Dodaj do ulubionych

Zrezygnować ze żłoka czy nie?

13.05.12, 16:53
Witam, moj synek ma obecnie 12 mcy, w październiku pojawi sie kolejny dzidziuś. Różnica wieku będzie 1rok i 5 mcy. Od lutego starszy synek chodzi do złobka. Pediatra poradziła nam, żeby przez pierwsze 3 mce od urodzenia zostawic starszego w domu, zeby nie przynosił chorób do domu i nie zaraził przypadkiem młodszego, ponieważ antybiotyki podaje sie dopiero od 3 mca zycia. Inny pediatra twierdzi, ze jesli niemowlak bedzie karmiony piersią, nie powinien zachorować i być odpornym. No i tutaj pojawia sie zagwozdka - co robić? Zostawic starszego w domu czy jednak posłac do żłobka? Szczerze mowiąc pierworodny jest niesamowicie energicznym dzieckiem, wszędzie go pelno i wymaga uwagi. Żłobek byłby dla mnie idealnym rozwiązaniem, 3/4 dnia mogłabym poświęcić dzidziusiowi nie musząc rozdwajać się na dwoje dzieci i prace domowe...
Doradźcie z w własnego doświadczenia co robić?
Edytor zaawansowany
  • mama_liz 14.05.12, 11:12
    Na pewno bez starszaka w domu 24 godz na dobę - łatwiej. Plus w dzisiejszych czasach trzeba mocno szanować wywalczone niekiedy z trudem miejsce w żłobku, więc znowu - za zostaniem strszaka w żłobku. ALE ja miałam obie moje kobitki w domu i było ciężko ale teraz miają wspaniały kontakt ze sobą a do żłobka poszły razem (choć do różnych grup), chyba było im łatwiej zaakceptować że muszą siedzeć w żłobku, razem a nie jedna w domu. Ale w Twoim wypadku starszak adaptację już ma za soba? Plus oszczędność na opłatach żłobkowych. Suma sumarum ja bym zostawiła w domu. Półtora roku to jednak maluszek, na pewno lepiej miałby z mamą w domku (jak bym mogła to teraz przedłużałabym wychowawcze aż do 3go roku życia, choć żłobek był świetny).
  • markul83 15.05.12, 12:44
    ja jestem w podobnej sytuacji jak Ty. Mój mały ma teraz 13 miesięcy i chodzi do złobka od stycznia. Drugi maluszek pojawi się koniec sierpnia/początek września. I powiem Ci że nawet nie brałam pod uwagę tego zeby całkiem Antka do żłobka nie posyłac... Synek jest dzieckiem które ani chwili nie usiedzi na miejscu i z dwójką, sama przez cały dzień po prostu nie dałabym rady... Założyłam sobie że nie będzie tam chodził codziennie, raz, czy dwa razy w tygodniu będzie zostawał z nami, ale tak co dzień to na prawdę chyba nie dałabym rady. Teraz w ciąży jak z nim jestem kilka dni sama to bardzo to odczuwam.
    No i dochodzi do tego adaptacja, nie wiem jak u Ciebie ale u nas długo trwało, zanim Antoś w żłobku się zaadoptował. Jakbym miała to przechodzic potem jeszcze raz to byłoby mi bardzo ciężko na sercu... A po koleżankach widze że im starsze dziecko tym trudniej do żłobka się przyzwyczaja, zwłaszcza taki 2 latek... U nas i tak będzie ciezko bo w lipcu i sierpniu żłobek zamknięty, najpierw urlop, potem remont, ale przynajmniej panie we wrześniu te same...
    No i tak jak koleżanka wcześniej wspomniała, dostanie się do żłobka było bardzo trudne... Stracic teraz miejsce...
    Jasne że najfajniej by było posiedzie na wychowawczym 3 lata i dopiero maluchy do przedszkola posłac, ale finansowo mnie niestety na to nie stac...
    Nie wiem czy moja wypowiedz Ci sie na coś przyda bo ja jeszcze niedoświadczonawink ale może coś pomoge w rozterkach, że nie Ty jednawink
    --
    ------
    Antoś 30.03.2011
  • oskarowamama22 16.05.12, 21:26
    Dzieki za Wasze odpowiedzi. Junior jest w żłobku prywatnym, poniewaz w moim miescie nie ma złobków państwowych, ale dostanie die do zlobka prywatnego tez nie jest łatwe. Myśleliśmy o ewentualnym zawieszeniu młodego na 3 mce, ale moze sie okazac ze w ten sposob mozemy stracic miejsce i tutaj pojawiłby sie problem...W sprawie adaptacji - nie bylo z tym zadnego problemu, owszem, zdarza sie nawet teraz ze mlody krzywi sie przy przekazywaniu "ciociom" ale zalezy to od dnia. Poza tym szkoda mi go zostawiac w domu chociazby z powodu niemozliwosci zaoferowania mu podobnych zabaw edukacyjnych, kontaktu z rówiesnikami, roznych imprez, koncertow etc. Dzieki tym pelnym 3 miesiącom mlody naprawde sie rozwinął ruchowo i psychicznie. Jedyne co mnie przeraza to wlasnie te nieszczęsne chorobska jesienne i nadmiar energii, ktora mlody bedzie chcial jakos spozytkowac. Pozostawalaby jeszcze mozliwosc wychodzenia z obojgiem na spacery (mamy własny ogrod) ale jesli drugie sie urodzi w pazdzierniku to za dlugo sobie nie pochodzimy na dworzu...
  • mama_liz 17.05.12, 08:26
    W takiej sytuacji jak starszak tak lubi chodzić do żłobka (u mnie okres adaptacji to był ROCZNA KATORGA) to ja bym się nie zastanawiała! No i to miejsce to cenna rzecz. A i będziesz miała bez wyrzutów sumienia więcej czasu dla maluszka i wtedy starszakowi da się poświęcić więcej czasu po południu. Same korzyści smile
  • jodelka99 18.01.13, 13:29
    zostawilabym w domu....urodzilam corke w kwietniu, czyli niby juzbyla wiosna i cieplo, mialam juz w domu 3,5 latka ktory chodzil do przedszkola i syna 1rok i 3 mies. corka rozchorowala sie majac 2 tyg, majac miesiac dostala antybiotyk. syn chodzi do przedszkola a maluchy siedza ze mna w domu....i ciagle choruja, srednio co miesiac, przez miesiac.gdyby nie fakt ze starszak uwielbia przedszkole (sam juz nie choruje ale przynosi) i to ze z 3 w domu, jesli nikt nie moze wyjsc ( no bo jak wyjsc z 4 latkiem jak 2 maluchow chora) ,nto nie posylalabym go do przedszkola. ale to wszystko ie jest takie latwe. sredniak mial isc od wrzesnia do zlobka- majac 1i8mies ale zrezygnowalam (z panstwowego na dodatek) bo po 2 dniach przyniosl zapalenie pluc a zarazona 5 miesiaczna wtedy corka wyladowala w szpitalu....to moja historia, wiem ze sa sytuacje bez wyjscia, ja poprostu nie moge wypisac synka z przedszkola ale moge drugiego nie posylac do zlobka,zycze ci powodzenia i zdrowia dla dzieci
  • kwietniowka2011 28.01.13, 12:20
    ja bym zrezygnowała ze żłobka
    w karmienie piersią tak bardzo nie wierz, dzieci karmione piersią też chorują
    będą chorować oboje, a Ty będziesz padać na twarz
    dla niemowlaka nawet katar jest bardzo uciążliwy i bardzo szybko może przejść w zapalenie oskrzeli, płuc, a wtedy tylko szpital
    ja bym nie ryzykowała, pewnie że złapać można wszędzie, mąż może przynieść, ale żłobek to jednak znacznie większa szansa
    łatwo nie będzie, ale dasz radę z dwójką, ja po urodzeniu najmłodszej miałam przez pol roku trojkę: starszaka 4-latka, a między dziewczynkami jest 16 m-cy

    a gdybyś zostawiła małego w żłobku to kto go będzie odprowadzał i odbierał? jeśli Ty to tym bardziej nie polecam
  • kwietniowka2011 28.01.13, 12:22
    hehe, teraz dopiero zobaczyłam że to stary wątek tylko ktoś go podbił wink
    ciekawa jestem jaką decyzję podjęłaś

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka