Dodaj do ulubionych

nieprzespane noce

07.09.13, 14:55
Drogie Mamy,
pytanie zadaję tutaj, bo zdecydowałam się rozszerzać dietę synka zgodnie z BLW, ale nie chce mi się wierzyć, że to, co się z nim dzieje, to "wina" BLW, może raczej rozszerzania diety w ogóle, a może to taki okres. Synek za ok. tydzień kończy 7 miesięcy, od 3 tygodni podaję mu różne warzywa i owoce, kaszę jaglaną (od dzisiaj). Nie trzymam się sztywno tabel żywieniowych, ale staram się powoli wprowadzać różne pokarmy. Od ok tygodnia, może dwóch, synek budzi się bardzo często w nocy, czasem co 45 minut i jest jakiś wyjątkowo marudny. Wcześniej nigdy nie przesypiał nocy, ale też nie budził się aż tak często. Rano budził się wesoły i pogodny, a teraz budzi się z płaczem. Wiem, że nie za każdym razem jest głodny, bo czasem wystarczy chwila noszenia, żeby znowu zasnął, chociaż przystawienie do piersi działa zawsze i szybkosmile Czy zdarzyło się u Was coś podobnego?
Obserwuj wątek
    • joshima Re: nieprzespane noce 07.09.13, 15:45
      koemi napisała:

      > Czy zdarzyło się u Was coś podobnego?
      Oczywiście. Z każdym z moich dzieci. Dzieci rosna dojrzewają i różne miewają okresy. To może być związane z "brzuszkowymi sprawami", samo rozszerzanie diety a nie fakt, że to BLW. To mogą być zęby, które już tam w środku rosną i mogą dolegać. To może być związane z rozwojem układu nerwowego i wynikającymi stąd niepokojami nocnymi.

      --
      JoShiMa

      Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
    • kasiap0585 Re: nieprzespane noce 07.09.13, 23:13
      U mnie też podejrzana sytuacja. Moja córka od 9-go tygodnia życia (butelkowa) przesypiała noc bez jedzenia od 21:00 do 6:00 (budziła się kilka razy czasem, ale nie była głodna, zaraz zasypiała). Od 6-go miesiąca zaczęłam blw, ale dopiero około 9-go miesiąca wyeliminowaliśmy jedna butelkę mleka zastępując ją obiadem. Od tego czasu mała budzi się w nocy i żąda mleka! Na początku udawało się dawać jej wodę ( w ciągu dnia nie chciała pić), ale już po trzeciej nocy z rzędu nie dała się oszukać. Musiało być mleko. Dawka dobowa musi zostać przyjęta. Długo biłam się z myślami co z tym robić bo niby w tym wieku już nie powinna jeść w nocy, ale tak sobie myślę, że przecież dzieci piersiowe można karmić nocą to dlaczego z butelkowymi ma być inaczej? Do tego córeczka ma atopowe zapalenie skóry i stres fatalnie na nią wpływa, dlatego jak płacze bo głodna to według mnie zbrodnią byłoby nie dać jej jeść.
      Jak poczuje w butelce wodę to płacz się nasila.
      Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka