Dodaj do ulubionych

uposledzone dziecko - wstyd?

05.05.04, 11:09
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2056119.html
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2056120.html
Nie moge uwierzyc, zeby ludzie, ktorzy znecali sie nad wlasnym dzieckiem
nagle stali sie wzorcowymi rodzicami. Bo niby jak? Nie przyszlo im wczesniej
do glowy, zeby dziecko leczyc, poddac terapii? Przedtem nie bylo milosci,
ktora by im te dzialania podpowiedziala i co - nagle na nich spadlo uczucie
jak grom??? Moze i dla dziecka "lepiej", ze wychowuje sie w "normalnej"
rodzinie. Tylko czy tak po prostu jego psychika skresli to co przezylo?
Mam jakos watpliwosci.


--
*** Forum Francuskie ***
Edytor zaawansowany
  • 05.05.04, 15:42
    tak, wstyd.
    Nie zamierzam nikogo usprawiedliwiać, ale czy my pośrednio - choć w malutkim
    stopniu nie jesteśmy za to odpowiedziani?
    W obecnych czasach wstyd jest mieć chore dziecko. Wystarczy rozszczep wargi i
    podniebienia - posłuchajcie co mówią mamy takich dzieci. Moja znajoma, do czasu
    pierwzej operacji, nie wychodziła z dzieckiem na spacery, bo nie było osoby,
    która by nie przeszła normalnie. A dzieci z rozszczepem są intelektualnie w
    porządku.
    Ja mam chore dziecko. w każdej książce medycznej przeczytacie - głębokie
    upośledzenie umysłowe. Co może myśleć matka czytając takie informacje? Tak,
    miałam poczucie niższej wartości, czułam się gorsza. Było mi wstyd, że urodziłam
    tak chore dziecko. Bałam się, że starsza córka kiedyś będzie się wstydziła
    młodszej. Zawsze znajdzie się dziecko, które powie - niedorozwinięta,
    nienormalna, upośledzona. Ja mam szczęście - po moim dziecku nadal jeszcze nie
    widać, że jest chore. Jest ładna na buźce, nie ma żadnych bardziej rzucających
    się cech dysmorfii. Co by było, gdyby to był inny chromosom? 21? Zespół Downa ?
    Za moją nikt nie powie - o Edwards! Może poprostu nie dożyć. Ostatnio nabieram
    nadziei - moze jednak będzie z nami dłużej. I po chwili - jak będzie wyglądało
    nasze życie, życie naszej starszej córki?
    Teraz się nie wstydzę. Rzucam wyzwanie. Nigdy nikt mnie nie zobaczy zawstydzoną,
    zawsze będę szła z podniesioną głową. Nie dam się zawstydzić.
    Wiem, ze tutaj raczej nie znajdą się osoby, którym można byłoby zarzucić
    nietolerancję wobec upośledzonych. Uczcie swoje dzieci tolerancji, żeby nie było
    takich sytuacji jak opisana na moim forum:
    "Niedawno byłam w sklepie i przeżyłam szok. Stojąc w kolejce z synkiem
    poprosiłam Panią aby mnie przepuściła, (Hubcio zaczął płakać) a Paniusia
    skoczyła na nas, że z takie dziecko powinno się zamknąc w jakimś zakładzie aby
    go nikt nie oglądał, bo tylko strasze ludzi. To nie wszystko co taam
    usłyszałam. Zamarłam i nic nie odpowiedziłam. Smutne jest to, że żadna z osób
    nie zareagowała. Poczułam się jakgby mój synek był jakimś wyrzutkiem
    społeczeństwa. Dlaczego nasze społeczeństwo jest tak nieczułe w stosunku osób
    niepełnosprawnych?. Z jednej strony nie dziwię się im, bo przecież media prasa
    kreują tylko ludzi pięknych, urodzizwych itd. Gdy przyszłam do domu czułam się
    źle, było strasznie smutno, że nasz synek bedzie tak wytykany palcami. W
    dzisiejszym społeczeństwie gdzie tyle mówi się o tolerancji i o pomocy osobom
    niepełnosprawnych."
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=11596132&a=11597783
    Pozdrawiam aga
    --
    Chore dziecko, strata dziecka
    Warszawskie Hospicjum dla Dzieci
    Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą....
  • 05.05.04, 22:23
    Nie, im jestem starsza, tym bardziej to rozumiem. To trudny, bardzo trudny dar.
    Mam zdrowego syna, uczę zdrowe dzieci. Szlag mnie trafia, gdy się śmieją z
    innych (mamy w mieście różne szkoły i ośrodki dla upośledzonych). Zawsze mówię,
    że każdy chce mieć zdrowe dziecko, a każdemu może urodzić się chore.
    Podziwiem Was , matki chorych dzieci, za siłę, odwagę, dumę. Naprawdę możecie
    być z siebie dumne. Mówi się, że Bóg nie daje ciężarów tym, którzy nie są
    zdolni ich unieść - Wy o tym świadczycie na co dzień.
  • 06.05.04, 06:08
    Nie wiem czy to co napisze bedzie pocieszajace, bo to niestety
    nie o Polsce. Musze powiedziec, ze tutaj gdzie mieszkam (Australia)
    jest zupelnie inaczej. Owszem zdarzaja sie napewno glupie docinki,
    ale podejrzewam, ze nie na tak szeroka skale. Zreszta tutaj wiele
    ludzi z widocznym uposledzeniem pracuje i sa widoczni od czasu do
    czasu w spoleczenstwie. Nie dalej jak wczoraj slyszalam w sklepie
    jak jedna pani z Downem zamawiala sobie loda. Ekspedientka, mloda
    dziewczyna, bardzo grzecznie zapytala sie w jakim woli wafelku i
    jaki lod. Byly zwykle i gelati. Pani nie wiedziala co to sa gelati,
    a dziewczyna bardzo milo wytlumaczyla czym sie roznia. Normalnie
    bez zadnych glupich min, ani niczego.
    Pojawiaja sie tu tez docys czesto, szczegolnie w lokalnych gazetach
    informacje o programach, ktore maja na celu danie wytchnienia rodzicom
    dzieci uposledzonych, tak, zeby raz w miesiacu mogli oni gdzies wyjsc
    czy wyjechac na weekend. Oczywiscie tez brakuje woluntariuszy, ale nie
    wszyscy o tych programach wiedze. Ale fakt, ze jak w gazecie pojawi sie
    artykul na temat organizacji, ktora taki program prowadzi bardzo wiele osob
    osob dzwoni i oferuja swoja pomoc swiadczy o tym, ze ludzie sa jednak chetni
    do pomocy i wcale nie traktuja dzieci i ludzi uposledzonych jako kogos
    gorszego, tylko kogos komu trzeba bardziej pomoc.

    Wiem, ze spoleczenstwo polskie jest bardzo nietolerancyjne w stosunku
    do innych, nie tylko uposledzonych. I nie wiem czym to tlumaczyc.
    Niestety wszystkiego nie da sie wytlumaczyc czy usprawiedliwic panujacym
    w Polsce przez lata komunizmem, a juz napewno nie znieczulicy i prymitywizmu
    ludzi, ktorzy rzucaja glupie komentarze na temat ludzi gorzej potraktowanych
    przez los. Wstyd mi po prostu takich ludzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.