Dodaj do ulubionych

5-6 latki chodzenie spac

05.11.12, 10:51
Napiszcie prodze o ktorej chodza spac wasze dzieciaczki,jak dlugo trwa ich zasypianie i o ktorej wstają ?Moj synek 5 lat i 2 mce od paru miesiacy bardzo długo zasypia nawet godzine,kładzie sie po bajkach po 20,czytam mu ksiazeczke i spanie.Zawsze zasypial w15-20 minut tak że o 20 :40 spał jak susel a budzilam go o 7:30 do przedszkola.Cały czas mamy ten sam rytuał,a on nie spi poprostu lezy,oczka zamknięte,ale zasypia tak jak pisałam po jakies godzince.Rano budzi się sam chwile po 7.Niechce go kłaśc pózniej,poniewaz chce miec też troche wieczoru dla siebie,w domu jest dwojka malych dzieci,mlodszych ktore o tej godzinie juz spia.Dodam,że synek jest z tych co 5 minut w miejscu nie usiedzą.Martwi mnie to długie zasypianie,modna jest teraz nadpobudliwosc,zaczynam sie bac czy to nie jej objaw?i też to ze potrafil spac po 12-13 godzin i zasypiac w 15 minut,a teraz az nie lubie wieczorow.
Obserwuj wątek
    • kanna Re: 5-6 latki chodzenie spac 05.11.12, 12:23
      Dorasta, więc potrzebuje mniej snu.

      Pozwól mu się dłużej pobawić w łóżku wieczorem, albo w jego pokoju. Mieliście rytuał zasypiania, ale żaden rytuał nie działa "na zawsze". Dziecko się zmienia i jego przyzwyczajenia też. To naturalne.

      Utrzymywanie 'na siłę" stałych rytuałów jest bez sensu.
      .
      --
      Jak można taką podłą być i mieć tak ładny biust
      • kubulinka1977 Re: 5-6 latki chodzenie spac 05.11.12, 14:09
        U nas niestety podobnie wiec nie pociesze....Znaczy sie moze nie ze podobnie, bo gorzej...Ale tez zmiana nastapila niedawno. Tez rytuał byl, bajeczka, zabki, ksiazeczka, buziaczek i mlody szybciutko zasypial...Teraz tez kladzie sie o 20.00 ale zasypia baaardzo pozno. Z reguły ok 21.30 czasem nawet o 22.00 -22.30. I tez rece zalamuje, i probujemy wszystkiego, ale nic to nie daje i co zrobic. Ewidentnie nie jest spiacy wychodzi z lozka, to siku, to piciu, mowi ze nie jest spiacy...No i tak to jest....Skoro u ciebie jest 1 godzina zasypiania to widzisz ze to jest jeszcze super smile....
        Ale regula to napewno nie jest....Wiekszosc dzieci moich znajomych po przedszkolu jest tak padnieta ze zasypia bez problemow....
        • ulunia_dominiczek Re: 5-6 latki chodzenie spac 05.11.12, 19:47
          dzieci moich koleżanek,też padaja po przedszkolu o 20,20 :30,zasypiaja w 5 minut.Moj nie,nigdy nie jest zmeczony,jakby mogl nie spal by do 22 i wtedy moze zasnąlby normalnie.Ale dla mnie to wykluczone.Rodzic tez potrzebuje chwili dla siebie.Napisz prosze co probowałas robic?jA PODAWALAM HERBATKE Z MELISY,ZERO EFEKTU,OLEJEK LAWENDOWY,TEŻ NIC.PODAJE TEZ MAGNEZ DLA DZIECI.PODBNO JEST DO KOMPIELI SOL EMPOS Z MAGNEZEM SPROBUJE MU ZAMOWIC.ALE TO DENERWUJACE I MECZACE TAKIE KOMBINOWANIE,ŻEBY DZIECKO ZASNELO WIECZOREM O PRZYZWOITEJ PORZE.DLA MNIE TO NIEZROZUMIALE JAK DZIECKO MOZE TAK SIĘ ZMIENIC?DWA LATA TEMU SPAŁ OD 20 :30 DO 9.A TU NAGLE TRACHsad
            • kubulinka1977 Re: 5-6 latki chodzenie spac 05.11.12, 21:32
              W listopadzie bedzie mial 5. I tak z tych co nie usiedzi smile...wiecznie w ruchu nie spocznie nawet na chwile. No i tez calkiem niedawno po 20.00 juz dawno chrapal w wakacje mu sie "cos przestawilo". Wszyscy mowili ze jak pojdzie do szkoły to padnie zaraz po dobranocce smile....
              NIc z tego heheh jak usypiał pozno tak usypia, wogole nie sprawia wrazenia zmeczonego....
              Wulkan energ nawet wieczorem...No wlasnie w tej chwili spiewa sobie w lozku piosenke ....Masakra hehehe
              A co robilam....medykamentow zadnych nie podawalam, ale staramy sie zeby uspokoil sie przed snem, zadnych wariactw z bratem,. W łóżku czytamy bajki, mowimy cicho, gadamy o duperelach, troche tak przynudzamy hehehe. Staram sie zeby w dzien spedzal duzo czasu na dworze, zeby sie wylatal.....Ale moze wyprobujemy ta melise przed snem....No nie wiem tez mi juz rece opadaja ale co zrobic.....
          • deszcz.ryb Re: 5-6 latki chodzenie spac 06.11.12, 08:36
            Jezu. Twój dzieciak to nie dzieci koleżanek, zrozum, że dzieci są RÓŻNE i nie da się dzieciaka uśpić wcześniej "żeby mamusia miała trochę czasu dla siebie wieczorem" [w ogóle to jest najgorsza motywacja z możliwych]. Najlepiej kąp go o zwykłej porze, a później niech się bawi spokojnie w swoim pokoju albo na łóżku. Jak w końcu się zmęczy i padnie, to go przykryjesz i tyle. Rano go budź o zwykłej porze. Po paru dniach sam sobie ustawi odpowiednią porę snu.

            Nie podawaj mu żadnych specyfików, twoje dziecko to normalny człowiek i nie musi spać akurat tyle, ile jego matka myśli, że musi.

            I nie zmuszaj do spania, to jeden z moich dziecięcych koszmarów - leżenie w łóżku i nuuuuudaaaa [nawet poczytać nie mogłam uncertain ]. Pomyśl sobie, jakie to denerwujące i męczące DLA DZIECKA.
            • sokhna Re: 5-6 latki chodzenie spac 11.11.12, 17:40
              Mnie tez sie slabo robi jak cos takiego czytam... Takie mamuski to bym zaraz w cos kopnela, zeby sie opamietaly. Poza tym to pokazuje jak dziecko malo samodzielne jest i nie ma to nic wspolnego z tym czy umie sie ubrac i najesc).
              Siedziec, czytac czy opowiadac bajki i czekac az dziecko zasnie to mozna w przypadku 2-3 latka a nie 5....
              Nasza mala (4,5) juz od ok roku idzie wieczorem do lozka, poczytam jej, chwilke posiedze, daje buzi i wychodze. Czasami zasypia szybko, czasami wychodzi z lozka, bawi sie, czasem bawi sie w lozku. Jak chce na toalete to po prostu idzie i nawet o tym nie wiem, wode ma zawsze u siebie i jak jej sie chce pic to pije. Jak sie zmeczy to sama potrafi sie polozyc i przykryc, czasem nawet zgasi swiatlo, a jak nie to ja potem wchodze i gasze.

              Dodam jeszcze, ze chodzi do przeszkola, po przedszkolu albo bawi sie z kolezankami, albo ma jakies zajecia dodatkowe wiec tez powinna byc padnieta, a nie jest. Taki typ, poza tym rosnie i potrzebuje mniej anizeli 13-14 (!!) godzin snu. Tyle to spala jak miala rok.
              --
              Trzeba umieć być okrągłym w kuli i długim w rurze...
              • kubulinka1977 Re: 5-6 latki chodzenie spac 12.11.12, 14:00
                Nie wiem do kogo to bylo o tym kopaniu, asekuracyjnie cieszę się ze jestem daleko od ciebie wink))))).
                Ja jednak uwazam nie 4, 5 latek to za małe dziecko zeby na taką "samowolke nocną smile" pozwalać. Wszystko zależy od dziecka. Jesli twoje sobie tam samo zasypia o "normalnej porze" to super. Ale moj syn w piatek zasnął po 23.00. I to juz jest przegięcie moim zdaniem. Bo o tej porze spac chodze ja stara baba a nie niespelna 5 latek, ktory rano musi wstać do zerówki gdzie czeka go mnostwo rozrabiajacych dzieciakow i mniej lub bardziej wyczerpujacych zajęć...
                I to nie chodzi o to zeby mamuska mogla se bąki zbijac wieczorem, ale o normalne funkcjonowanie dziecka przez cały dzień....A jesli idzie o rodzicow to co jest złego w tym ze rodzice maja choc ta godzine czasu dla siebie wieczorem...Nie uwazam zeby to byl jakis szczyt egoizmu....
                A wiec ja po piatkowej akcji 23.00 sie wkurzylam jednak i oglosilam akcje wczesne usypianie wink....A wiec byly zabki, sikanie, ksiazeczka, buziaczek i czesc....Syn jak zawsze zamiast spac zabral sie za zabawe autkami, chwilke poczekalam, a potem poprosilam zeby sie położyl i tak przylazilam do niego pare razy i kładłam. Usnał o 21.30.
                No i kopcie dziewczyny ile chcecie wink, ale tak bede robic bo inaczej sobie nie wyobrazam, tym bardziej ze mamy jeszcze młodzszego syna ktory niedlugo sie przeprowadzi do pokoju starszego i dwoch rozrabiakow zasypiajacych po 23.00 to juz masakra smile
                Pozdrawiam wszystkie nocne marki smile
                • sokhna Re: 5-6 latki chodzenie spac 12.11.12, 17:17
                  Tylko ja sie zastanawiam jak mozna kogos zmusic do spania?
                  Nie pisze, ze moja zasypia o 20, bo zdarza sie, ze i o 22 ja slysze, ale to sa wyjatki, jak na drugi dzien wstanie wczesnie i bedzie sie snula caly dzien to sama padnie w lozku, albo conajwyzej pobawi sie 10 minut smile
                  Moze faktycznie widze to tez inaczej, bo o 23 to sie zycie zaczyna wink My nie chodzimy spac przed 1 wiec nie ma problemu ze zasne przed dzieckiem wink
                  --
                  Trzeba umieć być okrągłym w kuli i długim w rurze...
                • deszcz.ryb Re: 5-6 latki chodzenie spac 12.11.12, 22:37
                  >Ale moj syn w piatek zasnął po 23.00. I to juz je
                  > st przegięcie moim zdaniem. Bo o tej porze spac chodze ja stara baba a nie nies
                  > pelna 5 latek, ktory rano musi wstać do zerówki gdzie czeka go mnostwo rozrabia
                  > jacych dzieciakow i mniej lub bardziej wyczerpujacych zajęć...

                  Nie przesadzaj, a niby co mu się stanie, jak się nie wyśpi? Nic się nie stanie, po prostu następnego dnia pójdzie wcześniej spać. Daj mu samemu wyregulować sobie pory snu; może on nie potrzebuje tyle snu, ile ci się wydaje, że potrzebuje? Niech się bawi/czyta sobie w łóżku, co ci to przeszkadza?

                  Zmuszanie dzieci do snu jest okrutne, sama pamiętam te męczarnie, kiedy nie mogłam zasnąć i długie godziny nudziłam się w łóżku. uncertain
                  • kubulinka1977 Re: 5-6 latki chodzenie spac 13.11.12, 13:11
                    Wlasnie chodzi o to ze jak mu tylko pozwolic ( w sensie koniec mojego marudzenia/prosb o to zeby spal) o zasnie ok 23.00 !!!! I nastepnego dnia tez o 23.00 wcale nie wczesniej....Nikt mnie nie namowi ze mały bąk ( niecale 5 lat) ma chodzic pozniej spac niz ja ( !!!! ) bo reguluje se pory snu ;/......

                    Poza tym ja tam w moim kładzeniu do do łóżka + słodki buziaczek + kocham cie synku, nic okrutnego nie widze :o.....Moj nocny marek tez jakos niespecjalnie katowany sie nie czuje, wrecz przeciewnie grzecznie sie kladzie ze słodkim usmieszkiem.....i zasypia nie o 23.00 ale po 21.00.
                    I moze jeszcze za wczesnie na ocene ( bo o tej 21.00 usypia od paru dni) ale tak, w widoczny sposob jest bardziej pogodny, mniej konfliktowy, mniej marudny....Mi sie zdaje ze on sobie wbil do glowy "nie bede spac i juz" i zajmuje sie w lozku wszystkim zeby tylko nie spac....Moze dlatego ze bylismy za mało konsekwentni w tym "namawianiu go do spania" i wychodzilismy z tego zalozenia co wy...a co mi to przeszkadza, niech sie dziecko biedne bawi....tyle ze to dziecko to nie nastolatek tylko pieciolatek...

                    A tak a propos regulowania pory snu to moj super brat kładzie sie spac ok 3 nad ranem a wstaje ok 9.00-10.00 ( a jak trzeba to wczesniej bez problemu) tak sobie super uregulowal sprawy....Wiec jesli ja moge jeszcze cos w zyciu mojego poki co małego bąka regulowac to oczywiscie bede....
                • katriel Re: 5-6 latki chodzenie spac 18.11.12, 01:17
                  > o "normalnej porze" to super. Ale moj syn w piatek zasnął po 23.00. I to juz je
                  > st przegięcie moim zdaniem. Bo o tej porze spac chodze ja stara baba
                  A czy jezeli ja stara baba chodze spać o 3 nad ranem, to mój trzylatek może
                  chodzić spac o 23? Czy też nie?

                  > a nie nies
                  > pelna 5 latek, ktory rano musi wstać do zerówki
                  W sobotę wstaje do zerówki? Bo pisałas, że w piątek tak późno zasnął...

                  --
                  An adventure is only an inconvenience rightly considered.
                  -- G.K. Chesterton
    • monikaa13 Re: 5-6 latki chodzenie spac 06.11.12, 09:16
      Ale godzina to chyba nie długo, niech sobie zasypia ile chce.

      Moja 6 latka jest w łóżko ok. 20 (w tygpdniu), zasypia różnie, czasem w 10 min. czasem w ponad godzinę. Nie przeszkadza mi to. Leży w łóżku, slucha radia, nie ma problemu. W końcu zaśnie.

      O 19 je kolację, potem zęby, jakaś bajka, zabawa, książka już w łóżku, potem ew. radio jak chce. Do 21 przeważnie już śpi.

      Wstaje między 6 a 7.
      --
      Tiry na tory - podpisz
    • wrzesniowamama07 Re: 5-6 latki chodzenie spac 07.11.12, 15:31
      Mój 5latek i 2 miesiące takoż. W łóżku o 20.00, czytanie, buziak, gaszę światło. Zasypia zwykle w 10 minut, ale bywa że się przewraca (słyszę), bawi zabawkami które ze sobą zabiera, nawet zdarza mu się wyjść z łóżka po jakąś dodatkową rzecz. Nie wychodzi z pokoju, nie zaświeca światła - więc mi to wisi luzem smile

      wstaje ok. 7.
      • gugu2008 Re: 5-6 latki chodzenie spac 08.11.12, 14:27
        moja corka ma 4 lata i do kilku miesięcy mamy problem z wieczornym zasypianiem, czasami zaśnie w 5 minut ale częściej niestety trwa to do 40- 60 min.masakra, ja się denerwuję ze ma problemy z zasypianiem a następnego dnia problem ze wstawaniem. sama nie wiem dlaczego tak jest, a dodam jeszcze, że w przedszkolu też nie śpi.
    • yula Re: 5-6 latki chodzenie spac 12.11.12, 23:06
      Boże, każde dziecko jest inne, skoro budzi sie sam to znaczy że śpi wystarczająco. Dziecko rośnie i potrzeby sie zmieniają. A musisz z nim siedzieć? Może da radę sam leżeć, lub np. przeglądać książeczki, słuchać spokojnej muzyki? A ty będziesz miała ten czas dla siebie? Ja mam dwójkę dzieci, młodsza od dawna zasypia sama, starszy (prawie 10 lat) nadal czasami potrzebuję by z nim ktoś poleżał, bo sam nie potrafi sie wyciszyć (jest nadpobudliwy i jak jest sam to często zaczyna sie nakręcać) U mnie jest problem z porannym wstawaniem do szkoły smile, ale w weekendy, nawet jak w piątek idą spać później to wstają o 6.30 smile
      --
      Julia,Maksiu i Tatiankasmile
      http://maks-ostrowski.cba.pl/ - strona syna
      KRS 0000 326 128 cel szczegółowy: Ostrowski Maksymilian - 035
      • ulunia_dominiczek Re: 5-6 latki chodzenie spac 13.11.12, 09:59
        Moj tez jest nadruchliwy,bez sciemniania 5 minut nie usiedzi normalnie,cały dzien z takim dzieckiem jest wyczerpujacy.Samego go zostawic nie moge bo sie boi,wymysla rozne dinozaury itd.Ale nie myslcie,nie oglada strasznych bajek !! albo schodzi za mna na dol i tak w kolko.
        • yula Re: 5-6 latki chodzenie spac 13.11.12, 10:55
          tiak, powiedz coś nowego... dodaj do tego koszmarny upór, niechęć do zmiany planów i chęć udowodnienia że on ma rację to dostaniesz mojego smile Kłopoty z zasypianiem doprowadzają mnie do szały tak średnio raz w mieś, kiedy jego zły dzień połączy sie z moim. Często muszę przy nim być ale nie robię z tego tragedii, czasami zaczytuję je smile Czasami słuchamy spokojnej muzyku, czasami oglądamy programy przyrodnicze. Żadnych bajek po 20-tej.
          --
          Julia,Maksiu i Tatiankasmile
          http://maks-ostrowski.cba.pl/ - strona syna
          KRS 0000 326 128 cel szczegółowy: Ostrowski Maksymilian - 035
        • aka10 Re: 5-6 latki chodzenie spac 11.12.12, 21:07
          ulunia_dominiczek napisała:

          > Moj tez jest nadruchliwy,bez sciemniania 5 minut nie usiedzi normalnie,cały dzi
          > en z takim dzieckiem jest wyczerpujacy.Samego go zostawic nie moge bo sie boi,w
          > ymysla rozne dinozaury itd.Ale nie myslcie,nie oglada strasznych bajek !! albo
          > schodzi za mna na dol i tak w kolko.

          Tyle czasu z nim lezysz? Dlaczego sie boi? Skad sie to wzielo?


          --
          Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
    • martasz123 Re: 5-6 latki chodzenie spac 11.12.12, 11:45
      U nas moja pięciolatka kładzie sie do łóżka po dobranocce, jest czytanie bajki, przytulanie i zasypia zawsze przed 20tą, wstaje po 6tej. Nie ma czegos takiego, ze nie chce spac, jedynie w weekendy pozwalamy jej dłuzej z nami posiedziec, w tygodniu ma być wypoczęta, ma szkołe, zajecia dodatkowe i nie che, zeby snuła się cały dzień zmeczona. Ja zebym pozwoliła zasnąć o 23ciej to pewnie córka po szkole padłaby na drzemkę i znowu siedziałaby do 23ciej. Moze jak ty wczesniej wstajesz to otwórz u dziecka drzwi do pokoju i moze wstanie przed 7mą, czy po 6tej i wieczorem będzie bardziej zmęczony i szybciej zaśnie. I polecam popoludniowe spacery.
      • ulunia_dominiczek Re: 5-6 latki chodzenie spac 11.12.12, 12:22
        Moj synek jest z tych co 5 minut w miejscu nie usiedzi,dosłownie 5 minut,nawet na bajkach sie kręci.Pamietam jakmial 2,5 roku potrafil cala bajke ponad godzine obejrzec w spokoju.Przedwczoraj nie mógł zasnac do 22 ;30 leżelismy od 20 :15,normalnie kiedys zasnałby do 20 :30.Wcześniej wstal o 8.Jeszcze niedawno zasypial po 20 :30 i ladnie spał do 8.Mysle o terapii Si,chyba sprobujemy.
      • kinder0610 Re: 5-6 latki chodzenie spac 11.12.12, 13:14
        Musisz nauczyć go samodzielnego usypiania, jest już na tyle duży, że nie musisz przy nim siedzieć. Z pewnościa na początku zacznie się buntować, wymyślać nie stworzone historieitp. Ale przyzwyczai się do innego rytuału wieczornego. Na początku posiedź u nie go w pokoju powiedzmy 20 min, ale siedź bez rozmowy z nim, bez przytulanek wygłupianek itp. Poprostu buziak, gaszenie światła i siedzisz. Jak cię zagaduje mówisz, ze sanowe reguły usypiania. Ustalcie nagrody za ładne usypianie, plusy , gwiazdki itp. Potem skracaj czas siedzenia z nim. Powodzenia. Moja 6 latka zasypia w ok 10 min, siedzę z nią z czasem z 5 min daję buziaka i mowią, ze będę obok, czasem jeszcze zaglądne, ale najczęściej już śpi. Jak była młodsza zasypiała 1-1,5 miała dość, bo sama usypiałam. Zmieniłam zasady trochę to trwało ale dałam radę i teraz mam wolne od ok. 20,30
    • hanna26 Re: 5-6 latki chodzenie spac 21.12.12, 00:04
      ulunia_dominiczek napisała:

      Moj synek 5 lat i 2 mce od paru miesiacy bardzo długo
      > zasypia nawet godzine,kładzie sie po bajkach po 20

      No wiesz, gdyby moją najmłodszą córkę, czterolatkę położyła spać po 20., to też zasypiałaby pewno z półtorej godziny. Moja córka kładzie się ok. 21, wstaje tak jak Twój syn - o 7,30. Śpi ok. 10 godzin, uważam, że to wystarczająco.

      > Niechce go kłaśc pózniej,poniewaz chce miec też troche wieczoru dl
      > a siebie,

      Wybacz, ale to, mówiąc najoględniej, najgorszy i najgłupszy z możliwych powodów. Widzisz, że dziecko nie jest jeszcze zmęczone, ale kładziesz je bo chcesz mieć święty spokój. Nawet tego nie skomentuję.
      Po prostu kładź go trochę później spać - wtedy, kiedy będzie naprawdę śpiący, a nie wtedy, kiedy będzie Ci to pasować, bo chcesz mieć "wieczór dla siebie".


      --
      Jakość zabawy, podobnie jak jakość życia nie zależy od warunków materialnych

      • cytrusowa Re: 5-6 latki chodzenie spac 09.01.13, 13:54
        no tak...wszystko pieknie - ladnie ale ja mam blizniaczki, kotre spia na pietrowym lozku, jedna do oporu oglada swoje ksiazeczki, druga miota sie i nie moze usnac a jesli stosunkowo szybko usnie, budzi sie w nocy i robi do ans wedrowki - nie moze spac
        I tak juz sie kreci od jakiegos czasu, jedna corka budzi sie po kilka razy w nocy i nie moze zasnac, druga wiezorem dlugo nie moze zasnac

        Wiem, ze to ten wiek - 6 lat i duzo emocji dnia codziennego alejak ja im moge pomoc?
        --
        Co mi Panie dasz, w ten niepewny czas? Jakie slowa ukolysza moja dusze, moja przyszlosc, na te reszte lat...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka