapulapka2 14.03.07, 17:24
    Oj, dziewczyny, nie dziwcie się. Ja też bardzo chciałąbym mieć bliźniakismile. mam
    już synka (3 l;atka) i mam nadzieję, ze jeszcze to moje ogromne marzenie sie
    spełni. Nie przyszłoby mi do głowy chyba pytanie "jak zrobić bliźnięta", ale
    często zastanawiałam sie, jak i czy w ogóle można zwiększyć szansę na
    implantację dwóch zrodeczków. Wydaje mi się, że, tak poważnie mówiąc, naprawe
    tylko ivf zwiększa szanse, choć też nie daje stuprocentowej pewności. Ja będę
    podchodzić w maju do ivf, no i zobaczymysmile)) (oczywiscie podchodzę, aby mieć
    drugie dziecko - w ogóle dziecko, ale jeśli trafia sie bliźnięta - będę
    PRZESZCZĘŚLIWA). Agnieszka.
  • neuroluna 16.03.07, 21:14
    zaszłam w ciąże bliżniaczą miesiąc po odstawianiu pigułek
    antykoncepcyjnych , jakeczka w czasie brania pigułek są zablokowane , po
    odstawieniu następuje burza hormonów i nawet po kilka owulacji w miesiącu
    , ale niewiam czy takie próby są bezpieczne dla ciązy więc nie polecam
    tej metody mimo jej dużej skuteczności , pozdrawiam
  • filaretka 15.03.07, 08:54
    Głupie odpowiedzi dostałaś a jest pewna metoda. I to farmakologiczna. jej koszt
    jest mały bo około 100zł.

    Lekarze czesto radzą to parom starajacym sie o dzidzie a odradzają tym co chcą
    jednego maluszka. To tabletki antykoncepcyjne, po których odstawieniu po kilku
    miesiacach organizm przezywa hormonalne tornado. A wlasciwie chodzi o to, ze
    wypuszcza zablokowane komórki jajowe ktorych jest zawsze wiecej niz jedna, a
    całe cykle są płodne. Wtedy jest najwieksze z mozliwych prawdopodobienstwo
    zajscia w ciaze blizniaczą.
  • piegoosek 15.03.07, 23:15
    jest jeszcze jeden srodek, spytaj swojego gina o lek o nazwie Clostilbegyt, to
    lek, dzieki ktoremu jajniki produkuja (choc nie zawsze) wieksza ilosc
    pecherzykow Graffa, a co za tym idzie wiecej niz jeden moze sie zaplodnic!
    powodzenia wink
    --
    cały mój świat
  • umber82 16.03.07, 15:35
    ale co ty jej radzisz, jeżeli jest zdrowa i ma regularne cykle to po co
    rozwalać sobie organizm i cylke tą chemią.

    Wystarczy przeczytać skutki uboczne - dziękuję wchodzę z kina.
  • galzedonia 17.03.07, 08:12
    Tak, tak...
    Ale jest też możliwe jeszcze inne rozwiązanie - trojaki, czworaki... itd. Bo
    przecież to zdrowa kobieta jest. O tyle bardziej trzeba byc wówczas świadomym
    ryzyka i w takim przypadku wziąc pod uwage również prawdopodobieństwo MNOGIEJ
    owulacji (niekoniecznie dwóch pęcherzyków, ale i więcej).
    Czy tego by sobie równie mocno życzyła zainteresowana...?
  • neuroluna 16.03.07, 21:22
    bliżnięta to nie tylko podwójna radość... to podwójne ryzyko , zagrożona
    ciąża strach czy dzieci nie urodzą się za wcześnie , czy nie będzie
    komplikacji chyba lepiej jednak zostawić to samej naturze niech
    zdecyduje.. pozdrawiam Cie jeszcze raz serdecznie
  • renioli 18.04.07, 18:23
    chcielismy miec z mezem chociaz jedmo dziecko remontowalismy mieszkanie
    kochalismy sie do szalenstwa i rozsmakowywalismy sie w wytrawnym winie czerwonym
    oczywiscie i chyba pan bog sprawil ze pojawily sie julia i jas
  • copy77 20.04.07, 21:32
    Nie wiem dlaczego od razu te głosy krytyki pod Twoim adresem. Ja byłam niezwykle
    zdziwiona, gdy usłyszałam "ciąża bliźniacza", dlatego zainteresowały mnie
    "powody". Słyszałam o tabletkach antykoncepcyjnych jako jednej z "przyczyn",
    ponadto naukowo stwierdzono, że wiek też gra rolę (im starsza kobieta, tym
    większa możliwość ciąży mnogiej, ale tu raczej nie jesteś w stanie w tej chwili
    manipulować smile),poza tym też zmiana klimatu może podobno wpłynąć... Pozdrawiam i
    życzę spełnienia marzeń
  • sabrinaaa 23.12.07, 00:24
    przepisu nie ma na pewno =) podobno jednak u niektórych kobiet wystepuje większe
    prawdopodobieństwo pojawienia się blizniąt. Własnie staramy sie o maleństwo
    (trzymajcie kciuki żeby sie udało) i zastanawiam się czy u mnie mogłaby zaisnieć
    taka ewentualność (wcale bysmy sie nie zmartwili) mam 29 lat, przez 8 lat brałam
    tabletki anty, teraz zaczęłam brać clo, pregnyl oraz duphaston,(poniewąz mamy
    małe problemy...=( )poza tym moja prababcia była z blizniaczek, więc może mamy
    szanse...? chciałabym moć kiedyś dołączyć do waszego grona szczęśliwych mam...


    Tymczasem zyczę z okazji Świąt wszystkim mamom, tatusiom oraz ich dzieciaczkom
    Wszystkiego Najlepszego, Największego, Najsłodszego, Najpiękniejszego, radości,
    miłości oraz spełnienia wszystkich, nawet tych najbardziej zwariowanych marzeń!!
  • anita334 23.12.07, 19:59
    Moze jestem nudnawa,ale polecam zwyczajny folik.Jakieś pół roku
    przed poczęciem.Wesołych...,bo ja juz padam na ryj i nie jestem
    pewna,czy bliźniaki są takie fajne.
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,anita334,0.html
  • molnarka 27.12.07, 13:16
    Nudna może nie ale na pewno niedouczona.

    Folik uzupełnia niedobór kwasy foliowego - jego niedobór może
    spowodować u dziecka wady cewy nerwowej, rozszczep wargi czy wady
    serca.
    Kwas foliowy zalecany jest _wszystkim_ kobietom przygotowującym się
    do ciąży.
    Nie ma on _żadnego_ wpływu na ciążę bliżniaczą.

    Pozdrawiam
    MOLNARka
  • anita334 04.01.08, 23:33
    No i tutaj zonk.Niedouczona, hmmm.Swoją teorię {fakt,że zapodaną
    dziewczynie z przymrużeniem oka naturalnie } wypowiedziałam na
    podstawie wyczytanych w necie newsów .Ponoć szwedzcy naukowcy
    dowiedli związek, między przyjmowaniem kwasu foliowego przez kobiety
    w czasie poprzedzajaaym zapłodnienie a zwiekszoną liczebnościa ciąż
    bliźniaczych u kobiet zażywajacych folik. To co napisałaś, cytuję:"
    Folik uzupełnia niedobór kwasy foliowego - jego niedobór może
    > spowodować u dziecka wady cewy nerwowej, rozszczep wargi czy wady
    > serca.
    > Kwas foliowy zalecany jest _wszystkim_ kobietom przygotowującym
    się
    > do ciąży.
    To podejrzewam, wszystkie z kobiet PLANUJĄCYCH macierzyństwo
    wiedzą.Pozdrawiam serdecznie,Ania
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,anita334,0.html
  • anita334 04.01.08, 23:51
    Przepis na bliźniaki. Profilaktyczne zażywanie kwasu foliowego przez
    kobiety ciężarne lub planujące zajść w ciążę w najbliższej
    przyszłości może się okazać sposobem na poczęcie bliźniąt.
    Przeprowadzone przez Szwedów badania wykazały, że wśród 2569 kobiet
    regularnie zażywających ten lek 2,8 proc. było w ciąży bliźniaczej
    (w ogólnej populacji liczba ta wynosiła półtora procent). Niestety,
    specjaliści nie potrafią wyjaśnić tego zjawiska. Przypuszczają, że
    kwas foliowy zwiększa w jakiś sposób prawdopodobieństwo wielokrotnej
    owulacji lub implantacji większej liczby jaj. Naukowcy proponują
    jednocześnie kobietom przed rozpoczęciem stosowania tego leku
    przeanalizowanie wszystkich za i przeciw ciąży wielorakiej. Zwiększa
    ona bowiem ryzyko przedwczesnego urodzenia dzieci o niskiej wadze
    lub z porażeniem mózgowym.

    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,anita334,0.html
  • molnarka 05.01.08, 18:20
    > Ponoć szwedzcy naukowcy
    > dowiedli związek, między przyjmowaniem kwasu foliowego przez
    > kobiety w czasie poprzedzajaaym zapłodnienie a zwiekszoną
    > liczebnościa ciąż bliźniaczych u kobiet zażywajacych folik.

    Poproszę zatem o link do tych badań żebym mogła to zweryfikować.

    Pozdrawiam
    MOLNARka
  • anita334 05.01.08, 00:10
    Pozwolisz,że przytoczę:
    Folik to kwas foliowy, witamina z grupy B, która jest niezbędna przy
    tworzeniu komórek płodu, a której niedobór występuje powszechnie w
    codziennej diecie. Niedobór kwasu foliowego w organizmie kobiety w
    bardzo wczesnej ciąży może przyczynić się do zaburzeń podczas
    tworzenia tzw. cewy nerwowej i powstania u dziecka ciężkich wad
    wrodzonych, takich jak bezmózgowie czy rozszczep kręgosłupa. Dlatego
    jeśli istnieje szansa, że możesz lub zamierzasz zostać mamą i gdy
    jesteś już w ciąży, powinnaś zażywać go regularnie. Posadzjac mnie o
    niedouczenie, powinnaś dokładniej zapoznać się z lekuurą....


  • molnarka 05.01.08, 18:22
    Ale po co to cytujesz?

    Wiem po co kobiety powinny przyjmowac kwas foliwy.
    Nie ma tu (ani w żadnych powaznych publikacjach) słowa o tym, ze
    przyjmowanie go zwiększa prawdopodobieństwo ciąży mnogiej.

    A Ty to próbowałas wmówić.
    I do tego odnosił się mój komentarz o niedouczeniu.

    Pozdrawiam
    MOLNARka
  • anita334 06.01.08, 17:08
    Badania prowadził szwedzki zespół naukowy Bengt Kaellen ,z Tornblad
    Institute w Lund.Rzeczywiście nie znam szczegółów {moze ty
    zagłębiasz się w fachowe publikacje,ja nie}.Podałam to jako
    ciekawostkę i.... fakt,że fajnie znać "winowajcę".Pozdrawiam
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,anita334,0.html
  • molnarka 06.01.08, 19:41
    Znaczy nie masz nic na potwierdzenie swoich słów.

    Pozdrawiam
    MOLNARka
  • hannamay 06.01.08, 20:25
    molnarka --


    przykra juz sie stajesz z ta zaciekloscia swoja, czy zawsze musisz
    na swoje postawic bez wzgledu na wszystko?

    Be free!

    co do kwasu foliowego to do lat 90 tych tak sie wlasnie przyjjmowalo
    ze przyjmowanie przez dluzszy czas powoduje wzrost miarodajny ciazy
    blizniaczych, teraz te badania zostaly obalone i juz nie przyjmuje
    sie takie teorii chyba ze cos na nowo pojawilo sie wystarczy w
    google wrzucic haslo "folic acid and twinning" i jest tusiac stron z
    badaniami.. dajcie juz spokoj z tym niedouczeniem, jest to niemile
    kogos tak posadzac bo i kazdy ma jakies braki w swojej wiedzy i nie
    jest nieomylny...
  • molnarka 07.01.08, 12:31
    > przykra juz sie stajesz z ta zaciekloscia swoja, czy
    > zawsze musisz
    > na swoje postawic bez wzgledu na wszystko?

    Jeśli mam racje - oczywiście.


    > co do kwasu foliowego to do lat 90 tych tak sie
    > wlasnie przyjjmowalo
    > ze przyjmowanie przez dluzszy czas powoduje wzrost

    Dzięki - nie miałam o tym pojęcia.



    > kogos tak posadzac bo i kazdy ma jakies braki w swojej wiedzy
    > i nie jest nieomylny...

    Prawda. I dlatego weryfikujemy informacje podane przez innych ludzi
    w bardziej wiarygodnych źródłach.

    Pozdrawiam
    MOLNARka
  • anita334 07.01.08, 20:53
    Dzieki za poinforowanie Molnarki,ze takie badania miały miejsce
    [troche po tym zmiękła].Nadal uwazam,ze niedouczenie wykazała
    w\wymieniona nie majac o nich pojecia- jednak zażarcie broniaca
    swojej uczelni:Wiedzy O Kwasie Foliowym.Pozdrawiam
  • anita334 07.01.08, 20:55
    To było do
    -- hannamay naturalnie
  • anita334 07.01.08, 11:56
    Nie mam ,podobnie jak nie masz ty na potwierdzenie swoich,że folik
    nie ma wpływu.Ale cóz poddaję sie, przeciez w tym wątku nie chodziło
    o to, która z nas "wygra"
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,anita334,0.html
  • molnarka 07.01.08, 12:34
    > Nie mam ,podobnie jak nie masz ty na potwierdzenie swoich,
    > że folik nie ma wpływu.

    Nie rozśmieszaj mnie ;-/
    To Ty podałaś tezę, której nie masz jak udowodnić.
    I nie jest to "podobnie jak ty ..." bo dojdziemy do paradoksu
    udowadniania, ze żółty ser nie ma wpływu na ciżę bliżniaczą wink))

    Pozdrawiam
    MOLNARka
  • anita334 07.01.08, 20:40
    Dżizes, Molnarka!Co ci jest???!PSM?Jak chcesz gadać o żółtym serze,
    to załóz osobny wątek.Zaprawdę, nie wiem o co ci chodzi.Z, kurczę
    luźnej gadki zrobiłaś jakąś krucjatę.NIE MAM ŻADNYCH "DOWODÓW",ŻE
    FOLIK POWODUJE CIAŻĘ MNOGĄ.PODOBNIE JAK TY,ŻE NIE POWODUJE .Nadal
    jednak sądzę ,iż nie jest to forum medyczne, gdzie wymieniać się
    mamy naukowymi publikacjami {najczęściej anglojęzycznymi}Napisałam
    zresztą,że :"ponoć udowodnili.."Kurczę ,czy z folika ,czy nie to
    dzieciaki mam- i cudnie.Natomiast trzymając się twojej opini nikomu
    z poradą zażywania kwasu foliowego nie zaszkodzę.Odpuść więc.Co do
    niedouczenia, to nawet gdybyś miała rację,to na przyszłość nazywaj
    to raczej niedoinformowaniem [niedouczony w tej kwestji może byc
    tylko lekarz].Chociaż radzę najpierw samej dogłębniejszą
    lekturę.Starałaś się bronić, żądajac "publikacji naukowych" ale da
    się wyczuć ,że pierwszy raz o badaniach w tym kierunku słyszałaś.
    Dziewczynom marzącym o blixniakach,życzę powodzenia {z folikiem czy
    bez }
  • anita334 07.01.08, 21:11
    Dobra,uspokoiłaś mnie,bo juz myślałam,ze ja cos nieteges.Ty
    zrozumiałaś opacznie nawet wypowiedź hannamay.Cytuję autorkę i twoja
    odpowiedźsuspicious przykra juz sie stajesz z ta zaciekloscia swoja, czy
    > zawsze musisz
    > na swoje postawic bez wzgledu na wszystko?

    Jeśli mam racje - oczywiście.[
    No cóż, no coment .Sąd sądem ,ale sprawiedliwość musi być po naszej
    stronie {nieprawdaż?]
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,anita334,0.html
  • agga_28 23.12.07, 22:28
    Jak czytam takie bzdury to mnie krew zalewa!!!
    Fajnie się patrzy na bliźniaki np. jak jadą w wózku na spacerze.
    Ktoś kto nie miał bliźniąt w ogóle nie wie o czym mówi!
    Sama ciąża jest trudna, strach przed tym czy donosisz do terminu,
    czy dzieci sie urodzą zdrowe, czy nie będą musiały być rehabilitowane
    (co w ciązy bliźniaczej jest berdzo częste) poźniej karmienie dwójki-
    koszmar, wychodzenie na spacery (jak nie masz nikogo do pomocy do
    tego mieszkasz w bloku na IV p bez windy) płakac się chce.
    Więc powinnaś się zastanowić zanim zaczełaś takie bzdury pisać!!!
  • nina99991 26.12.07, 09:19
    Jakie bzdury? Jak chce bliźniąt to jej sprawa! To że Tobie tak
    Ciężko to nie znaczy że jej też będzie. Zresztą chyba zdaje sobie
    sprawe z wszystkich związanych z ciążą bliżniaczą problemów, jeżeli
    dobrze zrozumiałam to i jej mama była z bliźniąt i jej siostra dwa
    lata temu urodziła bliźniaki.
    Ja bardzo długo brałam Folic + bliźniaki w rodzinie(rodzeństwo
    babci).
    Powodzenia! Najważniejsze to wierzyc że się uda!
  • joanna2001 27.12.07, 10:47
    taaaak, i sprawa się rypła.
    U mnie ani w męża rodzinie nie było nigdy bliźniaków.
    W wakacje wyjechałam z mężem do ciepłych krajów (Turcja). Tam
    planowaliśmy poczęcie dziecka. Moja mama ostrzegała - pamiętajcie
    tylko nie w ciepłych krajach. Ja na to - coś się naczytała życia na
    gorąco i mi morały prawisz.
    Po kilku tygodniach dowiedziałąm się u ginekologa , że będą
    bliźniaki. Musiałam mojej mamie zwrócić honor.

    Ciąża bliźniacza to nie bagatela. Już teraz tego doświadczam.
    Chociaż jestem w 23 tc, już nie kmogę się ruszać, brzuch wielki jak
    do porodu. Osłabienie ogólne, macica napina się od 13 tc.
    Kilka dni temu wylądowałam w szpitalu- bóle i stawianie macicy co 5
    minut. Nie jest wesoło, ale ...........byle do wiosny. Pozdrawiam.
  • molnarka 27.12.07, 13:22
    agga_28 napisała:

    > Jak czytam takie bzdury to mnie krew zalewa!!!

    Masz rację. Właśnie to poczułam jak przeczytałam Twój post ;-/


    > Fajnie się patrzy na bliźniaki np. jak jadą w wózku na spacerze.
    > Ktoś kto nie miał bliźniąt w ogóle nie wie o czym mówi!

    To, ze Ty miasz ograniczoną wyobrażnię naprawdę nie znaczy, ze
    wszyscy tak mają.
    Ja zawsze chciałam mieć bliźniaki i nie ptrzyłam na to jako na
    ładnie wyglądające w wózku dzieci.
    Ktoś kto naprawdę chce to poczyta na ten temat, pomyśli i sam wie,
    ze to i ryzyko i dużo pracy.

    Ale naprawde można sobie poradzić (samej !!!) i wyjść dobrze z
    ciąży, wcześniactwa, rehabilitacji i wychowywania dwójki.
    Ty się tak o innych nie martw ...

    Do autorki wątku: oprócz in vitro i genetyki tylko tabletki na
    wspomaganie jajeczkowania mogą pomóc. Albo modlitwa wink


    Pozdrawiam
    MOLNARka

  • ameszka2 29.12.07, 20:43
    Ja jestem po in vitro i udało mi sie mam bliźniaki. Ciąża bliźniacza jest bardzo
    męcząca podwójne wycieńczenie organizmu ale są i plusy jak popatrzysz na 2
    uśmiechnięte buźki to zapominasz o dźwiganiu wózka na IV piętro o nieprzespanych
    nocach i podwójnych kolkach . Ja zajmuje sie sama moimi szczęściami mąż od rana
    do ciemnej nocy haruje na nasza czwóreczkę ale nigdy nie zamieniłabym sie z
    kobieta która ma jedno dziecko .
    jeżeli mażą ci sie bliźniaki życzę ci tego z całego serca jeśli jesteś
    przygotowana na to ze będzie ciężko na pewno dasz rade.
    Powodzenia
  • gemelas 06.01.08, 11:37
    Ja tez mam blizniaki po invitro,wiem ze to jest kosztowne ale jak ktos chce je
    miec to jest to najbardziej prawdopodobne.Na inne metody trzeba miec szczescie i
    chociaz ma ktos z twojej rodziny blizniaki nie jest powiedziane ze i ty bedziesz
    je miec.Powodzenia
  • ewelina.m.21 21.11.08, 11:23
    Ja też chcę bliźniaki.W naszych rodzinach niestety nie było.Ciążę planuję akurat
    po wyprawie do Afryki,wię kto wie.Hormonów żadnych nie chcę przyjmować, aż tak
    zdesperowananie jestem.
  • ladyacid 21.11.08, 21:22
    Ja mam dwie córeczki smilePierwsza ciąża i dwie ślicznotki smileJak się
    póżniej okazało to rodzinne z obu stron smile I dodatkowo coś w
    powietrzu Kołobrzeskim ,gdzie mieszkam od kilku lat,jest smile
    Duuuuuuuuużo tu bliżniaków smileZapraszam smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka