Dodaj do ulubionych

leżaczki, huśtawki - opinie

08.02.09, 14:28
Zastanawiam sie nad zakupem jakiejś pomocy dla mojego kręgosłupasmile,
który wczoraj się zbuntował i "wysiadł" podczas podnoszenia jednej z
bliźniaczek). Dziewczyny mają teraz 7 tyg ale są wczesniakami.
Myślę o leżaczku lub huśtawce lub 2w1 i mam na oku 5 ( wszystkie
Fisher Price):
Huśtawka Akwarium
Huśtawka leżaczek Smart Stages Deluxe 3w1
Huśtawka Papasan Słodkich Snów
Huśtawka Rainforest
Leżaczek-bujaczek C5858
Nie mogę się zdecydować bo mam chyba za duże wymaganiasmile
Zalezy mi na tym żeby owe sprzęty posiadały regulację oparcia tzn
żeby maluchy mogły trochę w nich pospać, żeby miały miłą
uspokajajacą muzyczkę ( z regulacją głośności), żeby posiadały
gadżety które będą bawiły ale też relaksowały ( jakieś światełka,
karuzele itp), żeby były dla mnie odciążeniem czyli żeby same bujały
albo wibrowały i fajnie jakby miały tackę zabawową( odczepianą).
Oczywiście fajnie jakby słuzyły jak najdłużej ale te jak zdążyłam
zauważyć mają chyba najmniej takich funkcji działających na zmysły
malucha.
Może też stałyście przed takim wyborem, napiszcie na co się
zdecydowałyście i czy jesteście zadowolone, czy może większość
tych "zabawek" to przerost formy nad treścią...
Edytor zaawansowany
  • 08.02.09, 22:22
    lekarze nie polecają, ale jaka to ulga dla kręgosłupa i w ogóle, zwłaszcza
    podczas kolek, kiedy tylko jedna para rąk do opieki.. ja też używałam dopóki nie
    byłam w stanie już ich nie używać, jakoś to było do 5-go m-ca..

    --
    Magdusia
    Krzyś i Bartuś
  • 08.02.09, 22:23
    acha, ja miałam najzwyklejsze więc Ci nie pomogę, bo nie wiem co lepsze, nie
    znam się. Mi dużo dawało to co miałam i nie potrzebowałam więcej..

    --
    Magdusia
    Krzyś i Bartuś
  • 09.02.09, 09:09
    My mielismy najpierw wypasione i takie 'trzesienie' denerwowalo nam
    dzieci. Moze sie bali? Jak mieli 10 tyg wrocilismy do Polski i
    okazalo sie, ze najzwyklejszy (w naszym wypadku baaardzo uzywane
    Chicco, na pewno model juz nie w sprzedazy, bo ma pewnie z 10 lat)
    jest lepszy. Zabawki dostaja do lapki i pare na okolo, ale to co
    naujbardziej im sie podobalo (a teraz ich mlodszemu bratu), to
    mozliwosc obserwowania zycia rodzinnego. Aha, do spania nigdy ich
    nie uzywalam, od tego byly i sa lozeczka.
  • 09.02.09, 10:15
    z doświadczenie wiem, że wszelkie leżaczki bujaczki FP nie nadają się dla tak
    małego dziecka Dostałam jeden w spadku i kurzy się gdzieś na strychu Są za
    bardzo profilowane, pupa dziecka zapada się w nich i delikwenci leżą z brodą
    przytuloną do brzucha Zauważ, że owszem, są polecane już dla najmniejszych
    niemowlaków (od 1 miesiąca), ale na wszelkich zdjęciach siedzą w nich bobasy
    chyba conajmniej 9 miesięczne i ważące ze 12 kilo
    Ja mam 2 najzwyklejsze, bez żadnych dźwięków i światełek, ale ma to co jest
    najbardziej potrzebne: są zupełnie płaskie, mają płynną regulację oparcia
    (dzieci mogą "siedzieć" lub leżeć jak w łóżeczkach) Wszystkim polecam
    mam takie, ale w innych kolorach
    www.allegro.pl/item542366044_lezaczek_firmy_sunbaby_mozliwosc_bujania_3kol.html
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/8c816588ce.png
  • 09.02.09, 10:53
    my mieliśmy takie leżaczki
    www.allegro.pl/item540508682_fisher_price_lezaczek_bujaczek_do18kg_wibracje_gw.html
    potem uzywalam ich do karmienia, zanim kupilismy krzeselka.
    www.ciezarufki.brb.pl/maluchy/zdjecia_2061
    ale myślę, ze wystarczą zwykłe, szczególnie bez wibracji.
    one z pewnością nie uspokajają, my uzyliśmy ich raz, w efekcie cała
    zawartośc brzuszka zapznała sie z tapicerką leżaczka.
    ale lezaczki ogolnie wg mnie bardzo sie przydają, najlepiej takie z
    pałąkami do przyczepiania zabawek. to jest wazne, gdyz dziecko uczy
    sie prostować rączki kiedy sięga do zabawki (ja mam wcześniaki po
    rehabilitacji wię to dla mnie istotne było)

    hustawkę miałam taką
    www.allegro.pl/item541844323_fisher_price_hustawka_przytulne_gniazdko_najtaniej.html
    mnie się sprawdziła doskonale.
    jak miałam dośc (a byłam sama z dziecmi) to wkładałam jedno do
    hustawki, tam sobie usypiało i bylo po sprawie. tylko musisz
    pamiętać ,zeby w tym celu uzywac sprzetu sporadycznie. jak
    przyzywczaisz do takiego zasypiania to sznur na własną głowę
    ukręcisz.
    z doswiadczenia wiem, ze te wszelkie bajery nie są potrzebne.
    szczegolnie te zabaweczki. hustawka słuzy malutkim dzieciom, gdy
    jeszcze niezbyt sie zabawkami interesują. u nas np ten blat nigdy
    nie byl założony. ale te "pierdółki" na gorze troche maluchy
    interesowały. muzyczka czy potrzeba to nie wiem. była to uzywałam ,
    nie mam porownania.

    gdybym jeszcze raz kupowała na pewno kupiłabym lezaczki (chociaz
    pewnie tańsze) i chyba tą samą hustawkę.
    daj znac co wybierzesz.
    --
    miśki
  • 09.02.09, 10:55
    wyszło na to, ze moje maluchy sypiały w tej hustawce smile
    tak nie bylo. jak tylko któres przysnęło to przekładałam do łózeczka.
    --
    miśki
  • 09.02.09, 11:29
    tak jak wyżej smile lekarze nie polecają .... a juz na pewno nie do spania ! do
    spania sa łózeczka
    dla tak małych dzieci (i wiekszych też ) najlepsza pozycja jest na płasko na
    plecach czy brzuszku a nie z zapadnieta pupą,
    jesli koniecznie chcesz miec to polecam jednak jakis z bajerami ale do używania
    "na chwilkę" wink a nie na pół dnia ....
  • 09.02.09, 17:54
    Matko, nie zamierzałam kłąść dzieci na pół dnia do leżaczka! Myślę,
    ze jest to logiczne dla każdej matki. Pisząc że chciałabym aby mogły
    w nich pospać miałam na myśli zasnąć.
    zastanawiam sie nad tym" przytulnym gniazdkiem" ale własnie pozycja
    dziecka w nim mnie niepokoi, przynajmniej na zdjeciu wyglada jakby
    dziecko w zasadzie siedziało, no chyba ze mozna regulować oparcie?
  • 09.02.09, 21:28
    tak, oparcie sie reguluje, dziecko jest na płasko.
    --
    miśki
  • 10.02.09, 23:55
    ja miałam fisher price papasan itd. i ten kupiliśmy jak miały mies iąc.Używałam
    go na początku do odkładania, żby się odbiło, gdy karmiłam drugie.muzyczka
    klasyczna bardzo fajna, spokojna.Wibrowania nie stosowaliśmy, ponieważ ani to
    zdrowe ani fajne.U nas się sprawdził.Drugi kupiliśmy jak miały koło 3 miesięcy
    włoskiej firmy primi sogni, dużo większy z kilkoma możliwościami pozycji od
    płaskiej do siedzącej.Także bardzo fajny z tacką, ale tacka zupełny niewypał,
    ponieważ dzieci niechętnie się na niej bawiły.Także u nas fisher price jak
    najbardziej, tym bardziej, że jest bardzo fajnie wyprofilowany i nie miałam
    żadnych obiekcji wkładając malucha.Z tymże kupowanie od razu dwóch mija się z
    celem ponieważ jest to leżaczek dla małych dzieci.
  • 24.02.09, 10:32
    Ja miałam fisher price z wibracją oraz chicco z grającymi zabawkami.
    Oba polecam gdyż przy bliźniakach tylko one dały mi możliwość
    zajęcia się przez chwilę drugim dzieckiem. Mnie bardziej podobał się
    fisher price choć nie gra tylko wibruje ponieważ jest łatwiej
    wsadzić do niego dziecko, ponadto ma funkcję bujania na płozach oraz
    wysuwalny podnóżek wtedy stoi na podłodze b. pewnie. Zabawki można
    też zmieniać na pałąku i doczepić np. inną grającą jeśli Pani na tym
    zależy. W chicco zabawki są na stałe i moim znudziły się po pewnym
    czasie. Z żalem pozbywam się teraz wszystkich bo mamy krzesełka do
    karmienia chicco krzesełka tej formy natomiast bardzo polecam ale na
    to ma Pani jeszcze czas...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.