Hej,
mam pytanie do Mam 6-7 latków: czy Wasze dzieci wykazują duże zainteresowanie pieniędzmi?
Od jakiegoś czasu obserwuję u mojego synka, nadmierną, moim zdaniem, fasycynację pieniędzmi. Odkąd pamiętam miał skarbonkę, bo dostał ją jako prezent przy urodzinach od jakiejś mojej koleżanki. No i jak zaczął kumać do czego to służy to zaczął sobie tam wrzucać pieniążki. Te które dostają czasem w prezencie, np. na urodziny czy gwiazdkę, te które my im czasem damy (jakieś drobiazgi, które zostały z zakupów, czy w portfelu etc.)
Dzieci są nauczone, że bez pytania żadnych pieniędzy, nawet leżących w domu "bezpańsko" groszy, wziąc nie mogą. I nie biorą, z tym raczej nie ma problemu.
Problemem dla mnie jest jego fascynacja, ciągle by liczył, przesypuje, wyjmuje z tej skarbonki, chwali się ile to już ma. Ostatnio chyba nawet w przedszkolu o tym rozmawiają, bo powiedział mi, że jakiś tam jego kolega to ma tyle a tyle, tyle dostał na urodziny, a po następnych urodzinach to będzie miał tyle

Trochę mnie to śmieszy, a trochę przeraża.
Czy dzieci w pewnym wieku tak mają? Czy to normalne? Przejdzie?
Aha, i jeszcze ostatnio wymyślił, że będzie sprzedawał różne rzeczy, żeby zdobyć więcej pieniędzy, np. swoje niepotrzebne zabawki, albo muszle czy kamyki z wakacji.
To mnie akurat nie martwi, taka przedsiębiorczość.
Ale to uwielbienie dla pieniędzy - owszem.
A co Wy o tym sądzicie?