jedynka na przerwie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
    • bo nie ma znaczenia czy zrobiono ja w domu..awzane zeby byla na lekcji.... chyba ze przylapal go na przepisywaniu smile
    • Nie mam wykształcenia pedagogicznego,ale smiem stwierdzic ze Ja jako nauczyciel nie postawilabym ndst uczniowi za odrabianie lekcji na przerwie ,oczywiscie przed lekcją a nie w trakcie.Zadanie domowe mysle ,ze w przenosni jest nazwane "domowym" a dlaczego??
      Moje dzieci gdy robi sie cieplo odrabiają lekcje i uczą sie na podworku wlasnym, w ogrodku na trawce,lub przy stoliku ogrodowym, tak lepej im sie skupic na swiezym powietrzu,nie koniecznie w domu odrabiają prace domowe smile
      • szamanta napisała:

        > Zadanie domowe mysle ,ze w przenosni jest nazwane "domowym" a dlaczego??
        > Moje dzieci gdy robi sie cieplo odrabiają lekcje i uczą sie na podworku wlasnym
        > , w ogrodku na trawce,lub przy stoliku ogrodowym, tak lepej im sie skupic na s
        > wiezym powietrzu,nie koniecznie w domu odrabiają prace domowe smile

        Serio tak dosłownie to zrozumiałaś?

        --
        Ne puero gladium!
        • Istotne jest jak to nauczyciel odebrał, i jak zareagował.Jego reakcja miala cel ukarania ucznia,i tak sie stalo,chłopak dostał 1. Na miejscu nauczyciela nie posunelabym sie do kary w postaci ndst,, ale wzielabym zeszyt/cwiczenie i napisalabym w nim informacje do rodziców , że uczeń odrabia lekcje na przerwie,w tym żądałabym podpisu rodzica pod tą uwagą, mysle ze to byłaby wystarczająca nagana .
          Też warto wziąc pod uwage ,że to pierwszy raz taka sytuacja sie przydarzyla(tak zrozumiałam),i surowosc nauczycielska najwyzszej skali w postaci jedynki,nie musi wtenczas byc odrazu zastosowana,łagodiejsze kary/nagany mogą zostać użyte
          W moim odczuciu wpis do zeszytu "przewinienia" ucznia i nakaz podpisania tej uwagi przez rodzica, byłoby wystarczającą karą
        • Scher, a gdyby pracą domową było wykucie słówek na angielski - to uczeń nie może już zajrzeć do zeszytu na przerwie pod groźbą dostania pały? Czy w pracy dostajesz naganę za to, że nie dostarczyłeś czegoś, co miałeś dostarczyć o 12.00, o godzinie 8.00?
          --
          Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
          • jakw napisała:

            > Scher, a gdyby pracą domową było wykucie słówek na angielski - to uczeń nie może już
            > zajrzeć do zeszytu na przerwie pod groźbą dostania pały?

            Dla mnie może. Ale gdyby polonistka, która miała mieć z nim pierwszą lekcję, zachorowała i wyznaczono by anglistę na zastępstwo, może ucznia z tych słówek odpytać już o 8 rano - i postawić pałę, gdy uczeń nie umie.

            --
            Ne puero gladium!
            • > Dla mnie może. Ale gdyby polonistka, która miała mieć z nim pierwszą lekcję, za
              > chorowała i wyznaczono by anglistę na zastępstwo, może ucznia z tych słówek odp
              > ytać już o 8 rano - i postawić pałę, gdy uczeń nie umie.

              Jakaś podstawa?
              Moim zdaniem nie może, chyba że uprzedził dnia poprzedniego.



              --
              An adventure is only an inconvenience rightly considered.
              -- G.K. Chesterton
(101-200)
przejdź do: 1-100 101-200 201-207

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.